Literaturoznawstwo
"Iudaica Russica" 2019, nr 1 (2)
red. Mirosława Michalska-Suchanek
W ciągu ostatnich dwóch wieków miało miejsce kilka fal masowych wyjazdów rosyjskich Żydów z Rosji. Ludność pochodzenia żydowskiego stanowiła osiemdziesiąt procent emigrantów, którzy w latach 1971–1986 opuścili Związek Sowiecki. Po roku 1990 (masowa alija 1990–1991) z Rosji wyjechało pokolenie „szestidiesiatników”, głównie intelektualistów i ludzi kultury. Obecnie w Izraelu niezwykle dynamicznie rozwija się rosyjskojęzyczna twórczość literacka pokolenia urodzonego w latach 70. Ważny wpływ na kształt „rosyjskiego Izraela” ma przywiązanie do tradycji, kultury i języka kraju pochodzenia (Rosji), a także charakter i ewolucja procesów aklimatyzacyjnych. Rosyjskojęzyczne życie literackie w Izraelu, biorąc pod uwagę zarówno liczebność jego przedstawicieli, jak i wartość interpretacyjną pisanych przez nich tekstów, stanowi istotną część kultury rosyjskiej. Tematyka ta niestety traktowana jest w polskiej rusycystyce marginalnie. Nie ma zwartych opracowań, opisujących rozmiary i złożoność zjawiska, a przede wszystkim brakuje forum, na którym owe zagadnienia byłyby podejmowane. Lukę tę wypełnia czasopismo „IUDAICA RUSSICA”. W czasopiśmie podejmowana jest tematyka najnowszej literatury rosyjsko-izraelskiej — jej ewolucji, obecnego miejsca, roli i statusu, jej odmian, charakteru oraz poetyki. Na jego łamach obecne są również badania dotyczące tematyki żydowskiej (motywów żydowskich) w twórczości rosyjskich klasyków, a zwłaszcza twórców późniejszej epoki, zwłaszcza tych o żydowskich korzeniach. Zamieszczane są również teksty poświęcone bardziej szeroko pojętej tematyce żydowskiej. W czasopiśmie „IUDAICA RUSSICA” obok artykułów naukowych publikowane są recenzje naukowe, omówienia, sprawozdania, ale także przekłady dzieł (lub ich fragmentów) rosyjskojęzycznych żydowskich twórców lub przekłady znaczących rosyjskojęzycznych tekstów (esejów, szkiców) poświęconych tematyce żydowskiej.
"Iudaica Russica" 2019, nr 2 (3)
red. Mirosława Michalska-Suchanek
W ciągu ostatnich dwóch wieków miało miejsce kilka fal masowych wyjazdów rosyjskich Żydów z Rosji. Ludność pochodzenia żydowskiego stanowiła osiemdziesiąt procent emigrantów, którzy w latach 1971–1986 opuścili Związek Sowiecki. Po roku 1990 (masowa alija 1990–1991) z Rosji wyjechało pokolenie „szestidiesiatników”, głównie intelektualistów i ludzi kultury. Obecnie w Izraelu niezwykle dynamicznie rozwija się rosyjskojęzyczna twórczość literacka pokolenia urodzonego w latach 70. Ważny wpływ na kształt „rosyjskiego Izraela” ma przywiązanie do tradycji, kultury i języka kraju pochodzenia (Rosji), a także charakter i ewolucja procesów aklimatyzacyjnych. Rosyjskojęzyczne życie literackie w Izraelu, biorąc pod uwagę zarówno liczebność jego przedstawicieli, jak i wartość interpretacyjną pisanych przez nich tekstów, stanowi istotną część kultury rosyjskiej. Tematyka ta niestety traktowana jest w polskiej rusycystyce marginalnie. Nie ma zwartych opracowań, opisujących rozmiary i złożoność zjawiska, a przede wszystkim brakuje forum, na którym owe zagadnienia byłyby podejmowane. Lukę tę wypełnia czasopismo „IUDAICA RUSSICA”. W czasopiśmie podejmowana jest tematyka najnowszej literatury rosyjsko-izraelskiej — jej ewolucji, obecnego miejsca, roli i statusu, jej odmian, charakteru oraz poetyki. Na jego łamach obecne są również badania dotyczące tematyki żydowskiej (motywów żydowskich) w twórczości rosyjskich klasyków, a zwłaszcza twórców późniejszej epoki, zwłaszcza tych o żydowskich korzeniach. Zamieszczane są również teksty poświęcone bardziej szeroko pojętej tematyce żydowskiej. W czasopiśmie „IUDAICA RUSSICA” obok artykułów naukowych publikowane są recenzje naukowe, omówienia, sprawozdania, ale także przekłady dzieł (lub ich fragmentów) rosyjskojęzycznych żydowskich twórców lub przekłady znaczących rosyjskojęzycznych tekstów (esejów, szkiców) poświęconych tematyce żydowskiej.
