Teologia
Zdrowie emocjonalne. Przemień lęk, złość i zazdrość w twórczą energię
OSHO
OSHO charyzmatyczny mistrz duchowy pochodzący z Indii. Znakomity mówca swobodnie posługujący się zarówno wschodnimi tradycjami mistycznymi, jak i zachodnią psychoterapią. Jego nauki dotyczą nie tylko indywidualnego poszukiwania sensu, lecz także najbardziej palących spraw społecznych i politycznych. W jaki sposób możemy pogodzić potrzebę wyrażania emocji z pragnieniem poszanowania innych? Bardzo często stajemy przed dylematem: wyrażać je czy tłumić? Boimy się, że wyrażając prawdziwe uczucia, zranimy lub urazimy bliskie nam osoby. Jeżeli jednak tłumimy emocje, zwiększamy ryzyko zranienia samych siebie. Osho pomaga skutecznie rozwiązać ten konflikt. Książka ta umożliwia zrozumienie podłoża, na którym rodzą się emocje, uczy konstruktywnych zachowań, a także utrzymania pewności siebie i równowagi w obliczu nieuniknionych życiowych wzlotów i upadków. Szczególnie zaś pomaga odkryć, jaki wpływ na nasze życie wywiera lęk, złość oraz zazdrość i jak możemy przekształcić te destrukcyjne emocje w twórczą energię Unikalne podejście do ludzkiego umysłu i serca, jakim posługuje się Osho, wykracza daleko poza konwencjonalną psychologię. Kiedy jesteś szczęśliwy, nagle dopływa do ciebie energia z całego świata. Cały świat śmieje się razem z tobą. Osho
Zmartwychwstanie Wcielonego Boga
Richard Swinburne
Najbardziej kontrowersyjna kwestia w badaniach nad chrześcijaństwem - czy Jezus zmartwychwstał w ciele? Do tej pory badacze, chcąc poprzeć swoje poglądy, koncentrowali się na prawdziwości relacji Nowego Testamentu o wydarzeniach, które miały miejsce po ukrzyżowaniu Jezusa. Richard Swinburne w swojej książce stara się ustalić prawdę o Zmartwychwstaniu, co jednak wymaga według niego szerszego podejścia do natury Boga oraz do życia i nauczania Jezusa. Rozmyślania Swinburne'a z zakresu teologii naturalnej i świadectw historycznych oferują Czytelnikowi nowe i bardzo wnikliwe spojrzenie na największą tajemnicę chrześcijaństwa. [...] prace Swinburne'a odznaczają się niezwykłą dokładnością metodologiczną i gruntowną znajomością nie tylko teologii i filozofii chrześcijańskiej, ale także współczesnych teorii naukowych, rozwijanych w dziedzinie fizyki, kosmologii i nauk biologicznych. prof. Ireneusz Ziemiński, Kierownik Katedry Filozofii Współczesnej Uniwersytetu Szczecińskiego z opinii w sprawie nadania tytułu Doktora Honoris Causa Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II Richard Swinburne jest filozofem, członkiem Akademii Brytyjskiej. W latach 1985 - 2002 był wykładowcą filozofii religii na Uniwersytecie Oksfordzkim. Jest jednym z najbardziej wpływowych apologetów chrześcijańskich, autorem szeroko dyskutowanych książek z zakresu filozofii religii - m.in. trylogii dotyczącej teizmu (1977, 1979, 1981) oraz tetralogii dotyczącej doktryn chrześcijańskich (1989,1991,1994,1998). W książce "The Existence of God" Swinburne zaprezentował argument na rzecz istnienia Boga, którego konkluzja brzmi: "teizm jest bardziej prawdopodobny niż jego zaprzeczenie". W 2015 r. na wniosek Rady Wydziału Filozofii Senat Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II nadał profesorowi Richardowi Swinburne'owi tytuł doktora honoris causa. Seria Apologetyka Objawienie jest niezmienne, ponieważ odsłania wieczne prawdy dotyczące natury Wszechświata, ludzi, a nade wszystko Boga. Zmienia się jednak kontekst intelektualny, społeczny i kulturowy, w którym rozbrzmiewa słowo Boga. Dlatego, by prawda chrześcijańska mogła być rozumiana, trzeba wyrażać ją i głosić wciąż na nowo. W niniejszej serii ukazują się książki prezentujące właściwe rozumienie i uzasadnienie wiary. Powstaje ona z myślą o każdym, kto chce poznać racjonalnie uzasadnione argumenty za prawdziwością objawienia. SERIĘ OPRACOWUJĄ: Wydawnictwo W drodze, które od 1973 roku publikuje treści pomagające łączyć wiarę z codziennością. Fundacja Prodoteo, której misją jest propagowanie stylu życia opartego na wartościach chrześcijańskich, m.in. poprzez popularyzację wiedzy z zakresu apologetyki chrześcijańskiej i znajomości Pisma Świętego.
