Proza
Rycerz. Seria o Świętym Graalu. Tom 1
Bernard Cornwell
Najprawdopodobniej najlepszy współczesny autor powieści historyczno-przygodowych. Washington Post Pierwszy tom serii o poszukiwaniach Świętego Graala. Wielkanoc 1342 roku, początek wojny stuletniej. Wioska Hookton zostaje doszczętnie zniszczona przez wojska francuskie, a tajemniczy czarny rycerz kradnie z miejscowego kościoła cenną relikwię włócznię Świętego Jerzego. Z krwawej rzezi uchodzi tylko jeden człowiek: osiemnastoletni łucznik Thomas. Przyłącza się do oddziałów angielskich, by w ich szeregach walczyć na kontynencie. Zamierza pomścić śmierć swoich bliskich i odzyskać zrabowaną relikwię. Krocząc po śladach złodzieja, Thomas zaczyna odkrywać zagadkę swojego pochodzenia i dowiaduje się o istnieniu Świętego Graala. Postanawia, że odnajdzie legendarny kielich. Jednak zanim wyruszy na poszukiwania, przeznaczenie prowadzi go na pole bitwy pod Crécy
Laura Anderson Kurk
Kiedy Meg Kavanagh zaczyna się w coś angażować, od razu napotyka kłopoty - najpierw z Jo Russell, ekscentryczną artystką z demencją, której chciała pomóc, a potem z Quinnem O'Neillem, intrygującym samotnikiem, który próbuje rywalizować z Henrym o jej uczucia. Ostatni rok liceum nie wygląda tak, jak planowała, ale czasami to, co najlepsze, przydarza się w najmniej spodziewanych momentach. Henry Whitmire wyjeżdża na rok do pracy w sierocińcu w Nikaragui. Tysiące kilometrów od Meg i rodzinnego rancza uczy się, czym jest zaufanie. Kiedy jest się tak daleko od domu, odkrycie rysy na swoim idealnym wizerunku może napawać przerażeniem. Jednak w napotykanych nieszczęściach człowiek przegląda się jak w kryształowym lustrze. "Rysa na szkle" Laury Anderson Kurk to opowieść o dojrzewaniu do miłości, stracie, która odbiera siły, i pojednaniach, które przywracają życie.
Sharon Kay.Penman
Fascynujące zwieńczenie trylogii o Ryszardzie III, ostatnim angielskim władcy z linii Yorków, królu, który - jak się po latach okazuje niesłusznie przeszedł do historii jako krwiożerczy potwór, a w rzeczywistości był władcą niezwykle sprawnym, odważnym i wrażliwym. W tej błyskotliwie napisanej powieści, stanowiącej umiejętne połączenie historii i fikcji, Ryszard III, wbrew powtarzanemu od wieków stereotypowi, jawi się jako znakomity i inteligentny władca, którego miejsce w historii jako mordercy dwóch swoich poprzedników na tronie: szalonego Henryka VI, jego syna, księcia Edwarda Westminstera, a także swoich dwóch bratanków oraz inne zarzucane mu drobniejsze występki, jak zmuszenie Anny Neville do poślubienia go, a następnie zamordowanie jej, bo stała się przeszkodą w ożenku władcy z własną bratanicą, zawdzięcza czarnemu PR ze strony współczesnych wrogów oraz późniejszych kronikarzy tamtych burzliwych czasów, w tym samego Szekspira. Urodzony w niebezpiecznych czasach spisków i zdrad, wychowany latach bratobójczej wojny zwanej Wojną Dwóch Róż, Ryszard dorastał się w cieniu swojego charyzmatycznego brata, króla Edwarda IV. Lojalny wobec swoich przyjaciół i namiętnie zakochany w jednej kobiecie, która została mu odmówiona, staje się utalentowanym graczem w świecie dworskich intryg. W końcu, uznawany dziś za ostatniego wojownika na tronie angielskim, staje na polu bitwy pod Bosworth przeciwko odwiecznym wrogom Yorków Lancasterom, pod dowództwem Henryka Tudora "Ci, którzy znają postać Ryszarda III z Szekspira, znajdą w powieści Sharon Kay Penman obraz angielskiego monarchy całkowicie kontrastujący z tym utrwalonym przez słynnego dramaturga. Ryszard jest tu nieomal romantycznym bohaterem, pełnym dylematów, który idealnie nadaje się raczej do naszych współczesnych standardów niż wyobrażeń na temat pełnego okrucieństwa i mściwości władcy późnośredniowiecznej Anglii. I właśnie ta psychologiczna wiarygodność, poparta latami wnikliwych badań nad historycznymi źródłami, czyni z powieści Penman fantastycznie ciekawą książkę. The New York Times Book Review
Mariusz Kaszyński
Ta seria makabrycznych wydarzeń ma wspólny mianownik, a on najwyraźniej pasuje do profilu ofiary. Cóż nudniejszego nad pracę w banku! Tak przynajmniej wydawało się Grzegorzowi, dopóki szefową jego zespołu nie została atrakcyjna Wioletta. Skupiony na flirtach mężczyzna ignoruje dochodzące do niego sygnały ostrzegawcze - dziwne sny własne i innych członków zespołu, przestrogi wiernej przyjaciółki. Dopiero po morderstwie jednej z pracowniczek, zaginięciu kolejnej i samobójczym akcie kolegi - w jego głowie zapala się czerwona lampka. Czy nie jest już za późno, aby ujść z życiem? Trzymająca w napięciu powieść dla fanów Stephena Kinga. Mariusz Kaszyński (ur. 1975) - polski autor powieści fantasy, horrorów oraz powieści przygodowych, doktor nauk technicznych w dziedzinie budowy i eksploatacji maszyn. Jego debiut literacki - opowiadanie "Kopia bezpieczeństwa" - ukazał się w 2006 r. w Nowej Fantastyce. Od tego czasu opublikował takie powieści jak "Rytuał" czy "Pogorzelisko". Urodził się w Nowym Dworze Mazowieckim, obecnie mieszka w Warszawie.
