Podróże

193
Ładowanie...
EBOOK

Rubinowe oczy Kremla. Tajemnice podziemnej Moskwy

Maciej Jastrzębski

Jest w Moskwie pod Kremlem kryjówka, a w niej dwie komnaty, aż do sufitu zastawione skrzyniami. A komnaty te są dobrze zabezpieczone: drzwiami żelaznymi, wielkimi zamkami, łańcuchami i pieczęciami. W każdej z komnat jest jedno zakratowane okno, którego otworzyć się nie da... Każde miasto ma swoje legendy, a jak wiemy, w każdej legendzie kryje się ziarno prawdy. Im starsze i większe miasto, tym więcej legend. A Moskwa jest ogromna i tajemnicza. Ludzie powiadają, że jest przeklęta od XII wieku, gdy zamordowano ostatniego kapłana pogańskiego boga Jariły. Konając, rzucił on klątwę na tych, którzy w świętym miejscu chcieliby czcić innych bogów. Odtąd na Moskwę spadają różne nieszczęścia: zarazy, pożary i obce armie, a na kremlowskim tronie zasiadają okrutni władcy. Może właśnie dlatego Rosjanie są tacy przesądni? Co roku wydają miliardy dolarów na usługi wróżek, jasnowidzów, okultystów i znachorów. Wierzą w międzynarodowe spiski, snują opowieści o duchach, skarbach i innych wymiarach. Od wieków moskiewscy magowie w podziemnych laboratoriach poszukują kamienia filozoficznego, a diggerzy eksplorują labirynt korytarzy z nadzieją na odnalezienie ksiąg króla Salomona, tajnej linii metra, podziemnych osiedli i gwiezdnych wrót. W swojej najnowszej książce Maciej Jastrzębski, niezrównany gawędziarz i niestrudzony badacz rosyjskiej duszy, zabierze nas na wyprawę do podziemnej Moskwy, aby odnaleźć sekretną bibliotekę bizantyjskich cesarzy, a przy okazji dotknąć wielu tajemnic rosyjskiej stolicy — zarówno dawnych, jak i tych, które dotyczą jej najnowszej historii. Jest to opowieść o tym, co niejednoznaczne, nieoczywiste, nieprawdopodobne, a jednak ma ogromny wpływ na życie moskwian.   Maciej Jastrzębski — włocławianin, który całe swoje zawodowe życie związał z Polskim Radiem. Dziennikarską przygodę rozpoczął od współpracy z radiową Trójką. Później był reporterem rozgłośni regionalnej w Bydgoszczy. Od wielu lat jest korespondentem zagranicznym Informacyjnej Agencji Radiowej Polskiego Radia. Pracował w Mińsku na Białorusi, a obecnie mieszka w Moskwie i przekazuje najważniejsze informacje dotyczące wydarzeń w Rosji. Autor książek „Matrioszka Rosja i Jastrząb”, „Klątwa gruzińskiego tortu”, „Krym: miłość i nienawiść”. Jastrzębski pokazuje nam Moskwę inną, skrywającą zagadki, tajemnice, legendy i magię. Począwszy od zaginionej bizantyjskiej biblioteki Iwana Groźnego, po tunele łączące Kreml z lotniskiem Wnukowo. Autor dowodzi, że Moskwa ma co najmniej dwa oblicza: jawne i ukryte. Które jest bardziej prawdziwe? Po lekturze tej książki nie mam już wątpliwości. Janusz Leon Wiśniewski, luty 2017, Frankfurt nad Menem   Kolejna niezwykła książka znanego reportera i wieloletniego korespondenta Polskiego Radia w Rosji opowiada o Moskwie, której nie znają nawet najlepiej zorientowani kremlinolodzy, a jednocześnie jak najbardziej rzeczywistej. Ja przeczytałam jednym tchem. Maria Przełomiec, publicystka, autorka i prowadząca program „Studio Wschód” w TVP Info Kiedy myślisz, że przeczytałeś już nadto, że już cię nic zaskoczyć nie może, bo o matuszce Rossiji wszyscy już wszystko napisali, to nagle dostajesz coś tak niezwykłego jak Rubinowe oczy Kremla. Maciej Jastrzębski znakomicie bawi się rozmaitymi konwencjami, badając pojemność formuły reportażu i serwując nam przy okazji znakomitą opowieść o tajemnicach Moskwy, a także – a może przede wszystkim – barwną literacko przypowieść o współczesnych lękach i fobiach Rosjan. Rubinowe oczy Kremla to kawał znakomitego dziennikarskiego śledztwa, prowadzonego pół żartem, pół serio… Z puentą serio… Piotr Brysacz, dziennikarz i autor książek z cyklu „Patrząc na Wschód”, a także wiceprezes Fundacji Sąsiedzi   Wielu, w tym i ja, zawsze czuło w Moskwie obecność czegoś metafizycznego i w jakimś sensie złowrogiego. Jastrzębski też czuje tę Obecność przez duże „O”. Ponurą, a zarazem przyciągającą mistykę. Jakiś czakram? Wrota do innego wymiaru? Kremlowskie gwiazdy jak rubinowe oczy smoka – widzą wszystko. Piotr Skwiciński, publicysta tygodnika „wSieci”    

