Wywiady i wspomnienia
Iwan Bogdan
Po drugiej stronie okopów to swoisty wywiad-rzeka z ukraińskiego szpiegiem ,który przeszedł na stronę rosyjską.Ale autor nie ogranicza się tylko do wywiadu.Przytacza szereg własnych treści,które pokazują czytelnikowi szerszy kontekst wojny rosyjsko-ukraińskiej,która de facto zaczęła się w 2014 roku.Autor pokazuje nam całą paletę postaci i organizacji,które pojawiły się na początku istnienia t.zw.DNR.Są więc tu i zielone ludziki Armii Czerwonej, i Wagnerowcy ,i organizacje które nie wiadomo komu służą w rzeczywistości. Opowieść szpiega jest wstrząsająca.Jest on m.inn.świadkiem tortur stosowanych na jeńcach ukraińskich. Czytając jego opowieść, nie chce się wierzyć ,że ludzie ludziom mogli zgotować taki los w XXI wieku. Ivan Bogdan całe swoje życie poświęcił historii współczesnej Ukrainy.Nie tylko ją opisywał,ale i ją tworzył.Jego DNA to pułk Azov.Z niego się wywodził i z nim uratował Mariopol przed zajęciem go przez zielonych ludzików Putina. Ostatni rozdział jego życia był tragiczny.Obrońca Azovstali traci w boju stopę.Mimo to dalej bierze udział w działaniach wojennych/jego zdjęcie bez stopy widnieje na okładce/.Pod sam koniec oblężenia Azovstali ginie od bomby lotniczej. Prezydent Zeleński publicznie ogłosił że przyznaje mu pośmiertnie najwyższe odznaczenie:Bohatera Ukrainy.
Fryderyk hr. Skarbek
Podróż bez celu to trzecia powieść autorstwa Fryderyka hrabiego Skarbka wydana w latach 1824-1825, a wznawiana tylko raz, w 1840 r. Niniejsza edycja została przygotowana z myślą o przywróceniu czytelnikowi tego wartościowego i niesłusznie zapomnianego utworu. Chętnym pozwoli ona wybrać się wraz z profesorem ekonomii w literacką podróż na Śląsk i do Saksonii, przypatrzeć się XIX-wiecznemu światu niejako od środka, przez pryzmat spojrzenia pana narratora, po trosze sentymentalnego kochanka, wielbiciela prozy Laurence'a Sterne'a, przede wszystkim jednak społecznika zatroskanego losem współczesnych mu ludzi i dbającego o jak najlepszą drogę rozwoju dla swojej ojczyzny. Wędrówkę tę umili niebanalny humor oraz ciekawe przemyślenia, które w większości po upływie dokładnie dwustu lat pozostają ujmująco aktualne. Edycja Podróży bez celu Fryderyka Skarbka to przedsięwzięcie z wielu powodów zasługujące na uwagę. Mówimy tutaj o jednym z najważniejszych polskich prozaików nie tylko doby późnego oświecenia, ale całego okresu poprzedzającego w naszym powieściopisarstwie nastanie tzw. dojrzałego realizmu, a więc czas przypadający na drugą połowę XIX w. Mimo takiego usytuowania twórczości w procesie ewolucji rodzimej prozy fikcjonalnej, Skarbek pozostaje współcześnie autorem właściwie nieznanym, będąc rozpoznawalnym głównie w kręgu polonistycznym - by nie powiedzieć, że wyłącznie wśród historyków literatury. dr hab. Grzegorz Zając, prof. UJ To niewątpliwie próba zasługująca na uwagę środowiska naukowego, potwierdzona nie tylko dużą pieczołowitością i erudycją autorki, ale także znakomitym opanowaniem warsztatu pracy, nieprzeciętną wiedzą z zakresu historii literatury dawnej, umiejętnością krytycznej selekcji opracowań i dystansu do zawartych w nich tez, a nadto godną podziwu skrupulatnością przy analizie samego dzieła. prof. zw. dr hab. Albert Gorzkowski Olga Radziszewska - absolwentka filologii polskiej i edytorstwa na Wydziale Polonistyki UJ (2018), laureatka stypendium im. S. Pyjasa (2019), koordynatorka projektów programu "Ojczysty - dodaj do ulubionych": Wiśniowsko godka (2017, 2018) oraz Na Przykopie i Zaborku (2019), doktorantka Szkoły Doktorskiej Nauk Humanistycznych UJ. Zajmuje się analizą leksyki i przygotowaniem elektronicznego korpusu powieści polskiej lat 1800-1830.
