Proza
Renegat. Wojna wywiadów 1926 r
Witold J. Ławrynowicz
W mieszkaniu kapitana Niemojewskiego jednego z bohaterów powieści historyczno-sensacyjnej pt. Renegat zjawia się porucznik Czerski. Przychodzi późno i bez zapowiedzi, ale nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, zważywszy na fakt, że walczyli w jednym pułku w wojnie 1920. A jednak Czerski jakiś czas temu zniknął, a wraz z nim tajne dokumenty ze sztabu, co rzuca na niego podejrzenie o zdradę. Teraz wraca i składa dawnemu koledze propozycję nie do odrzucenia. W Warszawie w przededniu zamachu majowego w 1926 r. wre walka wywiadów, bolszewiccy agenci nie przebierają w środkach, a gdzieś w otoczeniu prezydenta operuje szpieg. Renegat, który zdążył już poznać na własnej skórze metody działania sowieckich służb, do gry z nimi wciąga oficera polskiego kontrwywiadu. O co tak naprawdę gra Czerski? Czy Niemojewski zapłaci za to utratą życia i honoru? Tymczasem sytuacja w kraju wymyka się spod kontroli, następuje zamach stanu, a szpieg wciąż pozostaje nieuchwytny.
Joost de Vries
Kiedy Josip Brik, największy autorytet w dziedzinie hitlerologii, wypada przez okno w hotelu i umiera na miejscu, rozpoczyna się bezkrólewie. Stan ten nie może trwać jednak długo, bo o zarządzanie dziedzictwem zmarłego będą konkurować jego dwaj niemal bliźniaczo podobni uczniowie - Friso de Vos, redaktor naczelny czasopisma poświęconego hitlerologii, oraz Philip de Vries, student Brika. Polem rywalizacji okaże się Wiedeń i doroczny kongres End of history, na którym szybko okaże się, że nie każdy jest tym, za kogo się podaje. W tej szalonej, skrzącej się nawiązaniami do literatury i popkultury powieści, Joost de Vries umiejętnie łączy elementy satyry akademickiej i literatury gatunkowej, tworząc wciągające i wielopoziomowe dzieło. Poza inteligentną rozrywką de Vries stawia w Republice ważne pytania: jak kształtuje się zbiorowa pamięć historyczna? I czy można jeszcze myśleć o Hitlerze w oderwaniu od popkultury? Joost de Vries (1983) - holenderski pisarz, dziennikarz i eseista. Autor trzech powieści, dwóch książek eseistycznych i zbioru opowiadań. Republika to jego druga powieść, za którą otrzymał Gouden Boekenuil (obecnie Fintro Literatuurprijs), jedną z najważniejszych nagród literackich niderlandzkiego obszaru językowego. Republika została przełożona na 12 języków.
Feliks Brodowski
Feliks Brodowski (1864-1934) pisarz, krytyk literacki, publicysta i nowelista okresu Młodej Polski. Twórczość literacka Brodowskiego podejmowała tematy znane pisarzowi z doświadczenia; z naturalistyczną dokładnością opisywała środowiska ludzi bezdomnych, prostytutek, alkoholików, przestępców i ludzi wyrzuconych na bruk. Niniejszy zbiorek zawiera opowiadania: Respha, z tematów biblijnych. Pieśń. Opowieść druga. Szklany dzwon. O zmierzchu. W piwnicy. Złuda i rzeczywistość. Moja biografia. Żona lewity. Na grani. Epilog.
