Dzienniki, pamiętniki, listy

33
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

I mów, że moja chwała z przyjaciół się bierze. Listy 1972-1984

Stanisław Lem, Ursula K. LeGuin

Czarnoksiężnik z Archipelagu był dla mnie cudownym przeżyciem. Jest to tak krystalicznie czysta, przejrzysta opowieść, że poczułem coś na kształt zazdrości. Są na tym świecie dobrzy pisarze, są też zacni ludzie, ale osoba, która, taka jak Pani, jest jednym i drugim to wyjątkowa rzadkość. Stanisław Lem Proszę nie porzucać SF Pozostało nas jeszcze troje, może czworo. Nie może Pan tak zwyczajnie odpalić silników i zostawić nas na pastwę losu. Twórz, proszę, kolejne opowieści i nie przejmuj się ciemniakami. Wiesz przecież, że ich wszystkich przeżyjesz. Ursula K. Le Guin   Le Guin i Lema dzieliły żelazna kurtyna i tysiące kilometrów, mimo to stali się sobie bliscy. Połączyły ich dyskusje o przyszłości science fiction i świata, lęk przed życiem pod okiem Wielkiego Brata oraz awersja do bezmyślności i hipokryzji. Darzyli się wzajemnym podziwem, choć w korespondencyjnej przyjaźni zdarzały się ostre spory i stanowcze deklaracje. Czytając ich listy, jak to ujęła Le Guin, czujemy się, jakbyśmy wyszli z dusznego pokoju wprost w objęcia chłodnego, wietrznego dnia i powiedzieli sobie: ,,Trochę człowiekiem targa, ale wreszcie można oddychać!. Targa choćby dlatego, że wiele stawianych przez nich diagnoz nic nie straciło ze swej aktualności. Tę korespondencję można jednocześnie postrzegać jako dziennik osobisty oraz powieść współczesną, nie tracąc z oczu obecnych w niej poetyckich metafor i porównań. Listy pisarzy o okresie zimnej wojny, intrygach knutych w kręgach twórców, losach tłumaczy oraz potrzebie dialogu mimo dzielących ich odległości i różnic to powieść polityczna, przeplatana precyzowaniem własnego literackiego credo oraz relacjami z codziennych zmagań z materią życia. Blok listów Lema i Le Guin uzupełnia ich eseistyczne tomy, a także wizje światów alternatywnych oraz stanowi jedyną w swoim rodzaju powieść napisaną wspólnie przez dwoje najważniejszych pisarzy science fiction.   Agnieszka Gajewska

34
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Idę do woja. Znani Polacy w armii PRL

Jerzy Kubrak

Dziennikarz i publicysta Jerzy Kubrak w rozmowach ze znanymi postaciami życia publicznego o obowiązkowej służbie w Ludowym Wojsku Polskim. Jaki mundur leżał jak ulał na podkomendnym Macieju Orłosiu? Które piosenki żołnierskie podbiły serce Artura Andrusa? Czym imponował podczas musztry starszy szeregowy podchorąży Rafał Ziemkiewicz? Czy wojskowa fala ciężko przetoczyła się przez starszego marynarza Leszka Millera? Co do żołnierskiej grochówki wkładał Robert Makłowicz? Czym za-skoczył komisję poborową Adam Małysz? Kogo szturmował na poligonie podchorąży Jerzy Stuhr? Opowieści, które chwilami przywodzą na myśl Przygody dobrego wojaka Szwejka albo Paragraf 22, różnią się od wymienionych książek tym, że nie są wymyślone. Rozbawią na pewno, ale mogą też zaniepokoić w kwestii bezpieczeństwa narodowego. Ale to na szczęście opowieść o minionej epoce!

