Kryminał
Amy Stuart
Śmierć na garden party Impreza w ogrodzie Nadine Walsh trwa w najlepsze. Ludzie bawią się wyśmienicie, wszystko idzie zgodnie z planem, podczas gdy Nadine oddana żona, kochająca matka i opiekuńcza córka stoi nad martwym ciałem w swojej piwnicy. Co się stało? Jak do tego doszło? Cofnijmy się do poranka, kiedy Nadine przygotowuje ostatnie detale, zanim powita w domu ponad setkę gości zaproszonych na urodziny jej matki. Mąż i dorosłe dzieci, pochłonięci własnymi sprawami, na niewiele się zdają, jedynie jej matka wie, że dziś jest jeszcze inna rocznica... Nadine stara się skupić tylko na nadchodzącym wieczorze. To dla niej szansa na zapomnienie. Choć trudno zapomnieć, kiedy w głowie kłębią się tajemnice, powracają dręczące wspomnienia i obawy o to, co może się wydarzyć, gdy pojawią się goście
Andrea Camilleri
W ośmiu opowiadaniach zawartych w tym tomie komisarz Montalbano zmaga się z przestępstwami rozmaitego typu, nie tylko z morderstwami, ale także z tajemniczym pożarem w hotelu czy ze złodziejem dżentelmenem. Przez karty książki przewijają się wszyscy bohaterowie znani i lubiani z cyklu powieści - gapowaty Catarella, uwodzicielski komisarz Augello, wieczna narzeczona Livia i wierna gosposia Adelina - tyle że tak jak sam główny bohater, młodsi, bardziej optymistyczni, pełni energii i pomysłów.
Konrad Staszewski
Policjant Krystian Rokicki po nocnym imprezowaniu budzi się w środku lasu. Jest nagi i zziębnięty. Gdy próbuje zrozumieć, co się właściwie stało, dostrzega leżące obok niego zwłoki. Jak do tego doszło? Kto popełnił zbrodnię? Czy to możliwe, by Rokicki był w nią zamieszany? Podejrzenia się piętrzą, a śledztwo co rusz prowadzi w ślepy zaułek. Śmierć na śniegu" to prozatorski debiut Konrada Staszewskiego. Wartka akcja, wyraziste postacie i sceneria polskich miast przyciągają uwagę i do końca trzymają w napięciu.
Śmierć na Wenecji. Śledztwa Profesorowej Szczupaczyńskiej
Maryla Szymiczkowa, Jacek Dehnel, Piotr Tarczyński
Tonący Szczupaczyńskiej się chwyta Ulewny lipiec 1903 roku. W Rzymie kona papież, a Kraków nawiedza wielka woda Wisła występuje z brzegów i zatapia miasto. Rzeczywistość się zmienia, lecz nie dla samozwańczej detektywki Zofii Szczupaczyńskiej, która musi rozwiązać kryminalną zagadkę. Ofiary są dwie: jedna znaleziona w rzece, druga w wannie. Profesorowa Szczupaczyńska rzuca się w wir śledztwa i próbuje wyłowić prawdę ze świadków, którzy nabrali wody w usta. Na trop naprowadza ją list denata wysłany przez niego przed śmiercią. Czy ulice zmienione w rzeki powstrzymają nieustępliwą śledczą, a dowody rozmytych zbrodni wypłyną na światło dzienne? I czy w końcu szacowny mąż profesorowej odkryje, w czym tak naprawdę jego żona czuje się jak ryba w wodzie? Autorkę Marylę Szymiczkową, wdowę po prenumeratorze Przekroju i królową pischingera, powołało do życia małżeństwo pisarzy: Jacek Dehnel i Piotr Tarczyński. Ten niezwykły duet łączy wielki talent literacki i niezrównaną wiedzę o życiu codziennym Krakowa końca XIX i początku XX wieku. Gwarantuje pasjonującą podróż w czasie z detektywką, która wie, że tajemnice same się nie rozwiążą. Bestsellerowa, wydawana także za granicą seria retrokryminałów.
Malwina A. Tylewicz
Mroczyce to niewielkie miasteczko, położone niedaleko jeziora i gęstych lasów. Czas jakby się w nim zatrzymał. Jest spokojne, ciche, a mieszkańcy żyją tu wypracowanym przez lata rytmem, pielęgnując rutynę. Wydawałoby się, że jest wręcz nudne. Ale czy na pewno? Mieszkańcami wstrząsa informacja o śmierci starego Zabudy, którego ciało odnaleziono nad jeziorem. Co więcej, po dziesięciu latach do Mroczyc wraca kobieta, która skrywa pewne tajemnice. Prawda czai się tuż za rogiem, jednak odkrycie jej może być bardzo niebezpieczne. „Śmierć nad jeziorem” to historia o ludzkiej naturze, ale i nadziei oraz walce o lepsze jutro.