Bernard Gromek
TU NIE MA MIEJSCA NA LITOŚĆ ANI KOMPROMISY 1848 rok, dwa lata po krwawym powstaniu krakowskim. Miasto znów zaczyna płonąć gniewem, a w mrocznych zaułkach polityczny ferment miesza się z plotką o zaginionym skarbie. Gdy w grę wchodzą pieniądze, wielu wyciąga po nie ręce. Maks Krom mógłby sobie za nie kupić spokój. Ten bezwzględny zabijaka, wtrącony do więzienia za udział w rewolucji właśnie wychodzi na wolność. Nie zamierza umierać za idee, w które przestał już wierzyć. Niestety jego dawny przyjaciel, hrabia Hipolit Zdański, ma inny plan szykuje kolejne revolterium. Kiedy na ulicach szepty przechodzą w buntownicze krzyki, pora na nowe układy. W tych niespokojnych czasach byle złodziej lub rzeźnik może zostać przywódcą ludu. Każdy, nawet pyskata baronówna, prowadzi tu swoją własną rewoltę. Czy prawdziwa walka o władzę rozegra się w wawelskich komnatach, czy w buduarze tajemniczej Madame? Kto okaże się przyjacielem, a kto wbije nóż w plecy? Ile zbrodni trzeba popełnić, by przeżyć? I czy stawką w tej grze będzie wolność, fortuna czy miłość? Autor łączy awanturniczy rozmach, klimat Peaky Blinders i tarantinowską intrygę, by stworzyć historię, która pulsuje napięciem i dramatyzmem, a jednocześnie ukazuje brutalną historyczną prawdą. To opowieść o lojalności i cienkiej granicy między honorem a zbrodnią. * Prawie nikt nie jest tu niewinny, świat tonie w smrodzie licznych grzechów głównych, a na każdego czekają wątpliwe moralnie kompromisy, pokusy nie do odparcia i zbrodnie, które trzeba popełnić, by przeżyć (albo zginąć z resztką honoru). Piotr Kofta
Rękopis znaleziony w Saragossie wersja z 1804 r
Jan Potocki
Rękopis powraca! Wczesna wersja dzieła Potockiego w znakomitym przekładzie Anny Wasilewskiej Całe pokolenia polskich czytelników (z Wojciechem Jerzym Hasem, autorem kultowej ekranizacji, włącznie) znają Rękopis w przekładzie Edmunda Chojeckiego z 1847 roku. Szkopuł jednak w tym, że jak się okazuje wersja Chojeckiego została przezeń spreparowana: jest kompilacją dwóch wariantów powieści, do których tłumacz dopisał własne fragmenty tam, gdzie połączenie obu wersji było niepełne lub absurdalne. François Rosset i Dominique Triaire, francuscy badacze literatury i biografowie Potockiego, zidentyfikowali i przeanalizowali wszystkie dostępne manuskrypty i druki dotyczące Rękopisu znalezionego w Saragossie. Dzięki temu czytelnicy po raz pierwszy mają okazję poznać kultową powieść w takiej formie, w jakiej pozostawił ją po sobie autor. W 2015 roku nakładem Wydawnictwa Literackiego ukazała się wersja z roku 1810 ostatni pełny wariant tekstu pozostawiony przez Jana Potockiego. To wydanie zostało okrzyknięte wydarzeniem literackim roku, a przekład przyniósł Annie Wasilewskiej Nagrodę Literacką Gdynia. Dziś w ręce czytelników trafia wersja z roku 1804 bardziej żywiołowa, barokowa i frywolna, zawierająca ważny, a usunięty potem przez autora, wątek Żyda Wiecznego Tułacza. Autorką nowego przekładu również tej wersji jest Anna Wasilewska. Rękopis znaleziony w Saragossie był jedną z pierwszych książek totalnych, jakie przeczytałam w życiu, co znaczy, że dawał pierwotną, czystą przyjemność czytania i uczestniczenia w opowiadanej historii. Ta książka jest też dla mnie książką formacyjną nie byłabym tym, kim jestem, gdybym w odpowiednim czasie jej nie przeczytała i gdybym nie poświęciła jej tyle myśli, zadziwień i zachwytów. Na dodatek Rękopis należy do mojej apteczki literackiej - mam tam kilka tytułów, po które sięgam wtedy, kiedy sama czuję się w kryzysie pisarskim, kiedy wydaje mi się, że nie umiem sklecić zdania. Wtedy podczytuję sobie jakiś jeden wątek na przypadkowo otwartej stronie i dostaję całkiem niezłą dawkę pisarskiej energii. To jest czysty żywioł literatury. OLGA TOKARCZUK
Rękopis znaleziony w Saragossie. wersja z 1810 r
Jan Potocki