194
Ładowanie...
EBOOK

Rumunia. Pęknięte lustro Europy

Dorota Filipiak

Opis Kiedy pierwszy raz pojechałam do Rumunii, nie przeczuwałam nawet, że to początek wielkiej, wspaniałej przygody. Przygoda ta trwa do dziś i mam nadzieję, że wraz z tą książką wchodzi w nowy etap. Rumunii nie da się poznać, a tym bardziej zrozumieć, jeśli nie poświęci się jej dość czasu i uwagi. Bo Rumunia to cała Europa. Kontynent odbija się tu jak w lustrze, tylko troszkę popękanym, zlepionym z różnych fragmentów - z zachodu i wschodu. Jest trochę turecko i węgiersko, odrobinę niemiecko i nieco słowiańsko. Mistycyzm wschodniego chrześcijaństwa miesza się z surowym protestantyzmem. Swoje ślady pozostawili Dakowie. W języku pobrzmiewa starożytny Rzym. W architekturze dostrzec można historię całego starego kontynentu. Rumunia to fascynująca mieszanka wszystkiego, co przytrafiło się Europie na przestrzeni niemal dwóch tysięcy lat. Książka ta to trochę dziennik, trochę pamiętnik, zapis podróży - próba zachowania w pamięci tego, co ulotne, chwil spędzonych w Rumunii, spotkań i wrażeń. Nie ma tu obiektywnej oceny, zimnej relacji. To jak najbardziej osobiste spostrzeżenia i uwagi pisane na marginesie kolejnych podróży rzeczywistych i wyobrażonych, trwających nieprzerwanie od kilkunastu lat. W trakcie pracy miałam wiele wątpliwości. Wszak tyle już o Rumunii napisano. Jednak wielokrotnie przekonywałam się, że ciągle jest wiele do zrobienia, bo krzywdzące, niesprawiedliwe stereotypy mają się aż nazbyt dobrze. Chciałabym pokazać Rumunię taką, jaką jest. Niewolną od problemów, mocno zanurzoną w burzliwej przeszłości, ale odważnie patrzącą w przyszłość i mającą wiele do zaoferowania. DOROTA FILIPIAK O AUTORCE Dorota Filipiak - warszawianka z urodzenia, studiowała historię na Uniwersytecie Warszawskim. Od ponad dekady zawodowo związana z Wydawnictwem Czarne, w którym zajmuje się promocją. Interesuje się historią Europy Środkowej. Najchętniej podróżuje na Słowację, Węgry, do Rumunii i na Bałkany. Współpracuje z internetowym magazynem Magyazyn, gdzie publikuje artykuły o węgierskiej kulturze, historii i literaturze. Mieszka w Warszawie i we wsi nad Bugiem. FRAGMENTY KSIĄŻKI Rumunia jest jak łacińskie słowo - czwarta forma czasownika, zupełnie niepodobna do formy podstawowej. Jest jak teksty, których nie da się tak po prostu wrzucić do translatora i przetłumaczyć. Kolejne ludy, które przychodziły na te ziemie, dodawały swoje słowa i swoje znaczenia do słów zastanych. Rumunia to wielka księga, którą zaczęto pisać przed wiekami w języku Daków. Potem przyszli Rzymianie ze swoją łaciną. Ich język przyswoiła kultura chrześcijańska. Humanizm i oświecenie przyniosły języki narodowe, odtwarzane czy wręcz tworzone na nowo w dziewiętnastym wieku. Po drodze pojawili się jeszcze Turcy i Grecy. I wielu innych, o których nie warto wspominać, bo ich wpływ nie był tak znaczący, chociaż czasem można usłyszeć słowo brzmiące dziwnie znajomo. Rumunię można opisać kolorami. Błękitem z malowanych monasterów bukowińskich. Spłowiałym brązem gontów wież kościołów w Maramureszu. Wypaloną żółcią traw Dobrudży. Zielenią wody Morza Czarnego oglądanego z plaży w Vama Veche. Wymykającymi się opisowi odcieniami Dunaju. Oślepiającą bielą murów siedmiogrodzkich kościołów warownych. Pastelowymi barwami kamienic w Sybinie. Białą już czernią ścian braszowskiego kościoła. Tęczowym niebem tuż przed zmierzchem w Ceahlău. Kolorowe jest tu wszystko - architektura, przyroda i ludzie. Niezależnie od tego, za pomocą jakich zmysłów poznaje się Rumunię, trudno o niej myśleć jako o spójnym, jednorodnym organizmie. To kilka różnych krajów. Historia ich wspólnego trwania jest zbyt krótka, a nazwa Rumunia zbyt młoda, by o poszczególnych częściach pisać jak o czymś nierozerwalnym. Można więc pisać Siedmiogrodzie, gdzie za murami miast niemiecki rozbrzmiewał kiedyś częściej niż rumuński. O Mołdawii, gdzie powstały unikatowe malowane monastery, w których modlono się w języku wschodnich chrześcijan. O Wołoszczyźnie, krainie oddzielonej od reszty świata potężnym Dunajem i skrytej za wyniosłymi Karpatami, gdzie dotarli Rzymianie. O Dobrudży, która daje przedsmak orientu i hipnotyzuje nieskończoną, idealnie płaską przestrzenią, a z minaretów rozlega się wołanie muezina. I o Maramureszu, nad który wynoszą się absurdalnie wysokie wieże tamtejszych drewnianych cerkwi, jakby chciały sięgnąć nieba. Rumunów i Węgrów, czy tego chcą, czy nie, poza wspólną historią łączy coś jeszcze, na co rzadko zwraca się uwagę. Są inni. Otacza ich morze słowiańszczyzny, na tle którego stają się odmieńcami. Węgrzy sami swą odrębność podkreślają, ale przecież także Rumuni mówią w języku, którego żaden Słowianin nie zrozumie, może poza pojedynczymi słowami. Rumuński jest językiem niezwykle oryginalnym. Konotacje łacińskie są nie tyle słyszalne, bo melodia tej mowy jest inna niż pozostałych języków romańskich, ile widoczne. Zapisane słowa często wprost przywodzą na myśl ich łacińskie odpowiedniki. Gdy doda się do tego wpływy tureckie, węgierskie i greckie, powstaje język jedyny w swoim rodzaju. A jakby tego urozmaicenia było mało, w tym wielojęzycznym gwarze rozbrzmiewał kiedyś, i to nader często, niemiecki. Nie sposób pominąć jego wpływu.

