Opowiadania

937
Loading...
EBOOK

Neo-erotyka. 10 opowiadań o współczesnym seksie

LUST authors

Pociąg przyjemnie mruczał, jadąc po szynach, świat obok nas przesuwał się w zawrotnym tempie, a wypity szampan delikatnie uderzał do głowy. Otworzyłam oczy i spojrzałam prosto w jego twarz. Szelmowski błysk w jasnych oczach sprawił, że zesztywniałam. Bardzo chciałbym, żeby ta podróż była dla ciebie fantastyczna. Wręcz niezapomniana. Ostatnie słowa zabrzmiały groźnie, ale bardzo podniecająco. Niby niewinne, jednak jego spojrzenie wyraźnie mówiło, co miał na myśli. Seks z nieznajomym w jadącym pociągu?! To przecież czyste szaleństwo i scenariusz dla kiepskiego pornosa! A może po prostu sięgnięcie po raz pierwszy po to, czego się pragnie?" Kaja, dwudziestoletnia studentka, w burzliwych okolicznościach zrywa z narzeczonym. Pragnie zacząć wszystko od nowa, dlatego wiedziona impulsem, wsiada do pociągu do Warszawy. Podczas podróży poznaje przystojnego, zamożnego mężczyznę, który nie zamierza ukrywać przed nią swojej fascynacji. Kaja po raz pierwszy doświadczy nie potrafiącego się niczym ugasić pożądania. Bohaterki zbioru, podobnie jak Kaja, mierzą się z emocjami, których wcześniej nie znały. Dostrzegają inny świat i realizują fantazje, które zwykle nie wychodzą poza sferę wyobraźni. Po raz pierwszy nie boją się sięgnąć po to, czego pragną. Bo przecież każdy ma prawo do miłości i eksplorowania swojej seksualności - z partnerką czy partnerem, z gorącym nieznajomym, w ramach relacji łamiących społeczne tabu, z kimś lub solo, eksperymentując i eksplorując fetysze lub też uprawiając czuły, delikatny i pełen emocji seks... W skład zbioru o współczesnych obliczach erotyki wchodzi 10 opowiadań: Dyscyplina wiedzy Maliny Trójkąt jak ze snu Randka z samą sobą Córka przyjaciela Kosmiczny orgazm Bardzo upalne lato Pociąg pełen pożądania W poszukiwaniu zapomnienia 1: Bezwstydna propozycja Lokatorzy

938
Loading...
EBOOK

Neo-erotyka #2. 10 opowiadań o współczesnym seksie

LUST authors

Pierwszy raz, odkąd ten szalony pomysł zrodził się w mojej głowie, zaczęłam się denerwować. Gdy jechaliśmy na górę windą, zastanawiałam się, jak to wszystko będzie wyglądać. Czy najpierw napijemy się czegoś dla rozluźnienia atmosfery? Czy jednak od razu przejdziemy do rzeczy? Szybko uzyskałam odpowiedź, bo gdy tylko zamknęły się za nami drzwi wielkiego apartamentu, mężczyzna chwycił mnie w pasie, unosząc do góry i przyszpilając do ściany. Instynktownie oplotłam go nogami w pasie, unosząc przy tym sukienkę i ukazując brak bielizny. Nieznajomy to zauważył i mrugnął z aprobatą, po czym wpił się w moje usta w namiętnym pocałunku. Poddawałam się jego pieszczotom, starając się nadążyć za jego zachłannym językiem, który penetrował moje usta. Wydawałam cichutkie jęki rozkoszy, gdy nieznajomy intensywnie ugniatał w dłoniach moje pośladki. Między udami poczułam zbierającą się wilgoć. Erik nigdy tak szybko nie doprowadził mnie do podniecenia..." Po zdradzie narzeczonego Alice decyduje się zerwać zaręczyny. Aby poprawić sobie humor, wychodzi do znanego klubu, gdzie poznaje tajemniczego nieznajomego. Jak skończy się dla obojga ta noc? Czy Alice pozwoli sobie otworzyć się na nową relację? Kim okaże się nowo poznany mężczyzna? Trudne rozstanie, zerwane zaręczyny, toksyczny eksmąż, zdrada... Jak poradzić sobie z negatywnymi emocjami? Czy warto zaczynać coś, co z góry wydaje się skazane na klęskę? A przede wszystkim - czy warto odsłaniać przed drugą osobą swoje prawdziwe uczucia? I czy warto być sobą, nawet gdy łamie to społeczne konwenanse? Odpowiedzi na te pytania znajdziesz w gorącym, przesyconym erotyzmem zbiorze spod pióra autorek Lust. Bohaterowie i bohaterki odważnie realizują swoje fantazje: o sąsiedzie, o nieznajomym, o kimś dużo młodszym lub starszym, o charyzmatycznym nauczycielu czy wykładowcy, o tajemniczej kobiecie poznanej przez Internet, o seksownej teściowej, o fetyszach, o dominacji i uległości... W skład antologii o współczesnych obliczach erotyki wchodzą następujące opowiadania: Przeprowadzka z bonusem Na jej zasadach Umowa na seks 1: Na głodzie Nieznajomy Egzamin poprawkowy Weekend z przyjaciółką: seksklub Nauczyciel geografii Greckie wakacje z teściową Bursztyn Wakacje Uległej 1: Pan i Uległa

939
Loading...
EBOOK

Nic nie ginie!

