Sztuki wizualne
Cztery eseje o kulturze i sztuce w epoce AI
Piotr Zawojski
Być może to moja ostatnia książka, która została napisana w tradycyjny sposób. Będzie ona (to wysoce prawdopodobne) rodzajem dokumentu z epoki pisania po końcu pisania, tak jak wyglądało ono przed rewolucją AI. Choć nie są mi obce tego typu narzędzia jak ChatGPT, Gemini, Perplexity, Claude czy DeepSeek, to jednak nie korzystałem z nich jako konsultantów w trakcie pisania tych esejów poświęconych kulturze i sztuce w epoce AI. Może mogłyby one być o wiele lepsze, gdybym to zrobił. Uznałem jednak, że mogę je potraktować jako rodzaj łabędziego śpiewu wyłącznie ludzkiej inteligencji nieposiłkującej się, na przykład, bardzo przydatnym skądinąd programem NotebookLM, który mógłby za mnie zgromadzić bibliografię potrzebnych tekstów, a potem je "przeczytać" i podać mi najważniejsze informacje, bym wykorzystał je w trakcie własnego pisania. Sporządziłem taką bibliografię sam, o zgrozo, wykonałem też ręczne notatki ołówkiem i długopisem, w części czytając wybrane przeze mnie artykuły i książki, używając ich papierowych wersji. Robiłem to z całą świadomością odchodzenia takich form kulturowego obcowania z tekstami w niebyt. Czy aby jednak na pewno?
Dokument i kreacja artystyczna jako dopełniające się formy obrazowania rzeczywist
red. Witold Jacyków, Karolina Tomczak
Publikacja Dokument i kreacja artystyczna jako dopełniające się formy obrazowania rzeczywistości to zbiór autorskich tekstów, które w sposób odmienny i wieloaspektowy poruszają uniwersalną i nadal nurtującą relację między dokumentem i kreacją, sygnalizując jednocześnie różnorodne rozumienie tych pojęć. Proponuje każdemu czytelnikowi, zainteresowanemu zwłaszcza sztuką współczesną, aktualne rozważania teoretyczne, jak i unikalne efekty działań artystycznych, skupione na analizie specyfiki dokumentalnej i kreacyjnej zwłaszcza fotografii, ale również innych dyscyplin artystycznych, w tym obecnej heterogenicznej sztuki postmedialnej. W tekstach teoretycznych przeważa stałe podkreślanie zacierania granicy między realnością a kreacją, dokumentem a iluzją, prawdą a fałszem, obiektywizmem fotografii a malarskością obrazu. Obecność fotografii prasowej w sztuce pop-artystów wyraźnie dowodzi przenikania się obiektywnej codzienności z kreacją artystyczną, a także niejednoznaczności samego medium fotografii dokumentującej, która odrzuca pojęcia prawdy i interpretacji, nieadekwatne w epoce cyberkultury (Giełdoń-Paszek). Problematyka zapisu zanikającej rzeczywistości i ludzkiego życia, historii i pamięci oraz możliwości artystycznej transformacji świadectwa dotyczy wielomedialnych instalacji Christiana Boltańskiego (Tomczak). Niejednoznaczność i płynność pojęć ‘dokument’ i ‘kreacja’ uzmysławia także kontekstualność i dyskursywność ich doświadczania (Solik). Działaniom artystycznym, opatrzonym komentarzem wyjaśniającym, towarzyszy zaznaczanie nieuniknionej gry artysty z rzeczywistością, czego wynikiem jest rezygnacja z konkretu na rzecz wyrażenia niezdefiniowanego stanu ducha (Maciuszkiewicz), ograniczenie naturalnej malarskości pejzaży Islandii do ich materialności uwydatnionej w czarno-białej fotografii (Jaworska), a także przybliżenie zjawiska „fotografii ciągłej”, która dokumentuje kontekst właściwego momentu fotograficznego zapisu i jednocześnie kreuje nową jakość performatywno-znaczeniową (Kukuczka). Ponadto ze szkicowym przybliżeniem historii relacji fotografii artystycznej i dokumentalnej współgra opis oscylowania między piktorializmem a dokumentem w autorskiej twórczości fotograficznej (Jacyków).
