Esej
Friedrich Nietzsche
Richard Wagner in Bayreuth 1 Damit ein Ereignis Größe habe, muss zweierlei zusammenkommen: der große Sinn derer, die es vollbringen und der große Sinn derer, die es erleben. An sich hat kein Ereignis Größe, und wenn schon ganze Sternbilder verschwinden, Völker zugrunde gehen, ausgedehnte Staaten gegründet und Kriege mit ungeheuren Kräften und Verlusten geführt werden: über vieles der Art bläst der Hauch der Geschichte hinweg, als handele es sich um Flocken. Es kommt aber auch vor, dass ein gewaltiger Mensch einen Streich führt, der an einem harten Gestein wirkungslos niedersinkt; ein kurzer scharfer Widerhall, und alles ist vorbei. Die Geschichte weiß auch von solchen gleichsam abgestumpften Ereignissen beinahe nichts zu melden. So überschleicht einen jeden, welcher ein Ereignis herankommen sieht, die Sorge, ob die, welche es erleben, seiner würdig sein werden. Auf dieses Sich-Entsprechen von Tat und Empfänglichkeit rechnet und zielt man immer, wenn man handelt, im Kleinsten wie im Größten; und der, welcher geben will, muss zusehen, dass er die Nehmer findet, die dem Sinne seiner Gabe genugtun. Eben deshalb hat auch die einzelne Tat eines selbst großen Menschen keine Größe, wenn sie kurz, stumpf und unfruchtbar ist; denn in dem Augenblicke, wo er sie tat, muss ihm jedenfalls die tiefe Einsicht gefehlt haben, dass sie gerade jetzt notwendig sei: er hatte nicht scharf genug gezielt, die Zeit nicht bestimmt genug erkannt und gewählt: der Zufall war Herr über ihn geworden, während groß sein und den Blick für die Notwendigkeit haben streng zusammengehört. [...] Friedrich Nietzsche Ur. 15 października 1844 w Röcken Zm. 25 sierpnia 1900 w Weimarze Najważniejsze dzieła: Narodziny tragedii czyli hellenizm i pesymizm, Tako rzecze Zaratustra, Ludzkie, arcyludzkie, Poza dobrem i złem, Zmierzch bożyszcz, Antychryst, Ecce Homo, Wola mocy. Filozof, filolog klasyczny, pisarz. W latach szkolnych z zamiłowaniem oddawał się poznawaniu niemieckiej muzyki klasycznej od Bacha i Mozarta po Beethovena oraz poezji romantycznej (szczególnie wielkie wrażenie zrobiły na nim utwory nowo odkrytego Hölderlina). Studiował filologię klasyczną, teologię, historię Kościoła i historię na uniwersytecie w Bonn (1864-1865) i w Lipsku (od 1865). Jako filolog klasyczny zyskał wielkie uznanie, wśród jego pierwszych publikacji znalazły się m. in. komentarze do Arystotelesa; w 1869 roku został profesorem nadzwyczajnym w katedrze filologii klasycznej uniwersytetu w Bazylei. Początkowa popularność w środowisku uczelni przygasła po krytycznym przyjęciu koncepcji dionizyjskości i apollińskości wyłożonej w Narodzinach tragedii (1872). Jeszcze przed podjęciem pracy akademickiej Nietzsche odbył obowiązkową służbę wojskową. Wkrótce potem wymówił obywatelstwo pruskie i od 1869 roku pozostawał ?bezpaństwowcem?. Bardzo istotny wpływ na myśl Nietzschego miało zetknięcie się z filozofią Artura Schopenhauera oraz muzyką Ryszarda Wagnera, z którym blisko przyjaźnił się na początku lat 70 XIX wieku (później doszło do rozluźnienia stosunków ze względów światopoglądowych; komentarzem do istoty tego rozdźwięku jest napisana przez filozofa w 1888 r. rozprawa Nietzsche kontra Wagner). Charakterystyczne w stylu pisarskim Nietzschego jest pisanie aforyzmami (począwszy do dzieła Ludzkie, arcyludzkie z 1878 r.). Po części wynikało to z choroby, na którą cierpiał od lat młodzieńczych, a która objawiała się niezwykle silnymi, wielodniowymi atakami migreny, po części jednak był to świadomy wybór formy literackiej: ?Kto krwią i w przypowieściach pisze, nie chce, by go czytano, żąda, by się go na pamięć uczono? - pisał w najbardziej