195
Ładowanie...
EBOOK

Rzut oka na nieznaną Japonię. Glimpses Of Unfamiliar Japan

Lafcadio Hearn

Niniejsza książka jest urzekającym spojrzeniem na świat, który niewielu ludzi Zachodu widziało na przełomie XIX i XX wieku świat, który wciąż trwa na wiele sposobów, pomimo zmian, które miały miejsce podczas modernizacji Japonii. Chociaż Lafcadio Hearn napisał tuzin innych książek o Japonii, ten zbiór pierwszych wrażeń pozostaje chyba najbardziej popularny. Jednym z powodów jest to, że tutaj, bardziej niż gdziekolwiek indziej, autor najdokładniej uchwycił miejsce, które tak go ujęło i w jakiś sposób naznaczyło aż do końca życia. Współczesny czytelnik może nadal, poprzez lekturę tych stron, doświadczyć tego pierwszego uroku Japonii, niematerialnego i ulotnego jak zapachy. Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i angielskiej. A dual Polish-English language edition.

196
Ładowanie...
EBOOK

Safari mrocznej gwiazdy. Lądem z Kairu do Kapsztadu

Paul Theroux

"Zapraszamy w kolejną podróż z Paulem Theroux. Tym razem światowej sławy pisarz i podróżnik postanowił przejechać cały kontynent afrykański: od Kairu do Kapsztadu droga wiedzie wzdłuż Nilu, przez Sudan i Etiopię, Kenię i Ugandę, Tanzanię, Mozambik i Zimbabwe aż do samego krańca Afryki Południowej. Theroux podróżuje oczywiście pociągiem, ale nie tylko rzeki przepływa dłubanką, pyliste drogi pokonuje rozklekotanym autobusem i ciężarówką transportującą bydło. To z nich otwierają się dla niego widoki na jeden z najpiękniejszych, a zarazem najbardziej niebezpiecznych krajobrazów ziemi. Dla pisarza jest to podróż zarazem odkrywcza, jak i sentymentalna. Prawie czterdzieści lat wcześniej Theroux pracował w Afryce jako nauczyciel. Odwiedza więc swoją dawną szkołę, uczniów i afrykańskich przyjaciół. Z wielką pasją obserwuje zdumiewające i wyniszczające zmiany, które zaszły w znanych mu miejscach. Jak zawsze spostrzegawczy i ciekawy wszystkiego, rejestruje każdy szczegół i z charakterystycznym dla siebie humorem zabiera czytelników na niezwykle pouczającą epicką wyprawę. Safari mrocznej gwiazdy to jedna z najlepszych i najodważniejszych książek Paula Theroux. To list miłosny do Afryki. "Zbliżając się do sześćdziesiątki, Theroux porzucił wygody, dostatek i sławę znanego pisarza, by samotnie spędzić rok, podróżując po najbardziej nieprzyjaznych częściach najbiedniejszego kontynentu świata". Robert D. Kaplan, "Washington Post" "Energia Theroux jest zaraźliwa, jego ciekawość nienasycona, jego zuchwalstwo no cóż niezwykłe. Zdecydowany pomieścić całą Afrykę w jednej książce, daje nam wszystko: trędowaci, hieny, kły słoniowe, odpadki, skarżące się osły, odsłonięte rynsztoki w brukowanych zaułkach, aromat przypraw, zakrwawiony rzeźnik unoszący tasak, by przeciąć owłosiony garb i odsłonić gładki jak ser wielbłądzi tłuszcz. Pisze tak, że nie sposób się oprzeć"". Mark Slouka, "San Francisco Chronicle"

197
Ładowanie...
EBOOK

Sekrety Florencji

Kasia Nowacka

Oto przed Wami pierwsza część „Sekretów Florencji”, obejmująca dzielnice leżące po prawej stronie Arno. Skąd taki tytuł? Otóż myślę, że polski czytelnik o wielu ciekawostkach właśnie tutaj przeczyta po raz pierwszy. Trzynaście rozdziałów opowiadających o San Lorenzo, San Marco, Duomo, Santa Croce, o miejscach znanych i przede wszystkim mniej znanych. Trzynaście rozdziałów opowiadających o Brunelleschim, Michale Aniele i Medyceuszach, o przedziwnych oknach, zagubionych rzeźbach, straconych głowach, o artystach, złodziejach, politykach, o miłości i nienawiści, o tym czego już nie ma i o tym, co wciąż jest, o tym, co ewidentne i o tym, co niewidoczne na pierwszy rzut oka... W ostatnim rozdziale tej części znajdziecie spis lokalnych tradycji i fest, a na samym końcu mały słowniczek florenckich słówek i powiedzonek - język toskański to przecież kolebka dzisiejszego języka włoskiego. Zapraszam Was na bardzo subiektywny spacer po jednym z najwspanialszych miast świata.

