Inne

1233
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Zakład

Andrzej Boruszewski

Historia zaczyna się w barze, w którym bogaty Ryszard zatrudnia młodego Pawła jako - kochanka swojej żony. Atmosferę podgrzeje żart - nieświadomej jego konsekwencji - kochanki Ryszarda. Do wrzenia dojdzie, gdy na przejeździe kolejowym policja znajdzie rękę uciętą komuś poniżej łokcia. Po ręce do kłębka - tak można by streścić śledztwo policji. Ale czy dzielni funkcjonariusze zdążą przed Ryszardem i jego pomagierami? I ile ostatecznie będzie trupów i złamanych serc? Odpowiedź na te pytania znajdziecie w "Zakładzie", w którym konwencje mieszają się niczym gatunki muzyczne u Zappy.

1234
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Zakręcone polowanie

Mateusz Zieliński

Zakręcone polowanie jest najpewniej jedyną powieścią science - fiction, której fabuła i świat oparte są na starotestamentalnym judaizmie oraz daleko idącej fantazji. Powieść jest próbą pokazania skrajnie dwóch różnych wizji człowieczeństwa i religii. Agropolis 01 dawna Warszawa, jest jednym z wielu miast o wysokim stopniu cywilizacyjnym, w którym poziom wiedzy o człowieku, zezwala na małżeństwa homoseksualne, związki pedofilskie oraz kazirodztwo. Na czele obyczajowej rewolucji stoi świat nauki oraz ogólnoświatowy Kościół Ekumenistów, który zabrania czytania Biblii oraz innych świętych ksiąg nieistniejących już denominacji religijnych. Współczesnym obyczajom i władzy przeciwstawia się nieliczna grupa syjonistów, która w obrębie własnej społeczności stosuje dawno zapomniane przepisy prawa mojżeszowego. Prawa, które niegdyś nadano hebrajczykom na Synaju znów ożywają. Za ich złamanie w większości przypadków grozi śmierć, co dla ekumenistów jest nieludzkie i barbarzyńskie. Niewielka żydowska sekta widzi jednak całkowitą zasadność surowych kar. Książka, jako jedna z nielicznych przedstawia unikalną wizję przyszłości, której opis każe zastanowić się czytelnikowi nad kierunkiem w jakim zmierza współczesna cywilizacja, etyka i religia. Ukazuje płynność granic pomiędzy zdrowym uczuciem miłości, a pełnym kłamstw pożądaniem. Przedstawia świat w którym ludzkość w imię nauki i mistyki porzuca uczucia szacunku i godności, nie spostrzegając przy tym daleko idących złych konsekwencji. Wskazuje przy tym ponadczasową wartość dekalogu (dziesięciu przykazań) oraz równie nieprzemijającą istotę Bożej miłości i łaski. Powieść jest ciekawym połączeniem gatunku science FIC000000 i literatury teologicznej, młodego debiutującego pisarza, o którym z pewnością jeszcze usłyszymy. Mateusz Zieliński Absolwent Wyższej Szkoły Teologiczno-Humanistycznej im Beliny-Czechowskiego. Od urodzenia mieszka w Warszawie. Twórczością literacką zajmował się już w okresie gimnazjalnym. W 2007 r, kończąc XXVI Liceum Profilowane Rzemiosł Artystycznych, rozpoczął pracę w zawodzie złotnik-jubiler. Rok później, udał się na zaoczne studia katechetyczne. Obecnie autor na co dzień pracuje w rodzinnej firmie, ale jak sam twierdzi, woli pisanie. Niedoświadczony, ale z całą pewnością zdolny pisarz otwarcie przyznaje, że swoją literacką działalność spostrzega przede wszystkim, jako dar od Boga, a dopiero na drugim miejscu życiową pasję. Jego twórczość to unikatowe połączenie chrześcijańskiej teologii i fantastyki. Jako wnikliwy badacz Biblii stara się zawierać w swoich książkach swoje osobiste spostrzeżenia na temat ogólno pojętej etyki, duchowości i religii. W wolnych chwilach lubi grać na klarnecie i pianinie.

