Proza

337
Ładowanie...
EBOOK

Do Justyny (O wdzięczności)

Franciszek Karpiński

Do JustynyO wdzięczności Dokąd płyniesz, rzeczko mała?  Niesiesz dań królowi twemu,  Wodyś od morza dostała,  Wracasz ją morzu swojemu.    Nic cię w biegu nie zatrzyma,  Ni drzewo, ni brzeg zielony,  Justyna z swemi oczyma,  Ni Koryla flet uczony.    Justyno, patrz, ta smereka,  Jak bardzo w górę się wspina!  Mniemasz, od ziemi daleka,  Że już o niej zapomina. [...]Franciszek KarpińskiUr. 4 października 1741 r. w Hołoskowie Zm. 16 września 1825 r. w Chorowszczyźnie Najważniejsze dzieła: sielanki: Laura i Filon, Do Justyny. Tęskność na wiosnę; pieśni religijne: Pieśń poranna (Kiedy ranne wstają zorze...), Pieśń wieczorna (Wszystkie nasze dzienne sprawy...), Pieśń o narodzeniu Pańskim (Bóg się rodzi, moc truchleje...); wiersze patriotyczne: Pieśń dziada sokalskiego, Żale Sarmaty nad grobem Zygmunta Augusta Od 1750 r. przez osiem lat uczęszczał do kolegium jezuickiego w Stanisławowie. Następnie ukończył studia teologiczne na Akademii we Lwowie. Tam uzyskał tytuł doktora filozofii i nauk wyzwolonych. Później przez półtora roku szkolił się w Wiedniu, doskonalił tam znajomość języków obcych. Po otrzymaniu odpowiedniego wykształcenia rozpoczął pracę nauczycielską. Gdy miał 40 lat wydał pierwszy tomik wierszy Zabawki wierszem. W 1780 r. wyjechał do Warszawy, objął posadę sekretarza księcia Adama Kazimierza Czartoryskiego i wydał trzy kolejne tomy wierszy. W 1793 r. osiedlił się w Kraśniku, a około 1818 r. kupił wieś Chorowszczyznę i tam spędził resztę życia. Był członkiem Towarzystwa Przyjaciół Nauk. autor: Natalia KurKupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

338
Ładowanie...
EBOOK

Do ostatniego ziarenka ryżu

Joanna Tanaka

Do ostatniego ziarenka ryżu to zebrane pod wspólnym tytułem luźne zapiski, które autorka prowadziła podczas swojego trzyletniego pobytu w Japonii. Opisuje w nich swoje małżeństwo z rodowitym Japończykiem oraz to, co w ich relacji ludzi pochodzących z dwóch odmiennych światów, zaskoczyło i zszokowało zarówno ją samą, jak i jej męża. Dużo miejsca poświęca również podtokijskiej prowincji, na której przyszło jej żyć: ludziom, swojej pracy i nieoczekiwanym problemom. Po przyjeździe do Kraju Kwitnącej Wiśni bohaterka szybko orientuje się, że musi radzić sobie sama i że tylko na sobie może polegać. W dzielnicy, w której prawie nikt nie zna języka angielskiego, musi podjąć wręcz nadludzki wysiłek, żeby skomunikować się z resztą społeczności, której obyczaje i zachowania nieustannie ją zaskakują i dziwią. W jej życiu zaczynają pojawiać się sytuacje, których się nie spodziewała, a także niczym zjawy z horroru osoby, których nigdy nie chciałaby spotkać. Bez pomocy, wsparcia, a czasem nawet zrozumienia ze strony najbliższego człowieka czyli męża, podejmuje walkę o przetrwanie w zupełnie obcej dla siebie kulturze, starając się przeżyć każdy dzień jak najlepiej i dokończyć go niczym rozpoczęty posiłek: do ostatniego łyka zielonej herbaty, do ostatniego ziarenka ryżu.