35
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Inny Świat. Zapiski sowieckie

Gustaw Herling-Grudziński

Nowe wydanie z okazji Roku Gustawa Herlinga-Grudzińskiego. Jedno z najważniejszych świadectw więźnia łagru i zarazem jeden z najistotniejszych utworów w historii polskiej i światowej literatury XX wieku. Wstrząsająca wiwisekcja mechanizmów sowieckiego totalitaryzmu i obraz ludzkiej natury wystawionej na najcięższą z prób. Słowem: książka, którą jak stwierdził Albert Camus powinno się wydawać i czytać we wszystkich krajach świata. Są to opowieści o niewyobrażalnym zdziczeniu i upodleniu ludzi, ale też o heroicznym poszukiwaniu nadziei i wolności, miłości i przyjaźni, a więc uczuć, które obóz miał całkowicie zniszczyć. Włodzimierz Bolecki

36
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Irlandia albo frytki z octem

Marcin Szulc

Hojnie okraszone humorem obserwacje życia w Irlandii, cięte komentarze i bezlitosne porównania do Polski dostarczą rozrywki i zmuszą do chwili refleksji nad niełatwym losem ludzi, którzy szukając lepszego życia setkami tysięcy opuścili Polskę po jej wejściu do Unii Europejskiej. Wyjechali, lecz czy znaleźli lepsze życie? Czy kiedyś wrócą? Książka, która rozbawi i wzruszy oraz pomoże tym, którzy wciąż są w Ojczyźnie podjąć decyzję czy wyjeżdżać.

37
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

It takes time to find yourself

Annabelle Copenhay

On September 1, 2009, after talking to a psychiatrist, I decided to go to a psychiatric hospital in the neurotic disorders ward of my own free will. After many years of treatment, which still didn't bring the expected results, I came to the conclusion that the hospital was my last hope. I went there because I suffered from eating disorders - bulimia nervosa and anorexia. Then it turned out that it was not my only, nor the most important problem... Probably if I hadn't found out about it and then hadn't started to deal with it, I would still be ill or worse - I wouldn't be here anymore. Today I know that if you really want to, you really believe that you can be healthy, then it's possible. Faith, the true, sincere faith works miracles. I'm not talking about curing the disease and its relapses. I am writing about understanding myself, getting back on my feet, causes of falling ill and complete, irreversible recovery, curing. I am addressing the book to everyone. To people who consider this disease to be a whim, an invention of girls who want to get attention. To insecure women and teenagers, to parents, and especially to the same girls and adult women as me. To women who have fallen into the nightmare of this disease and are either undergoing treatment and it does not bring such effects as they wanted to, or to those who do not want to be treated, because they feel comfortable with the disease, or are ashamed to go to a psychologist/psychiatrist. Please don't lose hope, don't say "I can't stop", but finally say "I can", although the road is long, hard and painful, it is worth going through. It is worth being at its end, because that is where the desired happiness awaits.

38
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Izydora Dąmbska (1904-1983). Mądrość i prawda

Praca zbiorowa

Związek wolności z odpowiedzialnością był i jest przedmiotem wyczerpujących analiz etyków i filozofów prawa. Rzadziej bierze się pod uwagę podstawowy jak mi się wydaje związek denotacji słowa wolność z denotacjami słowa prawda. Związek ten przybiera różną postać w zależności od tego: po pierwsze, o jaki sens słowa prawda chodzi, po drugie, jaka jest natura owej relacji. O jednym powiązaniu, na które zwrócili uwagę stoicy była już mowa. Podstawową wolnością człowieka w myśl tej koncepcji jest wolność od fałszu w znaczeniu błędu, a zatem możność trafnego rozpoznawania i akceptowania prawdy w znaczeniu prawdziwego o rzeczy sądu. W tym rozumieniu wolność jest warunkiem poznania. Poznanie zaś odsłaniające rzeczywisty stan rzeczy czyli prawdę w znaczeniu ontologicznym jest dobrem istoty rozumnej a w konsekwencji wolność jako warunek nabiera wartości instrumentalnej środka osiągania naczelnej wartości, jaką jest prawda. Ale wolności ludzkiej towarzyszyć też może fałsz jako świadome naruszanie wartości prawdy, fałsz w sensie kłamstwa narzucanego człowiekowi przez innych, w szczególności przez wroga, przez nieodpowiedzialną władzę, przez propagandę polityczną itp. Wolność od fałszu w tym rozumieniu i równoczesna możność demaskowania go i głoszenia prawdy jest podstawą moralności społecznej. Nie ma społecznej moralności bez prawdy w sensie negacji kłamstwa obliczonego na ujarzmienie ludzi przez uniemożliwienie im wydawania prawdziwych sądów o sytuacji ich społecznego bytu. Zakłamanie życia społecznego wyrażające się między innymi w używaniu słów bez pokrycia lub w dowolnym zmienianiu ich znaczeń celem wprowadzenia w błąd, a tym samym ogłupianiu ludzi, narusza podstawową wolność człowieka jako istoty rozumnej (Gdy myślę o słowie wolność fragment).