1235
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Zanim powiesz amen

Max Lucado

„Jeśli przeczytałeś jedną z książek Maxa, przeczytaj i tę. Obiecuję, że cię zainspiruje”. GEORGE STRAIT, członek Country Music Hall of Fame WSZYSCY MODLIMY SIĘ... ALE TYLKO TROCHĘ. Modlimy się o trzeźwość, skupienie czy wypłacalność. Modlimy się, kiedy guz okazuje się złośliwy. Modlimy się, gdy brakuje nam już pieniędzy pod koniec miesiąca. Modlimy się, kiedy małżeństwo się rozpada. Modlimy się. A czy nie chcielibyśmy wszyscy modlić się...więcej? Lepiej? Głębiej? Intensywniej? Z większym przekonaniem, wiarą czy żarliwością? Przecież musimy nakarmić dzieci, zapłacić rachunki i wywiązać się z terminów. Kalendarz rzuca się z pazurami na nasze dobre intencje niczym dziki tygrys na bezbronnego królika. Do tego dochodzą nasze różnorakie relacje z modlitwą: niepewne słowa, niespełnione oczekiwania, niewysłuchane prośby. Nie jesteśmy przystosowani, by samoistnie zmagać się z modlitwą. Pierwsi wyznawcy Jezusa także potrzebowali przewodnika po modlitwie. W zasadzie jedyna lekcja, o którą poprosili, dotyczyła właśnie modlitwy. Jezus dał im modlitwę. Nie wykład o modlitwie. Nie doktrynę modlitwy. Dał im modlitwę, którą można cytować, powtarzać i nieść ze sobą. Czy nie możemy posłużyć się tym samym? Dołącz do Maxa Lucado w jego podróży do samego serca biblijnej modlitwy i uwolnij moc, która kryje się w sześciu prostych linijkach: Ojcze, Jesteś dobry. Potrzebuję Twojej pomocy. Oni potrzebują Twojej pomocy. Dziękuję. W imię Jezusa, amen. Rekomendacje: „Przez wiele lat Max Lucado był dla mnie i mojej rodziny inspirującym duchowym przywódcą. Jeśli nigdy nie słyszałeś, jak przemawia, to musisz posłuchać. Jeśli nigdy nie przeczytałeś ani jednej z jego książek, przeczytaj tę”. George Strait, członek Country Music Hall of Fame „Książka Zanim powiesz amen to udana kombinacja prostoty i głębi. To odpowiednia pozycja dla tych, którzy mają problemy z modlitwą, jak i dla tych, którzy chcą modlić się bardziej efektywnie. Stworzona przez Maxa modlitwa kieszonkowa jest krótka, ale bardzo zrozumiała; pomaga czytelnikom zwrócić się do Boga szybko i łatwo ― w każdej sytuacji. Zanim powiesz amen jest książką praktyczną, przyjemną i inspirującą”. Sarah Young, autorka bestsellerowych i nagrodzonych książek: Jezus mówi do ciebie i Jesus Today „Tak wiele książek poświęconych modlitwie sprawia, że wydaje się ona czymś odstraszającym i skomplikowanym. Ta pozycja czyni ją jednak prostą, jasną i dziecięcą, co w końcu było celem Jezusa”. Philip Yancey, autor książki Modlitwa. Czy to działa? „Nowa książka Maxa jest jak powrót do ulubionej restauracji. Wiesz, że będzie wyśmienita, bo nigdy nie zawodzi. A Zanim powiesz amen jest kolejną idealną książką Maxa. Im bardziej autor zanurza się w Słowie, tym bardziej jego przesłanie się krystalizuje i upraszcza. Wyśmienita, satysfakcjonująca i zawsze ożywiająca. Urośniesz dzięki niej tak, jak dzięki dobremu jedzeniu.” Kathie Lee Gifford, współgospodarz czwartej godziny programu „Today Show” „Jeśli wiesz, że modlitwa jest istotna, ale często zmagasz się w konsekwentnym poszukiwaniu Boga ― ta książka jest dla ciebie. W Zanim powiesz amen Max Lucado nie tylko poprowadzi cię, abyś pragnął modlić się więcej, ale pokaże moc prostoty w przedstawianiu swoich potrzeb Bogu.” Craig Groeschel, starszy pastor w LifeChurch.tv; autor książki Walka. Odnieś zwycięstwo w najważniejszej bitwie „Mój przyjaciel, Max Lucado, dał nam jedno z najlepszych narzędzi do zrozumienia, użycia i doświadczania mocy modlitwy, które kiedykolwiek napisano. Książka Zanim powiesz amen zachęci