Literaturoznawstwo
Rusycystyczne Studia Literaturoznawcze. T. 25
red. Halina Mazurek, Jadwiga Gracla
Kolejny 25 tom Rusycystycznych Studiów Literaturoznawczych, podobnie jak tomy poprzednie, nie jest publikacja monotematyczną. Prezentuje on możliwie szerokie spojrzenie na kulturę Słowian Wschodnich. W prezentowanym tomie znalazły się tradycyjnie już nie tylko teksty badaczy związanych z Uniwersytetem Śląskim, ale także, co jest dla nas powodem do dumy, uznanych badaczy z innych ośrodków a także młodych przedstawicieli nauki. Autorzy prezentowanych w tomie tekstów przybliżyli najnowszą dramaturgię, i prozę rosyjską. Znalazły w nim swoje miejsce również teksty poświęcone literaturze starszej: Srebrnemu wiekowi i Oświeceniu. Zamieszczono w nim również tekst o literaturze ukraińskiej. W tomie, zgodnie z zapoczątkowana w poprzednim numerze tradycją, umieszczono również recenzje. Tom jest więc adresowany do szerokiego grona odbiorców: rusycystów, badaczy literatur wschodniosłowiańskich, teatrologów i wszystkich miłośników literatury.
Rusycystyczne Studia Literaturoznawcze T. 26
red. Jadwiga Gracla, red. Halina Mazurek
„Oddajemy w Państwa ręce 26. już tom „Rusycystycznych Studiów Literaturoznawczych. Tym razem jest on szczególny nie tylko ze względu na skromną rocznicę (to piąty numer pod tą samą redakcją), która ze względów oczywistych zejść musi na dalszy plan. Prezentowany tom „Rusycystycznych Studiów Literaturoznawczych” wyróżnia się z innego względu — jest bowiem dedykowany Pani Profesor Halinie Mazurek w siedemdziesiątą rocznicę urodzin. Publikacje okolicznościowe rządzą się nieco innymi prawami, są elitarne, jeżeli przyjrzeć się piszącym na ich łamach autorom — związanym z osobą Jubilata więzami naukowych przyjaźni i wspólnych zainteresowań badawczych. Inne są też słowa zamieszczane na początku takich wydań. Są one już niejako a priori obarczone dwojakim ryzykiem: mogą być albo lakoniczne, i wyliczać zasługi i publikacje Jubilata, lub też — i z góry proszę o wybaczenie tej słabości — nacechowane emocjonalnie i zabarwione nutką sentymentalizmu. W moim przypadku jest to usprawiedliwione. Miałam bowiem zaszczyt być pierwszą doktorantką Pani Profesor, a wcześniej, od 1996 roku, jeszcze Jej studentką.” (fragment Wstępu Jadwigi Gracli)
Rusycystyczne Studia Literaturoznawcze. T. 27: Literatura rosyjska a kwestia żydowska
red. Agnieszka Lenart, red. Mirosława Michalska-Suchanek, red....
W ciągu ostatnich dwóch wieków obserwujemy co najmniej kilka fal masowych wyjazdów rosyjskich Żydów z Rosji. Pierwsza fala przypada na przełom XIX i XX stulecia, druga miała miejsce po rewolucji 1917 roku, kiedy żydowska elita intelektualna uciekała przed pogromami i rządami bolszewików i trzecia w latach 1971–1986. Po 1990 roku masowo z Rosji wyjeżdżało pokolenie „szestidiesiatników”, głównie intelektualistów i ludzi kultury. Powody były różne: pragnienie lepszego życia, chęć ocalenia dziedzictwa narodowego, poszukiwanie wolności i demokracji, ucieczka przed cenzurą i antysemickimi prześladowaniami, wreszcie „powrót do korzeni”. Ważny wpływ na kształt ośrodków emigracyjnych miało przywiązanie do tradycji, kultury i języka kraju pochodzenia, czyli Rosji, a także tempo procesów aklimatyzacyjnych oraz chęć czy potrzeba asymilacji. Na emigracji, nawet jeśli w przypadku przedstawicieli rosyjskiej alii w Izraelu jest to powrót do domu, zawsze zachodzi proces (re)konstruowania własnej tożsamości. Los człowieka-obywatela, mającego dwie ojczyzny, to nieustające rozterki, poczucie istnienia na rozdrożu, typowa dla losu każdego emigranta bifurkacja. Twórczość dla wielu literatów stała się formą terapii chroniącej przed utratą tożsamości. Rosyjskojęzyczne życie literackie w Izraelu i w innych ośrodkach na świecie, którego twórcami są literaci żydowskiego pochodzenia, biorąc pod uwagę zarówno liczebność jego przedstawicieli, jak i wartość interpretacyjną pisanych przez nich tekstów, stanowi istotną część kultury rosyjskiej. Wiedza naukowa w tym zakresie niestety jest niepełna i nieusystematyzowana, brakuje zwartych opracowań, opisujących rozmiary i złożoność zjawiska. Niniejsza publikacja ma ambicje zapoczątkować szczegółowe badania.