39
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Izydora Dąmbska (1904-1983). Najlepsza z dobrych. Część pierwsza: lata 1904-1945

Radosław Kuliniak, Mariusz Pandura, Łukasz Ratajczak

Izydora dorastała we Lwowie i w rodzinnym majątku ziemskim w Rudnej Wielkiej pod Rzeszowem. Egzaminy gimnazjalne zdawała jako prywatystka, czyli uczennica domowa, we Lwowie i małopolskiej Białej koło Bielska. We Lwowie ponadto studiowała i zdobywała szlify uniwersyteckie. Dała się poznać jako wyśmienita nauczycielka gimnazjalna. Była wychowawczynią kilku pokoleń studentów. Łączyła pracę dydaktyczną ze studiowaniem filologii polskiej, filologii klasycznej i filozofii. Uczestniczyła w seminariach i zajęciach następujących profesorów: Ryszarda Ganszyńca, Tadeusza Lehra-Spławińskiego, Juliusza Kleinera, Kazimierza Twardowskiego, Mścisława Wartenberga, Kazimierza Ajdukiewicza i Romana Witolda Ingardena. Utrzymywała ścisły kontakt naukowy z Tadeuszem Kotarbińskim, Tadeuszem Czeżowskim, Władysławem Tatarkiewiczem i Władysławem Witwickim. Legitymowała się znajomością historii filozofii, filozofii starożytnej, logiki, metodologii nauk oraz greki i łaciny. Zawsze spokojna, opanowana i rozważna, przyglądała się prowadzonym we Lwowie zajęciom, wynosząc stamtąd wiele istotnych doświadczeń. Zdobyta wiedza pozwoliła jej uwierzyć w wartości hołdujące wolności słowa, poszukiwaniu prawdy oraz nieskazitelnym obyczajom. Dała się poznać na niwie organizacyjnej, gdzie razem z Danielą Gromską i Heleną Słoniewską pomagała wydawać "Ruch Filozoficzny" oraz "Studia Philosophica" (fragment Wprowadzenia). Izydora wyjechała ze Lwowa w początku lipca 1945 roku. W ten sposób obie siostry Dąmbskie zostawiły swoją młodość we Lwowie, w mieście, do którego miały już nigdy nie wrócić. Z wielkim bólem przeżywały swój wyjazd. Izydora zostawiała ukochane gimnazja, w których uczyła, a przede wszystkim uniwersytet, miejsce, gdzie dorastała naukowo. Ze Lwowa wyjechało lub uciekło wielu jej znajomych i przyjaciół. Wyjechał Ingarden z żoną, po siostrach Dąmbskich Lwów opuścił także Ajdukiewicz, a w końcu w 1946 roku i Ganszyniec. Ten ostatni zapisał: "Dziś nasz transport odebrał kartę ewakuacyjną. (...) Okazało się, że dla mnie karty nie ma, mam przyjść za dwa dni (...). Wszystkie te formalności tak żywo przypominają przygotowania pogrzebowe - i faktycznie jest to pogrzeb polskiego Lwowa, z którym na to życie bierzemy rozbrat, choć kochamy go niewymownie (...). Kocham i Polskę, a Lwów teraz mi Polską. Z krwawiącym sercem patrzę na piękności tego szlachetnego miasta, na ten symbol Polski i polskości, który powoli tonie w barbarzyństwie stepu. Konieczność wyjazdu jest oczywista: 3 czerwca zamykają kościoły prócz jednej katedry, w niedzielę odbędzie się w innych ostatnie nabożeństwo: księża muszą wyjechać".