cię i zainspiruje do uczynienia komunikacji ze swoim Ojcem Niebieskim sposobem na życie.” dr Tony Evans, prezes i założyciel The Urban Alternative;starszy pastor w Oak Cliff Bible Fellowship „Nikt tak nie zapisuje się w moim czytelniczym sercu, jak Max Lucado. Od lat czekałam, aż napisze o modlitwie i gdy czytam jego książkę Zanim powiesz amen, to jest ona tym, czego oczekiwałam. Jeśli chcesz, aby twoje modlitewne życie ożyło jak nigdy dotąd, zapoznaj się z zawartym w tej książce prostym i głębokim spojrzeniem Maxa. To jedna z moich dziesięciu najlepszych pozycji 2014 roku!” Lysa TerKeurst, autorka bestselleru „New York Timesa” Unglued; prezes Proverbs 31 Ministries „Gdy autorem jest Max Lucado, zwraca moją uwagę tak, jakbym był jego uczeniem. A jego słowa o modlitwie należą do najbardziej poruszających i dosadnych, jakie kiedykolwiek czytałem. Max pokazuje, jak modlitwa jest prosta, a jednocześnie skuteczna, chwilowa, lecz mogąca zmienić wieczność. Wszyscy potrzebujemy tej książki.” Rich Stearns, prezes World Vision US;autor książek The Hole in Our Gospel i Unfinished „Jeśli czujesz się niepewnie w swoim życiu modlitewnym, to znalazłeś się w dobrym towarzystwie. Max Lucado przyznaje się do własnych niedomagań w sferze modlitwy. Istnieje jednak nadzieja dla wszystkich tych, którzy chcą doświadczyć więcej ognia i gorliwości w trakcie rozmowy z Bogiem. Odpowiedź nie jest skomplikowana ani onieśmielająca. Jest prosta. To prosta modlitwa. W książce Zanim powiesz amen Max Lucado dołącza do czytelników na drodze do pewnego, opartego na Biblii życia modlitewnego. Wybierz się z nim w podróż i odkryj siłę i pokój, które pochodzą z prawdziwej łączności z Bogiem”. Mark Batterson, autor bestselleru „New York Timesa” Kręgi modlitwy;główny pastor National Community Church „Nie ma nic bardziej skutecznego od modlitwy. Nasze nadzieje, marzenia, lęki i upadki zostają przemienione, odmienione i odkupione poprzez proste modlitwy. Mój drogi przyjaciel, Max, skupił się na prostocie modlitwy i odkrył dynamiczną moc, którą posiadamy przez wejście w dialog z naszym Panem. Niech prośba apostołów z Ewangelii św. Łukasza 11,1 stanie się krzykiem naszych serc: Panie, naucz nas modlić się”. Christine Caine, założycielka The A21 Campaign; autorka bestselleru Undaunted „Jeśli zmagasz się z czasem poświęconym modlitwie tak jak ja, pokochasz prostotę i głębię książki i przewodnika po modlitwie autorstwa Maxa. Bez względu na to, ile czasu poświęcasz modlitwie każdego dnia, ta mała książeczka wypełni większość tego czasu. Postępuj zgodnie ze wskazówkami w niej zawartymi, a nawiążesz kontakt z Bogiem, jak nigdy wcześniej. Dziękuję ci, Max!” Stephen Arterburn, założyciel i przewodniczący New Life Ministries; autor bestsellerów i gospodarz programu New Life Live! „Max pisze o modlitwie. Nie przychodzi mi do głowy żaden bardziej inspirujący autor, który pokazałby, jak modlić się lepiej, silniej i z większą pasją. Przeczytaj Zanim powiesz amen, aby przenieść swoje życie modlitewne na wyższy poziom i zacząć dostrzegać, jak moc Boża przepływa przez twoje życie”. Jack Graham, pastor Prestonwood Baptist Church „Naprawdę nie miałem zamiaru przeczytać książki Zanim powiesz amen w trakcie jednego czytania. Fakt, że tak się stało, dowodzi, jak bardzo chciałem nauczyć się tej dyscypliny, z którą wszyscy się zmagamy. Max jasno wyjaśnia elementy modlitwy, a czyniąc to, sprawia, że chcę wchodzić w dialog z Bogiem w sposób bardziej regularny”. Dave Stone,  pastor Southeast Christian Church „Skuteczna modlitwa kieszonkowa Maxa pomoże ci być bardziej świadomym Boga w ciągu całego dnia. Doświadcz