Kryminał
Urke Nachalnik
Urke Nachalnik to pseudonim literacki przedwojennego autora kryminałów pochodzenia żydowskiego, które właściwe nazwisko brzmiało Icek Boruch Farbarowicz. Za działalność przestępczą trafił na długie lata do więzienia, gdzie z powodzeniem przekuwał znajomość przestępczego półświatka na literaturę. Po wyjściu z więzienia postanowił bliżej związać się z literaturą. Do wybuchu wojny napisał kilka powieści sensacyjno-kryminalnych, m.in. Gdyby nie kobiety.
Jadwiga Buczak
Gdzie artyści, tam kłopoty komedia kryminalna z artystycznym zacięciem i zbrodnią w tle. Miały być cisza, spokój i malownicze pejzaże. Zamiast tego są dziwne zbiegi okoliczności, podejrzane typy, tajemnicze zdarzenia i pytania, na które nikt nie chce znać odpowiedzi. Katarzyna Kićka Kicińska ma talent do wpadania w tarapaty. Z nieodpartym urokiem, ciętym językiem i nieco szaloną intuicją rusza tropem zagadek, które czekają na rozwikłanie. W końcu ktoś musi zaprowadzić porządek choćby nawet przez przypadek. Pełna humoru, błyskotliwych dialogów i kryminalnych zawirowań opowieść dla tych, którzy cenią dobrą intrygę podaną z przymrużeniem oka. Książka wydana przez Wydawnictwo Nie powiem, Hm... zajmuje się dystrybucją
Gdzie diabeł nie może. Morderczynie i filutki
Mariusz Gadomski
Poeci przez wieki opiewali cnoty kobiet, a malarze z lubością uwieczniali na płótnach ich zalety. Możemy być pewni, że niejednemu zadrżałaby ręka, gdyby poznał choć jedną femme fatale opisaną w naszej książce... Nie chciały walczyć o równouprawnienie, ale o władzę. Nie pragnęły szacunku, ale wielkiej fortuny. Nie cofnęły się przed niczym, by zrealizować swoje cele. Wstąpiły na drogę zbrodni i występku. Mariusz Gadomski, autor świetnie przyjętej książki „Jak zabijać, to tylko we Lwowie”, zabiera nas w podróż przez epoki i prezentuje sylwetki pięciu dam, które doskonale wiedziały, do czego służy trucizna, sztylet i proch strzelniczy. Jakie intrygi uknuła Teresa Karolina z Rzewuskich, druga żona sławnego Karola Stanisława Radziwiłła „Panie Kochanku”? Jakie skandale w całej Europie wywołała Maria Teresa Dogrumowa? Kim była kobieta, którą międzywojenna prasa nazwała „Czarną Damą”? Na te i inne pytania odpowiada najnowszy e-book „Gdzie diabeł nie może. Morderczynie i filutki”. Jedno jest pewne: z tymi kobietami lepiej nie zadzierać! Mariusz Gadomski (ur. 1961) – absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW. Autor książek: „Z Lublina donoszą. Ohydny mord” i „Jak zabijać, to tylko we Lwowie”, współpracownik m.in. „Tygodnika Zamojskiego” i „Magazynu Reporter”. Interesuje się historią Lublina i dawnych Kresów. Miłośnik turystyki rowerowej, mocnych thrillerów i równie mocnej kawy.
