Inne

377
Ładowanie...
EBOOK

Kochanki Konstancina

Ewelina Ślotała

Są młode, piękne, zdeterminowane, gotowe na wszystko - i depczą żonom Konstancina po piętach. Kiedy te drugie walczą o przetrwanie, kochanki zaczynają łowy. Ich bronią jest wszystko to, czego zmęczona opieką nad trójką dzieci żona nie wie, a celem bogaty samiec, który kupi gniazdko na Wilanowie i ustawi stałe zlecenie przelewu na 50 tysięcy złotych. Czym się różnią kochanki od żon? Jaką cenę muszą zapłacić za swoją pozycję na szczycie piramidy żywieniowej i kto tak naprawdę kieruje tym stadem? Ewelina Ślotała po odczarowaniu mitów dotyczących życia żon Konstancina idzie dalej i bezwstydnie zagląda pod kołderkę kochanek milionerów. To, co tam odkrywa, najpierw zachwyca, jednak z każdą kolejną warstwą puchu oczarowanie zmienia się w strach. Tym bardziej że odpowiedź na pytanie, kto jest łowcą, a kto ofiarą, zwykle przychodzi za późno

378
Ładowanie...
EBOOK

Kodeks dzikowski

Franciszek Piekosiński

UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. REPRINT. Należący do kolekcji Jana hr. Tarnowskiego z Dzikowa dlatego właśnie znany jako Kodeks Dzikowski przedstawia rękopis pergaminowy in 4-to, liczący kart 200. Oprawa nowożytna. Kompatury tekturowe powleczone pąsowym aksamitem, spięte są klamrą. Na wierzchniej kompaturze umieszczony jest za szkłem miniaturowy portret króla Kazimierza W. w srebrnej ażurowej ramce kształtu czworobocznego. W narożnikach tej ramki zamieszczone małe jednogłowe orzełki. Klamra również srebrna, ażurowa, przedstawia w obwódce ośmiobocznej podłużnej na krwawniku owalnym dużego orla jednogłowego, w srebrze starannie rzeźbionego. Brzegi rękopisu złocone; przy oprawie obecnej został rękopis widocznie obrzynany, na skutek czego uszkodzone zostały malowane winiety marginesowe. Rękopis przedstawia jednolitą całość, chociaż dwóch pisarzy z kolei czasu nad nim pracowało. Pierwszy pisarz, który w r. 1501 założył główny zrąb rękopisu; drugi pisarz uzupełnił po roku 1523 ten główny zrąb. Kodeks ten to rękopis zawierający: 1. Rejestr artykułów całego kodeksu; 2. I. Zwód statutów króla Kazimierza W. obejmujący artykułów 163. 3. II. Statut króla Kazimierza Jagiellończyka, wydany w Nowem mieście Korczynie r. 1465, art. 13; 4. III. Artykuły sądowe, art. 39; 5. IV. Statut h-61a Kazimirza Jagiellończyka, wydany w Piotrkowie r. 1457 przeciw drapieżcom dóbr kościelnych; 6. V. Statut króla Kazimierza Jagiellończyka, wydany w Piotrkowie r. 1447, art. 7; 7. VI. Zwód statutów małopolskich króla Kazimierza W. obejmujący art. 98; 8. VII. Statut króla Kazimierza Jagiellończyka, wydany w Opatowcu r. 1474, art. 18; 9. VIII. Statut króla Kazimierza Jagiellończyka postanowiony w Opatowcu a wydany w Nowem Mieście Korczynie r. 1474 przeciw drapieżcom dóbr kościelnych; 10. Rota przysięgi woźnych. 11. Sposób składania przysięgi przez żydów przeciw chrześcijankom; 12. Artykuł statutu nieszawskiego króla Kazimierza Jagiellończyka z r. 1454; 13. IX. Przywilej króla Kazimierza Jagiellończyka, wydany w Piotrkowie r. 1458 w przedmiocie zatwierdzenia statutu króla Władysława Jagiełły, wydanego w Krakowie r. 1433 przeciw wyklętym; 14. X. Statut króla Kazimierza Jagiellończyka wydany w Nieszawie r. 1454, art. 31; 15. XI. Suma statutów małopolskich króla Kazimierza W. art. 65; 16. XII. Uchwały zjazdu piotrkowskiego z r. 1444, art. 14; 17. XIII. Uchwała zjazdu sieradzkiego z r. 1445. 18. Postanowienie zjazdu piotrkowskiego z r. 1445. 19. XIV. Artykuł statutu piotrkowskiego króla Zygmunta I. c. r. 1523 w przedmiocie rozgraniczenia dóbr królewskich od dóbr szlacheckich i duchownych. 20. XV. Statut warcki króla Władysława Jagiełły z r. 1423, art. 27. 21. XVI. Statut króla Władysława Jagiełły z r. 1423 w odmiennym układzie, art. 31. 22. XVII. Suma statutów małopolskich króla Kazi mirza W. art. 42. 23. XVIII. Statut króla Władysława Jagiełły wydany w Krakowie r. 1433, art. 23. 24. XIX. Statut króla Jana Olbrachta wydany w Piotrkowie r. 1493, art. 25. 25. XX. Statuty wielkopolskie króla Kazimierza W. art. 35. 26. XXI. Statut króla Jana Olbrachta, wydany w Piotrkowie r. 1501, art. 22. 27. XXII. Zwyczaje ziemi krakowskiej, art. 40

