Wiadomości Literackie
Praca zbiorowa
"Notatnik Literacki" to kwartalnik, którego wydawcą jest Wrocławski Domu Literatury, pierwszy numer ukazuje się jesienią 2023. Pismo (a także towarzyszący mu serwis internetowy) ma być przestrzenią, w której będzie się o książkach pisać, w której książki będzie się chwalić i krytykować, spierać o nie i o zawarte w nich idee. Twórcy "Notatnika Literackiego" do współpracy chcą zaprosić możliwie jak najszersze grono osób, reprezentujących różne - niechby i wykluczające się - spojrzenia na literaturę. Docelowo, w czasie krótszym niż dłuższym, chcą stworzyć ważne miejsce zarówno dla znanych i doświadczonych autorek i autorów, recenzentek i recenzentów, aktywistek i aktywistów książki, jak i dla debiutantek i debiutantów. "Notatnik Literacki" ma być miejscem otwartym na różne rodzaje i gatunki literackie, celowo eklektycznym. Znajdziemy w nim wywiady, recenzje, szkice, eseje, ale też formy wypowiedzi literackiej trudne do jednoznacznego zdefiniowania.
Praca zbiorowa
Tematem pierwszego numeru "Notatnika Literackiego" był debiut, tematem drugiego jest pożegnanie. Ale spokojnie, nie oznacza to, że po tak krótkiej przygodzie pismo znika z rynku. Wręcz przeciwnie - plany na przyszłość są, i to całkiem dalekosiężne. Inspiracją dla drugiego numeru "NL" stało się miejsce pamięci o życiu i dziele twórców angielskich, czyli Poets' Corner w opactwie westminsterskim. Kilkaset grobów lub tablic poświęconych twórcom i twórczyniom literatury upamiętnia zarówno te osoby, których dzieła nie wytrzymały próby czasu, jak i tych, którzy pozostaną w literaturze światowej, dopóki ta będzie istnieć. A jak wygląda sytuacja z upamiętnianiem ludzi literatury w Polsce? Między innymi temu przyglądamy się w najnowszym numerze. Pomagają nam w tym Wojciech Bonowicz (perspektywa współczesna) i Łukasz Kozak (perspektywa nieco odleglejsza), teksty o pożegnaniach piszą dla nas Weronika Gogola i Jacek Paśnik, z pewną ideą miłości żegna się Mateusz Górniak (którego przepytuje Emilia Konwerska), i, jakby przewrotnie, wita się z nami debiutująca na łamach "NL" Urszula Honek. Co jeszcze? Oczywiście premierowa proza (piszą dla nas chociażby Edward Pasewicz i Elżbieta Łapczyńska), poezja, nieco krytyki literackiej i dział KLIN, którym zawiaduje Agnieszka Wolny-Hamkało.
Notatnik Literacki 1(6)/2025 NAGRODY
Praca zbiorowa
Najnowszy numer "Notatnika" niemal w całości poświęciliśmy tematowi nagród literackich. O nagrodach rozmawiamy (między innymi z Krzysztofem Siwczykiem), o nagrodach piszą dla nas pisarki i pisarze (między innymi Joanna Mueller i Jul Łyskawa), wreszcie nagrodom się przyglądamy i je liczymy - ile ich mamy, kto i ile na nie wykłada, kim są osoby decydujące o ich przyznawaniu. Czy gremia jurorskie zdominowane przez mężczyzn także mężczyzn nagradzały? I jaka zmiana nastąpiła (jeśli w ogóle nastąpiła), gdy w kapitułach zaczęły liczniej zasiadać kobiety? Mamy podejrzenie graniczące z pewnością, że podobnej analizy pola literackiego w Polsce dotąd nie było. To wszystko może brzmieć dość poważnie, ale też sama sprawa do błahych nie należy. W grze są pieniądze, do tego całkiem duże (trochę ponad 3,5 mln zł), w ogromnej większości publiczne, które na końcu trafiają do całkiem wąskiej grupy osób. I to w wyniku, bardzo często, decyzji ich kolegów i koleżanek po fachu. Brzmi to przecież jak przepis na problem. Jeszcze innym wątkiem tej nagrodowej opowieści są same nominacje, które - gdy wczytać się w część naszych tekstów - uznać można za perwersyjny rodzaj tortur, jaki ktoś dla osób piszących wymyślił. Ktoś bardzo źle im życzący. Ale znajdziecie w tym numerze też sporo rzeczy, które najzwyczajniej w świecie poprawią wam humor, zapewniając czystą frajdę z obcowania ze słowem pisanym. Niech przemówią nazwiska: Bielicki, Górniak, Herman, Janiak, Jarniewicz, Kapusta, Kotas, Murata, Pasewicz, Sołtys, Zano i inne. Miłej lektury!
