Inne

1193
Loading...
EBOOK

Wstęp do filozofii

Stanisław Brzozowski

Wstęp do filozofii Zamiast przedmowy Stanowi to niejednokrotnie przedmiot sporu, czy „wstęp do filozofii” jako odrębna dyscyplina jest w ogóle potrzebny? A następnie, jeżeli tak, to znowu powstaje pytanie, na czym polegają właściwie jego zadania i za pomocą jakich środków i metod dążyć on ma do ich rozwiązania. Wydaje mi się, że nie pobłądzę, mówiąc, iż ci nawet, którzy uznają potrzebę wstępu, opierają się raczej na mętnym odczuciu, niż ścisłym i do dna przemyślanym uświadomieniu. Czują oni, że istnieje pewien przedział lub przynajmniej dystans pomiędzy myśleniem, jakim posługujemy się w życiu i naukach poszczególnych — a myślą w prawdziwym tego słowa znaczeniu filozoficzną, ale nie umieją sobie ostatecznie zdać sprawy, w jaki sposób przedział ten da się wypełnić lub też most niezbędny przerzucić. Stąd wstępy do filozofii są najczęściej skrótami systematów filozoficznych, rozumowanymi historiami filozofii itp. Prace takie, o ile wychodzą spod pióra zdolnego do oryginalnego i głębszego myślenia autora, mogą posiadać pewną niekiedy nawet znaczną wartość. Zasadniczego celu swego jednak zdaniem moim chybiają. Błąd polega tu na tym, że czytelnikowi podawane są pojęcia i poglądy filozoficzne bez uprzedniego upewnienia się, czy posiada on organ do ich ujęcia, to jest czy zdoła zrozumieć prawdziwą, realną treść, którą pojęcia te czynić zrozumiałą mają, czy istnieje dla niego ten punkt widzenia, przez ujęcie którego odsłania się przed nami właściwe znaczenie i sens zagadnień i pojęć filozoficznych. [...]Stanisław BrzozowskiUr. 28 czerwca 1878 w Maziarni Zm. 30 kwietnia 1911 we Florencji Najważniejsze dzieła: Filozofia czynu (1903), Płomienie (1908), Legenda Młodej Polski. Studia o strukturze duszy kulturalnej (1910), Idee. Wstęp do filozofii dojrzałości dziejowej (1910), Sam wśród ludzi (1911), Głosy wśród nocy. Studia nad przesileniem romantycznym kultury europejskiej (1912), Pamiętnik (1913), Widma moich współczesnych (1914), Książka o starej kobiecie (1914) Krytyk literacki, pisarz, publicysta, filozof, używał pseudonimu Adam Czepiel. Urodził się 28 VI 1878 w Maziarni koło Chełma w podupadłej rodzinie ziemiańskiej. W roku 1896 podjął studia na Wydziale Przyrodniczym Uniwersytetu Warszawskiego, gdzie wkrótce podjął również działalność polityczną. Za udział w demonstracji przeciwko rosyjskim profesorom został na rok relegowany z uczelni. Wybrano go prezesem tajnej organizacji - Bratnia Pomoc, z kasy której podjął znaczną kwotę jako pożyczkę na leczenie ojca. Poskutkowało to wyrokiem sądu koleżeńskiego, na kilka lat zabraniającym mu działalności publicznej. Wkrótce Brzozowski został aresztowany przez władze rosyjskie pod zarzutem przynależności do tajnego Towarzystwa Oświaty Ludowej. Szantażowany podczas śledztwa, złożył obciążające dla wielu osób zeznania. W 1899 pod wpływem warunków więziennych zachorował na gruźlicę i wyjechał do sanatorium w Otwocku. Wiosną 1902 poślubił Antoninę Kolberg (bratanicę Oskara Kolberga), po czym przeniósł się do stolicy. Od 1902 publikował artykuły najpierw w "Przeglądzie Tygodniowym", później w "Głosie". Sławę zyskał dzięki polemice z Sienkiewiczem o literaturze modernistycznej, następnie wdał się w ostrą dyskusję z Miriamem. Nawracająca choroba zmusiła go w 1905 do wyjazdu do Zakopanego, a jesienią jeździł do Krakowa, Lwowa i Zakopanego z odczytami. W styczniu 1906 ze względów zdrowotnych wyjechał najpierw do Włoch, a następnie do Szwajcarii. Po krótkim pobycie w kraju i ostrym konflikcie z Narodową Demokracją zimą 1907 ponownie wyjechał do Włoch i osiedlił się we Florencji, gdzie poświęcił się pracy literackiej. W kwietniu 1908 rosyjska prasa emigracyjna opublikowała listy współpracowników carskiej policji sporządzone przez agenta Ochrany, Bakaja, na których znalazło się nazwisko Brzozowskiego. Pisarz zaprzeczał tym pogłoskom, w jego obronie wystąpili publicznie m.in. Irzykowski i Limanowski, protestowali także: Żeromski, Orkan, Przybyszewski, Nałkowska. Powołano sąd obywatelski, ale nawet jego dwukrotne posiedzenie nie przyniosło definitywnego rozstrzygnięcia i nie oczyszczono Brzozowskiego z zarzutów. On sam odmówił przyjazdu do Polski na trzecie posiedzenie. Zafascynowany postacią kardynała Newmana nawrócił się w tym okresie na katolicyzm. Nękany oskarżeniami i licznymi operacjami zmarł 30 IV 1911 we Florencji, gdzie został pochowany. Dorobek literacki Brzozowskiego jest niezwykle obfity. Obejmował pisma filozoficzne (których przewodnią ideą była praca), krytyczne, dotyczące historii literatury, w tym liczne teksty popularyzatorskie, artykuły o tematyce politycznej i kulturalnej, wreszcie powieści.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

