Fantastyka i science-fiction
Sprawdź kategorię Fantastyka i science-fiction, aby przenieść się w odległe światy, pełne magii, mitycznych stworzeń i postaci, lub będących przerażającą dystopią. Najlepsi autorzy fantasy i bestsellerowe serie czekają na Ciebie - twórców tego gatunku literackiego ogranicza jedynie ich własna wyobraźnia.
Joseph Conrad
50 książek na 50lecie Znaku Przedstawiamy najlepszy przewodnik po świecie literatury. Wybitni autorzy, ważne dzieła. Te dobrze znane i te niesłusznie zapomniane. Kultowe, prowokacyjne i refleksyjne. Seria 50 na 50 to książki, które po prostu trzeba znać. Opowieść o niezłomności. Jim, brytyjski marynarz, wśród morskich odmętów i na odległych lądach poszukuje okazji, by się sprawdzić. Owładnięty obsesją przetestowania własnego charakteru, chciałby sprostać narzuconym sobie wysokim standardom moralnym. Brutalna rzeczywistość stawia jednak przed nim wyzwania znacznie trudniejsze, niż się spodziewał. Zawieszony między odwagą i strachem, honorem i wstydem, winą i potrzebą odkupienia zmaga się z największym przeciwnikiem: własną słabością. Jego losy opisuje Marlow, zmęczony życiem wilk morski, głęboko poruszony przeżyciami Jima. Snując opowieść, zastanawia się, gdzie przebiegają granice między heroizmem a głupotą, strachem a podłością. Przede wszystkim jednak stwierdza, że Jim jest jednym z nas. Ponad wiek od ukazania się Lorda Jima przedstawiamy współczesny przekład powieści, którego dokonał Michał Kłobukowski. O swojej pracy tłumacz opowiada w posłowiu. Joseph Conrad, właściwie Józef Teodor Konrad Korzeniowski (18571924) polski pisarz i eseista tworzący w języku angielskim. Jako siedemnastolatek zaciągnął się we Francji na statek, by rozpocząć życie marynarza, podróżnika i awanturnika. Wszystkie jego dzieła oparte są na autobiograficznych motywach. Lord Jim należy do najważniejszych i najbardziej znanych powieści Conrada.
Aaron Mahnke
Niesamowity przewodnik po miejscach owianych złą sławą. Bilet wstępu do świata makabry, którego nie spodziewaliście się odwiedzić nawet w najgorszych snach Czasem wchodzimy do jakiegoś pokoju, budynku, a nawet miasta i ogarnia nas trudny do nazwania nieokreślony lęk. Coś wydaje się nie w porządku - panująca tam atmosfera jest dziwnie niepokojąca, a w kątach zdaje się czaić mrok. Do odwiedzenia takich właśnie miejsc zaprasza nas gospodarz popularnego podcastu Lore, który bada te okropne miejsca i związane z nimi historie. Aaron Mahnke zabiera nas do Kolorado i eleganckiego hotelu Stanley", gdzie na początku dwudziestego wieku bogaci goście podziwiali panoramę Gór Skalistych, a kilkadziesiąt lat później podróżujący autor Lśnienia miał koszmarny sen, który zainspirował go do napisania jednej z najlepszych powieści grozy wszechczasów. Mahnke przemierza morza i lądy, odwiedzając różne okropne miejsca - od Nowego Orleanu w Wirginii po ponure stare angielskie zamczyska, w których wciąż rozbrzmiewają echa mrocznych zbrodni, straszliwych tragedii i szokującego zła. Znakomicie napisana, mocno osadzona w historycznych realiach i hipnotyzująca książka... Każdy rozdział przywołuje do życia jakąś niesamowitą opowieść... Wprost jeży włosy na głowie. SyFy Wire
Piotr Zmarzłowski
Samiec alfa w świecie sztucznej inteligencji i wirtualnych relacji. Rok 2075. Mike, as przestworzy, został uziemiony przez sztuczną inteligencję. Kto potrzebuje pilota, gdy istnieją automatyczne narzędzia do prowadzenia samolotów? Nawet jako kontroler lotów mężczyzna niespecjalnie może się wykazać. Do czasu, gdy odkrywa, że jedna z maszyn samowolnie zmieniła trasę lotu, a systemy alarmowe tego nie odnotowują. Zwykły błąd czy intencjonalne działanie sztucznej świadomości? I czy manualne przejecie kontroli nad sterami zdoła zapobiec katastrofie? Dla osób zainteresowanych wpływem AI na cywilizację i psychologię ludzką. W sam raz dla miłośników filmów Transcendencja czy Ex Machina. Piotr Zmarzłowski - z wykształcenia i zawodu architekt, z zamiłowania fotograf i stolarz. Jako pisarz porusza się w różnych gatunkach i formach literackich i nie boi się stawiania trudnych pytań. Autor powieści Cykl po raz pierwszy opublikowanej w 2024 r.
Krzysztof Detyna
Skorumpowany wójt prowincjonalnego miasteczka ginie w tajemniczych okolicznościach, ale na tym nie kończy się jego droga. Trafia do Zaświatów, w których spotyka znane z historii zmarłe osobistości. Czy jego mało wyrafinowane metody zdobywania i sprawowania władzy sprawdzą się także po śmierci? Czy cwany polski wójt poradzi sobie w świecie, w którym znaczące role odgrywają Leonidas, Kleopatra, Churchill i Juliusz Cezar? Kto okaże się skuteczniejszy w rozgrywce o najwyższe stanowisko prezesa rady krainy zmarłych? Gdy osobowości wielkiego formatu zmierzą się z małomiasteczkowym zaprzaństwem, w Zaświatach rozpocznie się prawdziwa gra o tron.
Luck or Pluck. A Story of the Northern Forests
T.C. Bridges
The long table was filled with guys from Overtons school, everyone was busy with breakfast and talked from sixteen to a dozen. Only two days remained until the end of the summer semester, and everyone was wildly excited about the idea of returning home for a long eight-week vacation. Bruce, being the captain of the hostel, sat at the head of the table, and Clive next to him so that they could read their letters calmly.
Ludzie elektryczni. Powieść fantastyczna
Edmund Jezierski
Ludzki umysł rzuca śmiałe wyzwanie gorącym piaskom Sahary. Zabójczo niebezpieczne tereny północnej Afryki, mają zostać podporządkowane woli człowieka i stać się rajem na Ziemi. Do tego jednak, potrzeba także bezbłędnie funkcjonującego mechanizmu społecznego. Język, postacie i poglądy zawarte w tej publikacji nie odzwierciedlają poglądów ani opinii wydawcy. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów z których pochodzi.
