Proza

2753
Loading...
EBOOK

Z rozmyślań próżniaka

Jerome K. Jerome

„Z rozmyślań próżniaka” to zbiór esejów Jerome K. Jerome, genialnego angielskiego pisarza i dramaturga. W 1892 założył miesięcznik humorystyczny „The Idler” (Próżniak), w którym publikowali słynni autorzy m.in. Mark Twain oraz Robert Louis Stevenson.  „Z rozmyślań próżniaka” to eseje zawierające celne i humorystyczne spostrzeżenia dotyczące najróżniejszych dziedzin życia. Mimo upływu ponad stu lat uwagi Jerome’a są ponadczasowe, gdyż nadal wydają się aktualne i wciąż budzą szczery śmiech wielu ludzi.

2754
Loading...
EBOOK

Z szynką raz!

Charles Bukowski

Kontynuacja nowej serii Charlesa Bukowskiego! Z szynką raz! to przejmująca opowieść o dzieciństwie i młodzieńczych latach literackiego alter ego autora - Henry'ego Chinaski - ukazująca, jak wrażliwy i ambitny chłopak, na przekór biedzie, despotycznemu ojcu i presji zgnuśniałego otoczenia, walczy o prawo do podążania własną drogą.

2755
Loading...
EBOOK

Za chlebem

Michał Bałucki

Za chlebem Góralu, czy ci nie żal  Odchodzić od stron ojczystych,  Świerkowych lasów i hal  I tych potoków przejrzystych.  Góralu, czy ci nie żal?  Góralu, wróć się do hal!    Góral na góry spoziera    I łzy rękawem ociera:    I góry porzucić trzeba...    Dla chleba, panie, dla chleba!    Góralu, czy ci nie żal?    Góralu, wróć się do hal!    Góralu, wróć się do hal!  W chatach zostali ojcowie;  Gdy pójdziesz od nich hen w dal,  Cóż z nimi będzie? ach, kto wie?  Góralu, czy ci nie żal?  Góralu, wróć się do hal!    A góral jak dziecko płacze:    Może już ich nie zobaczę! [...]Michał BałuckiUr. 29 września 1837 w Krakowie Zm. 17 października 1901 w Krakowie Najważniejsze dzieła: komedie: Radcy pana radcy (1867), Grube ryby (1879), Sąsiedzi: Dom otwarty (1883), Sąsiedzi: Ciężkie czasy (1889), Sąsiedzi: Klub kawalerów (1890), powieści: Typy i sylwetki krakowskie (1881), Pan burmistrz z Pipidówki (1887), pieśń: Dla chleba (1874) Twórca komedii i powieści (pseudonim: Elpidon), związany z Krakowem; studiował na Uniwersytecie Jagiellońskim matematykę, a następnie literaturę. Należał do grupy tzw. przedburzowców, pisarzy odrzucających romantyczną i mesjanistyczną retorykę zrywów narodowych, ale oczekujących przełomowej zmiany historycznej; większość z nich wzięło następnie udział w powstaniu styczniowym. Sam Bałucki nie walczył z bronią w ręku, ale działał w organizacjach spiskowych w Galicji i redagował wraz z Anczycem pismo "Kosynier"; aresztowany pod koniec 1863, spędził rok w więzieniu. Podobno tam poznał pewnego górala, którego los skłonił go do napisania popularnej pieśni Dla chleba (znanej jako pieśń ,,Góralu, czy ci nie żal" do muzyki Władysława Żeleńskiego). Debiutował utworami poetyckimi drukowanymi w prasie. W latach 60. Bałucki dołączył do grona pozytywistów, propagując w swych utworach bliskie im idee; był dowcipnym krytykiem stosunków społecznych w Galicji, szydził z mody na szlachetczyznę powszechnej wśród mieszczaństwa (m.in. w powieści Pan burmistrz z Pipidówki). Jako znakomity komediopisarz cieszył się wielką popularnością. U schyłku życia stał się obiektem ataków przedstawicieli Młodej Polski; toczył z nimi spór światopoglądowy na kartach swoich utworów, jednak szczególnie napastliwe recenzje Lucjana Rydla na łamach szacownego "Czasu" miały wpływ nie tylko na stan psychiczny, ale również na sytuację materialną. Ostatecznie bojkot przeprowadzili nawet aktorzy podczas premiery jednej z jego sztuk. Bałucki popełnił samobójstwo strzałem z rewolweru na krakowskich Błoniach; został pochowany na Cmentarzu Rakowickim. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

