Proza
Eliza Orzeszkowa
Romanowa to na wskroś autentyczna powieść poruszająca problem alkoholizmu oraz współalkoholizmu. Pokazuje ona bezradność wobec nałogu oraz szkody, jakie wyrządza wszystkim żyjącym w otoczeniu alkoholika.
Jerzy Bandrowski
Sytuacja rodzinna i finansowa panny Marty jest nie do pozazdroszczenia. Ojca brak, a bezrobotna matka nie stroni od alkoholu i męskiego towarzystwa. Dziewczyna w wieku 17 lat podjęła pracę w kancelarii adwokata Kwiatkowskiego. Jej szef jest mężczyzną stanu wolnego, ale wobec pracownicy zachowuje bezpieczny dystans. Często odwiedza go jego kuzyn - młody literat Podsoński. Mężczyzna jest nastawiony na zabawę i pragnie czerpać z życia samą przyjemność. Jego zuchwałość imponuje Marcie.
Barbara Makowiecka
Wimbledon. Wielki tenis i wielkie pieniądze. Dwoje młodych tenisistów Inka i Andreas i ich pierwsze szalone, namiętne spotkanie. Czy było również ostatnie? Tajemnice rodzinne i osobiste w morzu emocji, gdzie miłość przenika nienawiść, a walkę na korcie walka o prawo do szczęścia? Czy młodzi ludzie uporają się ze swoimi demonami i odnajdą siebie? Czy nauczą się wybaczać? Powieść obyczajowa niepozbawiona autentycznych wydarzeń!
Piotr Marecki
Opel załadowany po brzegi. W bagażniku czekają już torby z ubraniami na dwutygodniową podróż poślubną, aparaty fotograficzne i kawa w termosie z napisem Thirsty. Po kawalerskiej wyprawie przez Polskę przydrożną Piotr Marecki rusza w podróż z żoną Olą, by wspólnie świętować zawarcie małżeństwa. Pierwszy przystanek Beskid Niski. Ekowesele, progresywne disco polo, całonocne maratony na atari i wiersze czytane dla przyrody. Kolejny Huculszczyzna, drewniana chata w górach i ukraińskie bezdroża. Marecki z żoną rejestrują mijany krajobraz i zwracają uwagę na lokalną architekturę. Tarnopol, Strusów, Monasterzyska, Tyśmienica, Kołomyja, Szepit, Czerniowce, Zaleszczyki, Stryj. Podróż jest długa, drogi dziurawe. Ale ważne, że jadą razem. Piją huculski samogon, zagryzają go bryndzą i śpiewają pieśni o zbójniku Doboszu. Obserwują, jak wschodnia prowincja opiera się zachodniemu turbokapitalizmowi. A Hucuł Misza na to: Wszystko jasne. Romantika.
Esther Kinsky
Książka wyróżniona Nagrodą Sebalda i nominowana do Deutscher Buchpreis W maju i wrześniu 1976 roku okolice Udine w północnych Włoszech nawiedziła seria trzęsień ziemi. W kataklizmach śmierć poniosło niemal tysiąc osób, a dziesiątki tysięcy straciły dach nad głową. Preludium wstrząsów stanowiło rombo, swoisty pomruk, który dało się dosłyszeć, jeszcze zanim ziemia się zatrzęsła. Esther Kinsky przygląda się, jak trzęsienia ziemi zmieniły życie mieszkańców jednej z alpejskich dolin. Siedmioro bohaterów jej prozy opowiada o okolicznościach przerażających wydarzeń, o traumie, jaką wstrząsy pozostawiły w ich psychice, i o nieposkromionej sile natury, która lokuje się poza kategoriami dobra i zła. "Rombo" jest jednak także próbą opisania kulturowego i przyrodniczego ekosystemu doliny w całej jego rozciągłości. Autorkę interesują bowiem nie tylko ludzie, ale też lokalne legendy i mity, rośliny, ptaki, węże i - wreszcie - spektakularny pejzaż, wobec którego nie da się przejść obojętnie. * W najnowszej powieści Esther Kinsky język staje się najwyższą formą współodczuwania i solidarności - nie tylko z ludźmi, ale z całym światem, zarówno organicznym, jak i nieorganicznym, mówiącym wieloma