Proza
Voodoo Island - With Audio Level 2 Oxford Bookworms Library
Duckworth, Michael
A level 2 Oxford Bookworms Library graded reader. This version includes an audio book: listen to the story as you read. Written for Learners of English by Michael Duckworth. Mr James Conway wants to make money. He wants to build new houses and shops - and he wants to build them on an old graveyard, on the island of Haiti. There is only one old man who still visits the graveyard; and Mr Conway is not afraid of one old man. But the old man has friends - friends in the graveyard, friends who lie dead, under the ground. And when Mr Conway starts to build his houses, he makes the terrible mistake of disturbing the sleep of the dead . . .
Voodoo Island Level 2 Oxford Bookworms Library
Duckworth, Michael
A level 2 Oxford Bookworms Library graded readers. Written for Learners of English by Michael Duckworth Mr James Conway wants to make money. He wants to build new houses and shops - and he wants to build them on an old graveyard, on the island of Haiti. There is only one old man who still visits the graveyard; and Mr Conway is not afraid of one old man. But the old man has friends - friends in the graveyard, friends who lie dead, under the ground. And when Mr Conway starts to build his houses, he makes the terrible mistake of disturbing the sleep of the dead . . .
Jerzy Bandrowski
Pan Zagórski - inteligent, tłumacz słowników - spędza życie w rozdarciu między wielkim miastem, gdzie pracuje, a małym miasteczkiem, gdzie mieszka jego żona i dzieci. Tuż przed świętami Bożego Narodzenia wraca w rodzinne strony i zachwyca się urokami spokojnego życia prowincji. Na miejscu dowiaduje się jednak od żony, że realia nie wyglądają tak kolorowo - ceny idą w górę, wiejscy robotnicy się bogacą, a z pensji pracownika umysłowego coraz trudniej utrzymać rodzinę, a co dopiero zafundować sobie jakąś rozrywkę. W domu Zagórskich to nie będą spokojne Święta.
Joseph Sheridan Le.Fanu
W ciemnym zwierciadle to wyjątkowa książka w dorobku Josepha Sheridana Le Fanu, jednego z twórców powieści gotyckiej. Motywem przewodnim są najrozmaitsze przykłady zjawisk nadprzyrodzonych, z których każdy stanowi studium przypadku z archiwum doktora Martina Hesseliusa, lekarza i naukowca zajmującego się studiowaniem stanów psychologicznych w kontekście choroby umysłowej. W umysłach pacjentów doktora Hesseliusa naruszona została granica pomiędzy światem realnym i nadprzyrodzonym: są prześladowani przez mściwe zjawy i wampiry, pojeni trucizną i w efekcie zapadają w sen przypominający śmierć, cierpią na przerażające halucynacje. Doktor jest zazwyczaj w stanie wyjaśnić te zjawiska za pomocą metod psychopatologii, ale dzięki literackiemu chwytowi w postaci obiektywnego z pozoru narratora - którym jest były sekretarz doktora opracowujący dzieła nieżyjącego już uczonego - Le Fanu zdaje się celowo nie zajmować jednoznacznegó stanowiska wobec opisywanych wydarzeń i wiele niepokojących wątpliwości pozostaje dla czytelnika nierozwiązanych. Każda z opowiedzianych historii porywa absolutnie frapującym pomysłem fabularnym i stylem narracji, a w najsłynniejszej z nich, Carmilli (która Bramowi Stokerowi posłużyła jako inspiracja do napisania Drakuli), Le Fanu stworzył typ kobiety-wampira funkcjonujący w kulturze popularnej aż do dziś.
Jadwiga Buczak
Czasem można stracić zbyt wiele, żeby po prostu wybaczyć. W cieniu Łopienki nie jest powieścią wojenną. Nie znajdziecie w niej ścierających się armii, obrazów bitew ani przelewanej krwi. Jadwiga Buczak w najnowszej książce porusza niesamowicie ważną kwestię towarzyszącą każdemu konfliktowi zbrojnemu dramat jednostki. To historia skupiająca się na zemście, która przejmuje kontrolę wbrew uczuciom i rozumowi. Tylko czy dążenie do sprawiedliwości jest warte swojej ceny? Książka wydana nakładem Wydawnictwa Nie powiem, Hm zajęło się jej dystrybucją.