Znaki i przepowiednie nadchodzącego końca świata
Andrzej Sarwa
Oferowana przez nas książka jest niezwykle interesująca! Po raz pierwszy w jednej publikacji zostały zebrane znaki, proroctwa i przepowiednie końca świata różnych tradycji i narodów świata! Chrześcijańskie, muzułmańskie, zaratusztriańskie, pozabiblijne. Są tu także zupełnie dotychczas w Polsce nieznane dotyczące roli Rosji w czasach ostatecznych, a także intrygujące objawienie Matki Bożej z Quito i wiele innych przepowiedni, znaków i objawień.
Życie nadprzyrodzone duszy ludzkiej
Ks. Józef Stanisław Adamski SJ
Bóg mieszka w nas przez łaskę, ale gdzie przebywa? Czy tylko we władzach duszy, które ma pchnąć do czynu, i czy łaskę można wziąć za jedno z władzami nadprzyrodzonymi, albo przynajmniej z oną władzą, o której mówi św. Paweł: Gdybym miłości nie miał, to niczym jestem? Czy miłość i łaska jest jedną i tą samą rzeczą? Można to twierdzić lub temu przeczyć; ale wszyscy się zgadzają na ich nierozdzielne złączenie; jedna nie idzie nigdy bez drugiej. Gdzie jest łaska, tam kwitnie miłość; gdzie kwitnie miłość, spotykamy łaskę. Wszelako, zgodniejszym jest ze wskazówkami Pisma św. i z nauką Kościoła, by nie mieszać tych świętych darów. Łaska uprzedza miłość – mówi genialny Augustyn św., uprzedza ją, jak istota uprzedza działanie, jak natura uprzedza wszelaką władzę.
Wiktor Szponar
Obudziłam się pod białym prześcieradłem w szpitalnym prosektorium. Wiedziałam, że urodziłam żywe dziecko i znałam dokładną godzinę swojej śmierci. Według ankiet przeprowadzonych w ciągu ostatnich 40 lat, do doświadczenia NDE near death expierience, przyznaje się od 4,2 do 5% osób, które przeszły przez doświadczenie śmierci klinicznej. Czy to możliwe, aby kilka tysięcy przebadanych ludzi, w różnym wieku, na przestrzeni kilkudziesięciu lat, z pięciu kontynentów, o różnych wierzeniach i światopoglądach, miało tę samą halucynację albo byli ze sobą w spisku? Badania dra Pima van Lommela przeprowadzone w latach 1988-1992 opublikowane w prestiżowym piśmie medycznym The Lancet, objęły 344 pacjentów z grupy 509, które przeżyły reanimację po zawale serca. Na świecie istniały jeszcze trzy programy badawcze nad Doświadczeniem Śmierci Klinicznej: jeden w USA i dwa w Wielkiej Brytanii, objęły one 562 pacjentów. Wszystkie dały podobne wyniki, ale żaden nadal naukowo nie wytłumaczył zadziwiającego zjawiska. Bo najważniejszy wniosek z tych programów badawczych jest taki, że Doświadczenia Śmierci Klinicznej, pochodzą z chwili, gdy funkcje mózgowe są całkowicie zatrzymane. Pacjenci pamiętali dokładnie treść rozmów lekarzy i podejmowane czynności w czasie, kiedy ich elektroencefalogram (EEG) był