Filologia polska

321
Loading...
EBOOK

Tragiczny los artysty. Artur Grottger - Franciszek Wyspiański - Stanisław Wyspiański

Franciszek Ziejka

Autor przedstawia losy trzech artystów: Artura Grottgera, Franciszka Wyspiańskiego i jego syna - Stanisława. Dwóch z nich zazdrośni o sławę bogowie zabrali do siebie wyjątkowo szybko: Artur Grottger zmarł w wieku 30 lat, a Stanisław Wyspiański mając lat 38. Ojciec autora Wesela, Franciszek Wyspiański, przeżył wprawdzie 65 lat, ale przestał tworzyć w wieku lat 40. Dramat tych twórców przypomina setki innych "wybrańców bożych" od niepamiętnych wieków zabieranych z tego świata w wieku młodzieńczym. Historie trzydziestu z nich przywołano w obszernej rozprawie wstępnej. Mamy nadzieję, że Czytelnik z równą jak autor tej książki pasją zanurzy się w materiałach źródłowych ukazujących tragedię dwóch artystów znanych (Artura Grottgera i Stanisława Wyspiańskiego) i jednego mało znanego (Franciszka Wyspiańskiego), ale z wielu względów również zasługującego na pamięć potomnych. Franciszek Ziejka (ur. 1940), profesor honorowy Uniwersytetu Jagiellońskiego, historyk literatury i kultury polskiej, rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego w latach 1999-2005, przewodniczący Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich w latach 2002-2005, członek czynny Polskiej Akademii Umiejętności, przewodniczący Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa (od 2005 roku). Przez osiem lat wykładał w uniwersytetach francuskich i portugalskich. Bada przede wszystkim dzieje literatury i kultury polskiej czasów narodowej niewoli. Autor kilkuset artykułów i około 20 książek naukowych, w tym: "Wesele" w kręgu mitów polskich (1977), Złota legenda chłopów polskich (1984), Paryż młodopolski (1993), Nasza rodzina w Europie (1995), Miasto poetów (2005), Moja Portugalia (2008), Mistrzowie słowa i czynu (2011), Polska poetów i malarzy (2011), Jan Paweł II i polski świat akademicki (2014), W drodze do sławy (2015). W druku znajduje się obecnie książka Podróże pisarzy.

322
Loading...
EBOOK

Tropami retoryki, stylistyki i dziennikarstwa. Tom dedykowany Profesor Barbarze Bogołębskiej

Monika Worsowicz, Bogumiła Fiołek-Lubczyńska

Niechaj Czytelników nie zaskoczy wielość tematów, problemów i stanowisk badawczych zaprezentowanych w publikacji. Autorzy podjęli bowiem nie lada wyzwanie - podążania tropami, jakie na swej wieloletniej drodze naukowej pozostawiła Profesor Barbara Bogołębska. Retoryka, dziennikarstwo, stylistyka, literaturoznawstwo, media, genologia, perswazja - to najważniejsze z nich. Tom dedykowany Pani Profesor jest okazją do spotkania z praktycznym zastosowaniem różnych podejść metodologicznych, warsztatem dziennikarskim oraz refleksjami nad procesem twórczym. Mamy nadzieję, że dla badaczy szeroko rozumianej komunikacji medialnej, praktyków, a także studentów kierunków humanistycznych stanie się on inspiracją do samodzielnych, wielodyscyplinarnych studiów prowadzących do lepszego rozumienia zjawisk, których jesteśmy świadkami i uczestnikami. Redaktorki