379
Ładowanie...
EBOOK

Kogo szukasz

Paweł Zapendowski

Pieśń "Kogo szukasz?" na mezzosopran (i baryton) z fortepianiem, wg poezji Georga Trakla, jest dialogiem Anioła i Georga z 6 sceny opery "Kokaina (dzień 1 i 2)"; toczy się nocą w ogrodzie obok domu Georga w Salzburgu. Po raz pierwszy została wykonana w Galerii Austriackiego Konsulatu Generalnego w Krakowie 22 kwietnia 2010, podczas prawykonania estrad. opery. Tekst pieśni "Kogo szukasz?" czerpie inspirację z wiersza "Pasja" Georga Trakla, ze zbioru "Sebastian we śnie", 1915 (w przekładzie Andrzeja Lama: Georg Trakl, Poezje zebrane, rim press, Tarnów, 1992). Pieśń powstała w Paryżu w 2010. Georg Trakl - Pieśni - z opery Kokaina (dzień 1 i 2) Siedem pieśni do wierszy Georga Trakla z muzyką Pawła Bitki Zapendowskiego, na mezzosopran, baryton i fortepian, 2010.W cyklu znalazły się wiersze Georga Trakla - w przekładach Andrzeja Lama i Krzysztofa Lipińskiego, znawców literatury języka niemieckiego i biografii poety - oraz parafrazy, autorstwa kompozytora. Wydanie zawiera nuty, teksty, wiersze, eseje krytyczne, notę biograficzną i ilustracje.Seria:1. U łoża pocałunków, sł. Georg Trakl, (tłum. Krzysztof Lipiński) na mezzosopran i fortepianMłoda dziewczyna, sł. Georg Trakl, (tłum. Krzysztof Lipiński) na mezzosopran i fortepian2. Elis, gdy kos cię w lesie woła, sł. Paweł Bitka Zapendowski (wg poezji Georga Trakla), na mezzosopran i fortepianTrzy anioły - z "Cudownej wiosny", sł. Paweł Bitka Zapendowski (wg poezji Georga Trakla),na mezzosopran i fortepian3. Kogo szukasz?, sł. Paweł Bitka Zapendowski (wg poezji Georga Trakla), na mezzosopran (i baryton) z fortepianem4. Tam gdzie idę wieczorem I,II, sł. Georg Trakl, (tłum. Andrzej Lam) na baryton i fortepian5. Wspomnienie - Andacht, sł. Georg Trakl, (tłum. Andrzej Lam) na baryton i fortepian