40
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Jak świadomość związana jest z ciałem. Dzienniki, tom 2, 1964-1980

Susan Sontag

Intelektualistka. Kochanka. Pisarka. Aktywistka. Matka. Córka. Polemistka. To różne, choć nie wszystkie wcielenia Susan Sontag w drugim tomie jej dzienników, obejmującym okres rozkwitu i dojrzałości autorki. W tym czasie pisze ona m.in. powieść Zestaw do śmierci i kilka ważnych esejów, kręci filmy, podróżuje między Stanami Zjednoczonymi i Europą, odwiedza Tanger, jedzie do Hanoi. Protestuje przeciw wojnie w Wietnamie i wykuwa swoją postawę polityczną. Zmaga się z chorobami, przeżywa zawiedzione i spełnione miłości. Intensywnie pracuje, notuje przemyślenia na marginesie obejrzanych filmów i przeczytanych książek. Przez karty dziennika przewijają się dziesiątki artystów i pisarzy, m.in. Jane i Paul Bowlesowie, Peter Brook, Jerzy Grotowski i wreszcie wielki przyjaciel Susan Sontag, Josif Brodski. Pasjonująca lektura dająca głębszy wgląd w życie, odczuwanie i sposób myślenia amerykańskiej pisarki.

41
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Jedwabna pajęczyna. Dziennik współuzależnionej

Marta Bocian

Zapiski żony alkoholika obrazujące proces współuzależnienia od choroby alkoholowej osoby bliskiej. Szczęśliwa rodzina, miłość, głęboka więź, zrozumienie, które stopniowo niszczy alkohol. Bohaterka od prób usprawiedliwienia męża, przez lęk o jego zdrowie i próby nakłonienia go do podjęcia leczenia oraz walkę o byt rodziny dochodzi do świadomości, że sama, choć niepijąca, także jest ofiarą choroby alkoholowej, i podejmuje terapię. Książka, która wielu osobom może przynieść przebudzenie i nadzieję.

42
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Jej dwa oblicza

Daria Piotrowska

„Jej dwa oblicza”, to bardzo optymistyczna, mądra, dojrzała książka o tym, jak miastenia zabrała Autorce, Darii Piotrowskiej, cotygodniowe mecze siatkówki, wspólne wyjścia, spacery, jazdę na rolkach i rowerze, bieganie wspólnie spędzany czas, ale „… „Jej dwa oblicza”, to bardzo optymistyczna, mądra, dojrzała książka o tym, jak miastenia zabrała Autorce, Darii Piotrowskiej, cotygodniowe mecze siatkówki z dziewczynami, wspólne wyjścia, spacery, jazdę na rolkach i rowerze, bieganie oraz wspólnie spędzany czas, ale „…jeśli kocha się to, co robimy, nie mamy prawa o tym zapomnieć! Nie mamy prawa rezygnować ze swoich marzeń czy pasji tylko dlatego, że w  naszym życiu nastąpił niezaplanowany zwrot akcji…” ”…W życiu nic nie dzieje się bez powodu….” „…Trzeba starać się walczyć do samego końca i powiedzieć sobie: dam radę!…” „…wiele razy w swoim życiu spotkałam się z hejtem, który dotyczył mnie i mojej choroby…” „…Wygląd, choroba itp. nie mogą świadczyć o tym, kto jakim jest człowiekiem…” To są cytaty z książki, którą warto przeczytać samemu od początku do końca.

43
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Jestem filozofem świata (...). Roman Witold Ingarden (1893-1970). Część druga: lata 1939-1970

