Inne
Timarion albo Timariona przypadki przez niego opowiedziane
oprac. Przemysław Marciniak, Katarzyna Warcaba
Timarion to anonimowa dwunastowieczna bizantyńska satyra opowiadająca o podróży tytułowego bohatera do Hadesu. Timarion, straciwszy w wyniku choroby jeden z czterech płynów, niezbędnych według Hippokratesa do życia, niesłusznie zostaje uznany za zmarłego. W wyniku złożonej apelacji, podziemni sędziowie uznają go za żywego i odsyłają na ziemię. Tekst satyryzuje dwunastowiecznych intelektualistów, bizantyńskie sądy, wiarę w antyczne teorie medyczne, wykorzystując do tego cały arsenał cytatów, nawiązań i motywów zaczerpniętych z literatury antycznej. Tłumaczenie zostało poprzedzone obszernym wstępem i opatrzone przypisami, których celem jest przybliżenie Czytelnikowi realiów dwunastowiecznego Konstantynopola. W wersji elektronicznej poprawki z erraty zostały wprowadzone do tekstu. Artykuł o książce ukazał się w czasopiśmie „Gazeta Uniwersytecka UŚ” nr 8 (228) maj 2015, s. 14–15 (Maria Sztuka: Mistrzowie czy naśladowcy)
Franciszek Karpiński
Z niewiadomego Dzbanie gliniany, dzbanie!... pijąc z ciebie wino; Wspominam, żem jest z gliny — mam być kiedyś gliną. Z autora niewiadomego Brzuchu obmierzły! przez twoję to sprawę, Pochlebca sprzedał wolność za potrawę. [...]Franciszek KarpińskiUr. 4 października 1741 r. w Hołoskowie Zm. 16 września 1825 r. w Chorowszczyźnie Najważniejsze dzieła: sielanki: Laura i Filon, Do Justyny. Tęskność na wiosnę; pieśni religijne: Pieśń poranna (Kiedy ranne wstają zorze...), Pieśń wieczorna (Wszystkie nasze dzienne sprawy...), Pieśń o narodzeniu Pańskim (Bóg się rodzi, moc truchleje...); wiersze patriotyczne: Pieśń dziada sokalskiego, Żale Sarmaty nad grobem Zygmunta Augusta Od 1750 r. przez osiem lat uczęszczał do kolegium jezuickiego w Stanisławowie. Następnie ukończył studia teologiczne na Akademii we Lwowie. Tam uzyskał tytuł doktora filozofii i nauk wyzwolonych. Później przez półtora roku szkolił się w Wiedniu, doskonalił tam znajomość języków obcych. Po otrzymaniu odpowiedniego wykształcenia rozpoczął pracę nauczycielską. Gdy miał 40 lat wydał pierwszy tomik wierszy Zabawki wierszem. W 1780 r. wyjechał do Warszawy, objął posadę sekretarza księcia Adama Kazimierza Czartoryskiego i wydał trzy kolejne tomy wierszy. W 1793 r. osiedlił się w Kraśniku, a około 1818 r. kupił wieś Chorowszczyznę i tam spędził resztę życia. Był członkiem Towarzystwa Przyjaciół Nauk. autor: Natalia KurKupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
To ja, Aleks. Gdzie serce twoje, gdzie dom twój? Tom 3
Aleksandra Giersch-Amundsen
Czy można pozbierać do kupy świat, który w jednej chwili rozpadł się na tysiące kawałków? Takie zadanie stoi przed Aleks w trzeciej części jej przygód. Rozwód rodziców okazał się doświadczeniem dotykającym bezpośrednio także jej. A przecież niczemu nie zawiniła i najchętniej żyłaby dalej w pełnej rodzinie. Spektakularne popisy nastoletniego buntu skutecznie odwracają uwagę od kruchego, zranionego, cierpiącego wnętrza dziewczyny. Czy Aleks odzyska kiedyś spokój i równowagę? Dobra propozycja dla czytelników poszukujących szczerych i mądrych książek o dorastaniu, w stylu Ireny Jurgielewiczowej czy Beaty Andrzejczuk.
To ja, Aleks. Miłość nigdy nie wybacza. Tom 2
Aleksandra Giersch-Amundsen
Druga część historii Aleks - wrażliwej i poukładanej dziewczyny, która głęboko przeżywa rozwód swoich rodziców. Na współczesne sceny wrogości i pogardy pomiędzy najbliższymi nakładają jej się wspomnienia z okresu szczęśliwej stabilności. Trudno się w tym wszystkim połapać, zwłaszcza jeśli jest się nastolatką, przed którą dodatkowo piętrzą się wyzwania związane z dorastaniem. Na szczęście bohaterka nie jest sama - ma brata Toma, na którego zawsze może liczyć. Tom ma cztery łapy, merda ogonem i nie odstępuje swojej przyjaciółki na krok. Mądra powieść o trudnym dorastaniu, w stylu pisarstwa Ireny Jurgielewiczowej czy Beaty Andrzejczuk.
