Proza
Danielle Steel
Śmiertelny wypadek Titanica, I wojna światowa i walka o kobiecą niezależność. Annabelle mogła na zawsze wieść beztroskie życie w świecie nowojorskiej elity. Mogła, gdyby nie tragedia Titanica, która zabrała jej ojca i brata. Realia początku XX wieku nie pozostawiają wyboru aby zapewnić sobie stabilizację, dziewczyna wychodzi za starszego od siebie mężczyznę, który obiecuje jej względną niezależność. Przyszłość przez chwilę rysuje się w jasnych barwach. Przeznaczenie ma jednak wobec niej inne plany. Podczas pobytu Anabelle we Francji wybucha I wojna światowa. Krwawa zawierucha wyzwala w delikatnej damie pokłady siły i determinacji. Ale czy poświęcenie się dla sprawy jest najlepszym pomysłem na życie? Przenikliwa powieść w stylu Jojo Moyes. Danielle Steel to najlepiej sprzedająca się autorka na świecie. Napisała ponad 200 książek, które sprzedały się w ponad miliardzie egzemplarzy. Każda z jej powieści znalazła się na międzynarodowych listach bestsellerów, w tym w New York Times, Wall Street Journal i Sunday Times.
Cudze pole. Przypadki księdza Grosera
Jan Grzegorczyk
Czy kapłaństwo jest pracą na cudzym polu, a jeśli tak, to czy może ona dać człowiekowi miłość, poczucie sensu? Czy ksiądz Wacław stanie pośród księży, dla których sutanna staje się pancerzem nie do udźwignięcia, a celibat niczemu nie służącym anachronizmem? Czy dręczony przeciwnościami, które fundują mu bliscy i wrogowie podda się i poszuka szczęścia w miłości do kobiety i założeniu własnego domu? "Cudze pole to brawurowe zwieńczenie trylogii Przypadków księdza Grosera. Miał rację ksiądz Andrzej Luter, pisząc po Truflach, że jeśli Grzegorczyk utrzyma formę, to trzeci tom będzie najlepszy. Miał absolutną rację. A Grzegorczyk nie tylko formę utrzymał. Nie wiem jak on to robi, że pisze coraz lepiej i lepiej..." Tadeusz Zysk, Wydawca
Sławomir Shuty
Cukier w normie to druga pozycja z mojego nowohuckiego księgozbioru, tak zwanej trylogii konsumpcyjnej. Pisząc ją, posiłkowałem się techniką cut-up, czyli — po prostu — literackim kolażem. Wtedy jednak nie wiedziałem jeszcze, na czym polega na technika (poza znajomością dzieł jej twórcy W. Burroughsa), używałem jej intuicyjnie, tworzyłem nowe sensy z historii zaczerpniętych z brukowców, opisujących historię pani Jadzi, która nie zdążyła zrobić rosołu, bo porwali ją kosmici. U schyłku XX wieku słyszało się historie o piekarniach, które sprzedawały zatruty sporyszem chleb, wiadomo, lepiej odchorować, niżby miało się zmarnować (i stuknąć po kieszeni). Cukier w normie to historie społeczności bloku, która nażarła się zarażonego sporyszem chleba i halucynuje w najlepsze pod niebem, na którym wiszą ciemne obłoki dzikiego kapitalizmu. Od Autora *** Ubóstwo rozmów wtłoczonych w klisze językowe tworzy „nieodparty komizm”. Ale nie tylko o komizm tu chodzi. Shuty uczy nieufności i podejrzliwości wobec języka, który wmawia nam wtórną bezradność. „Cukier w normie” jest antytoksyną. Agnieszka Drotkiewicz *** Kamienica z Delicatessen? Wieżowiec Ballarda? Chuj tam - parkujemy kradzionym papamobile kombi na gaz z kompletem opon zimowych pod nowohuckim blokiem, odkręcamy szybkę korbką i BANG-CHRUM-UCH, i potem cisza, a antykapitaluchowy paluchobrzyn autora już tylko paruje jak skręcik w saunie. Bo Shuty jak ten prześliczny taksydermista-inkwizytor: lepi dzikość żołądka, niucha gnicie znakomicie i w ogóle - śle cukierkowe kule w śmiech wszelkich pociech. Patryk Kosenda
Sylwia Chutnik