Izrael Hłaski. "To nie ja wymyśliłem ten kraj"
Piotr Weiser
„Weiser stara się udowodnić, i w moim mniemaniu czyni to skutecznie, że posługując się niezwykle sugestywnym, idiomatycznym stylem, bliskim poetyce eseju, a niekiedy i aforyzmu, osiągać można doprawdy poważne naukowe cele”. Piotr Krupiński (Uniwersytet Szczeciński) „[…] z Hłaską mierzy się tu nie patrzący na literaturę z góry naukowiec, lecz przyjaciel, partner, kompan, a często i antagonista, który o swoim bohaterze ma do powiedzenia znacznie więcej niż uczony humanista, ponieważ potrafi Hłaskę zarówno rozbroić i obnażyć (jak analityk), jak i pokazać na znanym sobie terytorium”. Marta Tomczok (Uniwersytet Śląski) Piotr Weiser, adiunkt w Instytucie Bliskiego i Dalekiego Wschodu Uniwersytetu Jagiellońskiego, członek redakcji „Narracji o Zagładzie”, dawniej sekretarz naukowy Żydowskiego Instytutu Historycznego. Obecnie pracuje nad książką „Człowiek, który do mnie powraca”. Edward Said czyta Josepha Conrada.
Judith Arlt
Judith Arlt napisała dotąd dwie książki o Tadeuszu Konwickim, niniejsza praca jest trzecią, co nasuwa skojarzenia ze strategią autora Czytadła, komponującego swe utwory w trzyczęściowe sekwencje. Pisząc o Konwickim, Judith Arlt delikatnie stylizuje, buduje wywód tak, by przypominał on swój przedmiot, by w narracji naukowej ( organizacji tekstu, stylistyce, składni, leksyce) rozpoznawalne stawały się chwyty, które uważnemu Czytelnikowi kojarzyć się będa z charakteryzowaną w książce prozą artystyczną. Judith Arlt pisze o Konwickim i o sobie-w roli badaczki Konwickiego. Autorka raz po raz wypada z kolein klasycznej narracji naukowej i zbacza w stronę anegdotyczności, fabularności, autobiograficzności. Wtedy właśnie styka sie z fikcyjnym Kojranem, tym bratem-bliźniakiem Konwickiego. Wchodzi w przestrzeń fikcji, staje się częścią świata, którym zarządza Mistrz.
Katarzyna Niesporek
Publikacja zapisuje związki pomiędzy utworami Marcina Świetlickiego skupione wokół trzech kręgów tematycznych: autentyczności, romantyczności, (nie)religijności. W pierwszym z nich zostały zamknięte poszczególne edycje Zimnych krajów. Kolejne natomiast to ogląd na całość twórczości. Konkretne tomy i wiersze wyodrębniają sensy, figury, kategorie, które można połączyć we współgrającą, ale też nieraz zgrabnie pogrywającą ze sobą całość. Niniejsza książka przez interpretację kataloguje i porządkuje wyłaniające się z wierszy autora Zimnych krajów różne oblicza i tożsamości bohatera lirycznego, często zwielokrotnionego, rozdartego, pogrążonego — jak pisze Joanna Orska — w byciu jedynie połowicznym. Bohatera, który stale jest w drodze, nie zatrzymującego się i tym samym nie pozwalającego albo też nie potrafiącego siebie określić, uchwycić w jedno, konkretne i stałe „ja”.