To ja, Aleks. Nie ma jak u mamy. Tom 1
Aleksandra Giersch-Amundsen
"Niby było wszystko w porządku. Zadbane dziecko z dobrej rodziny. Tylko jakby miłości coraz mniej. I rodzina stała się niepełna". Po rozwodzie rodziców Aleks zostaje w swoim dotychczasowym mieszkaniu pod opieką matki. Kobieta ciężko przeżywa rozpad małżeństwa i swoje emocje wyładowuje na córce. Dziewczynka, nie mogąc doprosić się o odrobinę czułości, coraz śmielej opuszcza dom - fizycznie i psychicznie. Buduje dla siebie nowy, bezpieczny świat - w opustoszałej altance po dziadkach, w towarzystwie ukochanego psa Toma. Pierwsza część historii Aleks to mądra i ciepła powieść dla młodzieży, w stylu twórczości Ireny Jurgielewiczowej czy Beaty Andrzejczuk.
Regina Mynarska, Kamila Albin, Piotr Marecki
Książka zawiera opis werbalny migawek, klipów z youtube’a, fragmentów programów i filmów fabularnych z minionej dekady w Polsce. Wyselekcjonowane zostały obrazy łatwo rozpoznawalne, często reprodukowane i kojarzące się z tym okresem (marsze, katastrofy, niszczenie symboli itd.). Po wybraniu fragmentów nagrań autor koncepcji Piotr Marecki zwrócił się do profesjonalnej audiodeskryptorki, czyli specjalistki zajmującej się przekładem treści wizualnych dla potrzeb osób z niepełnosprawnością wzroku. Regina Mynarska przygotowała opisy, kierując się zasadami tworzenia tekstów uniwersalnych, czyli takich które w zamierzeniu powinny być zrozumiałe i czytelne dla odbiorców na całym świecie niezależnie od wykształcenia i znajomości kontekstu. Tak przygotowane teksty, celowo pozbawione ocen, ornamentów i komentarza, otrzymała Kamila Albin zajmująca się weryfikacją materiałów audiodeskrypcyjnych od strony użytkownika z niepełnosprawnością wzroku. Efektem jest próba opisu werbalnego Polski ostatniej dekady, która przybiera formułę literacką na styku prozy i projektu społecznego. Regina Mynarska - absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Jagiellońskim. Koordynatorka projektów edukacyjno-artystycznych w organizacjach pozarządowych. Audiodeskryptorka. Autorka opisów min. dla Muzeum Narodowego w Krakowie, Muzeum Polskiej Piosenki w Opolu, Teatru im. J. Słowackiego w Krakowie, obiektów architektury drewnianej w ramach projektu Multisensoryczne Unesco. Trenerka w dziedzinie udostępniania przestrzeni publicznej osobom z niepełnosprawnościami. Kamila Albin – doktorantka w Instytucie Stosowanych Nauk Społecznych Uniwersytetu Warszawskiego. Absolwentka socjologii w Akademii Górniczo-Hutniczej. Od 2015 roku współpracuje jako konsultantka audiodeskrypcji do filmów i dzieł sztuki z Fundacją „Siódmy zmysł”. Konsultowała m.in. audiodeskrypcje do Muzeum Piosenki Polskiej w Opolu, Muzeum Zamkowego w Pszczynie, Muzeum Narodowego w Krakowie (Europeum, Dom Mehoffera, Dom Jana Matejki). Prowadzi szkolenia w zakresie świadomości niepełnosprawności, udostępniania kultury osobom niewidomym, obsługi klienta z dysfunkcją wzroku. Ma doświadczenie w prowadzeniu warsztatów dla różnych grup wiekowych. Piotr Marecki – wychował się w Trzcinicy na Podkarpaciu, obecnie mieszka w Krakowie. Pracuje jako profesor na Uniwersytecie Jagiellońskim, gdzie zajmuje się mediami cyfrowymi. Był profesorem wizytującym na amerykańskich uczelniach (m.in. MIT, Uniwersytet Kolorado w Boulder, Uniwersytet w Rochester). Jest także redaktorem naczelnym wydawnictwa Korporacja Ha!art. Tworzy literaturę eksperymentalną, m.in. boty, generatory tekstu, poezję flarf, gry. Autor “Polski przydrożnej”. Fragment [w tle odgłosy kroków i przyspieszony oddech] Mglisty dzień. Młody las. Wśród bezlistnych