ustami i żywymi głosami. Wspaniała książka, która powinna wręcz lśnić, gdy robi się ciemno. Maria Stiepanowa * Fragment: Później każdy będzie mówić o tym odgłosie. O rombo, od którego wszystko się zaczęło. Które wszystko zmieniło, jak to się mówi, za jednym zamachem, przy czym przypominało raczej cios, głuchy, tępy odgłos siły nadciągającej z bardzo daleka. Każdemu w pamięci zapisał się ten dźwięk, pod różnymi określeniami. Buczący, furkoczący, grzmiący, mruczący, huczący, łomoczący, szumiący, świszczący, bulgoczący, gwiżdżący, brzęczący, ryczący. I tak dalej. Ale zawsze potężny. Także ci, którzy określili go jako gwiżdżący, zwracają uwagę, że gwizd był potężny. Nikt nie uznał go za jazgoczący, przenikliwy ani wrzaskliwy. Nikt nie przeczy, że wydobył się z głębi, zamiast stoczyć na przykład z górskich zboczy, nawet jeśli pewien łomot rozległ się kilkukrotnie, gdy tylko - co tego pierwszego wieczoru powtarzało się nieustannie - poruszone masy skalne oderwały się od góry i runęły w dolinę. * Esther Kinsky - urodziła się w 1956 roku w Engelskirchen, dorastała w Nadrenii. Za swój bogaty dorobek prozatorski i eseistyczny, jak również za przekłady z języków polskiego, rosyjskiego i angielskiego otrzymała wiele prestiżowych nagród. Po polsku ukazały się dotąd jej książki "Nad rzeką" oraz "Obcowanie z obcym".
William Shakespeare (Szekspir)
Romeo i Julia OSOBY: ESKALUS — książę panujący w Weronie PARYS — młody Weroneńczyk szlachetnego rodu, krewny księcia MONTEKI, KAPULET — naczelnicy dwóch domów nieprzyjaznych sobie STARZEC — stryjeczny brat Kapuleta ROMEO — syn Montekiego MERKUCJO — krewny księcia BENWOLIO — synowiec Montekiego TYBALT — krewny Pani Kapulet LAURENTY — ojciec franciszkanin JAN — brat z tegoż zgromadzenia BALTAZAR — służący Romea SAMSON, GRZEGORZ — słudzy Kapuleta ABRAHAM — służący Montekiego APTEKARZ TRZECH MUZYKANTÓW PAŹ PARYSA PIOTR DOWÓDCA WARTY PANI MONTEKI — małżonka Montekiego PANI KAPULET — małżonka Kapuleta JULIA — córka Kapuletów MARTA — mamka Julii Obywatele weroneńscy, różne osoby płci obojej, liczący się do przyjaciół obu domów, maski, straż wojskowa i inne osoby. [...]William Shakespeare (Szekspir)Ur. 1564 r. w Statford-upon-Avon Zm. 23 kwietnia 1616 r. w Statford-upon-Avon Najważniejsze dzieła: Ryszard III (1590-93), Sen Nocy Letniej (1595), Romeo i Julia (1595), Henryk IV (1596-98), Hamlet (1601), Otello (1604), Makbet (1606), Król Lir (1606), Burza (1611) Wybitny dramaturg, aktor, reformator teatru i poeta. O oryginalności Shakespeare'a decydowało łączenie wątków tragicznych z komicznymi, scen fantastycznych z realistycznymi, kreacja wyrazistych i złożonych charakterów postaci, które weszły następnie do kanonicznego języka kultury europejskiej, wreszcie poetycka zręczność, filozoficzna głębia i przystępności tekstów. Autor około 200 utworów, przetłumaczonych na najważniejsze języki nowożytne i inscenizowanych na całym globie. Ogromną sławę zyskał dopiero po śmierci. W latach 1590-1610 przebywał w Londynie; od 1594 był członkiem kompanii Sług Lorda Szambelana (potem: Sług Królewskich), dysponującej własnym teatrem The Glob. Cykl Sonetów napisanych już po powrocie w rodzinne strony (1609) należy do arcydzieł literatury angielskiej. autor: Karolina Strzelczak Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Maria Konopnicka
