Proza
Mariana Leky
Książka autorki bestsellera Sen o okapi Kojąca opowieść o odnajdywaniu szczęścia wśród codziennych trosk Lisa przeżywa pierwszy zawód miłosny. Jej ciotka boi się latania. Ulrich z niepokojem czeka na diagnozę. Pani Weise rozważa przeprowadzkę do innego miasta. Na pana Pohla sąsiedzi zawsze mogli liczyć, jednak tym razem to on potrzebuje pomocy. Lori, mieszaniec pinczera miniaturowego, stale się trzęsie, a w zaroślach czai się aligator. Słowem: zwyczajne bolączki oraz niecodzienne zdarzenia, które dowodzą, że życie polega na oswajaniu swoich słabości. Bo przecież świadomość własnego strachu też może być supermocą! Mariana Leky to wnikliwa i czuła obserwatorka, która opisując swoich bohaterów i ich życiowe zakręty, przywraca wiarę w ludzi, w siłę więzi i wspólnoty. Jej dyskretny dowcip i celne puenty sprawiają, że Smutki wszelkiej maści wprawiają w zaskakująco dobry nastrój. Pełna humoru i empatii literacka dawka miłości do życia we wszystkich jego odcieniach. Książka, której potrzebuje każdy z nas i w której każdy odnajdzie samego siebie. Mariana Leky znalazła sposób na smutki: oswaja je i akceptuje. Potrzebujemy takich pozytywnych książek. Agnieszka Kalus, autorka bloga Czytam, bo lubię Choć książka ta ma w tytule smutki, dla mnie jest zbiorem opowieści o szczęściach. Szczęściach opartych na dostrzeganiu i docenianiu małych rzeczy oraz innych ludzi. Błyskotliwe miniaturki, które czytelników i czytelniczki zachęcają nie tylko do zadbania o swój dobrostan, emocje czy zdrowie psychiczne, ale przede wszystkim do rozejrzenia się dookoła. Świetny suplement na codzienność. Justyna Suchecka, dziennikarka i autorka książek
Olive Schreiner
"Sny" Olive Schreiner to zbiór opowiadań, które pozwolą Czytelnikowi oderwać się od rzeczywistości dookolnego świata i wejrzeć w głąb siebie. To historie, które pozwalają przejrzeć się w ich treści jak w zwierciadle. Zwierciadle duszy. Być może zapiszą się w Tobie na zawsze?
Karol Irzykowski
Sny Marii Dunin symboliczne opowiadanie Karola Irzykowskiego. Zostało ukończone we wrześniu 1896 roku. Drukiem ukazało się jednak dopiero siedem lat później jako część składowa opublikowanej wówczas Pałuby. Utwór opowiada o przygodach tajemniczego archeologa, który stara się rozwikłać zagadkę snów tytułowej Marii. Irzykowski poruszył tu problematykę związaną z funkcjonowaniem ludzkiej podświadomości i nieświadomości. Rozwinął też filozoficzne zagadnienie dotyczące roli idealizmu w życiu człowieka. Na uwagę zasługuje nietypowa narracja Snów, prekursorska wobec eksperymentów formalnych XX-wiecznej prozy. (Za Wikipedią).
Denis Johnson
Pierwsza połowa XX wieku, góry w Idaho. Robert Grainier, prosty, wrażliwy i nieco przesądny robotnik, wynajmuje się do budowy linii kolejowych, naprawy mostów czy robót w lesie. Do pracy jeździ, kiedy praca jest, do domu wraca, gdy kończą się tygodnie znoju. Ten rytm przerywa tragedia ogień trawi dom, giną ukochane żona i córeczka. Choć początkowo Robert nie może znaleźć ukojenia, z czasem na zgliszczach przeszłości, w pionierskim duchu swoich czasów, zaczyna budować przyszłość. A wszystko to w nieoczywistym i barwnym świecie amerykańsko-kanadyjskiego pogranicza, gdzie sen miesza się z jawą, duchy wkraczają w sprawy żywych, wilki oswajają ludzi, a samotnicze życie staje się receptą na tęsknotę za tym, co utracone. Piękny język, niezwykła empatia i wyjątkowa umiejętność uchwycenia paradoksów natury ludzkiej Denis Johnson to bez wątpienia jeden z najwybitniejszych amerykańskich prozaików. Jego Sny o pociągach są metaforyczną i intymną opowieścią o stracie i samotności oraz o trudach godzenia się z upływającym czasem. Książka znalazła się w finale Nagrody Pulitzera oraz została uznana za jeden z najlepszych tytułów 2011 roku przez The New York Times, Esquire, The New Yorker i Los Angeles Times. W ciągu ostatnich lat kilkukrotnie przeczytałem Sny o pociągach i uważam, że absolutnie nie straciły swojej mocy. A jednak mało kto je zna, mało kto przeczytał. Pisarze, którzy kochają i wykładają twórczości Denisa Johnsona, nie zawsze znają ten utwór. Studenci, którzy pisali prace dyplomowe pełne niemal narkotycznych peanów na cześć zbioru opowiadań Johnsona Syn Jezusa, rzadko o Snach o pociągach słyszeli. Tak więc z ogromną przyjemnością oznajmiam wam, że ta niewielka opowieść jest wreszcie autonomiczną książką oprawioną we własną okładkę, możliwą