Inne
Wieczne życie. O zwierzęcej formie śmierci
Bernd Heinrich
Kiedy jeden z przyjaciół Bernda Heinricha poważnie zachorował, zapytał, czy Heinrich byłby gotów wyprawić mu zielony pogrzeb w swojej posiadłości w lasach Maine. To był impuls, który skłonił wybitnego biologa do rozważań nad zagadnieniem fascynującym go od dawna. Czym w świecie zwierząt jest śmierć? Jak różne gatunki traktują przechodzenie na drugą stronę? Czy poznanie procesów zachodzących w naturze może przynieść człowiekowi duchowe korzyści? Żeby odpowiedzieć na te pytania, Heinrich obserwował niesamowite zachowania istot, których ludzie na ogół nie dostrzegają, a jeśli już, to często odwracają się z obrzydzeniem. Efektem tych obserwacji jest wyjątkowa książka, w której opisał tak niezwykłe z naszego punktu widzenia zdarzenie jak pogrzeb myszy wyprawiony przez chrząszcze grabarze. Zbadał też sposoby porozumiewania się kruków, które są naczelnymi grabarzami w krainach północnych, niezamierzoną współpracę wilków i dużych kotów, lisów i łasic, bielików i kowalików, które pomagają jedne drugim żerować w najtrudniejszym zimowym okresie. Przyjrzał się też uważnie temu, gdzie i w jaki sposób odwieczną i doniosłą rolę padlinożerców i grabarzy odgrywają ludzie, umożliwiając tym samym nie przemianę prochu w proch, lecz przemianę życia w życie.
St. Radziszewski
UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu. REPRINT. Okultyzm, wiedza tajemna, dla ogółu stanowi rzecz dziwną, niezrozumiałą. Uważa zajmowanie się nią za dziwactwo, zabawkę, nie zdając sobie sprawy, skąd się wzięła i dokąd dąży. Oczywiście mówimy tutaj o widocznych dla wszystkich wytworach tej wiedzy: o spirytyzmie, o literaturze dotykającej okultystycznej tematyki, o dziwacznych kierunkach wiedzy tajemnej, o niektórych jej prorokach i ich utworach, niezrozumiałych w treści, jednakże wprawiających, szczególnie młodych, czytelników w nastrój i wywołujących dreszcze. Co to za siewcy, owi okultyści, rzucający pełną garścią ziarno, którego pochodzenia dokładnie określić się nie potrafi? Jaka to gleba, która go nieświadomie pragnie i na której bujnie się rozrasta? I wreszcie: Jaki przyjdzie gospodarz, który cały ów plon zgarnie do swojego spichlerza? Obraliśmy tutaj zadanie: zaznajomienie czytelnika z treścią okultyzmu, do którego zwracają się coraz częściej umysły zwiedzione i zawiedzione w swych oczekiwaniach doktryną materialistyczną dziwne to się wydaje w kierunku wszechpotęgi materializmu i oficjalnie przynajmniej, zaniku wiary w cuda i w rzeczy nadzwyczajne. Trzeba więc koniecznie szukać klucza do objaśnienia tej zagadki No i czy rozum stanowi rzeczywiście jedyny czynnik poznania pewny i niezawodny? Przypatrzymy się więc tutaj kilku interesującym zagadnieniom, takim, jakimi na przykład są: cuda, energia oderwana od materii, widma cmentarne, halucynacje, iluzje ale tez fakirzy indyjscy, spirytyzm, magia i kabała hebrajska, bóg kabalistów, wielkie arcanum magiczne, dusza, biała magia, czarna magia, towarzystwa tajemne...
Franciszek Pouget
Wiek XVIII, wiek oświecony, ten to ze wszystkich poprzedzających był najstraszliwszy dla Kościoła katolickiego. W ciągu niego powstały przeciwko niemu sekty tak zuchwałe, chytre i silne jak nigdy nie było. Zdaje się, że bramy piekielne uwzięły się, aby go w tym czasie o ruinę przyprawiły, a iż go nie przemogły, winien to tylko wszechmocnemu słowu swojego Założyciela, na którego gruncie jest postawiony. Innych wieków sekty obcinały tylko, iż się tak rzec ma, gałęzie z drzewa Chrystusowej Religii, tegoczesne zaś usiłowały je obalić z korzeniem. Tamte rozwalniały chrześcijańską moralność, te zaś przetwarzały ją w bydlęcą. Tamte stawały na wyznaniu przynajmniej jakiejkolwiek wiary, przyjmowały nieśmiertelność duszy, Niebo i Piekło; te zaś zdeptawszy wszystko, co jest Boskiego i wyśmiawszy uczucia wieczności, kończyły na prostym ateizmie.
