Kryminał
James Patterson, J. D. Barker
JEDEN POCAŁUNEK I JESTEŚ MARTWY W trakcie swojego pierwszego dyżuru młody policjant Walter OBrien przybywa na miejsce zbrodni, gdzie odnajduje ciało mężczyzny oraz dwudziestoletnią Amy Archer. Dziewczyna była więziona i torturowana, zabiła w obronie własnej. Gdy Walter odwozi ją samochodem do szpitala, kobieta ucieka... Z biegiem lat odnalezienie Amy Archer staje się obsesją Waltera. Co jakiś czas prowadzi dochodzenia, które przypominają mu zbrodnię sprzed lat. Ku swojemu zdumieniu odkrywa, że nie tylko on szuka zaginionej dziewczyny, tropią ją też agenci FBI...
Barbara Nawrocka-Dońska, Ryszard Doński
Objazdowy cyrk, zapierający dech w piersiach pokaz i nagła śmierć. Podczas popisowego numeru cyrkowego ginie artysta Jerzy Kalicki. Śmiertelny strzał pada z broni jego partnerki, asystującej przy pokazie. Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda na tragiczny wypadek. Jednak kapitan milicji - Korda - nie ufa pozorom. Czy kobieta mogła specjalnie pociągnąć za spust? A może Kalicki sam zaplanował swoją śmierć? Korda szybko przekonuje się, że pod maską sztucznego uśmiechu cyrkowych artystów, mogą kryć się przerażające sekrety. Czy Kordzie uda się doprowadzić śledztwo do końca? Dla fanów kryminałów milicyjnych z PRL-u i klasycznych zagadek. Barbara Nawrocka-Dońska pisarka i dziennikarka, żołnierka Armii Krajowej. Została wielokrotnie odznaczona . medalem "Zasłużony Kulturze Gloria Artis". Ryszard Doński dziennikarz i prozaik. Laureat wielu nagród, wśród których znalazł się Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski (1972).
Rhys Bowen
Rezolutna Molly Murphy, która oczekuje od życia znacznie więcej, niż może otrzymać z racji swego urodzenia, już od kilku miesięcy przebywa w Nowym Jorku i ani myśli o powrocie do rodzinnej Irlandii. Marzy o pełnej samodzielności. Zachęcona wcześniejszym sukcesem dochodzeniowym, postanawia zostać detektywem. Żeby zaś poznać tajniki tej szczególnej i niedostępnej dla kobiet profesji, postanawia pobierać nauki u doświadczonego fachowca. Do tej roli idealnie nadaje się Paddy Riley, który wprawdzie zatrudnia Molly jako pomocnicę, ale do jej zawodowych ambicji odnosi się ze sporym sceptycyzmem. Nie wtajemnicza jej nawet w prowadzone przez siebie śledztwa, dotyczące głównie malwersacji i spraw rozwodowych. Sama Molly widzi się raczej w roli poszukiwaczki osób zaginionych. Absolutnie się nie spodziewa, że czeka ją coś znacznie poważniejszego. Oto bowiem zostaje popełnione morderstwo, którego zagadkę będzie musiała rozwiązać sama, bez pomocy zawodowego detektywa. Prowadzący dochodzenie niesympatyczny sierżant Wolski zdecydowanie nie budzi zaufania Molly, z kolei swoich dwóch nowych przyjaciółek, wyzwolonych kobiet o oryginalnych imionach Sid i Gus, wolałaby nie narażać na niebezpieczeństwo. W jej życiu pojawi się także irlandzki dramaturg Ryan OHare mężczyzna równie atrakcyjny jak zagadkowy, niestroniący od kontaktów z grupą anarchistów, której przewodzi osławiona Emma Goldman. Podążając tropem mordercy, Molly wkrótce się przekona, że sama może stać się jego ofiarą. Ten nierówny pojedynek zostanie zwieńczony spektakularnym i mrożącym krew w żyłach finałem: nasza bohaterka będzie świadkiem wydarzenia, które we wrześniu 1901 roku wstrząsnęło Ameryką. Rhys Bowen to pseudonim pisarki, która urodziła się w 1941 roku w Bath w Anglii, a obecnie mieszka w San Francisco. Zanim w latach dziewięćdziesiątych rozpoczęła przygodę pisarską, pracowała dla BBC i Australian TV. Dała się poznać serią powieści o przygodach konstabla Evana Evansa, ale dopiero cykl o śledztwach Molly Murphy ugruntował jej pozycję jako mistrzyni kryminału w stylu retro. Sympatię czytelników wzbudziła główna bohaterka, która oczekuje od życia znacznie więcej, niż może otrzymać z racji swego urodzenia. . Za znane już polskim czytelnikom Prawo panny Murphy otrzymała w 2001 roku nagrodę Agatha Award, a Śmierć detektywa znalazła się rok później w finale tego samego konkursu. Dużą zaletą pisarstwa Bowen jest umiejętność splatania losów fikcyjnych postaci z faktami historycznymi.