Radosław Kuliniak, Mariusz Pandura

Druga część biografii Romana Witolda Ingardena Jestem filozofem świata obejmuje lata 1939-1970. Omawia ciekawy, ale także niełatwy etap w życiu filozofa. Wojna była czasem, w którym walka o przetrwanie własne i rodziny, pod dwiema okupacjami, stanowiła największe wyzwanie. Przebywał wówczas z rodziną we Lwowie, gdzie uczestniczył w tajnym nauczaniu. Po zakończeniu wojny nastąpiło zderzenie z komunistyczną rzeczywistością, zmagania o reaktywację ośrodków akademickich, czasopism i towarzystw filozoficznych, zabiegi o realizację kariery naukowej, obrona autonomii polskiej nauki oraz dorobku Szkoły Lwowskiej. W pierwszej połowie lat pięćdziesiątych, z inspiracji Adama Schaffa pod pretekstem zwalczania reakcyjnej filozofii marksiści zainicjowali kampanię przeciwko uczniom Kazimierza Twardowskiego, mającą na celu wyeliminowanie ich z życia akademickiego. Zadanie światopoglądowego prześladowania Ingardena powierzono jego byłemu uczniowi ze Lwowa, marksistowskiemu neoficie, Tadeuszowi Krońskiemu. Efektem tych działań było odsunięcie od nauczania akademickiego oraz zakaz publikacji. Ingarden, z gronem wykluczonych filozofów, skupił się na pracy redakcyjnej i tłumaczeniach w ramach Biblioteki Klasyków Filozofii. Powrócił do nauczania akademickiego dopiero w roku 1957. Pomimo niesprzyjających warunków dla naukowego rozwoju filozof napisał i opublikował wówczas bardzo ważne prace, m.in. Spór o istnienie świata, Studia z estetyki, Wykłady i dyskusje z estetyki, Z badań nad filozofią współczesną, Wstęp do fenomenologii Husserla, Wykłady z etyki i Książeczkę o człowieku.

44
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Jeszcze nie zwariowałam {chyba}

Agata Strzałka

Urodziłam się 21 września 1965 roku w Żywcu. Szczęśliwe dzieciństwo upłynęło mi na zabawach tuż za płotem znanego w całej Polsce browaru. Burzliwa młodość, liczne wędrówki w towarzystwie harcerzy, wiersze pisane do starego zeszytu i aktywna działalność w lokalnej społeczności sprawiły, że ze szczególną wrażliwością patrzyłam na życie. Potem matura, praca, miłość, małżeństwo, dzieci... Zamieszkałam w Krzyżowej - pięknej, malowniczej wsi w Beskidzie Żywieckim. Normalne życie normalnej matki-Polki. W 2013 roku, gdy po wielu perypetiach stanęłam na rozdrożu, musiałam coś ze sobą zrobić. Dzieci odchowane, męża brak, pracy brak, środków do życia brak... Cóż było robić? Wymyśliłam sobie pracę na emigracji. Tak się rozpoczął nowy etap w moim życiu. Gdy 28 grudnia 2013 roku po raz pierwszy wyjechałam do Niemiec jako opiekunka seniorów, nie sądziłam, że wszystko tak bardzo się zmieni. Na początku było mi bardzo trudno. Kłopoty językowe, rozłąka z bliskimi, problemy z opanowaniem trudnej sztuki bycia opiekunką sprawiły, że zupełnie inaczej zaczęłam postrzegać świat. Sprawy kiedyś ważne stały się dla mnie błahe. Teraz - po kilku latach - stałam się zupełnie innym człowiekiem. Z poważnej, podstarzałej matrony zmieniłam się w uśmiechniętą, pełną radości dziewczynę. Dalsi i bliżsi znajomi zaczęli podkreślać, jak bardzo jestem inna. Zawsze gdy wracam, próbuję opowiadać o swoich niezwykłych przygodach. Niestety, słuchacze nie wierzyli i pukali się tylko w czoło. "Niemożliwe" - mówili. Poskarżyłam się wtedy Lucynie - mojej serdecznej, wieloletniej przyjaciółce: - Tyle się teraz w moim życiu dzieje, a nie mam komu o tym opowiadać. Ta odpowiedziała krótko: - Opisz swoją historię. Pamiętasz? Kiedyś w szkole pisanie całkiem nieźle ci wychodziło. I tak zaczęła się moja przygoda z książką, do której lektury serdecznie zapraszam. Agata Strzałka