Rusycystyczne Studia Literaturoznawcze. T. 28: Praktyki postkolonialne w literaturze rosyjskiej
red. Beata Pawletko, Andrzej Polak
Autorzy artykułów zamieszczonych w tomie podejmują próbę umieszczenia Rosji i literatury rosyjskojęzycznej w perspektywie postkolonialnej, kraj ten ciągle pozostaje bowiem obszarem mało zbadanym z tego punktu widzenia. Ze względu na wiele rozmaitych czynników Rosja opiera się klasycznie rozumianemu stosunkowi pomiędzy kolonizatorem i kolonizowanym. Przeszkody z jakimi mierzą się badacze stosujący perspektywę postkolonialną w odniesieniu do Rosji wynikają ze specyfiki tożsamości rosyjskiej, jej historii, kultury, literatury, ale także z ograniczeń nakładanych przez samą teorię postkolonialną. Autorzy wychodzą z założenia, że teksty literatury rosyjskiej nie mogą być traktowane jako „niewinne” i „przezroczyste”, lecz uznane za środki służące zdobywaniu i utrzymywaniu imperialnych posiadłości. Praca adresowana jest nie tylko do badaczy śledzących praktyki postkolonialne w literaturze rosyjskiej, ale do wszystkich zainteresowanych różnymi aspektami kulturalnego i społeczno-politycznego życia Rosji.
Dominik Chwolik
Szkice zawarte w książce, stanowią pewnego rodzaju autorski komentarz czy też tytułowe „dopowiedzenie” do twórczości Jarosława Marka Rymkiewicza, poświęconej problematyce „nekrografii” (historii umarłych). Autor próbuje podążyć tropem różnych historii, tajemnic oraz wątków dotyczących ciągle obecnej w dyskursie spuścizny romantycznej. Rozważania natury politycznej odsunięte zostały na dalszy tor, ustępując miejsca temu, co najciekawsze w dziełach Rymkiewicza, tj. dobrze przygotowanemu sztafażowi historycznemu i symbolice, jaką skrywają postacie „wskrzeszane” przez autora „tetralogii polskiej”. W książce przywołane zostały za Rymkiewiczem postaci: zmarłego prezydenta Rzeczpospolitej, Łazarza, Samuela Zborowskiego czy Tadeusza Reytana. Prowokują one do podjęcia bardzo szerokiej i wieloaspektowej dyskusji, w którą włącza się niniejsza książka.
Sacrum w literaturze dziecięcej i młodzieżowej
Anna Nosek, Małgorzata Wosnitzka-Kowalska
Studia naukowe pomieszczone w monografii oscylują między wąskim (związanym z bezpośrednim przejawianiem się świętości, praktykowaniem religii) i szerokim (odwołującym się do pośrednich znaczeń, różnych sfer duchowości) rozumieniem sacrum. Jego literacko-kulturowe reprezentacje mają swoje źródło w dzieciństwie doświadczanym w kręgach chrześcijańskich, na ich obrzeżach, i poza nimi – w czasie motywowanym społecznie, kulturowo, historycznie, politycznie. Czynniki te decydują o zbliżaniu się do religii i oddalaniu od niej, uwypuklają ludzkie i nieusuwalne potrzeby duchowe, wpływające na przemiany bohaterów literackich, ale przede wszystkim formujące całe pokolenia odbiorców dzieł literatury i kultury. Literatura i sztuka dla dzieci i młodzieży jest obszarem szczególnie wrażliwym na wszelkie zmiany w systemie wartości, również ufundowanych na wierze i religii. Reaguje na skrajności, zafałszowanie obrazu rzeczywistości, wszelkie nadmiary i niedomiary w realizacjach artystycznych opisujących doświadczenie duchowości, którego poetyka (formułę „poetyki doświadczenia duchowego” zapożyczam z tytułu monografii Antoniny Lubaszewskiej) wyraża się nie tylko w konfiguracjach świętych znaków i rytuałów, ale także poprzez architekturę, naturę czy ludzkie postawy egzystencjalne. Pokazały to również alianse sacrum i fantastyki, opisane w tej monografii, jak również proza historiograficzna (także dla dzieci i młodzieży), odnosząca się między innymi do religii w czasach totalitaryzmów. Z recenzji dr hab. prof. UP Katarzyny Wądolny-Tatar
Saga rodzinna w literaturze polskiej XXI wieku. Konwencja czy kontestacja?