Jerzy Edigey
Warszawa lat 70-tych, ciepłe, przyjemne lato i śmiertelny napad. Słoneczny poranek w warszawskim salonie jubilerskim zamienia się w koszmar, gdy pracownicy odkrywają zamknięte drzwi, a za nimi trupy i puste półki. Skradziono biżuterię wartą 2 miliony złotych, a sprawa trafia w ręce kapitana Tokarskiego. Śledztwo pełne sprzecznych dowodów prowadzi milicjanta aż do Zakopanego, gdzie niedawno doszło do śmiertelnego potrącenia. Czy zakopiańskie góry mogą kryć w sobie klucz do zagadki morderstwa z Warszawy? Dla fanów kryminalnych łamigłówek w stylu Raymonda Chandlera. Tytuł należy do cyklu PRL kryminalnie serii składającej się z powieści milicyjnych najbardziej poczytnych autorek i autorów czasów PRL. Jerzy Edigey (1913-1983) właść. Jerzy Waldemar Korycki, prawnik, pisarz, jeden z czołowych twórców polskich kryminałów milicyjnych.
Śmierć, kumys i odciski palców
Agnieszka Osikowicz-Chwaja
Młody policjant Wiktor Gałkin, pod okiem doświadczonego przełożonego, prowadzi śledztwo w sprawie śmierci bogatego kuracjusza Frydmana. Główny trop prowadzi go przez senne pensjonaty i sanatoryjne korytarze. Przesłuchiwani goście nie zdradzają jednak nic poza kontrolowanym spokojem i surową uprzejmością. Uwagę Wiktora przykuwają w szczególności dwie kobiety żywiołowa Agata i enigmatyczna Weronika, wokół których unosi się aura niepokoju. W toku sprawy wyłania się coraz więcej spraw, których nie sposób wyjaśnić zasadami logiki... Czy do zbrodni mogło doprowadzić coś więcej niż ludzka chciwość? Opowiadanie nagrodzone w konkursie organizowanym przez Powiat Otwocki dla czytelników ceniących powieści obyczajowe z kryminalnym tłem, elementami metafizyki oraz tajemnicą z przeszłości. Kryminalne tajemnice Otwocka Seria opowiadań kryminalnych nagrodzonych w konkursie organizowanym przez Powiat Otwocki. Daj się poprowadzić przez mroczne zaułki historii i ludzkich emocji, gdzie sacrum miesza się z profanum, groza z czarnym humorem, a pozorna prowincjonalna cisza kryje brutalne tajemnice. Otwock, jaki znasz, zniknie po pierwszej stronie! Agnieszka Osikowicz-Chwaja autorka utworów o tematyce fantastycznej. Publikowała opowiadania w Esensji, OkoLicy strachu, Silmarisie. W 2009 została wydana jej pierwsza powieść. Autorka opowiadania kryminalnego, wyróżnionego w konkursie literackim organizowanym w Otwocku, zamieszczonego w tomie Złoczyńcy w uzdrowisku 2.