znanym ze swych tekstów, Tako rzecze Zaratustra (1883-1885). Choroba zmusiła go do zrezygnowania z pracy uniwersyteckiej w 1879 roku. Od tego czasu wiele podróżował, po Włoszech, Niemczech i Szwajcarii, gdzie przebywał najchętniej. Na przełomie 1888 i 1889 roku nasilenie choroby doprowadziło do obłędu; Nietzsche trafił na rok do kliniki psychiatrycznej, najpierw w Bazylei, a następnie w Jenie. W 1890 matka zabrała go w rodzinne strony, do Naumburga; ostatnie trzy lata życia spędził samotnie w Weimarze. Został pochowany w Röcken, obok swego ojca, pastora luterańskiego. Ostatnim dziełem Nietzschego jest autobiograficzna książka Ecce Homo (1888); pośmiertnie została wydana jeszcze z notatek Wola mocy. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Łukasz Musiał
Był sobie rojber. W gwarze poznańskiej tym słowem określa się nicponia, psotnika, urwisa. O nim jest ta książka. A dokładniej: o twórczości Roberta Walsera. Pisarza, którego jedni uwielbiają, inni lekceważą, a większość w ogóle nie zna. Czym są opowieści Walsera? Jedna z odpowiedzi: próbą uchwycenia wibrującego bezruchu chwili teraźniejszej, tej zarezerwowanej dla rzeczy małych. Rzeczy małe nie oślepiają, nie ogłuszają, nie przytłaczają. Są nieśmiałym zaproszeniem do gry, w której każdy wygrywa. Każdy jest wygranym: zabrzmiało jak banał? Trudno. Przywykliśmy do tego, że literatura „wysoka” najczęściej wysuwa oskarżenia pod adresem świata i ludzi. Uważamy, że jej głównym powołaniem jest demaskowanie zła, kłamstwa, zbrodni, niegodziwości; że musi się skupiać na „udrękach istnienia”; że powinna pokazywać przede wszystkim problemy, z jakimi się zmagamy. Tymczasem utwory Walsera chcą – nie popadając w naiwniactwo – budować zaufanie do świata. Takiego, jakim on jest. Nietzsche chciał wiedzy radosnej – ja wołam o radosne pisarstwo. I odnajduję je u Roberta Walsera. Łukasz Musiał
Rozbieżne emancypacje. Przewodnik po prozie 1976-2020
Przemysław Czapliński
Trochę podręcznik, trochę przewodnik, multisynteza, quasi-monografia i historycznoliteracki monster truck w jednym. Czas akcji: 19762020 Przestrzeń: kultura polska Bohater: literackie gatunki narracyjne Przemysław Czapliński, jeden z najwybitniejszych współczesnych historyków literatury i krytyków literackich, przedstawia aktualną syntezę najważniejszych zjawisk, nurtów i tematów we współczesnej polskiej prozie. Punkty orientacyjne jego opowieści wyznaczają następujące przez kolejne dekady emancypacje: od opresyjnej władzy, wielkich narracji i stereotypowych modeli tożsamości, od rozmaitych uwikłań w przeszłość i pułapek przyszłości. W ujęciu Czaplińskiego proza jest przewodniczką po zawirowaniach polskiej historii najnowszej. Nie tylko przewrotną rejestratorką historycznych zjawisk, ale także ich aktywną uczestniczką i współtwórczynią. Jak pisze autor: Literatura nie zmienia historii. Zmienia narracje, którymi o sobie w historii opowiadamy. Narodziny kultury niezależnej, transformacja, Europa wyobrażona, pisanie kobiet, zwrot ludowy, reportaż, fantastyka i fantasy to niektóre z tematów podejmowanych w tej książce. Rozbieżne emancypacje to praca napisana z największym znawstwem, a jednocześnie wyjątkowo komunikatywna i przejrzysta kompozycyjnie. Znakomity i tak dziś potrzebny przewodnik po coraz bardziej rozproszonym świecie współczesnej prozy polskiej. Czapliński przedstawia literaturę polską w ujęciu co tu kryć brawurowym i imponującym. Jego spojrzenie jest wielowymiarowe, bynajmniej nie ogranicza się do spraw literackich. Zajmuje się zróżnicowaną, wielodomenową przestrzenią kultury polskiej, odnosi się do spraw ideowych i politycznych, do nadwiślańskich sporów i konfliktów o emancypację, o nowoczesność i późną nowoczesność, o kapitalizm i pamięć historyczną. O tej książce należy myśleć w kategoriach wydarzenia intelektualnego. Dariusz Nowacki