Rzeczy dzieją się w Warszawie. Nowe legendy miejskie
Błażej Brzostek, Wojciech Kuczok, Maciej Łubieński, Agata...
„Rzeczy dzieją się w Warszawie” to trzecia książka z warszawskimi opowiadaniami wydana przez Muzeum Warszawy. Do współpracy przy tegorocznym projekcie zaprosiliśmy, jak w poprzednich latach, znakomitych autorów, którym powierzyliśmy napisanie szesnastu tekstów literackich inspirowanych zbiorami Muzeum. Hasłem tegorocznego tomu opowiadań są NOWE LEGENDY MIEJSKIE. Współczesne wydania legend zwykle kierowane są do dzieci, jednak pierwowzory tych tekstów – opowieści – były przekazywane przez dorosłych i dla dorosłych, jako składnik potocznej wiedzy o rzeczywistości. Taki jest też nasz pomysł. Zaproszeni pisarze stworzyli alternatywne, fantastyczne, literackie historie na temat naszego miasta, jego dzielnic, konkretnych miejsc i postaci historycznych, bohaterów lokalnej wyobraźni i tych wyobrażonych na kartach książki „Rzeczy dzieją się w Warszawie”. Szata graficzna książki to dzieło dwojga artystów. Kuba Sowiński zaprojektował najprostszą, skrajnie minimalistyczną, „szwajcarską” w wyrazie książkę, a następnie zaprosił do współpracy ilustratorkę Aleksandrę Cieślak, która ten szlachetny, ascetyczny projekt „zepsuła” szalonymi rysunkami, jakie mogą powstać w wyobraźni znudzonego na szkolnej lekcji nastolatka. Pokryte ilustracjami okładki książki zostały zaprojektowane i wydrukowane przy wykorzystaniu specjalnego algorytmu tak, że w całym nakładzie nie ma dwóch takich samych.
Rzeczy, których nie wyrzuciłem
Marcin Wicha
Co zostaje po śmierci bliskiej osoby? Przedmioty, wspomnienia, urywki zdań? Narrator porządkuje książki i rzeczy pozostawione przez zmarłą matkę. Jednocześnie rekonstruuje jej obraz mocnej kobiety, która w peerelowskiej, a potem kapitalistycznej rzeczywistości umiała żyć wedle własnych zasad. Wyczulona na słowa, nie pozwalała sobą manipulować, w codziennej walce o szacunek nie poddawała się. Była trudna. Była odważna. W tej książce nie ma sentymentalizmu matka go nie znosiła są za to czułość, uśmiech i próba zrozumienia losu najbliższej osoby. Jest też opowieść o tym, jak zaczyna odchodzić pierwsze powojenne pokolenie, któremu obiecywano piękne życie. Właśnie tak gorszyła zacne panie. Warczała na nauczycielki. Pacyfikowała sprzedawców. Kazała milczeć antysemickim taksówkarzom. Nie reagowała na nasze: Po co to robisz?. fragment książki
Andrzej Stasiuk
Do rzeki dzieciństwa podróżuje się bez końca szuka jej źródeł w historii i ujścia w pamięci. Wspomina się: lato na wsi, brodzenie po pierś w nurcie, rybie łuski na glinianej podłodze, milczącego pastucha co dzień wyprowadzającego krowy. Gdy tą rzeką jest Bug, jeżdżąc wzdłuż niej, podróżuje się zawsze na wschód. Myśli się: o granicy, o Rosji, o wojnie, o uchodźcach, o tym, że tak blisko jest Bełżec, a źródło wypływa z ziemi nasiąkniętej krwią. Kuca się przy ogniu i wyobraża sobie: karawanę zwierząt sunących przez mazowieckie piaski, ciemność popiołów, w której świecą diamenty. Bo zaiste nie pamięć, ale rzeki powinny grzebać nasze szczątki. Powinny je wypłukiwać i nieść do oceanów. To jedyny koniec wart pomyślenia.
Tomasz Jastrun
Powieść jest wstrząsającym zapisem choroby duszy, gdzie szaleństwo przeplata się z trzeźwym widzeniem siebie i świata. Jest zapisem dramatu pędzącej coraz szybciej cywilizacji, a zarazem historią pogrążającego się w depresji człowieka, który nie wytrzymał tego tempa. Bohater Rzeki podziemnej rozpada się psychicznie, tracąc powoli wszelkie punkty odniesienia. Minione czasy "drugiego obiegu", "Solidarności" i stanu wojennego, po których pozostał ból zwycięstwa i moralnej porażki, często powracają w jego pamięci. Rzeka podziemna to świadectwo naszego czasu. I chociaż lustro, które ustawił Tomasz Jastrun jest niemal czarne, widać w nim zaskakująco wiele.