Inne

297
Ładowanie...
EBOOK

Hałastra

Monika Helfer

Urodzona na austriackiej prowincji Monika Helfer otwiera wydaną w 2020 roku anjow Hałastrą Iautobiograficzny tryptyk rodzinny, w jakim przygląda się własnym korzeniom. Autorka cofa się tu w czasie do września 1914 roku, czyli wybuchu Wielkiej Wojny, która naznaczyła początek małżeństwa jej dziadków. To ich głównie dotyczy ta historia, utkana z rodzinnych przekazów, domysłów, pytań i wątpliwości. Najłatwiej byłoby przyporządkować tę prozę do popularnego dziś gatunku autofikcji, ale Monika Helfer tka tu literaturę par excellence, której stawką nie jest zrelacjonowanie osobistego życia, lecz uniwersalna opowieść o człowieczeństwie. Może było właśnie tak. A może nieco inaczej zdaje się mówić Helfer opisująca swoich bohaterów ze współczuciem i taktem, jakich mógłby się od niej uczyć niejeden czuły narrator i niejedna czuła narratorka. Wyjątkowość Hałastry tkwi właśnie w jej tonie, z jednej strony sprawozdawczym i nieuzurpującym sobie prawa do wszechwiedzy o bliźnich, z drugiej wrażliwym na coś, co tłumacz tej powieści, Arkadiusz Żychliński, określił w posłowiu jako mikroemocje. Helfer to literacki Vermeer: maluje swój świat z półcieni, drobnych gestów, spojrzeń i milczenia. Nie ma w tej literaturze ideologii ani niczego, co mogłoby podpadać pod jakąkolwiek hasłowość myśli i uczuć, wszystko jest niejednoznaczne, niedopowiedziane, wskazujące, że każdy z nas jest tajemnicą, ale odsłaniające też oczywistą prawdę, o której czasem zapominamy, że w tajemnicy tej nie ma niczego tajemniczego: wszyscy jesteśmy podobni i wszyscy najbardziej potrzebujemy miłości. Przy tym Hałastra mimowolnie wpisuje się w aktualne trendy, jest bowiem opowieścią o ludziach z marginesu, o najbiedniejszych z biednych, do których reszta społeczności odnosi się z mieszaniną lęku i pogardy. Dziadkowie autorki, Josef i Maria Moosbruggerowie, żyli z siódemką dzieci poza granicą wsi, na samym skraju przysiółka, tam, gdzie ziemia była ugorem. Mówiono na nichdie Bagage, czyli hałastra. Nazwa wzięła się od ciężarów przenoszonych kiedyś na barkach, bo ojciec i dziadek Josefa byli najemnymi tragarzami, czyli ludźmi, którzy nigdzie nie przynależą, nie mają porządnego dachu nad głową, ciągną od zagrody do zagrody, pytają o pracę, a latem znoszą do stodół rolników większe od człowieka bele siana; to był najniższy ze wszystkich zawodów, gorszy nawet od parobka. Niemieckiedie Bagagew źródłosłowie ma bagaż, ale przede wszystkim jak wskazuje Żychliński jest pogardliwym określeniem ludzi nisko ocenianych. Oznacza tyle, co motłoch, obdartusy, hołota, chachary czy hałastra właśnie. Polski tłumacz jest bodaj jedynym, który podjął się w tytule gry z tym niejednoznacznym niemieckim słowem, za co należą mu się ukłony francuskie wydanie powieści wyszło pod tytułem Héritages [Dziedzictwo], włoskie I Moosbrugger [Moosbruggerowie], hiszpańskie Los Últimos [Ostatni], angielskie Last House Before the Mountain [Ostatni dom przed górą], który to tytuł, jak trafnie zauważa Żychliński, niepotrzebnie romantyzuje pozbawioną romantyzmu opowieść Helfer. Stosunek do hałastry komplikuje mieszkańcom wsi uroda Marii Moosbrugger, pożądanej przez wszystkich mężczyzn. Kiedy Josef idzie na wojnę, przedstawiciele płci męskiej (od burmistrza, przez nauczyciela, po proboszcza) czują się w prawie, by rozporządzać ciałem opuszczonej mężatki, choćby tylko w teorii. Helfer w subtelny sposób pokazuje, że piękno w patriarchalnej, tradycyjnej społeczności bynajmniej nie jest darem, lecz przekleństwem, zwłaszcza gdy towarzyszy mu temperament. Coś ty taka, żywa? powtarzano Marii z wyrzutem. Bycie żywym konstatuje autorka przed stu laty oznaczało swego rodzaju przewinę. Dziś możemy czuć wdzięczność do naszych babek, które nie dały żywości w sobie zabić i dzięki którym żyjemy pełniej. Pomijając złe pochodzenie, to jest akurat dobry bagaż Moniki Helfer, choć ma on swoją cenę.

