Humor, satyra
Przygody dobrego wojaka Szwejka podczas wojny światowej
Jaroslav Hasek
„Przygody dobrego wojaka Szwejka podczas wojny światowej” to antywojenna powieść czeskiego pisarza Jaroslava Haška, której bohaterem jest Józef Szwejk, sprzedawca psów i pucybut porucznika Lukasza. Powieść Haška jest w dużej mierze książką opartą na faktach i doświadczeniach autora i jego przyjaciół. Prawdziwe jest nie tylko tło historyczne i geograficzne oraz realia dotyczące ówczesnej Pragi. Zdecydowana większość niehistorycznych bohaterów książki (a może nawet wszyscy) miało swoje pierwowzory w rzeczywistości, nierzadko obdarzone tymi samymi nazwiskami. Można też założyć, że część anegdot występujących w powieści wydarzyła się naprawdę, a większość z nich była gdzieś opowiedziana Haszkowi. Zdarzało się, iż po publikacji książki jej bohaterowie kontaktowali się z autorem, by wyrazić swoje pretensje, uwagi bądź podziękowanie.
Rozmowy na trzech grabarzy i jedną śmierć
Tomasz Kowalski
Czy można w sposób zabawny mówić o śmierci, religii, sztuce i patriotyzmie? A o samobójstwie, alkoholizmie, literaturze i wampiryzmie? Otóż można. Wystarczy zajrzeć do trzech grabarzy z cmentarza w Ponurej. Tam przy papierosie i wódce Tomasz, Rysiek i Młody bez litości karcą świat pozorów, tandetnego blichtru, ludzkiej głupoty i hipokryzji. Świat, który niczym hordy dzikich barbarzyńców odzianych w szare garnitury próbuje wedrzeć się na teren cmentarza – tego ostatniego bastionu wolnej myśli, niczym nieskrępowanej refleksji, zapominanego już prawa do nieprzejmowania się prędkością, z jaką kręci się nasza zadyszana Ziemia. Surrealistyczny klimat powieści tworzą nieziemscy goście naszych grabarzy, jak na przykład wampir alkoholik Wincenty Murnałowski czy tytułowa Śmierć. Kpina i ironia z naszych narodowych wad i zwykłej ludzkiej małości wypełniają rozmowy grabarzy niczym trumna mogiłę. Tomasz Kowalski, autor Mędrca kaźni, kolejny raz podejmuje temat śmierci. Tym razem jednak zamierza nas rozbawić, może odrobinę postraszyć i sprawić, by po lekturze Rozmów na trzech grabarzy i jedną śmierć kolejne odwiedziny na cmentarzu wywołały na naszych twarzach choćby przelotny, ale jednak uśmiech.
Kornel Makuszyński
Rzeczy wesołe. Kornel Makuszyński. Zbiór opowiadań, w których humor łączy się z ironią, a lekkość stylu skrywa często gorzką obserwację świata. Kornel Makuszyński, znany głównie z literatury dziecięcej, tutaj odsłania mniej znane oblicze - satyryka uważnego, ciętego i zaskakująco aktualnego. "Rzeczy wesołe" to literacki kalejdoskop - od złośliwych portretów małżeńskich i przewrotnych opowieści o miłości, po alegoryczne przypowiastki z udziałem aniołów, filozofów i postaci z Biblii. Autor bawi się konwencją, odwraca stereotypy, demaskuje ludzkie przywary i pokazuje, jak łatwo śmiech może sąsiadować z melancholią. To książka dla tych, którzy cenią inteligentny żart, dobrą narrację i literacką finezję. Świetna lektura na wieczór - zarówno dla wiernych fanów Makuszyńskiego, jak i dla tych, którzy dopiero chcą go odkryć na nowo.
Aleksander Fredro
„Satyry i epigramaty” autorstwa Aleksandra Fredry to zbiór prawie czterdziestu wspaniałych, zabawnych oraz mądrych utworów poetyckich tego wybitnego autora.
Stefan Wiechecki Wiech
Szósty tom opowiadań przedwojennych Stefana Wiecheckiego WIECHA, bodaj najbardziej warszawskiego zz warszawskich pisarzy. Skarby w spodniach czyli przypadki żydowskieto tom zawierający około 250 utworów o tematyce żydowskiej drukowanych przez Wiecha anonimowo na ostatniej stronie dziennika "Express Poranny" w latach 1930-31. Żaden z tych tekstów nie był nigdy przedrukowywanyi niewielu mogło przypuszczać, że mogą to być utwory Stefana Wiecheckiego. Wykrył je Robert Stiller wertując roczniki "Expressu Porannego", któremu rzuciło się w ocvzy podobieństwo do opowiadań i reportaży Wiecha. Próbkę znajdziecie w szczegółach. Polecamy! Kto czzyta Wiecha, ten się uśmiecha!
Mark Twain
“Skradziony biały słoń” to satyra amerykańskiego pisarza Marka Twaina którego William Faulkner nazwał „ojcem amerykańskiej literatury”. „Przygotowano więc dla mnie i dla służby białego słonia specyalny okręt i wnet stanęliśmy w Nowym Yorku, gdzie, oczywiście, zatrzymaliśmy się dłużej. Zdrowie zwierzęcia wymagało bowiem dłuższego spoczynku przed dalszą podróżą. Kilka dni przeszło zupełnie dobrze i spokojnie, potem zaczęły się sypać nieszczęścia jak z roga obfitości. Pierwszem była wiadomość, że... słonia skradziono!” Fragmenty z książki: Mark Twain. „SKRADZIONY BIAŁY SŁOŃ”
Tadeusz Boy-Żeleński
“Słówka. Zbiór wierszy i piosenek“ to dzieło Tadeusza Boya-Żeleńskiego, wybitnego polskiego intelektualista i literata. Książka ta jest zbiorem wierszy i piosenek które powstały w większości na potrzeby kabaretu literackiego “Zielony balonik”.
Agnieszka Szubert
Spadek po ekscentrycznej ciotce z Ameryki? Brzmi jak marzenie. Do chwili, gdy w pakiecie dostajesz pazerną rodzinę, zaginioną rzeźbę i mafię, która bardziej przypomina kabaret niż zorganizowaną grupę przestępczą. Magda Jakubowska wraca z Paryża ze złamanym sercem, gotowa zacząć życie od nowa. Zamiast spokoju czeka na nią jednak ciotka Mary - charyzmatyczna krewna z Ameryki, ikona rodzinnych mitów, której życie owiane było dotąd tajemnicą. Kiedy cioteczka niespodziewanie odchodzi z tego świata, pozostawia po sobie niedokończoną historię miłosną, zagadkę pewnej figurki i pytanie, które rozpala rodzinne apetyty: kto odziedziczy jej majątek? W grze o potencjalny spadek do akcji wkracza rodzina mająca więcej energii niż zdrowego rozsądku, włoska mafia, która zamiast strachu wzbudza raczej ból głowy, i były chłopak Magdy - gotów ją odzyskać, nawet za cenę własnego zdrowia psychicznego. "Sokoli spadek" to pełna zwrotów akcji historia o tym, że nie ma takiej intrygi, której nie dałoby się jeszcze bardziej skomplikować... najlepiej z humorem.