Proza
Jerzy Bandrowski
Jesień 1916 r. W rosyjskiej miejscowości Biełow, w zaniedbanych daczach osiedlili się uchodźcy z Galicji - jest . doktor z kuzynką Helenką oraz podkochujący się w niej jeszcze w czasach pokoju poeta Niwiński. Polacy uciekli tu z przyczyn politycznych i znaleźli schronienie, ale pogrążają się w coraz większym marazmie. Wyobcowani, mieszkający w fatalnych warunkach, wciąż myślą, jak przyłączyć się do walk o wolność.
Marek Maculewicz Gadżet
Bohaterem, a raczej antybohaterem, tego obrazoburczego antyeposu jest niejaki Eustachy Pacynka, który poprzez zbieg przypadkowych i paradoksalnych zdarzeń zostaje nieoczekiwanie dla samego siebie wójtem gminy Pierdziszew Wielki. Eustachy Pacynka to głupiec, nieudacznik i nierób, który w miarę przebiegu zdarzeń staje się dodatkowo chciwy, pyszny, nikczemny i zwyczajnie obleśny. Rozdział I opisuje lata 80-te XX wieku, kiedy to napięcia społeczno-polityczne doprowadzają do przełomu w sennym życiu gminy oraz bezsensownym, choć jak dotąd przewidywalnym, życiu samego bohatera. Kolejne rozdziały obejmują okres pierwszej połowy lat 90-tych. W postaciach pojawiających się w tych rozdziałach czytelnik może się doszukać analogii do osób rzeczywistych z tamtego okresu. Może się doszukać, ale nie musi, gdyż postacie te są zarysowane tak, by symbolizować postawy, a nie odwzorowywać osoby. I tak np. Towarzysz Kowalik to symbol bezideowego, szujowatego karierowicza; Toranaga i Zdrada to symbol przepoczwarzenia się dawnych służb i dostosowania się ich funkcjonariuszy do nowej rzeczywistości (żeby nadal być na wierzchu); Katarzynka Blondynka to słabość bohatera do tego co pociągające w lewicowej ideologii dla liberała o czystych intencjach, a jednocześnie symbol rozterek i niespełnienia. Trudno tutaj wymieniać kolejne postacie symbole, gdyż jest ich w powieści bardzo wiele i niestety większość z nich reprezentuje ludzkie cechy negatywne. Tym bardziej warto wymienić te nieliczne pozytywne, czyli: Piotr Samozwaniec wiedza, kompetencja i pracowitość (dlatego emigruje); Dziad Jago tradycja i patriotyzm (dlatego, choć jest wieczny, to umiera); Janko Poeta wykształcenie, uczciwość i nadzieja na przyszłość, ale też naiwność i uczuciowość (dlatego niestety ginie w kulminacyjnym momencie opowieści). W ogóle całość tekstu można czytać jako alegorię, a poszczególne sceny i sytuacje mogą tę alegoryczność potęgować momentami aż do granic absurdu. A w tych oparach absurdu daje się wypatrzyć intrygi potykające się o paradoksy, karierowiczostwo udające patriotyzm, biznesy podparte szantażami, a do tego nieszczęśliwą miłość i nieudane, choć skuteczne zabójstwo. W tym wszystkim jest jeszcze zagadka, dla której rozwikłania antybohater-narrator zdecydował się opisać wszystko szczerze i dokładnie. Co się stało z domniemanym narzędziem zbrodni? brzmi ona. Może wnikliwy czytelnik zechce wydedukować, gdzie się podziała szabla Dziada Jago? "Na koniec chciałbym wyjaśnić, że zdecydowałem się zaproponować wydanie napisanej ponad ćwierć wieku temu powieści, gdyż nieoczekiwanie dostrzegłem, iż wciąż pozostaje aktualna. Więcej opisane w Pierdziszewie Wielkim patologie w świetle aktualnej interpretacji stały się normą. NIESTETY." Marek Gadżet Maculewicz
Cyprian Kamil Norwid
Pierścień Wielkiej DamyTragedia w trzech aktach WSTĘP Wstępy niektóre nastręczają mnie bezumyślną pamięć pewnego zdarzenia następującej osnowy: W miasteczku niejakiem jeden księgarz, wywieszając ryciny Grandville’a do bajek Lafontaine’a, uwyraźnił takowe podpisami arcyczytelnemi — głosząc: lew znaczy potęgę — zając obawę — kuropatwa prostotę — lis chytrość — żaba zarozumiałość, a małpa??... — i tu pozostawał próżny papier. [...]Cyprian Kamil NorwidUr. 