Wywiady i wspomnienia
Całe piękno świata. Poruszająca opowieść strażnika Metropolitan Museum of Art o sztuce i życiu
Patrick Bringley
Fascynująca podróż po Metropolitan Museum of Art i jego skarbach. Każdego roku miliony odwiedzają Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku. Ale tylko nieliczni mają nieograniczony dostęp do każdego jego zakamarka. Są to strażnicy, którzy pilnują zgromadzonych tu skarbów. Patrick Bringley nigdy nie myślał, że będzie jednym z nich. Kiedy jednak u jego starszego brata zdiagnozowano raka, on sam poczuł potrzebę ucieczki od codziennego życia. Porzucił więc dotychczasową pracę dla New Yorkera i poszukał ukojenia w najpiękniejszym miejscu, jakie znał. Ku jego zaskoczeniu i radości czytelnika, to tymczasowe schronienie stało się domem Bringleya na dekadę. Podążamy za nim, gdy strzeże delikatnych skarbów od Egiptu po Rzym, przechadza się labiryntami pod galeriami i zachwyca się pięknymi dziełami. Dzięki niemu poznajemy nie tylko wspaniałą sztukę z kolekcji Metropolitan Museum of Art, ale także pełne przygód życie jego pracowników.
Cyngielki, gwardzistki, terrorystki. Polki, które zabijały dla sprawy
Michał Wójcik
Oto portrety niezwykłych kobiet, które wymknęły się swojej epoce Izabela Horodecka była najskuteczniejszą wywiadowczynią kontrwywiadu AK; przygotowała likwidację 23 zdrajców i szmalcowników. Niuta Tajtelbaum jako 25-latka zorganizowała w warszawskim getcie kobiecy pluton bojowy; miała reputację bezwzględnej maszyny do zabijania. Wanda Gertz podczas I wojny światowej walczyła w męskim mundurze, ale w czasie II już nie ukrywała swojej płci; szkoliła dziewczyny w wojskowym rzemiośle Anna Szarzyńska-Rewska przygotowała słynny zamach na Kutscherę. Historia skazała ją na zapomnienie. *** Michał Wójcik, historyk i dziennikarz, jak nikt inny potrafi pisać o przeszłości tak porywająco, że nie sposób oderwać się od lektury. Tym razem kreśli portrety 12 żołnierek, które brały czynny udział w krwawych walkach o słuszną sprawę. Odkrywa nieznaną część polskiej historii, w której to kobiety zabijały z zimną krwią. Gdy pociągały za spust, ich płeć nie miała znaczenia.
Cytaty z młodości. Rozmowy Wacława Krupińskiego z ludźmi kultury
Wacław Krupiński
Spotkania z ludźmi – rozmowy; poznawanie ich życia i oglądu świata przez 40 lat uprawiania dziennikarskiego fachu było jego wartością największą. Czasem kończyło się na jednorazowym spotkaniu, nierzadko kontakty, podtrzymywane przez lata, nabierały prywatnego charakteru. Ich rezultatem były rozmaite, mniejsze lub większe, nieraz przybierające postać książki, wywiady. Wybierałem zawsze rozmówców, którzy mnie fascynowali, intrygowali; lubiłem ich za młodu, później sentymentalnie do nich powracałem. Dlatego przedstawiam w tej książce artystów – nieraz już Wielkich Nieobecnych, których kariery zanurzone są w czasie; wszak najmłodszy z nich – Leszek Możdżer – też tworzy już ponad 20 lat. Pokazują te rozmowy zarówno wybitnych artystów, jak i klimat tamtych lat – wszystko to ujęte w refleksyjnym opisie, bądź w anegdocie. Większość z tych tekstów publikował „Dziennik Polski”, w którym spędziłem ponad 30 lat zawodowego życia. Tak więc ten zbiór to także „Cytaty z mojej młodości”. Wacław Krupiński
Marian A. Nocoń
Pogoda ducha jest jak mięsień - można ją ćwiczyć i rozbudowywać. Tym silniej, im bardziej niesprzyjające są ku temu okoliczności. Życie Ireny Federowicz obfitowało w mocne doświadczenia. Irenka przyszła na świat między jedną a drugą wojną światową. Dzieciństwo spędziła w zdewastowanym pałacu, a młodość - w zrujnowanej Warszawie. Po wojnie rozpoczęła praktykę lekarską na Śląsku - z tego punktu obserwowała przemiany polityczne i społeczne kraju. Burzliwe losy nie były jej własnym wyborem. W takim miejscu i czasie przyszło jej żyć. Czy umiejętność zachowania optymizmu, gdy świat dookoła leży w gruzach, nie jest jednak szczególnym rodzajem bohaterstwa? Książka w formie sfabularyzowanego wywiadu z (nie)zwykłą kobietą. Zachwyci miłośników książki "Czesałam ciepłe króliki" ze wspomnieniami Alicji Gawlikowskiej-Świerczyńskiej.