298
Ładowanie...
EBOOK

Hamlet. Królewicz duński

William Shakespeare

Dramatyczna opowieść o władzy, szaleństwie, zawiści, zbrodni i... miłości. Duch poprzedniego króla Danii zdradza swemu synowi, młodemu królewiczowi Hamletowi tajemnicę o morderstwie, którego padł ofiarą. Hamlet symuluje obłęd, aby upewnić się w intencjach nowego króla i dowieść mu popełnionych czynów, a następnie zrealizować ojcowskie zalecenie i dokonać zemsty.

299
Ładowanie...
EBOOK

Hanka Ordonówna. Miłość jej wszystko wybaczy

Anna Mieszkowska

Intymna biografia Hanki Ordonówny na podstawie jej prywatnych zapisków i listów. O romansie dziewczyny z proletariackiego domu i arystokraty ze wspaniałego rodu Tyszkiewiczów plotkował cały artystyczny świat. Za jej uwolnieniem z Pawiaka wstawił się osobiście u Hitlera sam włoski król Wiktor Emanuel. A jej wrażliwość na los dzieci kazała jej zorganizować akcję poszukiwania i ewakuowania z głębi Rosji polskich sierot wojennych. Piosenkarka, tancerka, aktorka okresu międzywojennego. Nazywana "czarodziejką sceny". Nieprzemijającą sławę przyniosło jej wykonanie piosenki "Miłość ci wszystko wybaczy" z filmu "Szpieg w masce". Ordonka została legendą, którą sama wykreowała. W relacjach najbliższych pozostała zwyczajna i tajemnicza jednocześnie. Ale jaka była naprawdę ikona przedwojennej piosenki? Anna Mieszkowska w 1995 roku przywiozła do Polski archiwum listów, notesów i zapisków Hanki Ordonówny. Potrzebowała jeszcze lat, aby dotrzeć do wielu dokumentów i ludzi. Na podstawie zebranego materiału powstała opowieść o kobiecie, która zawodowo miała nieomal wszystko, ale pragnęła tylko jednego - miłości, która wybaczy "kłamstwo i zdradę, i grzech". Życie jest wielką próbą wartości człowieczej. Jestem szczęśliwa, że po 12 latach naszego małżeństwa witamy się z tą samą miłością, pewni tej samej przyjaźni i pełni szacunku dla siebie. To wiele, to bardzo wiele w dzisiejszych czasach, i to świadczy o człowieku na przyszłość! Hanka Ordonówna do Michała Tyszkiewicza Ordonka zmieniła styl - metaliczna, błyszcząca, świetna, gorączkowa, triumfalna, napięta w ciągłym zrywie apoteozy - ogromny rajski ptak w jakieś "święto ptaka". Tadeusz Boy-Żeleński Ordonka na scenie była zjawiskowa. Wspaniała. Pamiętam tylko, że jeśli program takiego koncertu przewidywał, powiedzmy, 15 utworów, ona bisowała 12 razy, rzadko mniej, ile jej tylko pozwoliły siły. Ludzie szaleli, bo te koncerty naprawdę były czymś, czego się nie zapomina. Hanka Bielicka Anna Mieszkowska - absolwentka Wydziału Wiedzy o Teatrze warszawskiej Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza (obecnie Akademia Teatralna). Współpracuje z Archiwum Emigracji Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Od wielu lat zbiera dokumentację teatralną dotyczącą działalności polskich artystów poza krajem. Opublikowała między innymi: "Za dawno, za dobrze się znamy. Piosenki Mariana Hemara" (wspólnie z Władą Majewską, 1997), "Artyści emigracyjnej Melpomeny" (1998), "Matka dzieci Holocaustu. Historia Ireny Sendlerowej" (2004), drugie wydanie "Dzieci Ireny Sendlerowej" (2009), trzecie wydanie "Historia Ireny Sendlerowej" (2018), "Ja, kabareciarz. Marian Hemar od Lwowa do Londynu" (2005), "Była sobie piosenka. Gwiazdy kabaretu i emigracyjnej Melpomeny" ( 2006), "Jestem Járosy! Zawsze ten sam " (2008), "Mistrzowie kabaretu" (2016), "Bodo wśród gwiazd" (2016). Tłumaczenia jej książki o Irenie Sendlerowej ukazały się w Niemczech, Hiszpanii, Czechach, Izraelu, Stanach Zjednoczonych, Brazylii, we Włoszech i we Francji. Na podstawie jej książki "Matka dzieci Holocaustu. Historia Ireny Sendlerowej" powstał film fabularny dla Hallmark Hall of Fame "The Courageous Heart of Irena Sendler" (w kinach polskich jako "Dzieci Ireny Sendlerowej"). Była także konsultantką dokumentalnego filmu Mary Skinner "In the Name of Their Mothers".