Agatha Christie
Najbardziej przerażające i enigmatyczne sprawy Herkulesa Poirot i panny Marple. Agatha Christie i solidna dawka grozy? Tajemnice, nadprzyrodzone moce i snujące się widma? Po trzykroć tak! Kto sądzi, że Christie pisała jedynie klasyczne kryminały, jest w błędzie. Ten zbiór opowiadań dowodzi, jak wszechstronną była autorką. Wisienką na torcie jest opowiadanie "Żona Kenity" w przekładzie Marty Kisiel-Małeckiej. W języku polskim tekst ukazuje się po raz pierwszy. Chciałoby się rzec za Herkulesem: Bon appétit, mon ami. Wszak jesienią lepiej zostać w domu i zagłębić się w lekturze, niż niepotrzebnie kusić licho. Królowa Kryminału w niepublikowanym dotąd po polsku opowiadaniu dowodzi, że nie trzeba setek stron, by zbudować napięcie. Niebywała gratka tak dla Czytelników, jak i dla tłumaczki! Marta Kisiel-Małecka
Lars Kjdegaard
Portowe miasto na wschodzie Danii i tajemnicza śmierć młodziutkiej artystki. Skandynawskie noir fiction w najlepszym wydaniu! II część serii o komisarz Agnes Hillstrm. Tym razem zgryźliwa komisarz i jej młody asystent Otto Vang szukają zabójcy młodej pisarki, Linnei, której ciało znaleziono w jej mieszkaniu w duńskim mieście Helsingr. Wstępne oględziny zwłok sugerują samobójstwo, lecz sekcja wykazuje, że dziewczyna zmarła od przedawkowania insuliny, choć nie chorowała na cukrzycę. Agnes i Otto szybko wpadają na trop wiodący do domu opieki, w którym mieszka ciotka dziewczyny. Poza fascynującą łamigłówką Kjdegaard bezlitośnie serwuje cały przekrój najgłębszych przemyśleń, lęków i uczuć Agnes Hillstrm. Idealna propozycja dla miłośników kryminałów skandynawskich, którzy cenią sobie twórczość Jo Nesb czy Stiega Larssona!
Śmierć pokocha każdego. Bruksela za zamkniętymi drzwiami
John R Frozen
Powiesc polityczno-szpiegowska. Akcja rozgrywa się między innymi za drzwiami gabinetów polityków unijnych. A także w miejscach, w których spotykają się po pracy. Ale kołem zamachowym intrygi sa relacje miedzy bohaterami. Powiesc eksploatuje konflikt na Saharze Zachodniej i interesy wielkich graczy, którzy chcą jak najwięcej na nim ugrać. Jednym z ważnych aktorów w tej grze jest Unia Europejska i jej panstwa członkowskie, działajace przez swoje słuzby dyplomatyczne. Warstwa polityczno-szpiegowska pełni tu role katalizatora, uruchamiającego eksplozje od dawna narastających napiec. A czarującego i niemoralnego głównego bohatera spotkamy w kolejnych częściach. Sam John R. Frozen wiele lat spędził w służbie dyplomatycznej, poznając kulisy międzynarodowej polityki i dyplomacji, zwłaszcza z perspektywy Brukseli i usytuowanych tam instytucji Unii Europejskiej. Obecnie inwestuje m.in. w rozwój firm zajmujących się sztuczną inteligencją. Uprawia boks. Na stałe mieszka w brytyjskim hrabstwie Devon, ale kilka miesięcy w roku spędza w swoim włoskim domu w Neapolu.