Cyprian Kamil Norwid
“Czarne kwiaty” to utwór Cypriana Kamila Norwida, polskiego poety, prozaika i dramatopisarza. Często jest on uznawany za ostatniego z czterech najważniejszych polskich poetów romantycznych. “Czarne kwiaty” to część cyklu prozy którego drugim fragmentem są “Białe kwiaty”. W obydwu autor nie starał się narzucać sobie jakiegokolwiek stylu literackiego – zależało mu na wierności faktom. Uważane są one często, za arcydzieło polskiej prozy. “Czarne kwiaty” opisują spotkania i rozmowy z poetą Stefanem Witwickim, Chopinem, Słowackim, Mickiewiczem i malarzem Delaroche'em.
Czas przeszły dokonany. Stulecie moich rodziców
Barbara Dyduch
Do napisania tych wspomnień skłoniła mnie rodzina. Zwykle potrzeba taka wyłaniała się regularnie w trakcie naszych spotkań, kiedy to wspominaliśmy dziadków, rodziców i nas samych, przywołując z pamięci wydarzenia, anegdoty i zwykle zabawne epizody z dawnych lat. Wtedy też wychodziło na jaw, że pamiętam znacznie więcej niż inni, z racji swojego starszeństwa i niezwykle żywej pamięci. I w końcu padła propozycja: napisz, bo znasz fakty i wydarzenia, o których my nie mamy pojęcia. Więc u genezy miało to być ujęcie nieco krotochwilne, bo pomysł zrodził się z anegdot. Zabierałam się za to pisarstwo jakoś bez zapału. No bo co znowu takiego zabawnego jest w tym, że najmłodszy brat Piotruś, posłany przez dziadka po piwo, kupił ciemne, jako że jasnego nie lubił, i w dodatku wypił połowę po drodze, nim doszedł do domu. Albo co znowu niezwykłego, że łakomczuch Janek, mój młodszy brat przepadający za słodyczami, poobgryzał mamie torty imieninowe z zemsty, że nie mógł ich spróbować, a przy gościach zamknięty w pokoju obok, dramatycznym szeptem pytał co chwila: "- Już?!", co znaczyło: czy mama wreszcie serwuje te torty, bo on do późnych godzin nie będzie czekać na swój przydział! Albo jak zirytowana mama krzyknęła do awanturującego się, zawsze niezależnego Janka: "- Milcz, jak do mnie mówisz!!!". fragment Wstępu
Praca Zbiorowa
Unikalny zbiór wspomnień opowiadający o walce o wolność i niepodległość. Przedstawia losy i relacje dawnych działaczy Niezależnego Zrzeszenia Studentów na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu, działających w burzliwych latach 1980-1989.
Anatolij Kuzniecow
Powieść-dokument zawierająca autentyczną relację chłopca, przed którego oczyma przesuwają się wstrząsające obrazy z okupacji Kijowa i słynnego obozu zagłady w Babim Jarze. Książka ukazuje niezwykle skomplikowane stosunki rosyjsko-ukraińsko-niemieckie, od zafascynowania Ukraińców Niemcami po bezwzględność Rosjan. To arcydzieło literatury rosyjskiej publikowane w Polsce w wersji bez cenzury.