24 września 1821 w Laskowie-Głuchach Zm. 23 maja 1883 w Paryżu Najważniejsze dzieła: Vade-mecum (1858-1866), Promethidion. Rzecz w dwóch dialogach z epilogiem (1851), Bema pamięci żałobny rapsod (1851), Coś ty Atenom zrobił, Sokratesie (styczeń 1856), Do obywatela Johna Brown (1859), Wanda (1851), Krakus. Książę nieznany (1851), Czarne kwiaty (1856), Białe kwiaty (1856), Quidam. Przypowieść (1855-1857), Cywilizacja. Legenda (1861), Archeologia (1866), Rzecz o wolności słowa (1869), Pierścień Wielkiej Damy, czyli Ex-machina Durejko (1872), Ad leones! (1883) Polski poeta, prozaik, dramatopisarz, eseista, tworzył także prace plastyczne. Jego edukacja miała charakter niesystematyczny, można więc powiedzieć, że we wszystkich uprawianych dziedzinach sztuki był samoukiem. Będąc żarliwym miłośnikiem piękna, służył mu nie tylko jako poeta, ale także jako rysownik, akwarelista, medalier i rzeźbiarz. Zaliczany jest do grona największych polskich romantycznych poetów emigracyjnych: utrzymywał nie tylko osobiste kontakty, ale również literacką wymianę zdań z najwybitniejszymi postaciami z tego kręgu - Z. Krasińskim, A. Mickiewiczem, J. Słowackim, F. Chopinem. Jednakże charakter twórczości Norwida każe historykom literatury łączyć go z nurtem klasycyzmu i parnasizmu. W swojej twórczości stworzył i ukształtował na nowo takie środki stylistycznie jak: przemilczenie, przybliżenie, zamierzona wieloznaczność, swoiste wykorzystanie aluzji, alegorii i symbolu. Teksty Norwida nasycone są refleksją filozoficzną. Jeśli chodzi o postawę ideową, Norwid był tradycjonalistą, ale zarazem wrogiem wszystkiego, co nazywano nieoświeconym konserwatyzmem. Początkowo związany z warszawskim środowiskiem literackim (m. in. z Cyganerią Warszawską), większość swego życia spędził poza krajem. Przebywał w wielu miastach europejskich: Dreźnie, Wenecji, Florencji, Rzymie (podczas Wiosny Ludów), Berlinie, Paryżu, a w 1853 r. udał się do Stanów Zjednoczonych. Zza oceanu wrócił jednak na wieść o wojnie krymskiej (później jeszcze wielkie ożywienie poety wywołał wybuch powstania 1863r.), by zamieszkać w Londynie, a następnie ponownie w Paryżu. Tu też zmarł w nędzy, w przytułku, w Domu św. Kazimierza i został pochowany na cmentarzu w Montmorency. Żył nader skromnie, cierpiał z powodu nasilającej się stopniowo głuchoty i ślepoty, chorował na gruźlicę. Za życia zdołał niewiele ze swych utworów wydać, był twórcą niezrozumianym i niedocenianym, stał się wielkim odkryciem dopiero w okresie Młodej Polski za sprawą obszernej publikacji pism poety przygotowanej przez Z. Przesmyckiego (pseud. Miriam), redaktora Chimery w latach 1901-1907. Wielkie zasługi dla przywrócenia Norwida literaturze polskiej uczynił autor wydania krytycznego Pism wszystkich (1971-1976) J. W. Gomulicki. autor: Marta KwiatekKupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Pierwsze kroki. Un début dans la vie
Honoré de Balzac
Oskar Husson zostaje wysłany przez matkę do Presles, wiejskiej rezydencji hrabiego de Sérisy, w którym rządcą jest pan Moreau. Matka Oskara Mme Clapart była przed laty metresą Moreau, teraz korzystając z jego pomocy chce wykierować syna na przyszłego rządcę Presles. W trakcie podróży dyliżansem wywiązuje się rozmowa pomiędzy przypadkowymi podróżnymi: Leonem de Lora, Józefem Bridau, Jerzym Marestem, ojcem Leger i nieznajomym, który przedstawia się jako pan Lecomte. Jerzy dla zaimponowania towarzystwu opowiada o swoich wojennych przewagach w Grecji i Hiszpanii, Józef Bridau podaje się za swego pana Hipolita Schinnera. Oskar Husson nie chcąc wypaść gorzej przechwala się swoją rzekomą znajomością z hrabią i opowiada o jego ukrywanej chorobie i problemach małżeńskich, o czym dowiedział się za sprawą niedyskrecji Moreau. Okazuje się jednak, że de Sérisy był w tym samym powozie, podróżując incognito... Kto chce poznać dalsze losy bohatera musi przeczytać całą książkę. (za Wikipedią). Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i francuskiej Version bilingue: polonaise et française.