Rozchwiane kanarki, głębokie doły
Judith Schalansky
Judith Schalansky, Rozchwiane kanarki, głębokie doły, tłum. Kamil Idzikowski, wrzesień 2025 Dlaczego systemy wczesnego ostrzegania zawodzą i dlaczego mimo wszystko tak bardzo ich potrzebujemy? Czy dostępne nam schematy narracyjne zdają egzamin wobec wizji końca świata, która jak gęsta mgła zasnuwa horyzont i mąci nasze myśli? Jakie zadanie przypada literaturze w czasach, gdy katastrofa goni katastrofę, a rzeczywistość zmienia się w gąszcz punktów krytycznych i stanów wyjątkowych? Na te i inne pytania poszukuje odpowiedzi Judith Schalansky w swoim nowym, tyleż zaangażowanym społecznie, co poetycznym eseju, obierając za przewodnika figurę kanarka w kopalni - ptaka, który spada z drążka, zanim człowiek zdąży się zorientować, że robi się groźnie. Judith Schalansky, ur. w 1980 r. w Greifswaldzie. Studiowała historię sztuki i projektowanie komunikacji. Autorka międzynarodowego bestsellera Atlas wysp odległych, wyróżnionego m.in. nagrodą dla najpiękniejszej książki roku w konkursie Stiftung Buchkunst. W Polsce ukazały się jej "Spis paru strat" (2022) oraz "Szyja żyrafy" (2024) w tłumaczeniu Kamila Idzikowskiego. "Spis paru strat" znalazł się w finale Nagrody Angelus.
Marek Aureliusz
Marek Aureliusz Rozmyślania tłum. Marian Reiter ISBN 978-83-288-5505-2 Przedmowa do wydania II Pierwszy przekład Rozmyślań Marka Aurelego w języku polskim, opracowany z inicjatywy dra Twardowskiego, prof. Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie, ukazał się w r. 1913, jako XX tom wydawnictwa Symposion pod redakcją Leopolda Staffa we Lwowie. Inicjatywę do wydania drugiego, w ćwierć wieku po pierwszym wydaniu, podjął dr Władysław Tatarkiewicz, prof. Uniwersytetu J. P... Marek Aureliusz Ur. 26 kwietnia 121 w Rzymie Zm. 17 marca 180 w Vindobonie (Wiedeń) Najważniejsze dzieła: Rozmyślania Marek Aureliusz (łac. Marcus Aurelius Antoninus), cesarz rzymski, filozof stoicki. Po śmierci ojca w roku 130 jako 11-latek został adoptowany przez swego dziadka, trzykrotnego konsula, prefekta Rzymu i przyjaciela cesarza Hadriana. Otrzymał staranne, wszechstronne wykształcenie, pobierając nauki u najlepszych nauczycieli. Zgodnie z wolą Hadriana w roku 138 został razem z Lucjuszem Werusem usynowiony przez swego wuja Antonina Piusa, którego cesarz wyznaczył na swojego następcę. Od roku 161 do 180 jako następca Antonina Piusa był cesarzem rzymskim, sprawując rządy wspólnie ze swoim przybranym bratem aż do jego śmierci w roku 169, następnie od roku 177 wspólnie ze swoim synem Kommodusem. Za panowania Marka Aureliusza imperium rzymskie pokonało na wschodzie odrodzone państwo Partów, lecz powracające wojska rozniosły wielką, trwającą kilkanaście lat zarazę. Wykorzystując osłabienie Rzymian, wasalne dotąd plemiona germańskie i sarmackie przekroczyły granicę na Dunaju i wdarły się głęboko na terytorium państwa rzymskiego. Marek Aureliusz wyparł najeźdźców, po czym podjął decyzję o podboju ich ziem w kotlinie karpackiej i przyłączeniu jako nowych prowincji. Zwycięską wojnę z Markomanami, Kwadami i Jazygami o tereny dzisiejszych Węgier, Moraw i Słowacji przerwała nagła śmierć cesarza w Vindobonie, obecnym Wiedniu. Marek Aureliusz był stoikiem, autorem zbioru prywatnych notatek znanych pod tradycyjnym tytułem Rozmyślania. Głosił w nich potrzebę panowania nad emocjami, odrzucenia pogoni za bogactwem, przyjemnościami i sławą, odnoszenia się do innych ludzi z życzliwością, pracowitości i sumienności w wypełnianiu obowiązków. W swoich zapiskach dawał wyraz poczuciu odpowiedzialności związanej ze sprawowaniem władzy, pojmowanej jako służba społeczeństwu. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Paweł Jasienica