Ryszard Koziołek
Czytajmy klasyków, by poznać przyszłość nawołuje Ryszard Koziołek, pokazując, jak ważna dla przetrwania naszego gatunku jest zdolność rozumienia i komentowania literatury. Bo to właśnie literatura dostarcza nam narzędzi do wyobrażania sobie przyszłości, to ona pomaga nam odróżnić kłamstwo fikcji od kłamstwa, które podaje się za prawdę. Skomplikowane? Nie mniej niż fake newsy, medialne manipulacje i gąszcz wiadomości udostępnianych w internecie. Literatura w interpretacji Koziołka to nie martwy zapis, oceniany przez krytyków, opisywany przez literaturoznawców i przeznaczony do tego, by dręczyć młodzież szkloną. To spoglądanie w lustro kultury, specjalna odmiana edukacji obywatelskiej, której celem jest nie tylko rozumienie świata, ale też wytworzenie w sobie zdolności do wyrażania niezgody na to, co już jest i co może być. Zbiór esejów o literaturze, kulturze, historii i sztuce to erudycyjna wyprawa szlakiem wielkich dzieł, bohaterów i kulturowych kontekstów. Jest tu Szekspirowski sonet jako sposób na bezradność, jest wywrócona do góry nogami Lalka, śmiejący się Camus i pytania o to, czego o Jezusie nie powiedzieli nam ewangeliści. Koziołek używa tekstów starożytnych do wyjaśniania zdarzeń jak najbardziej współczesnych, dlatego niech nie zdziwi czytelnika spotkanie w jednym zdaniu Harveya Weinsteina ze świętym Augustynem. Publikacja współfinansowana przez Uniwersytet Śląski w Katowicach.
Wielki człowiek do małych interesów. Komedia w pięciu aktach
Aleksander Fredro
Ambroży Jenialkiewicz to człowiek, który ma wielkie plany, zawsze z powodzeniem realizuje świetne pomysły, knuje wyśmienite intrygi i zarządza wielkimi majątkami. A przynajmniej tak mu się wydaje.
Józef Potocki, Alik Koziełł-Poklewski
Wielki świat, wielka polityka 19401951. Korespondencja Józefa Potockiego i Alika KoziełłPoklewskiego w opracowaniu i z komentarzami Jerzego Jakubowicza to wyjątkowy zbiór listów pochodzących z okresu, kiedy Józefa Potockiego i Alika KoziełłPoklewskiego łączyła przyjaźń, wspólnota poglądów i wyznawanych wartości. Dyplomaci byli wytrawnymi komentatorami wydarzeń rozgrywających się na powojennej scenie politycznej. Ich korespondencje są ciekawym świadectwem historycznym, ważnym dla poznania historii polskiej emigracji, ale też wykraczającym poza ,,sprawę polską bo ukazującą zachodnią cywilizację w momencie wybuchu zimnej wojny. Potocki i Poklewski dzielą się wieściami o rodzinie i przyjaciołach. Z bólem komentują swary polskiej emigracji i z niepokojem nasłuchują wiadomości ze stalinowskiej Polski. Nurtuje ich pytanie, czy można uratować świat od komunizmu i atomowej apokalipsy. Uważnie obserwują więc politykę USA i Wielkiej Brytanii, są też świadkami pierwszych prób jednoczenia się Europy. Potocki i Poklewski w swoich politycznych opiniach niezależnie, czy dotyczą one Zachodu, polityków emigracyjnych czy wydarzeń w Polsce okazują się przenikliwi, niezależni i dalekowzroczni. Autorzy listów dorastali wśród przodków doskonale pamiętających wiek XIX. Im samym przyszło żyć w czasach gwałtownych zmian i przełomu. Dlatego książka ta nie tylko opowiada osobiste historie, ale jest świadectwem świata dawnej wielkości na chwilę przed zniknięciem.
Grzegorz Kasdepke, Barbara Kosmowska
Ksenia i Kryspin znają się z realu, ale zaprzyjaźniają się w sieci. Oboje niepozorni, Kryspin trochę ofermowaty, typ mola w okularach, Ksenia nieakceptowana przez koleżanki, przez niektórych uważana wręcz za dziwaczkę. W wirtualnym świecie czują się pewniej. Grając wspólnie online w Gwiezdnych Rycerzy, dodają sobie atrybutów, są pewni siebie, zabawni i mocni. Ale kiedy Kryspin proponuje, żeby się spotkali, Ksenia się wycofuje, wystraszona, że nie jest taka spoko, jak się opisała w necie. Kryspin nie odpuszcza wie, że Ksenia jest z jego szkoły i szuka jej wśród koleżanek, prowokując kolejne niezręczne sytuacje. Wszystko zaczyna się komplikować, kiedy Ksenia znajduje psa Kryspina, a Kryspin nie wraca do domu na noc, bo go szuka. Czy w tych okolicznościach przyjaciołom uda się w końcu spotkać?
Wielkie tematy literatury amerykańskiej. T. 7: Miłość
red. Sonia Caputa, red. Agnieszka Woźniakowska
"Oddajemy do rąk Państwa kolejny, siódmy już tom Wielkich tematów literatury amerykańskiej. Tym razem motywem przewodnim zbioru stała się miłość. Autorzy jedenastu zamieszczonych w zbiorze tekstów próbują odpowiedzieć na pytanie, czy rzeczywiście miłość jest wielkim tematem amerykańskim. Czy członkowie tego społeczeństwa, na ogół postrzeganego jako pragmatyczne, materialistyczne i konsumpcyjne, cenią uczucie miłości? Czy istnieją, a jeśli tak, to jakie są literackie obrazy miłości w literaturze (i kulturze) amerykańskiej? Niniejszy tom podejmuje próbę odpowiedzi na te i podobne pytania." (Sonia Caputa, Agnieszka Woźniakowska – Wstęp)