198
Ładowanie...
EBOOK

Sen powrotu

Piotr Strzeżysz

O książce: Spotkania z drugim człowiekiem, nie mniej poruszające spotkania ze zwierzętami, wreszcie spotkanie z samym sobą i szukanie prawdy o świecie ukrytej między rzeczywistością jak najbardziej fizyczną, namacalną, a tą oniryczną, rozciągającą się gdzieś na pograniczu widzenia i śnienia. Piotr Strzeżysz w swojej najnowszej książce opisuje rowerową podróż przez obie Ameryki, jednak zamiast przewodnikowych opisów znajdziemy tu mieszankę utkaną z wydarzeń, wnikliwych obserwacji i osobistych doświadczeń. Autor maluje, używając słów. Uwodzi, wykorzystując literackie obrazy. Przykuwa, opisując drobiny codzienności definiujące życie. Sen powrotu to wciągająca opowieść o byciu w drodze, tęsknocie, marzeniach, ale przede wszystkim jest opowieścią o wielorako rozumianym poszukiwaniu: siebie, innych, "swojego" miejsca, czasu... O okazującym się nagle nierozpoznaniu pozornie rozpoznanego i rozpoznawaniu nierozpoznawalnego, które ostatecznie i tak nierozpoznawalne pozostanie. Chociaż milczał, to wszystko dokoła zdawało się mówić za niego. Szeptał wiatr wietrznym powiewem, szemrał potok wodną mową i topola coś wołała topolowym skłonem. Słowa krążyły wszędzie niby niewidzialne ptaki, szybowały w przestrzeni beztroski, w jaskrawym świetle dnia, a potem opadały na ziemię i zamieniały się w drogę, przemieniały się w kolejny krok, a każdy z tych kroków coraz szerzej otwierał się na czekającą za zakrętem możliwość (...). W oddali, na niebieskim niebie, snuła się wąziutka strużka dymu. Nie wygasiłem pieca — pomyślał. Na chwilę zawahał się i zastygł jakby w zamyśleniu, zapatrzeniu, zasnuty obrazem ulatującej z komina szarej mgiełki, wokół której bezgłośnie szybował ptak. Mężczyzna wyciągnął przed siebie rękę, konturem kciuka i palca wskazującego obramował fragment nieba, po czym zacisnął palce i zamknął pożegnanie w swojej dłoni. Na wiotkich gałęziach ciągle szeleściły liście, ale tak lekko, że prawie niesłyszalnie, gdzieś na granicy percepcji, delikatne flażolety lekko spadające na skąpaną w słońcu ziemię. Z oddali, zza krawędzi wzgórza, niosło się wołanie. Chwilę potem mężczyzna odbił się od ziemi. Była pod nim przestrzeń i wiatr. A potem droga, na końcu której czekał na niego sen. /fragment książki/ Piotr Strzeżysz gościem Pawła Drozda w audycji "Do południa" w radiowej Trójce --> posłuchaj online (audycja z 24 marca 2016)   Z wielomiesięcznej podróży od chłodów Alaski po wichry Ziemi Ognistej Piotr Strzeżysz wybiera to, co ważne. Miękkość sierści napotkanych kotów, smak płatków z bakaliami, sen z twarzą zwróconą ku otwartemu niebu. Gęsta od sensów i spostrzeżeń opowieść włóczykija z wyboru, którzy ciągnie za sobą słońce - oraz czytelnika.   Paweł Drozd, dziennikarz Programu III Polskiego Radia   Sen Powrotu jest jedną z najpiękniejszych polskich współczesnych książek podróżniczych. Podróżnicy jadą na koniec świata i zdają z tego relację na piśmie i zdjęciach. Pisarze lecą samolotem na południe Francji lub Włoch i piszą o tym książki. Filozofowie nie podróżują, tylko myślą o podróżowaniu. Piotr Strzeżysz przekracza ten banalny schemat. Sen Powrotu można umieścić jednocześnie na półkach z napisem: „podróże”, „literatura piękna” i „filozofia”. Na każdej z nich książka powinna zająć wyróżnione miejsce. Nasz włóczęga na rowerze przemierza tysiące kilometrów do celu w Patagonii, zmaga się ze słońcem, wiatrem i uporczywą chorobą. A wszystko po to, by na końcu drogi dokonać próby powrotu do początku; by w mistycznym akcie doświadczenia miłości zebrać w jedną całość napotkane na drodze istoty żywe: ludzi, za którymi nie przepada, za to oni lgną do niego; a dalej koty, psy, pancernika, guanako i nandu; by na końcu drogi wrócić do początku i zgasić tęsknotę za opuszczającymi go, za opuszczanymi przez niego, ludźmi, miejscami, przedmiotami. Czy podróżnikowi udaje się wyśnić i ziścić potężną miłość? Czy „sen powrotu” nie jest tylko onirycznym omamem? Odpowiedź zostawiam Czytelnikowi.     prof. Kazimierz Mrówka, filozof   Zazdroszczę Strzeżyszowi. On nie tylko przejechał tę swoją Amerykę. On ją poznał. Dariusz Fedor, redaktor naczelny "Kontynentów"  