drzew leżą rozrzucone szczątki samolotu. Nad nimi snuje się dym. Gdzieniegdzie płonie ogień. Przechodzi mężczyzna w granatowym płaszczu i brązowej czapce. Powalone drzewo leży na szaroburej, wyschniętej trawie. Obok poszarpany fragment kabiny samolotu. Ma parę metrów długości. W pogiętych ścianach – okrągłe otwory po oknach. Nad górną krawędzią fragmentu sterczą trzy koła. [odgłos syreny, krzyki kilku mężczyzn po rosyjsku] Obok fragmentu z kołami płonie ogień. Nad nim unoszą się kłęby czarnego dymu. [wypowiedź po rosyjsku, odgłosy wystrzałów] W oddali pomiędzy drzewami majaczy dziób samolotu - kabina pilotów. Przechodzi mężczyzna w granatowym płaszczu i brązowej czapce. [odgłosy wystrzałów, syreny, wypowiedź po rosyjsku] [w tle pokrzykiwanie tłumu demonstrantów] Pochmurny dzień. Rozległy plac w mieście. Na jezdni stoi szereg policjantów. Na głowach mają białe kaski. Noszą czarne mundury. Osłaniają się tarczami z przezroczystej pleksi. Uzbrojeni są w pałki. Naprzeciw szeregu policjantów - setki demonstrantów. Trzymają wiele biało-czerwonych flag i transparentów. Rzucają w stronę policji kawałkami kostki brukowej. Z boku tryska na nich strumień z armatki wodnej. Jeden z budynków stojących przy placu ma szerokie podcienia. Odgradzają je od jezdni szerokie kolumny. Kręci się tutaj niespokojnie kilkunastu mężczyzn. Kilku ma twarze przesłonięte białymi maskami. Jeden z nich trzyma kostkę brukową. Robi zamach. Rzuca ją w stronę placu. ***** Przezroczyste pisanie, które obnaża kiepską jakość „neutralnego” języka, jakim dziś posługuje się sfera publiczna. Marta Syrwid Czyta się to jak didaskalia jakiegoś spektaklu. Katarzyna Bazarnik, Zenon Fajfer
Kamil Jaszczak
Debiutancki tomik wierszy dwudziestoletniego nanopoety, którego motywem przewodnim jest przemijanie w szczególności to dotyczące uczuć i miłości. Tomik składa się z dwudziestu wierszy po jednym przypadającym na każdy rok życia autora. Utwory spotkały się z ciepłym przyjęciem wielu redaktorów Wspieramy Polską Młodą Twórczość jednego z największych wortali literackich w Polsce: Fenomenalny. Choć, tak myślę, i ten przymiotnik nie odda w pełni mojego zachwytu. (...) Zakończenie dosadne, jest uzupełnieniem całość, co lubię. Muszę się powtórzyć, ale według mnie ten wiersz jest cholernie dobry. Zuanshie o Historia nieopowiedziana Powiem ci również, że rzadko się wzruszałem (), a twoja ostatnia strofa spowodowała u mnie proste, ludzkie, męskie, emocjonalne ściśnięcie gardła. Czego ci osobiście gratuluję, bo ostatnio to u mnie ciężkie do wywołania... Zoso o Spóźniony Lekko opisowe, refleksyjne myśli, które tutaj pokazałeś, zostały uwieńczone przez "oddychanie pełnią tablicy Mendelejewa w Fukushimie". Genialna metafora sama w sobie, ale kiedy odniosę ją do kontekstu tego, w moich oczach, tryptyku - coś niesamowitego. Wrażenie robi to, że podmiot w swojej ckliwości i kruchości, jest, mimo wszystko, męski i stanowczy. aubrey (były Dyrektor Twórczości) o wierszach
red. Katarzyna Majdzik, red. Józef Zarek
Tom stanowi kontynuację dotychczasowych publikacji naukowych na temat słowiańskich tożsamości. „Nie tylko nawiązuje do badań prowadzonych wcześniej w tym zakresie, lecz także – w większości tekstów – istotnie je uzupełnia o analizę nowych zjawisk związanych z rozmaicie pojmowaną kwestią tożsamościową. Dzięki połączeniu tradycji naukowej z pytaniami wybiegającymi w przyszłość może z powodzeniem zachęcać kolejnych badaczy do mierzenia się z problemem tożsamości w krajach Słowiańszczyzny zachodniej i południowej." (Z rekomendacji dr hab. Patrycjusza Pająka)