Chrześcijaństwo
Dziewica Orleańska tragedia romantyczna
Friedrich Schiller
Dziewica Orleańska dramat wierszem Friedricha Schillera wydany po raz pierwszy w 1801 roku, oryginał w języku niemieckim. Opowiada on o losach Joanny dArc. Na podstawie tego dramatu powstała opera Joanna dArc (muzyka: Giuseppe Verdi, libretto: Temistocle Solera, prapremiera 1845) oraz Dziewica Orleańska (muzyka i libretto: Piotr Czajkowski, prapremiera 1891).
Edyta Stein. Paralele i konteksty
Anna Grzegorczyk
Edyta Stein filozof i święta wpisuje się w dzieje myśli ludzkiej ze swą niezwykłą propozycją badawczą i życiową. Jej refleksja budziła i nadal budzi zaciekawienie, ale też wiele kontrowersji. Próba poznawczego zmierzenia się z tą refleksją i przesłaniem w niej zawartym przyciągała i przyciąga wielu badaczy, a także zwykłych śmiertelników poszukujących życiowych busoli. Stąd zamysł tej książki aby konfrontować spuściznę Edyty Stein z rozmaitymi wizjami człowieka i świata oraz tendencjami filozoficznymi i światopoglądowymi, zarówno historycznymi, jak i współczesnymi. Metoda paraleli, rozwijana kontekstowo, może przybliżyć fenomen Edyty Stein biograficznie i filozoficznie osadzić jej życie i myśl zarówno na tle panoramy burzliwych czasów, w których przyszło jej działać, jak i naszych, nie mniej burzliwych i katastroficznych, w których jej spuścizna zostaje zaktualizowana z uwagi na różne zapotrzebowania: indywidualne, społeczne i cywilizacyjne. (fragment Wstępu) Najnowsza książka Anny Grzegorczyk poświęcona myśli filozoficznej Edyty Stein posiada znaczenie szczególne z uwagi na fakt, że myśl ta jest wprawdzie coraz lepiej znana, ale nadal jest dalece nie w pełni rozumiana. Nie zrozumie się filozofii Edyty Stein, ujmując ją jedynie jako jeden z etapów na drodze rozwoju fenomenologii Husserla i Heideggera. Aby właściwie pojąć jej istotę i znaczenie, należy wczuć się w ujawniający się w tekstach filozoficznych świat przeżyć duchowych twórczyni filozofii wczucia. Konieczne jest nie tylko intelektualne, ale także wolitywne podejście do jej fenomenologicznej drogi filozoficznej, która stopniowo coraz bardziej staje się tożsama z jej drogą życiową, z procesem przeżywania siebie i drugiego człowieka jako zmierzaniem szlakiem mądrości prowadzącym do Boga. Każdy, kto chce nie tylko zrozumieć rozwój myśli filozoficznej Edyty Stein, ale także wczuć się w jej przeżywanie świata jako świadome podążanie drogą ku światłości, znajdzie w książce Anny Grzegorczyk nieocenioną pomoc. prof. dr hab. Jerzy Kopania
Ekstaza miłosiernego Samarytanina
ks. Andrzej Draguła
"Ekstaza miłosiernego Samarytanina" to książka niebanalna, czasem egzystencjalnie niepokojąca. Zainteresuje ona tych, których nie zadowala powierzchowna lektura przypowieści - którzy chcą spojrzeć na nią szerzej i głębiej, a przy tym nie boją się zaskoczeń i zadają pytania o złożone znaczenia i sensy. Opierając się na egzegezie żydowskiej i chrześcijańskiej, ks. Andrzej Draguła analizuje niemal każde słowo przypowieści, każdy obraz, każdą scenę. Z właściwą sobie erudycją, pasją, ale i wrażliwością prowadzi czytelnika przez dzieje interpretacji - od Orygenesa po papieża Leona XIV, od alegorycznych lektur ojców Kościoła po współczesne odczytania społeczne. W swoje refleksje włącza także malarstwo, rzeźbę, architekturę, literaturę piękną, a nawet muzykę i teatr. Spojrzenie na Jezusową przypowieść z tak wielu perspektyw, bez wchodzenia w utarte schematy i koleiny interpretacyjne pozwala autorowi wyciągać świeże wnioski i wydobywać z ewangelicznego tekstu sensy nie zawsze zauważalne. Przypowieść o miłosiernym Samarytaninie w ujęciu ks. Draguły to nie jest proste opowiadanie dydaktyczne. To traktat, a nawet dramat egzystencjalny i soteriologiczny o Bogu, który pochyla się nad człowiekiem, aby go ocalić, o Bożej "ekstazie miłosierdzia", która przekracza wszelkie ludzkie kalkulacje. dr hab. Kalina Wojciechowska, prof. ChAT