inspiracji w wydaniu Maxa Lucado, kaznodziei i poety, w najlepszej jak dotąd jego opowieści”. Ken Shigematsu, pastor Tenth Church Vancouver,  autor bestselleru God in My Everything “Max zawsze posiadał zdolność do sprowadzenia duchowej prawdy do jej najmocniejszej formy. Jezus ukazywał wiarę poprzez ciągłą łączność ze swoim Ojcem. To skuteczne, lecz proste opracowanie pozwoli ci podążyć śladami modlitwy Zbawiciela”. Chris Fabry, autor książki W każdej chwili dnia, gospodarz programu „Chris Fabry Live!” w Moody Radio „Książka Zanim powiesz amen zrobiła na mnie piorunujące wrażenie. Na duchu, duszy i ciele. Jak „modlić się nieustannie”? Zanim powiesz amen jest jak objawiający granat, który rozerwał moją ignorancję dotyczącą fragmentu Pierwszego Listu do Tesaloniczan 5,17. Poświeciłem swój najlepiej wykorzystany czas prywatny, oddając się lekturze Zanim powiesz amen. Trzy godziny czytania, które na zawsze rozerwały moje rozumienie modlitwy”. Matthew Crouch, Trinity Broadcasting Family of Network “W trakcie lektury Max mnie rozśmiesza, a potem oczywiście przychodzi także czas na łzy. Ta książka o modlitwie jest pełna intelektu Lucada, jego mądrości i pokory. Jego modlitwa kieszonkowa to skarb”. Dave Toyeen, prezes i dyrektor naczelny World Vision Canada „Jeśli zmagasz się z modlitwą, znalezieniem odpowiednich słów lub wystarczającej ilości czasu, ta książka będzie darem dla twej duszy. W świecie chaosu Max uczy nas, jak znaleźć odpoczynek i siłę poprzez modlitwę”. Sheila Walsh, autorka książki Wewnętrzna burza; mówca podczas wydarzenia „Women of Faith” „Amen to słowo ponadczasowe, które staje się zakończeniem dla naszych desperackich próśb o pomoc lub naszych głębokich tęsknot za nadzieją. W tej książce Max Lucado pomaga lepiej dobrać słowa, które poprzedzają amen. Zanim powiesz amen to ujmujące spojrzenie na moc wytworzoną poprzez pokorne, niepodmalowane modlitwy, które zanosimy naszemu łaskawemu Bogu”. dr Tim Kimmel, autor książki Grace Filled Marriage „Ta era stałego podłączenia do sieci może wydawać się napastliwa i przytłaczająca. Nie potrzeba nam większego skomplikowania. Potrzeba nam prostoty, jasności i zachęty. Potrzeba nam narzędzi, by uspokoić umysł i skierować nasze życie na Chrystusa. To właśnie Max Lucado, poprzez ciepłą i pełną spostrzeżeń książkę, podkreśla potęgę prostej modlitwy. Daje nam coś cennego: dobrą wiadomość o tym, że skuteczna modlitwa jest dostępna dla każdego. Często czytaj tę książkę. Módl się codziennie przy jej pomocy. Żyj nią zawsze”. Bruxy Cavey, autor bestselleru End of Religion, pastor nauczający The Meeting House „Jako nowa mama adopcyjna pewnej bardzo aktywnej pięciolatki czuję się, jakbym ciągle miała sporo do nadrobienia, nie wspominając już o braku snu z powodu swojego małego brzdąca! Z wielką więc radością i głębokim westchnieniem duszy czytam Zanim powiesz amen, książkę o potędze prostej modlitwy. Czasami świadomość tego, że Jezus nas kocha, jest wystarczająco mocna, by znaleźć w Nim oparcie i Go słuchać. Max przypomniał mi o tym w sposób, którego długo nie zapomnę… Pokochałam tę książkę”. Lisa Harper, nauczycielka Biblii, autorka i mówca podczas wydarzenia „Women of Faith” „Najnowszy projekt Maxa Lucado to książka, którą muszą przeczytać w szczególności ludzie tacy jak ja, którzy zmagają się z modlitwą. Zanim powiesz amen to książka, która nie tylko zachęca serce i ośmiela duszę. Książki Lucada to majstersztyki, które dają czytelnikowi realistyczny ogląd na życie, rozgrzewają serce i przybliżają cię do Jedynego, który słyszy nasze modlitwy”. Wayne Coideiro, założyciel i starszy pastor New Hope Oahu Church