Podróże z biomedycyną w tle. Wspomnienia
Jacek Karol Grzybowski
"Podróże z biomedycyną w tle. Wspomnienia" prof. dr hab. Jacka Karola Grzybowskiego to wyjątkowa publikacja łącząca biografię naukową z barwnym opisem realiów pracy badawczej. Autor prezentuje praktyczne aspekty pracy w laboratoriach, współpracę międzynarodową oraz realia środowisk akademickich. Ponadto odsłania kulisy międzynarodowych konferencji i sympozjów biomedycznych. Pokazuje też rozwój polskiej mikrobiologii, epidemiologii oraz biologii rany. Publikacja łączy doświadczenie naukowe z opowieścią o podróżach naukowych sprzed otwarcia granic Europy. Ogromny dorobek prof. Grzybowskiego obejmuje ponad 120 prac naukowych i liczne publikacje literackie. Dzięki temu jest powszechnie znany w środowisku naukowym i czytelniczym, co podnosi perspektywę sprzedażową książki. Tytuł ten zapewnia zwiększone zainteresowanie czytelników i stanowi cenny element oferty dystrybucyjnej.
Maciej Siembieda
Wszystkich równo miele ząb historii. Zbiór reportaży, napisanych na przestrzeni wielu lat, pokazuje ludzi, których z pozoru nic nie łączy, jednak wszystkich dotknęło różnego rodzaju wyobcowanie. Młodzi mężczyźni, decydujący się na służbę w ZOMO i skazujący siebie na społeczne odrzucenie. Student z Palestyny, uciekający z kraju ogarniętego wojną do Polski, w której też nie dano mu było znaleźć miejsca dla siebie. Mieszkańcy wioski, mówiący we własnym, nigdzie indziej nieznanym języku. Czy komuś uda się odmienić swój los? Poszczególne wątki zyskały literackie rozwinięcie w kryminałach autora. Pozycja obowiązkowa dla miłośników reportaży historycznych Małgorzaty Szejnert. Maciej Siembieda (ur. 1961) - dziennikarz, reporter, autor powieści kryminalnych i sensacyjnych. Polonista i doktor politologii. Specjalizuje się w dziennikarskich śledztwach historycznych, zaś swoje utwory literackie osadza na rzeczywistych wydarzeniach. Pisał m.in. dla "Polityki" i paryskiej "Kultury". Redaktor naczelny kilku gazet regionalnych. Laureat licznych nagród, m.in. trzykrotnie otrzymał Nagrodę Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, czyli tzw. polskiego Pulitzera.