Ludzie elektryczni. Powieść fantastyczna
Edmund Jezierski
Ludzki umysł rzuca śmiałe wyzwanie gorącym piaskom Sahary. Zabójczo niebezpieczne tereny północnej Afryki, mają zostać podporządkowane woli człowieka i stać się rajem na Ziemi. Do tego jednak, potrzeba także bezbłędnie funkcjonującego mechanizmu społecznego. Język, postacie i poglądy zawarte w tej publikacji nie odzwierciedlają poglądów ani opinii wydawcy. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów z których pochodzi.
Bohdan Petecki
Solidna, klimatyczna SF na bardzo przyzwoitym poziomie. Międzyukładowa misja ratunkowa, a na niej dość niespodzianie okazuje się, że członkowie zaginionej załogi żyją, acz zostali kubek-w-kubek skopiowani/sklonowani przez jedną z rozumnych ras i potraktowani dalej jako mięso armatnie w wojnie przeciwko rasie drugiej, zamieszkującą tę samą planetę. Czy owe superklony, nie różniące się pomiędzy sobą absolutnie niczym, to jeszcze ludzie, czy jednak już obce humanoidalne ksera-cyborgi? Załoga misji ratunkowej musi rozstrzygnąć ową kwestię, ratując ich jednocześnie z wojennych tarapatów. [Vattghern76, lubimyczytac.pl] Trzecią planetę Ferigo zamieszkują dwa rodzaje, będących w ostrym konflikcie, kosmitów – istoty żyjące na lądzie oraz istoty żyjące w oceanie. Ci, żyjący na lądzie zbudowali w górach białe piramidy, które najprawdopodobniej są ich schronieniem, rodzajem miasta; kosmonauci natknęli się również na drogę i światłowód. Ludziom udało się nawiązać z nimi chwilowy kontakt – nie wiadomo jednak, czy białe, sprężyste kule, jakie zobaczyli, były samymi kosmitami, czy też może pojazdami, którymi się poruszali. Istoty żyjące w oceanie wytworzyły ogromne podwodne konstrukcje, których kształt kojarzył się ludziom z liśćmi – być może były to właśnie ich miasta. W ich siedzibach znajdowały się przejrzyste „kojce”, w których trzymali schwytanych ludzi. O poziomie ich technologicznego rozwoju świadczy fakt, że potrafili zawładnąć statkiem kosmicznym bez użycia broni oraz powielać pojmanych ludzi, tworząc liczne kopie poszczególnych osobników. [Monika Siemieniacka] Końcówka XXI wieku. Na planetę w układzie Feriego dociera statek kosmiczny z załogą, mającą wyjaśnić losy wcześniejszej wyprawy. Gilly i reszta załogi stawiają pierwsze kroki na globie z podwodnymi miastami i przypominającymi gigantyczne liście konstrukacjami. Narracja bywa tu niejednoznaczna, fabuła schowana za lekką mgiełką czegoś niedookreślonego; nie wiadomo, czy mamy do czynienia z anomaliami terenu, czy też czyjąś nad wyraz pobudzoną wyobraźnią. Rozpoczyna się misja, której celem jest odnalezienie członków załogi „Animy”. Gdy odnajdują jednego z nich – martwego Reussa, biochemika i nawigatora „Animy” – jeszcze wszystko wygląda w miarę przewidywalnie. Potem jednak… spotykają go ponownie, tym razem żywego. Okazuje się, że członkowie wcześniejszej ekspedycji stali się narzędziem w rękach jednej z ras zamieszkujących planetę, rozwijającą się w oceanie. Obcy kopiują oryginały ludzi, by ich klony wykorzystać w wojnie z przedstawicielami rasy zamieszkującej ląd. Powielanie następuje podczas tzw. naświetlania, promieni przenikających ciało i umysł. Liczba sobowtórów zaczyna rosnąć w niekontrolowany sposób. Gdy udaje się odbić „więźniów”, powstaje kolejny problem, albo może bardziej moralny dylemat: czy owe kopie można uznać w takim stopniu za ludzi, by pozwolić im na powrót na Ziemię? Fantastyka przygodowa w wydaniu specjalisty od tego typu formuły Polski powojennej wydaje się bawić czytelnika w uznany dla twórczości autora sposób: jest to prosta historia nie pozbawiona pewnego przesłania oraz spostrzeżeń na temat człowieka i jego cywilizacji. [EncyklopediaFantastyki.pl, Creative Commons, CC BY-SA 3.0] Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Projekt okładki: Albert Łukasiak.
LUST poleca: 15 najciekawszych opowiadań erotycznych
Alexandra Södergran, SheWolf, Annah Viki M., Victoria...
"Gorący, upalny, sierpniowy, a zarazem ostatni dzień jej urlopu. Siedziała w swojej ulubionej kawiarni popijając kawę, gdy dostrzegła mężczyznę. Uśmiechał się w sposób, w jaki uśmiechają się tylko pewni siebie mężczyźni i gapił się na nią bezczelnie. Czuła niewiarygodne podniecenie, ale i strach. Było w nim coś niebezpiecznego. Po chwili zniknął jej z oczu. Czy to było przywidzenie? A może jeszcze się spotkają?" Ostatniego dnia swojego urlopu bohaterka spotyka w kawiarni enigmatycznego i pociągającego nieznajomego, z którym podejmuje grę budującą nieopisane napięcie. Wkrótce ktoś nachodzi ją w ciemnej alejce... Czy oboje odważą się spełnić swoje mroczne fantazje i czy druga strona na to pozwoli? Ten zbiór to 15 niebanalnych, niesamowicie zmysłowych i pełnych pikanterii opowiadań, które rozbudzą Waszą erotyczną wyobraźnię. Antologia spodoba się wszystkim Czytelniczkom i Czytelnikom spragnionym eksperymentów w sypialni i poza nią, niezależnie od płci, orientacji seksualnej, preferencji czy możliwości fizycznych. Wyruszcie razem z bohaterami i bohaterkami w podróż po pełnych różnorodności zakamarkach erotyzmu! Będzie seksownie i romantycznie, mrocznie i tęczowo, ciałopozytywnie, będzie kink i fetysz, a także... Przyjaciel Pana Domu 1 Przyjaciel Pana Domu 2 Maliny Łowy Robota do zrobienia Ostatnia noc z nieznajomym Ranczo Zachwiane fundamenty. Dwa oblicza Sary Larson Świąteczne zakochanie Greckie wakacje z teściową Leszy, demon lasu, i Córka Lisa Zdrada kontrolowana Domek w górach: Córka przyjaciela Córki szefa Bardzo upalne lato Opowiadania zostały napisane przez następujące autorki LUST: Catrina Curant, Victoria Październy, Alessandra Red, Annah Viki M., SheWolf, Alexandra Södergran.
