Fantastyka i science-fiction
Jarosław Prusiński
Powieść Isztar jest ciekawym połączeniem SF i książki historycznej. Są to dwie opowieści zbiegające się w jednym punkcie. Każda jest inna, każda pisana w innym stylu i innej narracji. Historia przedstawiona jest z punktu widzenia współczesnego mężczyzny i kobiety urodzonej kilka tysięcy lat p.n.e. To powieść momentami zabawna, momentami refleksyjna, pokazująca wiele ciekawostek ze starożytnego, wymarłego świata. Z pewnością nietuzinkowa i oryginalna. Długo można o niej pisać, ale można też krótko – to jest po prostu świetna książka.
Jarosław Prusiński
Powieść Isztar jest ciekawym połączeniem SF i książki historycznej. Są to dwie opowieści zbiegające się w jednym punkcie. Każda jest inna, każda pisana w innym stylu i innej narracji. Historia przedstawiona jest z punktu widzenia współczesnego mężczyzny i kobiety urodzonej kilka tysięcy lat p.n.e. To powieść momentami zabawna, momentami refleksyjna, pokazująca wiele ciekawostek ze starożytnego, wymarłego świata. Z pewnością nietuzinkowa i oryginalna. Długo można o niej pisać, ale można też krótko – to jest po prostu świetna książka.
Katarzyna Berenika Miszczuk
Cenisz czystość i porządek? Niebo to miejsce dla ciebie! Moje znajome czorty Azazel i Beleth gorąco wzięły sobie do serca powiedzenie: gdzie diabeł nie może, tam babę pośle. Tyle że to jabłko nie było zwykłą papierówką. Niestety nie wpadłam na to i znowu zostałam bezczelnie wmanewrowana w diabelskie spiski. Jednak tym razem udało mi się przynajmniej nie umrzeć. Zawsze to jakiś powód do dumy. Tymczasem czeka mnie szalona podróż do Arkadii. Tak, tej na górze. Beztroscy święci, anioły w sandałach, pomocne putta i złote golemy. Chyba jednak nie jestem aż tak gotowa na Niebo, jak mi się wydawało. Chociaż może powinnam zapytać, czy Arkadia jest gotowa na mnie i na diabły... Oto kolejne szalone przygody byłej diablicy Wiktorii. "Ja, anielica" to drugi tom serii, którą pokochały tysiące czytelników.
Iwona Surmik
Przejmujące opowiadanie o losach Berga - chłopca z patologicznej rodziny, który został kapłanem i właśnie czeka na wyrok... Inkwizycji. Trudno rozeznać, co jest dobre, a co złe, gdy pewne skłonności wynikają z wychowania, a nie z wolnej woli, wiara miesza się z herezją, a zdrada ze szczerymi intencjami. Świat przedstawiony, choć wydaje się tak odległy, okazuje się niezwykle bliski współczesności.
Iwona Surmik
Przejmujące opowiadanie o losach Berga - chłopca z patologicznej rodziny, który został kapłanem i właśnie czeka na wyrok... Inkwizycji. Trudno rozeznać, co jest dobre, a co złe, gdy pewne skłonności wynikają z wychowania, a nie z wolnej woli, wiara miesza się z herezją, a zdrada ze szczerymi intencjami. Świat przedstawiony, choć wydaje się tak odległy, okazuje się niezwykle bliski współczesności.
Katarzyna Berenika Miszczuk
Szukasz pracy? Zapraszamy do Piekła. Studenckie imprezy, zajęcia na uczelni i randki? O nie, niestety nie mam na to czasu. Tak się składa, że dostałam pracę. A była to propozycja, której raczej nie można odrzucić. Kto by podejrzewał, że Los Diablos, stolica Piekła (tak, tego Piekła, tam na dole), całkiem przypadnie mi do gustu. Praca rekruterki dusz co prawda nigdy nie była spełnieniem moich marzeń, muszę rozwiązać zagadkę swojej śmierci i nieustannie udawać przed najbliższymi, że żyję, ale nic przecież nie stoi na przeszkodzie, żebym przy okazji trochę się zabawiła. Zwłaszcza że w okolicy ciągle kręci się przystojny diabeł Beleth. To jak? Idziesz ze mną na bal do Szatana? Daj się porwać zwariowanej komedii i niesamowitej wizji życia pozagrobowego. "Ja, diablica" to pierwszy tom bestsellerowej serii diabelsko-anielskiej, która podbiła serca tysięcy czytelników.
