Proza

1153
Loading...
EBOOK

Niezwykle szlachetne stworzenia /FILMOWA/

Shelby Van Pelt

Urzekająca i zabawna powieść w stylu Mężczyzny imieniem Ove opowiadająca o niezwykłym związku pewnej wdowy i olbrzymiej ośmiornicy z Pacyfiku. Po śmierci męża Tova Sullivan zaczyna pracować na nocną zmianę jako sprzątaczka w oceanarium. Praca zawsze pomagała jej w radzeniu sobie z problemami zrozumiała to, od kiedy jej osiemnastoletni syn Erik w tajemniczy sposób zniknął ponad trzydzieści lat temu. Właśnie tu Tova poznaje Marcellusa olbrzymią ośmiornicę żyjącą w akwarium.Marcellus wie o wiele więcej, niż ktokolwiek może sobie wyobrazić, ale do tej pory nie miał ochoty tego pokazywać swoim ludzkim porywaczom dopóki nie nawiązał niezwykłej przyjaźni z Tovą. Niczym detektyw, Marcellus podejrzewa, co wydarzyło się tej nocy, kiedy zniknął Erik.I teraz musi użyć każdej sztuczki, na jaką stać jego wiekowe ciało bezkręgowca, aby ujawnić prawdę, zanim będzie za późno. Debiutancka powieść Shelby Van Pelt stała się prawdziwą sensacją wydawniczą w USA, gdzie sprzedało się już ponad pół miliona egzemplarzy książki. W 2026 na podstawie książki został nakręcony film z Sally Field w roli głównej, dostępny na Netflix.

1154
Loading...
EBOOK

Niezwykły przypadek doktora Jekylla i pana Hyde'a

Robert Louis Stevenson

Wydanie dwujęzyczne - polsko-angielskie. Historia cenionego londyńskiego lekarza, Jekylla, który odkrywa sekret eliksiru pozwalającego zmienić postać. Pod osłoną nocy staje się straszliwym mordercą Hydem. Kiedy uświadamia sobie własną podwójną osobowość popełnia samobójstwo. Książka stała się podstawą kilkuset adaptacji radiowych, teatralnych i filmowych.

1155
Loading...
EBOOK

Nigdy nie obiecywałam ci ogrodu pełnego róż

Joanne Greenberg

Po próbie samobójczej u szesnastoletniej Deborah zdiagnozowano schizofrenię. Dziewczyna za zgodą rodziców trafiła do szpitala psychiatrycznego, gdzie spędziła trzy lata. Z pomocą utalentowanej psychoterapeutki próbuje znaleźć drogę powrotną do normalnego życia i wydostać się z wyimaginowanego świata Ur, w którym szukała schronienia. Na wpół autobiograficzna powieść pierwotnie została opublikowana pod pseudonimem Hannah Green zaledwie rok po Szklanym kloszu Sylvii Plath. Po ponad pół wieku Nigdy nie obiecywałam ci ogrodu pełnego róż pozostaje ponadczasową i pełną nadziei książką, gotową do ponownego odkrycia przez nowe pokolenie pragnące zatrzeć piętno choroby psychicznej. Książka wzbogacona o przedmowę Esmé Weijun Wang autorkę The Collected Schizophrenias oraz posłowie autorki. Joanne Greenberg to znana na całym świecie, wielokrotnie nagradzana autorka szesnastu powieści i czterech zbiorów opowiadań. Urodzona na Brooklynie w Nowym Jorku, ukończyła American University, gdzie specjalizowała się w antropologii i filologii angielskiej. Studiowała także na University of London i University of Colorado. Jej druga powieść, Nigdy nie obiecywałam ci ogrodu pełnego róż, opublikowana w 1964 r., sprzedała się w milionach egzemplarzy i została zaadaptowana do filmu w 1977 r. i sztuki teatralnej w 2004 r.

1156
Loading...
EBOOK

Nigdy więcej

Kamila Nowicka

Czy można jeszcze zaufać, kiedy to, co nazywało się miłością, prawie cię zniszczyło? Paula przez lata wierzyła, że trafiła na właściwą osobę. Ale miłość może mieć wiele twarzy i nie każda z nich wyraża bezpieczeństwo. Kiedy kobieta w końcu decyduje się odzyskać kontrolę nad własnym życiem, przeszłość nie pozwala o sobie zapomnieć. Wśród lęku i niepewności pojawia się ktoś, kto budzi emocje, których Paula nie potrafi nazwać. Czy można jeszcze raz otworzyć serce i czy tym razem będzie to bezpieczne? Nigdy więcej to opowieść o wychodzeniu z cienia, o walce o siebie i o uczuciu, które nie musi krzyczeć, by być prawdziwe.

