Kryminał
Marek Krajewski
Breslau, 1920. W mieście pojawia się sekta mesjaszy, którzy na ulicach wpadają w taneczny trans. Przewodzi im cyniczny dwulicowy guru Theodor Jauch tańczący Jan Chrzciciel, który umiejętnie podsyca tlący się w mieście antysemityzm. Wkrótce on sam stanie się narzędziem w rękach spiskowców, którzy nie cofną się przed niczym, by osiągnąć swój cel. Eberhard Mock zmaga się z najstraszniejszym ze swoich demonów demonem alkoholizmu. Każdego dnia walczy z samym sobą i próbuje rozwikłać mroczną tajemnicę zaginięcia małej Rosemarie. Wie, że jeśli odnajdzie dziewczynkę, raz na zawsze wyrwie się ze szponów nałogu. By tego dokonać, podejmuje się wykonania niebezpiecznego zlecenia. Jeszcze nie wie, że każdy jego ruch śledzi tajne sprzysiężenie. Krok za krokiem Mock zbliża się do rozwiązania zagadki i poznaje coraz bardziej przerażające strony natury ludzkiej. Wkrótce odkryje, kto jest jego przyjacielem, a kto wrogiem. Wkrótce zmieni się w budzącą litość i przerażenie kreaturę. Wkrótce spotka zło, o którego istnieniu nawet nie śnił.
Marek Krajewski
Wrocław 1914. Maria narzeczona Eberharda Mocka co noc w swoim mieszkaniu słyszy potępieńcze jęki i płacz dzieci. Ebi myśli, że kobieta traci rozum, ale niebawem odkrywa szokującą prawdę, którą kryją piwnice nieczynnego dworca. Wkracza w sam środek piekła, choć nie wie jeszcze, że jego przeciwnik Gad ma potężnych mocodawców, którzy nie cofną się przed niczym. Mock staje przed dramatycznym wyborem: ocalić matkę Marii czy niewinne dziecko? By ukarać bezlitosnych zbrodniarzy, narazi się na śmierć w męczarniach, a pogoń za złoczyńcą zaprowadzi go na granicę człowieczeństwa. Przekona się, że natura ludzka jest bardziej okrutna niż bezlitosna afrykańska dżungla. Marek Krajewski autor szesnastu bestsellerowych powieści kryminalnych, filolog klasyczny. Laureat prestiżowych nagród literackich i kulturalnych. Miłośnik filozofii stoickiej, pilny czytelnik Marka Aureliusza.
Marek Krajewski
Breslau, 1905. Życie Eberharda Mocka syna ubogiego szewca z Wałbrzycha toczy się w murach uniwersytetu i w brudnych, wilgotnych zaułkach wielkiego miasta. Trawiony niedostatkiem i wzgardzony przez innych studentów, ukojenia szuka w studiowaniu dźwięcznych łacińskich kadencji, a rozrywki w kuflu taniego piwa i w ramionach sprzedajnych dziewcząt. Kiedy wydziałem filozoficznym wstrząsną kolejne samobójstwa wykładowców, a w jego życiu pojawi się tajemnicza rosyjska studentka, Mock przekona się, że zło może kryć się wszędzie i pod podbitymi gronostajem togami profesorów, i w brudnych wychodkach plugawych dzielnic. Jeszcze nie wie, że wkracza na drogę, z której nie ma powrotu.
Mary Elizabeth Braddon
Events unfold in England. Two friends who lived a wild life in their youth meet a rich but innocent heiress. Everyone plans to marry her, but for various reasons one for her wealth, another for true love. Who will win her hand?
Moje wielkie greckie morderstwo
Tomasz Duszyński
To miało być niezapomniane, greckie wesele. Nikt nie spodziewał się, że z trupem w tle... Wakacyjna sielanka, antyczne kolumny i pisarz kryminałów wplątany w grecką tragedię... W pensjonacie Zorba ginie Kostas Papadopoulos. Jego zwłoki odnajdują goście, którzy przylecieli do Grecji na ślub Katarzyny Masłowskiej. Wśród uczestników tych wydarzeń są między innymi: autor kryminałów, ksiądz i emerytowana aktorka. Grecka policja zdaje się lekceważyć morderstwo. Pisarz wraz żoną, córką i skonsternowanymi bohaterami zostaje zmuszony do przeprowadzenia śledztwa na własną rękę. Trudno jednak odnaleźć mordercę, gdy zbliża się ślub i wesele, a goście panny młodej mają sporo do ukrycia. Gdy do pensjonatu przybywa Nikolaos Katastropoulos - nietuzinkowy inspektor znany z zamiłowania do białych garniturów, słomkowych kapeluszy i chodzenia boso, wydaje się, że śledztwo jest w dobrych rękach. Sprawy jednak wymykają się spod kontroli... a weselnicy zaczynają się obawiać o własne życie. To pełna zwrotów akcji i poczucia humoru komedia kryminalna, w której tak jak w Grecji... wszystko jest możliwe! Opa!
Rene Jarecki
Kryminał podróżniczy Renata wyjeżdża na wakacje do Włoch, by zostawić za sobą problemy i przemyśleć swoje życie. W nadmorskim hotelu poznaje Marco, przystojnego i pełnego uroku Włocha, który burzy jej plan spokojnego odpoczynku. Nieoczekiwana pomyłka sprawia, że wakacyjna sielanka nabiera zaskakującego charakteru, gdy Marco bierze ją za kogoś innego. Renata zostaje wciągnięta w historię, której wcale nie planowała. Czy to co zaczęło się od przypadku, stanie się początkiem nowego życia, czy tylko ryzykowną przygodą?
Émile Gaboriau
Deux cadavres dans la premiere page, troisieme dans la suivante... Sans doutes, ce sont les meurtres violentes: pistolet et poison sont les instruments. Monsieur Lecoq est vraiment le grand chef-duvre de son pere, Emile Gaboriau, qui est un peintre authentique de lépoque du Second Empire. Lauteur nous entraîne voyage dans le temps pour découvrir cet anctre des polars, un complot entre deux familles et une énigme passionnante qui simpose par lanalyse psychologique et la dimension historique.
Maciej Torebko
Nie każdy potwór czai się w ciemnościach. Niektóre uśmiechając się, mijają cię na ulicy. W 1995 roku był nikim. Cieniem, wyrzutkiem, którego nikt nie zauważał. Ale tamtego wieczoru postanowił stać się kimś innym - bogiem. Zabił. Poczuł smak śmierci i cierpienia. I wtedy wszystko się zaczęło. Trzydzieści lat później Białystok znów drży. Przypadkowy świadek odkrywa ciało kobiety. Brutalne ślady napaści budzą najgorsze skojarzenia. Aspirant Ireneusz Suszyński, niespodziewanie przeniesiony do komendy wojewódzkiej, zostaje rzucony w wir śledztwa. Towarzyszy mu komisarz Milena Kosińską-Wrońską - ostra, zmęczona systemem, ale wciąż bezkompromisowa. Im więcej zadają pytań, tym głębiej grzęzną. Zmowa milczenia, układy z przeszłości, niewygodne nazwiska. Czy uda im się przebić mur kłamstw, które cementowały miasto przez dekady? Dokąd doprowadzi ich dochodzenie? Jaką cenę zapłacą za prawdę? "Monument" to mroczny thriller psychologiczny o winie i bezkarności. O tych, którzy krzywdzą, i tych, którzy milczą. O potworach, które nie rodzą się w ciemnościach, lecz w świetle dnia. Tuż obok nas.