Opowiadania

201
Loading...
EBOOK

Cztery siostry

Charles Dickens

Tytułowe opowiadanie zbioru mówi o czterech siostrach Willises, które w swojej społeczności, po wielu latach samotnego życia, uchodzą za stare panny. Tymczasem wieść niesie, że każda z nich niedawno wyszła za mąż! W oficjalnej ceremonii pan Robinson poślubił jedną dziewczynę z tego domu - ale co z pozostałymi? Ponieważ styl życia sióstr w ogóle się nie zmienia, pytania zaczynają się mnożyć. W skład zbioru wchodzą ponadto następujące opowiadania: "Czarna Zasłona", "Msza Belzebuba", "Rzeka", "Szkoła Tańca", "Horacy Sparkins", "Senty-Menty", "Nasz Sąsiad" i "Śmierć Pijaka".

202
Loading...
EBOOK

Cztery smaki opowiadanie erotyczne

Catrina Curant

Teraz moje plecy stykają się z blatem, stopy trzymam na krawędzi, uda mam odchylone, w pełnym dostępie. Jest w tej pozycji wyuzdanie i perwersyjna otwartość. Bierz mnie. Bierzcie. Jak chcecie. Policzek dotyka blatu, jest chłodny, ja rozgrzana, gorąca tak, że sama dziwi się, że drewno nie płonie. Czyjeś dłonie, język, dotyk nie wiem, które z nich jest we mnie, czyj penis wbija się w ciepłe wnętrze moich ud, kto zlizuje soki, kto pociąga ustami za wargi. Są tylko odczucia, coraz mocniejsze, intensywniejsze, sprawiające, że muszę przygryzać usta, aby nie krzyczeć, bo gdybym zaczęła, nie umiałabym przestać." Dwójka kochanków i kolejne spotkanie z parą, tym razem nietypową, wychodzącą poza konwenanse. Fetysze, niespodzianki, wyuzdanie, delikatność i leniwy seks wszystko można połączyć, gdy jest chemia, a tej w tym czworokącie nie brakuje. To pełne erotycznego napięcia opowiadanie zaprowadzi Was dalej, niż myślicie, w rejony objęte tabu. A gdybyśmy tak wyjrzeli_ały poza schemat swoich ram i masek? Kim tak naprawdę jesteśmy? Jakie pragnienia skrywamy? Cztery smaki" to opowiadanie, w którym znajdziecie . seks grupowy, cross-dressing, wątek BDSM i queer, a to wszystko w klimacie odważnej i sensualnej narracji.

203
Loading...
EBOOK

Czy pamiętasz?

Eliza Orzeszkowa

"Czy pamiętasz?" to nowela jednej z najwybitniejszych polskich powieściopisarek Elizy Orzeszkowej. Była nominowana do Nagrody Nobla w dziedzinie literatury w 1905 roku, kiedy to członkowie Komitetu Noblowskiego uznali iż: "O ile w tekstach Sienkiewicza bije szlachetne polskie serce, to w twórczości Elizy Orzeszkowej bije serce człowieka". "Czy pamiętasz?" to interesująca nowela Elizy Orzeszkowej napisana w roku 1907. Fascynująco opowiada o kryzysie wieku średniego jak i o tęsknocie za latami dziecięcymi.

204
Loading...
EBOOK

Czytelniku, nienawidzę cię!

Henry Kuttner

Pierwszy tom opowiadań jednego z mistrzów złotego wieku science fiction. Czytelniku, nienawidzę cię to pierwszy tom opowiadań jednego z mistrzów złotego wieku science fiction. Niezwykły, i niestety nieco zapomniany, talent Kuttnera lśni najjaśniej w krótkiej formie. W tym tomie prezentujemy niewielki wycinek jego twórczości. Są tu m.in. wszystkie historie o genialnym (wyłącznie pod wpływem) wynalazcy Gallowayu Gallegherze i jego narcystycznym robocie, oraz cztery opowiadania po raz pierwszy prezentowane polskim czytelnikom. Podróżujący w czasie prawnicy mafii, własne zwłoki z przyszłości, porośnięci futrem obcy śniący o zawładnięciu Ziemią, to tylko niektóre z zabawnych, błyskotliwych pomysłów, którymi zachwyca nas Kuttner. Kuttner nie miał rodziny, ale [] jego dzieci żyją tutaj, w jego książkach. Są cudowne, wyjątkowe, wspaniałe. Chcę, żebyście je poznali - Ray Bradbury.