1157
Loading...
EBOOK

Nikt nie jest dobry

Eliza Zofia Janiszek

Niektóre istoty rodzą się złe. Inne z powodzeniem nadrabiają gorliwością brak wrodzonego talentu. Tamtego grudniowego dnia 1944 roku, dwa lata po fatalnym w skutkach spotkaniu z oficerem SS Karlem Krugerem, Markus nie miał już wątpliwości, że śmiertelnicy potrafią być równie bezwzględni i drapieżni jak jego ród - potomkowie upadłego anioła. Czy jednak cudze zbrodnie mogą usprawiedliwiać własne? Teraz, kiedy wrogowie nie żyją od prawie 70 lat, a poczucie winy nie pozwala zaznać spokoju, czas na rozliczenie się z samym sobą. Wyrok może być tylko jeden. Ale przedtem trzeba załatwić kilka ważnych rodzinnych spraw. I spłacić pewien stary dług.   Trudno wyobrazić sobie postać historyczną mniej kojarzącą się z fascynacją baśniami i skłonnością do fantazjowania, niż Adolf Hitler, a jednak to właśnie on wypowiedział kiedyś następujące słowa: „Legend nie można stworzyć z niczego, nie mogą być tylko przypadkowym zmyśleniem. Nie ma niczego, co nie pozwalałoby nam przypuszczać – a w moim przekonaniu byłoby to nawet w naszym interesie – że mitologia odzwierciedla świat, który istniał, o którym ludzkość zachowała niejasne wspomnienia”[1]. Jeszcze poważniej traktował legendy najbardziej oddany współpracownik przywódcy III Rzeszy – Heinrich Himmler. Szef SS interesował się zjawiskami nadprzyrodzonymi i chętnie skupiał wokół siebie osoby uchodzące za jasnowidzów bądź mistyków, powierzając im wysokie stanowiska w swojej organizacji. Pracownicy instytutu naukowego działającego pod jego patronatem – przy okazji gromadzenia mniej lub bardziej naciąganych dowodów wyższości rasy aryjskiej i tworzenia podwalin nowej religii, mającej zastąpić znienawidzone przez nazistów chrześcijaństwo – zbierali informacje na temat rytuałów magicznych oraz szamanów i czarownic z odległych zakątków świata, takich jak Tybet czy Karelia. Poszukiwali także śladów dawnych skandynawskich bóstw, uważanych przez Himmlera za realnie istniejące istoty, przedstawicieli starożytnej cywilizacji, których wiedza mogłaby przyczynić się do zwycięstwa III Rzeszy. Na pozór niełatwo pogodzić wiarę w legendy z wizerunkiem polityków stojących na czele dwudziestowiecznego totalitarnego mocarstwa, wraz z całą jego technologiczną i militarną potęgą. Jednak tego typu przekonania nie dziwią u osób gotowych na wszystko, na każdą zbrodnię i szaleństwo, byle tylko zrealizować swój plan – pod względem skali i beznamiętnego okrucieństwa wykraczający zarówno poza wyczyny złowrogich postaci z dawnych sag, jak i czarnych charakterów współczesnej popkultury. Trudno zaprzeczyć, że kataklizm, rozpętany przez nazistowskich przywódców był autentycznym piekłem, chociaż – z tego, co wiadomo – do jego stworzenia nie przyłożył ręki żaden bóg ani demon. [1] cyt. za: Heather Pringle, Plan rasy panów. Instytut naukowy Himmlera a Holocaust; Zysk i S–ka Wydawnictwo, Poznań 2009   Patronat medialny: TwojaKultura.pl Eliza Zofia Janiszek Urodziłam się i mieszkam w Warszawie - czasem urzekającej, zwykle irytującej, ale zawsze, mimo wszystko, kochanej. Lubię heavy metal, muzykę organową, operę, tzw. „męską” literaturę, polską fantasy i filmy Romana Polańskiego. W życiu zajmowałam się wieloma rzeczami, ale zwykle miały - i mają - jakiś związek z pisaniem i kreatywnym myśleniem. Pomysł powieści „Nikt nie jest dobry” narodził się jakiś czas temu podczas gromadzenia materiałów do pracy magisterskiej o motywie szatana w twórczości Juliusza Słowackiego, chociaż całkiem możliwe, że stało się to wiele lat wcześniej, kiedy jako dziecko słuchałam opowieści moich dziadków o ich przeżyciach z czasów wojny, przeplatanych baśniami braci Grimm i historiami z Biblii.

