Esej

353
Loading...
EBOOK

Synagoga Szatana

Stanisław Przybyszewski

“Synagoga Szatana” to utwór Stanisława Przybyszewskiego, polskiego pisarza, poety, dramaturga okresu Młodej Polski. Przybyszewski był skandalistą, przedstawicielem cyganerii krakowskiej i nurtu polskiego dekadentyzmu.   “Synagoga Szatana” to słynny esej Stanisława Przybyszewskiego. Esej ten koncentruje się na genezie zła oraz pochodzeniu kultu czarownic, satanizmu i czarnych mszy. Obok samej twórczości rozgłos Przybyszewskiemu przynosiła także atmosfera, jaką wokół siebie wytwarzał. Był uważany za legendarną postać europejskiej bohemy, przez Strindberga nazywany był „genialnym Polakiem”. Przybyszewskiego uważa się za prekursora współczesnego satanizmu intelektualnego.  

354
Loading...
EBOOK

Synapsy Marii H

Hanna Krall

Nowa książka najwybitniejszej polskiej reporterki Nikt nie umie zgłębić tajemnic ludzkiego istnienia lepiej niż Hanna Krall Co łączy przedwojenny żydowski Muranów, stan wojenny i World Trade Center? Synapsy mosty w mózgu między przeszłością i dniem dzisiejszym. Maria Twardokęs-Hrabowska, polska opozycjonistka więziona w 1981 roku za wspieranie strajku, zmaga się z trudną teraźniejszością. W społeczeństwie nieczułym na inność i nieprzygotowanym na to, co odbiega od przyjętej normy, wychowuje cierpiącego na autyzm syna. W jej historii pojawia się także Maria Hrabowska, matka jej męża, która przeżyła piekło II wojny światowej i współczesnego terroryzmu atak na wieże WTC. Czy da się zapomnieć o przeszłości? Jak odnaleźć się w dzisiejszym świecie, w którym liczy się tylko to, co tu i teraz? W Synapsach Marii H. Hanna Krall zadaje wiele trudnych pytań i unika odpowiedzi.

355
Loading...
EBOOK

Szalom bonjour Odessa

Aleksandra Majdzińska

Miasto z marzeń, stepowego pyłu i morskiej bryzy. Miasto handlu i sztuki. Ukraińskie, rosyjskie, żydowskie, francuskie, włoskie – swoje własne, odeskie. W poszukiwaniu tropów po nieżyjącym ojcu narratorka prowadzi nas przez ulice i historię Odessy. Wędrujemy z nią od ociekających złotem plaż i cerkwi po katakumby, które latami były królestwem półświatka. Przytacza dowcipy, ogłoszenia z lokalnych gazet i rozmowy z odesytami i odesytkami. Wydeptuje swoje trasy na rynkach, w urzędach, na cmentarzach, w kościelnych archiwach. W efekcie powstaje portret Odessy, zanim przez miasto kolejny raz przetoczyła się historia i zmieniła jego oblicze.

356
Loading...
EBOOK

Szalona miłość. Chcę takiego jak Putin. Reportaże z Rosji

Barbara Włodarczyk

Dlaczego Rosja kocha Putina? Nowa książka reporterki cyklu Szerokie tory i autorki bestsellera Nie ma jednej Rosji Co Rosjanie myślą o swoim prezydencie? Kiedy narodził się nowy rosyjski nacjonalizm? Jak Rosja wstaje z kolan? Wreszcie: kim naprawdę jest Władimir Putin? Barbara Włodarczyk, doświadczona reporterka, wieloletnia korespondentka polskiej telewizji w Moskwie, nie boi się wyruszyć ani na daleką syberyjską prowincję, ani na salony oligarchów. Wie, z kim rozmawiać, kogo słuchać i jak zajrzeć za kulisy wydarzeń, aby oddać to, co myślą, czują i jak żyją Rosjanie oraz ich niepodzielny władca Władimir Putin. Na swoich rozmówców i przewodników po dzisiejszej Rosji autorka wybiera zwykłych ludzi. Jest wśród nich sprzedawca figurek, kołchozowy kierowca czy szefowa fundacji. Pod pewnymi względami są przeciętni, a równocześnie charakterystyczni reprezentują postawy i cechy mocno obecne w rosyjskim społeczeństwie. Barbara Włodarczyk dzieli się też osobistymi doświadczeniami, w tym relacją z bezpośredniego spotkania z Putinem. Z jej fascynujących, lekkich i uwodzicielskich w formie reportaży wyłania się złożony obraz rosyjskiego społeczeństwa i rosyjskiej duszy.

357
Loading...
EBOOK

Szara godzina

Filip Springer

"Czasami zachodzę w głowę, jak to się stało, że tak dużo rozmawiamy o podróżach samolotami, odzieżowych sieciówkach, plastikowych słomkach i elektrycznych samochodach, a tak mało po prostu o budynkach. Wystarczyłoby powiedzieć, że ślad węglowy wynikający ze wznoszenia, użytkowania i ewentualnego demontażu budynków stanowi około 40 procent globalnych emisji" - pisze w najnowszej reportersko-eseistycznej książce Filip Springer. Pora więc zadać pytanie o to, jak w obliczu katastrofy ekologicznej powinna zmienić się architektura. Czy powinniśmy jeszcze w ogóle budować? Jaką przyszłość projektują dla nas współcześni architekci? Jakie miejsce w projektowaniu powinno zajmować środowisko? Czy w trosce o własny komfort mamy prawo narażać przyszłość naszych dzieci? W końcu: komu służy architektura? Springer przygląda się praktykom architektów i urbanistów, zarówno takim, które swoją krótkowzrocznością budzą zdumienie, jak i nowatorskim rozwiązaniom, które pozwalają wierzyć, że inna, bardziej przyjazna światu i środowisku architektura jest możliwa. I sprawdza, czy nawet ostrożne, ale rozsądne wizje nowej architektury mają szansę przebić się w świecie, który cały czas goni za zyskiem i wzrostem.