2756
Loading...
EBOOK

Za kulisami

Cyprian Kamil Norwid

Za ku­li­sa­miFan­ta­zja PRO­LOG I Po­dróż­nik i Qu­idam, w ka­pe­lu­szach, z la­ska­mi w rę­ku -- Mal­cher na środ­ku izby do­my­ka tło­mo­ki PO­DRÓŻ­NIK ,,Chodź!" -- po­wia­dasz?... A gdzie?... Aże­by omi­nąć pa­ko­wa­nie tło­mo­ków, dość jest ra­czej, prze­cha­dza­jąc się i tu, na miej­scu, wy­kre­ślić so­bie sto­sow­ną elip­so­idę. Gdzież bo­wiem iść, od ko­niecz­no­ści gdzież zbo­czyć?... Zły hu­mor Mal­che­ra ogra­ni­cza się, i pro­mień je­go nie jest od po­sadz­ki tej pro­mie­nia ani dłuż­szym, ani roz­le­glej­szym. QU­IDAM Po­wia­dam ci: ,,Chodź!..." -- i idź­my! I idzie­my... wy­cho­dzą II QU­IDAM I oto wi­dzisz, że są miej­sca prze­zna­czo­ne ku te­mu, aby wła­śnie że nie by­ły żad­nym ce­lem: z tak wiel­kie­go na­tło­ku lu­dzi, w któ­rym roz­pie­ra­my się łok­cia­mi, nikt tu nie przy­szedł! [...]Cyprian Kamil NorwidUr. 24 września 1821 w Laskowie-Głuchach Zm. 23 maja 1883 w Paryżu Najważniejsze dzieła: Vade-mecum (1858-1866), Promethidion. Rzecz w dwóch dialogach z epilogiem (1851), Bema pamięci żałobny rapsod (1851), Coś ty Atenom zrobił, Sokratesie (styczeń 1856), Do obywatela Johna Brown (1859), Wanda (1851), Krakus. Książę nieznany (1851), Czarne kwiaty (1856), Białe kwiaty (1856), Quidam. Przypowieść (1855-1857), Cywilizacja. Legenda (1861), Archeologia (1866), Rzecz o wolności słowa (1869), Pierścień Wielkiej Damy, czyli Ex-machina Durejko (1872), Ad leones! (1883) Polski poeta, prozaik, dramatopisarz, eseista, tworzył także prace plastyczne. Jego edukacja miała charakter niesystematyczny, można więc powiedzieć, że we wszystkich uprawianych dziedzinach sztuki był samoukiem. Będąc żarliwym miłośnikiem piękna, służył mu nie tylko jako poeta, ale także jako rysownik, akwarelista, medalier i rzeźbiarz. Zaliczany jest do grona największych polskich romantycznych poetów emigracyjnych: utrzymywał nie tylko osobiste kontakty, ale również literacką wymianę zdań z najwybitniejszymi postaciami z tego kręgu - Z. Krasińskim, A. Mickiewiczem, J. Słowackim, F. Chopinem. Jednakże charakter twórczości Norwida każe historykom literatury łączyć go z nurtem klasycyzmu i parnasizmu. W swojej twórczości stworzył i ukształtował na nowo takie środki stylistycznie jak: przemilczenie, przybliżenie, zamierzona wieloznaczność, swoiste wykorzystanie aluzji, alegorii i symbolu. Teksty Norwida nasycone są refleksją filozoficzną. Jeśli chodzi o postawę ideową, Norwid był tradycjonalistą, ale zarazem wrogiem wszystkiego, co nazywano nieoświeconym konserwatyzmem. Początkowo związany z warszawskim środowiskiem literackim (m. in. z Cyganerią Warszawską), większość swego życia spędził poza krajem. Przebywał w wielu miastach europejskich: Dreźnie, Wenecji, Florencji, Rzymie (podczas Wiosny Ludów), Berlinie, Paryżu, a w 1853 r. udał się do Stanów Zjednoczonych. Zza oceanu wrócił jednak na wieść o wojnie krymskiej (później jeszcze wielkie ożywienie poety wywołał wybuch powstania 1863r.), by zamieszkać w Londynie, a następnie ponownie w Paryżu. Tu też zmarł w nędzy, w przytułku, w Domu św. Kazimierza i został pochowany na cmentarzu w Montmorency. Żył nader skromnie, cierpiał z powodu nasilającej się stopniowo głuchoty i ślepoty, chorował na gruźlicę. Za życia zdołał niewiele ze swych utworów wydać, był twórcą niezrozumianym i niedocenianym, stał się wielkim odkryciem dopiero w okresie Młodej Polski za sprawą obszernej publikacji pism poety przygotowanej przez Z. Przesmyckiego (pseud. Miriam), redaktora Chimery w latach 1901-1907. Wielkie zasługi dla przywrócenia Norwida literaturze polskiej uczynił autor wydania krytycznego Pism wszystkich (1971-1976) J. W. Gomulicki. autor: Marta KwiatekKupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