(Dy)fuzje. Związki literatury i sztuki w Polsce po 1945 roku
Magdalena Lachman, Paweł Polit
Publikacja jest efektem projektu realizowanego w Muzeum Sztuki w Łodzi w kooperacji z Zakładem Literatury XX i XXI wieku UŁ. Badania, prowadzone w duchu case studies, koncentrowały się na zjawiskach świadczących o przywiązaniu artystów do rozmaitych wariantów awangardowo pojętej zasady integracji sztuk. Akcentowały one także zbieżność dążeń twórców w Polsce po 1945 roku w różnych kontekstach społeczno-politycznych, instytucjonalnych czy nawet towarzyskich. Książka dotyczy sojuszy i analogii w obrębie sztuk wizualnych i literatury - zarówno ponad ich zwyczajowo respektowanymi formułami, jak i w umownie przestrzeganych i honorowanych granicach. Autorzy zgromadzonych tekstów starają się uchwycić wzajemne artystyczne stymulowanie w rozprzestrzenianiu konkretnych idei, a zarazem interesuje ich zmiana usytuowań i optyk w postrzeganiu pozornie dobrze znanych zagadnień; innymi słowy - wszystko to, co kryje się w semantycznym potencjale tytułowych "(dy)fuzji". "Tom ma wyraźny rys nowatorski - i to zarówno w płaszczyźnie rewelatorskiej (tam, gdzie mowa jest o zjawiskach słabo zbadanych), jak i w obszarze repetycji (tam, gdzie poruszane są zagadnienia nie najgorzej opracowane). [...] Wyłania się też w nim pewien dział by tak rzec, poznawczy. Po jednej jego stronie sytuują się przyczynki do twórczości bardzo znanych i znanych artystów (Białoszewski, Brzozowski, Buczkowski, Czycz, Haupt, Kantor, Peiper, Strzemiński, Themerson), z drugiej natomiast strony otrzymujemy kompetentne teksty, poświęcone artystom i zjawiskom znanym mniej lub niemal wcale (Bruszewski, Dłużniewski, Kryszkowski, Partum czy też sztuka artzinów). Siłą rzeczy, te pierwsze przyczynki wymagają podjęcia swoistego agonu z badaczami-poprzednikami, te drugie zaś stanowią nowość intelektualną niejako same przez się. Takie zestawienie wydaje się bardzo ożywcze dla wymowy całej publikacji". Z recenzji dr. hab. Piotra Łuszczykiewicza, prof. UAM
Gościnne występy. Kawałki o projektowaniu
Marcin Wicha
To jest książka o codziennym projektowaniu i zwykłej architekturze. Trochę też o życiu. Autor zabiera nas na spacer po warszawskim Grochowie. Zagląda do swojej dawnej szkoły podstawowej. Włóczy się po bliższej i dalszej okolicy. Obserwuje pracę grupy projektowej Centrala. Dociera też do Dessau (gdzie przeżywa pewne rozczarowanie). Zaprasza do swojej pracowni. Opowiada o niepowodzeniach, porażkach, komicznych sytuacjach. Ale także o spotkaniach i o ludziach, dzięki którym ten fach bywa taki fajny. Przeczytamy o tym, co łączy design z literaturą. Poznamy opowieści o zgubnych skutkach nadużywania wykrzykników, ambiwalentnym uroku piktogramów i burzliwych związkach typografii z rewolucją. Przyglądając się estetyce transparentów, dowiemy się, dlaczego bunty społeczne tak bardzo potrzebują odpowiedniego designu. Gościnne występy zbierają niektóre wykłady Marcina Wichy dla studentek i studentów uczelni artystycznych oraz teksty o projektowaniu publikowane w prasie.
Kamil Jędrasiak
Autor podejmuje się niezwykle trudnego zadania, jakim jest możliwie jak najszersze zaprezentowanie nie tylko gier wideo i konstytuującej się wokół nich kultury, lecz także tego, co sam nazywa "ugrowieniem" kultury w ogóle. Swój wywód ujmuje w ramy struktury, która prowadzi od przybliżenia tła teoretycznego i rozwoju aktualnej akademickiej refleksji nad grami przez bliższe przyjrzenie się kulturze gier i grania po opis przywołanego już "ugrowienia" kultury. Oryginalność książki polega na - jak do tej pory w polskim piśmiennictwie - najbardziej wszechstronnym i wieloaspektowym ujęciu kultur grania, włącznie z otaczającymi je dyskursami obecnymi w mediach głównego nurtu oraz w kształtujących się dyskursach medialnych integralnie złączonych z grami [...]. To bardzo wartościowa pozycja, dokumentująca pewien istotny etap w kulturze gier wideo. Z recenzji prof. dr hab. Anny Nacher
Graffiti i street art. Słowo, obraz, działanie
Agnieszka Gralińska-Toborek
Street art jest dziś najbardziej popularnej i dynamicznie rozwijającą się na całym świecie sztuką, ma też największą liczbę odbiorców. Jest przy tym efemeryczny, zmienny i nieograniczony, podlega ciągłym procesom komercjalizacji, instytucjonalizacji, mediatyzacji. Jako owoc kultury remiksu korzysta ze wszystkiego, co do tej pory było w sztuce, miesza, przerabia, kopiuje i wkleja. Nie daje się łatwo zdefiniować i nie obowiązują w nim dotychczasowe kryteria sztuki. Nie oznacza to jednak, że nie można go analizować. W prezentowanej publikacji autorka opisuje wybrane problemy Street artu i graffiti za pomocą zarówno tradycyjnych, jak i współczesnych pojęć, terminów, metod. Skupia się na związkach słowa z obrazem, na uwidacznianiu i czynieniu niewidocznym. Ukazuje street art poważny i komiczny. Nie dąży przy tym do zamknięcia tematu, wręcz przeciwnie - zapoczątkowuje refleksję, jaką zapewne podejmie świat sztuki nad tym wciąż nieokiełznanym i ekspansywnym nurtem w sztuce.
