Inne

1225
Wird geladen...
E-BOOK

Z głosów lądu i morza

Jadwiga Marcinowska

Niniejsza publikacja to zbiór obrazków związanych z wyprawą autorki do Grecji i na Bliski Wschód. Zawiera m.in. takie oto opowieści: Atlantyk: Olśnienie, Legenda, Epilog. W Przestrzeniach Czasu: Areopagos, Eleuzis, Wzgórze Kronosa, Powrót. Iii. Wezwanie: W Noc Zmartwychwstania, Zostań z nami, Betleem, Córka Syjońska, Vox Clamantis, Ojczyzna, Pustynia, Za Jordanem, Z Podróży Po Samarii, Karmel, W Galilei, Genezaret, Szaweł, Zaczarowane Dni. Jadwiga Marcinowska (1872-1943), autorka ponad 40 książek za życia doceniana, dziś już niestety została zapomniana. A szkoda... Zachęcamy do lektury!

1226
Wird geladen...
E-BOOK

Z kresów połabskich

Jan Grzegorzewski

Z kresów połabskich: Drogą handlową nadreńską, prowadzącą przez Turyngię do Moguncji, jechał na ośle św. Sturmiusz, apostoł Germanii. Było to w 736 r. Zbliżywszy się do przeprawy przez rzekę Fuldę, spotkał on wielką ilość Słowian, kąpiących się i pływających w rzece. Na widok takiej mnogości ludzi nagich powiada biograf tego apostoła osioł, na którym siedział mąż Boży, zadrżał z przestrachu, a woń od nich przejęła grozą samego apostoła. Oni zaś, jako poganie, jęli urągać słudze Pańskiemu i zamierzali nawet nań uderzyć, lecz ręka Boska wstrzymała ich... To współczesne świadectwo jest bardzo ważne i wiarygodne. Stwierdza ono obecność Słowian w połowie VIII wieku na tej samej drodze do Renu, którą przed tysiącem lat odbywał się z ich krajami handel rzymski...

1227
Wird geladen...
E-BOOK

Z Rawenny. Pamiątki rawennackie. Córka Teodozjusza. Ostatni przytułek Dantego

Zdzisław Morawski

UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu REPRINT. Znakomita książka, znakomitego autora prowadzi nas w świat, który przeminął, ale którego smak, sok i klimat wgryzł się nasze umysły, kości, krew, mięśnie i ścięgna. Ten świat to świat kultury łacińskiej, dziś odchodzącej powoli ze sceny dziejów. To szerzej kultura europejska, w której mieszają się tradycje grecka, łacińska i barbarzyńców z północy, to chrześcijaństwo, które je spaja i daje fundament, zdałoby się nie do skruszenia. Warto, naprawdę warto książkę tę przeczytać. Zdzisław Morawski (1859-1928) prowadzi nas przez Rawennę pokazuje jej dzieje i piękno. Kreśli sylwetki ludzi, którzy odcisnęli na tym mieście swoje piętno, ale którzy jednocześnie odcisnęli piętno na całej tradycji i kulturze naszego kontynentu w rozmaitych jej zakresach i odsłonach.

1228
Wird geladen...
E-BOOK

Za kryształową szybą. Przypadki rodziny Bonieckich

Maria Fredro-Boniecka

Historia rodziny Bonieckich sięga piętnastego wieku i osady Bończa, położonej na obu brzegach Pilicy, dokąd przodkowie rodu przybyli podobno aż z Italii. Los rzucał ich następnie od Mazowsza po dzisiejszą Ukrainę i na dobre związał z ziemią i z rolnictwem, choć bywali też wśród nich kawalerzyści, urzędnicy państwowi i artyści. We dworach i w pałacach przekazywano kolejnym pokoleniom Bonieckich, że noblesse oblige ziemiańskie pochodzenie zobowiązuje. Druga wojna światowa, mocniej niż wcześniejsze zawirowania polskiej historii, wstrząsnęła losami Bonieckich, a komunizm dopełnił ich losy. Ojciec księdza Adama Bonieckiego zginął w 1944 roku, osierocając pięcioro dzieci. Matka Grażyna po wojnie imała się różnych zajęć. Rodowy pałac w Świdnie przejęła Gromadzka Rada Narodowa, dwór w Potworowie został spalony, a rodzina, ukrywając swoje pochodzenie, zamieniła życie ziemian na status obywateli PRL, lecz tych gorszego sortu, naznaczonych przedwojenną pozycją i nazwiskiem. Dzięki rozmowom ze stryjem księdzem Adamem Bonieckim, ojcem Tadeuszem, zapiskom krewnych oraz wspomnieniom z dzieciństwa Maria Fredro-Boniecka odtwarza barwne, choć często bolesne losy swojej rodziny. Za kryształową szybą to również uniwersalna opowieść o losach polskich ziemian i o sile więzów, które wytrzymują nawet najcięższą próbę.