205
Loading...
EBOOK

Daleko

Eliza Orzeszkowa

"Daleko" to utwór jednej z najwybitniejszych polskich powieściopisarek Elizy Orzeszkowej. Była nominowana do Nagrody Nobla w dziedzinie literatury w 1905 roku, kiedy to członkowie Komitetu Noblowskiego uznali iż: "O ile w tekstach Sienkiewicza bije szlachetne polskie serce, to w twórczości Elizy Orzeszkowej bije serce człowieka". "Przepyszny widok. Pośrodku, w dwóch wysokich, granitowych ścianach szklany szlak zamarzłej rzeki, z jednej jej strony długi szereg wykwintnych pałaców, z drugiej - przestrzeń rozległa, z półkręgiem ciężkich, wspaniałych gmachów. Nad rzeką i jej granitowemi ścianami biegną balustradyw złocenia zdobne, jak marzenia lekkie; pałace mają wielkie, kryształowe, niezliczone oczy i białe lub szare ściany, lecz tym ostatnim szron, który je okrywa, nadaje pozór srebrnych. Szron okrywa także z rzadka rozsiane drzewa, poręcze balustrad i szklany szlak rzeki, a puchy śniegu lekkie piętrzą się na dachach gmachów, zaściełają ulice i wznoszą się nad niemi w długie, pogłębione wały. Wszystko to pod bladym błękitem nieba migoce i płonie miryadamiiskier, bo, choć kula słoneczna zatoczyła się już nizko za wspaniałe gmachy, blask jej przecież rozrzuca po tem białem polu obfity siew brylantów. Biało tu jest, bogato, przepysznie, tak jak gdyby potężni i natchnieni czarodzieje dźwignęli nad ziemią to arcydzieło z kamieni, metalu, kryształu, śniegu i brylantowych szronów. Wobec rozlegających się dokoła i bujających ku górze obszarów, bardzo mały, wobec wypełniających te obszary blasków, bardzo biednie wyglądający, opuścił on jeden z ciężkich, wspaniałych gmachów i biegł ku mostowi, którego wdzięczne łuki spajały dwie przeciwległe strony rzeki. Nie szedł, ale biegł: wynoszony, zbyt krótki, szmatami starego futra podszyty paltot, którego rękawy gwałtownie kołysały się po obu jego bokach, z całej siły u piersi podtrzymywał. Lat miał dwadzieścia parę, pierś wązką, włosy złotawe i nizko na kark spadające, twarz pod daszkiem małej czapki mizerną i bladą, jakkolwiek mróz zaczerwienił jej koniec nosa i część zapadłych policzków. Zimno, choć nie najbardziej. Tylko dwadzieścia stopni mrozu wskazują termometry miejskie, lecz od zamarzniętej rzeki wzbijają się i lecą, jak ostrza nożów, siekące fale wiatru. Niekiedy opadają i kładą się w dole na szklanej pościeli, ale po chwili z przeraźliwym jękiem granitową kotlinę znowu opuszczają, lecą z szumem, o ściany pałacu tłuką i wszystko, co po drodze, ostrzami nożów sieką. Fale wiatru szczupłem ciałem przerzynając i mizernym paltotem otulając się coraz mocniej, wesoło zagwizdał; krótko, ale wesoło, a krótko dlatego, że napadł go chrypliwy, uporczywy kaszel. Skąd się u licha ten kaszel do niego przyczepił?" Fragment