300
Ładowanie...
EBOOK

Hejt Polski

Maja Staśko

Maja Staśko codziennie doświadcza hejtu. Codziennie rano, kiedy otwiera skrzynkę, ktoś do niej pisze: "Głupia p*zda. Szmata. S*ka. Zrób mi loda. Zgwałcę cię. Zabij się". Podobne komunikaty w jej stronę pojawiają się także na dobranoc. I w południe. W książce "Hejt polski" Maja Staśko dokumentuje ten proces. Drukuje hejt, tysiące autentycznych komentarzy, obelg, wiadomości, które dostaje codziennie. Ten przewrotny coffe-table book to wielka cegła hejtu. Możecie go sobie co najwyżej położyć na stoliku i przekartkować, ponieważ - ostrzegamy -  nie da się go przyswoić w całości. [O AUTORCE] Maja Staśko - dziennikarka, scenarzystka, aktywistka. Współautorka książek „Gwałt to przecież komplement. Czym jest kultura gwałtu?” oraz „Gwałt polski”. Na co dzień wspiera osoby po doświadczeniu przemocy.   [BLURBY] Trzymacie Państwo najsmutniejszą książkę świata. Autor zbiorowy pod wezwaniem Mai Staśko. Praca narodowa. A przed nami wiele pytań i zadań. Jak z tym żyć? Z czego to się bierze? Jak to zmienić? Jak edukować? Jak kształtować prawo, modę i postawy? Jakimi metodami bronić się przed taką agresją? Ogrom tych zadań przeraża. Ale od czegoś trzeba zacząć. Ta dokumentacja to pierwszy krok. Maciej Stuhr *** Właśnie dotarłam na urlop, położyłam się na plazy i… czytałam 300 stron hejtu. Wszystko to znam. Każde obrzydliwe słowo, wyzwiska na tysiąc różnych sposobów sformułowań zdań. Ale jak czyta się nie o sobie, a o kimś, to nie wchodzi się tak w te emocje. Nie boli tak. Może z tego wynika ta znieczulica ogólna, ludzie mają to w dupie, bo ich to nie dotyczy. To raz, a dwa - znów uświadamiam sobie, ze hejtują ludzie mali, słabi, głupi… (2 godziny później) Głowa mnie rozbolała, nie wiem czy od tego czy od słońca... Zdrzemnęłam się i śniło mi się to całe gówno. Jednak nie spływa to po mnie wcale.Nie znam Cię Maja, sama mnie kiedyś skrytykowałaś, nie pamietam już nawet za co. Widocznie zrobiłam coś nieprzemyślanie. Zdarza się. Każdy błędy popełnia, każdy może je ocenić. Jednak zbiorowa nagonka, najobrzydliwsze wyzwiska, życzenia śmierci i znęcanie się psychiczne to zupełnie co innego. Niełatwo się po czymś takim podnieść. Barbara Kurdej-Szatan