Robert Ostaszewski
Podkomisarz Rowicki na policyjnej emeryturze chce już tylko spokojnie korzystać z życia. W ramach, rzecz jasna, swojego skromnego budżetu. I trzeba mieć prawdziwego pecha, by dać się dogonić zbrodni akurat na greckich wakacjach, które w dodatku spędza się z bardzo młodą kobietą. Bohater powieści Roberta Ostaszewskiego szybko się przekonuje, że można odejść z policji, ale policja nigdy nie wyjdzie z prawdziwego gliny. Rowicki rozpoczyna swoje śledztwo
Alice Slater
Witaj w księgarni Spines! Jakiej książki szukasz? Aspołeczna, niebudząca sympatii księgarka o ksywce Pluskwa woli zamykać się w świecie lektur i podcastów o mrocznych umysłach seryjnych morderców, niż odpowiadać na przewidywalne i męczące pytania klientów. Pewnego dnia w księgarni, w której pracuje, zostaje zatrudniona charyzmatyczna i pisząca poezję Laura, stanowiąca całkowite przeciwieństwo Pluskwy. Ta jednak dostrzega w niej bratnią duszę i za wszelką cenę stara się zbliżyć do nowej koleżanki. Choć Laura trzyma dziewczynę na dystans, niezrażona Pluskwa zaczyna szperać w jej przeszłości i odkrywa rodzinną tragedię. Gdy uświadamia sobie, że natknęła się na autentyczną historię true crime, jej zainteresowanie Laurą przeradza się w niebezpieczną obsesję Śmierć między wierszami to intrygująca książka przepełniona mroczną atmosferą i bolesnymi wspomnieniami z dzieciństwa. Autorka stawia pytania dotyczące fascynacji true crime oraz etyczności dzielenia się opowieściami, które należą do kogoś innego. Sięgnij po tę książkę, jeżeli lubisz: - true crime - akcję osadzoną w księgarni i przepełnioną książkami - motyw obsesji i niezdrowej fascynacji - serial YOU - powieść Yellowface
Joe Alex
Czego można spodziewać się, idąc do teatru na sztukę Ionesco? Na pewno nie tego, że po opuszczeniu kurtyny aktor grający główną rolę zostanie znaleziony martwy w swojej garderobie. Nie najlepsza reputacja ofiary budzi wiele podejrzeń, jednak zeznania świadków wskazują, że nikt z obecnych w teatrze nie mógł popełnić tego morderstwa. Śledztwo utyka w martwym punkcie. Czy Joe Alex zdoła odkryć, kto odegrał główną rolę w tym spektaklu zbrodni? IWONA MEJZA (KlubMOrd.com): Sposób dokonania morderstwa niejednokrotnie wskazuje zabójcę. Gorzej, gdy okazuje się po przeanalizowaniu wszystkich potencjalnych zbiegów okoliczności, oraz możliwości osób zainteresowanych usunięciem z padołu ziemskiego danego osobnika, że każda z tych osób ma niepodważalne alibi. Nieboszczyk jest, śledztwo trwa, wszyscy się spowiadają i nic. Dwa wykluczające się tropy. Dwóch wykluczających się morderców i jeden niesamowity zbieg okoliczności. Gdyby Joe Alex nie wybrał się tego wieczoru do teatru, by w towarzystwie Karoliny Beacon i Beniamina Parkera obejrzeć „Krzesła” Ionesco, morderca cieszyłby się wolnością. Wyjaśnienie było proste i zaskakujące, a jednocześnie tak psychologicznie uzasadnione, że po przeczytaniu książki byłam pewna, że innego mordercy nie mogło być. Jak zawsze u Joe Alexa doskonale skonstruowana intryga, co do minuty rozpisany przebieg wydarzeń. Umotywowane wszystkie posunięcia i niewiarygodnie proste rozwiązanie zagadki. Mistrzowska intryga w mistrzowskim wykonaniu. Ani jedno zdanie nie zostało napisane zbędnie. Książka nadal, po ponad pięćdziesięciu latach od pierwszej publikacji, wciąga od pierwszego zdania i trzyma w napięciu do samego końca. ZUNIA (literatura.gildia.pl): „Śmierć mówi w moim imieniu” to rzecz świetnie napisana, a do tego niebanalna. Przede wszystkim dlatego, że już sam wstęp, stanowiący – nieprzypadkowe – odniesienie do Ionesco, przynosi refleksję nad kondycją ludzkiego istnienia i tragizmem egzystencji. Po takiej melancholijnej introdukcji następuje zawiązanie akcji, a więc morderstwo sensu stricto. Od tego momentu fabuła przyspiesza i nie zwalania ani na chwilę, wielokrotnie meandrując i wodząc czytelnika za nos. Jedyne, co zdradzę, to to, że przyjaciołom udaje się znaleźć sprawcę w ciągu jednej nocy i rozwiązanie okaże się nie dość że zaskakujące, to jeszcze boleśnie logiczne. Stylistycznie, co tu dużo pisać, jest to pięknie napisana powieść. Rzadko zdarza się czytać kryminały tak bogate językowo i składniowo. Czy jednak po kimś, kto przełożył Szekspira (przekład nie tylko rewelacyjny, ale i kanoniczny), można spodziewać się czegoś innego? MARZENA PUSTUŁKA (KlubMOrd.com): Na