Mara Carollo
Finalistka nagrody Premio Letterario Citt di San Salvo Przejmująca opowieść o życiu Cateriny Włoszki, której marzenia i pragnienia skrywają się w cieniu starych jak świat cyprysów Życie w górskiej wiosce na północy Włoch wypełnia praca na pastwiskach i harówka w lesie. Jedyną rozrywką dzieci są zabawy w stodołach i bieganie po polach. Tak właśnie bawią się Nina i jej przyjaciel Mario. Jednak kiedy chłopiec wyjeżdża do Mediolanu, gdzie czeka na niego szkoła i lepsza przyszłość, Caterina zaczyna wierzyć, że niesprawiedliwy i okrutny wiejski świat nie musi być wyrokiem. Spędza godziny nad książkami, uczy się pod okiem krawcowej, aby móc uciec z domu i podążać za pragnieniami. Uparta i buntownicza, jest gotowa na poświęcenie chce zapracować na wymarzone życie. I cały czas wierzy w przyszłość z Mariem Chłopak staje się jej obsesją, duchem, który będzie ją prześladował przez kolejne dziesięciolecia. Wraz z losami Cateriny śledzimy historię ubiegłego wieku w zmieniającej się prowincji Veneto od czasów Wielkiej Wojny do lat 90. Powieść Mary Carollo to gęsta i wciągająca saga o pragnieniu lepszego jutra, o dziecięcej obietnicy, która kładzie się cieniem na całe życie. Poruszająca, pełna uczucia historia o rodzinie, której życie toczy się pod rozgrzanym włoskim niebem. Wśród zapachu bazylii i brzęczenia cykad powstają wyjątkowe relacje, ukazujące niezwykłą moc miłości oraz pielęgnowanych tradycji. Zakochałem się w tej historii. Jakub Bączykowski, autor bestsellera Zadzwoń, jak dojedziesz
W cieniu zakwitających dziewcząt
Marcel Proust
„W cieniu zakwitających dziewcząt” to drugi tom cyklu powieści Marcela Prousta „W poszukiwaniu straconego czasu”. Wydawnictwo Avia Artis zaprasza do zapoznania się z tym niekwestionowanym dziełem literatury światowej we wspaniałym tłumaczeniu Tadeusza Boya-Żeleńskiego.
Maria Konopnicka
Obserwowany przez narratorkę ceremoniał wiejskiego pogrzebu staje się pretekstem do refleksji o odchodzeniu. Chłopi, którzy, przy wtórze odśpiewywanej pieśni, żegnają zmarłego, stają się uosobieniem szlachetnej prostoty i siły człowieka.
Szewach Weiss, Tomasz Dostatni
Pochodzą z dwóch różnych światów - Szewach Weiss i o. Tomasz Dostatni rozmawiają o wartościach duchowych, Bogu, sumieniu, o Żydach i Polakach w czasach wojny i pokoju. "Wolę ludzi, którzy patrzą sercem na drugiego człowieka, myślą sercem, niż takich czystych intelektualistów. [...] Mogą być ludzie niewykształceni, bardzo prości, którzy tak naprawdę są bliżej drugiego człowieka, bliżej Boga". "Skrzypce są instrumentem muzycznym żydowskim, bo skrzypce można było wziąć pod rękę i uciec. Żydzi przyjeżdżający teraz z Rosji - jak ktoś nie wychodzi z samolotu ze skrzypcami, to znaczy, że ma w bagażu fortepian". Szewach Weiss (1935 r.) - w latach 1969-1972 kierował Wydziałem Nauk Politycznych Uniwersytetu w Hajfie, gdzie w 1975 r. założył Wydział Mediów i jest tam profesorem. Prowadził audycje dla dzieci i młodzieży w radiu Głos Izraela oraz programy cykliczne. Do 1996 przewodniczący Knesetu i delegat do Rady Europy. Ambasador Izraela w Polsce 2000-2004. Przewodniczący Światowej Rady Yad Vashem 2000-2006. Autor wielu książek dla dzieci i młodzieży oraz dotyczących nauk politycznych, zarządu miejskiego, Holokaustu. Jest również profesorem Uniwersytetu Warszawskiego. Tomasz Dostatni (1964 r.) - dominikanin, mieszka w Lublinie, gdzie prowadzi Fundację "Ponad granicami". Publicysta, duszpasterz inteligencji, społecznik, dziennikarz. Założyciel Ośrod ka Kultury Chrześcijańskiej w Pradze. Do 2000 r. kierował Wydawnictwem W drodze. Autor programów telewizyjnych "Rozmowy w drodze". Współorganizator programu "Przekraczać mury i cyklu debat "Europa, ale jaka?" Prowadzi z PKO BP konwersatorium "Przedsiębiorczość kultura religia", a w ramach Konfrontacji Teatralnych stały cykl "Jak żyć?" Organizuje "Debaty Dwóch Ambon". Zaangażowany w ruch ekumeniczny, dialog z innymi religiami oraz dialog społeczny. Autor książek, m.in.: Sługa słowa - rozmowy z arcybiskupem Henrykiem Muszyńskim , Zza bramy klasztoru , Przekraczać mury .