Bolesław Prus

„Nic nie ginie!” to krótka forma epicka autorstwa Bolesława Prusa, jednego z najwybitniejszych przedstawicieli polskiej literatury pozytywizmu i współtwórcy realizmu.   “Trzymając nogę na stopniach tajemniczego wozu, oglądam się za siebie, jak podróżny po ukochanej okolicy, nim dadzą sygnał odjazdu. Ten punkcik, który tam het! iskrzy się tak, że od blasku, oczy zachodzą łzami, to epoka dzieciństwa. Droga, nad którą miejscami świeci słońce, miejscami kłębi się smutek, to — moje życie. Odnogi, co tu i owdzie wybiegają z głównego gościńca i toną w pomroce, to — ścieżki, któremi mogłem iść na prawo albo na lewo i — nie poszedłem. Tam — miłość krzyżuje się z obowiązkiem; tu — droga do majątku i stanowiska — z przyszłością mego rodzeństwa. Tam sumienie spycha mnie ze ścieżki dobrobytu. Dalej — rozstajne drogi, gdzie należało wybierać między przywiązaniem do siostry i — jej szczęściem; tu znowu miłość, która tak gdzieś znikła, że ledwie znalazłem po niej ranę w sercu.”  

940
Loading...
EBOOK

Nie bo piekło

Monika Sawicka

Jestem jedną z Was. Matką, która 30 lat temu musiała rozstać się z częścią siebie - dzieckiem, które we mnie rosło, ale żyć nie mogło.   Jestem jedną z Was. Kobietą, której podeptano prawo do decydowania o swoim życiu, przyszłości. Kobietą, którą nazywa się dzieciobójczynią, bo ośmiela się zwątpić we własne siły, możliwości, zdrowie. Kobietą, której nakazuje się znosić tortury psychiczne i fizyczne wynikające z noszenia pod sercem dziecka, które nie przeżyje porodu lub umrze w łonie matki. Kobietą, której oferuje się pokój płaczu i jałmużnę.   Zrozumieć kobietę, która przeżyła ciążę z wadami letalnymi może tylko druga kobieta, która przeszła przez to samo piekło.   Z Nieba nie został nawet skrawek. Zamiast tego są serca jak witraże - potłuczone, poszarpane, pocięte, ostre jak kawałki szła, latami sklejane na nowo, rozdrapywane do krwi rany, które nie mają kiedy się zabliźnić.   Jestem matką, która 30 lat temu miała wybór i go dokonała. Rozumiem udrękę i cierpienie kobiet, którym ten wybór zabrano. Jestem jedną z Was. Monika Sawicka       Spojrzeniem spytała czy chcę ją wziąć na ręce. Z trudem usiadłam, a ona położyła małe wycieńczone ciałko na moich rękach. Łzy kapały na zdeformowaną twarzyczkę, to był taki drugi chrzest. Przejmujący, bolesny i piękny. Chrzest z łez.  

941
Loading...
EBOOK

(Nie) czekając na cud świąteczny romans erotyczny

Annah Viki M.

"Uwierzyła w szczerość jego błękitnych oczu. A przecież byli na Helu, powinna raczej spodziewać się diabła. Miał go za skórą." Anna długo czekała na miłość. Podczas wakacji nad morzem poznaje kogoś, kto rozbudza jej uczucia, jednak po wyjeździe mężczyzna z niewiadomych powodów przestaje się odzywać. Anna przez kolejne miesiące nie może o nim zapomnieć. Nadchodzi Boże Narodzenie. Samotne święta pogłębiają poczucie pustki. Jeden impuls sprawia, że kobieta postanawia odszukać przystojnego blondyna, z którym spędziła upojne lato. Czy jej się to uda? Czy wydarzy się świąteczny cud?