1229
Wird geladen...
E-BOOK

Za Przyczyną Maryi. Przykłady opieki Królowej Różańca św. Święta Maryja, Matka Chrystusowa i Matka Łaski Bożej

Teodor Jakub Naleśniak

Zbiór licznych przykładów potwierdzających nadprzyrodzoną interwencję Najświętszej Maryi Panny w rozmaitych sytuacjach życiowych wielu ludzi. Jest to pierwsza część przygotowywanego do wydania obszernego zbioru takich przykładów. Fragment: We Vias w jednym z domów umieszczono dużą piękną statuę N. P. Maryi, w ostatnich latach rząd zakupił tę kamienicę i statuę kazał usunąć. Pewna pobożna osoba odkupiła ją i w swoim domu, tuż obok leżącym, znowu na widok publiczny wystawiła. Niedługo potem kilku młodych ludzi publicznie odgrażało się, że nie dozwolą, aby ta statua znajdowała się na widoku publicznym i to na jednej z najbardziej uczęszczanych ulic. Mieszkańcy tej ulicy katolicy zadrżeli na myśl o zniewadze, jaką chcą wyrządzić statui N. P. Maryi, ludzie bezbożnie nawet wychowani, prosili właścicielkę, by bardzo na nią uważała. Dopiero po upływie ośmiu miesięcy groźba została spełnioną, statuę częścią tylko ubito, bo była ciężka i w głębi umieszczona. Naprawiła ją publiczność chrześcijańska i na to samo miejsce znowu postawiła. Bezbożna jednak ręka niedługo kazała czekać pobożnym mieszkańcom na nową zniewagę N. Panienki. W nocy z 13 na 14 maja o godzinie wpół do 11 usłyszano huk spadającego z wysoka przedmiotu. Figura Matki Bożej pogruchotana na części leżała na ziemi, a obok niej hak na dużym kiju, narzędzie zbrodni. Naprawiono statuę powtórnie i umieszczono na dawnym miejscu, a Matkę Najświętszą przeproszono ćwiczeniami pobożnymi za zniewagę Jej wizerunku. Dwa miesiące później służba u p. Chivaud we Vias poczęła rozmawiać o rzeczach złych i bezbożnych. Kiedy zaś zanadto w bluźnierstwach się posuwano, w jednym z młodych odezwało się poczucie religijne i zawołał: ˝Dość tego, zamilczcie, bo nieszczęście jeszcze jakie sprowadzicie˝. ˝Jakie nieszczęście, zawołał na to T. A., a to blisko rok jak strąciłem statuę Matki Bożej i co mi się stało!˝. Chwaląc się zaczął opowiadać, jak zahaczywszy za głowę statuę, pociągnął i rzucił ją na ziemię. A co było dalej dowiesz się, czytelniku, po przeczytaniu całej książki.

1230
Wird geladen...
E-BOOK

Zadig czyli Los

Voltaire (Wolter)

