Historia i archeologia

449
Ładowanie...
EBOOK

Starożytności polskie w czterech tomach: tom II

Jędrzej Moraczewski

UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu REPRINT. Jest to słownik starożytnych wyrażeń polskich ułożony w porządku alfabetycznym. Reprint wydania z roku 1842 roku wydanego nakładem księgarni Jana Konstantego Żupańskiego. Autor o tym swoim dziele tak niegdyś się wyraził: Dzieło to pisane jest ze źródeł, o ile się zasadza na kronikach i pisarzach powszechniej znanych: użyto niemało i monografii. Dzieła wszystkich badaczy teraźniejszych zgromadziliśmy sobie jak najstaranniej i korzystaliśmy z ich pracy, bo zdaje się, że korzystać było obowiązkiem. Imiona tych badaczy przytaczamy zawsze, może niekiedy prze pomyłkę w pismie albo druku opuszczone. Jest to praca monumentalna zawierająca informacje na temat wyrażeń, miejscowości, urzędów, zawodów itp. w dawnej Rzeczypospolitej. Pod tym względem jest więc to praca unikalna i absolutnie zasługująca na to, aby się znaleźć w bibliotece każdego, kogo pasjonuje nasza ojczysta tradycja i kultura. Naprawdę z tego opracowania encyklopedycznego można się bardzo wiele dowiedzieć. Polecamy!

450
Ładowanie...
EBOOK

Starożytności polskie w czterech tomach: tom III

Jędrzej Moraczewski

UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu REPRINT. Jest to słownik starożytnych wyrażeń polskich ułożony w porządku alfabetycznym. Reprint wydania z roku 1842 roku wydanego nakładem księgarni Jana Konstantego Żupańskiego. Autor o tym swoim dziele tak niegdyś się wyraził: Dzieło to pisane jest ze źródeł, o ile się zasadza na kronikach i pisarzach powszechniej znanych: użyto niemało i monografii. Dzieła wszystkich badaczy teraźniejszych zgromadziliśmy sobie jak najstaranniej i korzystaliśmy z ich pracy, bo zdaje się, że korzystać było obowiązkiem. Imiona tych badaczy przytaczamy zawsze, może niekiedy prze pomyłkę w pismie albo druku opuszczone. Jest to praca monumentalna zawierająca informacje na temat wyrażeń, miejscowości, urzędów, zawodów itp. w dawnej Rzeczypospolitej. Pod tym względem jest więc to praca unikalna i absolutnie zasługująca na to, aby się znaleźć w bibliotece każdego, kogo pasjonuje nasza ojczysta tradycja i kultura. Naprawdę z tego opracowania encyklopedycznego można się bardzo wiele dowiedzieć. Polecamy!

451
Ładowanie...
EBOOK

Starożytności polskie w czterech tomach: tom IV

Jędrzej Moraczewski

UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu REPRINT. Jest to słownik starożytnych wyrażeń polskich ułożony w porządku alfabetycznym. Reprint wydania z roku 1842 roku wydanego nakładem księgarni Jana Konstantego Żupańskiego. Autor o tym swoim dziele tak niegdyś się wyraził: Dzieło to pisane jest ze źródeł, o ile się zasadza na kronikach i pisarzach powszechniej znanych: użyto niemało i monografii. Dzieła wszystkich badaczy teraźniejszych zgromadziliśmy sobie jak najstaranniej i korzystaliśmy z ich pracy, bo zdaje się, że korzystać było obowiązkiem. Imiona tych badaczy przytaczamy zawsze, może niekiedy prze pomyłkę w piśmie albo druku opuszczone. Jest to praca monumentalna zawierająca informacje na temat wyrażeń, miejscowości, urzędów, zawodów itp. w dawnej Rzeczypospolitej. Pod tym względem jest więc to praca unikalna i absolutnie zasługująca na to, aby się znaleźć w bibliotece każdego, kogo pasjonuje nasza ojczysta tradycja i kultura. Naprawdę z tego opracowania encyklopedycznego można się bardzo wiele dowiedzieć. Polecamy!