Ks. Andrzej Draguła
Ks. Andrzej Draguła, znany jako publicysta poruszający się w obszarze styku sacrum i profanum, autor wielu publikacji na temat obecności religii w przestrzeni publicznej, w nowej książce pokazuje się z nieco innej strony. W zbiorze refleksji o uczniach idących do Emaus jest przede wszystkim wytrawnym teologiem, który zgłębia Pismo, bo chce jak najlepiej zrozumieć, co zmartwychwstały Chrystus mówi nam przez karty Biblii. Wnikliwie analizuje nie tylko sam tekst, ale także jego kulturowe echa, które przez minione stulecia pobrzmiewały w dziełach malarzy czy pisarzy. Pierwsza lekcja, jaką daje Emaus, mówi, że odejście Boga jest tylko pozorne. Św. Augustyn mawiał: Timeo Deum transeuntem - "Boję się Boga przechodzącego [obok]". Chrystus z drogi do Emaus to Bóg idący obok, Bóg gotowy, aby się zbliżyć do pogrążonych w smutku uciekinierów, Bóg, który czeka na stosowny moment. Przechodzi obok, można Go nie zauważyć, ominąć, przemilczeć. Ale można Go także przywołać tęsknotą. To właśnie dokonało się na ewangelicznej drodze. Zbliżył się do nich w chwili, gdy o Nim mówili. Jego zbliżanie się jest odpowiedzią na naszą potrzebę bliskości. Trzeba Go do siebie przywołać. Nasz Bóg jest Bogiem gotowym do przyjścia, takim, "Który jest, Który był i Który przychodzi" (Ap 1,8). Z Zakończenia
Jean-Yves Leloup
Ewangelia Tomasza odkryta została w 1945 roku w pobliżu Nag Hammadi (w Górnym Egipcie). Stanowi ona zbiór 114 logionów, czyli surowych wypowiedzi przypisanych "Jezusowi Żyjącemu". Gdy ponownie ujrzała światło dzienne, wzbudziła tak żywiołowe i różnorodne reakcje badaczy i krytyków, że na nowo pokryła się już nie piaskami Egiptu, lecz ruchomymi piaskami całego szeregu komentarzy i polemik. Pod tym pyłem nadal tętniło jednak słowo... Kluczowe stało się więc odnalezienie ukrytej w niej iskry, która mogłaby rozniecić - podobnie jak w dniu Pięćdziesiątnicy - żarłoczny ogień duszy. To właśnie ma na celu niniejsze, opatrzone komentarzem, nowe tłumaczenie. Tylko tyle i aż tyle. A dedykowane jest tym wszystkim, dla których Ewangelia oznacza Miłość i Poznanie. Dla których stanowi zaproszenie dla Wolności. Okładka: Paolo Moranda Cavazzola, "Niedowierzanie św. Tomasza", 1520
RED: Anna Grzegorczyk, Szczepan Cofta, Ewa Baum
Tytułowa troska mieni się różnymi odcieniami znaczeniowymi. Posługujemy się nią w codziennej mowie, wpisuje się we wszelkie dyscypliny naukowe, rozpoznają ją wszelakie księgi mądrości. Intuicyjnie używamy tego pojęcia bezbłędnie. Jednakże gdy chcemy ją przybliżyć z perspektywy wiedzy, napotykamy na rozmaite trudności. Klasyfikacji tego pojęcia jest sporo. Po pierwsze określa uczucie niepokoju wywołanego niekorzystną sytuacją, której chcemy zapobiec. Po drugie - stan przeżywania takiego uczucia. Po trzecie - postawy gotowości niesienia pomocy czy dbałości o kogoś czy o coś, z intencją zapewnienia mu polepszenia stanu aktualnego. Przedmiotem troski mogą być zarówno jednostki, jak i grupy jednostek; mogą to być istoty żyjące (ludzie, zwierzęta, rośliny), zbiorowości (np. dana społeczność, organizacja, państwo, przyroda). W rozważaniach przedstawionych w niniejszym tomie określenia "troska" używa się w całej gamie znaczeń tego terminu, w rozmaitych dziedzinach wiedzy i kultury, w jej historycznych i aktualnych rejestrach.