323
Loading...
EBOOK

Tropienie Miłosza. Hermeneutyczna

Marek Bernacki

Miłosz Bernackiego - czytany hermeneutycznie - to poeta-metafizyk, pisarz tropów Nieznanego, Środkowoeuropejczyk, poeta światowy, twórca niepokorny, obciążony brzemieniem wieszczej roli, którą, sięgając dla wybawienia po topikę skromności, niesie świadomie i do końca. Przede wszystkim jest to jednak poeta epifanii w jej nowoczesnym wydaniu [...]. To praca mądrze skomponowana, rzeczywiście całościowo ujmująca "bio-grafię" liryczną Miłosza od jego litewskich początków przez warszawskie i światowe rozwinięcia po krakowski finał. Powstał, chcę to mocno podkreślić, tom, który nazwałbym z pełną odpowiedzialnością jedną z najpoważniejszych syntez miłoszologicznych początku XXI wieku. Tom skupiony na najgłębszych pokładach tekstów autora Kronik i Traktatu teologicznego, dotykający w pisanych z pasją erudycyjnych partiach monografii najgłębszych pokładów Miłoszowego światoobrazu i światoodczucia. To synteza, której wróżę długie czytanie, a równocześnie głos hermeneuty, który "myśli Miłoszem". Z recenzji naukowej prof. dr hab. Jarosława Ławskiego Marek Bernacki (ur. 1965) - absolwent filologii polskiej Uniwersytetu Jagiellońskiego, doktor habilitowany nauk humanistycznych w zakresie literaturoznawstwa, prof. nadzwyczajny w Katedrze Polonistyki, dziekan Wydziału Humanistyczno-Społecznego Akademii Techniczno-Humanistycznej w Bielsku-Białej. Autor i współautor wielu monografii naukowych oraz książek popularnonaukowych, m.in. Hermeneutyka fenomenu istnienia. Studia o polskiej literaturze współczesnej (2010), Świat interpretować - konieczne zadanie. Studia o literaturze polskiej przełomu XX i XXI wieku (2014), Miłosz. Spotkania. Studia i rozprawy miłoszologiczne (2018), Liryka i aksjologia. Rozmowy o poezji i sztuce polskiej przełomu XX i XXI wieku (z M. Dzieniem; 2018), Jak analizować wiersze poetów współczesnych (2002), Leksykon powieści polskich XX wieku (z M. Dąbrowskim; 2002). Redaktor prac zbiorowych, np. "We mnie jest płomień który myśli" - glosy do Herberta (w 10. rocznicę śmierci Poety) (2009), Czytanie miasta. Bielsko-Biała jako kulturowy palimpsest (z R. Pyszem; 2016), Miłosz. Dyskursy (z A. Matuszek; 2016), oraz dwóch tomów czasopisma "Świat i Słowo" (t. 6, 2006; t. 25, 2015).

324
Loading...
EBOOK

Trwała obecność mitu w literaturze i kulturze

Marzena Karwowska, Mateusz Grabowski, Kamila Żukowska

Przedmiot zainteresowania autorów monografii stanowią literatura i kultura odczytywane jako obszar odradzania się mitu. Zakres tematyczny tomu obejmuje takie zagadnienia, jak: teoretyczne ujęcia mitu w perspektywie antropologicznej, rewitalizacja mitu w kulturze współczesnej; przetworzenie paradygmatów czasu mitycznego i mitycznych modeli kosmicznych w tekstach kultury; hermeneutyka tekstów literackich, stanowiących artystyczną transpozycję archaicznych narracji mitycznych. Publikacja stanowi efekt działalności naukowej studencko-doktoranckiego Koła Naukowego Mitokrytyków Uniwersytetu Łódzkiego. Celem jego działalności jest propagowanie i rozwijanie badań mitokrytycznych nad tekstem literackim oraz umożliwianie rozwoju naukowego młodym badaczom w zakresie tej rzadko podejmowanej w obrębie polskich badań literaturoznawczych tematyki.

325
Loading...
EBOOK

Tryptyk piastowski:

Anna Mateusiak

 W trudnym, napiętnowanym dramatyzmem okresie 1792–1830 w Niemcewiczu widziano kwintesencję polskości i pewien typ jej reprezentatywności. „Piękny starzec”, którego wizerunek urabiała opinia publiczna na wzór „sławnych mężów” Plutarcha, wychodził ze swoimi poglądami i postawami oraz twórczością naprzeciw powszechnym w tym czasie dociekaniom nad charakterem narodowym Polaków. Był, jak sam twierdził, człowiekiem „czterech epok historycznych”, obywatelem dwóch światów, uczestnikiem dwóch zrywów narodowowyzwoleńczych i trzykrotnym wygnańcem; ponadto posłem, więźniem, rycerzem, rolnikiem. Równie imponująco przedstawia się jego twórczość literacka. Próbował swych sił w wielu gatunkach literackich, będąc kodyfikatorem niektórych z nich, innych zaś przykładnym realizatorem. Książka „Tryptyk piastowski: «Kazimierz Wielki», «Jadwiga, królowa polska», «Piast» Juliana Ursyna Niemcewicza” w znaczącym stopniu wzbogaca stan wiedzy nad późnooświeceniowym dramatem i twórczością Niemcewicza. Historycznoliteracki wstęp wprowadza w lekturę tekstów. Część źródłowa edycji charakteryzuje się godną podkreślenia starannością edytorską, zarówno merytoryczną jak i estetyczną. Zaopatrzona została bogatymi przypisami, w których autorka z rozwagą wyjaśnia zawiłe niekiedy kwestie leksykalno-semantyczne oraz trafnie rozpoznaje aluzyjny charakter fragmentów dramatów odnoszących się do aktualnych wydarzeń politycznych.

326
Loading...
EBOOK

Twarze Draculi i inne pre-teksty metafizyczne. Zbiór studiów, szkiców i esejów

Dorota Samborska-Kukuć

Zaproponowane przez Autorkę odczytania dzieł literackich i filmowych są interpretacyjnymi perełkami. Zadziwiają precyzją wywodu, prowokują do myślenia, urzekają barwnością stylu – tak że trudno się od lektury oderwać. Samborska-Kukuć zdaje się „zarażać” czytelnika swoją pasją badacza, tropiciela sensów ukrytych (czy naddanych), archeologa i detektywa w jednym. Imponujące, a zarazem inspirujące jest zwłaszcza jej przywiązanie do detalu. (…)  Druga rzecz warta podkreślenia to umiejętność uruchamiania na potrzeby swojego wywodu różnych tradycji, kontekstów. Połączenie miłości i śmierci, gry z podświadomością, poszukiwanie tożsamości, rozpoznawanie losu czy przeznaczenia, balansowanie na granicy snu i jawy, dziwność bytu są w rozumieniu Autorki jakimś składnikiem, a może nawet esencją życia, kondycji człowieka w świecie, dlatego pojawiają się i powracają w sztuce od początku jej istnienia. (Z recenzji prof. Renaty Stachury-Lupy) Fragmenty Pre-teksty metafizyczne powstawały etapami i są pokłosiem prowadzonych przeze mnie konwersatoriów. Najpierw o inkarnacjach sobowtórowych, później rozszerzonych i realizowanych pod znakiem metafizyki – będącym rodzajem weta wobec dookolnej bezrefleksyjności – jako Poważne i niepoważne gry sztuki z metafizyką. Podczas tych zajęć wspólnie staraliśmy się rozpoznawać ponawiane i odnawiane w kulturze idiomy lub fenomeny niepokojów metafizycznych. Mam ogromną nadzieję, że jedną z najważniejszych refleksji postquam stało się przekonanie, że istota ludzka to coś więcej niż fizyczność, że to konstrukt znacznie wyższy i pełniejszy, przekraczający percepcję dostępną zmysłami i rozumem. I nie o dociekanie rozstrzygających odpowiedzi chodzi, to bowiem wywołałoby bezsilność, a nawet acedię, ale o pytania, które otwierają człowieka na rzeczywistość – tę jawną i tę ukrytą. Niezwykle wymowne są dwie sceny filmu: podczas próby chóru męskiego i podczas przesłuchania Weroniki przez akompaniatorkę i dyrygenta. W pierwszej – co szczególne – Weronika wyśpiewa frazę znaczącą: è conducemi Appollo, stanowiącą rodzaj jej credo. Piękny głos muzykalnej dziewczyny nie ujdzie czujnemu uchu Pstrokatej (w tej roli, co znamienne – swojej ostatniej – wystąpiła Kalina Jędrusik). Wypowiedziana przez nią jedna z najbardziej sugestywnych kwestii: „Pani ma głos… pani ma dziwny głos”, w której „gra” zarówno tembr jej głosu, jak i spojrzenie – zatroskane, a zarazem jakby profetyczne, zostanie rozwinięta w scenie drugiej, w której akompaniatorka będzie już tylko patrzeć. I w tym spojrzeniu jest smutek i podziw, i zachwyt, a zarazem zgoda na nieuchronne. Głos Weroniki jest bowiem głosem idealnym, stworzonym do opery, która ma zostać wystawiona, a jej śmierć poświadczy i przypieczętuje doskonałość dzieła. Lost Highway to właśnie fragment. Rozbite lustro, które ktoś chce złożyć, by przypomniało sobie swą dawną funkcję – odbijanie obrazu. Ale niektóre odłamki, rozpryskując się, uległy rozproszeniu, zagubiły się, zapodziały i teraz zwierciadło ma strukturę nieciągłą i fragmentaryczną. Jest popękane i pokazuje rzeczywistość uszkodzoną, rozczłonkowaną. Oglądając Lost Highway, trzeba mieć świadomość, że Lynch pokazuje tylko pewne, wyjęte z kontekstów części, a części te mogą stać się inspiracją do stworzenia całości, w której wszystkie elementy powinny jakoś się ułożyć, być wzajem przyległe. Nierzadko tworzy Lynch pozornie logiczne ciągi zdarzeń, wynikające z siebie obrazy czy dialogi. To pozór, pułapka, ślepy trop. Jakże bowiem zaufać narratorowi-Madisonowi, który zapamiętuje przeszłość nie tak, jak się wydarzyła, ale po swojemu. Cierpi ponadto na rodzaj amnezji, więc ciąg skojarzeń i przypomnień, rozpaczliwych i zdeterminowanych, jest szczególnie rwącym strumieniem świadomości, wynikiem rozpadu związku skutków i ich przyczyn.