199
Ładowanie...
EBOOK

Shen Long. Chiński Smok

L. Newton Hayes

Smok to jedno z najbardziej zagadkowych i wielowymiarowych stworzeń w historii ludzkości. W podaniach, legendach i opowieściach te majestatyczne stworzenia przybierały różne formy i rozmiary. Jego obecność odznaczyła się w kulturze chińskiej i ogólnoświatowej a ta bogato ilustrowana książeczka stanowi przekrojowe studium kultury, sztuki, podań ustnych i chińskich wierzeń. Powstała równo sto lat temu i wciąż zaskakuje swoim bogactwem i różnorodnością, okazuje się bowiem, że jeszcze sto lat temu większość Chińczyków wierzyła w istnienie smoków, a relacje spotkaniach z nimi nie należały do rzadkości. Oddajmy jednak głos wybitnemu chińskiemu intelektualiście, który przygotował wprowadzenie do tej pozycji: Smok jest jednym z najbardziej powszechnych ornamentalnych wzorów w Chinach i można go spotkać w całym kraju. To tajemnicze stworzenie pobudza wyobraźnię i stało się inspiracją wielu gałęzi sztuki, [w ostatnich czasach zwłaszcza filmowej]. Jednakże, pomimo wielkiego znaczenia przywiązywanego do smoka, bardzo niewiele zostało napisane na jego temat, zarówno w języku chińskim, jak i angielskim. Istnieje tylko kilka ogólnych artykułów na ten temat zostało opublikowanych w czasopismach, a odniesienia do niego w książkach są bardzo krótkie. Aż do teraz w żadnym z tych dwóch języków, nie powstało niezależne studium smoka w formie książkowej. Autor posługuje się językiem chińskim jak rodowity Chińczyk. Dzięki temu posiadł on wiedzę z pierwszej ręki i znajomość języka, która pomagała mu w jego badaniach. Tematyką związaną z chińskim smokiem zajmuje się już od czternastu lat. W tym czasie odwiedził więcej niż połowę liczby wszystkich prowincji Chin. Studium to nie jest więc wynikiem jedynie kilkumiesięcznego badania, ani też nie jest produktem badań tylko w jednym mieście lub prowincji. Znajomość ludzi i języka chińskiego umożliwiła autorowi dotarcie do oryginalnych źródeł i zbadanie tematu pod każdym kątem. Być może ostatnie słowo na temat chińskiego smoka nie zostało jeszcze powiedziane, niemniej jednak można śmiało powiedzieć, że ta rozprawa jest tak kompletna, jak tylko pozwala na to nasza obecna wiedza. Ten mały tom powinien być wartościowy dla wszystkich, którzy w jakikolwiek sposób są zainteresowani Chinami, zaś relacja o smoku będzie wartościowa nie tylko dla obcokrajowców, ale także dla samych Chińczyków. Autor uczynił z tego studium swoją wieloletnią pasję i rezultat jego badań jest wspaniałym wkładem do literatury o Chinach. Byłoby dobrze, gdyby więcej osób zajęło się w ten sam sposób badaniem innych elementów chińskiego życia i dzięki temu pomogło w interpretacji całokształtu chińskiej kultury na Zachodzie. Fong Foo Sec [wybitny chiński intelektualista]

200
Ładowanie...
EBOOK

Słoń Birara

Antoni Ferdynand Ossendowski

Wzruszająca i piękna powieść dla dzieci pióra wybitnego polskiego twórcy Ferdynanda Ossendowskiego Tytułowy słoń to nieomal członek rodziny, której swoją pracą zapewnia jej utrzymanie. Jego opiekunem jest starszy mężczyzna, którego wraz ze słoniem zatrudniano do wyrębu drzew w dżungli. Któregoś dnia jednak dziadek umiera i nagle, niespodziewający się niczego jego wnuk Amra, musi przejąć obowiązki zmarłego dziadka, aby móc wyżywić rodzinę.

201
Ładowanie...
EBOOK

Sopoty

Tomasz Słomczyński

Sopot powstał zapewne około tysiąca lat temu. Pierwszy raz stał się modny i prestiżowy już w XVI wieku, kiedy zamożni gdańszczanie zaczęli budować tam letnie rezydencje. Sto lat później pojawili się pierwsi patoturyści. To szwedzcy żołnierze urządzający w swoich kwaterach hałaśliwe pijatyki. Minęły wieki, ale pewne rzeczy się nie zmieniły. Miasto, które w XIX wieku oficjalnie zyskało status uzdrowiska, do dziś zmaga się z nadmiarem uciążliwych gości. Sopot to jednak nie tylko polskie San Remo. Jego kształt i charakter przez stulecia tworzyli kolejni mieszkańcy ­ polscy, niemieccy, kaszubscy, żydowscy. Wszyscy zostawili w nim swoje ślady, podobnie jak kolejne władze, które kształtują miejski krajobraz. Sopocianie omijają Monciak i rzadko zaglądają na molo. Prawdziwe życie toczy się w bocznych uliczkach, na werandach, blokowiskach, wzgórzach, w sopockim lesie. Za przewodnika po tym świecie mamy Tomasza Słomczyńskiego bo Sopoty to również osobista historia autora i jego rodziny, opowieść o niełatwych relacjach z miastem, fascynacjach i rozczarowaniach, odejściach i powrotach.

202
Ładowanie...
EBOOK

Spalić paszport

Bogusław Kalungi Dąbrowski

 Spalić paszport to fascynująca opowieść polskiego franciszkanina z Ugandy zapis ponad piętnastu lat pobytu w kraju nazywanym przez wielu podróżników perłą Afryki. Bogusław Kalungi Dąbrowski jest współzałożycielem misji w Kakooge niedaleko Kampali. Większość misjonarzy prędzej czy później przeżywa szok kulturowy. Kryzys dopada każdego misjonarza, który musi się dzielić swoimi parafianami z przewodnikami tradycyjnych religii afrykańskich. Afrykańczycy przyjmują chrzest, przychodzą na msze, ale gdy dopadają ich lęki i choroby, idą po skuteczniejsze pomoce do swych czarowników, zielarzy. Ojcowie Biali, pierwsi misjonarze tego kontynentu, palili po przyjeździe swoje paszporty, odcinając sobie możliwość odwrotu, gdy przygniecie ich poczucie obcości i bezsensu swoich wysiłków. Ojciec Dąbrowski tego nie uczynił, ale czy rzeczywiście ma jeszcze możliwość wyjazdu, skoro on teraz już ani biały, ani czarny, jak wyznaje?... Porwał się z motyką na słońce na Afrykę. Chciał Ugandyjczykom głosić Dobrą Nowinę, choć nie znał języka ani kultury. Miał tylko góralskie serce, które według recepty majora Hubala rzucał przed przeszkodę. Co prawda, Bachleda-Curuś powiedział mu kiedyś, że nie jest żadnym góralem, bo pochodzi z Nowego Sącza, ale każdy, kto widział Bogusia w akcji, wie, że jest on esencją górala. Mógłby się urodzić w Poznaniu czy Szczecinie i byłby nim. Góral to ten, który się wspina, choćby nie miał szans na osiągnięcie szczytu. Bo szczyt jest tam, dokąd człowiek zdoła dotrzeć. Jan Grzegorczyk