1194
Loading...
EBOOK

Wszyscy jesteśmy cyborgami. Jak internet zmienił Polskę

Michał R. Wiśniewski

Wchodząc w XXI wiek Polska jak i cały świat stała się areną cyfrowej rewolucji. Komputery z fantastycznych wizji przeobraziły się w przedmioty codziennego użytku. Bezgłośny światłowód wyparł skrzeczące modemy, a pokolenie MTV, zbiorowy umysł zjednoczony przed telewizorem, ustąpiło przed pokoleniem Neo, cyborgami połączonymi z komputerami i sobą nawzajem. Miłość, polityka, kultura, media globalna sieć odmieniła wszystko. Internet stał się miejscem, w którym żyjemy, bawimy się, kochamy, walczymy i nienawidzimy. Czytamy fake newsy, tweetujemy, shareujemy kontent, lajkujemy Stanowimy konglomerat umysłów, ciał i maszyn. Wszyscy jesteśmy połączeni. Wszyscy jesteśmy cyborgami.

1195
Loading...
EBOOK

Wuthering Heights - With Audio Level 5 Oxford Bookworms Library

Bront, Emily

A level 5 Oxford Bookworms Library graded reader. This version includes an audio book: listen to the story as you read. Retold for Learners of English by Clare West. The wind is strong on the Yorkshire moors. There are few trees, and fewer houses, to block its path. There is one house, however, that does not hide from the wind. It stands out from the hill and challenges the wind to do its worst. The house is called Wuthering Heights. When Mr Earnshaw brings a strange, small, dark child back home to Wuthering heights, it seems he has opened his doors to trouble. He has invited in something that, like the wind, is safer kept out of the house.

1196
Loading...
EBOOK

Wuthering Heights Level 5 Oxford Bookworms Library

Brontë, Emily

A level 5 Oxford Bookworms Library graded reader. Retold for Learners of English by Clare West The wind is strong on the Yorkshire moors. There are few trees, and fewer houses, to block its path. There is one house, however, that does not hide from the wind. It stands out from the hill and challenges the wind to do its worst. The house is called Wuthering Heights. When Mr Earnshaw brings a strange, small, dark child back home to Wuthering heights, it seems he has opened his doors to trouble. He has invited in something that, like the wind, is safer kept out of the house.

1197
Loading...
EBOOK

Wybór poezyj pomniejszych. Poezje wschodnie

Wiktor Hugo

Zbiór poezji Wiktora Hugo dziś już mało znanch, a zasługujących na przypomnienie zawiera następujące utwory: Felixowi Gumińskiemu. Poezye Wschodnie:. I. Ogień Z Nieba. II. Chłopiec. III. Niewolnica. Sady w Gulistanie. IV. Pełnia. V. Diwy. VI. Zasłoną. VII. Sara w Kąpieli. VIII. Sułtan Achmet. IX. Pożegnanie Gospodyni Arabskiej. X. Sułtanka Faworytka. Ballady: I. Babunia. II. Do Wędrowca. III. Sylf. IV. Bławatki. V. Dziewczyna Z Otaïty. Dumania: I. Lira I Arfa. II. Jehovah! III. Antychryst. IV. Jej Imię. V. Uniesienie. VI. Dzień Odchodzi.

1198
Loading...
EBOOK

Wybryki z Ameryki

Monika Kowaleczko-Szumowska

 Kolejna część przygód bohaterów "Gupikowa" - tym razem w Ameryce. Rodzina wyjeżdża do Stanów Zjednoczonych, i to dwukrotnie! Najpierw jest to wakacyjna  wyprawa, a potem kilkumiesięczny wyjazd służbowy taty. Dla najmłodszej z rodzeństwa, Zosi, to duże przeżycie. Trochę się boi lotów samolotem i rozmów po angielsku, więc choć miło wspomina przygody z wakacyjnej wyprawy - oglądanie żółwi morskich, gigantycznych kaktusów, wyprawę do Wielkiego Kanionu, a nawet spotkanie z niedźwiedzicą - nie ma ochoty jechać tam na dłużej i chodzić do amerykańskiej szkoły. A zanim rozpocznie naukę, czeka ją wizyta w słynnym więzieniu Alcatraz.