mojej osobistej liście rankingowej ta książka Joe Aleksa stoi na samym szczycie. Złożyło się na to wiele powodów. Przede wszystkim niezwykle interesująca jest sama intryga kryminalna. Rzadko się zdarza, aby w „zwykłe” morderstwo zamieszane było bezpośrednio tyle osób. Wprawdzie zamordowała jedna, ale inne walnie przyczyniły się do tego, aby stać się głównymi podejrzanymi. Tylko wybitnym i nadprzyrodzonym wręcz zdolnościom Joe Aleksa zawdzięczamy, że sprawa ta została w końcu wyjaśniona. Pisząc nadprzyrodzonym, nie mam na myśli jakiejś magii, nasz detektyw myśli po prostu inaczej niż większość ludzi – zauważa więcej, zwraca uwagę na szczegóły niewidoczne dla innych i potrafi wyciągać z nich nadzwyczaj logiczne wnioski. Mam do tej książki stosunek osobisty. A było to tak: w okresie, kiedy pierwszy raz czytałam „Śmierć mówi w moim imieniu” chodziłam w liceum na dodatkowe zajęcia z języka polskiego. Omawiano na nich wybitne dzieła literatury współczesnej, które z różnych powodów nie mieściły się w obowiązkowym kanonie lektur. Między innymi, trochę czasu poświęciłyśmy znanej sztuce Ionesco „Krzesła”. Jest to trudna sztuka, jej przesłanie jest niejasne, szczególnie dla młodego człowieka, jakim wtedy byłam. I wówczas wpadła mi w ręce książka Joe Alexa. Wierzcie albo nie wierzcie, ale dopiero wtedy, gdy przeczytałam refleksje autora na temat tej sztuki (wypowiadane ustami Karoliny Beacon do Bena Parkera) omawiające koncepcje reżysera i grę aktorów, dopiero wtedy zrozumiałam tak naprawdę , co „autor miał na myśli”. Krótko: „…myślę, że nie ma w niej nic dziwacznego. Mówi ona po prostu, że życie ludzkie jest nonsensem, że do niczego nie prowadzi, niczemu nie służy, że nikt nikogo nie zapamięta i nikt niczego nigdy nikomu nie wyjaśni”. Żadna antologia współczesnej literatury nie potrafiła tego opisać w tak prosty i zrozumiały sposób. AMEL V (lubimyczytac.pl): Kolejna powieść Joe Alexa, którą z przyjemnością przeczytałem. Joe Alex, Ben Parker i Karolina Beacon idą na przedstawienie sztuki Ionesco „Krzesła” w londyńskim teatrze. Po spektaklu przenoszą się do Klubu Zielonego Pióra, żeby podyskutować przy drinku. Nagle inspektor Parker otrzymuje wiadomość, że aktor, który gra główną rolę w sztuce został zasztyletowany w swojej garderobie. Ben Parker zaprasza swojego przyjaciela Joe do udziału w przesłuchiwaniu podejrzanych. Każdy ma alibi i wydaje się, że nikt nie mógł zabić, ale ktoś musiał to zrobić. Niezła Kobra. Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Książka ta jest jedną z ośmiu klasycznych powieści kryminalnych, których bohaterem jest Joe Alex – detektyw-amator, a przy tym stuprocentowy angielski gentelman. W rozwiązywaniu kryminalnych zagadek pomaga mu Beniamin Parker, przyjaciel Alexa z czasów wojny, obecnie oficer Scotland Yardu, oraz archeolog Karolina Beacon, przyjaciółka i muza pisarza. Wszystkie te świetne powieści cechuje precyzyjnie nakreślona, trzymająca w napięciu akcja, chłodna logika kryminalnej zagadki, którą tytułowy bohater rozwiązuje posługując się jedynie dedukcją, oraz tytuł i motto zaczerpnięte z literatury starożytnej lub z angielskiej klasyki. Ich wielką zaletą jest też to, że są doskonale napisane – jest to po prostu dobra, ponadczasowa literatura, uwodząca czytelnika wartką narracją, świetnymi dialogami, niebanalnymi obserwacjami obyczajowymi i ciekawymi dygresjami. Wszystko to sprawia, że powieści z Joe Alexem w roli głównej ciszą się niesłabnącym powodzeniem wśród kolejnych pokoleń czytelników. O AUTORZE. Joe Alex napisał osiem powieści kryminalnych ze sobą w roli głównej, Były to, kolejno: (1) Powiem wam jak zginał, (2) Śmierć mówi w moim imieniu, (3) Jesteś tylko diabłem, (4) Cichym ścigałam go lotem, (5) Zmącony spokój Pani Labiryntu, (6) Gdzie przykazań brak dziesięciu, (7) Piekło jest we mnie, (8) Cicha jak ostatnie tchnienie. Książki te przetłumaczono na kilkanaście języków, a ich łączny nakład wyniósł około sześciu milionów egzemplarzy. Joe Alex, to pseudonim literacki polskiego pisarza i tłumacza literatury angielskiej Macieja Słomczyńskiego (1922-1998). Był on też autorem dziesięciu innych powieści sensacyjnych, scenariuszy do trzech filmów kryminalnych („Zbrodniarz i panna”, „Ostatni kurs”, „Gdzie jest trzeci król?”) i 18 spektakli telewizyjnych Teatru Sensacji. Projekt okładki: Olga Bołdok.