do odnalezienia bez najmniejszego trudu. I z wyraźną pieczęcią: oto rzecz warta poznania! [] Sny o pociągach przeczytać po prostu trzeba. Zatem śmiało czytajcie. Anthony Doerr, The New York Times Książka ta delikatnie i pięknie stawia głębokie pytanie o sens ludzkiego życia czy koszty, jakie niesie ze sobą istnienie społeczeństwa i tak zwanej cywilizacji, nie są po prostu zbyt wysokie? Alan Warner, The Guardian Cudowny, wizjonerski pierwiastek pięknie wybrzmiewa pośród pozornie brutalnego realizmu Johnsona. Twarde zdania oznajmujące drzemią gotowe, by nagle rozbłysnąć liryzmem; świat przyrody bada się tu i opisuje, by przekształcić go i przeobrazić. Zacząłem czytać Sny o pociągach ze sporą podejrzliwością, która w trakcie lektury ustępowała jednak podziwowi wobec szczerości i uczciwości tej opowieści. James Wood, The New Yorker
Józef Weyssenhoff
Wschodnia Litwa, początek XX wieku. Wysoko urodzony student Michał Rajecki powraca na wakacje w okolice rodzinnych Jużynt. Podczas polowania spotyka Warszulkę Łaukinisównę, dziewczynę z ludu o niepospolitej urodzie i przymiotach ducha. Po pierwszym spotkaniu przychodzą następne. Zadurzony w dziewczynie Michał przebąkuje coś niebacznie o małżeństwie. Ta znajomość choć pełna dziwnego uroku nie ma jednak przyszłości. Młodych dzielą różnice społeczne i majątkowe. Nikt z rodziny Michała nie zaakceptowałby takiego mezaliansu. Mimo że Warszulka szczerze kocha panicza, ten powoli przestaje się nią interesować. Dostrzega, że ich związek nie ma przyszłości. Ciągnie go w wielki świat. Powodowany wyrzutami sumienia usilnie namawia Warszulkę do ożenku z interesującym się nią zamożnym chłopem Józefem Trembelem. Kiedy zrozumie, że popełnił błąd, jest już za późno... Powieść Soból i panna oparto na losach barona Pierrea de Rojana, oficera armii napoleońskiej, który ranny w kampanii 1812 roku osiedlił się w miejscowości Gaczany w rejonie Rakiszki w północno-wschodniej części Litwy.
Maciej Patkowski
Pewien stary komunista, kolejarz Świeca, podejmuje się opieki nad małą dziewczynką Urszulą. Do tego rzetelnie wypełnia swoje obowiązki zawodowe. Dekadę później w Świdnicy zjawia się góralskie rodzeństwo Karol i Felka. Przyzwyczajonym do lokalnych tradycji trudno jest odnaleźć się w mieście. Sobótki" to wielowątkowa opowieść o powojennych losach Świdnicy. Po zakończeniu II wojny światowej miasto zajęli czerwonoarmiści. Świdnica znalazła się na terytorium Polski. Ze wschodu i centralnej części kraju napływali nowi mieszkańcy. Wkrótce miasto stało się ważnym ośrodkiem zachodniej Polski.
Marcel Proust
„Sodoma i Gomora” to czwarty tom cyklu powieści Marcela Prousta „W poszukiwaniu straconego czasu”. Wydawnictwo Avia Artis zaprasza do zapoznania się z tym niekwestionowanym dziełem literatury światowej we wspaniałym tłumaczeniu Tadeusza Boya-Żeleńskiego.
Sofia albo początek wszystkich historii
Rafik Schami
Morderstwo w Damaszku i miłość zdolna ocalić życie młodego człowieka najnowsza powieść syryjskiego mistrza opowieści! Sofia jest do szaleństwa zakochana w Karimie, jednak na męża wybiera nie jego, lecz bogatego złotnika. Po kilku latach, gdy Karim zostaje niesłusznie posądzony o zabójstwo, Sofia ratuje mu życie. Przepełniony wdzięcznością Karim obiecuje jej, że kiedy tylko zaistnieje taka potrzeba, zawsze będzie stał przy niej. Minęło wiele lat. Jedyny syn Sofii, Salman, emigruje do Włoch, gdzie układa sobie nowe życie. Jednak ciężar emigracji i życia z dala od ojczyzny okazuje się zbyt bolesny, toteż na krótko przed Arabską Wiosną Salman postanawia wrócić do Damaszku, aby znów ujrzeć swoich starych rodziców. Wszędzie jest witany z radością i nie wie tylko, że jego kuzyn Eliasz, który tymczasem został wysokim oficerem wywiadu, ma z nim niewyrównany rachunek Salman odkrywa wkrótce swoje zdjęcie w liście gończym zamieszczonym w gazecie i musi się ukrywać. Jego matka Sofia przypomina sobie o swoim przyjacielu Karimie, który już w późnym wieku znalazł nową miłość, i postanawia prosić go o pomoc. Teraz okaże się, czy będzie mógł dotrzymać danej przed laty obietnicy. To misternie osnuta i wciągająca opowieść o ludzkich namiętnościach, tęsknocie i poszukiwaniu swojego miejsca w świecie, która choć toczy się wśród pierwszych płomieni Arabskiej Wiosny mogłaby wydarzyć się wszędzie. "Gdyby nie istniał pisarz Rafik Schami, trzeba by go wymyślić". "Frankfurter Allgemeine Zeitung"