Proza
Sz. An-ski
DybukMiędzy dwoma światamiLegenda dramatyczna w 4 aktach OSOBY: REB SENDER BRYNICER LEA -- jego córka FRADE -- stara niańka GITEL, BASIA -- koleżanki Lei MENASZE -- narzeczony Lei NACHMAN -- jego ojciec REB MENDEL -- nauczyciel Menaszego MESZULACH -- posłaniec boży REB AZRIEL Z MIROPOLA -- cadyk, czyli świątobliwy MICHAEL -- jego gabe (administrator) REB SZYMSZON -- rabin z Miropola I SĘDZIA SĄDU RELIGIJNEGO II SĘDZIA SĄDU RELIGIJNEGO MEIR -- szames (posługacz) bożnicy w Brynicy CHANAN, HENOCH, ASZER -- jeszybotnicy (studenci wyższej szkoły teologicznej w Brynicy) I BATLAN II BATLAN III BATLAN I CHASYD II CHASYD III CHASYD KOBIETA W LATACH GOŚĆ WESELNY GARBUS, KULAWY -- żebracy KULAWA, JEDNORĘKA, ŚLEPA -- stare nędzarki WYSOKA BLADA, KOBIETA Z DZIECKIEM NA RĘKACH -- młode nędzarki Chasydzi, jeszybotnicy, zamożni panowie, kramarze, goście weselni, żebracy, dzieci. [...]Sz. An-skiUr. 1863 w Czaśnikach na Białorusi Zm. 8 listopada 1920 w Otwocku Najważniejsze dzieła: Di Szwue (1892, Przysięga, pieśń, wybrana na hymn lewicowej partii Bund); Dybuk. Na pograniczu dwóch światów (1914, dramat) Właśc. Szlojme Zajnwl Rapoport. Pisarz języka rosyjskiego i jidysz, etnograf, aktywista polityczny. Urodził się w Czaśnikach w ubogiej rodzinie. Jeszcze kiedy był dzieckiem jego rodzice przeprowadzili się do Witebska, gdzie Szlojme uczył się w chederze i bejt midraszu. Dość wcześnie opuścił dom rodzinny i rozpoczął pracę nauczyciela. Potem zajmował się introligatorstwem, przez pewien czas pracował też w fabryce. Pod wpływem obserwacji codziennego życia, oraz żywego zainteresowania ówczesną rosyjską literaturą, przejął i przekazywał idee rewolucyjne. Był także zwolennikiem hasali ? żydowskiego oświecenia. Odwiedzał miasta i miasteczka środkowej i południowej Rosji, gdzie żył wśród chłopów, górników i robotników. Przez dłuższy czas korespondował z rosyjskim pisarzem Glebem Uspenskim, który zachęcił go do przyjazdu do Petersburga. Tam An-ski zbliżył się do kręgu narodników (rosyjscy socjaliści utopijni, przeciwnicy caratu, znieść chcieli za pomocą rewolucji agrarnej) i drukował artykuły oraz opowiadania w ich piśmie ?Russkoje bogactwo?. Pod koniec 1892 roku opuścił Rosję, podróżował przez Niemcy i Szwajcarię, aż dotarł do Paryża, gdzie zatrzymał się na kilkanaście lat. W roku 1894 otrzymał posadę sekretarza słynnego rosyjskiego myśliciela i jednego z twórców ideologii narodnickiej: Piotra Lawrowa. Przez cały pobyt we Francji pogłębiał swoją wiedzę z zakresu rosyjskiej kultury ludowej, czego efektem były jego liczne opublikowane w tym czasie artykuły i teksty literackie. Docierały do niego także sygnały zmian, jakie zachodziły w świecie kultury żydowskiej. Pod ich wpływem zaczął powracać do zagadnień związanych z żydowską tradycją, a także do języka jidysz, w którym został wychowany. Na początku XX wieku stworzył pierwsze wiersze i teksty w jidysz m.in. własną wersję anonimowej pieśni rewolucyjnej Di szwue (Przysięga), która wkrótce została wybrana na hymn żydowskiej partii lewicowej Bund. W 1905 roku powrócił do