203
Ładowanie...
EBOOK

Stary Ekspres Patagoński. Pociągiem przez Ameryki

Paul Theroux

Stary Ekspres Patagoński opowiada o kolejnej wielkiej wyprawie kolejowej amerykańskiego mistrza podróżopisarstwa - tym razem przez obie Ameryki. Poczynając od metra w Bostonie, Paul Theroux opisuje drogę ze skutego lodem stanu Massachusetts do jałowego płaskowyżu na najdalej na południe wysuniętym krańcu Argentyny. Trasa wiedzie przez malownicze miasta Ameryki Środkowej i starożytne miasto Inków Machu Picchu. Na przemian pocąc się w upale i drżąc z zimna, Theroux opisuje napotykanych ludzi. W Limón los styka go z nudziarzem, panem Thornberrym, w Buenos Aires autor czyta niewidomemu Jorge Luisowi Borgesowi. Napisany pięknym stylem, pełen błyskotliwych i dowcipnych spostrzeżeń Stary Ekspres Patagoński to wspaniała relacja z podróży "do ostatniej stacji". "Jedna z najbardziej fascynujących współczesnych książek podróżniczych". "Financial Times" "Szczytowe osiągnięcie literatury podróżniczej". "The Sunday Telegraph"

204
Ładowanie...
EBOOK

"Stary", młodzi i morze. Od Antarktydy do Alaski. Wyprawa wokół obu Ameryk

Marcin Jamkowski, Jacek Wacławski

    Publikacja otrzymała nagrodę im. Leonida Teligi 2013 w kategorii najlepsza publikacja o tematyce żeglarskiej. "Stary", młodzi i morze to pełna przygód i humoru opowieść o grupie 20-latków, którzy na pokładzie jachtu "Stary" opłynęli Amerykę Południową i przez Horn dotarli do Antarktydy - jako najmłodsi Polacy w historii. Kilka lat później jako najmłodsza ekipa na świecie i w rekordowym czasie przepłynęli legendarne Przejście Północno-Zachodnie - z Atlantyku na Pacyfik przez północną Kanadę. To jak żeglarski Everest i K2. Mało kto decyduje się na to przed czterdziestką, oni to zrobili, mając o połowę mniej lat. Książka jest pochwałą odwagi i szaleństwa jednocześnie. Jest o potędze przyjaźni, pasji i upartego dążenia do celu. Przede wszystkim jednak to pean na cześć marzeń, bo (jak piszą autorzy i zarazem uczestnicy wydarzeń) "wszystko zaczęło się od marzeń. Od postanowienia nastolatków, że w trakcie studiów wybudują jacht, a po otrzymaniu dyplomu popłyną w wielką podróż dookoła świata". Przekonajcie się, jaką drogę przebyli, aby urzeczywistnić swoje pragnienia! Co znaczy podróżować? Podróżować to przeżyć sztorm, gwałtowny żywioł, z którym prowadzi się nierówną walkę, albo wręcz przeciwnie - tkwić na środku nieruchomego oceanu i czekać na odrobinę wiatru. Podróżować to zobaczyć pierwszy raz w życiu górę lodową i zachwycić się jej pięknem i tajemniczością. Podróżować to poznawać świat, ludzi i spotkać, dzięki niezwykłym splotom zdarzeń na drugim krańcu globu, przyszłą żonę. Podróżować to jednak przede wszystkim spełniać swoje marzenia. Ekipa młodych żeglarzy serwuje Czytelnikom najprostszy przepis na zachowanie wiecznej młodości - radość, spontaniczność, trochę ryzyka, żelazna konsekwencja i upór oraz niezłomne przekonanie, że wszystko się uda. Wystarczy zrobić pierwszy krok, dać się ponieść wyobraźni, a potem... potem już samo pójdzie. Piotr Chmieliński (podróżnik, członek The Explorers Club)     KSIĄŻKA Z FILMEM DVD - tylko w wersji drukowanej! Film "W Poszukiwaniu Legendy" w reżyserii Konstantego Kulika opowiada historię rejsu przez Przejście Północno-Zachodnie. Jest to emocjonująca i momentami wzruszająca opowieść o Arktyce, żyjących tam ludziach i przyrodzie, a także o wielkiej przygodzie i determinacji młodych ludzi. Film był pokazywany na wielu festiwalach na całym świecie. Na Międzynarodowym Festiwalu Filmów Sportowych w Palermo zdobył dwie nagrody - za najlepszy film i najlepszą reżyserię.   O autorach: Marcin Jamkowski Rocznik 1970. Z wykształcenia chemik, z zawodu reporter, z zamiłowania wspinacz i płetwonurek. Studiował chemię w Warszawie, a reżyserię, scenopisanie i produkcję filmową na Harvardzie i MIT. Członek The Explorers Club, elitarnej nowojorskiej organizacji zrzeszającej podróżników i odkrywców. Speaker na konferencji TED. Były redaktor naczelny polskiej edycji "National Geographic". Obecnie niezależny fotograf, filmowiec i dziennikarz specjalizujący się w tematach wyprawowych i popularnonaukowych. Pracuje między innymi dla "National Geographic", "Kontynentów", "Newsweeka", "Focusa", "Polityki" i "Travelera". Jacek Wacławski Rocznik 1981. Lekarz, kapitan jachtowy, członek The Explorers Club. W latach 2002 - 2003 jako najmłodszy na świecie kapitan poprowadził roczną wyprawę żeglarską wokół przylądka Horn i do brzegów Antarktydy. W 2006 roku współprowadził wyprawę przez najtrudniejszą trasę żeglarską na świecie - Przejście Północno-Zachodnie, drogę z Grenlandii do Alaski. Laureat najbardziej prestiżowych nagród żeglarskich i eksploracyjnych w Polsce (dwukrotnie Żeglarz Roku, laureat Kolosa i Travelera). Jako trener prowadził szkolenia motywacyjne dla wielu firm. Dziś lekarz, pracuje w Klinice Kardiologii Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu, zarażając pasją żeglarską kardiologów w całej Polsce. Konstanty Kulik Rocznik 1979. Reżyser, żeglarz, podróżnik, szybownik i operator filmujący między innymi z bezzałogowych pojazdów latających. Absolwent Wydziału Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego. Twórca audycji dla TVP, filmów dokumentalnych dla kanału Planete oraz teledysków. Autor filmu "W poszukiwaniu legendy", opowiadającego o wyprawie "Starego" przez Przejście Północno-Zachodnie. Dołączony do niniejszej książki film był prezentowany między innymi na festiwalach w Chinach, Grecji, Katarze, USA, Czechach, na Islandii i we Włoszech. Zdobył dwie główne nagrody - za najlepszą reżyserię i najlepszy film - na Międzynarodowym Festiwalu Filmów Sportowych w Palermo. Od kilku lat Konstanty pracuje z Marcinem Jamkowskim nad filmem dokumentalnym "Uratowane z Potopu", o wyprawie, która odszukała i wydobyła z dna Wisły 400-letnie królewskie zabytki Wazów zrabowane przez Szwedów w czasie Potopu. Za pomysł tego dokumentu autorzy otrzymali nagrodę dla najlepszego projektu podczas Krakowskiego Festiwalu Filmowego.             Patroni medialni:

205
Ładowanie...
EBOOK

Suwalska szkatułka. Kulturowy przewodnik po Suwalszczyźnie, czyli 12 (i pół) wędrówek po Międzyziemiu

Maciej Ambrosiewicz

O KSIĄŻCE: Suwalska szkatułka. Kulturowy przewodnik po Suwalszczyźnie Macieja Ambrosiewicza - regionoznawcy, kierownika Muzeum Wigier w Wigierskim Parku Narodowym - to zaproszenie do podróży po jednym z najciekawszych pod względem przyrodniczym i kulturowym regionie Polski, ale także Litwy, wszak Suwalszczyzna to kraina, która leży na obszarze tych dwóch państw. Niespieszne gawędy, jakie składają się na tę książkę, zabierają Czytelnika w miejsca oczywiste, bez zobaczenia których wyjeżdżać z Suwalszczyzny wstyd (m.in. Sejny, Suwałki, mosty w Stańczykach, pokamedulski klasztor w Wigrach), ale także w mniej oczywiste: do Puszczy Rominckiej, Puszczy Augustowskiej czy szlakiem architektury drewnianej. Z przewodnika Macieja Ambrosiewicza nie dowiemy się, gdzie warto zjeść i czy w pobliżu jest parking, dowiemy się za to, czy: dalibyśmy radę żyć życiem mnicha z wigierskiego klasztoru i które schody pamiętają jeszcze czasy kamedułów? dlaczego dawny kompleks klasztorny dominikanów w Sejnach przypomina bardziej wyglądem nie klasztor, a warowną twierdzę? kiedy i skąd na Suwalszczyznę dotarły głazy, które do dziś na urokliwych głazowiskach podziwiać możemy choćby na obszarze Suwalskiego Parku Krajobrazowego? czy przysłowie wart Pac pałaca, a pałac Paca ma coś wspólnego z pałacem Paca w Dowspudzie? dlaczego północna część Suwalszczyzny warta jest 10 bilionów dolarów? A także wielu innych rzeczy... W książce znalazły się także opisy najciekawszych szlaków po regionie, zarówno pieszych, rowerowych, jak i kajakowych. Zapraszamy do podróży! NOTA O AUTORZE: Dr Maciej Ambrosiewicz (ur. w 1963 r. w Suwałkach) - konserwator zabytków, muzealnik i regionoznawca. Kieruje zespołem Muzeum Wigier w Wigierskim Parku Narodowym. Nadzorował prace konserwatorskie przy wielu obiektach zabytkowych. Od dwudziestu lat, czyli od chwili założenia, jest prezesem Augustowsko-Suwalskiego Towarzystwa Naukowego. Autor kilkudziesięciu prac z zakresu ochrony zabytków i krajobrazu kulturowego. Od kilku lat pracuje na rzecz wpisania Kanału Augustowskiego na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Autor i współautor wielu książek (m.in. Wigry. Historia miejsca, Kanał Augustowski i okolice oraz Międzyziemie albo Suwalszczyzna, czyli opowieści z krainy lodu między Rosją, Litwą, Białorusią, Prusami, Żmudzią, Dzukiją, Rusią, Podlasiem, Mazowszem, Mazurami oraz piekłem i niebem leżącej...) i artykułów oraz opracowań naukowych. Redaktor naczelny kwartalnika "Wigry". Rolą przewodników jest wskazanie utartych ścieżek i miejsc, które trzeba odwiedzić; zbaczanie ze ścieżek ma być czymś wyjątkowym. Proponuję, aby potraktować tę książkę jako nietypowy przewodnik, z luźno ułożonymi kartkami, gdzie ścieżki nakładają się na siebie. Podobnie jak ma to miejsce w szkatułce z biżuterią, gdy trudno jest na pierwszy rzut oka zorientować się, gdzie zaczyna się jeden naszyjnik, a gdzie kończy drugi... Życzę Państwu dobrych i pełnych wrażeń wędrówek po Międzyziemiu! Maciej Ambrosiewicz