1199
Loading...
EBOOK

Wypatrując swego przeznaczenia

Krzysztof Cirkot

Zbiór ten to efekt dwudziestu lat zafascynowania fantastyką. Wszystkie opowiadania (oprócz otwierającego zbiór "Zdrajcy", który dawno temu miał ukazać się w magazynie "Science FIC000000", lecz zaginął wśród nawału tekstów jakimi zasypywana była ówczas redakcja) były już wcześniej publikowane na łamach periodyków fantastycznych. Reprezentują one różne gatunki fantastyki: fantasy, horror i science FIC000000. "Glennen Yryath", o jeńcu wojennym z wojny kosmicznej, który zostaje zmuszony do niebezpiecznej misji na planecie, która przypomina Ziemię z X wieku n.e., to opowiadanie debiutanckie, które powstało na konkurs miesięcznika literackiego "Fantastyka" w 1988 roku, by po wędrówkach po biurkach "Fenixa" i "Science FIC000000" trafić na łamy "Esensji". "Najsilniejsze z Uczuć" z 1994 roku - opowiadanie o młodym człowieku, który nie ma nic do stracenia - również powstało na konkurs, wtedy już "Nowej Fantastyki". "Park" to debiut literacki w "Science FIC000000" oraz pierwszy i jedyny dotąd horror, a ściślej to raczej kolejna gatunkowa hybryda. Ten pierwszy okres twórczości zamyka "Zdrajca" z 1997 roku. "Balaton", ostatni tekst zbioru, to opowiadanie powstałe po 7 latach przerwy w pisaniu. Miało ukazać się w zbiorze opowiadań "Ubika", lecz wyszło w "Magazynie Fantastycznym". Rozpoczyna ono nowy rozdział, który być może wyewoluuje w nowych kierunkach. Fragment: "Do wyspy dopłynęli w ciągu godziny. W tym czasie Eniko zdołała przyjrzeć się dokładnie Imre. Był bardzo wysoki, na oko 195 centymetrów, o sylwetce muskularnego pływaka. Od ziemskich mężczyzn, o ile mogła dostrzec, od-różniał go zupełny brak owłosienia poza włosami na głowie (czyżby golili całe ciało?), szerokie stopy i bardzo długie ręce, uszy nieco większe i o nieco od-miennym układzie chrząstek, ten nos taki jakiś krótki, te oczy takie bardzo wąskie i szerokie, kości policzkowe umieszczone zbyt wysoko, podbródek stanowczo zbyt krótki, szyja zbyt długa, kolana jakieś szerokie. Może jego układ mięśniowy był miejscami nieco inny, może tu i tam fragment budowy jego sylwetki różnił się od ziemskiej, ale w sumie różnice były tak małe, że aż trudno jej było uwierzyć. Nawet to-to było tam gdzie trzeba i odpowiednich rozmiarów. Stała po prostu obok niezwykle zdrowego okazu przystojnego mężczyzny.Ależ on silny i sprawny, pomyślała, obserwując jak Imre zaczajony nieru-chomo jak kot uderzył harpunem w niewidoczny dla niej cel, chybił i wy-szarpnął drzewce z wody, kiedy skoczyło z powrotem jak odbita piłka. Na chwilę przed oczami pojawił jej się obraz Tibora, szczupłego, bladego okular-nika o zaczerwienionych oczach, który kochał książki i nie wiedział, co to jest sztanga. Prędko pomyślała o czymś innym.Badawczo przyjrzała się roślinie, która stanowiła maszt i żagiel pojazdu. Postukała w korę. Twarde jak stal drzewo niebiesko-szarego koloru. Liść był niebiesko-zielony, pokryty siateczką czerwonych żyłek, w dotyku podobny do błony nietoperza. Po chwili odkryła, że drzewo stanowiło także miecz katamaranu - jego długie korzenie ginęły w brudnych odmętach. Unosiło się na powierzchni same - solidna tuleja wykonana z wydrążonego pnia drzewa, trzymająca pień liścia w ciasnych objęciach na wysokości dwóch metrów, służyła tylko do wyłapywania siły pociągowej rośliny. Upewniła się o tym, kiedy minęli kilka wolno pływających liści, w większości młodych jeszcze drzewek, które trzymały się pionowo na falach."

1200
Loading...
EBOOK

Wyroby. Pomysłowość wokół nas

Olga Drenda

Betonowe przydomowe grzybki, łabędzie z opon, rycerze i dinozaury z nakrętek i śrubek, galanteria religijna to, co dla jednych jest nieinteresującym wykwitem bezguścia i szmiry, dla Olgi Drendy stanowi fascynujący materiał do badań nad polską innowacyjnością. Autorka, nawiązując do najlepszych tradycji rodzimej antropologii, w wernakularnej twórczości dostrzega przede wszystkim nieskrępowaną wyobraźnię, swobodne podejście do norm estetycznych i religijnych, szczyptę sentymentalizmu i przemyślność. Tropiąc wytwory pomysłowości, zarówno te z okresu PRL-u, jak i całkiem współczesne, Olga Drenda podróżuje po Polsce, odwiedza kolekcjonerów i twórców zwykłych-niezwykłych przedmiotów. Wyroby to świeże spojrzenie na zjawiska, które jedni chcieliby wyrugować z naszej przestrzeni publicznej, a inni uważają za niegodne uwagi.