Anna Zatora
Publikacja redefiniuje gatunek sagi rodzinnej, konfrontując najnowsze reprezentacje literackie z modelem tradycyjnej powieści rodzinnej, i bada zależności między ewolucją gatunku a przeobrażeniami zachodzącymi w modelu rodziny. Funkcjonujące w nauce definicje sagi rodzinnej (powieści rodzinnej) są niewystarczające, by określać najnowszy materiał literacki, czyli powieści o tematyce rodzinnej powstające na początku XXI w. Saga rodzinna jako gatunek silnie związany z życiem pozaliterackim rozwija się wraz ze zmianami zachodzącymi w modelu rodziny - stanowią one kulturowy kontekst badań, w których wykorzystano metodologię literaturoznawczą (genologia, poetyka), z zakresu studiów kulturowych i nauk społecznych (m.in. feminizm i gender studies). Analizie poddane zostały wybrane polskie utwory literackie powstałe w latach 2005-2015: Piaskowa Góra (Joanna Bator), Saturn (Jacek Dehnel), Stulecie Winnych (trylogia; Ałbena Grabowska), Dom na rozlewiskiem (trylogia mazurska; Małgorzata Kalicińska), Rodzina O. (Ewa Madeyska), Chochoły (Wit Szostak), Włoskie szpilki i Szum (Magdalena Tulli). Badania te wskazują na dwie drogi ewolucji gatunku: pierwsza stanowi kontynuację tradycyjnego modelu sagi rodzinnej, a należące do niej reprezentacje literackie (sagi konwencjonalne) zachowują wierność wypracowanemu wówczas modelowi rodziny i powielają większość elementów z zakresu poetyki; na drugiej drodze znalazły się utwory (sagi kontestacyjne), które czerpią z tradycji genologicznej, ale dokonują jej krytycznej reinterpretacji. W zakończeniu zaproponowano wprowadzenie dla nich terminu "antysaga", dotąd niefunkcjonującego w dyskursie naukowym. Analiza materiału literackiego pozwala wykazać związek między rozwojem badań kulturowych i ewolucją modelu rodziny a sagą rodzinną.
"Salut Henri! Don Witoldo!" Witold Wirpsza - Heinrich Kunstmann. Listy 1960-1983
Heinrich Kunstmann, Witold Wirpsza
POLONICA LEGUNTUR. Literatura polska w krajach języka niemieckiego. Tom 18 Przedkładana tutaj korespondencja Witolda Wirpszy z niemieckim historykiem literatury i tłumaczem Heinrichem Kunstmannem jest wielowątkowym źródłem wiedzy o emigracyjnych latach życia pisarza i jego żony, tłumaczki Marii Kureckiej. Źródłem cennym, bowiem podczas gdy polskie lata Wirpszów znane są czytelnikom i historykom literatury, to na temat ich emigracji nie wiadomo wiele. Obecna jeszcze w Polonii berlińskiej pamięć tamtejszych lat z życia obydwojga gents des lettres nie przekłada się na ich znajomość w Polsce, gdzie, bywa, pleni się w jej miejsce środowiskowa mitologia. Puszcza w ten sposób bujne pędy literacka legenda Wirpszy, przeciwko czemu on sam zapewne by nie protestował, ale w sytuacji, kiedy od paru lat wzbiera na naszych oczach nowa fala zainteresowania jego twórczością (pierwszorzędna w tym zasługa Instytutu Mikołowskiego), dobrze będzie osadzić je na gruncie faktów biograficznych w odniesieniu do tego okresu. Tym bardziej, że oficjalna leksykografia historycznoliteracka nie jest wolna w tej mierze od luk, przeinaczeń i błędów...