452
Ładowanie...
EBOOK

Stolice Polski. 963-1138

Oswald Balzer

UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu. Autor rozpatruje zagadnienie, czy w dobie jednolitości państwowej pierwotnej Polski wytworzył się jakiś ośrodek jej państwowości; innymi słowy: czy istniała już wtedy stolica państwa. A jeśli istniała, to gdzie ją umiejscowić; ponadto czy przez ten cały czas ów ośrodek jest stale niezmienny, czy też może po kolei był przenoszony w jednego miejsca na drugie? Pod względem chronologicznym zagadnienie to obejmuje czas od pierwszego wstąpienia Polski na widownię dziejową, zatem od roku 963, aż do zgonu Bolesława Krzywoustego w roku 1138. Autor omawia następujące ośrodki, będąc pełniące funkcje stołeczne. Poza uwagami wstępnymi znajdziemy tam rozdziały: Gniezno stolicą Polski do r. 1037. Kraków stolicą Polski od 1038 do 1138. Dziejowe tło i polityczne znaczenie przeniesienia stolicy państwowej z Gniezna do Krakowa.

453
Ładowanie...
EBOOK

Stosowność i forma. Jak opowiadać o zagładzie?

praca zbiorowa

To można stwierdzić bez obawy, że popadnie się w przesadę: Zagłada jest jednym z tych problemów i jednym z tych wydarzeń, do których literatura polska na różne sposoby powraca przez ostatnich kilkadzeisiąt lat. Zwróciła sie ku niej na samym początku - i wówczas stanowiła żywiołową reakcję na to, co jeszcze niedawno wydawało się niemożliwe, bo wykraczało poza sferę prawdopodobieństwa i granice wyobraźni, a także nie mieściło się w ramach dotychczasowego języka. Czyniła to na gorąco zarówno wtedy, gdy tworzyli ja ci, którzy mieli się stac jej ofiarami, jak i ci, którym los wyznaczył pozycję świadlów i obserwatorów, ci, którzy umieli współczuć i szybko zdali sobie sprawę z tego, co się dzieje. Czyniła później, już z innej perspektywy, zrazu niewielkiej, a potem, w miarę upływu lat powiększającej się (...) Jest oczywiste, że z czasem grupa tych, którzy mogli opowiadać o swoim losie, systematycznie malała, a jeśli pojawiały się nowe teksty tego rodzaju, to wydobywane były z różnego rodzaju archiwów. Stało się coś, czego w żadem sposób nie mozna było uniknąć: zmianie uległa ogólna sytuacja literatury opowiadającej o Zagładzie... Fragment "Wprowadzenia" Michała Głowńskiego

454
Ładowanie...
EBOOK

Stosunki polsko-mołdawskie w kontekście relacji z Węgrami i Turcją na przełomie XV i XVI wieku

Katarzyna Niemczyk-Wiśniewska

W niniejszej pracy podjęty został temat relacji polsko-mołdawskich w latach 1492-1538. Datę początkową wyznacza objęcie rządów w państwie polskim przez Jana Olbrachta, zaś końcową upadek hospodara mołdawskiego Piotra Raresza oraz pogłębienie podporządkowania politycznego Mołdawii wobec Turcji, co położyło kres konfliktowi mołdawsko-polskiemu o Pokucie. Ponadto zdobycie przez Turków Budziaku skutkowało powstaniem bezpośredniej granicy z Imperium Osmańskim. Autorka przeanalizowała relacje z Mołdawią kolejnych królów polskich: Jana Olbrachta, Aleksandra Jagiellończyka i Zygmunta Starego. Dzięki dotarciu do nieznanych dokumentów ze zjazdu w Lewoczy udało się jej przedstawić znaczenie tegoż zjazdu w planowanej wyprawie Jana Olbrachta w 1497 roku. Zaakcentowała też rolę rodziny Chodeckich w konfliktach polsko-mołdawskich za panowania Aleksandra Jagiellończyka i Zygmunta Starego oraz omówiła zawiłości polityki Piotra Raresza względem Polski, Węgier i Turcji. W oparciu o bardzo szeroką kwerendę, obejmującą archiwa i biblioteki niemieckie, austriackie, rumuńskie, mołdawskie, węgierskie, polskie i rosyjskie, podjęła się zbadania i opisania ówczesnych stosunków polsko-mołdawskich. Wnioski z kwerendy rzuciły nowe światło na prezentowany temat. Celem było także osadzenie tych stosunków w kontekście międzynarodowym. Potrzeba ich dogłębnej analizy geopolitycznej wynikała z faktu, iż Mołdawia w XV i XVI wieku była miejscem krzyżowania się wpływów i interesów Polski, Węgier, Turcji oraz Wielkiego Księstwa Moskiewskiego. Chcąc zatem właściwie zrozumieć i zinterpretować relacje Polski z Mołdawią, należało przeanalizować sytuację geopolityczną oraz polityczno-prawną każdej ze stron.