Gdzie przykazań brak dziesięciu
Joe Alex
Joe Alex przybywa ze swoją narzeczoną do posiadłości jej krewnego, emerytowanego generała. Były wojskowy ma nadzieję, że Alex, pisarz i detektyw-amator, doradzi mu w pewnej kryminalnej sprawie. Nim jednak dochodzi między nimi do rozmowy, generał zostaje znaleziony martwy. Co więcej, okazuje się, że jego śmierć była zapowiedziana w anonimowych listach, które docierały do Scotland Yardu. Podejrzani są wszyscy goście obecni w rezydencji. Czy Joe Alex odnajdzie wśród nich winnego? PRZEMEK (lubimyczytac.pl): Jedna z najlepszych powieści tego autora jakie czytałem. Pisarz przygotował sobie przyzwoity „background” dotyczący rzeźby birmańskiej, przez co cała historia staje się jeszcze ciekawsza. Na plus powieści działa na pewno mnogość bohaterów i odmienne interesy które sprowadzają ich pod dach generała Somerville'a. No i oczywiście jak zwykle mamy tutaj do czynienia z mocnym i nietuzinkowym zakończeniem. Polecam. HELEN LOUISE (lubimyczytac.pl): Niesamowicie cieszę się, że natrafiłam na twórczość Joe Alexa, bo utwory jego autorstwa mają świetny klimat podobny do kryminałów Agathy Christie, które uwielbiam. Uważam, że ,,Gdzie przykazań brak dziesięciu" to jedna z najlepszych książek Joe Alexa z dobrze uknutą intrygą i z wyrazistymi bohaterami. MARZENA PUSTUŁKA (KlubMOrd.com): Książkę czyta się naprawdę z dużą przyjemnością. Widać na każdym kroku wszechstronne wykształcenie autora, ogrom jego zainteresowań, wiedzy ogólnej, umiejętność przekazu, łatwość pisania i bawienia się słowem. Chociaż największe zainteresowanie budzi w nas oczywiście rozwój intrygi kryminalnej, to jednak z równie dużym zaciekawieniem czytamy opisy, charakterystyki postaci oraz bardzo inteligentne i interesujące dialogi. Już sam tytuł, jak zresztą zawsze u Joe Alexa, jest niezwykle zachęcający. Jest to fragment wiersza Ryduarda Kiplinga (zresztą w przekładzie autora), który jako nastolatka umiałam na pamięć. Bo jakże można się oprzeć takim strofom: „płynąć chcę na wschód, za Suez, gdzie jest dobrem każde zło, gdzie przykazań brak dziesięciu, a pić można aż po dno”. W takim miejscu (konkretnie w Birmie) emerytowany generał Somerville spędził młodość i zakochał się w tradycyjnej rzeźbie indyjskiej do tego stopnia, że poświęcił kolejne pół życia na studiowanie jej historii, stając się jednym z największych na świecie autorytetów w tej dziedzinie i właścicielem imponującej galerii sztuki staroindyjskiej. Przypadek sprawił, że jest on jednocześnie stryjecznym dziadkiem Karoliny Beacon, znanej nam już z poprzednich powieści przyjaciółki Joe Alexa. Kiedy więc generałowi grozi niebezpieczeństwo, a przy tym knuje on swoją własną intrygę, nic dziwnego, że wzywa na pomoc właśnie naszego pisarza, detektywa-amatora. Joe i Karolina mają spędzić weekend w pięknym starym domostwie, położonym w malowniczym zakątku hrabstwa Devon, na skraju urwiska. W domu przebywają również współpracownicy generała – artysta rzeźbiarz Jowett, specjalista od pieców hutniczych Cowley, młoda doktorantka Meryl Perry, oraz goście – amerykański profesor, znawca rzeźby staroindyjskiej Snider wraz z córką. Jest oczywiście również służba – między nimi postać ze wszech miar godna uwagi, stary Birmańczyk Chanda, służący u generała ponad pięćdziesiąt lat. W takiej scenerii rozgrywać się będą jakże dramatyczne i nieoczekiwane wydarzenia, które doprowadzą w końcu do odkrycia przerażającej prawdy. JAREK212 (biblionetka.pl): Jest to klasyczny kryminał ze wszystkimi atrybutami tego gatunku: popełnione zostaje morderstwo, zabójca znajduje się w określonej grupie osób, a zagadkę rozwiązuje wybitnie uzdolniony analityk. Książka ma kilka niewątpliwych zalet. Intryga jest naprawdę pokrętna, ale możliwa do rozwikłania przez uważnego i logicznie myślącego czytelnika. Główni bohaterowie są bardzo sympatyczni, a ich dialogi aż skrzą się świetnym, inteligentnym humorem. Powieść jest napisana zwięzłym stylem i czyta się ją znakomicie. Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Książka ta jest jedną z ośmiu klasycznych powieści kryminalnych, których bohaterem jest Joe Alex – detektyw-amator, a przy tym stuprocentowy angielski gentelman. W rozwiązywaniu kryminalnych zagadek pomaga mu Beniamin Parker, przyjaciel Alexa z czasów wojny, obecnie oficer Scotland Yardu, oraz archeolog Karolina Beacon, przyjaciółka i muza pisarza. Wszystkie te świetne powieści cechuje precyzyjnie nakreślona, trzymająca w napięciu akcja, chłodna logika kryminalnej zagadki, którą tytułowy bohater rozwiązuje posługując się jedynie dedukcją, oraz tytuł i motto zaczerpnięte z literatury starożytnej lub z angielskiej klasyki. Ich wielką zaletą jest też to, że są doskonale napisane – jest to po prostu dobra, ponadczasowa literatura, uwodząca czytelnika wartką narracją, świetnymi dialogami, niebanalnymi obserwacjami obyczajowymi i ciekawymi dygresjami. Wszystko to sprawia, że powieści z Joe Alexem w roli głównej ciszą się niesłabnącym powodzeniem wśród kolejnych pokoleń czytelników. O AUTORZE. Joe Alex napisał osiem powieści kryminalnych ze sobą w roli głównej, Były to, kolejno: (1) Powiem wam jak zginał, (2) Śmierć mówi w moim imieniu, (3) Jesteś tylko diabłem, (4) Cichym ścigałam go lotem, (5) Zmącony spokój Pani Labiryntu, (6) Gdzie przykazań brak dziesięciu, (7) Piekło jest we mnie, (8) Cicha jak ostatnie tchnienie. Książki te przetłumaczono na kilkanaście języków, a ich łączny nakład wyniósł około sześciu milionów egzemplarzy. Joe Alex, to pseudonim literacki polskiego pisarza i tłumacza literatury angielskiej Macieja Słomczyńskiego (1922-1998). Był on też autorem dziesięciu innych powieści sensacyjnych, scenariuszy do trzech filmów kryminalnych („Zbrodniarz i panna”, „Ostatni kurs”, „Gdzie jest trzeci król?”) i 18 spektakli telewizyjnych Teatru Sensacji. Projekt okładki: Olga Bołdok.
Małgorzata Starosta
Czy można zgubić zwłoki? Zwłaszcza takie, których nigdy nie było? Jeremi Organek zaczyna wątpić w swoje zdrowe zmysły, kiedy ze stołu sekcyjnego znika ciało młodej kobiety. Tymczasem w jej istnienie nie wątpi Linda Miller, która postanawia rozwikłać zagadkę tajemniczej zguby. Znaleziony w gardle denatki przedmiot prowadzi do okrytego złą sławą szpitala w Mokrzeszowie. Jakie tajemnice skrywa posępny budynek? Kto i dlaczego zadał sobie tyle trudu, aby zatrzeć ślady istnienia bezimiennych zwłok?
E. Phillips Oppenheim
General, his companion pronounced, you are getting fat. Too many cocktails. General Besserley, late of the Secret Service at Washington and now a very popular member of Monaco society, glanced downwards at his slightly increasing outline. He was rather a fine figure of a man and his carriage was beyond reproach, but it was certainly true that there was sometimes a little difficulty about the two bottom buttons of his waistcoat.
General Besserleys Second Puzzle Box
E. Phillips Oppenheim
General Besserley sat before his writing-table, drawn close up to the wide-flung windows of his summer-house, his pen clasped in his idle fingers, his eyes wandering though a tangle of drooping roses and clematis beyond the gardens below to where a car was crawling up the mountain road. He leaned a little sideways and touched a bell. In a few moments a white-coated butler opened the door and approached the table.