Halinie brzuch przeszkadza na tyle, że nie może już sobie pozwolić na walkę wręcz. Radzi sobie metalową pałką. Celina delikatnie wykręca ręce i stosuje ulubiony chwyt, aż człowiekowi łzy stają w oczach. Bronka potrafi wyprowadzić perfekcyjny cios, choć nosi szpilki i służbową garsonkę. Stefa ma fioletowy siniak pod okiem i dwójkę dzieci. Mści się powoli, elegancko. Mają swoją dumę, zasady i pierwsze powiedziały DOŚĆ! Mokotowski gang kobiet pomści niewybaczalne krzywdy i nigdy się nie podda. Nie przyjmuje skarg i zażaleń. Ratuje kobiety uwięzione między odkurzaczem i pralką. Słyszy każdą wołającą o pomoc. Kiedy nie możesz już ukryć siniaków, a rozpacz wygrywa z wściekłością, superbohaterki wlatują przez otwarte okno i biorą cię w ramiona. Egzystencjalny komediodramat o kwestiach najważniejszych: życiu, śmierci, miłości. /Polityka/
Pierre Corneille
Cyd OSOBY Don Fernand, pierwszy król Kastylii Infantka, jego córka Don Gomez, hrabia Gormas Szimena, jego córka Don Diego Don Rodrygo, jego syn Eleonora, towarzyszka infantki Elwira, towarzyszka Szimeny Don Sanszo Don Arias Don Alonzo Paź Rzecz dzieje się w Sewilli. [...]Pierre CorneilleUr. 6 czerwca 1606 w Rouen Zm. 1 października 1684 w Paryżu Najważniejsze dzieła: Cyd, Cynna, Horacjusze, Polieukt męczennik, L?Illusion comique Francuski dramaturg i poeta, wybitny twórca francuskiego dramatu klasycystycznego. Pochodzący z zamożnej rodziny prawnik, adwokat w Rouen, publikował też sztuki teatralne (m.in. Mélite, Clitandre, L?Illusion comique), które zdobyły taką popularność, że ich autor z czasem postanowił całkowicie poświęcić się literaturze. Tworzył w tym okresie tragedie o tematyce historycznej (np. Horacjusze, La Mort de Pompée). Wielkim wydarzeniem był Cyd (1637) ? nowatorska sztuka, w której nacisk przeniesiony został z dramatycznych wydarzeń na przeżycia wewnętrzne i dylematy bohaterów, wywołała wielkie zainteresowanie, a jednocześnie zgorszenie. Kardynał Richelieu skłonił Akademię Francuską do potępienia utworu. Od 1652 r. Corneille zaprzestał pisania dramatów, ale wydał wierszowany przekład Naśladowania Chrystusa średniowiecznego mistyka Thomasa ? Kempis. W latach 60. i 70. znów powstawały utwory teatralne (m.in. Edyp, Otto, Tytus i Berenika), jednak publiczność francuska skupiła się teraz na bardziej nowoczesnych dziełach Racine'a i Moliera. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Piotr Zmarzłowski
Życie nigdy nie smakuje tak dobrze, jak wtedy, gdy dobiega końca. Ból - to główne uczucie, jakie towarzyszy Maxowi, od kiedy zostawiła go żona, zabierając ze sobą jego ukochane córki. Czuje go wyraźnie: psychicznie i organicznie, na jawie i we śnie. Bohater ma jeden cel w życiu - odzyskać rodzinę i utracony spokój. Choć zadanie od początku nie jest łatwe, komplikuje się jeszcze bardziej, gdy Max ulega poważnemu wypadkowi. Wokół szpitalnego łóżka gromadzą się drogie mu osoby, jednak mężczyzna na skutek obrażeń nie może się z nimi skomunikować. Właśnie wówczas postępowy lekarz przedstawia mu ofertę medycznego start-upu. Terminalny pacjent zostaje zarejestrowany jako Max-Beta - istota elektroniczna, która otrzymuje osobowość prawną i funkcjonuje w rzeczywistości internetowej. Idealna lektura dla miłośników filmu "Transcendencja" z Johnnym Deppem w roli głównej. Piotr Zmarzłowski - z wykształcenia i zawodu architekt, z zamiłowania fotograf i stolarz. Jako pisarz porusza się w różnych gatunkach i formach literackich i nie boi się stawiania trudnych pytań. Autor powieści "Cykl" po raz pierwszy opublikowanej w 2024 r.
