Literatura faktu
Artur Górski
Korespondent wojenny i reporter w państwach postjugosłowiańskich opisuje historię, jaką poznał w trakcie pobytu na Bałkanach. W czasie II wojny światowej Chorwatka została zgwałcona przez Niemców. Wiele lat później jej syn musi borykać się z konsekwencjami zbrodni sprzed lat. Tę opowieść o krzywdzie, uprzedzeniach i wyobcowaniu wśród swoich można odnieść również do wojen, jakie w latach 90. XX wieku przetoczyły się przez Bałkany.
Stanisław Przybyszewski
“Synagoga Szatana” to utwór Stanisława Przybyszewskiego, polskiego pisarza, poety, dramaturga okresu Młodej Polski. Przybyszewski był skandalistą, przedstawicielem cyganerii krakowskiej i nurtu polskiego dekadentyzmu. “Synagoga Szatana” to słynny esej Stanisława Przybyszewskiego. Esej ten koncentruje się na genezie zła oraz pochodzeniu kultu czarownic, satanizmu i czarnych mszy. Obok samej twórczości rozgłos Przybyszewskiemu przynosiła także atmosfera, jaką wokół siebie wytwarzał. Był uważany za legendarną postać europejskiej bohemy, przez Strindberga nazywany był „genialnym Polakiem”. Przybyszewskiego uważa się za prekursora współczesnego satanizmu intelektualnego.
Patryk Galewski, Piotr Żyłka
Ksiądz Jan Kaczkowski nazywał go swoim synkiem. Dzięki filmowi Johnny ich niezwykłą relację poznała cała Polska. Najlepiej jego historię streszczają tatuaże, które ma na rękach. Kiedyś na lewej było jasne przesłanie CHWDP. Dalej tam jest, ale teraz przykryte innymi tatuażami, na których widać Patryka z rodziną, wyciągniętą pomocną dłoń i sylwetkę pewnego znanego księdza onkocelebryty. Johnny wyciągnął go z dna i jak mówią bliscy ks. Kaczkowskiego w pozabiologiczny sposób przekazał mu swoje DNA. W rozmowie z Piotrem Żyłką Patryk jest do bólu szczery. Mówi o trudnym dzieciństwie, wsiąknięciu w przestępczy półświatek, przemocy, narkotykach, pobytach za kratami i o sensie, którego zabrakło, co doprowadziło go do kilku prób samobójczych. To także opowieść o ks. Kaczkowskim, jakiego nie znamy widzianym oczami wychowanka i przyjaciela. Wzruszające do łez świadectwo człowieka, który się nie poddał, opowieść o sercach bijących na pełnej petardzie, o relacji, która zmieniła wszystko. I o tym, że nikogo nie wolno skreślać, bo każdy zasługuje na drugą szansę. Poznaj prawdziwą historię Patryka Galewskiego.
Katarzyna Michalczak
To jest książka o relacji matki z synem, który, tak się zdarzyło, jest w spektrum autyzmu. Jak akceptować swoje dziecko, kiedy się go zupełnie nie rozumie? Jak to zrobić, żeby widzieć je naprawdę? To jest książka o nieadekwatnych oczekiwaniach rodzicielskich, wielkim rozczarowaniu, pracy nad sobą dla dobra relacji i o wielkiej miłości. Odwzajemnionej. W książce gościnnie występuje syn, który zdecydował się nie ujawniać nazwiska.