Iwona Banach
Internet sam w sobie jest czymś wirtualnym, ale wspomaga się rzeczywistością, a rzeczywistość coraz mniej funkcjonuje bez internetu. Kanapka o wiele lepiej smakuje po wstawieniu jej zdjęcia na Instagram, a nowe buty bez zdjęcia na Facebooku po prostu nie istnieją i zdecydowanie lepiej się noszą, nawet jeżeli piją, uciskają i powodują odcisk na odcisku. A zbrodnia w internetach sprzedaje się jak świeże bułeczki. Kolejna powieść bestsellerowej autorki, która nieodmiennie przyprawia czytelników o ból brzucha. Ze śmiechu.
Amy Stuart
Śmierć na garden party Impreza w ogrodzie Nadine Walsh trwa w najlepsze. Ludzie bawią się wyśmienicie, wszystko idzie zgodnie z planem, podczas gdy Nadine oddana żona, kochająca matka i opiekuńcza córka stoi nad martwym ciałem w swojej piwnicy. Co się stało? Jak do tego doszło? Cofnijmy się do poranka, kiedy Nadine przygotowuje ostatnie detale, zanim powita w domu ponad setkę gości zaproszonych na urodziny jej matki. Mąż i dorosłe dzieci, pochłonięci własnymi sprawami, na niewiele się zdają, jedynie jej matka wie, że dziś jest jeszcze inna rocznica... Nadine stara się skupić tylko na nadchodzącym wieczorze. To dla niej szansa na zapomnienie. Choć trudno zapomnieć, kiedy w głowie kłębią się tajemnice, powracają dręczące wspomnienia i obawy o to, co może się wydarzyć, gdy pojawią się goście
Andrea Camilleri
W ośmiu opowiadaniach zawartych w tym tomie komisarz Montalbano zmaga się z przestępstwami rozmaitego typu, nie tylko z morderstwami, ale także z tajemniczym pożarem w hotelu czy ze złodziejem dżentelmenem. Przez karty książki przewijają się wszyscy bohaterowie znani i lubiani z cyklu powieści - gapowaty Catarella, uwodzicielski komisarz Augello, wieczna narzeczona Livia i wierna gosposia Adelina - tyle że tak jak sam główny bohater, młodsi, bardziej optymistyczni, pełni energii i pomysłów.
Konrad Staszewski
Policjant Krystian Rokicki po nocnym imprezowaniu budzi się w środku lasu. Jest nagi i zziębnięty. Gdy próbuje zrozumieć, co się właściwie stało, dostrzega leżące obok niego zwłoki. Jak do tego doszło? Kto popełnił zbrodnię? Czy to możliwe, by Rokicki był w nią zamieszany? Podejrzenia się piętrzą, a śledztwo co rusz prowadzi w ślepy zaułek. Śmierć na śniegu" to prozatorski debiut Konrada Staszewskiego. Wartka akcja, wyraziste postacie i sceneria polskich miast przyciągają uwagę i do końca trzymają w napięciu.