1236
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Zapiski dla zabicia czasu

Yoshida Kenkō

Klasyka japońskiej literatury konfesyjnej. Autor, żyjący na przełomie XIII i XIV wieku poeta, twórca wierszy z gatunku tanka, w młodym wieku wstąpił na służbę na cesarskim dworze, by po kilku latach zostać buddyjskim mnichem. Zamieszkał w odosobnieniu i do końca żył w samotności, zapisując swoje myśli, obserwacje, wspomnienia. Zawarł w nich całe bogactwo spostrzeżeń od opisu rozmaitych zwyczajów czy uprawianych w ówczesnej Japonii form artystycznych po ponadczasowe uwagi dotyczące ludzkiej natury, przyrody czy przemijania. Co ciekawe, jego zapiski cechuje nie tylko wielka uroda języka, ale też niemałe poczucie humoru. W lekturę zbioru wprowadza tekst tłumacza, Henryka Lipszyca. Pozbawione owej melancholijnej urody byłoby nasze życie, gdybyśmy mieli nigdy nie zniknąć tak, jak znika rosa na równinie Adashino, albo nie ulecieć, jak ulatują dymy znad szczytu Toribeyamy, tylko trzymali się bez końca tego żywota. Cały czar życia w tym właśnie, że jest nietrwałe. Zaoszczędzilibyśmy sobie wiele kłopotu, gdybyśmy zeszli z tego świata najpóźniej przed czterdziestką. Gdy przekroczymy ten wiek, zapragniemy, niepomni swej szpetnej postaci, spotykać się z ludźmi, zechcemy u kresu naszych dni hołubić wnuczęta i prosić los o długie życie, aby upewnić się, jak się urządziły. Pogłębi się nasze przywiązanie do spraw doczesnych, aż w końcu najżałośniejsze, co może się stać utracimy stopniowo zdolność odczuwania urody świata.

1237
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Zapiski na chusteczkach