45
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Kanały Wenecji

Gabriella Palmer

"Kanały Wenecji",to książka pełna głębi i refleksji na temat ludzkiej egzystencji, z jej cierpieniem i kruchością, ale i siłą, wspartą na Bogu. Daje nadzieję, że nawet z największego upadku można się podnieść i zacząć od nowa, czyniąc życie lepszym , pełniejszym. To wyjątkowy debiut – apetyt na tę powieść rośnie w miarę czytania…. niepostrzeżenie wciąga coraz bardziej czytelnika, który poznaje historię wrażliwej, subtelnej dziewczyny, nieprzystającej do współczesnej rzeczywistości, podejmującej jednak heroiczną walkę z nią. Czytelnik znajdzie tu obraz bolesnej, “cierniowej ” młodości , wzruszający obraz wspierającej się rodziny, ciekawe typy ludzkie, inteligentnie i z humorem nakreślone przez autorkę…. odejście od Boga i powrót do Niego, z całkowitym zawierzeniem. ”Kanały Wenecji ” to książka pełna głębi i refleksji na temat ludzkiej egzystencji, z jej cierpieniem i kruchością, ale i siłą, wspartą na Bogu. Choć wiele w niej bólu, to ostatecznie daje nadzieję, że nawet z największego upadku można się podnieść i zacząć od nowa, czyniąc życie lepszym , pełniejszym.

46
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Kochana moja. Rozmowa przez ocean

Małgorzata Kalicińska, Basia Grabowska

Dwie kobiety, a między nimi ocean. Matka i córka. Wzruszająca rozmowa o domu, patchworkach rodzinnych, miłości i zwykłych ludziach. Szczera i wzruszająca rozmowa najbliższych sobie osób. Obie tęskniące kobiety, są tak daleko od siebie, mama w Polsce, a córka w Australii, a jednak tak blisko. Autorkami tej książki są Małgorzata Kalicińska i jej córka Basia Grabowska. BASIA GRABOWSKA: z mamą można rozmawiać o wszystkim. Tęsknię za nią. Zawsze miałyśmy tyle tematów do obgadania, a tu nagle rozdzielił nas ocean, a wraz z nim różnica czasu. Co począć? Pisać! No to piszemy. Dużo i na każdy temat. Sami zobaczcie. MAŁGORZATA KALICIŃSKA: co za córę mam! Zawsze ceniłam Ją za mądrość, poczucie humoru i wrażliwość. To jest Piękny Człowiek. Tęsknię, więc piszę - (trawestując Skaldów). To nasza rozmowa przez ocean. Cudowna książka o życiu, wspomnieniach z dzieciństwa, doświadczeniach, rodzinie, przeszłości i miłości przedstawionych w formie listów/maili wymienianych między matką i córką. Dwie różne perspektywy, ze względu na wiek, doświadczenia i kraj w którym mieszkają, a które jednocześnie tak wiele łączy. [algaar, lubimczytac.pl] Refleksyjna, przyjacielska wymiana listów pomiędzy matką i córką. Piszą o wszystkich aspektach życia, czerpią z siebie wiedzę, doświadczenie i dzielą się wspomnieniami. Spojrzenie na wiele spraw bardzo mi bliskie. Kilkakrotnie przywracające mi wiarę, że nie tylko mi nie podoba się narzekactwo, powierzchowność, chodzenie na skróty, kombinatorstwo, a wartość rodziny i przyjaźń w rodzinie to podstawa równowagi życiowej. Jeżeli ktoś lubi takie klimaty to serdecznie polecam. [zosia_bm, lubimyczytac.pl] Piękne i wzruszające są te rozmowy, pachnące suszonymi kwiatami, nostalgią za przeszłością, wypełnione tęsknotą, ale i fascynacją dniem powszednim. W tekstach tych odnaleźć można wielką mądrość i doświadczenie, a także spokój, który otula czytelników podczas lektury. [Justyna Gul, granice.pl] Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Projekt okładki: Pola Augustynowicz.