380
Ładowanie...
EBOOK

Kokaina

Paweł Zapendowski

tekst i muzyka: Paweł Bitka Zapendowski oraz adaptacja poezji Georga Trakla, Księgi Koheleta i in. "Kokaina (dzień 1 i 2)" jest pierwszą częścią biograficznego dramatu muzycznego o wybitnym poecie austriackim Georgu Traklu (1887-1914). Opowiada o jego krótkim życiu, romansie z siostrą Gretą, twórczości poetyckiej, narkotykach, udziale w I wojnie światowej i tragicznej śmierci w Krakowie. Tekst Zapendowskiego wykorzystuje fragmenty wierszy Trakla w znakomitych tłumaczeniach Andrzeja Lama i Krzysztofa Lipińskiego. Wydawnictwo e-bookowo opublikowało również cykl pieśni na głos z fortepianem do wierszy Trakla, pochodzące z muzyki do dramatu. TREŚĆCzęść pierwsza Kokainy (dzień 1 i 2) opowiada o "okresie" salzburgskim Trakla. Dwa dni (czwartek i piątek) Georga tuż przed Wielkanocą 1911, spędzone w aptece i przydomowym ogrodzie. Z przełomową nocą z piątku na sobotę, która zmieni wiele w jego dalszych losach. Siostra Greta, młoda pianistka, przyjeżdża ze studiów w Wiedniu do Salzburga. W staroświeckim rodzinnym mieście wita ją stęskniony brat. Rodzeństwo znów jest razem. Oboje ukrywają się przed wścibskimi, eksperymentują z narkotykami, rozmawiają o życiu, szukają miłości w kontaktach, jakie wykraczają poza rodzinną serdeczność, aby na końcu stać się uczestnikami nocy, wypełnionej halucynacjami. Tytułowa "kokaina" to obietnica szczęścia i spełnienia "po drugiej stronie", skąd nie ma już powrotu do normalności. Pragnienie przeżycia czegoś pięknego, na najwyższym piętrze emocjonalności, odrzucenia ładu, który kojarzy się z nudą i banałem codzienności, zaprowadza dwoje na granicę światów.W warstwie mitu, hebrajska przypowieść o Edenie, raju utraconym, nakłada się tu na wielkanocne reminiscencje, pasji, udręki, ofiary z życia i odkupienia - motywy stale obecne w poezji Trakla. GEORG TRAKL(ur. 3 lutego 1887 w Salzburgu, zm. 3 listopada 1914 w Krakowie) - poeta austriacki reprezentujący ekspresjonizm. Pisał o sensie istnienia, śmierci, upadku cywilizacji i humanizmu, przemijaniu. Jego twórczość nierozerwalnie splotła się z nastrojem epoki, upadkiem monarchii Habsburgów. W 1910 zdobył wykształcenie farmaceuty. W tym zawodzie pracował krótko w aptece w Salzburgu i w szpitalu w Innsbrucku. Po wybuchu I wojny wysłany na front. Jako aptekarz polowy wziął udział w bitwie pod Gródkiem Jagiellońskim (koło Lwowa). Próbował popełnić samobójstwo, później uciec, został zatrzymany i odwieziony do szpitala na obserwację. Leczony w szpitalu w Krakowie zmarł na początku listopada 1914, w wieku 27 lat, na skutek przedawkowania kokainy. Przez całe dorosłe życie borykał się z problemami psychicznymi, uciążliwymi stanami depresyjnymi, omamami, manią prześladowczą. Był uzależniony od narkotyków i alkoholu. Za jego życia ukazał się tylko jeden tom wierszy. Tuż przed wybuchem wojny otrzymał dużą zapomogę, z funduszu pomocy artystom Ludwiga Wittgensteina, której nie zdążył zrealizować. Swój testament artystyczny zapisał ukochanej siostrze Grecie, z którą łączył go intymny związek. Margareta parę lat później popełniła w Berlinie samobójstwo. Jego wiersz "Grodek" znajduje się w większości antywojennych antologii.