Katarzyna Berenika Miszczuk
Chcesz świętego spokoju? Lepiej unikaj Tartaru! Problemy z komunikacją mogą popsuć nawet najlepszy związek. Beleth, zamiast mnie wysłuchać, zniknął. A ja? Zupełnie "przypadkiem" trafiłam do Tartaru - zaświatów tak strasznych, że nie mają tam wstępu ani diabły, ani anioły. Do Podziemi trafiają najczarniejsze dusze, które nie zasługują nawet na cień radości po swojej śmierci. Nie ma tam kolorów, a do jedzenia są tylko ziemniaki. Nie tak wyobrażałam sobie miejsce, w którym będę mieszkać przez wieczność. Dodajcie do tego starszego brata Śmierci - Charona, owładniętą manią wielkości Elżbietę Batory, która słynęła z kąpieli w krwi dziewic, Kubę Rozpruwacza, Hitlera i Nerona. Czy uda mi się znaleźć drogę w labiryncie, który otacza Tartar? I gdzie jest Beleth?
Herbert George Wells
„Jabłko” to opowiadanie autorstwa Herberta George’a Wellsa, uznanego za jednego z pionierów gatunku science fiction. “Potem się podniósł i z siatki wyjął torbę skórzaną, którą otworzył. Nie mówiąc ani słowa, wyjął z niej przedmiot okrągły, obwinięty srebrnym papierem, który; zaczął starannie rozwijać. Zbliżył ten przedmiot do Hincliffa. Był to owoc, niewielkiej miary, żółto-złoty, nader miły w dotyku. Hincliff na chwilę otworzył usta i oczy. Nie próbował wziąć owocu do ręki, choćby mu to nawet i proponowano. — Jest to — mówił fantastyczny podróżnik, powoli, sylabizując — jest to jabłko z Drzewa Wiedzy... Spójrz pan: małe, świecące, cudowne... Wiedzy!.. I właśnie chcę je panu dać. Umysł Hincliffa miał jedno mgnienie ciężkiego wysiłku; potem oczywiste wyjaśnienie: warjat! przeszło mu przez głowę i wytłómaczyło sytuację; warjat wesołego humoru. Pochylił nieco głowę.” Fragmenty z książki: Herbert George Wells. „JABŁKO”
H. G. Wells
Antykwariusz Cave ma w swoich zbiorach niezwykły kryształ w kształcie jaja, z którym nie chce się rozstawać. W obawie, że mimo zaporowej ceny ktoś kupi eksponat, przenosi go do domu swojego przyjaciela. Dwaj mężczyźni spędzają czas, wpatrując się w migotliwe wnętrze obiektu - dostrzegają w nim tajemniczy krajobraz, a nawet owadzie istoty o ludzkich oczach. W końcu dochodzą do wniosku, że kryształ jest oknem do obserwacji obrazów z planety Mars. Opowiadanie przypomina nieco wydaną rok później "Wojnę światów" i jest uznawane za zapowiedź najsłynniejszej powieści Wellesa.
H. G. Wells
Antykwariusz Cave ma w swoich zbiorach niezwykły kryształ w kształcie jaja, z którym nie chce się rozstawać. W obawie, że mimo zaporowej ceny ktoś kupi eksponat, przenosi go do domu swojego przyjaciela. Dwaj mężczyźni spędzają czas, wpatrując się w migotliwe wnętrze obiektu - dostrzegają w nim tajemniczy krajobraz, a nawet owadzie istoty o ludzkich oczach. W końcu dochodzą do wniosku, że kryształ jest oknem do obserwacji obrazów z planety Mars. Opowiadanie przypomina nieco wydaną rok później "Wojnę światów" i jest uznawane za zapowiedź najsłynniejszej powieści Wellesa.
Jajo kryształowe. The Crystal Egg
Herbert George Wells
Opis: Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i angielskiej. A dual Polish-English language edition. Pan Cave jest przyrodnikiem i antykwariuszem, który ma sklep, w którym sprzedaje różne rzeczy. Wśród wielu, które posiada jest też kawałek kryształu w kształcie jaja. Nie ma jednak zamiaru go sprzedawać, a gdy trafiają się kupujący podaje bardzo wysoką, zaporową cenę. Aby jego żona nie sprzedała jaja, pan Cave zabiera go w końcu do domu przyjaciela, profesora Jacoby'ego Wace'a. Obaj mają obsesję na punkcie jaja, w którym można zobaczyć tajemniczy krajobraz. Najpierw pan Cave widzi równinę i kilka domów, potem dolinę. Później zaś latające istoty, podobne do owadów, ale o ludzkich oczach. Za pomocą owego jaja można też zobaczyć rząd kolumn, a na każdej z nich jajo kryształowe takie samo jak to, które jest własnością antykwariusza. Przyjaciele dochodzą do wniosku, że ich jajo pokazuje obrazy z Marsa tłumaczył Antoni Lange