LUST poleca: W miejscach publicznych - opowiadania erotyczne
Alessandra Red, Erika Svensson, Catrina Curant, Annah...
Tak mnie nakręcał, że było mi wszystko obojętne. Byłam gotowa oddać mu się na oczach ludzi, by tylko zaspokoił głód, który mnie trawił. Przy nim stawałam się dziką kotką w rui. Rozkosz, jaką mi dawał, była warta tego, by wystawić się na widok publiczny, była warta oddawania się mu w pociągu relacji Wrocław Gdańsk. Adam pocierał mnie przez rajstopy, coraz bardziej wilgotne, a ja napierałam na jego dłoń, pragnąc więcej." Kobieta jedzie na konferencję naukową, gdzie spotyka dawnego kochanka. Płomień między nimi wybucha na nowo, lecz oboje muszą wracać do domu do swoich rodzin. Jednak w pociągu czeka ją wielkie zaskoczenie... Klub wypełniony po brzegi ludźmi, pędzący pociąg, a może ustronne miejsce w parku? I ten lęk, ten dreszczyk emocji, czy ktoś Was nie nakryje na gorącym uczynku... A może przeciwnie - ta świadomość, że ktoś zaraz może wejść, dodatkowo Cię podkręca? Zbiór 10 pikantnych opowiadań spodoba się wszystkim, którzy w seksie szukają mocnych wrażeń i chętnie eksperymentują... nie tylko w łóżku! Poczuć ją Łowy Pociąg Momenty. Skradziona rozkosz Noc w klubie: Potrójna przyjemność Bardzo upalne lato Wysokie loty Słoneczne języki Kontroler biletów Koncert
J.R.R. Tolkien
Skąd się biorą sny? Kto włada morzami? Czy na księżycu żyją psy? J.R.R. Tolkiena znamy przede wszystkim jako autora wspaniałych historii fantasy, stanowiących klasykę gatunku. Tworzył on jednak także bajki dla dzieci. Jedną z nich, odnalezioną w pozostawionych przez pisarza zapiskach, jest właśnie Łazikanty. Pomysł opowieści zrodził się, kiedy rodzina Tolkienów przebywała na wakacjach. Podczas jednej z wędrówek po kamienistej plaży pięcioletni Michael zgubił swoją ulubioną zabawkę, miniaturowego pieska z ołowiu. Mimo usilnych poszukiwań zabawka się nie znalazła, Tolkien zaś, chcąc pocieszyć syna, zaczął snuć historię, która miała wyjaśnić tajemnicze zaginięcie zabawki. Ta na poczekaniu wymyślona historia stała się pierwszym rozdziałem przyszłej książki. Łazikanty to opowieść o młodym piesku Łaziku, który, zamieniony w zabawkę przez rozzłoszczonego czarodzieja, usiłuje odzyskać dawną postać i wrócić do domu. Przeżywa przy tym mnóstwo wspaniałych przygód, trafia na księżyc i dno oceanu, spotyka smoka, węża morskiego, syreny i różne magiczne istoty - krótko mówiąc, świetnie się bawi. Z ORYGINALNYMI ILUSTRACJAMI AUTORA
Kevin J. Anderson, Brian Herbert
Pierwsza część dwutomowego zakończenia Kronik Diuny Franka Herberta. Otworzyły się drzwi i na mostek wpadł Duncan Idaho. Spostrzegłszy Tega przy panelu sterowniczym, zatrzymał się i wyjrzał przez plaz, zdumiony, że widzi nowy gwiezdny krajobraz. Sieć zniknęła. Dysząc, zwrócił na Tega pytający wzrok. Miles, jak się tu dostałeś? Co się stało? Teg odwrócił jego uwagę od tego oczywistego pytania. Zagiąłem przestrzeń dzięki twojemu ostrzeżeniu. Pobiegłem do innej windy, którą natychmiast się tutaj dostałem. Musiała być szybsza od twojej. Wytarł pot z czoła. Duncan sceptycznie co było po nim wyraźnie widać odniósł się do jego wyjaśnienia, więc baszar poszukał innego sposobu, by skierować jego uwagę w inną stronę. Wydostaliśmy się z tej sieci? Duncan popatrzył na otaczającą ich pustkę. Jest niedobrze, Miles powiedział. Jak tylko wskoczyliśmy z powrotem do normalnej przestrzeni, łowcy znowu pochwycili nasz zapach. Odkąd Dostojne Matrony zniszczyły Rakis i niemal wszystkie planety Tleilaxan, galaktyce znowu zagląda w oczy widmo głodu przyprawy. To szansa dla Kapitularza, na którym żyją teraz czerwie, i dla Murbelli, która z uporem tworzy tam nowe zgromadzenie żeńskie. Walki z Dostojnymi Matronami, intrygi podzielonej na frakcje Gildii Kosmicznej oraz podstępny plan nowej generacji maskaradników odwracają jednak nieustannie jej uwagę od najważniejszego niebezpieczeństwa wroga z zewnątrz. Zwycięstwo w zbliżającym się Kralizeku zapewnić może tylko Kwisatz Haderach, lecz jego ghola jest na statku, którym Sziena i Duncan Idaho uciekli z Kapitularza. Tymczasem na statek ten nieustannie zarzucają swą sieć diaboliczni łowcy Frank Herbert byłby z pewnością zachwycony i dumny z tej kontynuacji swojej wizji. - Dean Koontz.