[...] Ogród jest w wieczorze. W krużgankach trzepoczą w krąg nietoperze.Dzieci dozorcy przerywają zabawę i w niebie szukają złota.Końcowe akordy kwartetu. Ślepa dziewczynka biegnie drżąc alejąA potem jej cień przemyka po zimnych murachotoczonych bajką i świętymi legendami.Psalm[...] Gdy wszedłem w zmierzchający ogród i czarna postać złego umknęła przede mną, otoczyła mnie hiacyntowa cisza nocy; i płynąłem wygiętym czółnem przez spokojny staw i słodki spokój dotykał mego skamieniałego czoła. Bez słowa leżałem pod starymi wierzbami, a wysoko nade mną było błękitne niebo pełne gwiazd; i gdy umarłem patrząc, umarły we mnie strach i ból, najgłębiej; i błękitny cień chłopca uniósł się, promieniejąc w ciemności, łagodny śpiew; uniosło się na księżycowych skrzydłach ponad zieleniejące się wierzchołki drzew, kryształowe skały, siostry białe oblicze.Objawienie i upadekFragmenty poezji Georga Trakla w tłumaczeniu Krzysztofa Lipińskiego.             Georg i Greta   "Kokaina" składa się z 3 części: (dzień 1 i 2), (dzień 3 i 4), (dzień 5, 6 i 7). Część (dzień 1 i 2) przedstawia "okres" salzburgski Trakla.     Recenzja (fragment): Grzech liliiGeorg Trakl pojechał na I wojnę, lecz nie wrócił z niej żywy. Nie zginął na polu bitwy, ani w okopach, jak bohaterowie "Na zachodzie bez zmian". Nie zginął z głodu w obozie dla jeńców, ani od tyfusu. Nie sięgła go w ostatnim dniu wojny zbłąkana kula. Znaleziono go rankiem nieprzytomnego na łóżku, w krakowskim garnizonowym szpitalu dokąd trafił na obserwację. Przedawkował w nocy kokainę i tylko domyślać się można, czy wzięcie tej za dużej dawki, jakimś cudem przeszmuglowanej czy załatwionej w mieście, było świadomą ucieczką z pułapki. Od dawna znajdował się w stanie, który wykluczał świadome wybory. Depresja, lęki, omamy. Rozpad osobowości. Był 1914 i pierwsze miesiące wojny. Kończyła się jego ulubiona pora roku: jesień. Czekał go sąd za próbę dezercji, albo powrót na front do kolumny sanitarnej. Właściwie nie czekało go nic poza cierpieniem jakie niesie choroba psychiczna. Chciał sobie pomóc. Aby życie przestało być straszne. Gdy wokół rozpadał się świat, w nim samym jego świat prywatny rozpadł się wiele wcześniej.W jego wierszach i prozie poetyckiej pobrzmiewa wiele uporczywie powtarzających się motywów, tonów, zaklęć. Jednym z nich, które może wskazywać na powody "wykroczenia", jakim nazywał swoje życie, jest fraza o "pradawnych ojców schodach". "I znowu stoję na pradawnych ojców schodach". Starych, rozsypujących się, strupieszałych. Prowadzących ni to do do ogrodu, ni na klatkę schodową i do mieszkań. Czemu oto znowu stoję na pradawnych ojców schodach? Na pytanie to nie pada odpowiedź. Jak nie pojawia się odpowiedź, dlaczego przyszło mu żyć - jak pisał w listach - w tym chorym i grzesznym wieku. Dalej. Dlaczego jego wina nie zostanie nigdy usprawiedliwiona, wymazana, albo - co byłoby najprostsze - odwołana, jako staroświecka, nie nowoczesna, śmieszna. Pradawne ojców schody wiodły donikąd. Ojców czyli rodziców.