47
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Kołysanka z huraganem

Justyna Wicenty

Umarło mi dziecko. Oksymoron, żadne ze słów w tym zdaniu do siebie nie pasuje. Śmierć zrobiła swoje i poszła po inne dzieci.  A ja musiałam samą siebie na nowo oswoić. Jak? Nie ma w dzisiejszych czasach niemal żadnych rytuałów żałobnych, musiałam znaleźć własny. Tydzień po nagłej śmierci mojego Tadka zaczęłam pisać dziennik. Kompulsywnie i intuicyjnie notowałam emocje, lęki, niechciane myśli i koszmarne sny. Zapisywałam błahe wydarzenia, analizowałam relacje z mężem, córką, rodziną i przyjaciółmi, przypadkowe rozmowy i spotkania. Rejestrowałam postępy w terapii stresu pourazowego, pisałam o kontaktach z psychiatrą i innymi rodzicami w żałobie. Opowiadanie pozwoliło mi przebrnąć przez rzekę rozpaczy i beznadziei. Chciałam pokazać wyczerpujący obraz. Że ostatecznie nie trzeba się bać, że nie trzeba cierpieć dłużej, niż to konieczne, choć krócej też się nie da – w tej rozgrywce przyspieszanie cofa pionek o kilka pól. Że to cholernie ciężka praca – nauka żonglowania żyletkami, połykania ognia i kroczenia nad przepaścią, a tym samotnym treningiem nie pochwalisz się w żadnym cyrku świata, co najwyżej sama możesz sobie bić brawo. To jest moje życie. Straciłam dziecko i trafiłam do strefy zero, ale okazało się, że świat dookoła nadal istnieje, a ja go doświadczam. Nie jestem trędowata, nie jestem naznaczona. Mogę się moim doświadczeniem podzielić. W taki sposób postanowiłam o tym opowiedzieć.   Dwunasty sierpnia dwa tysiące siedemnastego roku. Jedziemy przez Kościerzynę do Bytowa. Właścicielka wynajętego mieszkania uprzedza nas telefonicznie o drzewach powalonych na drogę przez wichurę. Tadek i Róża, którzy przed chwilą marudzili i płakali, nareszcie zasnęli. Pierwszy raz podróżujemy wspólnie z półtoramiesięcznym synkiem. Jedziemy w błogiej ciszy. Nagle las znika. Z ziemi sterczą kikuty drzew, metodycznie połamane przez żywioł. Nie widzieliśmy nigdy tak bezwzględnie precyzyjnej siły. Niespodziewanie uruchamia się lampka sygnalizująca awarię silnika. Stajemy na poboczu. Żebyśmy tylko nie utknęli z dziećmi w epicentrum zniszczenia, żebyśmy tylko nie zostali uwięzieni w samochodzie… Ale silnik odpala i ruszamy dalej. Skoszony las ciągnie się kilometrami. Wiele osób zatrzymuje auta i robi sobie zdjęcia w scenerii z filmu katastroficznego. A my nie wiemy jeszcze, że oglądamy nasze życie – takie, jakie będzie, dokładnie za miesiąc i jeden dzień.

48
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Korespondencja Izydory Dąmbskiej z Romanem Witoldem Ingardenem

Izydora Dąmbska, Roman Witold Ingarden

Korespondencja Izydory Dąmbskiej z Romanem Witoldem Ingardenem obejmuje ponad 180 listów. Rozpoczyna się przed II wojną światową i trwa do końca lat sześćdziesiątych XX wieku. Odsłania częściowo kulisy przedwojennej szkoły filozoficznej Kazimierza Twardowskiego, z którą autorzy byli związani, a także późniejszych starań o podtrzymanie i kontynuację tego dziedzictwa. Znakomita część korespondencji odnosi się do okresu po 1945 roku. Opisane zostały w niej zmagania obojga filozofów z rzeczywistością Polski Ludowej: zabiegi nie tylko o własną przyszłość uniwersytecką, lecz także o zachowanie pamięci o szkole lwowskiej Twardowskiego, między innymi poprzez współpracę w ramach redakcji Studia Philosophica czy też udział w kilku ważnych inicjatywach translatorskich i wydawniczych. Okres stalinowski był czasem, w którym ideologia próbowała udawać filozofię, a polityka naukę. Dąmbska z Ingardenem, uznając poszukiwanie prawdy za nadrzędny cel filozofii, stanęli w jednym szeregu niezłomnych filozofów, którzy nie ulegli wpływom komunistów i zawsze pielęgnowali intelektualne ideały wywodzące się ze szkoły Mistrza.