Katarzyna Krzan

Zbiór opowiadań powstających w ciągu kilku lat. Inspiracją dla tekstów stały się doświadczenia mistyczne, obserwacje kultury popularnej, sny, marzenia, fascynacje literaturą iberoamerykańską.Opowiadania te ukazywały się w różnych pismach, między innymi Kurierze Literackim, SosnArcie, ArtAnonsie, a także w kilku magazynach i stronach internetowych.Zapiski na chusteczkach są zbiorem najciekawszych opowiadań autorki, wśród których między innymi: Anioły, Zapiski na chusteczkach higienicznych, Mariposa, Święty spokój, Taniec u wód, Spacer po lodzie, Pokarm biogeniczny, Pociąg pociągiem i wiele innych. Fragment: Królewna Śnieżka obudziła się dziś bardzo późno. Wszystko przez to, że krasnoludki strasznie chrapały i królewna zasnęła dopiero o świcie, gdy małe ludziki w czerwonych ubrankach udały się już do pracy. Od kilkudziesięciu lat krasnoludki pracowały dla skrzatów świętego Mikołaja, które nie radziły sobie z robieniem zabawek. Skrzaty poprosiły o pomoc bezrobotne krasnoludki, które zgodziły się na współpracę po dość długich pertraktacjach i zredagowaniu szczegółowego kontraktu. Krasnoludki szukały na śmietnikach starych zabawek, które potem skrzaty przerabiały na nowe. Taki bożonarodzeniowy recycling...- A ja? - upomniała się zniecierpliwiona długim wstępem królewna. - Przecież miało być o mnie!To prawda. Bajka o Śnieżce...- Jaka bajka? Jaka bajka?! Codziennie to samo: rano spacer, sprzą-tanie, gotowanie dla siedmiu głodomorów, po obiedzie śpiączka, leżenie w szklanej trumnie i całowanie ze znużonym, przypadkowym przechod-niem. To ma być bajka?! Rutyna! Ale koniec z tym. Uciekam. Mam dosyć tych durnych krasnali.- Ale... - odezwał się nieśmiało narrator, choć nie wolno mu roz-mawiać z postaciami.- Nie ma żadnego ?ale". Idę. A ty siedź cicho i opowiadaj!Królewna pozbierała swoje rzeczy, zrobiła sobie makijaż, potłukła z wściekłością wszystkie talerze w kuchni i wybiegła z domku.- Będzie wyglądało na porwanie. Hi, hi, hi. Krasnalom czapy opadną. Pewnie będą podejrzewać wilka. Śledztwo potrwa jakiś czas, bo nie są najbystrzejsi, a tymczasem ja będę już w Hollywood - mówiła Śnieżka w kierunku biegnącego za nią z notatnikiem narratora.Po latach nudnego życia Śnieżka stała się wredną, zgorzkniałą ak-torką, która co wieczór musi odgrywać taką samą rolę, mając jednocześnie przekonanie, że jej niewątpliwy talent więdnie w starych dekoracjach. Śnieżka chciała zostać piosenkarką.- Jak spotkam Czerwonego Kapturka to powiem jej, żeby nie szła dalej, bo jej wędrówka kojarzy się zboczonym psychiatrom z dojrzewa-niem seksualnym. Zresztą, ciekawe, jak ona ma naprawdę na imię, bo czerwony kapturem to tylko ksywa. Zresztą, to czerwone, co nosi na głowie już dawno stało się szare.- La, la, la, la! Śnieżka usłyszała nagle na poziomie swoich stóp cienki zaśpiew. Spojrzała w dół, by potwierdzić swoje najgorsze przeczucia. Rzeczywiście: w trawie migało coś niebieskiego.- Smurfy! - wykrzyknęła przerażona i zaczęła uciekać. Krasnoludki opowiadały, że Smurfy roznoszą jakiegoś wirusa, od którego są niebieskie. Same się uodporniły, choć zatraciły cechy płciowe, ale wirus może być bardzo niebezpieczny dla innych.

1238
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Zapiski plebejskie

Tomasz Zając

Na pytanie ,,jak napisać książkę'' odpowiadam zawsze tak samo: wziąć ołówek, paczkę papieru, siąść na tyłku i pisać... Nie znam innej recepty.