301
Ładowanie...
EBOOK

Heretycy. Mario Conde. Tom 8

Leonardo Padura

Bohaterem powieści jest hawański detektyw Mario Conde (w Polsce ukazały się dotąd trzy powieści Leonarda Padury z tej detektywistycznej serii), który na prośbę Amerykanina, Eliasza Kamińskiego, prowadzi dochodzenie w sprawie zaginionego obrazu Rembrandta, który ongiś należał do osiadłej w Krakowie żydowskiej rodziny Kamińskich. Historia obrazu podobizny Chrystusa sięga najpierw do roku 1939, kiedy statek Saint Louis z żydowskimi uciekinierami na pokładzie (wśród nich jest rodzina małego Daniela Kamińskiego - przyszłego ojca Eliasza - który wraz ze swym wujem już od kilku lat mieszka w Hawanie), nie dostaje zgody władz na przybicie do hawańskiego portu. Nie spełniły się nadzieje Daniela i jego wuja, że ich rodzina wykupi prawo azylu na Kubie w zamian za będący w ich posiadaniu obraz Rembrandta. Opowieść cofa się jeszcze dalej w przeszłość, do siedemnastowiecznego Amsterdamu: młody Żyd, łamiąc prawa swojej wspólnoty, zostaje uczniem Rembrandta, a potem, wyklęty jako bluźnierca i heretyk, wraz z obrazem swojego mistrza, ucieka na kresy Rzeczpospolitej, gdzie padnie ofiarą pogromów. Powieść prowadzi nas ponownie do współczesnej Hawany: śledztwo w sprawie zaginionego płótna Rembrandta (wszystko wskazuje na to, że obraz w roku 1939 znalazł się jednak w Hawanie) doprowadzi Maria Conde do spotkania z innymi heretykami, młodymi ludźmi, wyznawcami kontrkultury emo. Powieść Leonarda Padury, kryminalna i zarazem historyczna, jest pasjonującą opowieścią o ludziach z różnych epok, którzy buntują się przeciwko zastanej rzeczywistości, zaś ich marzenia i pragnienia zostają uznane za herezję.

302
Ładowanie...
EBOOK

Herosi

Charles Kinglsey

Perseusz Jazon Herakles Tezeusz W niezwykłej książce Herosi Charles Kingsley wprowadza młodego Czytelnika w świat greckich mitologii, świat bogów, herosów i ludzi. Opowiada o bohaterach, którzy byli obdarzeni nadzwyczajnymi, boskimi zdolnościami i którzy dzięki swej sile i sprytowi stali się sławni. Z tych historii płynie wiedza na temat świata.