Tadeusz Kostecki
W Domu Pracy Twórczej „Naukowo” zostaje zamordowany jeden z pensjonariuszy – profesor Ernest Steiner. Krąg podejrzanych jest doprawdy szeroki. Czy znany fizyk zginął z rąk zrozpaczonej ciotki swej pierwszej żony, która popełniła samobójstwo? A może mordercą jest autor kryminałów poszukujący tematów do swoich książek? Motyw miał również grający nałogowo w karty dłużnik profesora. Nie można wykluczyć też jego żony, a zapewne i młodej kochanki. Oprócz intrygującej, kryminalnej zagadki dużą zaletą tej powieści jest też jej swobodny styl i realistyczne dialogi. KRZYSZTOF MROCZKO (krzysztofmroczko.wordpress.com): Powieść milicyjna nie musi wcale być nudną propagandową ramotą, w której wszystko jest jasne od początku do końca. Udowadnia to Tadeusz Kostecki, którego „Śmierć przyszła w południe” jest naprawdę udaną próbą wyjścia ze sztywnego gorsetu schematyzmu. Powieść właściwie jest powieścią milicyjną o tyle tylko, że śledztwo prowadzą milicjanci. Z samej Komendy Głównej, a jakże. Autor, dość przewrotnie dodajmy, daje im do rozwiązania zagadkę ściśle klasyczną. Śmierć w zamkniętym pokoju, ściśle określona grupa podejrzanych, z których każda ma niepodważalne alibi i śledztwo polegać może jedynie na bezustannych rozmowach z podejrzanymi. Oczywiście, rozmowy ujawniają, że wszyscy kłamią, ale wcale nie przybliża to rozwiązania tajemniczej śmierci słynnego profesora. Podejrzani pojawiają się i znikają niemal równie szybko, nowe hipotezy zostają obalane nowymi faktami, czytelnik na pewno nie będzie się nudził. Nie wspominając o ostatecznym wyjaśnieniu całej sprawy, bo to jest naprawdę dowód na to, że Kostecki opanował sztukę pisania kryminałów w stopniu najwyższym. Niezwykłe są w tej powieści dialogi. Pisarz postanowił zapisywać ludzi tak, jak mówią, co jest jedną z zalet powieści. Odejście od wygładzonej literatury na rzecz „powszedniości” dialogów dało w sumie całkiem przyzwoity rezultat, gdyż dzięki temu książka zwyczajnie nie nudzi. Istniejące żarty językowe, cięte riposty i dopowiedzenia przywodzą na myśl raczej czytanie sztuki teatralnej. Być może wzięło się to ze specyfiki pisania tej powieści –ukazywała się w odcinkach w jednej z gazet. Jak zaś wiadomo, takie odcinki zbyt nużące być nie mogły. Śmierć przyszła w południe to jedna z lepszych realizacji powieści milicyjnej, jaką przyszło mi czytać od bardzo długiego czasu. Kto chce się przekonać, że o „nadludziach w niebieskich mundurach” można pisać bez propagandowego patosu, niech śmiało sięga po książkę Kosteckiego. To naprawdę udane połączenie milicji z klasyką może sprawić, że innym okiem popatrzymy na twórców kryminału epoki PRL-u. Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Książka wznowiona w formie elektronicznej przez Wydawnictwo Estymator w ramach serii: Kryminał z myszką – Tom 15. Projekt okładki: Pola Augustynowicz.
Robert Ostaszewski
Czy najbliżsi sobie ludzie mogą stać się największymi wrogami? Na przejściu dla pieszych w katowickiej dzielnicy Załęże ginie pod kołami samochodu ponadsześćdziesięcioletnia Zdzisława Krol. Sprawca ucieka. Okoliczności wypadku są na tyle niejasne, że sprawą zajmuje się ekipa nadkomisarza Edmunda Polańskiego, jednego z najlepszych śledczych kryminalnych w kraju. Im bardziej poznają historię rodziny Krol, tym mocniej wchodzą w gmatwaninę traumatycznych, pokomplikowanych relacji, które odciskają piętno także na policjantach. A to jeszcze nie koniec, bo w równie nieoczywistych okolicznościach ginie kolejna osoba z rodziny Krolów. Pełna emocji i psychologicznej głębi kryminalna opowieść o rodzinnych traumach i ojcach walczących o prawo do opieki nad dziećmi. Z mafią węglową w tle. Z zakończeniem, którego na pewno nie przewidzicie.
Lisa Holmfjord
Dlaczego łatwiej obwinić ofiarę przemocy niż jej sprawcę? Po ucieczce od przemocowego męża, szanowanego lekarza, Esther znajduje schronienie w ośrodku interwencji kryzysowej. Kobieta nadużywa alkoholu, ma problemy natury psychicznej i kiepskie relacje z resztą mieszkanek placówki. Obawia się dnia, w którym mąż otrzyma dokumenty rozwodowe, bo wie, że mężczyzna nigdy nie pozwoli jej odejść... Zwolniony z policji David rozpoczyna pracę jako prywatny detektyw. Pewnego dnia zgłasza się do niego kobieta, aby śledził jej znajomą, która niedawno odeszła od agresywnego męża. David z czasem odkrywa przerażającą historię mężczyzny zdolnego do brutalnej przemocy, któremu żadna z ofiar nie była w stanie udowodnić winy. W tym samym czasie kobiety z ośrodka odkrywają, że Esther zniknęła. "Śmierć to tylko chwila" to klaustrofobiczny thriller psychologiczny o kłamstwach, intrygach, przemocy mężczyzn wobec kobiet i o rzeczywistości, z którą zmagają się pokrzywdzone, aby dowieść prawdy. Jest to również debiut autorski Lisy Holmfjord. Holmfjord przez długi czas była dyrektorką Duńskiego Stowarzyszenia Kobiet i działa na rzecz równouprawnienia, przestrzegania praw człowieka i przeciwdziałania przemocy.