Polacy i Egipt na przestrzeni wieków
Hieronim Kaczmarek
Przedstawiamy siódmy tom z serii wydawniczej Transfer kultury arabskiej w dziejach Polski. Seria ta prezentuje wyniki prac zespołu naukowców różnych dyscyplin, realizującego w ramach Narodowego Programu Rozwoju Humanistyki projekt badawczy pt. Transfer kulturowy jako transdyscyplinarny element nauki o stosunkach międzykulturowych na przykładzie wpływów kultury arabskiej w dziedzictwie kulturowym Polski (projekt nr 2bH 15 0156 83 na lata 2016–2019). Transfer kulturowy możliwy jest dzięki bezpośrednim kontaktom międzykulturowym – a tym sprzyjają podróże. Monografia autorstwa Hieronima Kaczmarka zatytułowana Polacy i Egipt na przestrzeni wieków. Zapiski, dzienniki, wspomnienia z podróży prezentuje relacje polsko-arabskie w kontekście wyjazdów Polaków do jednego z najważniejszych krajów arabskich – Egiptu, stąd też została włączona do serii wydawniczej w/w projektu. W efekcie realizacji tegoż projektu jest jednak wzbogacona i poszerzona w porównaniu z pierwszym wydaniem, które ukazało się w 2008 roku w Wydawnictwie Naukowym Uniwersytetu Szczecińskiego pod tytułem Polacy w Egipcie do 1914 roku. Książka niniejsza to rezultat badań nad podróżami Polaków na tereny dzisiejszego Egiptu, które zaczęły się już w XV/XVI wieku, a zwłaszcza nad motywami tych wyjazdów, stosunkiem polskich podróżników do miejscowych realiów społecznych, kulturalnych i politycznych, szczególnie do elementów kultury materialnej odwiedzanego kraju. Powody i motywy podróży Polaków do Egiptu były różnorodne i mają długą historię. Egipt w ogóle jest krajem szczególnym dla Polaków i Polski. Spośród wszystkich dwudziestu dwóch państw arabskich właśnie z Egiptem Polska najwcześniej nawiązała stosunki dyplomatyczne (sięgają one 1927 roku), w kraju tym zamieszkuje najliczniejsza Polonia, a egipskie kurorty należą do najczęściej odwiedzanych przez polskich turystów. Dlatego warto zapoznać się z opisaną przez Hieronima Kaczmarka w niniejszej monografii historią wyjazdów Polaków do Egiptu, ze śladami, jakie jego krajobrazy, budowle i ludzie pozostawili w polskiej literaturze pamiętnikarskiej, zapiskach czy notatkach podróżników. Pozwoli to z jednej strony na refleksję nad współczesnymi stereotypami i uprzedzeniami, wciąż obecnymi w odbiorze Egiptu i jego mieszkańców, a także na porównanie, co się zmieniło, a co pozostaje stałe w relacjach polsko-egipskich, czy szerzej – polsko-arabskich. Ze Wstępu redaktorów naukowych serii
Polacy w sowieckich łagrach. Nie tylko Kołyma
Sebastian Warlikowski
Kontynuacja bestsellerowej publikacji Kołyma. Polacy w sowieckich łagrach za którą autor, Sebastian Warlikowski, otrzymał nagrodę Historycznej książki roku 2019 Sowiecki system obozów karnych został założony zaraz po rewolucji październikowej. Zalążkiem Gułagu jako miejsca izolowania i niewolniczej pracy więźniów politycznych był obóz założony w 1923 na Wyspach Sołowieckich. Łagry powstawały na słabo zaludnionych obszarach, gdzie budowano ważne obiekty przemysłowe lub transportowe. Wzorcem wykorzystywania pracy niewolniczej była budowa Kanału Biełomor (1931-1932). W styczniu 1935 roku system obejmował już ponad milion więźniów, w 1938 przekroczył 2 miliony. Surowy klimat i nieludzkie warunki bytowe - pracę przerywano dopiero przy -54 °C . Z łagrów nie było ucieczki; bezwzględni strażnicy w mundurach i kryminaliści, stanowiący swoistą elitę łagru. Praca ponad siły i głodowe racje żywnościowe, wszystko to powodowało, że odsetek śmiertelności w łagrach był przerażająco wysoki. Pierwsi Polacy zaczęli trafiać do sowieckich obozów zagłady w latach 30. w ramach tzw. Akcji Polskiej. Po zagarnięciu wschodnich ziem polskich przez Sowietów w 1939 r. w dalekie ostępy zaczęto deportować tysiącami polski element kontrrewolucyjny; inteligencję, patriotów, zamożnych gospodarzy i ziemian. Książka zawiera w większości nigdy niepublikowane relacje tych, którzy przeżyli białe piekło sowieckich łagrów . Jej bohaterowie przeżyli, wrócili do ojczyzny ale choć opuścili bramy sowieckich obozów, to groza łagrów zostawiała w ich duszach niezmywalne piętno.