płaski. Żadne halucynacje nie mogłyby być zapamiętane, gdyż kora mózgowa w tym momencie była nieaktywna. Będąc z drugiej strony, widziałem moment, kiedy lekarz wyszedł z sali i zakomunikował moim bliskim, że umarłem i teraz trwa tylko procedura odłączania. Słyszałem, jak rodzina rozmawia o moim pogrzebie. Żona mówiła, żeby pochować mnie w ślubnym garniturze. Podczas swojego teologicznego śledztwa korzystałem z najbardziej znanych relacji pacjentów po NDE. Pod lupę wziąłem takie światowe bestsellery jak Trafiona przez piorun Glorii Polo, Niebo istnieje naprawdę Coltona Burbo, Dowód Ebena Alexandra, Przejście Piotra Kalinowskiego, Byłem w niebie Richarda Sigmunda oraz wielu innych. Korzystałem także z badań autorstwa Raymonda Moodyego (Życie po życiu), Pima van Lommela (Wieczna świadomość) oraz opracowań Antoniego Socciego (Ci, którzy wrócili z zaświatów) oraz Johna Burkego (Zobaczyć niebo). Osobiście spotkałem się także z pacjentami, przeprowadziłem wywiady oraz zebrałem dokumentację medyczną. Czy świadkowie życia po śmierci mówią prawdę?
Piotr Pękalski
Szymon z Lipnicy (1438-1482) polski święty Kościoła katolickiego, prezbiter, kapłan z zakonu oo. Bernardynów. Od lipca 1482 do 6 stycznia 1483 Kraków dotknięty był epidemią cholery. Wówczas franciszkanie z klasztoru bernardynów, a wśród nich św. Szymon, niestrudzenie otaczali chorych opieką. O. Szymon gorliwie opiekował się chorymi i udzielał sakramentów. Wkrótce sam zachorował. Z pokorą znosząc cierpienia choroby, przy końcu życia wyraził pragnienie, aby pochowano go pod progiem kościoła, tak by wszyscy po nim deptali. W szóstym dniu choroby, 18 lipca 1482 roku, umarł spokojnie z oczyma utkwionymi w Krzyżu. Po śmierci Szymona odnotowano ponad 370 cudownych uzdrowień i łask przypisywanych jego wstawiennictwu; grób świętego odwiedzali liczni pielgrzymi. Szymona wcześnie otoczono kultem, nadając mu tytuł spragnionego zbawienia wszystkich. 24 lutego 1685 roku papież Innocenty XI zaaprobował kult Szymona z Lipnicy jako błogosławionego. 19 grudnia 2005 papież Benedykt XVI wydał dekret o uznaniu cudownego uzdrowienia, przypisywanego wstawiennictwu bł. Szymona, jakie miało miejsce w Krakowie w 1943. Uzdrowiona została wtedy Maria Piątek, krakowska farmaceutka chora na zator mózgowy (sparaliżowana i pozbawiona mowy). 16 grudnia 2006 papież wydał dekret o uznaniu heroiczności cnót błogosławionego. Dnia 23 lutego 2007 roku na konsystorzu kardynałów ustalono datę kanonizacji. 3 czerwca 2007 roku o godz. 10:00, w Uroczystość Trójcy Przenajświętszej, w czasie mszy na Placu Świętego Piotra w Watykanie, papież Benedykt XVI uroczyście kanonizował bł. Szymona. (za Wikipedią).