1239
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Zapomniane słowa. Antologia pod redakcją Magdaleny Budzińskiej

Praca zbiorowa

Niektóre słowa żyją wiecznie, niektóre giną śmiercią nagłą i niewyjaśnioną, jedne wstydliwie wychodzą z mody, drugie wspominamy z nostalgią. Zapomniane słowa to słowniczek wyrażeń archaicznych, mało znanych, niemodnych, wyrzuconych z pamięci, znikających z codziennego języka. To także wielobarwny zbiór osobistych skojarzeń, anegdot, refleksji i wspomnień znanych pisarzy, wybitnych naukowców, uznanych artystów. Bezcenny sztambuch dla wszystkich, dla których język jest naturalnym środowiskiem myślenia i działania. Słowa starzeją się podobnie jak ludzie. Najpierw są tylko trochę archaiczne, nabierają dostojeństwa, budzą szacunek, ale zaraz potem robią się nieprzydatne, często śmieszne, stają się cieniami siebie sprzed lat, po kolei trafiają do umieralni dla słów. Mało kto o nich pamięta, bo tyle się rodzi nowych uroczych słówek, które domagają się uwagi: toster, interfejs, hospicjum, spam Jacek Podsiadło W niewielkim sklepie z artykułami gospodarstwa domowego, mieszczącym się na tak zwanym bazarku przylegającym do osiedla, na którym od lat mieszkam, poprosiłem o szczotkę do mycia statków; może użyłem zdrobnienia i posłużyłem się słowem szczoteczka, nie pamiętam, działo się to przed kilkunastu laty. Młoda sprzedawczyni nie wiedziała, o co chodzi i mnie powiadomiła, że szczotek odpowiednich rozmiarów do mycia podłóg nie ma, a niewątpliwie taka potrzebna jest na statku. prof. Michał Głowiński Na naszych oczach blednie i zanika język literacki, wszystkie te tryby i frazy i kadencje przynależne narracji beletrystycznej nie ma już narracji beletrystycznej, jest jedna prasowo-blogowo-telewizyjno-uliczna polszczyzna-mielizna. (...) Kto się schyli i wyłowi podgniły czasownik, zaśmierdły przysłówek, rozkładający się na fonetyczny kompost jeden i drugi archaizm, pokonany przez bezfleksyjne anglicyzmy szyk przestawny, kto z powrotem weźmie w usta wyplute słowa? Jacek Dukaj Podobno archaiczny jest już ajfon 5, podczas gdy ja nie wiem jeszcze, co to jest w ogóle ajfon. No, ale kiedyś do kelnera chcąc mu pochlebić zwracano się panie starszy, dzisiaj za coś takiego można by chyba dostać w mordę. Michał Ogórek

1240
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Zaręczyny Jana Bełzkiego

Józef Weyssenhoff

Ze wstępu: Oczekując czegoś bardzo, człowiek zawczasu wystawia sobie sceny i całe dni przyszłego życia, a gdy te przyjdą, zastają go jednak nieprzygotowanym. Rzeczywistość przynosi w ubocznych szczegółach, w godzinie dnia, w chwilowym nastroju nerwów coś nieobliczalnego, co zadziwia. Ból jeszcze czasem gorzej boli, niż się zapowiadał, a ziszczona pomyślność wydaje się bledszą od przeczutej. Dopiero gdy ustąpi wahanie między wymarzonym obrazem, a rzeczywistym, kiedy upragniony fakt zaczyna już uciekać w poetyczną mgłę chwil dobrych minionych, wtedy wrażenie istotne, oczyszczone z mniej pięknych lub niepotrzebnych szczegółów, ogromnieje w sercu uspokojonym i rozpamiętującym. Ta druga fala szczęścia, jeżeli nie jest mocniejsza, to czyściej rozkoszna, niż pierwsza. Zawsze lubiłem przyglądać się świeżo ubiegłym kolejom mego życia dlatego też piszę dziennik. A dzisiaj, kiedy mam zapisać taki epokowy wypadek, jak własne zaręczyny, kiedy pomyślę, że ta niepochwytna kobieta powiedziała mi poważnie i szczerze, że mnie kocha i przystaje na nasz związek, to jeszcze się pytam, czy to nie sen. Jednak od paru dni trwa to niesłychane szczęście i zaczyna mi się już mieścić w sercu. Ale nie wszystko jest tak, jak sobie wymarzymy niestety...