Kevin J. Anderson, Brian Herbert
Pierwsza część dwutomowego zakończenia Kronik Diuny Franka Herberta. Otworzyły się drzwi i na mostek wpadł Duncan Idaho. Spostrzegłszy Tega przy panelu sterowniczym, zatrzymał się i wyjrzał przez plaz, zdumiony, że widzi nowy gwiezdny krajobraz. Sieć zniknęła. Dysząc, zwrócił na Tega pytający wzrok. Miles, jak się tu dostałeś? Co się stało? Teg odwrócił jego uwagę od tego oczywistego pytania. Zagiąłem przestrzeń dzięki twojemu ostrzeżeniu. Pobiegłem do innej windy, którą natychmiast się tutaj dostałem. Musiała być szybsza od twojej. Wytarł pot z czoła. Duncan sceptycznie co było po nim wyraźnie widać odniósł się do jego wyjaśnienia, więc baszar poszukał innego sposobu, by skierować jego uwagę w inną stronę. Wydostaliśmy się z tej sieci? Duncan popatrzył na otaczającą ich pustkę. Jest niedobrze, Miles powiedział. Jak tylko wskoczyliśmy z powrotem do normalnej przestrzeni, łowcy znowu pochwycili nasz zapach. Odkąd Dostojne Matrony zniszczyły Rakis i niemal wszystkie planety Tleilaxan, galaktyce znowu zagląda w oczy widmo głodu przyprawy. To szansa dla Kapitularza, na którym żyją teraz czerwie, i dla Murbelli, która z uporem tworzy tam nowe zgromadzenie żeńskie. Walki z Dostojnymi Matronami, intrygi podzielonej na frakcje Gildii Kosmicznej oraz podstępny plan nowej generacji maskaradników odwracają jednak nieustannie jej uwagę od najważniejszego niebezpieczeństwa wroga z zewnątrz. Zwycięstwo w zbliżającym się Kralizeku zapewnić może tylko Kwisatz Haderach, lecz jego ghola jest na statku, którym Sziena i Duncan Idaho uciekli z Kapitularza. Tymczasem na statek ten nieustannie zarzucają swą sieć diaboliczni łowcy Frank Herbert byłby z pewnością zachwycony i dumny z tej kontynuacji swojej wizji. - Dean Koontz.
Łowcy Złota (tom I). Łowca Złota, tom I
Krzysztof Zabiegliński
Siedemnastoletni Arvid, nowicjusz Zakonu Nieskończonych Słońc, zostaje uwikłany w intrygę, która na celu ma uczynienie go nowym wcieleniem postaci z zaginionej historii. Chłopak musi stawić czoła wojnie wierzeń, przekonań i tradycji Lecz czy na pewno jest tylko ofiarą? W Imperium Andred fikcja miesza się z rzeczywistością, a największą zgubą człowieka mogą stać się jego własnego pragnienia. Powieść Krzysztofa Zabieglińskiego Jr. to pierwsza część planowanego cyklu Łowca Złota, w której autor umiejętnie łączy wartką, pełną tajemnic akcję z rozważaniami na temat wiary i filozofii.
Łowy walentynkowe opowiadanie erotyczne
Alessandra Red
Lesbijskie opowiadanie erotyczne fantasy w klimacie walentynkowym. Na Noc Serc szykuje się wampirzyca Lilith, która co roku pod osłoną czerwonych dekoracji, wszędobylskich serduszek i róż poluje na swoje ofiary. Tym razem pragnie kobiecego ciała i krwi. Hipnotyzujący wzrok jej niebieskich oczu wyzwala w ludziach wszystkie skrywane pragnienia i uwalnia je z niepohamowaną mocą. Czy uda się jej się zniewolić spojrzeniem niezwykłą blondynkę dostrzeżoną na nadmorskim deptaku i obudzić w niej żądze, o które ta sama siebie nie podejrzewa? Lilith jest przekonana, że tak, jednak los szykuje dla niej gorącą niespodziankę...
Łowy: 10 trzymających w napięciu opowiadań erotycznych
B. J. Hermansson, SheWolf, Annah Viki M.,...
"Co tu robisz? zapytał, chociaż miał ochotę potrząsnąć nią i krzyczeć. Miał też ochotę rzucić ją na łóżko. Chcę cię zatrudnić. Nie. Minął ją i wszedł do domu, chciał trzasnąć drzwiami, ale zamiast tego trzymał je, czekając, aż Tajfun wejdzie. Weszła i ona. Była inna niż wcześniej, wydawała się dojrzalsza, a gdy ściągnęła płaszcz, wciągnął z sykiem powietrze. Pod płaszczem była naga". Porwana dziewczyna, wichura i niebezpieczny mężczyzna. Córka Oligarchy to sensacyjna historia spotkania dwójki ludzi w sytuacji, w której jedno jest pewne: ktoś zginie. Anastazja może wygląda na niewinną dziewczynę, którą trzeba ratować z opresji, ale czy córka multimilionera słynącego z ciemnych interesów może być niewinna? Jacek próbuje ułożyć sobie życie na nowo, z dala od świata przemocy, w którym żył niegdyś. Jednak czasami wybory nie są takie oczywiste, i gdy w środku lasu wpada na niego pobita i ścigana kobieta będzie musiał zabijać, aby ją uratować. Niebezpieczni mężczyźni z mroczną przeszłością i tajemnicze femme fatale, które potrafią zachować zimną krew w najtrudniejszej sytuacji. Detektywi, kryminaliści, łowczynie i ich ofiary... ale czy na pewno są one tak bezradne, na jakie wyglądają? Gdy spotkają się dwie nietuzinkowe, charyzmatyczne osobowości, powietrze między nimi aż iskrzy od erotycznego napięcia. Ich relacja jest pełna namiętności, ale często również toksyczna. Romans tych dwojga jest jak zaproszenie do piekła. Wchodzisz wyłącznie na własne ryzyko, bo po przekroczeniu tej bramy nic już nie będzie takie samo. W skład zbioru wchodzi 10 opowiadań przesyconych mrocznym erotyzmem, z domieszką kryminału i thrillera. Dla miłośników i miłośniczek mocnych wrażeń! Robota do zrobienia Łowy Córka oligarchy Sherlock Holmes i sprawa niedojrzałych czereśni Niemożliwość pożegnań Wieczne róże: Tajemniczy ogrodnik Zaginiona dziewczyna Velvet Niebezpieczne uzależnienie Wieczorny spacer Opowiadania zostały napisane przez następujące autorki i autorów LUST: Annah Viki M., Alessandra Red, Catrina Curant, Maja Margasińska, SheWolf, Nadia Drozd, Victoria Październy, B. J. Hermansson, B. A. Feder, Mila Lipa.