Witold Horwath
Rok 2004. W podwarszawskim Konstancinie, przy słynnej ścieżce zdrowia w lesie chojnowskim, policja po anonimowym telefonie odnajduje zwłoki dwóch amerykańskich turystek. Do śledztwa włącza się rezydentura FBI. Atrakcyjna porucznik Hanah Torres w duecie z polskim komisarzem Andrzejem Kuleszą ruszają tropem psychopatycznego mordercy, który w okrutny sposób zabija kolejne ofiary. Podczas odkrywania przez śledczych brutalnych kart popełnionych przez seryjnego zbrodni, szybko się okaże, że Hanah i Andrzeja oprócz spraw zawodowych łączą rodzinne koligacje sprzed dziesięcioleci, a także - narastające uczucie. "Generał zemsty" to książka dla Czytelnika, który lubi połączenie misternie utkanego kryminału, trzymającego w napięciu thrillera i romansu ze zjawiskami paranormalnymi w tle.
Daniel Bachrach
Opowiadanie kryminalne warszawskiego Sherlocka Holmesa" z pierwszej połowy XX wieku, podane z pierwszej ręki. Daniel Bachrach, aspirant Urzędu Śledczego w Warszawie, wspomina sprawę kryminalną, którą prowadził. Śledczy niedawno rozpoczął pracę w angielskiej policji. Spokojny wieczór, który spędza w swoim gabinecie przerywa telefon. To wezwanie od inspektora Scotta. Nie ma czasu do stracenia. Dwie godziny później mężczyźni siedzą w pociągu do Paryża. Nagła sprawa dotyczy serii kradzieży biżuterii. Tajemniczy przestępca przeniósł swą działalność z rodzimej Anglii do Francji. Paryska policja prosi o pomoc. Bachrach ma szansę kolejny raz potwierdzić swoje zdolności detektywistyczne. Nie może zawieść. Język, postacie i poglądy zawarte w tej publikacji nie odzwierciedlają poglądów ani opinii wydawcy. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów, z których pochodzi.
Jonathan Trench
Przed Jonathanem Trenchem i Patrickiem Sendersem pojawia się kolejna zagadka do rozwiązania. Wszystko zaczyna się od tajemniczego listu. Nieprzyzwoicie bogaty lord Samuel Rhodes zaprasza mężczyzn do swojej posiadłości Kimbereley Mansion. Wiadomo, że Rhodes opłaca najlepszą kancelarię adwokacką w Anglii, więc nie zależy mu na usługach Sandersa. Czyżby w grę wchodziła choroba, której leczenia podjąłby się zyskujący coraz większą sławę doktor Trench? A może lord potrzebuje śledczych? Jedno jest pewne: stawką jest jego życie. Trench i Sanders w towarzystwie suczki Tiny wyruszają w drogę...
Stanisław Antoni Wotowski
Zapraszamy do odkrycia fascynującej opowieści o życiu George Sand w książce autorstwa Stanisława Antoniego Wotowskiego. George Sand, czyli Amantine Aurore Lucile Dupin, francuska pisarka i dramatopisarka, jawi się przed czytelnikiem w całej swojej barwności i niezwykłości. Uznawana za jedną z najpłodniejszych autorek literatury, pozostawiła po sobie niezapomniane dzieła, takie jak "Indiana", "Lelia", "Consuelo", "Francois le Champi" oraz swoją autobiografię "Histoire de ma vie". Aktywna nie tylko w literaturze, lecz także w debacie politycznej, Sand pozostawiła trwały ślad w historii swojego kraju. Jej życie pełne było nonkonformizmu i burzliwych związków, m.in. z Alfredem de Mussetem i Fryderykiem Chopinem. Książka ta przeniesie Cię w świat romantyzmu i rewolucji, odkrywając niezwykłe losy tej wyjątkowej kobiety. Nie przegap tej niezwykłej podróży przez życie i twórczość George Sand!