2757
Loading...
EBOOK

Za Niemen hen precz

August Bielowski

Za Niemen hen precz... Za Niemen hen precz,  Gotów koń i zbroja,  Dziewczyno ty moja  Uściśnij, daj miecz.    Za Niemen, za Niemen!    I po cóż za Niemen?    Nie przylgniesz tam sercem,    Cóż wabi za Niemen?    Czy kraj tam piękniejszy,    Kwiecistsza tam błoń    Czy milsze dziewoje,    Że spieszysz tam doń?    Nie spieszę do dziew,  Ja spieszę na gody  Czerwone pić miody  Niewiernych lać krew.    Chcesz godów, zaczekaj,    Kochanie ty moje,    Ja gody wyprawię,    Nasycę, napoję.    Patrz, pierś ma otwarta,    Więc serce me weź,    Krwi mojej się napij,    Napij moich łez.    Dziewczyno stój, stój,  Twe słowa jak brzytwy,  Ja z pola, ja z bitwy  Powrócę, jam twój. [...]August BielowskiUr. 27 marca 1806 w Krechowicach na Pokuciu Zm. 12 października 1876 we Lwowie Najważniejsze dzieła: Dumki (1838), Wstęp krytyczny do dziejów Polski (1850), Genealogia xiążąt i królów polskich od roku 880-1195 (1866) Historyk, pisarz i poeta (pseud. Jan Płaza), wydawca, redaktor Biblioteki Ossolińskich. Podczas studiów na Uniwersytecie Lwowskim zawiązał wraz z Ludwikiem Nabielakiem Towarzystwo Zwolenników Słowiańszczyzny; współpracownik almanachu literackiego Haliczanin, uznawanego za programowy głos romantyzmu galicyjskiego; jeden z założycieli grupy literackiej Ziewonia. Walczył w powstaniu listopadowym, a po jego upadku przedostał się do Galicji; aresztowany przez władze austriackie w 1834 r. za działalność w demokratycznej konspiracji galicyjskiej, spędził dwa lata w więzieniu. Od 1845 r. był związany z Zakładem Narodowym im. Ossolińskich we Lwowie, w 1869 r. został jego dyrektorem. Zajmował się zbieraniem materiałów dokumentujących dzieje Polski, dzięki niemu zapoczątkowana została fundamentalna seria wydawnicza źródeł historycznych Monumenta Poloniae Historica (Pomniki Dziejów Polski); kierownik Komisji Historycznej lwowskiego oddziału Akademii Umiejętności. Interesował się żywo ludową kulturą słowiańską; wraz z wraz z Lucjanem Siemieńskim wydał Dumki inspirowane folklorem ukraińskim, przełożył Wyprawę Igora na Połowców (1833), tłumaczył pieśni serbskie. Jest autorem pieśni Za Niemen hen precz (a. Rozłączenie), która stanowi przeróbkę ukraińskiej pieśni ludowej Stefana Pisarewskiego. Przeczytaj artykuł o autorze w Wikipedii Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