Bolesław Prus
„W górach” to utwór autorstwa Bolesława Prusa, jednego z najwybitniejszych przedstawicieli polskiej literatury pozytywizmu i współtwórcy realizmu. “ Siedzieliśmy z kwadrans, gdy zerwał się wiatr dosyć chłodny. Właśnie spoglądałem w kierunku Thusis i zobaczyłem szczególne zjawisko. W głębokim wąwozie, który leżał u nóg naszych, błękitna mgła nabrała jaśniejszej barwy, potem zrobiła się niebieskawą, blado-niebieską, nareszcie zupełnie białą. A potem szybko zaczęła wypełniać wszystkie doliny, tak, że zdawało się, iż otacza nas morze mleczne, po którem szczyty gór pływają. I nietylko pływają, ale stopniowo zaczynają zanurzać się i tonąć. Widziałem wyraźnie jakiś ruch między mgłą i górami, ale przeraziłem się, gdym spostrzegł, że szczyt, na którym stoimy, poczyna spadać nadół... Byłbym przysiągł, że spadamy na rozpostarty pod nami obłok, ku któremu zbliżaliśmy się ogromnie prędko”
Agnieszka Kuchmmister
Powiadają, że w korzeniach wierzb ukryty jest skarb, a strzeże go sam diabeł. Tyle że ten diabeł miewa czasem ludzką twarz Historia rodziny, która po II wojnie światowej ruszyła z tobołami na zachód i osiadła gdzieś pośród mrocznych lasów Dolnego Śląska. Dom na uboczu Złej Wsi zamieszkują matka, w której sny wkradają się szepczące okolice, ojciec z twarzą czerwoną od bimbru oraz ich dwie córki. Dorosła Gienia marzy o ucieczce do miasta, Lala jest skazana na dorastanie w świecie pełnym szaleństwa i nieoczywistego piękna W Złej Wsi, gdzie las zabiera niewinnych ludzi, można dostrzec magię nawet w powietrzu, a przeszłość zaprasza do poszukiwań skarbów większych niż te ukryte w wierzbowych korzeniach. Nieśpieszna opowieść snuta wokół słowiańskich wierzeń, z elementami fantastyki i realizmu magicznego. O strachu, samotności, ale też o ciemności, którą każdy nosi w sobie.
Antoni Ferdynand Ossendowski
Europa ten stary, przeludniony ląd bynajmniej nie jest jeszcze dobrze znana! Poza Polską, Niemcami, Francją i Anglią, Italią i Hiszpanią, Austrią i Belgią istnieją duże połacie, a nawet ludy, do naszych czasów zbadane i poznane zaledwie pobieżnie, czasami prawie zupełnie nieznane. Takim krajem jest półwysep Kolski, leżący pomiędzy Północnym Oceanem Lodowatym, a Morzem Białym. Wchodzi on, jako część składowa, do Rosji, a posiada wspólne granice z Finlandią, ojczyzną bystronogiego Nurmiego, i Norwegią, krajem malowniczych fordów, odważnych wikingów-wojowników i wilków morskich, Ibsena i Hamsuna wielkich pisarzy. I właśnie o zakątku, o ludziach zamieszkujących Półwysep Kolski, tę prawdziwa krainę niedźwiedzi opowiada niniejsza książka. Zapraszamy do lektury!