Hanna Krzetuska. To maluję ja!
Michał Bieniek, Ewa Pluta, Karolina Szymanowska, Zofia...
"Hanna Krzetuska. To maluję ja!" to dwujęzyczna publikacja poświęcona postaci i twórczości Hanny Krzetuskiej (1903-1999), malarki, pedagożki i aktywistki, współtwórczyni wrocławskiej PWSSP (później ASP). Krzetuska była także współodpowiedzialna za formowanie się powojennego środowiska plastycznego Wrocławia; była współzałożycielką Szkoły Wrocławskiej, tzw. Grupy. "...dążymy do umieszczenia postaci Hanny Krzetuskiej w szerszym kontekście - nie jako żonę prof. Eugeniusza Gepperta, pierwszego powojennego rektora wrocławskiej PWSSP, ale jako odważną twórczynię, abstrakcjonistkę podejmującą radykalne wybory artystyczne wbrew poglądom małżonka i części ówczesnego środowiska" - mówi redaktor publikacji Michał Bieniek, kurator i prezes fundacji Art Transparent. - "Tym razem, pozostając w nurcie herstorycznym, oprócz Krzetuskiej, przywołujemy także inne ważne dla Grupy postaci: Wandę Gołkowską i Krzesławę Maliszewską. Kluczowe jest tu przypomnienie twórczości zarówno samej Krzetuskiej, jak i innych związanych z Grupą artystek, w dotychczasowej historiografii mniej widocznych niż ich partnerzy". - dodaje. Książka prezentuje zarówno skróconą biografię, jak i zawiera wybór dzieł autorstwa Hanny Krzetuskiej znajdujących w kolekcjach publicznych i prywatnych. Refleksję nad postacią i dorobkiem Krzetuskiej, zarysowaną wprowadzeniem historycznym Ewy Pluty, pogłębiają teksty pisane ze współczesnej perspektywy autorstwa rzeźbiarki, Karoliny Szymanowskiej, a także Zofii Reznik, kuratorki i badaczki sztuki. Opowieść dopełniają transkrypcje dwóch debat zrealizowanych 15.10.2022 podczas forum "To maluję ja!" z udziałem m.in. Anny Szpakowskiej-Kujawskiej, Ewy Ludwiśńkiej-Chwałczyk, Miry Żelechower-Aleksiun czy Magdy Podsiadły. Co znajdziecie w środku? Tekst autorstwa artystki Karoliny Szymanowskiej na temat pracy nad wystawą 15% abstrakcji (Mieszkanie Geppertów, 2018) i o inspirowaniu się twórczością i postacią Hanny Krzetuskiej. Tekst ilustrują szkice z procesu pracy nad wystawą. Tekst autorstwa Ewy Pluty: przybliżenie biografii Hanny Krzetuskiej oraz jej historycznego tła. Tekst autorstwa Zofia Reznik dotyczący herstorycznej perspektywy sztuki wrocławskiej w szerszym polu, z uwzględnieniem twórczości artystek Grupy Wrocławskiej' poświęcony omówieniu problematyki pola i metodologii feministycznych odczytań historii. Transkrypcję debaty Malująca żona Gepperta: o realiach, przemilczeniach i relacjach z udziałem Anny Szpakowskiej-Kujawskiej, Miry Żelechower-Aleksiun, Ewy Ludwińskiej-Chwałczyk, a także Magdy Podsiadły.
Iluzja w malarstwie. Próba filozoficznej interpretacji
Mateusz Salwa
Celem tej książki nie jest napisanie historii malarstwa iluzjonistycznego, lecz ukazanie swoistego sposobu myślenia o malarstwie na przykładzie szczególnej tradycji, która do pewnego stopnia zdominowała nowożytny punkt widzenia na kwestie sztuki i która z jednej strony wywodzi się z czasów starożytnych, a z drugiej przetrwała, przynajmniej w szczątkowej formie, awangardową rewolucję początku XX wieku. Właściwym przedmiotem książki będzie zatem sposób widzenia wspólny w pewnym okresie zarówno artystom, jak i odbiorcom, który zmaterializował się na różne sposoby w malarstwie trompte-l'oeil. Na ten sposób widzenia - z grubsza trwający od XV do XVIII wieku - składają się, rzecz jasna, elementy stałe (ergon) i zmienne (parergon). Celem książki nie jest też opisanie istoty iluzji w malarstwie rozumianej jako iluzjonistyczność malarstwa (figuratywnego). Przedmiotem rozważań bedą pewne konwencje odbioru, swoista, choć typowa dla tamtego okresu retoryka "krytyczno-artystyczna". Innymi słowy, podstawowym i najbardziej ogólnym celem tej książki jest opisanie tego, co można nazwać mitem obrazu iluzjonistycznego - opisanie mitu, wedle którego możliwe jest zbudowanie obrazu identycznego z tym, co na nim przedstawiono, a jednocześnie zachowującego swą obrazową tożsamość - ze wstepu