Iwona Banach
Zabawna historia o tym, że wiek nie zna granic... W małym miasteczku emerytowani pracownicy policji nie mogą znaleźć sobie miejsca, nudząc się i wysłuchując plotek lokalnej społeczności. Wiedzą, że aby zabić czas, muszą znaleźć jakieś zajęcie. Gdy dochodzi do zbrodni, postanawiają założyć GBŚ - Geriatryczne Biuro Śledcze, w skład którego wchodzą licencjonowani detektywi i... licencjonowana bufetowa. Kolejni mieszkańcy zaczynają mówić o swoich podejrzeniach, a wkrótce do pomocy rusza młode pokolenie. Gdzie kryje się prawda? Do jakich wniosków dojdzie Geriatryczne Biuro Śledcze? Iwona Banach zabiera nas do zabawnego świata emerytów, którzy zrobią wszystko by rozwikłać sprawę... jeszcze za swojego życia!
Geriatryczne biuro śledcze. Alicja w krainie trupów
Iwona Banach
Geriatryczne biuro śledcze powraca! Silniejsze, zdeterminowane... i jeszcze zabawniejsze! Nadchodzą święta, a wraz z nimi ślub policjantki Purchawy. Dla Geriatrycznego Biura Śledczego jest to zdecydowanie wielki szok, bo nikt się nie spodziewał takiego obrotu sprawy. Cały Prasławiec o tym huczy także i dlatego, że narzeczony zostaje znaleziony martwy na miejskim rondzie. Podobno... Sprawa komplikuje się jeszcze bardziej kiedy okazuje się, że narzeczony był członkiem prasławieckiej grupy przestępczej zajmującej się escortingiem. Szef tej grupy - pseudonim Dziki Schab - ma za uszami o wiele więcej niż się wszystkim wydaje... Do akcji włącza się Ada, nieformalna szefowa Geriatrycznego biura śledczego. Czy to zabójstwo miało uderzyć w policjantkę i ją skompromitować, czy może chodzi o coś o wiele bardziej lukratywnego?
Ghostwriter. Lene Jensen i Michael Sander. Tom 5
Steffen Jacobsen
Mroźna zima, duńska wyspa, tajemnice przemysłu farmaceutycznego i krwawe morderstwo. Na parkingu w Zelandii Północnej dyrektor jednego z wiodących światowych koncernów farmaceutycznych siedzi martwy w swoim samochodzie. Kilka kilometrów dalej ghostwriter, który miał napisać jego biografię leży z kulą w głowie. Kierująca śledztwem komisarz Lene Jensen odkrywa, że istotnym elementem w sprawie jest zaginiony pamiętnik. Zawarta w nim wiedza ma tak wielką siłę rażenia, że potężni gracze z Big Pharmy nie cofną się przed niczym, aby ukryć ją przed światem. Śledztwo szybko prowadzi również w kierunku męża pani komisarz, prywatnego detektywa Michaela Sandera, który także skrywa mroczny sekret. To piąta niezależna część serii o Michaelu Sanderze i Lene Jensen. Idealna dla fanów Stiega Larssona i Jo Nesb!
Fred M. White
Frederick Merrick White wrote a number of novels and short stories under the name Fred M. White including the seven Gipsy Tale. The story of how the small town began to go crazy. The dining room was closed until sunset on Saturday, and thus eight thousand people scattered in huts along a beautiful valley were thrown at their own expense. They played cricket with some energy, they bathed in mountain ponds, hiking and long training walks were held. Rabbits, too, were getting scarce, and Sir Myles Llangaren protested against the slaying of pheasants in August.
E. Phillips Oppenheim
The clamour of crushing boughs and howling wind sank every now and then into insignificance before the roaring of deep-throated guns, whose red fire flashed out across what seemed to be a bottomless abyss. Below, the army of the Turks decimated in numbers, yet still a host, within the walls of Crersa, the defenders of an oppressed and brave country making their last stand in their ancient stronghold.