Fantastyka i science-fiction
Progres Wsteczny (#2). Oko cyklonu
Paweł Famus
W drugim tomie Progresu wstecznego Oko cyklonu wracamy na front alternatywnej drugiej wojny światowej. Fikcja coraz mocniej rozjeżdża się z rzeczywistością. Królestwo Polskie wysyła swoich żołnierzy coraz dalej od swych granic pomagając spełnić obce sny o potędze. Kierujący państwem zdają sobie sprawę z nadchodzącej porażki. Ameryka w grze oznacza rychłe zakończenie konfliktu. Japonia oraz Niemcy porywają się na przeciwnika, którego nie będą wstanie pokonać. Polska usiłuje wykręcić się od zobowiązań i realizuje swoje pomniejsze cele. Wspólne działania amerykańsko brytyjskie nie odnoszą spodziewanego skutku. Widać, że wojna potrwa dłużej niż zakładali Amerykanie. Książka wydana przez Wydawnictwo DG, Hm... zajmuje się dystrybucją Tymczasem stojący po stronie Polski, Biali Rosjanie i Żydzi z Armii Izraela, wywiązują się z obietnic. Wygląda na to, że najważniejsza gra ma mocne fundamenty.
Progres Wsteczny (#3). Złamana nadzieja
Paweł Famus
To już ostatnia z ksiąg historii alternatywnej serii Progres Wsteczny. W 1944 roku wojny alternatywna i realna są już przegrane, ale wciąż się toczą. Niemieckie armie okupacyjne znajdują się bardzo daleko, nie przeszkadza to jednak aliantom przeprowadzić lądowania w Normandii i przypieczętować rychłego zamknięcia działań zbrojnych. Tymczasem trwa wyścig po broń jądrową. Niszczyciel światów wreszcie się pojawia i kończy wojnę, lecz jest kilka nieprzewidzianych okoliczności, które alianci muszą wziąć pod uwagę. Należy rozstrzygnąć sprawę pociągnięcia do odpowiedzialności zbrodniarzy tylko jak to zrobić, gdy strony konfliktu rozmawiają na równych warunkach? Mam nadzieję, że udało się osiągnąć główny cel powieści. Zapraszam po odpowiedzi na wszelkie pytania. Książka wydana przez Wydawnictwo DG, Hm... zajmuje się dystrybucją.
Bohdan Petecki
Sympatyczna i lekka, przygodowa powieść dla młodzieży w konwencji science fiction. Jej wartka i obfitująca w zaskakujące zwroty akcja rozgrywa się w dalekiej przyszłości. Na Ziemi, a także na statku kosmicznym, stacji kosmicznej i w podprzestrzeni. Mamy w niej roboty, maszyny na usługach człowieka i zdalniki, które stanowią jakby cześć człowieka. Czyli retrofuturyzm w czystej postaci. Obce cywilizacje są wspominane i poszukiwane, ale, jak się ostatecznie dowiemy, nie dane nam będzie je odkryć. Pada ciekawe stwierdzenie, że z czasem ludzie, zasiedlający coraz odleglejsze rejony kosmosu, staną się dla siebie nawzajem obcymi cywilizacjami. Głównym bohaterem jest nim piętnastoletni chłopiec. Wątek romansowy? Jak najbardziej. Mamy w nim zakochanych młodych, którzy na początku nie przyznają się do swojego wzajemnego afektu, oraz dorośli, którzy nie mają z tym najmniejszego problemu. Wszystkie kobiety przedstawione są jako niezwykle piękne. [Agnieszka Sapigórska] Projekt okładki: Filip Dolatowski.
Katarzyna Szewioła Nagel
Młoda kobieta ma rozpocząć staż w prestiżowej warszawskiej kancelarii prawniczej. Poniedziałkowy poranek sugeruje, że szansa na karierę zostanie zmarnowana. Biegnąc na przystanek autobusowy, kobieta upada na chodniku i traci przytomność. Gdy ją odzyskuje, dostrzega, że nie znajduje się już w stolicy. Wokół widnieją niewysokie domy, a z oddali dobiega niezrozumiały, obcojęzyczny, śpiew.
Bora Chung
Oto historia, którą kiedyś usłyszałam - mówi południowokoreańska pisarka Bora Chung, po czym zabiera nas w podróżach po swoich opowieściach. O głowie wyłaniającej się z toalety, przeklętej lampie w kształcie królika i lisie, który krwawił złotem. Przeklęty królik to już globalny fenomen - anglojęzyczny przekład Antona Hura nominowany był do Międzynarodowego Bookera i National Book Award - i nic dziwnego: opowiadania Chung to mikstura groteski, przypowieści i folkloru z mocno feministycznym zacięciem. Mieszanka, która czasem przeraża, innym razem odrzuca, ale zawsze uzależnia.
Bora Chung
Oto historia, którą kiedyś usłyszałam - mówi południowokoreańska pisarka Bora Chung, po czym zabiera nas w podróżach po swoich opowieściach. O głowie wyłaniającej się z toalety, przeklętej lampie w kształcie królika i lisie, który krwawił złotem. Przeklęty królik to już globalny fenomen - anglojęzyczny przekład Antona Hura nominowany był do Międzynarodowego Bookera i National Book Award - i nic dziwnego: opowiadania Chung to mikstura groteski, przypowieści i folkloru z mocno feministycznym zacięciem. Mieszanka, która czasem przeraża, innym razem odrzuca, ale zawsze uzależnia.