Ks. Bp Jan Chryzostom Janiszewski
W tej ciekawej i wartościowej książce, Ksiądz Biskup Jan Chryzostom Janiszewski, skupiając się na głównej zasadzie protestantyzmu, analizuje festyny luterskie w Niemczech organizowane w związku z rocznicą narodzin Marcina Lutra. Autor omija dogłębny rozbiór doktryn Marcina Lutra, Zwinglego, Kalwina i innych reformatorów, skupiając się natomiast na tym, co ich łączy. Centralnym punktem jest odrzucenie nieomylnej powagi Boskiej, która dominuje w katolickim Kościele, zarówno w dziedzinie wiary, jak i obyczajów. Autor wnikliwie analizuje istotę ruchu reformacyjnego i zaprasza do refleksji na temat jego wpływu na współczesne społeczeństwo. Zachęcamy do lektury!
Franciszek. Kuglarz Boży - brata Pacyfika "króla poezji" opowieść dla młodych
Raniero Cantalamessa OFMCap
Młodzi nie lubią „kazań”, chętnie natomiast słuchają opowiadań i ciekawych historii. Ojciec Raniero Cantalamessa, kaznodzieja apostolski, kapucyn, opowiada im zatem historię, która powstała w jego wyobraźni, bazuje jednak na dobrze udokumentowanych faktach. W opowiadaniu patrzymy na Świętego Franciszka oczami brata Pacyfika, przed nawróceniem trubadura, króla poezji, który dołączył do Biedaczyny pięć lat po porzuceniu przez niego świata. Czytając, „oddychajmy” zatem Franciszkiem, czy raczej patrzmy na niego okiem brata Pacyfika, jak przez dziurkę od klucza, by na żywo uchwycić go w niektórych ważnych i osobistych momentach jego życia. Król poezji, Wilhelm Divini, którego historię przeczytasz w tej książce, kochał życie i, jak każdy młody człowiek, chciał się nim w pełni cieszyć. Należał do najsławniejszych śpiewaków swych czasów i w swym porywczym pragnieniu, nie wiedząc o tym, szukał Kogoś, kto jako jedyny może wypełnić serce człowieka. Szukał i został odnaleziony. To ukazuje jeszcze głębszą prawdę: Pan pragnie, byś go szukał, ponieważ On chce Cię znaleźć. Papież Franciszek Książka jest dla mnie bezcenna, ponieważ absolutnie utożsamiam się z bratem Pacyfikiem. Jan Budziaszek Ktoś powiedział, że Biblia jest dlatego tak grubą księgą, aby każdy znalazł w niej to jedno zdanie, które go zbawi. Bo nigdy nie wiadomo, jaką drogą trafi się do serca człowieka. Może ta książka, przypominająca jedną z najpiękniejszych postaci w historii Kościoła – Świętego Franciszka – oraz jego niezwykłego przyjaciela, brata Pacyfika, będzie właśnie taką odnalezioną drogą do Dobra? Życzę tego wszystkim Czytelnikom. Małgorzata Nawrocka Muzyka służy dzisiaj człowiekowi głównie do odbierania własnej chwały. Potężna machina showbusinessu hurtowo produkuje bożków współczesnej kultury. Ta książka to promyk nadziei dla człowieka uwięzionego we własnym JA. Okazuje się bowiem, że można śpiewać i grać najpiękniej na świecie nie myśląc o sobie. Bo jak to mawiał ks. Twardowski: „Zapomnij, że jesteś gdy mówisz, że kochasz”. Magda Anioł Naoczne świadectwo brata Pacyfika jest jak okno. Kiedy powoli do niego się zbliżamy, pozwala objąć wzrokiem coraz szerszą panoramę, aż w końcu, gdy wejdziemy na parapet, odsłania przed nami cały horyzont. Przyglądajmy się zatem Świętemu Franciszkowi okiem (niekiedy podstępnym!) brata Pacyfika, by uchwycić go na żywo w niektórych osobistych momentach życia. Raniero Cantalamessa Brat Raniero Cantalamessa - kardynał z Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów, urodził się w Colli del Trono w 1934 roku, święcenia kapłańskie przyjął w 1958 roku, ukończył teologię we Fryburgu (Szwajcaria) oraz filologię klasyczną w Mediolanie. Był wykładowcą historii początków chrześcijaństwa na Uniwersytecie Najświętszego Serca w Mediolanie (do 1979 roku), członkiem Międzynarodowej Komisji Teologicznej (1975–1981) oraz delegacji katolickiej dla dialogu z Kościołami pentakostalnymi, kaznodzieją Domu Papieskiego.