358
Loading...
EBOOK

Szczeliny istnienia

Jolanta Brach-Czaina

Filozofia codzienności Jolanty Brach-Czainy bierze się z zadumy na tym, co blisko, dookoła nas, czego doświadcza każdy człowiek. „Podstawę naszego istnienia stanowi codzienność. A że fakt istnienia przeżywamy jako niezwykle ważny, więc ogarnia nas zdumienie, ilekroć uświadamiamy sobie, że upływa ono na drobiazgach”. Obcinanie paznokci, wynoszenie śmieci, ścielenie łóżka, zmywanie naczyń, obieranie ziemniaków – każda z tych czynności ma w oczach filozofki wymiar egzystencjalny i metafizyczny. Brach-Czaina dopatruje się egzystencjalnego sensu zarówno w rodzeniu się czy umieraniu, jak i w jedzeniu czy codziennym krzątaniu się po domu. Podobnie można  go dostrzec w każdej z otaczających nas rzeczy, o ile tylko zechcemy zamilknąć i pozwolić tym przedmiotom codziennego użytku, zdarzeniom potocznym, sytuacjom oczywistym i swojskim drobiazgom przemówić. O ile tylko pozwolimy sobie na myślenie o nich i ich analizę.

359
Loading...
EBOOK

Szkiełko tłumacza i oko poety. Eseje

Karl Dedecius

  „«Słowa mają skutki!» Kto w to wierzy, nie mówi niczego bez przyczyny, nie pisze bez zamiaru. Kto ma swoim słuchaczom i czytelnikom coś do powiedzenia, zastanawia się nad skutkami tego, co mówi. Dedecius dba o wypowiedź jasną, niekiedy także prowokacyjną, ale i stara się wyważyć estetyczne i etyczne oddziaływanie własnych słów. Wyczucie formy, dbałość o przyjemność (nie tylko u tłumacza) płynącą z wieloznaczności słów, wariacje z wariantami zwrotów mowy i myśli chroni go najwidoczniej nawet wtedy przed natrętnym moralizatorstwem, kiedy w ostatecznej konsekwencji chodzi mu właśnie o moralność: na przykład kiedy apeluje o uchronienie kultury przed spłyceniem i dowolnością. (...) Jak to gdzieś napisał Dedecius? Książki powinny być «pożywne i strawne». Tutaj język jest sztuką i informacją, rozpuszczalnikiem i spoiwem jednocześnie. Teksty Dedeciusa zdradzają wielką emocjonalną bliskość do filologii (w pierwotnym znaczeniu tego słowa) i pewną rezerwę wobec zapatrzonego w teorię literaturoznawstwa. Pozostają zaangażowanymi esejami nawet wtedy, kiedy przejmują zadania słownikowe lub trafiają pomiędzy uczone rozprawy. Obca jest im także, w zależności od sytuacji, denuncjacyjna lub hymniczna poza krytyki literackiej. Ta ostatnia właściwość pisarstwa Dedeciusa wyznaczać może pole napięć między nim, «darem losu dla literatury polskiej i niemieckich czytelników», jak go nazwał Marcel Reich-Ranicki, a samym Reich-Ranickim (ur. 1920) właśnie, także z Polski pochodzącym «papieżem» niemieckiej krytyki literackiej.”   Ze Wstępu Andreasa Lawatego

360
Loading...
EBOOK

Szkoła biednych

Sándor Márai

"Moje niewielkie dzieło pragnie uzupełnić lukę. Jako praktykujący biedny już od dawna poszukuję podręcznika, który zawierałby instrukcję obsługi ubóstwa, wytłumaczyłby, jak można znosić ten stan z godnością, a bez załamania nerwowego, i w kryzysowych, przykrych chwilach życia zaopatrzyłby w rady ludzi o umiarkowanych dochodach". Satyryczny esej Szkoła biednych, mimo że powstał w cieniu kryzysu gospodarczego lat trzydziestych XX wieku, jest ponadczasowy, tak jak ponadczasowe jest ubóstwo jako zjawisko społeczne. Sandor Marai w znakomicie stylizowanym na dawne rozprawy naukowe utworze podejmuje się opisu natury biedy, jej odmian i przejawów. Na podstawie licznych obserwacji i własnych doświadczeń ukazuje - w sposób niepozbawiony (auto)ironii - postępowanie biednych w sprawach mieszkania, ubrania, jedzenia, podróżowania czy pracy... oraz wobec kobiet. Pośród czarnego humoru Szkoły biednych można też odnaleźć postawę pisarza, któremu niejednokrotnie doskwierał byt. "... zbyt dużo pieniędzy to same kłopoty i niskie pragnienia".