Za­dig czy­li LosPo­wieść wschod­nia(1747) Apro­ba­ta Ja, pod­pi­sa­ny, któ­ry zy­ska­łem so­bie opi­nię uczo­ne­go, a na­wet ro­zum­ne­go czło­wie­ka, prze­czy­ta­łem ten rę­ko­pis i zna­la­złem go, mi­mo chę­ci, cie­ka­wym, za­baw­nym, mo­ral­nym, fi­lo­zo­ficz­nym, god­nym, aby się spodo­bał na­wet tym, któ­rzy nie­na­wi­dzą po­wie­ści. Dla­te­go też zo­hy­dzi­łem go i upew­ni­łem Je­go Do­stoj­ność Wy­so­kie­go Ka­die­go, że jest to dzie­ło ha­nieb­ne. [...]Voltaire (Wolter)Ur. 21 listopada 1694 Zm. 30 maja 1778 Najważniejsze dzieła: Listy o Anglikach albo listy filozoficzne (1734), Kandyd czyli Optymizm (1759), Traktat o tolerancji (1763) Właśc. François-Marie Arouet. Pisarz fr., jeden z czołowych popularyzatorów myśli Oświecenia. Parał się wszelkimi gatunkami literackimi, od epopei (Henriada 1728, La Pucelle D'Orleans 1762), przez tragedie sceniczne (Edyp 1718, Mahomet 1741, Meropa 1743) po naukowe prace historyczne (Wiek Ludwika IV 1751, L'essai sur les meurs 1756). Największą jednak poczytność zyskały jego drobne utwory, szczególnie dowcipne, zawierające bezkompromisowe, trzeźwe sądy o świecie powiastki filozoficzne (Zadig albo Przeznaczenie 1747, Mikromegas 1752, Kandyd, Prostaczek 1767) oraz utwory publicystyczne. Interesował się najważniejszymi problemami swojej epoki: filozofią Locke'a i fizyką Newtona. Korespondował z carycą Katarzyną, polemizował z Leibnizem, służył na dworze króla Francji i króla Prus. Ostatecznie osiadł w dobrach położonych częściowo we Francji (majątek Delice), częściowo w Szwajcarii (Ferney), zapewniając sobie niezależność jeśli chodzi o twórczość artystyczną i publikacje oraz wcielając ideały oświeceniowe w życie w organizacji i administracji swoich majątków ziemskich. Do ostatnich chwil życia nie porzucił pióra. Stał się wzorcową postacią europejskiego intelektualisty. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

1231
Wird geladen...
E-BOOK

Zagadka człowieka. Wstęp do studium nauk tajemnych

Karol du Prel

REPRINT. Czym jest ta książka? To wstęp do studium nauk tajemnych. Nauki tajemne w nowoczesnej formie nie mają za zadanie prowadzić do wiary, lecz przygotować nową wiedzę i już z tego powodu nie wskazują na przeszłość, ale na daleką przyszłość. Są one przeznaczone, by dla światopoglądu przyszłości, który już dzisiaj znajduje się w stadium tworzenia się, dostarczyć owej bardzo ważnej części składowej, która dotyczy rozwiązania zagadki człowieka. Gdy ten światopogląd będzie ukończony, objawi się jego doniosłe znaczenie już tym, że będzie on się przedstawiał jako synteza religii i wiedzy, metafizyki i badania przyrody. Nie będzie on się zwracał jednostronnie do serca człowieka na sposób religii, ani też jednostronnie do jego rozumu na sposób wiedzy. Nie będzie on zastygłą w swych dogmatach religią ślepej wiary, ale nie będzie też podobny do owej wiedzy, od której przybytków wieje dziś mroźny wiatr na życie ludu. Jako metafizyka, nie będzie on się obracał wyłącznie i jedynie w konstrukcjach pojęciowych, lecz będzie miał na równi z naukami przyrodniczymi za podstawę fakty sprawdzone, które mogą nawet być zbadane w drodze doświadczenia.

1232
Wird geladen...
E-BOOK

Zagłoba swatem. Komedia w jednym akcie

Henryk Sienkiewicz

Henryk Sienkiewicz to nie tylko autor niezapomnianych powieści i nowel, lecz także twórca sztuk scenicznych. Jednym z najpopularniejszych utworów jest komedia Zagłoba swatem. Autor napisał ją na 25-lecie swojej pracy twórczej. Wystawiono ją w 1900 r. równocześnie w czterech miastach: Warszawie, Lwowie, Poznaniu i Krakowie. Zgodnie z tytułem fabuła komedii osnuta jest na wątkach miłosnych. Panna Zosia, córka Oliwiusa, nie otrzymuje zgody na małżeństwo z żołnierzem Janem Zarembą. I tu wkracza do akcji imć pan Zagłoba, którego fortel sprawia, że komedia może zwać się komedią, panna Zosia zaś panną być przestanie.