Notatnik Literacki 2-3 (3-4)/ 2024
Praca zbiorowa
Tematem trzeciego (i zarazem czwartego, bo jest to wydanie podwójne) numeru "Notatnika Literackiego" uczyniliśmy podróż. Jest to też numer wakacyjny, można zatem uznać, że takie wybranie tematu jest wyrazem intelektualnego lenistwa redaktorek i redaktorów tworzących "NL". Ale to jedynie pozór. Jesteśmy przekonani, że lektura najnowszego zeszytu dowiedzie, że staramy się o podróży opowiadać różnorodnie, często dosłownie - i równie często zaskakująco. "Notatnik Literacki" traktujący o podróżach sam w sobie jest podróżą. Otwierający numer wywiad z Andrzejem Stasiukiem to kwintesencja myślenia o podróży jako immanentnej potrzebie człowieka. Rozmowa z Małgorzatą Lebdą - o podróży, która jest misją. Teksty Katarzyny Kasi, Wojciecha Tochmana, Małgorzaty Rejmer, Pawła Sołtysa, Doroty Kotas i Krzysztofa Vargi podróżą zajmują się paradoksalnie, w sposób nieoczywisty i niekiedy bezwzględny. Podobnie czynią wiersze, między innymi Anny Adamowicz, Eugeniusza Tkaczyszyna-Dyckiego i Joanny Mueller, a także prozy Marii Halber czy Darka Foksa. Autorzy i autorki "Klinu" - czyli tej części naszego pisma, które ma za zadanie rozszczepić "NL" i w jakimś sensie pozbawić dobrze sformatowanego samopoczucia - raczą nas tabletkami. Mamy powody przypuszczać, że jeszcze nigdy tyle twórczyń w jednym miejscu nie pisało o tabletkach. I ich zażywaniu. Agnieszka Wolny-Hamkało, Barbara Klicka czy Małgorzata Lebda dokonują wyznań, które mogą na zawsze odmienić postrzeganie ich twórczości. My tylko ostrzegamy. I życzymy udanej
Notatnik Literacki 2-3(7-8)/2025 PRZEMOC
Praca zbiorowa
Najnowszy numer "Notatnika" niemal w całości poświęciliśmy tematowi nagród literackich. O nagrodach rozmawiamy (między innymi z Krzysztofem Siwczykiem), o nagrodach piszą dla nas pisarki i pisarze (między innymi Joanna Mueller i Jul Łyskawa), wreszcie nagrodom się przyglądamy i je liczymy - ile ich mamy, kto i ile na nie wykłada, kim są osoby decydujące o ich przyznawaniu. Czy gremia jurorskie zdominowane przez mężczyzn także mężczyzn nagradzały? I jaka zmiana nastąpiła (jeśli w ogóle nastąpiła), gdy w kapitułach zaczęły liczniej zasiadać kobiety? Mamy podejrzenie graniczące z pewnością, że podobnej analizy pola literackiego w Polsce dotąd nie było. To wszystko może brzmieć dość poważnie, ale też sama sprawa do błahych nie należy. W grze są pieniądze, do tego całkiem duże (trochę ponad 3,5 mln zł), w ogromnej większości publiczne, które na końcu trafiają do całkiem wąskiej grupy osób. I to w wyniku, bardzo często, decyzji ich kolegów i koleżanek po fachu. Brzmi to przecież jak przepis na problem. Jeszcze innym wątkiem tej nagrodowej opowieści są same nominacje, które - gdy wczytać się w część naszych tekstów - uznać można za perwersyjny rodzaj tortur, jaki ktoś dla osób piszących wymyślił. Ktoś bardzo źle im życzący. Ale znajdziecie w tym numerze też sporo rzeczy, które najzwyczajniej w świecie poprawią wam humor, zapewniając czystą frajdę z obcowania ze słowem pisanym. Niech przemówią nazwiska: Bielicki, Górniak, Herman, Janiak, Jarniewicz, Kapusta, Kotas, Murata, Pasewicz, Sołtys, Zano i inne. Miłej lektury!