206
Loading...
EBOOK

Dama pikowa

Aleksander Puszkin

 W trzy dni po strasznej nocy, o dziesiątej godzinie rano German udał się do klasztoru X, gdzie miało być nabożeństwo nad ciałem zmarłej hrabiny. Nie czując żalu, nie mógł jednak zagłuszyć całkiem głosu sumienia, który twierdził: jesteś zabójcą

207
Loading...
EBOOK

Dama pikowa. Pikowaja dama

Aleksander Puszkin

"Autorem opowiadnia Dama Pikowa jest Aleksandr Siergiejewicz Puszkin jeden z największych rosyjskich poetów i pisarzy. Przedstawiciel romantyzmu rosyjskiego, klasyk literatury rosyjskiej, wybitny reformator rosyjskiego języka literackiego. Kamerjunkier cesarza Mikołaja I Romanowa. Dama pikowa to pasjonująca opowieść o rosyjskiej XIX-wiecznej szlachcie, starych damach, młodych oficerach, o hazardzistach karcianych, o nadziejach i zawodach, o ludzkiej zachłanności, braku skrupułów i ludzkich tragediach. Fragment książki: Liza Iwanowna wysłuchała go z przerażeniem. A więc te namiętne listy, te płomienne żądania, to uparte i brutalne prześladowanie - to wszystko nie była miłość! Pieniądze! - oto czego była głodna jego dusza! Nie ona mogła ugasić jego żądze i uszczęśliwić go! Biedna wychowanica była tylko ślepym narzędziem rozbójnika, zabójcy starej jej dobrodziejki!... Zapłakała gorzko w spóźnionym i męczącym żalu. German patrzył na nią milcząco; serce jego szarpało się również, lecz nie łzy biednej dziewczyny, ani niezwykły urok jej rozpaczy targał duszę. Nie czuł wyrzutów sumienia na myśl o martwej staruszce. Jedna rzecz go przerażała: niepowrotna utrata tajemnicy, od której oczekiwał wzbogacenia się. - Jest pan potworem! - rzekła w końcu Liza Iwanowna..."" (1799-1837) - , . . ."

208
Loading...
EBOOK

Damian Capenko

Aleksander Świętochowski

Aleksander Świętochowski Damian Capenko ISBN 978-83-288-2755-4 Z Łuby, kamienieckiego powiatu, podolskiej gubernii, pogranicznej straży, zawichostskiej brygady, trzeciej roty, pierwszego oddziału gefreiter tak się w urzędowym stylu rekomendował jednym tchem Damian Capenko. Pytany wszakże prywatnie, odpowiadał krótko: Małoros. Właściwie, objaśnienie to było zbytecznem, bo gdyby nawet czarne, rozmarzone oczy, śniada twarz i w wyraz smutnej łagodności ułożone usta nie ... Aleksander Świętochowski Ur. 18 stycznia 1849 w Stoczku Zm. 25 kwietnia 1938 w Gołotczyźnie Najważniejsze dzieła: My i wy (1871), Praca u podstaw (1873), Niewinni (1874) Nieśmiertelne dusze (1876), O powstawaniu praw moralnych (1877), Dramata (1879), O życie (1879), O prawach człowieka i obywatela (1906), Źródła moralności (1912) Wybitny polski pisarz, publicysta, dramaturg, filozof. W wieku lat osiemnastu opublikował pod pseudonimem Henryk Dołęga w Tygodniku Ilustrowanym pierwszy artykuł pt. Kaźmirz Dzisiejszy. Został też współpracownikiem Przeglądu Tygodniowego. W 1875 r. otrzymał stopień doktora filozofii na Uniwersytecie w Lipsku. Następnie wyjechał do Galicji, gdzie liczył na stanowisko docenta na Uniwersytecie Lwowskim, zrezygnował jednak z tego pomysłu i wrócił do Warszawy. Opublikował dramaty Niewinni, Antea, Makary. W 1877 r. został redaktorem Przeglądu Tygodniowego, jednak już po roku przeniósł się do Nowin. W 1881 r. założył własny tygodnik Prawda. Pisał także prace filozoficzne. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.