Felietony
Nikola Tesla
Jak serbsko-amerykański geniusz elektryczności postrzegał Kobiety? Co sądził o walce płci i dążeniu kobiet do emancypacji? Dlaczego nigdy się nie ożenił? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań znajdziemy w tej publikacji! W jej skład wchodzą dwa obszerne wywiady, w których Tesla skupił się na problemach społecznych i kulturowych, a także na swojej oryginalnej osobistej wizji przyszłości oraz idealnego społeczeństwa.
Tadeusz Boy-Żeleński
Obiad literacki Wstęp Na wstępie pozwolę sobie w niewielu słowach podmalować dekorację tych obiadów, oraz zdradzić sekret kulinarny, wedle którego je przyrządziłem. Najpierw trochę historii. Zamach Stanu 2 grudnia 1851 zamknął nie tylko w polityce, ale i w literaturze pewną epokę, zwłaszcza że spotkał się z postępującą od kilku lat likwidacją romantyzmu. Romantyczną była jeszcze rewolucja lutowa (1848), która na fali wydarzeń wyniosła poetę Lamartine’a, czyniąc zeń przez chwilę głowę rządu. [...]Tadeusz Boy-ŻeleńskiUr. 21 grudnia 1874 w Warszawie Zm. 4 lipca 1941 we Lwowie Najważniejsze dzieła: przekłady ponad stu pozycji z literatury francuskiej, Słówka, Marysieńka Sobieska, Piekło kobiet, Plotka o Weselu, Flirt z Melpomeną Pisarz, poeta, krytyk teatralny i literacki, tłumacz i popularyzator kultury francuskiej, publicysta, działacz społeczny, z zawodu lekarz. Matka Boya była wychowanicą i przyjaciółką Narcyzy Żmichowskiej, ojciec - znanym kompozytorem. Spokrewniony z Tetmajerami, uczestnik wesela Lucjana Rydla, opisanego przez Wyspiańskiego, później ożenił się z Zofią Pareńską, która była pierwowzorem Zosi z Wesela. W młodości hulaka i karciarz, przyjaciel Stanisława Przybyszewskiego, nieszczęśliwie zakochany w jego żonie Dagny. Studiował medycynę, następnie wyjechał na praktyki do Francji, gdzie odkrył francuską piosenkę, kabarety i powieści Balzaka. Zakochany w Paryżu, po powrocie zaczął tłumaczyć francuską literaturę, aby ,,stworzyć sobie namiastkę Francji". Współtwórca kabaretu ,,Zielony Balonik", autor wielu piosenek i wierszyków z jego repertuaru. Jako lekarz kolejowy i pediatra stykał się z biedą i cierpieniem, jako działacz społeczny propagował więc świadome macierzyństwo i właściwą opiekę nad niemowlętami. Po pierwszej wojnie światowej porzucił medycynę i został recenzentem teatralnym oraz publicystą. Krytykowany przez środowiska prawicowe za wyśmiewanie rzeczy i spraw szacownych, które sam uważał za ,,niezbyt godne szacunku". W 1927 r. rząd francuski odznaczył go Legią Honorową za jego pracę tłumacza. Zamordowany przez hitlerowców wraz z innymi profesorami Uniwersytetu Lwowskiego. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Bruno Winawer
Bruno Winawer Od bieguna do bieguna ISBN 978-83-288-5847-3 Folwark od bieguna do bieguna Miasta dzisiejsze są tak wypełnione hałasem, warkotem motorów, rumorem kół i rykiem syren fabrycznych, że w Nowym Jorku, Londynie, Paryżu specjalne komisje badają pilnie przyczyny denerwującego wrzasku i szukają jakichś sposobów na harmider i rejwach. Na szosach pod owymi miastami mkną maszyny w zawrotnym, wyścigowym tempie, roztrącają przechodniów, rozmiatają niemrawe szkapy.... Bruno Winawer Ur. 17 czerwca 1882 w Warszawie Zm.11 kwietnia 1944 w Opolu Lubelskim Najważniejsze dzieła: Rokowania pokojowe (1917), Roztwór prof. Pytla (1919), Księga Hioba (1921), Promienie FF (1921), R.H. Inżynier (1923), Obrona Keysowej (1935), Doktor Przybram (1924), Dług honorowy (1929) Komediopisarz, prozaik, fizyk, popularyzator osiągnięć nauki i techniki. W 1901 roku ukończył gimnazjum i wstąpił na Politechnikę Warszawską. Po jej zamknięciu z powodu strajku studenckiego w 1905 roku wyjechał do Szwecji, następnie zamieszkał w Heidelbergu, gdzie studiował fizykę na miejscowym uniwersytecie i w roku 1909 uzyskał tytuł doktora. W latach 1909--1911 był pracownikiem naukowym uniwersytetu w Amsterdamie, asystentem laureata nagrody Nobla, Pitera Zeemana, z którym napisał kilka wspólnych prac. Następnie pracował na uniwersytecie we Frankfurcie (1912--1914) i na Politechnice Warszawskiej (1917--1920). Po roku 1920 zrezygnował z pracy naukowej i poświęcił się literaturze oraz popularyzacji współczesnej nauki. Na łamach prasy pisał felietony i szkice popularnonaukowe, których wybory do roku 1939 ukazały się 16 wydaniach książkowych. Pisał również popularne komedie społeczno-obyczajowe wykorzystujące motywy naukowe, mające za bohaterów uczonych i wynalazców, oraz powieści łączące utopię z fantastyką naukową. Po wybuchu II wojny światowej uciekł do Lwowa, gdzie pracował w Katedrze Fizyki Eksperymentalnej. W 1941 powrócił do Warszawy, do roku 1942 przebywał w getcie warszawskim, następnie pod przybranym nazwiskiem ukrywał się Lubelszczyźnie. Aresztowany wskutek denuncjacji, został wywieziony do obozu zagłady w Treblince, skąd udało mu się jednak wydostać. Zmarł na gruźlicę w szpitalu. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Odradzanie się kultury słowiańskiej w Polsce
Piotr Gulak
Po latach zapomnienia rodzima słowiańska wiara przeżywa swój renesans. Nie jest to jednak tendencja wyłącznie polska, gdyż wzrost zainteresowania religiami pogańskimi (etnicznymi) i neopogańskimi odnotowywany jest w wielu krajach europejskich. Współcześnie do najaktywniejszych formacji neopogańskich w Polsce zaliczamy: Rodzimą Wiarę (dawniej Zrzeszenie Rodzimej Wiary) oraz Rodzimy Kościół Polski. Ruchy te wpisane są do rejestru kościołów i związków wyznaniowych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Ponadto istnieją również stowarzyszenia, organizacje oraz różnego typu inicjatywy kulturalne o takim profilu, przykładem może być tutaj Stowarzyszenie na rzecz Tradycji i Kultury Niklot.Związki rodzimowiercze otwarcie odwołują się do tradycji i obrzędowości słowiańskiej. Owe zrzeszenia zwracają się ku naturze, charakteryzują się synkretyzmem, odrzucają nauki kościoła i odwołują się do dawnych prasłowiańskich wierzeń, w celu odtworzenia starych rytuałów i nie jest to bynajmniej żaden eskapizm czy krok wstecz. Chodzi tu o poszerzenie świadomości, o nowe hellenistyczne widzenie piękna otaczającego nas świata, o nową duchowość, która utraciła swoją czystość w obecnym świecie. Badanie wierzeń naszych przodków nie jest zadaniem łatwym. Chrystianizacja bezpowrotnie zniszczyła sporą część dawnych tradycji, lecz większość zwyczajów przetrwało do naszych czasów w kulturze ludowej. Widoczny współcześnie renesans rodzimej słowiańskiej wiary, zawdzięczamy ciężkiej pracy wielu badaczy. To dzięki nim możliwe jest dzisiaj odtworzenie nie tylko schematu kluczowych świąt i obrzędów, ale w dużym stopniu także symboliki tak ważnej dla rytuałów i odczytania ich pierwotnego znaczenia.Praca opiera się na publikacjach książkowych, archiwalnych, czasopismach i stronach internetowych. Wysoce przydatnymi i niezbędnymi do napisania niniejszej książki były: przedwojenne pismo Zadruga, Zeszyty Naukowe UJ, Studia Religiologia, książki znanych naukowców, archeologów, badaczy takich jak: A. Gieysztor, B. Grott, J. Majchrowski, L. Pełka, a w szczególności dzisiejsze opracowania, na podstawie których bazują zrzeszenia neopogańskie.Wersja papierowa do kupienia w wydawnictwie e-bookowo
Okruchy PRL-u. Perspektywa indywidualna /praca zbiorowa/
Zbiorowy
Piotr Łuszczykiewicz Okruchy i okruszki (PRL-owskiej) codzienności /fragment/ Książek ze wspomnieniami z życia w minionym systemie ukazało się bez liku. Eksplorujący ów temat autorzy poruszali się po różnych piętrach swojej egzystencji: zawodowej, prywatnej, a nawet bardzo intymnej. Odmienne również były ich oglądy – od zaangażowanych w reżim, przez sprzyjające mu mniej lub bardziej, niezaangażowane, aż do radykalnie opozycyjnych. Opisy te miały rozmaite – by tak rzec – ramy kompetencyjne: bywały naukowe, leksykonowe, popularyzujące, koniec końców na wskroś osobiste i pozbawione aspiracji do jakichkolwiek uogólnień. Obok wyznań polityków i działaczy, koncesjonowanych PRL-owskich celebrytów, ludzi jakoś tam rozpoznawalnych pojawiały się publikacje lub antologie z głosami osób bez publicznych nazwisk, pochodzących ze wszystkich kręgów społecznych. Chęć opowiedzenia o sobie, zwłaszcza o własnej młodości, jest bowiem przemożna i trudno ją powstrzymać, jeżeli nadarzy się okazja. Nie trzeba, notabene, szukać dowodów w księgarniach czy bibliotekach, wystarczy posłuchać rozmów, a może raczej monologów przy wspólnym stole, jednoczącym najmniejszą nawet wspólnotę, przekraczającą choćby o jedną osobę wymiar małżeńskiego lub partnerskiego związku.