455
Ładowanie...
EBOOK

Strategie walczących państw

praca zbiorowa

CHIŃSKI REDAKTOR GŁÓWNY: Wang Yandong Z KLASYCZNEGO JĘZYKA CHIŃSKIEGO TŁUMACZYŁ Marcin Jacoby Gdy wewnątrz nie szacuje się odpowiednio swoich sił, a na zewnątrz opiera się na władcach innych państw, nie uniknie się nieszczęścia utraty ziem. To ważna lekcja historii, która powinna służyć za ostrzeżenie. "Strategie walczących państw" do tej pory nigdy, poza niewielkimi fragmentami, nie były tłumaczone na język polski. Dzieło to, w doskonałym przekładzie dra hab. Marcina Jacoby'ego, prof. Uniwersytetu SWPS, specjalizującego się w historii i teorii chińskiej sztuki dawnej oraz w chińskiej literaturze klasycznej, jest jednym z fundamentów kultury Chin - fundamentem dla władców i erudytów nieco niewygodnym, gdyż pokazującym oblicza starożytnej polityki chińskiej, o których konfucjańscy uczeni woleliby milczeć. Ale nawet oni, choć Strategii walczących państw nie włączyli do żadnego kanonu literatury starożytnej, dzieło to świetnie znali i czytali ochoczo, nierzadko pewnie z mieszaniną fascynacji i oburzenia, zachwytu i moralnego obrzydzenia. Zadziwiające, jak wiele z tych koncepcji, planów i forteli - wykorzystywanych w jawnej i ukrytej rywalizacji politycznej - wydaje się dziś niezwykle aktualnych, a wiele sentencji - wartych głębokiego przemyślenia. Stwierdzam: Liu Xiang napisał, że na początku panowania dynastii Zhou objaśniano, [co jest właściwe], dzięki edukacji i trzymano się norm, dlatego [na świecie] panował ład. Później zaś zaczęto używać forteli i oszustwa, zaś ścieżka dobroci międzyludzkiej i prawości została zablokowana - dlatego świat ogarnął zamęt.

456
Ładowanie...
EBOOK

Studia nad dzieciństwem i totalitaryzmem. Tom I. Polen-Jugendverwahrlager Litzmannstadt w kontekście niemieckich zbrodni na dzieciach polskich w okresie II wojny światowej

Agnieszka Fronczek-Kwarta, Andrzej Janicki

W ręce czytelników trafi pierwszy tom Studiów nad dzieciństwem i totalitaryzmem pod tytułem Polen-Jugendverwahrlager Litzmannstadt w kontekście niemieckich zbrodni na dzieciach polskich w okresie II wojny światowej. Otwiera on cykl publikacji poświęcony badaniom losów dzieci w czasie okupacji niemieckiej i sowieckiej. Inicjatorem tej serii jest Muzeum Dzieci Polskich - ofiar totalitaryzmu, które zostało powołane w 2021 roku w celu prowadzenia badań, edukacji i upamiętniania dzieci żyjących w okresie II wojny światowej. Szczególną uwagę instytucja poświęca historii obozu dla polskich dzieci przy ulicy Przemysłowej w Łodzi, który został założony przez nazistowskie władze Trzeciej Rzeszy w grudniu 1942 roku na terenie wydzielonym z łódzkiego getta i funkcjonował do wkroczenia Armii Czerwonej w styczniu 1945 roku. Przez obóz przeszło około dwóch tysięcy dzieci i młodzieży. W pierwszym tomie zaprezentowano zarówno aspekt historyczny miejsc izolacji dzieci na terenie okupowanej Polski, jak i współczesny kontekst związany z konfliktem zbrojnym toczącym się w Ukrainie. Obok artykułów naukowych publikacja zawiera teksty o charakterze popularnonaukowym poświęcone pamięci, kulturze i edukacji, w których społecznicy, nauczyciele oraz przedstawiciele kultury i sztuki poruszają kwestie dotyczące więźniów z obozu przy ulicy Przemysłowej.