339
Ładowanie...
EBOOK

Do perfekcji

Vincenzo Latronico

Nominacja do Międzynarodowej Nagrody Bookera. Praca w branży kreatywnej, bez etatu i siedzenia w biurze. Jasne, modnie urządzone, wypełnione roślinami berlińskie mieszkanie. Eksperymenty kulinarne, dyskusje polityczne, przygody narkotykowe i wieczory, które kończą się późnym rankiem. Ekscytujące, idealne życie, pieczołowicie relacjonowanie w mediach społecznościowych któż nie chciałby być Anną i Tomem? Jednak poza zasięgiem wzroku znajomych i followersów rośnie niezadowolenie. Codzienność, skodyfikowana przez lifestyleowe magazyny, powielana w nieskończoność na facebookowych i instagramowych feedach, zaczyna przytłaczać. Praca nudzi i frustruje, grupa przyjaciół się rozpada, zaangażowanie polityczne zaczyna się i kończy w internecie. Bohaterowie, uwięzieni we własnych wyobrażeniach o życiowej perfekcji, chcą znaleźć coś prawdziwszego. Ale czy coś takiego w ogóle jeszcze istnieje? Książka Vincenza Latronica to gorzka proza o marzeniach i rozczarowaniach pokolenia współczesnych trzydziestolatków. Przypowieść o autentyczności, którą coraz trudniej odnaleźć.   Przenikliwy, niepokojący, wywołujący zażenowanie i równie często głośny śmiech portret przywilejów i aspiracji pary ekspatów w Berlinie. Toma i Annę definiuje ich materialne życie, czytelnicy zaś, torując sobie po swojemu drogę przez tę tę listę stereotypów, rozpoznają w nich samych siebie i będzie to dla nich niczym kopniak w żebra. Współczująca, a zarazem cyniczna książka [] lustro, w którym widać, jak wielu ludzi kieruje się gotowymi wzorcami sukcesu i jak bardzo są nimi zawiedzeni. Zaskakująco orzeźwiająca lektura. Jury Nagrody Bookera   Prawdziwy klejnot pośród powieści: precyzyjnie wycięty, misternie wyszlifowany, olśniewający. Vicenzo Latronico jest jednym z najlepszych z pisarzy. Lauren Groff   Do perfekcji mistrzowsko aktualizuje arcydzieło Rzeczy Georgesa Pereca. Rivista Studio   Nowy mistrz literatury włoskiej. Frankfurter Allgemeine Zeitung   Sprawny, sprytny, inteligentny, cyniczny, a zarazem czuły pisarz obdarzony giętkim, ostrym językiem, którego używa niczym bicza. Marco Belpoliti, LEspresso

340
Ładowanie...
EBOOK

Do pierwszej krwi

Grzegorz Gortat

W zantagonizowanym świecie warszawskiego blokowiska wrogiem może zostać każdy. Młody Wietnamczyk próbuje odnaleźć się w nowej dla siebie rzeczywistości. Pomiędzy dresiarzami a licealistami z warszawskich "dobrych domów" trwają nieustanne przepychanki. To świat, w którym hierarchię wyznacza zasobność portfela i siła pięści. Główny bohater jest wyobcowany ze względu na swoje pochodzenie, ale we współczesnej Warszawie niewiele trzeba, by zyskać status wroga - wystarczy kibicować innej drużynie lub mieszkać w niewłaściwej dzielnicy. Powieść dla młodzieży została nagrodzona przez Polskie Towarzystwo Wydawców Książek. Dla młodych miłośników takich pisarzy jak Weronika Łodyga czy John Green.

341
Ładowanie...
EBOOK

Do syta

Michał Cichy

Oświecenie nie polega na tym, że nagle staniesz się kimś innym, kimś, kim do tej pory nie byłeś. Największym oświeceniem jest właśnie przekonanie się, że cała mądrość już tu jest, czeka ukryta w tobie. I że masz już klucz. (fragment książki) Michał Cichy czuły obserwator codzienności, piewca urody zwykłego życia tym razem z właściwą sobie uważnością przygląda się ludzkiemu wnętrzu, odsłaniając ukryte w nim lęki, niepokoje i pragnienia. Można tę książkę czytać na wiele sposobów. Jako literacki dziennik człowieka, który rezygnując z udziału w bezrozumnym pędzie miasta, spędza letnie wieczory w herbaciarni o znaczącej nazwie Będę Później. Jako zaproszenie do wejścia na ścieżkę medytacji, która uczy bycia dla siebie dobrym. Wreszcie jako kojącą, a zarazem przejmująco osobistą opowieść o odzyskiwaniu harmonii ze światem, pokonywaniu własnych demonów i dojrzewaniu do miłości. O tym, jak uwolnić się z krępujących więzów i żyć do syta.