Rosji, gdzie kontynuował swoje studia nad żydowskim folklorem. Warszawski historyk i księgarz Jankew Szacki pisał o jego zainteresowaniach: ?An-ski traktował twórczość ludową nie jako zagadnienie akademickie, czy pracę naukową, tylko misję narodową. Podobnie jak Meszulach w Dybuku stał się on ?ludowym Meszulachem?. Jego pasja miała jednak wymierne efekty. An-ski z energią zaangażował się bowiem w tworzenie żydowskiego związku etnograficznego w Petersburgu. Zebrał w tym czasie wokół siebie grupę młodych etnografów-entuzjastów, z którymi wspólnie stworzył plan antropologicznych badań terenowych na obszarze Wołynia i Podola. Grupa ekspedycyjna wyruszyła 1 lipca 1912 roku. Odwiedzała miasta i miasteczka zamieszkiwane przez tamtejszych Żydów, dokumentowała wszelkie wiadomości na temat obyczajów oraz zbierała przykłady twórczości ludowej. Członkom wyprawy udało się zgromadzić ogromną kolekcję wierszy, piosenek, melodii, fotografii i rozmaitych dokumentów, które przywieźli ze sobą do Petersburga. Wybuch wojny uniemożliwił kontynuowanie badań terenowych, An-ski zaangażował się więc w tym czasie w organizację komitetów pomocy żołnierzom walczącym na froncie, oraz ludności żydowskiej doświadczającej pogromów na Galicji. W 1918 roku przebywał w Wilnie, gdzie pomagał założyć wileńskie Żydowskie Towarzystwo Historyczno-Etnograficzne, do którego w międzywojniu trafiła potem część zbiorów z jego folkowej kolekcji. Następnie udał się do Warszawy, gdzie na zamówienie prasy żydowskiej pisał artykuły o najbardziej palących problemach dnia codziennego. Przez ten czas stał się też jedną z ważniejszych figur życia kulturalnego Dzielnicy Północnej. Na krótko przed śmiercią, z wrodzoną sobie energią zaangażował się w tworzenie kolejnego towarzystwa etnologicznego ? tym razem w Warszawie. Choroba nie pozwala mu jednak dokończyć swego dzieła, An-ski umiera bowiem 8 maja 1920 roku. Niedokończona zostaje także pisana przez niego w tym czasie sztuka Dzień i noc, do której zakończenia zobowiązał w testamencie innego słynnego w tym czasie w Warszawie żydowskiego literata ? Altera Kacyzne.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Andrzej Bart
Wielki powrót Andrzeja Barta! Książki Barta zawsze stawały się literackim wydarzeniem. Za młodzieńczą powieść Rien ne va plus otrzymał Nagrodę Kościelskich, za Don Juana raz jeszcze był nominowany do Nagrody Nike, a Fabryka muchołapek znalazła się w jej finale oraz była nominowana do Angelusa i Nagrody Literackiej Gdynia. Film Rewers według jego scenariusza otrzymał Złote Lwy na Festiwalu Filmów Polskich w Gdyni. Tym razem Andrzej Bart powraca z nową, znakomitą powieścią. Przedwojenna Warszawa, niemiecka okupacja, getto. Żydowscy policjanci, polscy szmalcownicy, zagrabiony majątek. Narratorem jest sam autor, a powieść to zapiski z lat 2019-2020, których zasadniczą część stanowi spotkanie z Danielem Czarewiczem, synem przedwojennego producenta filmowego. Bart, początkowo niechętny gościowi i pomysłowi, aby spisać i przekazać światu jego opowieść, stopniowo daje się ponieść fascynującej historii.