Bora Chung
Oto historia, którą kiedyś usłyszałam - mówi południowokoreańska pisarka Bora Chung, po czym zabiera nas w podróżach po swoich opowieściach. O głowie wyłaniającej się z toalety, przeklętej lampie w kształcie królika i lisie, który krwawił złotem. Przeklęty królik to już globalny fenomen - anglojęzyczny przekład Antona Hura nominowany był do Międzynarodowego Bookera i National Book Award - i nic dziwnego: opowiadania Chung to mikstura groteski, przypowieści i folkloru z mocno feministycznym zacięciem. Mieszanka, która czasem przeraża, innym razem odrzuca, ale zawsze uzależnia.
Katarzyna Szewioła Nagel
Antologia opowiadań fantasy autorki. Zbiór zawiera utwory Przebudzenie", Bastion", Dusza", Orian", Obnażone twarze zabójców", Przemilczenia". W każdym z różnorodnych tematycznie tekstów zostaje zaprezentowana mroczna siła, która może skazać człowieka na cierpienie.
Marek, Zychla
Są takie związki, których nawet Śmierć nie rozłączy, chociaż stale próbuje, siejąc wokół spustoszenie. I wznosi z tych starań mur, niezdolna odwrócić oczodołowej czerni od cierpienia. Bo cierpienie człowiecze, przyprawione świadomością, smakuje jej najlepiej. Od autora: Zajrzałem w każdy zakątek opisanego osiedla. Dotknąłem drzazg ławek, doskoczyłem do krawędzi daszków klatek schodowych, wykradłem dziecięce skarby gnijące pod ciężarem chodnikowych płytek czy pod obeschniętymi kępkami niegdysiejszych traw. I spacerowałem z Kubą wzdłuż garaży, środkiem kałuż. I spożywałem, co ogródki działkowe rodziły, a na pobliskiej górce czas zabijałem piwem. I paliłem, i umierałem, bo przecież skłamię, jeśli powiem, że żyłem. I podnosiłem wzrok na okropieństwa, i opuszczałem ze wstydu. I spadałem z trzepaka przekonany, że za moment umrę, i płakałem od piasku w oczach, bo jakiś dzieciak zamachnął się łopatką. Ale już nie płaczę. Bo mam Was, Marek Zychla
Harry Harrison
Najgłośniejsza z powieści Harrisona, której ekranizacja pt. Zielona pożywka z Charltonem Hestonem w roli głównej została wyróżniona w 1974 r. nagrodą Nebula. Na skrajnie przeludnionej, zdegradowanej Ziemi kończy się żywność. Ludzie walczą o jej okruchy ze sobą i szczurami. Nieliczne bogatsze państwa bronią swych zasobów zza umocnień granicznych, a wojna jest poniekąd błogosławieństwem, bo ogranicza liczbę gąb do wyżywienia. W kilkudziesięciomilionowym głodnym, tonącym w śmieciach nowojorskim megalopolis nie panują już żadne prawa oprócz wilczych. Policja zwykle tylko rozpędza demonstrantów i sprząta po przestępcach. Funkcjonariusz Andy Rusch chce jednak rzetelnie przeprowadzić śledztwo w sprawie morderstwa. Szukając sprawcy, trafia na ślad przerażającej prawdy o świecie, w którym żyje Jako dzieciak czytałem mnóstwo sf, od naukowego Asimova wolałem Harryego Harrisona i jego fantastyczne, surrealistyczne pomysły, na których się wychowałem - George Lucas.
Harry Harrison
Najgłośniejsza z powieści Harrisona, której ekranizacja pt. Zielona pożywka z Charltonem Hestonem w roli głównej została wyróżniona w 1974 r. nagrodą Nebula. Na skrajnie przeludnionej, zdegradowanej Ziemi kończy się żywność. Ludzie walczą o jej okruchy ze sobą i szczurami. Nieliczne bogatsze państwa bronią swych zasobów zza umocnień granicznych, a wojna jest poniekąd błogosławieństwem, bo ogranicza liczbę gąb do wyżywienia. W kilkudziesięciomilionowym głodnym, tonącym w śmieciach nowojorskim megalopolis nie panują już żadne prawa oprócz wilczych. Policja zwykle tylko rozpędza demonstrantów i sprząta po przestępcach. Funkcjonariusz Andy Rusch chce jednak rzetelnie przeprowadzić śledztwo w sprawie morderstwa. Szukając sprawcy, trafia na ślad przerażającej prawdy o świecie, w którym żyje Jako dzieciak czytałem mnóstwo sf, od naukowego Asimova wolałem Harryego Harrisona i jego fantastyczne, surrealistyczne pomysły, na których się wychowałem - George Lucas.
Harry Harrison
Najgłośniejsza z powieści Harrisona, której ekranizacja pt. Zielona pożywka z Charltonem Hestonem w roli głównej została wyróżniona w 1974 r. nagrodą Nebula. Na skrajnie przeludnionej, zdegradowanej Ziemi kończy się żywność. Ludzie walczą o jej okruchy ze sobą i szczurami. Nieliczne bogatsze państwa bronią swych zasobów zza umocnień granicznych, a wojna jest poniekąd błogosławieństwem, bo ogranicza liczbę gąb do wyżywienia. W kilkudziesięciomilionowym głodnym, tonącym w śmieciach nowojorskim megalopolis nie panują już żadne prawa oprócz wilczych. Policja zwykle tylko rozpędza demonstrantów i sprząta po przestępcach. Funkcjonariusz Andy Rusch chce jednak rzetelnie przeprowadzić śledztwo w sprawie morderstwa. Szukając sprawcy, trafia na ślad przerażającej prawdy o świecie, w którym żyje Jako dzieciak czytałem mnóstwo sf, od naukowego Asimova wolałem Harryego Harrisona i jego fantastyczne, surrealistyczne pomysły, na których się wychowałem - George Lucas.