Dzienniki, pamiętniki, listy

129
Loading...
EBOOK

Zimowe notatki o wrażeniach z lata

Fiodor Dostojewski

Zimowe notatki o wrażeniach z lata – czy warto przeczytać, co myślał Fiodor Dostojewski o Europejczykach,  po swojej pierwszej podróży na Zachód?   …Berlin jest niewiarygodnie podobny do Petersburga. Te same proste jak szpaler ulice, te same zapachy, te sa­me... (ale nie będę przecież wymieniał wszystkiego, co jest takie samo!). Bożeż Ty mój, myślałem, czy warto męczyć się dwie doby w wagonie, żeby zobaczyć to samo, od czego umknąłem?... Poza tym sami berlińczycy, wszyscy co do jednego, mieli takie niemieckie miny, że nie skusiwszy się na­wet na freski Kaulbacha (o zgrozo!), czym prędzej drapnąłem do Drezna, żywiąc w duszy najgłębsze przekonanie, że do Niemca trzeba szczególnie się przyzwycza­jać i że nie będąc przyzwyczajonym, bardzo trudno go znosić w większych ilościach… Rozsądku Francuz nie posiada, a na­wet uważałby posiadanie go za największe dla siebie nieszczęście… – …Wszystkie podobne, urą­gające cudzoziemcom zdania, nawet jeżeli się jeszcze dziś je spotyka, zawierają dla nas, Rosjan, coś nieodparcie przyjemnego… W Londynie można zo­baczyć masy w takich rozmiarach i w takich warunkach, jak nigdzie na świecie. Opowia­dano mi na przykład, że w nocy z soboty na niedzielę pół miliona robotników i ro­botnic wraz z dziećmi zalewa całe miasto, skupiając się specjalnie w niektórych dziel­nicach, i przez całą noc, aż do piątej rano, święcą sabat, to jest obżerają się i upijają jak bydlęta - za cały tydzień. Wszyscy przepuszczają cały tygodniowy zarobek, zdobyty ciężkim, potępieńczym trudem… Wszyscy są pijani, ale nie na wesoło, lecz ponuro, ciężko i jakoś dziwnie milcząco.  Wszyscy chcą jak najprę­dzej upić się do nieprzytomności. Żony nie pozostają w tyle, upijają się razem z męża­mi; dzieci biegają i pełzają pomiędzy nimi…   - Warto, na pewno!    

130
Loading...
EBOOK

Zmiennik. Spowiedź z hakiem

Lachmann Piotr

"Zmiennik. Spowiedź z hakiem" Piotra Lachmanna - poety, prozaika, twórcy teatralnego, tłumacza, eseisty - jest wielowątkową, wieloznaczną, ludyczną, przetykaną poezją prozą. Jest wspomnieniem i konstruktem literackim, zadumą nad sobą i światem. Autor przywołuje zmarłego przyjaciela, Jarosława Iwaszkiewicza. Przypomina wydarzenia z jego udziałem, analizuje rolę, jaką Iwaszkiewicz odegrał w jego życiu. Rozmawia z nim - spowiada się - wprowadzając czytelnika w bogaty świat swoich przeżyć i wyobraźni. Przywołuje także innych twórców ważnych dla siebie: Tadeusza Różewicza, Helmuta Kajzara czy Jarosława Rymkiewicza. Wiele pisze o kobietach, które kochał i z którymi pracował. Lachmann gra z samym sobą i z czytelnikiem, odwołuje się do obrazu i opisu, ironizuje i poddaje filozoficznemu namysłowi. Jego tworzywo narracyjne to bogata paleta środków, ukazująca szczególne wyczulenie i wrażliwość na język i obraz, znane nam z jego twórczości literackiej i wideoteatralnej. Pytania o tożsamość i sens istnienia wydają się naturalne dla twórcy, który pisze i myśli w dwóch językach i spogląda na życie i swoje dzieło z perspektywy długiego trwania. A czytelnik sam musi ocenić, czy ta "spowiedź dziecięcia XX i starca XXI wieku" jest "szczera do bólu", czy jest eschatologiczną błazenadą artysty, demonstrującego swój poetycki warsztat przed nieżyjącym Jarosławem Iwaszkiewiczem. W tej powieści autor kontynuuje swój teatr innymi środkami. Powołuje do życia osoby w niej występujące wedle własnego scenariusza i pozwala czytelnikowi przebywać z żywymi i umarłymi zgodnie z dewizą jednego ze swoich wierszy: "Podział na żywych i umarłych / nie jest podziałem logicznym".

131
Loading...
EBOOK

Żołnierka gorejąca

Mirosława Kostecka

Co roku ponad 200 milionów dziewcząt poddane jest przymusowi FGM, rytualnemu obrzezaniu, czyli bardzo drastycznemu okaleczaniu, przeważnie bez znieczulenia i w niesterylnych warunkach . Paradoksalnie w państwach gdzie wprowadzono zakaz, liczba nielegalnych "zabiegów" wzrosła. Walka z tym procederem jest niezmiernie trudna, bo to niejednokrotnie matki i starsze kobiety, kultywują tę okrutną tradycję. Każda inicjatywa, każdy pomysł by powstrzymać to okrucieństwo jest niezmiernie pożądany, byle był skuteczny. Tylko poświęceniem, przykładem i świadectwem można zdobyć zaufanie i pomału wpływać na mentalność żeńskiej połowy afrykańskich społeczeństw. Ten świat, razem ze swymi zwyczajami już do nas dociera i nie ma znaczenia, czy to są Muzułmanie, czy Chrześcijanie wszelkich odmian. Tylko mozolna praca u podstaw, wykształcenie, upodmiotowienie kobiety, może przynieść poprawę, i zanik tego okrucieństwa. Przymus, to najpodlejszy gwałt na ludzkiej osobie, na dziecku szczególne. Z tym trzeba ze wszystkich sił walczyć, a nasz Katolicki Kościół powinien się w to włączyć.".

132
Loading...
EBOOK

Życiopisanie. Dwa eseje

Ananda Devi

Dwa eseje autobiograficzne składające się na ten tom: "Mężczyźni, którzy do mnie mówią" oraz "Dwa kufry i garnek" to zaproszenie w prywatny wszechświat Anandy Devi - wybitnej pisarki maurytyjskiej, autorki wstrząsających i pięknych opowieści (m. in. znane polskim czytelnikom: "Zielone sari","Ewa ze swych zgliszcz"). W tych intymnych i wolnych od wszelkich tabu tekstach Devi przygląda się sobie jako kobiecie osadzonej w pewnym układzie rodzinnym i społecznym, z jego rozmaitymi rolami, nakazami i zakazami. Równolegle mówi też o sobie jako artystce słowa: wskazuje źródła i konteksty swej twórczości, wymienia literackie fascynacje i inspiracje, snuje refleksje nad rolą pisarza we współczesnym świecie. Wszystko to składa się na wyjątkowy opis tworzonego konsekwentnie i suwerennie projektu życiopisania.