1158
Loading...
EBOOK

Nim nadejdzie lato

Erich Maria Remarque

Wyścigi samochodowe i związani z nimi ludzie pasje Remarque'a. On zblazowany, zbliżający się do końca kariery kierowca wyścigowy. Ona nieuleczalnie chora, piękna, dużo od niego młodsza pensjonariuszka położonego wysoko w górach sanatorium. Oboje mają za sobą traumatyczne przeżycia drugiej wojny światowej. Choć nie szukają już miłości, odnajdują ją w sobie uczucie powoli się rozpala między nimi, uciekają przed sobą i przyszłością, wracają. Czasu mają tak niewiele Na podstawie tej powieści Sidney Pollack nakręcił film Boby Deerfield z Alem Pacino i Marthe Keller w rolach głównych. Ludziom zaangażowanym w wyścigi samochodowe Remarque poświęcił również jedną ze swych najwcześniejszych powieści Przystanek na horyzoncie.

1159
Loading...
EBOOK

Niż

Maciej Topolski

Niż Macieja Topolskiego to zbiór próz poetyckich zawierających elementy eseju i reportażu, a poświęconych pracy kelnerskiej. Książka została podzielona na pięć części, w których autor porusza kolejne aspekty pracy w gastronomii. Od rekrutacji przez kontakt z klientem po problematyczne relacje z kucharzami czy właścicielami restauracji. Celem książki jest ukazanie – za pomocą stylu łączącego odległe rejestry polszczyzny, operującego licznymi odniesieniami (między innymi do Zaklętych rewirów Henryka Worcella czy Kelnera Iwana Szmielowa), melodyjnego, a zarazem korzystającego z fachowych pojęć – cielesnych wymiarów pracy kelnerskiej. Z jednej strony Topolski opisuje zasady, jakie obowiązują w restauracji i które dotyczą po równi pracowników i klientów, z drugiej zmęczenie i głód, z jakimi mierzą się na co dzień kelnerzy. Niż to wielopoziomowy i krytyczny obraz pracy fizycznej, pracy wyczerpującej, skupionej na jedzeniu, opartej na głębokich nierównościach społecznych.   *** Takiej literatury prawie się nie pisze. Ludzie pracujący fizycznie i ludzie posiadający pisarski talent oraz umiejętności fachowe, pisarski warsztat, to grupy niemal zupełnie rozdzielne, z bardzo niewielkim zbiorem wspólnym. „Niż” Topolskiego wyrasta z ogromnej wrażliwości (miejscami nadwrażliwości nawet) i głębokiej spostrzegawczości. To uczta. Frapująca, powodująca niekiedy mdłości, bolesna, ale uczta. JACEK DEHNEL *** Chciałam tylko zjeść obiad. I może fondant czekoladowy do tego. Ale siedzę w tym lokalu już którąś godzinę i słucham kelnera. Skandaliczny jest, bezczelny, cyniczny, wykrzywia usta, choć udaje, że to uśmiech. A czasem jest czuły, wtedy funduje kolejkę spracowanym chłopakom w ciasnych koszulach. I trzyma mnie za przegub. Niech trzyma, mogę go tak słuchać. OLGA GITKIEWICZ   *** Wsadź mu w dupę, mocniej, żeby był jak rakieta, i odpal. Dzisiejsza kolacja stoi dziczyzną. Ciężkie dania, ciężkie wina, panowie przy stole, opowiadają o swoich myśliwskich dokonaniach. To, co upolują trafia później na stół. Na końcu sali restauracyjnej rozwinięto ekran, snop światła wyrzuca kolejne obrazy. Dwóch panów ze strzelbami, ośnieżone lasy i ośnieżone lasy, potem bagna, samochód z napędem na cztery koła, psy i strzelby, same strzelby i – jest! – wisi na małym dźwigu, długi ślad krwi w śniegu. Ksiądz święci, modli się, pochylone głowy, ksiądz uśmiecha się w twoją stronę. Ty nas żywić nie przestajesz, pobłogosław, co nam dajesz. Trudno go było upiec, jest nafaszerowany, skóra lśni. Leży na wózku, rozciągnięty, sztywny. Coś bym mu jeszcze w dupę wsadził, myśli głośno szef kuchni. Przynieś te zimne ognie, co to zostały z ostatniej imprezy urodzinowej. I idziesz na salę w niewielkim pochodzie: po prawej szef kuchni z nożami i z szerokim uśmiechem, po lewej drugi kelner – niesie talerz, na który trafią odcięte płaty mięsa. Pośrodku dzik, w pysku jabłko, z dupy zimne ognie. FRAGMENT KSIĄŻKI *** Projekt zrealizowany przy wsparciu finansowym Nagrody Krakowa Miasta Literatury UNESCO, realizowanej przez Krakowskie Biuro Festiwalowe ze środków Gminy Miejskiej Kraków