Jaga w matriksie. Legendy Polskie w epoce konwergencji
Katarzyna Kaczor
Tworzywem potraktowanym a rebours, które wykorzystują twórcy Legend Polskich, jest polski mit romantyczny. Kreując w opozycji do niego swoją narracją, odrzucają wpisane w niego: martyrologię, figurę ofiary i brak sprawczości. Manifestuje się to nie tylko w przywołanych wypowiedziach i deklaracjach Tomasza Bagińskiego i Marcina Dyczaka, lecz też w uczynieniu protagonistą ich narracji Jana Twardowsky'ego, w postaci którego przywoływane są też cechy kreowanego wcześniej przez Roberta Więckiewicza Lecha Wałęsy w Człowieku z nadziei Andrzeja Wajdy, a także Polaków dokonujących rewolucji w 1989 roku i odnoszących sukcesy później, dzięki wierze, że nie ma przeszkód i ograniczeń, których nie można pokonać. Ze względu na udział w Legendach Polskich Krystyny Jandy i Roberta Więckiewicza, identyfikowanych z trylogią Andrzeja Wajdy Człowiek z marmuru, Człowiek z żelaza, Człowiek z nadziei, dzieło Tomasza Bagińskiego sytuuje się w opozycji do będącego źródłem nobilitacji paradygmatu, który w projekcie Allegro jest konsekwentnie dekonstruowany. Dlatego też, przyglądając się Legendom Polskim z perspektywy psychoanalizy, można stwierdzić, że destruktywny Tanatos został w nich wyparty przez witalnego Erosa, przez co można je uznać za jedną z prób kreacji narracji będącej nośnikiem pozytywnie waloryzowanego polskiego mitu tożsamościowego (fragment książki, s. 47-48).
Dorota Samborska-Kukuć
Skrypt przeznaczony jest dla studentów i doktorantów, którzy zamierzają napisać dysertację poświęconą zapomnianemu, mało znanemu lub nawet wcale nieznanemu pisarzowi. Przeznaczony jest dla tych, którzy czują powinność wskrzeszenia takiego twórcy, a zarazem sprzeciw wobec skazania go na nieobecność w historii literatury. Przeznaczony jest dla miłośników wszelkich bibliografii, kryjących tajemnice życiorysów i dzieł, mających swoją krótką chwilę w dziejach literatury. Przeznaczony jest dla tych, którzy z lubością wczytują się w „Korbuty” czy „Estreichera”. Dla tych, którzy wolą strychy od salonów, tajemnicze ogrody od uładzonych pejzaży, tamtą od tej strony lustra, przeszłość od przyszłości, dla tych, którzy nie boją się starych rękopisów i pożółkłych szpargałów, przeciwnie – czują dreszcz emocji obcowania z tajemnicą, z unikatowymi dokumentami odsłaniającymi skrawki czyjegoś, dawno minionego życia. (fragment).
Jaka powieść o Polsce jest nam dzisiaj potrzebna?
Zbigniew Mentzel
Zbigniew Mentzel ma od dawna własne, odrębne miejsce we współczesnej literaturze i życiu intelektualnym - jako prozaik, eseista, krytyk, znawca dorobku Leszka Kołakowskiego. Nowa książka Mentzla potwierdza to miejsce. Zbudował ją autor z dwudziestu pięciu szkiców pisanych przez wiele lat i publikowanych w różnych czasopismach. Każdy z tych szkiców mógłby być dowodem opanowania rzadko dziś spotykanych umiejętności: znajdowania ważnych (choć nieoczywistych) tematów, trafnego rozróżniania tego, co istotne od tego, co nieistotne, wskazywania tego co autentyczne w zalewie nieautentyczności. Jeszcze ważniejsze jest to, iż z zebranych w nowej książce Mentzla szkiców wyłania się spójny, wyrazisty, przenikliwy, godny uwagi sposób widzenia rzeczywistości i literatury. Jeszcze inaczej: Mentzel jako krytyk (i jako pisarz, zapewne) marzy o wielkiej literaturze, zwłaszcza - o wielkiej powieści. Wielkiej, czyli mówiącej prawdę o rzeczywistości, odsłaniającej rozdzierające świat sprzeczności, bez prób zniwelowania tych sprzeczności czy prostego opowiedzenia się po jednej stronie sporu (czy dialogu). *** Marzenia Mentzla są maksymalistyczne, szansa ich realizacji tu i teraz wydaje się znikoma. Ale bez takich marzeń krytyka i literatura zmarnieją do reszty. Stąd wartość szkiców Mentzla, stąd istotność jego nowej książki.