Zofia Mierzejewska, Andrzej Janusz Mierzejewski
Paweł, wytrawny polityk, taktyk i strateg przekonany o swojej wyjątkowości, nieoczekiwanie podejmuje decyzję, której następstwem jest jego tragiczna nagła śmierć. Umiera, lecz tylko na pozór, ponieważ jego życie toczy się nadal, a on sam kontynuuje swoją ziemską egzystencję tym razem jako Piotr jego cień, brat bliźniak, również polityk, lecz znacznie mniejszego kalibru. Czy i jak Piotr poradzi sobie w nowej roli narzuconej mu przez Pawła? Jaką cenę zapłaci za swoją spolegliwość wobec starszego o kilkadziesiąt minut brata? Na te i inne pytania próbuje odpowiedzieć Dymgła opowieść o jednej z najbardziej zagadkowych i kontrowersyjnych postaci współczesnego politycznego światka. Światka, w którym to, co wydaje się absolutnie niemożliwe, okazuje się całkiem możliwe. I może dlatego trąci kryminałem. Zofia Mierzejewska autorka wspomnień Daleka, Daleka. List do Stalina (2014) oraz zbiorku wierszyków dla dzieci Na pchlim targu (2020). Andrzej Janusz Mierzejewski autor fantazji klerykalnej Adam i Ewa, czyli Tutti kaput (2021), zbiorków wierszyków dla dzieci: Pytanki wydumanki (2020), Mniemanki zagadanki (2021) oraz serii książeczek-kolorowanek dla najmłodszych Słucham. Powtarzam. Koloruję (20212024). Jest również współautorem antologii Głosów-zbieranie. Wiersze o Norwidzie (1983). Dymgła. Kryminał polityczny est pierwszą wspólną książką Autorów.
Eliza Orzeszkowa
Eliza Orzeszkowa Dymy Sielanka ISBN 978-83-288-2557-4 Nibyto jeszcze koniec lata, a niby początek jesieni. Kalendarz juliański mówi, że to ostatnie dni sierpnia, a gregoryański, że pierwsze września. Mniejsza o to. Kalendarze i podział czasu na miesiące rzecz ludzka, a natura czyni swoje. Teraz uczyniła tak, że pierwszy rąbek wschodzącej jesieni nasuwa się na ostatni rąbek zachodzącego lata. Powietrze ciepłe jeszcze, lecz tylko z wierzchu, a na dnie ma chłodek rzeź... Eliza Orzeszkowa Ur. 6 czerwca 1841 r. w Miłkowszczyźnie Zm. 18 maja 1910 r. w Grodnie Najważniejsze dzieła: Nad Niemnem (1888), Cham (1888), Meir Ezofowicz (1878), Gloria victis (1910), Dobra pani (1873), A...B...C... (1873), Niziny (1885), Dziurdziowie (1885) Polska pisarka nurtu pozytywizmu znana pod nazwiskiem męża, Piotra Orzeszko, nazwisko rodowe: Korwin-Pawłowska. Publikowała pod pseudonimami: E.O., Bąk, Wa-Lit-No, Li...ka, Gabriela, Litwinka. Pierwszymi jej tekstami były powieści tendencyjne (Marta 1873); cele swojej wczesnej twórczości przedstawiła w rozprawach: Kilka uwag nad powieścią (1866) i Listy o literaturze (1873). Drugim etapem pisarskim Orzeszkowej był realizm (Nad Niemnem), oscylujący niekiedy w kierunku naturalizmu (Dziurdziowie). Teoretycznoliterackie opracowanie założeń powieści realistycznej znalazło się w rozprawie O powieściach T.T. Jeża z rzutem oka na powieść w ogóle (1879). Późne utwory noszą cechy prozy modernistycznej (tom Gloria victis). Najsłynniejsza powieść Orzeszkowej, Nad Niemnem, dotyczy tematu tożsamości narodowej, będąc jednocześnie uczczeniem powstania styczniowego, w którym autorka czynnie brała udział. Samo powstanie było bardzo ważną częścią jej życia - w swoim domu ukrywała ostatniego dyktatora tego zrywu narodowego, Romualda Traugutta, osobiście też organizowała zaopatrzenie i pomoc lekarską dla powstańców. Pisarka utrzymywała ścisłe kontakty ze środowiskiem literackim: M. Konopnicka była jej bliską przyjaciółką jeszcze z pensji; ożywiona korespondencja łączyła Orzeszkową z L. Méyetem i Z. Miłkowskim; była związana z tygodnikiem Bluszcz. Nominowana do Nagrody Nobla w 1905 r., przegrała jednak z H. Sienkiewiczem. Twierdziła, że literatura powinna odpowiadać za los społeczeństwa. autor: Bartłomiej Sandomierski Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Dyptyk japoński (#2). Godzina zachwytu
Muriel Barbery
Druga cześć japońskiego dyptyku, powieść nominowana do Nagrody Goncourtów Francuzka Rose, bohaterka Samotnej róży, po przyjeździe do Kioto odkryła japońską część swojejtożsamości. W Godzinie zachwytu w Kioto poznajemy losy i przeżycia Haru Ueno, ojca Rose,człowieka gór, który został szanowanym sprzedawcą dzieł sztuki: jego umiłowanie piękna, celebrowanie przyjaźni i niespełnioną miłość do córki urodzonej z przelotnego romansu, do której nie wolno mu się zbliżyć. Ta książka oczaruje nie tylko czytelników zafascynowanych kulturą Japonii - jest przepełniona pięknem, zmysłową miłością,spokojem i harmonią w obliczu strat i darów losu, a jednocześnie bije z niej niezwykła radość życia.