1160
Loading...
EBOOK

Noc czyli słowiańsko-germańska tragifarsa medyczna

Andrzej Stasiuk

"(...) Polacy kradną samochody i brylanty, zawożą łup do swoich `półdzikich miast`. Niemcy robią wszystko, co im się każe. Chirurg rozmyśla nad tym, jak `dziwny jest świat, Wschód potrzebuje rzeczy a Zachód krwi`. (...) Jak na farsę przystało Stasiuk maluje obraz Wschodu i Zachodu grubą kreską (...). Jednak wyraźne kontrasty nie trywializują inscenizacji, lecz są częścią tego, co ma być pokazane, mianowicie pełnego uprzedzeń, wzajemnego niezrozumienia ludzi ze Wschodu i Zachodu. Sztuka grana jest z wyjątkową lekkością przez świetny dwujęzyczny ensemble (miejscami z niemieckimi napisami)". Torsten Casimir "Polskie serce" "Rheinische Post" "Szowinistyczny kierowca Opla pozwala na transplantację serca dopiero, gdy dowiaduje się, że polski dawca studiował germanistykę. W tej scenie, w pełni ujawnia się absurdalny humor `Nocy`. (...) Grabowski inscenizuje bitwę chirurgów, a polscy i niemieccy aktorzy osiągają najwyższą formę. Europa spotyka się przy łóżku chorego na serce, aby zrosło się to, co razem wrze". Juergen Berger "Na otwartym sercu Europy" "Süddeutsche Zeitung" "W epilogu ramię w ramię w tym samym łóżku leżą zwłoki polskiego dawcy i niemiecki pacjent-bogacz. Rozmawiają o Drugiej Wojnie Światowej, niemieckich maszynach i polskiej babci ostatecznie tak dobrze się rozumieją, że Niemiec zaczyna mówić po polsku a Polak po niemiecku. To co (...) kończy się braterskim pojednaniem, jest wspólną produkcją Düsseldorfer Schauspielhaus (Miejskiego Teatru w Düsseldorfie) i Teatru Starego w Krakowie (...)". Jens Dirksen "Serce dla Niemiec" "Neue Rhein Zeitung" "W `Nocy` Stasiuka dosłownie wyrażone stereotypy obnażają swoją śmieszność. Jak w wielu mitach, głośno nazwane po imieniu demony znikają". Stefan Keim "Serce złodzieja klejnotów" "Frankfurter Rundschu online" "Jest zabawnie i lekko, choć tematy, które porusza Stasiuk, są trudne i wstydliwe. Kompleksy, stereotypy, fascynacje, głęboko zakorzenione wzajemne niechęci". Joanna Targoń, "Gazeta Wyborcza" "Jeżeli istnieje na świecie człowiek, który potrafiłby przełamać wielowiekowe uprzedzenia i pogodzić Niemców i Polaków, to jest nim Andrzej Stasiuk. Tekst, który polski prozaik napisał na zamówienie teatru w Düsseldorfie, łączy dwie nacje mądrzej niż Unia Europejska". Roman Pawłowski, "Gazeta Wyborcza" "`Wschód potrzebuje rzeczy, a Zachód potrzebuje krwi`. Ten cytat ze sztuki Andrzeja Stasiuka `Noc` najlepiej podsumowuje projekt jednoczenia i wymiany, wzajemnego poznawania i tworzenia nowych więzi w zjednoczonej, powiększonej o Wschód Europie". Piotr Gruszczyński, "Tygodnik Powszechny" "Bardzo mocna rzecz, tak napisać mógł tylko ten czyjny, niepozbawiony serca Andrzej Stasiuk, psożerca i germanista". Paweł Gołoburda, "Lampa" "Noc" została nominowana do Nagrody Literackiej NIKE 2006.