342
Ładowanie...
EBOOK

Dobra-noc

Sabina Waszut

Opowieść, przesąd, przekleństwo - słowa są ulotne, ale mają moc kształtowania rzeczywistości. Czasy między I a II wojną światową, maleńka wieś nieopodal Częstochowy. W domu Jadwigi i Michała Pecynów radość miesza się z lękiem. Kobieta rodzi swoje siódme dziecko - wszyscy liczą, że w rodzinie pojawi się pierwszy chłopiec, tymczasem rozlega się krzyk kolejnej dziewczynki. Rodzice próbują wyprzeć swój żal, jednak społeczność wiejska im w tym nie pomaga. Starszyzna wsi wierzy, że siódma córka w rodzinie może stać się zmorą i sprowadzić na wybraną ofiarę chorobę, a nawet śmierć. Choć oficjalnie nikt nie daje wiary przesądom, gdy Jadwiga w wyniku porodu traci zdrowie, podświadoma niechęć do dziewczynki zaczyna narastać... Poruszająca historia przypadnie do serca miłośniczkom powieści Sylwii Kubik. Sabina Waszut (ur. 1979) - autorka powieści historycznych i obyczajowych. Jej debiutancka powieść Rozdroża" była nominowana do Nagrody Literackiej Europy Środkowej Angelus za 2014 r, zaś kolejne dzieła zdobyły . nominację do nagrody Książka Roku portalu Lubimyczytać.pl, a także nagrodę główną w kategorii Pióro Na Festiwalu Literatury Kobiet w Siedlcach. Jako felietonistka współpracuje z miesięcznikiem "Chorzów Miasto Kultury". Mieszka w Rudzie Śląskiej.

343
Ładowanie...
EBOOK

Dobre dziecko

Roma Ligocka

Nowa, długo oczekiwana powieść Romy Ligockiej! Intymne wyznanie nastoletniej dziewczynki w czerwonym płaszczyku. Autorka odkrywa w niej nowy, do tej pory skrywany, fragment historii swojego życia. To opowieść o niezwykle emocjonalnej więzi córki z matką, o dojrzewaniu nastolatki, miłości, samotności i cierpieniu. Punktem wyjścia jest odkrycie przez córkę romansu matki z żonatym mężczyzną. Roma, dojrzewająca nastolatka, czuje się przez matkę zdradzona. Przeraża ją cielesność i zmysłowość miłości, szpieguje więc matkę, aby uniemożliwić ten związek, ale też by poznać nieznane oblicze najbliższej jej osoby. Niezgoda na rzeczywistość jest w Romie tak wielka, że prowadzi ją do anoreksji. Autorka śmiało i szczerze po raz pierwszy opowiada o tym doświadczeniu i walce z pragnieniem śmierci. Dziewczyna musi także stanąć do walki o życie swojej matki, która nie wytrzymując presji otoczenia i dramatyzmu sytuacji, podejmuje próby samobójcze. Jest to dla wrażliwej nastolatki przyspieszona lekcja dorosłego życia. W powieść wkomponowane są fragmenty Pamiętnika Anny Abrahamerowej babci Romy. Jest to piękny opis przedwojennego żydowskiego świata Krakowa: bale, stroje, luksus Lektura pamiętnika jest dla Romy ucieczką od rzeczywistości, przeniesieniem się do ulubionego świata wyobraźni, ale też do historii własnej rodziny.