Adam Mickiewicz
Szczytowe dzieło polskiego romantyzmu, wykładnia XIX-wiecznego patriotyzmu i mesjanizmu. Utwór dramatyczny złożony z luźno powiązanych ze sobą tematycznie części (II, IV, III) oraz cz. I - niedokończonej, wydanej pośmiertnie. Wątki autobiograficzne przeplatają się tu z tematyką narodowowyzwoleńczą i motywem walki z rosyjskim zaborcą. Klamrą całości jest pogański rytuał dziadów obchodzony w okresie chrześcijańskich listopadowych świąt zmarłych.
Milena Marković
Dzieci Mileny Marković to poetycko-prozatorski strumień świadomości to opowieść o życiu do utraty tchu to historia o dzieciństwie trudnej młodości macierzyństwie to traktat o zawiedzionych nadziejach to intensywny zapis doświadczania przemocy i pożądania to wojna i przyjaźń czułość i nienawiść samotność i rodzina to obraz przemiany przyjaciół we wrogów to portret kobiet intymny i szczery to mapowanie przeszłości i przyszłości w teraźniejszości to szukanie tego co realne poza dobrem i złem to poszukiwanie samej siebie na przekór wszystkim to jest życie trochę płaczesz trochę się śmiejesz
Dzieci getta. Mam na imię Adam
Iljas Churi
"Jestem synem ziemi i nie mam ojców" - mówi główny bohater powieści, który miał trzech ojców i trzy imiona. Po przeprowadzce do Nowego Jorku Adam Dannun zmyśla swoją tożsamość i podaje się za dziecko polskiego Żyda cudem ocalałego z warszawskiego getta. W rzeczywistości jest ocaleńcem z innego getta, utworzonego w 1948 roku przez izraelskie wojsko w palestyńskim mieście Lidda. Nieoczekiwane spotkanie z dawnym opiekunem odsłania przed nim nowe fakty dotyczące jego pochodzenia i skłania do porzucenia pracy nad alegoryczną książką o średniowiecznym arabskim poecie Waddahu al-Jamanie, by zająć się "kroniką niespisanej zbrodni" i udokumentować masakrę dokonaną przez izraelskie wojsko na mieszkańcach Liddy, kiedy to "cały naród poprowadzono na rzeź". To zaledwie jedna z warstw tej wyrafinowanej formalnie powieści, która w poruszający sposób opowiada o historii pisanej najczęściej przez zwycięzców, o milczeniu narzuconym ofiarom, o oprawcach, którzy sami byli ofiarami, o pamięci, która zaciera to, czego nie sposób znieść, o strupieszałym języku, który kapituluje wobec niewyobrażalnej zbrodni, i o literaturze, która próbuje mówić poprzez ciszę. Jednym z kluczy do książki jest istniejąca w języku arabskim liczba podwójna - w powracającej grze lustrzanych odbić i tańcu cieni kryje się cząstka prawdy na temat dramatycznego splotu doświadczeń dwóch skazanych na siebie narodów. Czytanie tej powieści - fragmentarycznej, nieoczywistej, mylącej tropy - przypomina właśnie proces składania w całość roztrzaskanego lustra. Cały jej sens ujawnia się dopiero po wstawieniu w ramę ostatniego boleśnie raniącego odłamka. Pisanie tej powieści było dla mnie trudne, gdyż przywołuję w niej, w lustrzanym odbiciu, bolesną historię Palestyńczyków i cierpienie Żydów. Pod tym względem decydujący wpływ miał na mnie film Lanzmanna "Shoah". Ten film mnie poraził. Powieść, którą napisałem, jest aktem głębokiego uznania dla drugiego - dla Żyda. Jest wyciągniętą ręką. Iljas Churi w wywiadzie dla "Le Monde"