W moje strony. Trzy wyprawy w stronę wyobraźni, współczucia i troski
Joanna Bator
Joanna Bator prowadzi do źródeł swoich opowieści Na początku był bunt Wyznaczył kierunek drogi, pomógł w wyborze lektur. Bez niego nie byłoby pisania. Wyobraźnia Jest niezbędna, by prawdziwie żyć. To most między pisarką a czytelnikami. Współczucie Bez niego nie sposób sobie wyobrazić, co przeżywają istoty ludzkie i zwierzęce. Troska O tych, którym się współczuje, i o siebie. Bo równie ważne jak to, o czym jest opowieść, jest to, jak nas zmienia. To cztery strony literackiego kompasu Joanny Bator, wartości niezbędne w jej życiu i pisaniu, nadające kierunek i sens jej literackiej podróży. Uznana pisarka odsłania kulisy swojego warsztatu. Zdradza, jak zrodziły się pomysły na fabuły, które przyniosły jej popularność i nagrody. Na kartach książki pojawiają się znane z twórczości autorki bohaterki: Berta Koch, Kasia Makara czy Jadzia Chmura. Dzięki dołączonym interpretacjom i komentarzom miłośniczki i miłośnicy pisarstwa Joanny Bator zyskają niepowtarzalny wgląd w jej proces tworzenia. W książce znalazły się teksty: Joanny Jabłkowskiej, Izabelli Adamczewskiej-Baranowskiej, Marty Zdanowskiej, Angeliki Siniarskiej-Tuszyńskiej i Marzeny Samojlik-Podolskiej.
Jan Łada
Powieści Jan Łady (literacki pseudonim księdza Jana Gnatowskiego) Oman, W zaklętym zamczysku czy Antychryst cieszyły się olbrzymią popularnością w dwudziestoleciu międzywojennym. W okresie PRL-u jego książki objęte zostały całkowitą cenzurą i wycofane z bibliotek. Jan Łada uważany jest za twórcę polskiej powieści gotyckiej w manierze powieści historycznej Waltera Scotta. W 2020 roku w bestsellerowej antologii Z duchami przy wigilijnym stole ukazała się po raz pierwszy po wojnie jego mini powieść Lucyfer. W nawiedzonym zamczysku(zmieniony tytuł W zaklętym zamczysku) rozpoczyna się w 1633 roku na Wołyniu . Ukazuje wydarzenia na kresach będące jakby prologiem do historii z Ogniem i mieczem Sienkiewicza. Książka opisuje dzieje zwaśnionych rodów Miśniakowskich i Turobojskich. Zło zasiane przez Hrehora Miśniakowskiego, okrutnego i chciwego wojewodę, jest krwawym dziedzictwem - klątwą, z którą zmagają się bohaterowie powieści, szczególnie jego prawnuk rotmistrz Kazimierz. Książka przemawia filmowym klimatem i tempem zdarzeń. Jest napisana według oczekiwań dzisiejszego czytelnika, poszukującego opisu obrazami, a nie słowem, połączenia magii, cudowności z rzeczywistymi wydarzeniami historycznymi. Książka na nowo opracowana i zredagowana zgodnie z wymogami współczesnej polszczyzny.
Marek Krajewski
Do czego może doprowadzić na pozór niewinny spór profesorów? Co pewien filozof z roku 2012 ma wspólnego ze zbrodniami z 1946? Wrocław 1946. Zło zatacza coraz szersze kręgi. Tropią dziewczęta. Gwałcą je i zabijają. Trzech żołnierzy Armii Czerwonej spędza sen z powiek Popielskiemu, UB, NKWD i pewnemu szalonemu Rosjaninowi. Każdy z nich ma inne powody. Dawny komisarz dostaje zlecenie od profesora filozofii. Wśród uczniów podziemnego gimnazjum jest agent UB. Trzeba go znaleźć i odseparować. Nic trudnego. Jednak ku zaskoczeniu Popielskiego każdy kolejny krok w śledztwie to niespodzianka, za którą kryją się mroczne tajemnice. Zło i sprawiedliwość przestają być tylko tematem debaty filozoficznej zaczynają decydować o życiu i śmierci.