Ta książka jest tak polityczna, że w ogóle nie wydano jej w PRL; nadal jest politycznie aktualna, a może nawet jeszcze bardziej w czasach, gdy brunatna chmura zbliża się do nas coraz szybciej. Powstanie w Wandei wybuchło 10 marca 1793 r. Bezpośrednią przyczyną wybuchu był dekret Zgrowadzenia Narodowego z lutego powołujący pod broń 300 tysięcy mężczyzn w wieku od 18. do 40. roku życia tuż przed rozpoczęciem prac wiosennych w polu. Przeciwko buntownikom wysłano "kolumny piekielne"... Krwawe stłumienie powstania przez wojska rewolucyjne uznawane jest często za pierwszy nowożytny przykład ludobójstwa. Podaje się najczęściej liczbę ok. 300 tysięcy zabitych, czyli około 40-44% ludności Wandei (wliczając w to również deportacje, z których prawie nikt nie wracał). Rozkaz gen. Turreau, głównodowodzącego działaniami w Wandei, brzmiał: "Obnoście wszystkich na ostrzach bagnetów. Wsie, zagrody, lasy, zagajniki, w ogóle wszystko, co może spłonąć, będzie wydane płomieniom". Ta straszna tragedia wojny domowej nie jest jednak opisem wydarzeń, ona niesie autora do rozmyślań nad fenomenem rewolucji, terroru, zagłady... To rozprawa o próbie ustanawiania porządku społecznego terrorem i siłą, o jego tragicznych konsekwencjach, to rozprawa nad fenomenem władzy, która zdolna jest posunąć się do ludobójstwa w imię ideałów wolności.
Rebecca Solnit
Porywający esej, w którym Rebecca Solnit proponuje świeże i inspirujące spojrzenie na George'a Orwella - jego życie, twórczość, zamiłowanie do przyrody. Wspaniale meandrująca myśl autorki prowadzi nas od róż zasadzonych przez pisarza w ogrodzie na szkockiej wyspie, poprzez opowieści o zaangażowaniu, z jakim portretował życie angielskich górników i walczył na wojnie w Hiszpanii, po refleksję o źródłach rewolucyjnego hasła "chleba i róż" i fotografującej róże Tinie Modotti, która ostatecznie uległa sowieckiej propagandzie. Przeczytamy także o Stalinie nakazującym sadzić cytryny pod Moskwą, przodkach Orwella uwikłanych w handel trójkątny oraz o pracy w dzisiejszych "fabrykach róż" w Bogocie. Rebecca Solnit zastanawia się tu nad kwestią polityczności natury i nad tym, czy sztuka może odcinać się od bieżącej polityki. Próbuje też odpowiedzieć na pytanie, czy czerpanie przyjemności z życia w obliczu cierpienia innych jest wyłącznie bezduszne i niemoralne. "Chleb zapewnić mogą nawet autorytarne reżimy; odnalezienie róż wymaga swobody i autonomii - nie da się ich narzucić, trzeba je samodzielnie odkryć i pielęgnować".
Różowe tabletki na uspokojenie
Krystyna Janda
Pełne ciepła, humoru i zaskakujących spostrzeżeń felietony znakomitej aktorki jeszcze raz potwierdzają jej niezwykłą wrażliwość i dar obserwacji. Janda mówi o sprawach codziennych z taką samą pasją, z jaką opowiada o swych inspiracjach, życiu i sztuce. Nawet w błahych zdarzeniach potrafi dostrzec treści godne uwagi, a te najważniejsze odkrywają przed nią zupełnie nowe znaczenie. Można płakać ze śmiechu, by za chwilę zrobiło się przejmująco smutno. („Wysokie Obcasy”) Krótkie, dowcipne, celne, błyskotliwe – takie felietony chce się czytać. Lektura obowiązkowa nie tylko dla kobiet! („Dlaczego”) Wspaniałe opisy sytuacji, które wyreżyserowało życie („Głos Wielkopolski”) Felietony zawarte w tej książce były pierwotnie publikowane „Urodzie”, w latach 1997-2001 i w „Pani” w latach 2001-2002. Teksty te, to nie tylko interesująca, ponadczasowa lektura, ale także ciekawe świadectwo czasów, w których były pisane. Projekt okładki: Iwona Białas