2758
Loading...
EBOOK

Za plecami

Haśka Szyjan

Nagroda Literacka Unii Europejskiej 2019 Niektórzy czekali na tę wojnę całe życie. Inni zdecydowali się walczyć, bo to sprawa rodzinnego honoru ich dziadek także zginął za Ukrainę. Ktoś wyszedł po kłótni z domu, trzasnąwszy drzwiami, i już nie zdążył się pogodzić. Gdy na wschodzie Ukrainy wybuchła wojna, chłopak Marty dostał wezwanie na front. Musiała szybko wejść w nową rolę dziewczyny bohatera. A przecież Marta nie chce podzielić losu bohaterek wojny ojczyźnianej, które cierpliwie czekały na powrót mężów. Woli prowadzić takie życie jak dotychczas: malować usta, kupować krem na cellulit, publikować zdjęcia z wakacji w Tajlandii. Niechęć do oczekiwań stawianych przez patriarchalne społeczeństwo narasta w niej, aż w końcu wybucha. Za plecami to bezpruderyjna i zmysłowa powieść o wpływie, jaki wojna wywiera na mężczyzn i kobiety, na ich seksualność oraz role społeczne. Szyjan tworzy wielowymiarowy portret młodych Ukrainek i Ukraińców z całym bagażem współczesności, skomplikowanym stosunkiem do ojczyzny i tęsknotą za bezpieczniejszym i bardziej beztroskim światem. Gdy chłopak Marty wyjeżdża do Donbasu, ona kolejno: płacze, upija się i masturbuje. Czy osoba niezależna i daleka od patriotycznych uniesień może odnaleźć się jako kobieta żołnierza? I czy musi? Za plecami to książka wściekła i obrazoburcza w najlepszym znaczeniu tego słowa. Emilia Dłużewska Jest to powieść nie tylko świetna stylistycznie i dojrzała, lecz także bardzo ważna, ponieważ umieszcza Ukrainę w uniwersalnym ogólnoludzkim kontekście. Autorka przenosi wojnę z bezpiecznej przestrzeni gdzieś daleko, na dzikim Wschodzie w niepokojący obszar tutaj, w naszej wspólnej Europie. Ponieważ ten konflikt naprawdę rozgrywa się tutaj, na naszym kontynencie, i dotyczy wszystkich Europejczyków. Jury Nagrody Literackiej Unii Europejskiej

2759
Loading...
EBOOK

Za plecami anioła

Renata L. Górska

Na prawdziwe szczęście trzeba sobie zapracować. Ale kiedy przychodzi, nic już nie jest takie jak kiedyś. Wraz z pracą Marta traci wszystko, co trzymało ją w Polsce. W spontanicznym odruchu wsiada w autobus i ląduje w Tauburgu. To jedna z tych małych miejscowości, gdzie wszyscy się znają, mają swoje sekrety i są nieufni wobec nowych przybyszów. Na szczęście Marta dostaje pracę jako opiekunka schorowanej miejscowej arystokratki. Przeprowadza się do górującego nad miastem zamku i poznaje interesujących synów staruszki. Niebawem będzie jej dane uczestniczyć w wydarzeniach, o których nawet nie śniła! Krzepiąca opowieść o nowych szansach, w duchu książek Katarzyny Grocholi. Renata L. Górska - autorka powieści obyczajowych, wśród których najbardziej znane to: "Za plecami anioła", "Przyciąganie niebieskie" czy "Błędne siostry". Z wykształcenia ekonomistka, ale swoje życie zawodowe związała raczej ze słowami niż liczbami - pisze felietony i opowiadania, przez wiele lat współpracowała z dwutygodnikiem polonijnym "Samo życie". Urodzona na Śląsku. Lubi dzieci i koty.

2760
Loading...
EBOOK

Za późno. Nowela

Michał Bałucki

Smutna opowieść o świecie, który już dawno przeminął i o ludziach, którzy z pozoru tak różniący się od nas, w rzeczywistości byli tacy sami Opowieść chwyta za serce, opowieść wzrusza a oto jej fragment: U państwa Alfredów zapowiedziany był wielki wieczór. Okolica, pełna szlacheckich dworów, półpańskich pretensjonalnych pałacyków, obiecywała liczny zjazd; we dworze więc państwa Alfredów był ruch niemały, który jednak odbywał się z taktem i porządkiem, co przemawiało bardzo za zamożnością domu i dobrym jego zarządem. Wieczór się zbliżał, oświecono rzęsiście salony i długie strugi złotego światła padły drżące w ciemny ogród na murawę i jaśminy. Pani Alfredowa kończyła toaletę. Bogaty, ale mimo to skromny ubiór podnosił wdzięk posągowych jej kształtów, a ciężkie, ciemne ubranie na głowie, spięte łyskającymi brylantami, cudnie kłóciło się ze splotami jej jasnych włosów. Pani Alfredowa należała do tych kobiet, które nie tylko lubią, ale i umieją się ubrać; a była w chwili, kiedy ją poznajemy, w zenicie swej piękności, jak róże przed okwitem; miała lat 38. Kończąc toaletę, zmrużyła wielkie, szafirowe oczy i przez długie, czarne rzęsy przedarło się ciekawe spojrzenie do zwierciadła; zwierciadło musiało jej powiedzieć że piękna, bo lekki uśmiech zadowolenia przeleciał po dumnym, białym czole. Wstała i zadzwoniła. Wszedł lokaj