206
Ładowanie...
EBOOK

Switzerland in a Nutshell

Aneta Sobieraj

WHAT PLACES DOES THIS GUIDE COVER AND TO WHOM IS IT ADDRESSED? When I was planning my approximately week-long trip to Switzerland, my main goal was to get to know the country as much as possible, and as a lover of landscapes, to reach areas with breathtaking panoramas. So little time, so many places to see. What should you choose? How does one make the most of a trip to fully enjoy the unique beauty of this country? How can you avoid the constant exhaustion of moving from one place of accommodation to the next in order to see different corners of Switzerland? How can this be done on a moderate budget? How can you make sure that people of all ages will enjoy themselves on the trip? The prepared program is based on these very principles. It is dedicated to family trips, trips with a group of friends or even solo adventures, in your own or rented car. In this guide, you won't find detailed information dedicated to skiers. However, if you wish to take advantage of the ski slopes during your stay (after all, Switzerland is a paradise for skiers), you will be able to modify the proposed program in such a way that will allow you to do so, as I will take you to places which offer that opportunity. I want to show you breathtaking views of four-thousanders of the Alps, stunning regardless of the season, places inscribed on the UNESCO World Heritage list, such as the Eiger, MOnch, and Jungfrau massifs, the glacial landscape around the longest glacier in the Alps, Aletsch Glacier, and the beautiful scenery filled with lakes and waterfalls. I will take you on a walk across a spectacular suspension bridge (or even several, if you wish), you will enter a glacier, much like Kay and Gerda entered the Snow Queen's palace, and you'll wander through the corridors of a dragon's cave. You will visit historical castles nestled in the Alpine landscape, and a friendly cow named Cerise, or Cherry, will guide you through the Gruyere Museum, a place created for cheese enthusiasts, where you will learn about the process of making Swiss delicacies, the origin of milk, and the principles of fully natural cow feeding. I hope that this guide will be helpful not only during the trip itself, but that above all else it will relieve you of the burden of hours of searching for information regarding worthwhile places to see and essential information as well as practical details for organizing the trip. From the bottom of my heart, I wish you a truly enjoyable holiday! Aneta Sobieraj - traveler, expedition organizer, nature enthusiast, avid landscape lover, and passionate photographer, by profession a civil engineer. She has traveled to the farthest corners of the world, from the Polish lowlands to the Himalayas, from Europe to Asia, seeking beautiful landscapes and exploring different cultures. Through her publications, she aims to help fulfill dreams, inspire the discovery of the world's beauty, take you to breathtaking vistas, provide true relief from everyday life, and make your much-anticipated vacation a time of unforgettable experiences.

207
Ładowanie...
EBOOK

Sycylia. Smak południa

Karolina Wiszniewska

Sycylia. Smak południa to opowieść o wyspie, której nie da się poznać w biegu ani zamknąć w ramy klasycznego przewodnika. To podróż przez sycylijskie miasta i miasteczka widziane z bliska oczami Karoliny - od głośnych targów, przez barokowe place, po kuchnie, w których czas zdecydowanie płynie w innym tempie. Autorka zagląda tam, gdzie codzienność splata się z historią, a lokalne smaki przenikają każdy aspekt życia. Są tu opowieści zasłyszane przy stole, lokalne rytuały, kulinarne symbole i miejsca, które nie zawsze trafiają do czołówki wyników wyszukiwania w sieci. To Sycylia, którą się smakuje i rozumie - bez pośpiechu, z uważnością na detale i kontekst kulturowy. Ta książka nie prowadzi za rękę od atrakcji do atrakcji. Jest zaproszeniem do odkrywania na własną rękę, do czytania między wierszami i spojrzenia głębiej na relację mieszkańców z ziemią, jedzeniem, tradycją i pamięcią. Sycylia. Smak południa to propozycja dla każdego, kto nie tylko łaknie pięknych widoków, ale też poszukuje sensu i chce zrozumieć miejsce, które odwiedza.

208
Ładowanie...
EBOOK

Szaman morski

Karol Olgierd Borchardt

,,Szaman Morski" to kolejna książka kpt. Karola Olgierda Borchardta, w której humorem przedstawione zostały sylwetki kapitanów tworzących morską historię Polski. Tytułowy Szaman to kpt. Eustazy Borkowski - antyteza pomnikowej sylwetki kpt. Mamerta Stankiewicza, uwiecznionego na łamach największej książki Borchardta ,,Znaczy Kapitan". Ale jest to także postać nietuzinkowa, ,,zaklinacz morza", niewyczerpane źródło anegdot. Mimo upływu lat opowieść o nim wciąż stanowi źródło radości i okazję do wspomnień, kiedy ocen przemierzały transatlantyki pod polską banderą.