PRAWDZIWY Rękopis znaleziony w Saragossie! Ostatnia autentyczna i kompletna wersja arcydzieła w przekładzie Anny Wasilewskiej. Całe pokolenia polskich czytelników (z Wojciechem Jerzym Hasem, autorem kultowej ekranizacji, włącznie) znają Rękopis w przekładzie Edmunda Chojeckiego z 1847 roku. Szkopuł jednak w tym, że jak się okazuje wersja Chojeckiego została przezeń spreparowana: jest kompilacją dwóch wariantów powieści, do których tłumacz dopisał własne fragmenty tam, gdzie połączenie obu wersji było niepełne lub absurdalne. François Rosset i Dominique Triaire, francuscy badacze literatury i biografowie Potockiego, zidentyfikowali i przeanalizowali wszystkie dostępne manuskrypty i druki dotyczące Rękopisu znalezionego w Saragossie. Dzięki temu w 2015 roku polscy czytelnicy po raz pierwszy mieli okazję poznać kultową powieść w takiej formie, w jakiej pozostawił ją po sobie autor, i w znakomitym przekładzie Anny Wasilewskiej. Oto nowa edycja tego arcyważnego tekstu. Rękopis znaleziony w Saragossie był jedną z pierwszych książek totalnych, jakie przeczytałam w życiu, co znaczy, że dawał pierwotną, czystą przyjemność czytania i uczestniczenia w opowiadanej historii. Ta książka jest też dla mnie książką formacyjną nie byłabym tym, kim jestem, gdybym w odpowiednim czasie jej nie przeczytała i gdybym nie poświęciła jej tyle myśli, zadziwień i zachwytów. Na dodatek Rękopis należy do mojej apteczki literackiej - mam tam kilka tytułów, po które sięgam wtedy, kiedy sama czuję się w kryzysie pisarskim, kiedy wydaje mi się, że nie umiem sklecić zdania. Wtedy podczytuję sobie jakiś jeden wątek na przypadkowo otwartej stronie i dostaję całkiem niezłą dawkę pisarskiej energii. To jest czysty żywioł literatury. OLGA TOKARCZUK Nie ma wątpliwości, że pierwsze polskie tłumaczenie nowo odkrytej autorskiej wersji Rękopisu znalezionego w Saragossie zasługuje na miano wydarzenia literackiego roku, o ile nie pięciolecia! JERZY SOSNOWSKI
Marta Choińska-Młynarczyk
Gdy życie to walka, wróg staje się najbliższym przyjacielem. Kai Oshiro egzystuje rozdarty między dwiema skonfliktowanymi stronami - służy w formacji, której zadaniem jest spacyfikować krwiożercze istoty, a jednocześnie sam jest ofiarą tej makabrycznej przemiany. Patomorfolog podejmuje kontrowersyjną decyzję, by nawiązać porozumienie z Ghardhur - siłą, która sprowadziła na świat nieszczęście. A może tylko przywróciła równowagę, którą już wcześniej zaburzył człowiek? Trzecia część trylogii "Łowca" zachwyci miłośników filmu "Epidemia strachu" Stevena Soderbergha. Łowca Po świecie rozlewa się epidemia - kilka przeczytanych lub usłyszanych słów zamienia ludzi w krwiożercze istoty. Tajemnicza siła Ghardhur zaczyna przejmować kontrolę nad ich zachowaniem. Służby starają się zapanować nad sytuacją, ale nie wiedzą, że w swoich szeregach mają jednego z "odmieńców". Kai Oshiro próbuje przechytrzyć Ghardhur - ale w pierwszej kolejności musi okiełznać własną dziką naturę. Marta Choińska-Młynarczyk - z wykształcenia chemiczka, z zamiłowania i zawodu copywriterka i pisarka. Tworzy w nurcie fantastyki; dawniej swoje utwory publikowała na portalu Szuflada. Laureatka konkursu "Mój Pupil - Zmiennokształtny" organizowanego przez Apeiron Magazine, a także konkursu "Gorąca trzydziestka. Za mundurem..." organizowanego przez Studio Litera Inventa.
Jakub M. Wiśniewski
Kraków. Zapada zmrok. Trwa referendum w sprawie przywrócenia kary śmierci. Młody dziennikarz przeprowadza wywiad z jedyną osobą mogącą rzucić światło na wydarzenia, które wstrząsnęły całym krajem. Próbuje zrozumieć, kim jest Robak i co go popchnęło do zbrodni. Niepokojąca, wytrącająca ze strefy komfortu historia samotnika uzależnionego od pornografii. Gorzka krytyka toksycznej męskości, a zarazem odważna refleksja nad seksualną hipokryzją naszych czasów. Robak to także portret współczesnego Krakowa, gdzie po zmroku malownicze zaułki zamieniają się w duszne i lepkie od alkoholu przystanie dla samotnych i zrezygnowanych.