Stefan Wiechecki Wiech
Trzynasty już tom Opowiadań powojennych najbardziej warszawskiego z pisarzy warszawskich Stefana Wiecheckiego WIECHA. Wiech nie tylko odtwarza koloryt Warszawy, on wręcz tworzy język, gwarę warszawskich drobnych cwaniaczków. Opisując świat z punktu widzenie przeciętnego Warszawiaka cwaniaka, zawsze pewnego swych racji, zauważa w tym świecie masę absurdów, rzeczy pozytywnych i negatywnych. Tym razem mamy jednak tom wyjątkowy, tom osobisty autora, który postanowił napisać w końcu wspomnienia. Jak pisze sam Wiech:Na każdego przychodzi czas pisania pamiętnika, nikt się od tego nie wykręci. W każdym razie rzadko kto. Ja opierałem się dość długo. Do pisania wspomnień potrzebna jest przede wszystkim dobra pamięć, a tu wiele ciekawych obrazów przeszłości wywietrzało człowiekowi z tak zwanych szarych komórek. Czasem zazdrość tego człowieka ogarnia, gdy słyszy starszych od siebie biesiadników przy kawiarnianym stoliku w "Europejskiej" sypiących jak z rękawa nazwiskami i datami. Pewien świetny kompozytor na przykład, choć metryką wyprzedza mnie o lat kilka, recytuje jak z nut odległe w czasie fakty i ich szczególiki. Zresztą jest z tego dumny: - Ja tam na pamięć nie mogę narzekać - mawia o sobie - pamiętam wszystkie nazwiska i numery telefonów. Nawet po wódce. Mogę wypić pięć... tych... no, tych na nóżce... i wszystko w porządku. Nawet i jemu zatem się zdarza, że umknie z pamięci takie proste słowo jak kieliszek. Cóż dopiero mówić o zwykłym śmiertelniku, niemogącym sobie czasem przypomnieć, o której miał wrócić do domu. Toteż na ewentualne zarzuty, że w tej garści wspomnień niejedno może potraktowane zostało piąte przez dziesiąte, niezbyt wyczerpująco... dla czytelnika - zgodzę się. Ale zmuszony będą zastosować znaną handlową zasadę, że po odejściu od kasy żadne reklamacje uwzględniane nie będą. M. Choromański pisał o autorze wspomnień: Uważam Wiecha za jednego z najlepszych polskich pisarzy współczesnych. A poza wszystkim, wciąż pozostaje aktualne hasło: Kto czyta Wiecha, ten się uśmiecha!
Tadeusz Boy-Żeleński
Klasyczny tekst w nowoczesnej formie ebooka. Pobierz go już dziś na swój podręczny czytnik i ciesz się lekturą!
Tadeusz Boy-Żeleński
“Piekło kobiet“ to zbiór feljetonów Tadeusza Boya-Żeleńskiego, wybitnego polskiego intelektualista i literata. Tadeusz Boy Żeleński w tym błyskotliwym zbiorze felietonów, przeciwstawia się karaniu kobiet za przerywanie ciąży. Karanie kobiet, to “zbrodnia prawa karnego”. Pisze też o obłudzie tych, którzy głosząc “prawo do życia płodu” grożą kobiecie więzieniem, nie troszcząc się jednocześnie o jej i przyszłego dziecka warunki bytowe. "Piekło kobiet" to książka radykalna, odważna i bezwzględnie rozprawiająca się z obłudą. Książka wciąż aktualna, dotykająca problemu społecznie wciąż bolesnego, bo prawo do życia wciąż nie daje żadnych gwarancji życia godnego.