327
Loading...
EBOOK

Twórczość dramatopisarska Jana Bielskiego SJ (1714-1768)

Małgorzata Mieszek

W tragediach Jana Bielskiego uwidaczniają się nieliczne elementy świadczące o zakorzenieniu w tradycji i sięganiu po rozwiązania stosowane przez wcześniejszych dramaturgów. Bielski był przecież przedstawicielem zakonu z dwóchsetletnim doświadczeniem pedagogicznym, literackim i teatralnym. Ścieranie się dwóch tendencji ujawnia się w jego tragediach na wielu płaszczyznach. Dowodzi to raz jeszcze owej "przełomowości", "stania na granicy", a równolegle odzwierciedla ówczesne przemiany, jakim podlegała jezuicka dramaturgia. Bez uprzedzeń, jakie obecne były w dawniejszej literaturze przedmiotu, ale też nadmiernie nie przeceniając teatralnego dorobku Bielskiego, w książce starano się ukazać, że jego tragedie wystawiane w kolegiach w ciągu ponad dwudziestu lat w znacznym stopniu przyczyniły się do ugruntowania nowej dramaturgii. Stała się ona w efekcie podglebiem dla późniejszej działalności teatrów oświeceniowych. Z Zakończenia Książka jest ważną publikacją naukową [...] przedstawiając zjawisko kulturowe sprzed stuleci, buduje poczucie łączności z przeszłością, poprzez wskazanie programu edukacji obywatelskiej, opartej na wzorach zaczerpniętych z historii, poprzez omówienie edukowania przez dramat, teatr i retorykę. Z tego powodu należy także do zbioru trwałych wartości dziedziczonych przez współczesność. Z recenzji prof. dr hab. Ireny Kadulskiej

328
Loading...
EBOOK

Tyrmand karnawałowy

Marcin Kowalczyk

Przypadająca na lata 1949-1955 epoka socrealizmu postrzegana jest jako czas upadku literatury polskiej. Dziedzictwem socrealizmu jest mnóstwo utworów pozbawionych artystycznych wartości, po które czytelnik współczesny z pewnością nie sięgnie. Ale w okresie tym powstały również utwory ważne dla literatury i kultury polskiej w ogóle. Mam tutaj na myśli Dziennik 1954 i Złego Leopolda Tyrmanda, a więc dzieła, które do dnia dzisiejszego cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem czytelników, co poświadczają kilkudziesięciotysięczne nakłady. Niestety, utwory te, jak dotąd, nie doczekały się pełnego badawczego ujęcia i wciąż stanowią dla literaturoznawców swego rodzaju zagadkę...