Piotr Pękalski
Jacek Odrowąż (1183-1257) polski duchowny katolicki, dominikanin, misjonarz, kaznodzieja, święty Kościoła katolickiego oraz historyczny patron Polski. Był pierwszym Polakiem, który wstąpił do nowo utworzonego Zakonu Kaznodziejskiego. Święty Jacek Odrowąż i jego towarzysze byli pierwszymi dominikanami w Polsce. Ewangelizował ludność Karyntii, Moraw, Czech, Polski, Rusi i Prus. Nazywany był przeto Apostołem Słowian, Apostołem Ludów Słowiańskich, Apostołem Północy, Światłem Północy lub Światłem ze Śląska. Wywodził się z możnej rodziny o tradycjach chrześcijańskich. Przyjął habit dominikański w Rzymie od założyciela zakonu, św. Dominika. (za Wikipedią). Wracając do Polski, wspólnie z towarzyszami założył klasztory we Friesach, Pradze, Krakowie, Sandomierzu, Wrocławiu i Kamieniu.
Żywot świętych Cyryla i Metodego
Piotr Pękalski
Święty Cyryl, właściwie Konstantyn, (827-869) i Święty Metody, właśc. Michał, (815-885), Bracia Sołuńscy, misjonarze. Prowadzili w IX wieku misje chrystianizacyjne, m.in. na ziemiach zamieszkanych przez Słowian. Twórcy rytu słowiańskiego, święci Kościoła katolickiego i prawosławnego nazywani apostołami Słowian i apostołami Bułgarii. Początkowo bracia prowadzili misje wśród Chazarów na Krymie, na Półwyspie Arabskim, oraz w Bułgarii. Na prośbę księcia wielkomorawskiego Rościsława cesarz bizantyjski Michał wysłał kaznodziejów Cyryla (Cyryl to imię zakonne Konstantyna) i Metodego z tą misją, ponieważ znali język Słowian. Rościsław nie chciał misjonarzy niemieckich, nieznających miejscowego języka.
Żywoty świętych Andrzeja Żoerarda czyli Świerada inaczej Żurawka i Benedykta ucznia jego
Piotr Pękalski
Przy samym schyłku dziesiątego stulecia, za panowania św. Stefana, którego ochrzcił św. Wojciech, Andrzej Żoerard rodem Polak i Benedykt uczeń jego, świątobliwym życiem zaszczycili górę Sobór w królestwie węgierskim. Urodził się Andrzej około roku 978 z bogobojnych rodziców, z ojca Marka Żoerarda, z matki Agnieszki, w Małej Polsce, w miasteczku Opatowcu blisko Wiślicy położonym, a więc na Ziemi Sandomierskiej. W owym to czasie religia chrześcijańska przez Mieczysława I książęcia polskiego przyjęta, za jego sprawą korzystnie krzewiła się w narodzie. Tej więc religii promieniem ogrzani rodzice Andrzeja, gorącymi modły swymi wyprosili u Boga tego synaczka, wychowali go w bojaźni Bożej i pobożności. Żyjąc Andrzej w domu swych rodziców, upatrzył sobie podobnego naślednika w bogomyślności, imieniem Benedykta. Łaska Ducha Świętego wywiodła obu tych cnotliwych młodzieńców z odmętu świata burzliwego i zaprowadziła ich na ustronie, najprzód nad rzekę Dunajec pod skalistą górę, blisko miasteczka Czchowa w diecezji krakowskiej, gdzie Andrzej z Benedyktem wiódł życie pustelnicze. Potem dwaj ci bogomódlcy dowiedziawszy się o słynnym z pobożności i zakonnej ścisłości klasztorze ojców Benedyktynów, pod przywództwem Filipa opata na Węgrzech, na górze Sobór, w hrabstwie nitryjskim, pragnąc wznieść się do wyższej świątobliwości pustelniczego powołania, opuścili polską ziemię, poszli do owego klasztoru około roku 1002, i z kornym sercem prosili o przyjęcie ich do benedyktyńskiego zakonu. Filip opat oblókł Andrzeja i Benedykta w suknie zakonne i zapisał ich w poczet braci świętego Benedykta...