303
Ładowanie...
EBOOK

Hierarchia niebieska

Jan Domaszewicz

Mówiąc o istnieniu Aniołów, nadmienić należy, że są duchami czystymi, iż wielka jest liczba Ich. I teraz, przypomniawszy o istnieniu Aniołów, że są duchami czystymi i o niezliczonej Ich liczbie, mówić dalej będziemy o Hierarchii Niebieskiej, tj. o Chórach Anielskich. Kiedy Pismo św. na samym wstępie nam mówi: ˝Na początku Bóg stworzył niebo˝, rozumieć należy, że owo niebo nie było puste, tj. bez życia. Owóż, Stwórca człowieka wszechpotęgą, skinieniem swej woli, wyprowadził z niczego: czyli stworzył niezliczone zastępy Aniołów. Aniołowie jaśnieją jako słońce i gwiazdy, jako najpiękniejsze kwiaty na górnym Syjonie, są ozdobą tegoż. Te czyste duchy są obrazem Bóstwa, wyrażeniem światła, odbiciem świętości, piękna i dobroci Bożej. Sam rozum naprowadza na tę prawdę o istnieniu Aniołów: jeśli wielka jest różnica i stopniowanie między drobnym robaczkiem, których mnóstwo w jednej kropli wody się mieści, a mną i duszą moją, która poznaje świat i Boga daleko jeszcze większa jest różnica i stopniowanie między mną słabym, skończoną istotą, a Bogiem nieskończonym. Do Boga, wprawdzie, żadne stworzenie dosięgnąć nie może: w tej jednak przestrzeni niezmierzonej między człowiekiem a Bogiem, Bóg stworzył istoty wyższe ode mnie, stopniowo coraz większej doskonałości, słowem, całe Pismo św. odrzucić by należało, gdyby kto chciał nie uznać, zaprzeczać istnienia Aniołów.

304
Ładowanie...
EBOOK

Historia Attyli i jego następców aż do usadowienia się Węgrów w Europie tom I

Amédée Thierry

UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu. REPRINT. Attyla (łac. Attila z goc. dosłownie Mały ojciec, Ojczulek), zwany też Biczem Bożym (ur. 406, zm. 453) władca Hunów w latach 445-453. Razem ze swoim bratem Bledą stworzył imperium, które sięgało od Danii po Bałkany i od Renu aż do Morza Kaspijskiego. Attyla urodził się w 406, jako syn Mundzuka. Razem ze swym starszym bratem Bledą odziedziczył tron po stryju Ruasie. Po objęciu władzy nad plemieniem rezydował w okolicy Tokaju w górnych Węgrzech. W roku 441 spustoszył Mezję, Ilirię i Trację. W 445 w trakcie polowania zabił swego brata Bledę, z którym dotychczas dzielił przywództwo nad Hunami, myląc go z niedźwiedziem. W 447 najechał Cesarstwo Wschodniorzymskie i zmusił cesarza Teodozjusza II do jednorazowego trybutu w wysokości 6000 funtów złota, potroił też wówczas do 2100 rzymskich funtów złota płaconą przez cesarstwo coroczną daninę. Jednym z zarzutów wobec Rzymian było zbezczeszczenie przez biskupa z Margus królewskich grobów Hunów na północ od Dunaju. Attyla chciał poślubić Honorię, siostrę cesarza Walentyniana III. Kiedy zabiegi wodza Hunów o jej rękę zostały odrzucone (450), przeprawił się przez Ren na zamieszkane przez Franków tereny Cesarstwa Zachodniorzymskiego i zburzył wiele miast frankijskich, między innymi Metz. Oblegał też Orlean, ale zachodniorzymski wódz Aecjusz Flawiusz odparł go spod miasta. Na Polach Katalaunijskich między Troyes a Metzem doszło do krwawej bitwy pomiędzy wojskami Attyli a Wizygotami, Burgundami, Frankami i Rzymianami. Hunowie zostali pokonani. Attyla cofnął się, ale w następnym roku (452) najechał północną Italię. Zburzył m.in. Akwileję, głód i panująca wśród Hunów zaraza skłoniły go jednakże do zaprzestania najazdu. W 453 Attyla zmarł z powodu krwotoku z nosa, kiedy krew zalała mu płuca, podczas gdy sam monarcha był kompletnie bezwładny z powodu nadmiernej ilości spożytego alkoholu. Zabawa Hunów odbywała się z okazji zawarcia małżeństwa Attyli z Ildico, jego ostatnią żoną. Synowie Attyli podzielili państwo między siebie, co doprowadziło do jego dezorganizacji i rozpadu. Według innych źródeł, Attyla zmarł w wyniku przepicia na własnym ślubie lub zmarł we własnym łóżku w wyniku otrucia. W 454 Gepidzi rozbili Hunów w bitwie nad rzeką Nedao. Ich resztki uszły na wschód. (za: https://pl.wikipedia.org/wiki/Attyla)