Jan Krasnowolski
Emigracja jako ocean nowych szans i piekło nieprzystawalności. Lata dwutysięczne, po otwarciu granic Polacy tłumnie wyjeżdżają na Wyspy. Wśród zdesperowanych emigrantów ekonomicznych pojawiają się osoby o niejasnych motywacjach, skuszeni wizją anonimowości. W niepokojącym tyglu co rusz dochodzi do głośnej zbrodni, której sprawcą lub ofiarą jest polski emigrant. Autor tropi historie z pierwszych stron polonijnych gazet, rekonstruuje zdarzenia, zarysowuje konteksty. Ucieczka ze szpitala psychiatrycznego, głodzenie dzieci dla świadczeń socjalnych, morderstwo studentki na placu kościelnym - w wartkiej narracji Krasnowolskiego wszystkie te wydarzenia nabierają kształtów i tekstury. Pozycja obowiązkowa dla miłośników literatury true crime, w stylu książki "Polskie morderczynie" Katarzyny Bondy. Jan Krasnowolski (ur. 1972) - polski pisarz urodzony w Krakowie, zamieszkały w Wielkiej Brytanii. Temat emigracji jest stale obecny w jego twórczości. Wnuk Jana Józefa Szczepańskiego. Jego opowiadania były publikowane w takich magazynach jak "Machina", "Lampa" czy "Odra". Związany ze środowiskiem Korporacji Ha!art. Największe uznanie przyniosły mu zbiory "Afrykańska elektronika" oraz "Syreny z Broadmoor".
Syria. Przewodnik po kraju, którego nie ma
Paweł Średziński
Bliski Wschód jest dla wielu z nas interesujący tylko wówczas, gdy staje się miejscem nie do życia. Jakby nie było nic atrakcyjniejszego w krajobrazie niż kilka trupów i zgliszcza. Tymczasem Paweł Średziński napisał o Syrii takiej, jaką była kilkanaście lat temu. Choć pod rządami klanu Assadów, urodzonych satrapów i dzierżymordów, nigdy nie był to kraj nadzwyczaj przyjazny, oaza dobrobytu i spokoju, to prawdziwe piekło przyniosła mu ostatnia wojna. Czyta się książkę Średzińskiego jak wspomnienie z czasów przed ostateczną apokalipsą. Ale też - choć wszystko w niej to prawda, cała prawda i tylko prawda - jak historię alternatywną. Bo Syria mogłaby być inna. Nie jest, bo co kogo taka Syria obchodzi. PAWEŁ SMOLEŃSKI, reporter, autor m.in. Oczu zasypanych piaskiem "Już nigdy nie pojadę do Syrii" - deklaruje Średziński, a czytelnik zastanawia się, skąd ta pewność. Ale potem zanurza się w tę bardzo osobistą relację z całej dekady podróży nad Eufrat i już wie, że wcale nie chodzi o kraj, tylko ludzi, którzy stali się dla autora drugą rodziną. O dom, który - jak w wierszu Adonisa - opuściło już słońce, a teraz burzą go wiatr i huragany. Ale ta książka to również świadectwo tej straszliwie kulawej europejskiej perspektywy na historię. A przecież trzeba poznać syryjski czas przeszły, żeby mówić o Syrii w czasie teraźniejszym i przyszłym. ADAM ROBIŃSKI, dziennikarz, autor m.in. Kiczery. Podróż przez Bieszczady Syria. Przewodnik po kraju, którego nie ma to reportaż opowiadający o podróżach, które zajęły Pawłowi Średzińskiemu dziesięć lat życia. Do Syrii pojechał po raz pierwszy w 1999 roku, by wracać tam wielokrotnie. To reportaż szczególny, bo - siłą rzeczy - dokumentujący rozpad i znikanie. Piekło, jakie rozpętało się w tym kraju w 2011 roku, bo słowo "wojna" w tym przypadku to za mało, spowodowało, że z dnia na