Jerzy Bandrowski
Majętny, całkiem młody i urodziwy kupiec żył sam, nie miał bowiem wiary w ludzi. Jedynym jego towarzyszem był ukochany pies Mikońcio. Pan uwielbiał chadzać z nim na spacery po bogatej, zadbanej dzielnicy. Wkrótce stało się to niemożliwe, bo w mieście zapanował terror wojskowy. Kupiec nie sprzeciwiał się - był zwolennikiem porządku i podległości wobec władzy. Do czasu, gdy pewnego wieczoru on i Mikońcio stali się świadkami gwałtu żołnierzy na bezbronnej dziewczynie.
Pies Baskervilleów. Dziwne przygody Sherlocka Holmesa
Arthur Conan Doyle
Kolejni spadkobiercy majątku Baskervilleów giną w tajemniczych okolicznościach na bagnach koło rodzinnej posiadłości w hrabstwie Devon. Miejscowa ludność przypisuje te zagadkowe zgony klątwie prześladującej rodzinę od ponad dwustu lat. Baskervilleowie mają być jakoby rozszarpywani przez tajemniczego psa-potwora. Po śmierci sir Charlesa Baskervillea rezydencję Dartmoor i rodowy spadek ma przejąć przybyły zza oceanu sir Henry. Sławny detektyw Sherlock Holmes wysyła swego wiernego pomocnik doktora Watsona do posiadłości Baskervilleów. Tam przez długi czas Watson odkrywa kolejne elementy zagadki i dzieli się z Holmesem zdobytą wiedzą. Czyżby pies Baskervilleów istniał naprawdę? Opowieść przynosi nieoczekiwane rozwiązanie, a książka to trzymający w napięciu dreszczowiec.
Claudie Hunzinger
Poruszająca powieść do niespiesznego czytania oludzko-zwierzęcej więzi, sile natury i kobiecości, o autentycznych gestach i uczuciach w naszych niepokojących czasach. O miłości i radości życia na przekór starzeniu się i dewastacji ekologicznej. Z pisarką spacerującą po lesie, jej mężem - zrzędliwym erudytą, który śpi w dzień, a czyta w nocy - i psem w rolach głównych. Pełna oryginalnych przemyśleń i literackich dygresji. Dla tych, którzy kochają psy, lasy, spokój z dala od wszystkiego, dziką przyrodęi dobrą literaturę. Książkę wydano dzięki dofinansowaniu Instytutu Francuskiego w Polsce w ramach Programu Wsparcia Wydawniczego Boy-Żeleński. O autorce: Claudie Hunzinger francuska powieściopisarka i malarka urodzona w 1940 roku w Colmarze. Głównym wątkiem jej twórczości jest osobista eksploracja natury. W 2022 roku za powieść Pies przy moim stole została laureatką nagrody Femina.
Alona Byczko
Każdy dorosły był kiedyś dzieckiem, a nieutulony chłopiec łatwo może wyrosnąć na oschłego mężczyznę. Pies Szymon mieszka we wspaniałym domu wyposażonym w atrakcje, o których jego rówieśnicy mogą tylko pomarzyć. Mimo to nie czuje się szczęśliwy. Jego wiecznie zapracowany ojciec jest bardzo wymagający i postrzega syna jako nieudacznika. Narastające napięcia powodują, że Szymon ucieka z domu. Schronienia udziela mu przyjaciel szop-Tolek, który również ma trudne relacje z ojcem. Czy bohaterom uda się zażegnać ten międzypokoleniowy konflikt? Opowieść o "dorosłych" problemach widzianych oczami dziecka. Opiekunowie powinni wcześniej zapoznać się z jej treścią, by w razie potrzeby wesprzeć emocjonalnie swoje pociechy. Wciągająca i pouczająca propozycja dla miłośników serii "Kicia Kocia" Anity Głowińskiej czy "Kocia Szajka" Agaty Romaniuk. W Królisiowie Szymon, Luis, Tolek, Bella - to grupka wiernych przyjaciół. Choć w naturze rzadko występuje przyjaźń psa, szopa, królika i pandy, w Królisiowie wszystko jest możliwe! W tej krainie zamieszkały zwierzęta różnych gatunków, które nie potrafiły odnaleźć się w zwykłym świecie. Bohaterowie przeżywają typowe bolączki dorastających dzieciaków - problemy rodzinne, rozterki sercowe, walkę o pozycję w grupie. Dzięki wzajemnemu wsparciu, dzielnie pokonują wszelkie przeciwności, dodatkowo świetnie się przy tym bawiąc. Alona Byczko - autorka serii opowiadań dla dzieci pod tytułem W Królisiowie. Z wykształcenia mediatorka, przez wiele lat na wielu polach działała na rzecz dzieci - organizowała warsztaty i imprezy, prowadziła szkołę tańca. Blogerka i autorka podcastu pt. "Wolna Dusza".