344
Ładowanie...
EBOOK

Dobrze, bracie

Peter Markus

Bohaterami opowiadań Petera Markusa są przede wszystkim dwaj bracia mieszkający w zakurzonym miasteczku nad błotnistą rzeką. Łowią ryby. I niewiele więcej. Ale Markus z tego fabularnego minimum buduje opowieść w taki sposób, jak nie robił tego nikt przed nim. Autor nieustannie przearanżowuje scenerię, korzystając z tych samych elementów: rzeka, dom, podwórko, ryby. Jednak wciąż poznajemy jakby inne wersje historii - powtarzające się zdarzenia zyskują nowy wymiar, bo pojawiają się nowe informacje, które wpływają na bieg zdarzeń i nastrój opowieści. Język tej prozy sprawia, że nie tylko widzimy błotnistą rzekę i braci łowiących w niej ryby - dzięki ograniczonemu słownictwu, licznym powtórzeniom i uwodzicielsko splątanym zdaniom brodzimy z braćmi w rzece, rzece opowieści. *** Nie wiem, jak to możliwe, ale kolejny tom prozy Petera Markusa podoba mi się jeszcze bardziej niż poprzedni, również wydany przez Ha!art, czyli Bob albo mężczyzna na łodzi. Kto poznał tamten świat, popłynie i tym razem, przez błoto i rzeczny muł, śledzony oczyma martwych ryb i księżyca. Kto nie poznał, niech da się zaprosić do tej rzeczywistości, w której jest więcej wody niż nieba, chłopięce zabawy trwają przez stulecia, a rzecznemu bogu można odgryźć łeb. To proza rozgrywająca się w obrazach i języku - mantrującym o rybach i rzece, Braciach i rodzicach, nazywającym rzeczy tak, jakby dotąd nie były nazwane. Eksperymentalną, poetycką w swoim duchu prozę Markusa ponownie otrzymujemy w znakomitym przekładzie Piotra Siweckiego, który pozwala temu tekstowi błyszczeć także w polszczyźnie. Joanna Wilengowska "Dobrze, bracie" to nie tylko książka. To błotnisty sen, który wciąga i nie pozwala się obudzić. Czy to bajka? Czy to horror? Nie wiem, ale wciąż czuję zapach rzeki i słyszę śpiew ryb. Paweł Biegajski, Melancholia Codzienności *** Fascynujące, z jak niewielu słów można ułożyć tak fascynującą opowieść. Jakie bogactwo można uskładać z samych drobniaków. Jak głęboki obraz ludzi i świata można stworzyć bez ani jednego słowa psychologizującej paplaniny. (Powinienem napisać tak: to jest dobra książka, dobrego amerykańskiego pisarza i dobrze ją przeczytać, ale nie potrafię się aż tak przypilnować, jak Markus). Adam Kaczanowski *** Oto teksty, które pozwalają mi zadać po raz kolejny pytanie o sens pisania. To jedno najważniejsze: a ty, jak to powiesz? Ale to nie wszystko: te opowiadania są jak płyta, do której lubię wracać. Tak po prostu. Bo jest w nich kojący i niepokojący szum. Bo jest w nich rzeka, do której mogę wejść wiele razy. Te teksty potrafią kiwać ze zrozumieniem głową i grozić ostrzegawczo palcem... Ktoś powie, że są bardziej przystępne od tekstów Gertrudy Stein, ale to nie tak, że te teksty są przystępne. Mamy kilka wersji tej samej opowieści, a właściwie to jej fragmentów - to może męczyć, bo nie ma pewności czy opowieść ma koniec. Ale ta niepewność może zamienić się w radość z tego powodu, że nie ma końca opowieści. Piotr Siwecki, tłumacz *** Peter Markus - urodzony w 1966 roku amerykański pisarz i wykładowca w programie InsideOut Literary Arts Project. Autor powieści Bob, Or Man on Boat (2008), kilku tomów opowiadań (Good Brother, The Singing Fish, We Make Mud, The Fish and the Not Fish) oraz tomu wierszy When Our Fathers Return to Us as Birds (2021). W 2022 roku Wydawnictwo Ha!art opublikowało jego powieść Bob albo mężczyzna na łodzi w tłumaczeniu Piotra Siweckiego. Mieszka w Trenton na przedmieściach Detroit.