Iza Ryżek
Aby uratować życie przyjaciółki, Varren poświęcił już niemal wszystko. W świecie, w którym najcenniejszą walutą nie zawsze są pieniądze, by spłacić magomedyka, mężczyzna zaciąga się do wojska, gdzie jako superżołnierz musi szybko awansować. W despotycznym państwie rządzonym silną ręką tyrana każdy dzień to walka o zachowanie człowieczeństwa: postąpić dobrze czy sięgnąć po dodatkowe korzyści? Kiedy Varren myśli, że problemów nie może być więcej, pojawia się Nair medyk, który go tu ściągnął. Wplątuje jego i innych oficerów w spisek mający na celu obalenie autorytarnych rządów. Od tej pory łączą się w chwiejnym sojuszu i walczą z czasem, stając przed moralnie wątpliwymi wyborami. W końcu Varren obiecał sobie, że uratuje Averyn za wszelką cenę nawet jeśli miałby zrobić to wbrew jej woli. Nawet jeśli oznaczałoby to odmowę udziału w walce o demokrację. Nawet jeśli sam miałby z tego nie wyjść.
Iza Ryżek
Aby uratować życie przyjaciółki, Varren poświęcił już niemal wszystko. W świecie, w którym najcenniejszą walutą nie zawsze są pieniądze, by spłacić magomedyka, mężczyzna zaciąga się do wojska, gdzie jako superżołnierz musi szybko awansować. W despotycznym państwie rządzonym silną ręką tyrana każdy dzień to walka o zachowanie człowieczeństwa: postąpić dobrze czy sięgnąć po dodatkowe korzyści? Kiedy Varren myśli, że problemów nie może być więcej, pojawia się Nair medyk, który go tu ściągnął. Wplątuje jego i innych oficerów w spisek mający na celu obalenie autorytarnych rządów. Od tej pory łączą się w chwiejnym sojuszu i walczą z czasem, stając przed moralnie wątpliwymi wyborami. W końcu Varren obiecał sobie, że uratuje Averyn za wszelką cenę nawet jeśli miałby zrobić to wbrew jej woli. Nawet jeśli oznaczałoby to odmowę udziału w walce o demokrację. Nawet jeśli sam miałby z tego nie wyjść.
Iwona Surmik
Smok - jedna z najbardziej charakterystycznych postaci w gatunku fantasy - stał się motywem przewodnim opowiadań zamieszczonych w antologii "Księga smoków". Gdy mogłoby się wydawać, że o bohaterze niezliczonych opowieści i legend nie da się wymyślić już nic nowego, Iwona Surmik czyni z niego symbol, który można odbierać jako zapowiedź degradacji środowiska naturalnego lub bezwzględnego, brutalnego boga.
Wiktor Hajdenrajch
Fantasmagoryczna polska przygoda w klimacie Lovecrafta! Trójka znajomych w wyniku anomalii czasoprzestrzennej zostanie wpleciona w wir wydarzeń, który umieści ich w samym środku polskiego piekiełka, w centrum świata nauki, polityki i "byznesu". Wcześniej zwykli, przeciętni ludzie, w wyniku czasoprzestrzennego pomieszania z poplątaniem, stają się czołowymi naukowcami, którzy celowo wprowadzeni zostają w arkana wielkiego świata nauki i polityki, gdzie, o dziwo, odnajdują się coraz mniej po omacku, coraz bardziej rozumiejąc pisany dla nich scenariusz – i raz po raz obnażają absurdy świata, w którym się znaleźli. Oddajmy jednak głos samemu Autorowi: Twórczość Lovecrafta – to inspiracja czy coś więcej? Oj, zdecydowanie więcej. W maju 1984 roku po przeczytaniu jej przeżyłem rodzaj załamania. Zacząłem się najzwyczajniej bać. Wyobraźnia, uruchomiona przez trigger o nazwie Cthulhu podsuwała mi gotowe obrazy z powieści. Za oknem śpiewały lelki kozodoje (one nie gniazdują w Olsztynie…), w lesie widziałem Czarną Kozę, a w Łynie płynęły ciała potworów. Po głowie, zaprzątniętej wtedy pracą magisterską z dziedziny separacji gryki, w miejsce opisu ruchu nasiona gryki na taśmie gumowej za pomocą rachunku różniczkowego, weszły obrazy z powieści. Nigdy wcześniej żadna z przeczytanych powieści, nawet Piknik na skraju drogi Strugackich, nie zrobiła na mnie tak piorunującego wrażenia. Upłynął czas. Siła rażenia Lovecrafta nieco zmniejszyła się, ale fascynacja pozostała. Fenomen Lovecrafta i jego kultu Cthulhu polega chyba na pewnej prostocie oddziaływania i uruchamianiu ukrytych głęboko strachów i obaw, zepchniętych do podświadomości, przykrytych racjonalizmem, ale ciągle pulsujących i próbujących wydobyć się na powierzchnię. Ja wtedy, w maju 1984 roku, irracjonalnie się bałem. To było silne, dojmujące uczucie, z którym zupełnie nie wiedziałem, co robić, ale miałem wrażenie, że ono we mnie już siedziało wcześniej. Czym jest książka Macki Schrödingera – dla kogo jest – a kto broń Boże niech po nią nie sięga!!! (?) Macki Schrödingera to ostrzeżenie. Głupcy, których ludzie wybierają do tzw. władzy, po przekroczeniu Rubikonu potwierdzenia, że zostali wybrani, nagle dostają ze swojego nieba impuls, który czyni ich wszechmądrymi. W rzeczywistości zawsze byli, są i pozostaną głupcami ignorantami, pasożytami, ale mają w ręku narzędzia, które sami im dajemy, aparat przymusu, oraz aparat prawodawczy. I wiedząc to, mogą dowolnie łamać wszystko, łącznie z prawami fizyki, bo ich, wybrańców, one nie dotyczą. I gdyby to tylko jeszcze robili na własny użytek, a nawet niech pozdychają, kilku głupców mniej na świecie. Oni, niestety, to robią kosztem mojego bezpieczeństwa, mojego zdrowia i w końcu życia. Ta książka jest też o przyjaźni. Takiej wiecznej przyjaźni . Takiej prawdziwej, będącej dziś, w nastawionym na zysk i karierę świecie, czymś wyjątkowym. I jest rozpaczliwym wołaniem o szacunek dla jajogłowych. To oni, nie politycy, ten świat pchają do przodu. To oni, nie politycy wydzierają naturze tajemnice. Politycy najwyżej starają się je później przerobić na kolejny, jeszcze bardziej śmiercionośny rodzaj broni, jeszcze bardziej zafajdalając świat, na którym żyją. Chciałem też, żeby była również hołdem dla kobiet, które w powieści są PARTNERKAMI facetów, zawsze na równych zasadach. Bo tylko takie uporządkowanie świata może go ocalić przed nieuchronną zagładą, w którą wpędzą nas w końcu ci durnie i ignoranci, nienasyceni w żądzy władzy. Ja zresztą bardzo dużo miejsca w powieściach poświęcam kobietom. Może dlatego nie idzie mi zupełnie Czarodziejska góra Thomasa Manna, pisana przez faceta z punktu widzenia faceta? Pełna treść rozmowy z Wiktorem Hajdenrajchem dostępna na stronie internetowej wydawnictwa. Zapraszamy do lektury!