W pisarskim czyśćcu. Sylwetki dwudziestowiecznych pisarzy
Krzysztof Masłoń
Nie ma literatury polskiej bez Zbigniewa Herberta, ale i bez Wisławy Szymborskiej, bez Tadeusza Konwickiego i Marka Nowakowskiego, bez zapisującego w jej historii najnowsze rozdziały Jarosława Marka Rymkiewicza. O nich wszystkich i o wielu innych dwudziestowiecznych pisarzach polskich opowiada książka Krzysztofa Masłonia. Każdy z bohaterów książki zmierzał własną drogą do pisarskiego nieba, niejednego jednak poprowadziła ona w odwrotnym kierunku. A, jak to zwykle bywa, dla większości metą okazał się półmetek znaleźli się w literackim czyśćcu. Od Czytelników zależeć będzie, kiedy i czy w ogóle się z niego wydostaną.
Clarice Lispector
Opublikowana w 1943 roku powieść W pobliżu dzikiego serca była literackim trzęsieniem ziemi i pozwoliła debiutującej nią, zaledwie dwudziestotrzyletniej Clarice Lispector wejść z przytupem do grona największych światowych pisarzy. Historia o dojrzewaniu, rodzeniu się świadomości własnego ciała, buncie wobec zastanych konwencji i społecznych norm, była tak świeża, nowatorska w formie, że z miejsca zachwyciła krytyków, przynosząc młodej autorce prestiżową brazylijską nagrodę Graçy Aranhi. Dostrzegano w tej powieści wpływy Hermana Hessego, pisarza, którego Lispector lubiła od nastoletnich lat, ale też Jamesa Joycea i Virginii Woolf, do czego autorka się wyraźnie dystansowała napisała bowiem W pobliżu dzikiego serca zanim miała okazję się zapoznać z utworami wielkich modernistów. Zresztą ta pierwsza, młodzieńcza powieść wybrzmiewała głosem osobnym, demolując dotychczasowe kanony i stając się utworem kultowym dla wielu pokoleń pisarek i pisarzy. Lispector, podobnie jak w kolejnych swoich utworach, analizuje tu kondycję kobiety, ale jednocześnie ją przekracza, próbując dotrzeć do czystego, niezapośredniczonego przez kulturę doświadczenia. Tym samym rozsadza ramy języka, zrywa z logiką, łamie składnię, by dokopać się do tego, co jeszcze nie zostało unieruchomione przez ideę co żywe, dzikie, nieludzkie. Byłaby Kafką, gdyby Kafka był Żydówką. Byłaby Rilkem, gdyby Rilke był brazylijskim Żydem urodzonym w Ukrainie. Byłaby Rimbaudem, gdyby Rimbaud był matką i dożył pięćdziesiątki. Byłaby Heideggerem, gdyby Heidegger umiał przestać być Niemcem. Hélene Cixous Clarice była obca na tej ziemi i przeszła przez świat tak, jakby w środku nocy przybyła do nieznanego miasta ogarniętego generalnym strajkiem komunikacji. Carlos Drummond de Andrade Najważniejsza pisarka żydowska od czasów Kafki. Benjamin Moser Ona jest lepsza niż J. L. Borges Elisabeth Bishop Jedna z najbardziej tajemniczych pisarek XX. wieku. Orhan Pamuk Po prostu wybitna. Jonathan Franzen Czarująca, elokwentna, nastrojowa. Lispector to ta sama liga, co Kafka i Joyce. Edmund White
W poszukiwaniu utraconego czasu. Sodoma i Gomora
Marcel Proust
Na dziedzińcu stał sobie kwiatek i czekał na trzmiela, który by go zapylił. To się nie mogło wydarzyć, a jednak się wydarzyło. Potem jest już tylko ciekawiej. Proustowski bohater marzy o tym, aby przedstawiono go księciu de Guermantes, a zarazem lęka się, że głośno wypowiedzą jego imię. Swann jest już bardzo chory, więc ustępuje miejsca baronowi de Charlus. To brat diuka de Guermantes gra tu bowiem pierwsze skrzypce, chociaż potrzebuje do tego prawdziwego skrzypka. Bohater po raz drugi odwiedza Balbec, dogłębnie poznając hotelowy personel, a przede wszystkim klan Verdurinów. Spędza coraz więcej czasu z Albertyną, lecz pośród wahań serca powraca też myślami i we śnie do śmierci babki. Podróże po okolicy okraszone są etymologicznymi tyradami profesora Brichota, które sprawiają, że magia imion nabiera nowego znaczenia. A, i jeszcze miłość także cielesna okazuje się nie tak oczywista, jak to się zdawało. I w ogóle wszyscy są tu jakby sobą i zarazem swoją odwrotnością. Świat jest w ciągłym ruchu, niczym lokalna kolejka obwożąca pasażerów po normandzkich plażach. To świat Sodomy i Gomory najbardziej powieściowego, przygodowego tomu Proustowskiego cyklu W poszukiwaniu utraconego czasu. To także tom najbardziej chyba autonomiczny, pozwalający choć wbrew woli autora na lekturę w oderwaniu od pozostałych części. Teraz w nowym przekładzie Tomasza Swobody.