Notatnik Literacki Nr 4 (5)/2024
Praca zbiorowa
Piąty numer "Notatnika Literackiego" zmaterializował się z początkiem grudnia 2024. Fakt, że udaje nam się z zeszytem (i zeszytem) zakończyć drugi rok z rzędu, napawa nas dumą, radością, trochę niedowierzaniem. Ale grudzień to okres świąteczny, tym samym nieco magiczny, więc kiedy jak nie teraz powinny się rzeczy udawać, prawda? To też czas obdarowywania się prezentami. Uznajmy zatem ten zeszyt za prezent - od nas (ale trochę dla nas też). Piąty numer "Notatnika Literackiego" postanowiliśmy poświęcić figurze matki. Staraliśmy się, by "matczynność" znalazła tutaj maksymalnie wiele odcieni i kontekstów. Próbowaliśmy tu i ówdzie coś "zdematkować". Ale przede wszystkim chcieliśmy w czasie świąt o figurze i różnorodnych rolach matki przypomnieć. I tym sposobem o rodzicielkach wszelakich opowiadają nam, piszą i rysują m.in.: Agnieszka Holland, Dorota Kotas, Anna Marchewka, Eliza Pieciul-Karmińska, Stanisław Obirek, Katarzyna Szaulińska, Ola Szmida. Piąty numer "Notatnika Literackiego" to też dużo dobra po prostu literackiego, jak zawsze. Nowa proza Pawła Sołtysa, kilka poetyckich debiutów, krytyka literacka, jest też stworzony przez nas i masochistycznie pielęgnowany wróg wewnętrzny - Klin, który w tym numerze się przepoczwarza. No i znowu przechodzimy do historii literatury, tym razem publikując po raz pierwszy w Polsce wiersze Roberto Bolano w przekładzie Krzysztofa Katkowskiego. Dobrej lektury!
Notatnik Literacki Nr 4 (9)/2025 HERSTORIE
Praca zbiorowa
Rok 2025 zamykamy w "Notatniku Literackim" herstoriami. Te nie ograniczają się obecnie już wyłącznie do prób opisania dziejów nieobecności kobiet w pamięci kultury czy coraz śmielszego wypełniania białych plam z tym związanych. Historia - ta dotycząca mężczyzn i przez nich pisana - jak powszechnie wiadomo, lubi się powtarzać. A jak jest z herstorią? Czy przeprowadzone w jej duchu odnowienie perspektywy jest szansą na unikniecie błędów historii, powrotem do godnego kontynuacji dziedzictwa, byśmy w końcu zaczęli lepiej żyć? Co z idei i działań kobiet, marginalizowanych wciąż w powszechnej świadomości, powinno wrócić dzisiaj w debacie o stanie globu i być przedmiotem szczególnej uwagi i nośnikiem zmian? Pilnie poszukujemy odpowiedzi na te pytania, więc za wszelkie przejawy wsparcia - na przykład czytelnicze - będziemy wdzięczni. W tym numerze "Notatnika Literackiego" najwięcej dyskutujemy o literaturze, co zresztą zrozumiałe. Niemniej w ogromnej różnorodności tematów herstorycznych i form, jakie ta rozmowa przyjmuje, ujawnia się fundament, na którym od samego początku oparta była idea naszego pisma, tzn. rozmów nie tyle o literaturze, ile... literaturą - tym specyficznym, ale i zarazem najpojemniejszym sposobem komunikacji, chyba najbardziej przenikliwym spośród wszystkich, które wymyśliła ludzkość. Warto wczytać się w te teksty - ponoć pomagają rozwiać mgłę i rozproszyć mrok.