Wiktor Hajdenrajch
Fantasmagoryczna polska przygoda w klimacie Lovecrafta! Trójka znajomych w wyniku anomalii czasoprzestrzennej zostanie wpleciona w wir wydarzeń, który umieści ich w samym środku polskiego piekiełka, w centrum świata nauki, polityki i "byznesu". Wcześniej zwykli, przeciętni ludzie, w wyniku czasoprzestrzennego pomieszania z poplątaniem, stają się czołowymi naukowcami, którzy celowo wprowadzeni zostają w arkana wielkiego świata nauki i polityki, gdzie, o dziwo, odnajdują się coraz mniej po omacku, coraz bardziej rozumiejąc pisany dla nich scenariusz – i raz po raz obnażają absurdy świata, w którym się znaleźli. Oddajmy jednak głos samemu Autorowi: Twórczość Lovecrafta – to inspiracja czy coś więcej? Oj, zdecydowanie więcej. W maju 1984 roku po przeczytaniu jej przeżyłem rodzaj załamania. Zacząłem się najzwyczajniej bać. Wyobraźnia, uruchomiona przez trigger o nazwie Cthulhu podsuwała mi gotowe obrazy z powieści. Za oknem śpiewały lelki kozodoje (one nie gniazdują w Olsztynie…), w lesie widziałem Czarną Kozę, a w Łynie płynęły ciała potworów. Po głowie, zaprzątniętej wtedy pracą magisterską z dziedziny separacji gryki, w miejsce opisu ruchu nasiona gryki na taśmie gumowej za pomocą rachunku różniczkowego, weszły obrazy z powieści. Nigdy wcześniej żadna z przeczytanych powieści, nawet Piknik na skraju drogi Strugackich, nie zrobiła na mnie tak piorunującego wrażenia. Upłynął czas. Siła rażenia Lovecrafta nieco zmniejszyła się, ale fascynacja pozostała. Fenomen Lovecrafta i jego kultu Cthulhu polega chyba na pewnej prostocie oddziaływania i uruchamianiu ukrytych głęboko strachów i obaw, zepchniętych do podświadomości, przykrytych racjonalizmem, ale ciągle pulsujących i próbujących wydobyć się na powierzchnię. Ja wtedy, w maju 1984 roku, irracjonalnie się bałem. To było silne, dojmujące uczucie, z którym zupełnie nie wiedziałem, co robić, ale miałem wrażenie, że ono we mnie już siedziało wcześniej. Czym jest książka Macki Schrödingera – dla kogo jest – a kto broń Boże niech po nią nie sięga!!! (?) Macki Schrödingera to ostrzeżenie. Głupcy, których ludzie wybierają do tzw. władzy, po przekroczeniu Rubikonu potwierdzenia, że zostali wybrani, nagle dostają ze swojego nieba impuls, który czyni ich wszechmądrymi. W rzeczywistości zawsze byli, są i pozostaną głupcami ignorantami, pasożytami, ale mają w ręku narzędzia, które sami im dajemy, aparat przymusu, oraz aparat prawodawczy. I wiedząc to, mogą dowolnie łamać wszystko, łącznie z prawami fizyki, bo ich, wybrańców, one nie dotyczą. I gdyby to tylko jeszcze robili na własny użytek, a nawet niech pozdychają, kilku głupców mniej na świecie. Oni, niestety, to robią kosztem mojego bezpieczeństwa, mojego zdrowia i w końcu życia. Ta książka jest też o przyjaźni. Takiej wiecznej przyjaźni . Takiej prawdziwej, będącej dziś, w nastawionym na zysk i karierę świecie, czymś wyjątkowym. I jest rozpaczliwym wołaniem o szacunek dla jajogłowych. To oni, nie politycy, ten świat pchają do przodu. To oni, nie politycy wydzierają naturze tajemnice. Politycy najwyżej starają się je później przerobić na kolejny, jeszcze bardziej śmiercionośny rodzaj broni, jeszcze bardziej zafajdalając świat, na którym żyją. Chciałem też, żeby była również hołdem dla kobiet, które w powieści są PARTNERKAMI facetów, zawsze na równych zasadach. Bo tylko takie uporządkowanie świata może go ocalić przed nieuchronną zagładą, w którą wpędzą nas w końcu ci durnie i ignoranci, nienasyceni w żądzy władzy. Ja zresztą bardzo dużo miejsca w powieściach poświęcam kobietom. Może dlatego nie idzie mi zupełnie Czarodziejska góra Thomasa Manna, pisana przez faceta z punktu widzenia faceta? Pełna treść rozmowy z Wiktorem Hajdenrajchem dostępna na stronie internetowej wydawnictwa. Zapraszamy do lektury!
Ewelina Domańska
Daj się oczarować wiedźmom, poznaj tajemnice elfów, wkrocz do raju aniołów, zasmakuj nocnego życia z demonami. Madrid to jedna z jedenastu niesamowitych historii zaklętych w zbiorze opowiadań Szczypta magii. Książka wydana nakładem wydawnictwa Nie powiem, Hm... zajmuje się dystrybucją.
Magia duszy: przebudzenie natury
Paweł Dengusiak
"Magia Duszy: Przebudzenie Natury" to opowieść o świecie, który zapomniał słuchać. Arven - chłopiec wychowany przez tajemniczego Pustelnika - trafia do Akademii Magii, gdzie odkrywa, że jego dar nie polega na rzucaniu zaklęć, lecz na rozmowie z ziemią, wodą i drzewami. W świecie, który coraz szybciej oddala się od natury, jego cicha, pokorna moc staje się jedyną nadzieją na przywrócenie równowagi. To historia o uzdrawianiu, o pamięci zaklętej w korzeniach i o tym, że prawdziwa magia nie polega na potędze - lecz na uważności. O świecie, który zaczyna cierpieć, gdy ludzie przestają go słuchać. I o chłopcu, który próbuje przypomnieć im, że nadal jesteśmy jego częścią. Dla wszystkich, którzy szukają ciszy, sensu i światła w czasach pełnych chaosu. Paweł Dengusiak na co dzień mieszka w Wielkiej Brytanii. Od zawsze fascynowała go natura i to, w jaki sposób potrafi wpływać na człowieka - cicho, lecz głęboko. "Magia Duszy: Przebudzenie Natury" powstała z potrzeby zatrzymania się w świecie pełnym pośpiechu i zagubienia. To jego pierwsza książka, napisana z przekonaniem, że nawet spokojna opowieść potrafi poruszyć i przypomnieć o tym, co w życiu najważniejsze.