942
Loading...
EBOOK

Nie do końca szczęśliwe historie

Norman Erikson Pasaribu

Mama Sandra wyjeżdża w pierwszą zagraniczną podróż, aby pogodzić się ze śmiercią syna. Nowy pracownik Wydziału Modlitw Niewysłuchanych odbiera identyfikator. Dwóch studentów dzieli obsesję na punkcie legendarnego batackiego olbrzyma. Z klasztoru ucieka zakonnica, ciekawa jak wyglądałoby jej życie, gdyby założyła rodzinę. Wszyscy szukają odpowiedzi na pytanie: czy możesz się czuć w pełni akceptowanym w świecie, w którym nie ma dla ciebie miejsca? Norman Erikson Pasaribu czerpie z kultury Bataków Toba oraz chrześcijańskich symboli, miesza różne formy i gatunki literackie. Z poetycką wrażliwością przygląda się swoim bohaterom, queerując przy tym nasze heteronormatywne założenia na temat tego, jak wygląda życie w dzisiejszej Indonezji. Nie do końca szczęśliwe historie to zbiór dwunastu opowiadań, do których chce się wracać i wracać.

943
Loading...
EBOOK

Nie mam własnego imienia. Opowiadania

Yu Hua

Zdecydowaną większość opowiadań zamieszczonych w tym zbiorze można określić jako realistyczne, w tym sensie, że opisują rzeczy, które „mogłyby się zdarzyć” w zwykłym życiu. Część z nich to krótkie, zwięzłe migawki z codziennego życia we współczesnych Chinach, ukazujące momenty mniej lub bardziej dramatyczne, zaskakujące albo zabawne, potraktowane czasem z nostalgią, czasem ze współczuciem, a czasem z ironią.Są też dwa opowiadania, w których Yu Hua całkowicie odchodzi od realizmu treści i formy. Dla polskiego czytelnika opowiadania Yu Hua mają wartość dwojaką. Są dla nas wprowadzeniem do Chin widzianych od wewnątrz w ich codziennym wydaniu, w tym, co w nich wspólne z naszą codzienną rzeczywistością, i w tym, co w nich odmienne. Po drugie zaś, są po prostu dobrą, interesującą literaturą, przemawiają zatem językiem wspólnym dla całego świata.   Yu Hua – jeden z czołowych współczesnych pisarzy chińskich, ceniony i rozpoznawalny również na Zachodzie. Zyskał rozgłos dzięki takim książkom jak: Żyć!, Kroniki sprzedawcy krwi, Chiny w dziesięciu słowach czy Bracia. Jest też cenionym autorem opowiadań, a niniejsza książka to najbardziej kompletny jak dotąd zbiór prezentujący jego krótsze utwory pisane od wczesnych lat osiemdziesiątych do końca lat dziewięćdziesiątych XX wieku. Małgorzata Religa – sinolożka i tłumaczka z języka chińskiego. Przełożyła na język polski między innymi utwory Duo Duo, Jidi Majia i Mo Yana oraz wiele klasycznych tekstów chińskich.

944
Loading...
EBOOK

nie sŁÓDŹ

Izabella Adamczewska (red.)

Książka zawiera czternaście opowieści. O Łodzi. Dla Łodzi. Przeciw Łodzi. Czternaście historii. Prawdziwych. Zmyślonych. Z pogranicza jawy i snu. Z nich wyłania się obraz miasta: w dużej mierze przerysowany, karykaturalny, paradoksalny, a jednak niepozbawiony elementów rzeczywistych, realnych, prawdziwych. Rzeczywistość przedstawiona w zbiorze jest bowiem ponura i szara – budzi obrzydzenie, rodzi strach. Słowa zawarte w książce – dobitne i nierzadko wulgarne – pozwalają zagłębić się w mniej reprezentacyjne części miasta, poznać fakty, skrywane na ogół przed przyjezdnymi, pomijane we wszelkiego rodzaju przewodnikach i albumach. Unaoczniają świat brutalny, pełen nienawiści, patologii, świat bez perspektyw, który realnie oddziałuje na ludzi, mieszkańców miasta zmagających się już z losem, własnymi lękami, oczekiwaniami i ambicjami innych. Bezsilność i beznadzieja miejsca wkrada się w życie sfrustrowanych, lękliwych ludzi, również młodych, skazanych na istnienie, nad którym nie mogą przejąć kontroli. Skazani na porażkę. “Wszyscy tutaj jesteście, w pewnym sensie, zrodzeni z chaosu. Z tych konających, kaszlących krwią bram i kamienic bliskich delirium. Z tych zapomnianych form stojących pod sklepami monopolowymi, blokowisk nieszczęść na Bałutach. Jesteście dziećmi biegu przez Gdańską, bezmiarem smutku i wyrachowania. Włosem na języku, którego nie można znaleźć, kłującą rzęsą w oku, skrajnym swędzeniem pośrodku pleców. Przybieracie kształt gęstej flegmy, astygmatyzmu z ulicy Wschodniej. W zależności od humoru stajecie się bezsenną nocą albo ciężką iluzją o poranku” (fragment).