W poszukiwaniu utraconego czasu. Strona Guermantów
Marcel Proust
Tłumaczyć język Prousta znaczy zachować zdania w kształcie, w jakim zostały zamknięte, aby ich bukiet nie zwietrzał. Te konstrukcje przywodzą na myśl impresjonistyczne obrazy i działają w równie zaskakujący sposób. Kiedy w Muzeum dOrsay spojrzymy z bliska na Huśtawkę Augustea Renoira, ujrzymy tylko grę barwnych plam. Szybkie uderzenia pędzla, który zdaje się mieszać farby bezpośrednio na płótnie, zamiast na palecie żadnych konturów, tylko sąsiadujące z sobą odcienie kobaltu, błękitu pruskiego, żółci, szmaragdowej i oliwkowej zieleni. Patrząc z bliska, podziwiamy dzieło sztuki bezkształtnej, art informel. Dopiero z dystansu widać, że niebieskawe fiolety z lewej to pień drzewa, a zgaszone zielenie i żółcie to cienie na białej kobiecej sukni z kokardami, które malarz zaznaczył niedbale rozbieloną ultramaryną. Podobnie zdania Prousta sprawiają, podczas pierwszego czytania, wrażenie abstrakcyjnych konstrukcji. Urzekają oryginalną muzyką, ale ich sens nam umyka i staje się z wolna jaśniejszy przy ponownej lekturze. To naturalne i z całą pewnością celowe zdania autora cyklu W poszukiwaniu utraconego czasu są do wielokrotnego czytania. W jednym z esejów zbioru Przeciwko Sainte-Beuveowi Marcel Proust zaznacza: Piękne książki są napisane jak gdyby w obcym języku. Jacek Giszczak
W poszukiwaniu utraconego czasu (Tom 6). Albertyna odeszła
Marcel Proust
Główną oznaką tego, że Proust nie zdążył dokończyć pracy nad szóstym tomem, jest po prostu nieobecność finału. Gdy spodziewamy się zapowiedzianego parę stron wcześniej wyjazdu narratora w okolicę, w której w pierwszym tomie zaczynała się cała historia, opowieść urywa się nagle w przypadkowym miejscu. W rękopisach Prousta odnaleziono fragment z opowieścią o tym wyjeździe, został więc wklejony jako zakończenie. Ale i w nim brakuje ostatecznej puenty. Jak autor chciał to zakończyć, nigdy się nie dowiemy z tą myślą mieliśmy pozostać. Z posłowia Magdaleny Tulli
W poszukiwaniu utraconego czasu. Uwięziona
Marcel Proust
Nagroda Literatury na Świecie 2024 w kategorii Przekład oraz Nominacja do Nagrody im. Boya-Żeleńskiego 2025 Czytelnicy zaznajomieni z poprzednim tomem cyklu W poszukiwaniu utraconego czasu, czyli z Sodomą i Gomorą, z pewnością dziwili się nierównowadze między obiema stronami: zajmujący całą (choć krótką) pierwszą część tomu esej o Sodomie przelewa się na część drugą, pozostawiając Gomorze stosunkowo niewiele miejsca. Jej czas bowiem nadchodzi dopiero teraz. Tytuł Uwięziona pojawia się zresztą w Proustowskich zapiskach naprzemiennie z innym: Sodoma i Gomora III (obejmującym skądinąd również kolejny tom). W owych zapiskach znajdziemy też planowane tytuły trzech rozdziałów Uwięzionej, będące jej zwięzłym i trafnym streszczeniem: Wspólne życie z Albertyną, Verdurinowie poróżnieni z panem de Charlusem i jeszcze jeden, którego tu nie podamy, żeby