Marek Krajewski
Wrocław, maj 1933 roku. Wstrząsająca zbrodnia. Zmasakrowane zwłoki dwóch kobiet. Tajemnicze zdanie napisane krwią ofiar. I wszędzie skorpiony. Idealna sprawa dla Eberharda Mocka. W mrocznym i posępnym Wrocławiu, gdzie w każdym zaułku złodzieje i mordercy czekają na ofiarę, rządzi przemoc i korupcja. Wysoko postawieni notable oddają się hazardowi i rozpuście, przekupna policja walczy o władzę. W mieście zarażonym doktryną hitlerowską pewien komisarz gustuje w dość nietypowej rozrywce. Grywa w szachy (według własnych zasad) z pięknymi roznegliżowanymi pannami. To Mock, którego z domu rozkoszy może wyciągnąć tylko kolejna zbrodnia.
Valentina Morelli
Don Matteo, tylko że w lepszym, damskim wydaniu! Benvenuto a Santa Caterina! W tej malowniczej miejscowości w sercu Toskanii żyje, pracuje i modli się siostra zakonna Isabella. Zupełnie niespodziewanie musi zająć się rozwiązaniem zagadki pewnego morderstwa! Od tego momentu wścibska mniszka stawia sobie za cel rozwikływanie tajemnic dotyczących wszelkich drobnych oraz poważniejszych przestępstw mających miejsce w miasteczku... Karabinier Matteo jest wdzięczny za tę pomoc z bożej łaski, bo jest jedynym policjantem w Santa Caterinie, który ma ręce pełne roboty... Jest południe w klasztorze w Santa Caterina. Siostra Isabella, zaskoczona tym, że dzwony nie wzywają na modlitwę, postanawia dowiedzieć się, co się stało. Kobieta dokonuje straszliwego odkrycia: siostra Raffaela leży bez życia na dziedzińcu klasztoru. Energiczna mniszka musiała spaść z dzwonnicy. Czy rzeczywiście był to wypadek, jak twierdzi z pełnym przekonaniem przeorysza zakonu? Isabelli trudno w to uwierzyć! I co oznacza liczba, którą widać w pyle obok zmarłej? Razem z młodym karabinierem Matteo, Isabella rozpoczyna własne śledztwo i bardzo szybko trafia na ślad ponurej tajemnicy... Teraz może już pomóc tylko boska interwencja!
Anna M. Hoffmann
Laureatka konkursu Międzynarodowego Festiwalu Kryminału we Wrocławiu 2024. Gorące lato 1975. Hektor Praski wie, że to będzie niezapomniany urlop pierwszy po piętnastu latach pracy w Państwowej Inspekcji Handlowej. Podczas gdy zmęczeni upałem obywatele wypoczywają na bałtyckich plażach, on wyrusza w podróż do rodzinnych Kielc. Miasto tętni muzyką festiwalu harcerskiego, smakuje lodami Bambino i wodą sodową z saturatora. W tych okolicznościach inspektor zamierza oświadczyć się Małgorzacie wyjątkowej kobiecie, która akceptuje wszystkie jego dziwactwa. Romantyczne plany Hektora krzyżuje jednak nagła śmierć. Na ławce przed jaskinią Raj umiera tajemnicza blondynka, a okoliczności zdarzenia są bardzo podejrzane Inspektor Praski wykorzystuje szansę, by sprawdzić się w roli śledczego. Kryminał osadzony w niepowtarzalnym klimacie PRL-u, gdy ludzie zajmowali się życiem, a nie mediami społecznościowymi. Anna M. Hoffmann - z zawodu event menedżerka, podążająca śladami ludzi, miejsc i historii. Entuzjastka natury. Amatorka kąpieli leśnych. Laureatka konkursu na opowiadanie zorganizowanego przez Międzynarodowy Festiwal Kryminału we Wrocławiu. Uczestniczyła w kryminalnych warsztatach pisarskich, podczas których pod okiem Joanny Opiat-Bojarskiej zgłębiała tajniki gatunku. Śmierć w Raju to jej debiut kryminalny. Zarys powieści powstał pod okiem Roberta Małeckiego podczas zajęć w Maszynie do Pisania.