dzień zniknęły praktycznie z powierzchni ziemi miejsca tak bogate kulturowo i tak ważne dla cywilizacji jak Apamea czy Aleppo. Co pozostało? Syryjczycy wielu różnych wyznań i tradycji... Ludzie... I to o nich jest ta przejmująca opowieść... O tych, którzy w XXI wieku, w świecie pełnym bogactwa i pychy, zostali nędzarzami, ot tak, z dnia na dzień, bez własnej przecież winy... I opowieść to także o ich kraju, o świątyniach, bazarach, uliczkach i zaułkach, do których już nie wrócą, bo ich po prostu nie ma... Nie pozostał z nich kamień na kamieniu, pozostała pamięć... Syrię. Przewodnik po kraju, którego nie ma czyta się jednym tchem, jak wstrząsającą opowieść o tragedii i zagładzie, jaka dotknęła odległą w czasie cywilizację Inków. A przecież ta zagłada dzieje się tu i teraz, na naszych oczach... "Syria jest najważniejszym miejscem na mapie mojego życia. Położona w centrum ważkich cywilizacyjnych wydarzeń, przechowywała w sobie niezwykłe skarby przeszłości. Była też domem wielu różnych mniejszości, chrześcijan, należących do najstarszych Kościołów chrześcijańskich, alawitów, jazydów. Bardzo trudnym do utrzymania. Wystarczył jeden podmuch. Jedna iskra. Ten dom, który był również moim domem, rozpadł się na moich oczach, jak domek z kart. O tym jego rozpadzie napisano już bardzo dużo. Jednak po polsku niewiele jest o Syrii, jaką była przed wojną. A to wiele nam wyjaśnia, jeżeli chcemy zrozumieć genezę syryjskiego konfliktu. Zapraszam Was w podróż po miejscach, których już może nie ma. Do ludzi, których już w Syrii nie spotkacie. Spisując moje syryjskie wspomnienia czułem się jak kronikarz zagłady pewnego unikalnego świata, którego piękno polegało na różnorodności. Jego urok łatwo było zeszpecić nienawiścią i pielęgnowaną od wieków dyskryminacją. Syria nie będzie już tym, czym była. Napisałem o tym, czym była dla mnie i będzie. Nawet jeśli jest już wyłącznie wspomnieniem. Syria była też moim schronieniem. Uciekałem tam przed niepogodą codzienności i po jeszcze większych życiowych sztormach. Niestety. Już nigdy nie pojadę do Syrii. Zawsze będą za nią tęsknił. Za ludźmi i momentami, które razem sprawiły, że do Syrii wracałem, począwszy od mojej pierwszej wizyty w 1999 roku, do czasu, kiedy ten kraj wciąż trwał w pokoju. Kolejny wyjazd planowałem na rok, kiedy wybuchły niepokoje, torujące drogę straszliwej wojnie. Do Syrii już nie pojechałem i nie pojadę. Ostatni raz widziałem Syrię ze Wzgórz Golan, z terytorium kontrolowanego przez Izrael. Teraz moja Syria jest w Melbourne, gdzie mieszkają Fahad i Iljas. W Poznaniu, gdzie żyje Michojel. Wszędzie tam, dokąd uciekli moi przyjaciele. I wśród tych, którzy zostali na Bliskim Wschodzie". PAWEŁ ŚREDZIŃSKI O AUTORZE Paweł Średziński (ur. 1978 r.), doktor nauk humanistycznych, z wykształcenia historyk, dziennikarz i politolog. Od lat zajmuje się tematyką afrykańską i bliskowschodnią oraz ekologiczną. Laureat Stołka Roku "Gazety Wyborczej". Autor licznych publikacji poświęconych Afryce. Stały współpracownik "Nowej Konfederacji" i redaktor Afryka.org. Publikował również na łamach kwartalnika "Więź", "Gazety Wyborczej" i OKO.PRESS.