nie psuć przyjemności z lektury. Powiemy za to, że to właśnie w Uwięzionej bohater doznaje artystycznego objawienia, słuchając septetu Vinteuila, to tutaj rozprawia o sukniach od Fortunyego, o Wenecji i Dostojewskim, i to tutaj pojawia się imię Marcel. Przede wszystkim jednak patrzy na śpiącą Albertynę, więzi ją, a tym samym samego siebie, i oddaje się swojej największej pasji: zazdrości. Tekst niniejszego tomu opiera się na nowej edycji powieści, uwzględniającej Proustowskie poprawki i potknięcia usuwane przez pierwszych wydawców. Podajemy go, oczywiście, w nowym przekładzie.
W poszukiwaniu utraconego smaku
Stefan Grajek
Żyjemy w przedziwnych czasach. Szalejący postmodernizm dekonstruuje utrwalone przez wieki wartości europejskie jak: wiedza, wiara, postęp, naród, rodzina, demokracja. W walce z tradycją i tożsamością, kluczową rolę odgrywa zawłaszczanie języka, podmieniane są desygnaty poszczególnych wyrazów i pojęć. Zmienia się nasza wrażliwość, zanikają w duszy receptory zła. Prof. Stefan Grajek kardiolog - w niemedycznych a eseistycznych tekstach diagnozuje serce i krwiobieg współczesnego świata. W swoich podróżach i peregrynacjach po Europie jest wybitnym znawcą Italii, czuje jej smaki i symbole - wierny przesłaniu Zbigniewa Herberta szuka: włókien duszy i chrząstek sumienia. Szuka z wręcz medyczną precyzją i uporem śladów ozdrowieńczych głosów: sztuki i piękna, nauki i mądrości a przede wszystkim prawdy na areopagach współczesnych debat, sporów i codziennego jarmarku próżności. Uwaga! Nie wystawia żadnej recepty, nie moralizuje z pasją i swadą wymierza sprawiedliwość widzialnemu światu odważnie pyta i zachęca: Sapere aude incipe! albowiem bycie człowiekiem zobowiązuje. Do bycia mądrym.
Marcel Proust
„W stronę Swanna” to pierwszy tom cyklu powieści Marcela Prousta „W poszukiwaniu straconego czasu”. Wydawnictwo Avia Artis zaprasza do zapoznania się z tym niekwestionowanym dziełem literatury światowej we wspaniałym tłumaczeniu Tadeusza Boya-Żeleńskiego.
Tereza Semotamová
Bezimienna bohaterka powieści Terezy Semotamovej po zakończeniu nieudanego związku, postanawia zamieszkać w szafie, którą zamierza wyrzucić jej siostra. Szafa staje się metaforą poszukiwania swojej przestrzeni w świecie, wyznaczania granic i sprawdzania się w relacjach z rodziną i przyjaciółmi. W szafie to powieść o kryzysie życiowym, która składa się na tragikomiczną mozaikę i portret osoby wchodzącej w dorosłość na swoich, na pierwszy rzut oka - niezrozumiałych - warunkach. Tytułowa szafa jest dla bohaterki nie tylko groteskową namiastką domu, ale i wątłą twierdzą, bunkrem, przeciwatomowym schronem, gdzie ukrywa się przed „dorosłym” życiem i opresyjnym męskim światem. Dlatego to książka smutna. A zarazem cierpko dowcipna i pełna absurdu, swobodnie mieszająca sen z jawą. Być może tak pisałby Kafka, gdyby żył w xxi wieku i był kobietą. Anna Maślanka, Literackie Skarby Świata Całego