Janusz Osęka
Klasyczny kryminał milicyjny z kultowej serii „Ewa wzywa 07” (rok wyd. 1973, zeszyt nr 59, nakład: 100 tys. egz.). Jego akcja rozgrywa się w Zakopanem dokąd przyjeżdża na wczasy, do pensjonatu „Krokus”, 22-letnia Anna. Kobieta udaje się na samotną wycieczkę w góry – i już z niej nie wraca. Milicja i GOPR, zaalarmowani przez zaniepokojoną kierowniczkę pensjonatu wszczynają poszukiwania, które, po trzech dniach, zostają uwieńczone powodzeniem. Niestety – odnaleziona zaginiona nie żyje. Jej zwłoki znaleziono w tytułowym Żlebie Kirkora – zmasakrowane uderzeniem o skały. Czy był to nieszczęśliwy wypadek, samobójstwo, czy też może morderstwo? Jakiś czas później, milicja dostaje sygnał o znalezieniu kolejnych zwłok. Denatem jest Szymon Wrzos – rencista, inwalida. Czy te dwie śmierci coś łączy? Autor tej książki – Janusz Osęka, to znany satyryk, wieloletni redaktor naczelny tygodnika „Szpilki”, aktor kabaretu „Wagabunda”. Jest to jedyna powieść kryminalna w jego dorobku – napisana jak najbardziej serio. MONOTEMA (52tygodnie.blogspot.com): Kryminał górski, rodem z PRL. Lektura wielce wciągająca, trzymająca czytelnika w napięciu, na dokładkę kopalnia wiedzy o czasach dawnych, o peerelowskiej krainie szczęśliwości. I zapewniam, że nie jest to książka fantasy, bo w czasach tamtych było rzeczywiście „cudnie”. Każdy obywatel mógł odpocząć w atrakcyjnej miejscowości wypoczynkowej, wystarczyło uzyskać skierowanie w zakładzie pracy, a pensjonaty zakopiańskie takie jak Krokus, Hyrne, Złocień stały otworem. Milicja obywatelska był miła, kulturalna, wykształcona, każdy funkcjonariusz po studiach prawniczych, nierzadko w trakcie pisania doktoratu, a po szkole oficerskiej w Szczytnie – obowiązkowo. Sprawy kryminalne rozwiązywano migiem. Wczasowicz korzystając z wypoczynku letniego, bądź zimowego nie tylko mógł zaszaleć w lokalach zakopiańskich, popić kawy marago podlewanej mocniejszą procentowo Złotą Jesienią, ale także miał zapewnione bezpieczeństwo przez funkcjonariuszy MO, choć niestety, zdarzały się przykre wypadki. W takich to okolicznościach znalezione zostają w górach zwłoki wczasowiczki Anny Zemanek. Miejsce znalezienia zwłok wskazuje na to, że nie mógł to być wypadek. Ktoś Annie pomógł przy upadku. Po kilku dniach zostają odkryte kolejne zwłoki. Nieżywego Szymona Wrzosa odnajduje sąsiad. Czy łączy coś obie ofiary, skoro nawet się nie znały? Milicja wkracza do akcji, a szybko i sprawnie prowadzone przez porucznika Dudziaka i kapitana Szareckiego dochodzenie, prowadzi do rozwikłania zagadki. Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Projekt okładki: Pola Augustynowicz.
Śmiertelna zagrywka. Agata Johnson. Tom 2
Jacek Ostrowski
Agata Johnson, twarda kobieta detektyw o wojskowej przeszłości powraca w "Śmiertelnej zagrywce". Czy historia może się zazębić i to nierozerwalnie z teraźniejszością? Czy opowieść starego Hiszpana przypadkowo spotkanego na nadmorskiej promenadzie może przyczynić się do rozwiązania dwóch bardzo głośnych polskich zagadek kryminalnych, jakimi były zabójstwo generała Karola Świerczewskiego i pisarza Jana Gerharda? Czy ta opowieść wyjaśni najbardziej tajemniczą zbrodnię w historii Norwegii, jaką było zabójstwo "Kobiety z Isdal"? Agata Johnson zostaje niespodziewanie wciągnięta w śmiertelnie niebezpieczną rozgrywkę, której stawką jest pół miliona euro, a przede wszystkim jej życie. "Śmiertelna zagrywka" to powieść dla ludzi o silnych nerwach, chwilami wciska czytelnika w fotel, bo trup ściele się gęsto, a akcja w zawrotnym tempie przenosi się z miejsca na miejsce. Powieść oparta na prawdziwych wydarzeniach, zainspirowana historią pewnego Hiszpana, który znalazł się w złym miejscu w bardzo złych czasach...