Śmierć na Wenecji. Śledztwa Profesorowej Szczupaczyńskiej
Maryla Szymiczkowa, Jacek Dehnel, Piotr Tarczyński
Tonący Szczupaczyńskiej się chwyta Ulewny lipiec 1903 roku. W Rzymie kona papież, a Kraków nawiedza wielka woda Wisła występuje z brzegów i zatapia miasto. Rzeczywistość się zmienia, lecz nie dla samozwańczej detektywki Zofii Szczupaczyńskiej, która musi rozwiązać kryminalną zagadkę. Ofiary są dwie: jedna znaleziona w rzece, druga w wannie. Profesorowa Szczupaczyńska rzuca się w wir śledztwa i próbuje wyłowić prawdę ze świadków, którzy nabrali wody w usta. Na trop naprowadza ją list denata wysłany przez niego przed śmiercią. Czy ulice zmienione w rzeki powstrzymają nieustępliwą śledczą, a dowody rozmytych zbrodni wypłyną na światło dzienne? I czy w końcu szacowny mąż profesorowej odkryje, w czym tak naprawdę jego żona czuje się jak ryba w wodzie? Autorkę Marylę Szymiczkową, wdowę po prenumeratorze Przekroju i królową pischingera, powołało do życia małżeństwo pisarzy: Jacek Dehnel i Piotr Tarczyński. Ten niezwykły duet łączy wielki talent literacki i niezrównaną wiedzę o życiu codziennym Krakowa końca XIX i początku XX wieku. Gwarantuje pasjonującą podróż w czasie z detektywką, która wie, że tajemnice same się nie rozwiążą. Bestsellerowa, wydawana także za granicą seria retrokryminałów.
Malwina A. Tylewicz
Mroczyce to niewielkie miasteczko, położone niedaleko jeziora i gęstych lasów. Czas jakby się w nim zatrzymał. Jest spokojne, ciche, a mieszkańcy żyją tu wypracowanym przez lata rytmem, pielęgnując rutynę. Wydawałoby się, że jest wręcz nudne. Ale czy na pewno? Mieszkańcami wstrząsa informacja o śmierci starego Zabudy, którego ciało odnaleziono nad jeziorem. Co więcej, po dziesięciu latach do Mroczyc wraca kobieta, która skrywa pewne tajemnice. Prawda czai się tuż za rogiem, jednak odkrycie jej może być bardzo niebezpieczne. „Śmierć nad jeziorem” to historia o ludzkiej naturze, ale i nadziei oraz walce o lepsze jutro.
Agatha Christie
Najbardziej przerażające i enigmatyczne sprawy Herkulesa Poirot i panny Marple. Agatha Christie i solidna dawka grozy? Tajemnice, nadprzyrodzone moce i snujące się widma? Po trzykroć tak! Kto sądzi, że Christie pisała jedynie klasyczne kryminały, jest w błędzie. Ten zbiór opowiadań dowodzi, jak wszechstronną była autorką. Wisienką na torcie jest opowiadanie "Żona Kenity" w przekładzie Marty Kisiel-Małeckiej. W języku polskim tekst ukazuje się po raz pierwszy. Chciałoby się rzec za Herkulesem: Bon appétit, mon ami. Wszak jesienią lepiej zostać w domu i zagłębić się w lekturze, niż niepotrzebnie kusić licho. Królowa Kryminału w niepublikowanym dotąd po polsku opowiadaniu dowodzi, że nie trzeba setek stron, by zbudować napięcie. Niebywała gratka tak dla Czytelników, jak i dla tłumaczki! Marta Kisiel-Małecka
Lars Kjdegaard
Portowe miasto na wschodzie Danii i tajemnicza śmierć młodziutkiej artystki. Skandynawskie noir fiction w najlepszym wydaniu! II część serii o komisarz Agnes Hillstrm. Tym razem zgryźliwa komisarz i jej młody asystent Otto Vang szukają zabójcy młodej pisarki, Linnei, której ciało znaleziono w jej mieszkaniu w duńskim mieście Helsingr. Wstępne oględziny zwłok sugerują samobójstwo, lecz sekcja wykazuje, że dziewczyna zmarła od przedawkowania insuliny, choć nie chorowała na cukrzycę. Agnes i Otto szybko wpadają na trop wiodący do domu opieki, w którym mieszka ciotka dziewczyny. Poza fascynującą łamigłówką Kjdegaard bezlitośnie serwuje cały przekrój najgłębszych przemyśleń, lęków i uczuć Agnes Hillstrm. Idealna propozycja dla miłośników kryminałów skandynawskich, którzy cenią sobie twórczość Jo Nesb czy Stiega Larssona!