381
Ładowanie...
EBOOK

Kolejność uczuć

Monika Sawicka

"Każdego ranka, po przebudzeniu, otrzymujemy kredyt w wysokości osiemdziesięciu sześciu tysięcy czterystu sekund życia na dany dzień. Kiedy wieczorem kładziemy się spać, niewykorzystana reszta sekund nie przejdzie na następny dzień; to, czego nie przeżyliśmy w ciągu dnia, jest na zawsze stracone, pochłonięte przez wczoraj. Każdego następnego ranka rozpoczyna się ta sama magia, znowu otrzymujemy taką liczbę sekund życia i wszyscy zaczynamy grać w tę nieodwracalną grę: bank może zamknąć nam konto w najbardziej nieoczekiwanym momencie, bez żadnego ostrzeżenia w każdej chwili może zatrzymać nasze życie..." Marc Levy   KOLEJNOŚĆ UCZUĆ to zbiór historii prawdziwych o miłości, życiu i śmierci, o człowieczeństwie i jego braku. O miłości, która jest ślepa, czasem niesprawiedliwa, kapryśna i zaskakująca, daje nam siłę i przyprawia skrzydła, ale także sprawia ból, a my chcemy ją mimo to przeżyć. O życiu, które jest darem i jedyną okazją, by czas, jaki został nam podarowany, wykorzystać jak najpiękniej. O śmierci, która wkrada sie w nasze życie i wydziera z naszych objęć tych, których kochamy. O tym, jak żyć po stracie dziecka, którego się nigdy nie widziało i dziecka, które przez wiele lat było całym naszym światem. O tym, skąd wziąć siłę, gdy odchodzi męźczyzna, kobieta, których kochamy do utraty tchu. Odchodzi różnie. Ale na zawsze. O tym, że życie nas zawodzi, wystawia na próbę, wymaga podejmowania decyzji, które wydają się ponad nasze siły, ale także przynosi szczęście. O tym, że wszystko jest względne i w każdej chwili może nabrać innego wymiaru. O radości z promieni słońca o świcie i z blasku księżyca nocą.   W drugiej części książki pt. Po drugiej stronie tęczy znajdują się przepiękne, wzruszające listy, w których CZYTELNICY dzielili się z autorka refleksjami po lekturze jej wcześniejszych książek.

382
Ładowanie...
EBOOK

Komedia omyłek

William Shakespeare

Farsa Szekspirowska oparta na motywie bliźniąt, które ciągle ze sobą mylono. Bliźnięta rozdzielone w dzieciństwie, dwaj identyczni chłopcy, którzy nie wiedzą o sobie nawzajem, a w dodatku nagle pojawiają się w jednym mieście z tego musi zrodzić się prawdziwa komedia omyłek. Utwór pełen humoru sytuacyjnego, który rozbawi do łez największych maruderów.

383
Ładowanie...
EBOOK

Komedie

Wiliam Shakespeare

Edycja przygotowana przez Wydawnictwo Literackie na jubileusz czterechsetlecia śmierci Williama Shakespearea      Arcydzieła światowej literatury i teatru leżące u podstaw świadomości nowożytnego Europejczyka. Zdumiewająca wyobraźnia, szaleństwa serc i zmysłów, skomplikowane koleje ludzkich uczuć i wynikających z nich czynów, żywioł zabawy i szczera wesołość oraz wnikliwa znajomość ludzkiej duszy w świecie Szekspirowskich komedii, w wybitnym przekładzie Macieja Słomczyńskiego (1922-1998), który jako pierwszy przetłumaczył na język polski wszystkie utwory mistrza ze Stratfordu.  ()  czy znasz krzywdę większą niż nienawiść? Mnie nienawidzisz? Za co? Czemu, miły? Czyżbym nie była Hermią? Ty Lysandrem? Jestem tak piękna, jaką byłam wczoraj. Gdy noc zapadła, kochałeś mnie jeszcze; Noc nie minęła, a tyś mnie porzucił. Więc czy rzuciłeś mnie brońcie, bogowie! Naprawdę?.                                                          Sen nocy letniej Wielki i autentyczny Szekspir  po polsku                                                                                       Jan Kott o przekładzie Macieja Słomczyńskiego

384
Ładowanie...
EBOOK

Komizm i tragizm w literaturze romantyzmu

red. Marta Kalarus, red. Oskar Kalarus, red....

Tom zbiorowy Komizm i tragizm w literaturze romantyzmu jest refleksją na temat funkcjonowania w epoce romantyzmu ujętych w tytule kategorii estetycznych. Każdy z zawartych w tomie artykułów porusza wspomnianą problematykę w odmienny sposób, co sprawia, że całość tomu ma charakter przekrojowy i pozwala spojrzeć na zagadnienie z różnych perspektyw. Niewątpliwym walorem książki jest fakt, iż autorzy tekstów poddają interpretacji dzieła oraz kwestie, które do tej pory nie doczekały się wnikliwego opracowania badawczego (jak np. twórczość literacka Aleksandra Grozy czy komiczne i tragiczne aspekty terminu auto-da-fé).