Magia duszy: przebudzenie natury
Paweł Dengusiak
"Magia Duszy: Przebudzenie Natury" to opowieść o świecie, który zapomniał słuchać. Arven - chłopiec wychowany przez tajemniczego Pustelnika - trafia do Akademii Magii, gdzie odkrywa, że jego dar nie polega na rzucaniu zaklęć, lecz na rozmowie z ziemią, wodą i drzewami. W świecie, który coraz szybciej oddala się od natury, jego cicha, pokorna moc staje się jedyną nadzieją na przywrócenie równowagi. To historia o uzdrawianiu, o pamięci zaklętej w korzeniach i o tym, że prawdziwa magia nie polega na potędze - lecz na uważności. O świecie, który zaczyna cierpieć, gdy ludzie przestają go słuchać. I o chłopcu, który próbuje przypomnieć im, że nadal jesteśmy jego częścią. Dla wszystkich, którzy szukają ciszy, sensu i światła w czasach pełnych chaosu. Paweł Dengusiak na co dzień mieszka w Wielkiej Brytanii. Od zawsze fascynowała go natura i to, w jaki sposób potrafi wpływać na człowieka - cicho, lecz głęboko. "Magia Duszy: Przebudzenie Natury" powstała z potrzeby zatrzymania się w świecie pełnym pośpiechu i zagubienia. To jego pierwsza książka, napisana z przekonaniem, że nawet spokojna opowieść potrafi poruszyć i przypomnieć o tym, co w życiu najważniejsze.
Gdziekolwiek spojrzysz, magia już tam jest. Wystarczy ją odnaleźć. Magiczny Kompas zabierze Cię w podróż przez dwanaście zakątków świata i dwanaście niesamowitych historii, w których magia splata się z miłością, przeznaczeniem i dawnymi wierzeniami. Bogowie, duchy, legendarne bestie bohaterowie z różnych stron globu stawią czoła licznym przeciwnościom oraz zmierzą się z klątwami, tajemnicami i własnymi uczuciami. Ta fantastyczna antologia pokaże, że niezależnie od miejsca na mapie magia zawsze znajdzie drogę. Autorzy: Anett Lievre, Camille O'Naill, Daria Smolarek, Ewa Gralla, Ewa Maciejczuk, Ewelina Domańska, Justyna Chmiel, M.W. Jasińska, Natalia Hermansa, Paula Uzarek, Paulina Grabara, Sandra Czoik. Książka wydana nakładem Nie powiem, Hm... zajmuje się dystrybucją.
Aleksandra Pisarska
Violet Silverhunt i jej przyjaciel, czarodziej Logan Fallkryon, przemierzają Malkholen broniąc jego mieszkańców przed najgorszymi potworami i złymi mocami. Życie w drodze jest trudne, ale proste. Przynajmniej do dnia, w którym spotykają księcia Nastilli. Rozpoczyna się wyścig z czasem i niesamowita podróż od Kniei Mroku po Góry Argentum Lunae. Demoniczne siły budzą się do życia z głębokiego snu, a losy królestwa wiszą na włosku. Violet musi przezwyciężyć swoje lęki i zrobić wszystko, aby ocalić ojczyznę. W czasie wyprawy powoli jednak zdaje sobie sprawę, że nie wszystko jest takim jakim się wydaje. Wrogowie i sojusznicy skrywają tajemnice, których rozwikłanie może zadecydować o sukcesie całej misji. Jeśli pragniesz zanurzyć się w świecie bez żadnych granic dla Twojej wyobraźni, gdzie przoduje silna postać kobieca, to koniecznie sięgnij po tę książkę. „Malachitowe ostrze” na nowo rozbudziło we mnie zamiłowanie do fantastyki, gorąco je polecam! Katarzyna Śliwa @siedzewksiazkach „Malachitowe ostrze” autorstwa Aleksandry Pisarskiej to fantastyczna książka, która wzbudza w czytelniku wiele refleksji. To debiut, który pochłonął mnie do głębi, nie mogłam się oderwać od przedstawionego świata, który chciałam zwiedzić wzdłuż i wszerz. Zjednoczyłam się z głównymi bohaterami w wielkiej walce dobra ze złem, które rośnie w siłę. Mroczne tajemnice zdają się nawarstwiać, a zwycięstwo staje coraz odleglejsze. Kto przetrwa ostateczną walkę? Czy masz dość odwagi, aby to sprawdzić? Agata Wróblewska @Snieznooka Fantastyczna przygoda okraszona szczyptą humoru. Przeszłość, która nie daje o sobie zapomnieć i przyszłość, która niesie ze sobą kolejne niespodzianki. Wraz z Violet i Loganem wkrocz na ścieżkę łowcy potworów i przekonaj się co świat stworzony przez Aleksandrę Pisarską ma do zaoferowania. Polecam! Katarzyna Wąsowicz, Strefa Booki Co to za debiut. Jestem ogromnym pod wrażeniem!! To historia, która momentami rozczula serce. Czytając tę książkę, wręcz nie mogłam się od niej oderwać. Wraz z bohaterami miałam okazję podróżować od Knei Mroku, aż do Gór Argentum Lunae. Była to podróż pełna przygód, gdzie można było spotkać wiele istot, a także trzeba było stoczyć wiele walk i pokonać wiele przeszkód. Również każda miłośniczka literatury miłosnej znajdzie coś dla siebie. Monika Mościbrocka, @ zaczytana. monia „Malachitowe ostrze” to książka, której lektury nie da się przerwać. Historia ta ma naprawdę dużo do zaoferowania czytelnikowi. Niepodważalnie można się dobrze bawić, czytając i nie żałować spędzonego nad nią czasu. Jeśli szukacie czegoś, co nie raz Was zaskoczy, a losy bohaterów nie będą Wam obojętne. To już wiecie, po co sięgnąć. Ania Kouba, @zakaz_czytaania
Aleksandra Pisarska