Polscy świadkowie GUŁagu. Literatura łagrowa 1939-1989
Izabella Sariusz-Skąpska
"We wrześniu 2012 w Bykowni pod Kijowem poświęcono Polski Cmentarz Wojenny. W lesie znanym jako wielkie cmentarzysko ofiar stalinowskiej Wielkiej Czystki 1937, u stóp drzew, które pamiętają tamte straszne czasy, pojawiły się granitowe tabliczki z polskimi nazwiskami, datami urodzin, stopniami wojskowymi i policyjnymi, z funkcjami, jakie w II Rzeczypospolitej pełnili ci ludzie. W stóp bykowniańskich sosen i brzóz granitowe tabliczki epitafijne opowiadają historię 3435 osób, należących do Ofiar Zbrodni Katyńskiej. Po 72 latach od zbrodni tabliczki lśnią w słońcu i opowiadają historię każdej z Ofiar. Rodziny Katyńskie – córki i synowie, wnuki i prawnuki - przywiozły tutaj z Polski kwiaty i biało-czerwone wstążki, na symbolicznych mogiłach pojawiły się woreczki z polską ziemią i fotografie rodzinne, różańce i kopie obrazów, którego wiszą w dalekich domach... Snuje się opowieść. Nazajutrz po poświęceniu czwartego – po Katyniu, Charkowie i Miednoje – cmentarza katyńskiego wsłuchiwałam się w opowieści granitowych epitafiów, wędrując ścieżką otaczającą polską nekropolię pod Kijowem. Parokrotnie mijałam dziwne zawiniątko, aż wreszcie przyjrzałam się bliżej: ktoś położył tutaj książkę. To były wspomnienia Urszuli Muskus, wersja anglojęzyczna jej książki Długi most. Tekst pisany w latach 60., został wydany pośmiertnie, a zawiera historię uwięzienia i zesłania, które autorce zabrały wiele lat życia: od 1939 do 1956. Ktoś (zapewne wnuczka lub prawnuczka) przywiózł to świadectwo i na karteczce dopisał prośbę do przechodnia, aby zabrał książkę, przeczytał i podał dalej. Widok od lat znajomego tekstu, widzianego w tak niezwykłych okolicznościach i otoczonego takim przesłaniem, upewnił mnie, że nie można ustawać i trzeba nadal opowiadać o tym, czego doświadczyli polscy świadkowie GUŁagu w odległych już wprawdzie, ale wciąż nieznanych do końca latach. Niniejsza książka to pisany przed laty i uzupełniany rekonesans wśród tekstów polskiej literatury łagrowej – o odmienności przestrzeni „innego świata”, do jakiego po 1939 roku trafili obywatele Rzeczypospolitej, o innym „czasie”, który liczyli jako łagiernicy i zesłańcy, i wreszcie o innych ludziach, których „tam” spotkali. Nie chcieli epatować doświadczonym złem ani doznanym cierpieniem. Pisali, aby zachować pamięć. Warto czytać ich świadectwa i pamiętać”. Izabella Sariusz-Skąpska
Marek Sekielski
Wybitny aktor, Borys Szyc, który przestał pić i zaczął się leczyć. Lekarz, który w piciu dotknął dna. Kobieta, która w alkohol uciekała od samej siebie. Sportowiec, którego alkohol doprowadził do bezdomności. Dwanaście szczerych i intymnych rozmów o piekle, z którego można wrócić. Najpierw był cykl wywiadów w internecie. A teraz książka. Na początku jednak była potrzeba wysłuchania drugiego człowieka poznania jego emocji, historii uzależnienia i drogi wyjścia z alkoholizmu. Te rozmowy mają pomóc znaleźć motywację do walki o siebie i dać nadzieję. Chciałem odczarować stereotyp alkoholika jako osoby z nizin społecznych, często bezdomnego, leżącego na ławce przed blokiem albo żebrzącego o pięć złotych pod sklepem monopolowym. Stereotyp, który jest przekłamany, bo w Polsce osób uzależnionych może być nawet kilka milionów, a znakomita większość z nich rano wstaje, bierze prysznic, perfumuje się i idzie do pracy. Ich alkoholizmu często na zewnątrz w ogóle nie widać. Marek Sekielski