Rota Nie rzucim ziemi, skąd nasz ród. Nie damy pogrześć mowy, Polski my naród, polski lud, Królewski szczep piastowy. Nie damy, by nas gnębił wróg. Tak nam dopomóż Bóg! Tak nam dopomóż Bóg! Do krwi ostatniej kropli z żył Bronić będziemy ducha, Aż się rozpadnie w proch i pył Krzyżacka zawierucha. [...]Maria KonopnickaUr. 23 maja 1842 r. w Suwałkach Zm. 8 października 1910 r. we Lwowie Najważniejsze dzieła: O Janku Wędrowniczku, O krasnoludkach i sierotce Marysi, Nasza szkapa, Miłosierdzie gminy, Rota, Dym, Mendel Gdański Poetka, publicystka, nowelistka, tłumaczka. Zajmowała się krytyką literacką. Pisała liryki stylizowane na ludowe i realistyczne obrazki (W piwnicznej izbie). Wydawała cykle nowel (Moi znajomi, Nowele, Na drodze). W otoczeniu ośmiorga swoich dzieci tworzyła bajki (Na jagody). Jako poetka, inspiracji szukała w naturze (Zimowy poranek). Swoje wiersze publikowała głównie w prasie. Wiersz patriotyczny Rota konkurował z Mazurkiem Dąbrowskiego o miano hymnu Polski. Wiele jej utworów powstało podczas podróży po Europie (Italia). Ostatnie lata życia poświęciła poematowi Pan Balcer w Brazylii. autor: Bartłomiej Chwil Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Józef Bliziński
Rozbitkikomedja w czterech aktach ,,Mojej żonie w upominku." OSOBY: SZAMBELANIC CZARNOSKALSKI SZAMBELANICOWA MAURYCY, ich syn GABRJELA, ich córka DZIEŃDZIERZYŃSKI POLA, jego córka WŁADYSŁAW CZARNOSKALSKI KOTWICZ-DAHLBERG CZARNOSKALSKI JAN STRASZ ŁECHCIŃSKA ZUZIA MICHAŁEK, strzelec Dzieńdzierzyńskiego LOKAJ szambelanica Pierwszy chłopiec z cukierni Drugi chłopiec z cukierni Rzecz dzieje się na wsi, w majątku Czarnoskalskich, z wyjątkiem aktu III, który odbywa się w Warszawie. [...]Józef BlizińskiUr. 10 marca 1827 w Warszawie Zm. 29 kwietnia 1893 w Krakowie Najważniejsze dzieła: Imieniny (1860), Przezorna mama (1871), Marcowy kawaler (1873), Chleb ludzi bodzie (1875), Dziwolągi (1876), Pan Damazy (1877), Rozbitki (1881), Szach i mat (1885), Dzika różyczka, Komedie, Listy Komediopisarz i nowelista epoki pozytywizmu. Razem z Michałem Bałuckim uważany był za spadkobiercę komedii fredrowskiej. Pochodził z arystokratycznej rodziny herbu Korczak. Lata młodzieńcze spędził u kuzynostwa na Kujawach, po których odziedziczył w 1845 roku majątek i mieszkał tam do 1854 roku. Lata szkolne spędził w Warszawie, gdzie uczęszczał na kursy prawne. W powstaniu styczniowym w 1863 r. stracił brata, a sam trafił do więzienia. W 1873 ponownie na trzy lata przeprowadził się do Warszawy, gdzie brał czynny udział w życiu towarzyskim i kulturalnym. W latach 1876-1888 prowadził gospodarstwa w Sanockiem, a w 1876 wziął ślub z Pelagią z Sokołowskich h. Pomian i jako wiano otrzymał majątek w Bóbrce. Od 1888 do śmierci mieszkał w Krakowie. Działalność literacką rozpoczął podczas studiów, a debiutował w 1860 roku komedią Imieniny, która ukazała się w ?Gazecie Codziennej". W tym czasopiśmie w późniejszych latach publikował pisma etnograficzne. Pierwszą nagrodę otrzymał w 1877 roku w krakowskim konkursie dramatycznym za komedię Pan Damazy. Akcję swoich sztuk osadzał najczęściej w środowisku szlachty, obnażał przywary środowiska wiejskiego, ziemiaństwa i szlachty, przedstawiał humorystyczny obraz środowiska ziemiańskiego. Był również etnografem, badał język ludowy, obyczaje, stroje. Przyjaźnił się z Oskarem Kolbergiem. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.