Violet Silverhunt i jej przyjaciel, czarodziej Logan Fallkryon, przemierzają Malkholen broniąc jego mieszkańców przed najgorszymi potworami i złymi mocami. Życie w drodze jest trudne, ale proste. Przynajmniej do dnia, w którym spotykają księcia Nastilli. Rozpoczyna się wyścig z czasem i niesamowita podróż od Kniei Mroku po Góry Argentum Lunae. Demoniczne siły budzą się do życia z głębokiego snu, a losy królestwa wiszą na włosku. Violet musi przezwyciężyć swoje lęki i zrobić wszystko, aby ocalić ojczyznę. W czasie wyprawy powoli jednak zdaje sobie sprawę, że nie wszystko jest takim jakim się wydaje. Wrogowie i sojusznicy skrywają tajemnice, których rozwikłanie może zadecydować o sukcesie całej misji. Jeśli pragniesz zanurzyć się w świecie bez żadnych granic dla Twojej wyobraźni, gdzie przoduje silna postać kobieca, to koniecznie sięgnij po tę książkę. „Malachitowe ostrze” na nowo rozbudziło we mnie zamiłowanie do fantastyki, gorąco je polecam! Katarzyna Śliwa @siedzewksiazkach „Malachitowe ostrze” autorstwa Aleksandry Pisarskiej to fantastyczna książka, która wzbudza w czytelniku wiele refleksji. To debiut, który pochłonął mnie do głębi, nie mogłam się oderwać od przedstawionego świata, który chciałam zwiedzić wzdłuż i wszerz. Zjednoczyłam się z głównymi bohaterami w wielkiej walce dobra ze złem, które rośnie w siłę. Mroczne tajemnice zdają się nawarstwiać, a zwycięstwo staje coraz odleglejsze. Kto przetrwa ostateczną walkę? Czy masz dość odwagi, aby to sprawdzić? Agata Wróblewska @Snieznooka Fantastyczna przygoda okraszona szczyptą humoru. Przeszłość, która nie daje o sobie zapomnieć i przyszłość, która niesie ze sobą kolejne niespodzianki. Wraz z Violet i Loganem wkrocz na ścieżkę łowcy potworów i przekonaj się co świat stworzony przez Aleksandrę Pisarską ma do zaoferowania. Polecam! Katarzyna Wąsowicz, Strefa Booki Co to za debiut. Jestem ogromnym pod wrażeniem!! To historia, która momentami rozczula serce. Czytając tę książkę, wręcz nie mogłam się od niej oderwać. Wraz z bohaterami miałam okazję podróżować od Knei Mroku, aż do Gór Argentum Lunae. Była to podróż pełna przygód, gdzie można było spotkać wiele istot, a także trzeba było stoczyć wiele walk i pokonać wiele przeszkód. Również każda miłośniczka literatury miłosnej znajdzie coś dla siebie. Monika Mościbrocka, @ zaczytana. monia „Malachitowe ostrze” to książka, której lektury nie da się przerwać. Historia ta ma naprawdę dużo do zaoferowania czytelnikowi. Niepodważalnie można się dobrze bawić, czytając i nie żałować spędzonego nad nią czasu. Jeśli szukacie czegoś, co nie raz Was zaskoczy, a losy bohaterów nie będą Wam obojętne. To już wiecie, po co sięgnąć. Ania Kouba, @zakaz_czytaania
Daniel Nogal
Za zasłoną barwnej azjatyckiej kultury kipi tygiel etnicznych konfliktów i kulturowych pretensji. Niedaleka przyszłość, stan zimnej wojny między Chinami a światem arabskim. Chiński i kuwejcki wywiad, nigeryjskie i hinduskie gangi, a na dodatek tajne stowarzyszenie, którego istnienia nikt nie podejrzewa miejscem zderzenia tych stron staje się malezyjska stolica Kuala Lumpur. Owain Llewelyn przyjmuje zadanie odnalezienia Taming Sari malajskiego artefaktu. Szybko okazuje się, że to nie będzie typowe zlecenie. Poszukiwania legendarnego ostrza rozdrapują kulturowe rany i uruchamiają ukryte mechanizmy społeczne. Gdy pada pierwszy trup, dla Llewelyna staje się jasne, że nie ma już odwrotu. Czytelnicy cyklu Wieczna wojna Joe Haldemana będą zachwyceni! Daniel Nogal (ur. 1984) polski powieściopisarz, politolog po Uniwersytecie Wrocławskim, dziennikarz i podróżnik zafascynowany Azją, a zwłaszcza Malezją. Miłośnik gier, seriali oraz ciężkiej muzyki. Ogromny wpływ na jego życie i twórczość miała młodzieńcza lektura książek w stylu Atlas zbuntowany.
Magdalena Kułaga
Młody, niesłyszący malarz z niepokojem odkrywa, że jego magiczny talent rośnie, ujawniając w obrazach tajemnice innych ludzi. Tymczasem w miasteczku pojawia się zbieg, niosący ze sobą cudowne rękawice. W nadmorskiej Perle, której mieszkańcy nie chcą słyszeć o magii, jeden z nich zostaje miejscowym dziwakiem, drugi zaś uzdrowicielem. Nikt nie uwierzy głuchemu, który zna prawdę o przybyszu. Czy Bastian zdoła ocalić wszystkich, nim zapanują tu terror i śmierć? Co zrobi by to powstrzymać?
Marta Krajewska
Nieradka chciała podejść, przytulić go, przeprosić i błagać o wybaczenie, ale nie mogła ruszyć się z miejsca. Wiedziała, że odtrąciłby jej ramiona, a wtedy umarłaby na miejscu. Była zła i niewarta jego dobroci. Wszystko, co mówił, było prawdą. Gdyby mogła, rzuciłaby się w las szukać tamtego koziołka, ale nie była w stanie upolować zwierzęcia. Nie mogła naprawić tego błędu. - I tylko las to, las tamto - ciągnął Gorazd spokojniej. - Ja też żyję w lesie, a co on nam takiego dał? Pytam się. - Wbił zły wzrok w żonę. - Co ci ten las dał? Upiory za ścianą? Gdyby nie ja, nie przeżyłabyś tu jednego lata, co dopiero zimy. Las! Las jest dobry! - przedrzeźniał ją. - No to idź do niego! Proszę bardzo, idź! Niech ci da ten twój las schronienie, niech ci da jeść, proszę! Idź, przynieś te leśne skarby. O, malin mi może przynieś, pojemy. No, wynocha! Chwycił Nieradkę za ramiona i siłą wypchnął za drzwi. - Ale... Gorciu, niedźwiadku mój... - mamrotała smolarzowa, przymilając się i nie dowierzając temu, co się dzieje. Opowiadanie zostało opublikowane w antologii "Kwiat paproci i inne legendy słowiańskie" (2023).