Cykl o Nadolskim (Tom 2). Mroczny zew
Maciej Liziniewicz
Druga część świetnie przyjętego "Czasu pomsty". I Rzeczpospolita, XVII wiek. Żegota Nadolski po licznych przygodach i traumatycznych przeżyciach stara się ułożyć życie na nowo w swoim majątku. Pragnie spokoju i wytchnienia u boku ukochanej Agnieszki. Sielanka nie trwa jednak długo. Gdy w odległej wiosce wśród bieszczadzkich ostępów zagoszczą zło i śmierć, tylko odkrycie prawdy i ukaranie winnych może zakończyć ciąg przerażających zdarzeń. W ich centrum znów znajdzie się Nadolski, który będzie musiał rozwiązać kolejną zagadkę. I raz jeszcze spojrzeć śmierci w oczy. --- Wartka, żywa akcja, świetny warsztat i piękna wizja rzeczywistości szlacheckiej - to Dzikie Pola w całej okazałości. Uwaga! Lektura powieści grozi zarwaniem nocy, nieświadomą archaizacją języka i wyprawą na pchli targ w poszukiwaniu jakiejkolwiek szabli. Marcin Mortka
Danilo Kiš
Ze wstępem Krzysztofa Vargi i posłowiem Danuty Cirlić-Straszyńskiej Danilo Kiš to jeden z najwybitniejszych europejskich prozaików XX wieku, zachwycający głębią myśli, doskonałością formy, a nade wszystko oszałamiającym pięknem języka. Nieprzypadkowo wymienia się go jednym tchem obok Marcela Prousta i Brunona Schulza. Na Cyrk rodzinny, autobiograficzną trylogię powieściową, składają się Wczesne smutki, Ogród, popiół oraz Klepsydra odmienne gatunkowo i stylistycznie, ale połączone mityczną postacią ojca, Edwarda Sama: Żyda, genialnego ekscentryka uciekającego przed grozą rzeczywistości w szaleństwo, pijanego filozofa wygłaszającego w podrzędnych knajpach natchnione manifesty. Ten boży szaleniec w końcu zniknie w obozie koncentracyjnym, zostawiając po sobie ciszę, która przysypie ogród jego bliskich jak popiół. Kiš, bezgranicznie wierzący w potęgę Słowa, nieustannie przekracza granice pomiędzy życiem a literaturą, w tej ostatniej znajdując potwierdzenie realności bytu, dowód, że kiedyś istniałem i że istniał mój ojciec. Wczesne smutki to szkice w bloku, oczywiście kolorowe, Ogród, popiół to grafitowy rysunek na płótnie, który pokryły ciemne barwy Klepsydry []. Tak połączone, [książki te] przedstawiają na dwóch różnych płaszczyznach, w jakimś niezwykłym paralelizmie, nie tylko rozwój dwu głównych postaci, które w tych książkach szukają się i dopełniają, lecz także ich dojrzewanie twórcze. Jeżeli postać nazwana A. S.-em jest identyczna z postacią autora, to te trzy książki, w wymienionym porządku, stanowią jednocześnie rodzaj Bildungsroman, ukazują pewną biografię literacką. Danilo Kiš Czy można pięknie pisać o koszmarze totalitaryzmów? Czy da się połączyć wstrząsające doświadczenie Zagłady z frazą, która budzi w nas melancholijny zachwyt i przepełnia czytelniczym szczęściem? Danilo Kiš to jeden z najniezwyklejszych pisarzy XX wieku, w którego twórczości w sposób kompletny złączyły się oszałamiająca forma literacka z porażającym tematem. Kiš niepowtarzalny owoc romansu Marcela Prousta z Brunonem Schulzem, a jednocześnie przenikliwy kronikarz komunistycznych i stalinowskich zbrodni jest osobną planetą w kosmosie literatury XX wieku. Krzysztof Varga W swojej sugestywnej pełni Cyrk rodzinny to niezwykłe studium literackie, w którym autor docieka prawdy o ojcu, a tym samym o sobie. To dokument zmagań z życiem i niedawną historią, zapis przemijania. Danuta Cirlić-Straszyńska