Andrzej Poczobut
„Państwo to JA!” - mawiał Ludwik XIV, absolutny władca Francji i Francuzów. Podobnie może mówić dziś o sobie Aleksander Łukaszenka, prezydent, władca i „baćka” Białorusi od 1994 roku. W rzeczy samej - jego osoba na tyle zdominowała życie publiczne, że dziś nie można mówić o Białorusi, nie wspominając o Łukaszence. Jego portret wisi w każdym urzędzie państwowym. Od tego, co dzisiaj zrobił dla kraju, jaki podpisał dokument bądź co ważnego powiedział, rozpoczynają niemal każde wydanie wszystkie białoruskie dzienniki telewizyjne. Łukaszenka jest uważany za najwyższy autorytet w polityce, sporcie, kulturze. Dziś nikt nie podejmie się roli wróżbity, przepowiadającego, kiedy na Białorusi skończy się epoka Łukaszenki. Jednak mimo usilnych starań upartego prezydenta oblicze Białorusi nie jest już jednolite. Obok popleczników obecnego władcy są tam także ludzie, którzy stoją w opozycji do niego. Nie wszyscy biznesmeni są skorumpowani przez rządzący reżim. Nie wszyscy szarzy obywatele chcą bezrefleksyjnie uczestniczyć w show, jaki od lat funduje im rządząca ekipa. Z książki Andrzeja Poczobuta, dziennikarza i działacza mniejszości polskiej na Białorusi, dowiesz się, jak wygląda świat za murem - kraj, który osiemnaście lat temu stał się sceną jednego aktora, oraz ludzie, którzy trwają w chorym systemie i cierpliwie czekają na zmianę. Tu przeczytacie wywiad Katarzyny Spyrki - dziennikarki Dziennika Zachodniego - z Andrzejem Poczobutem Andrzej Poczobut: "Jak wyszedłem z więzienia, taksówkarze wozili mnie za darmo" Tu przeczytacie wywiad Tomasza Kobylańskiego z Andrzejem Poczobutem, który ukazał się także w papierowym wydaniu WPROST 23-29 września Najstarszy syn Łukaszenki gotowy do zastąpienia ojca A tu wywiad Michała Marciniaka z Andrzejem Poczobutem opublikowany na Mojeopinie.pl Andrzej Poczobut - „Od dziecka zawsze miałem wpajane polskie wartości” Patroni medialni: Piorunująca dawka faktów spleciona ponurą logiką dyktatury. Autor obnaża polityczne i obyczajowe kulisy funkcjonowania białoruskiego systemu, ukazując go także z perspektywy zwykłych ludzi, którzy żyją na Białorusi. „Tylko prawda jest ciekawa” — pisał kiedyś inny nasz wielki publicysta z Kresów, Józef Mackiewicz. Andrzej Poczobut jest wierny tej zasadzie. Jego książka to pierwszy tak obszerny i precyzyjny opis mechanizmu zniewolenia i degradacji, opis systemu od 20 lat działającego za naszą wschodnią granicą. Marek Bućko, Fundacja Wolność i Demokracja, portal Kresy24.pl Przez wiele lat Andrzej udowadniał na łamach „Gazety Wyborczej”, że jest najlepszym w polskich mediach specjalistą od pokazywania prawdziwej twarzy białoruskiego reżimu i Aleksandra Łukaszenki. I ta książka to potwierdza. Roman Imielski, Gazeta Wyborcza Czytałam momentami ze ściśniętym sercem, choć przecież to nie thriller, lecz opowieść o polityce. Doskonale pamiętam te lata, które są już za nami, tu w Polsce, a były takie podobne. W życiu państw ten czas się kończy, przychodzi nowe. Dla pojedynczego człowieka jednak to nieraz całe życie, każdy ma prawo przeżyć je z godnością. „System Białoruś” przypomina czasem naszą niedawną rzeczywistość. Powinniśmy ją znać, powinniśmy też znać historię kraju będącego tak blisko nas. Aldona Kołodziejska, Informacyjna Agencja Radiowa Andrzej Poczobut w znakomity sposób opisuje fenomen dojścia do władzy białoruskiego Baćki oraz metody skutecznego jej utrzymywania. Ta książka jest jak dobry polityczny thriller - bezwzględna walka o władzę, intrygi, tajemnicze morderstwa, spryt głównego bohatera sprawnie manipulującego nie tylko własnym otoczeniem i narodem, ale także sąsiednim mocarstwem. Dla osób interesujących się polityką - lektura obowiązkowa, dla pozostałych - bardzo polecana. Maria Przełomiec, autorka i prowadząca program „Studio Wschód” w TVP Info Czytając książkę Andrzeja Poczobuta „System Białoruś”, wraz z autorem przyglądamy się rzetelnie i wnikliwie temu, co się działo w ciągu minionych 20 lat na Białorusi. Autor prowadzi nas przez historię niezwykłego dwudziestolecia, ukazując brzemienne konsekwencje błahych z pozoru wydarzeń, emocji i zaniedbań oraz cynicznej gry świata tym, wydawałoby się, zapomnianym zakątkiem Europy. Zapraszam do znakomitej lektury. Danuta Przywara, prezes Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka Książka Poczobuta to lekko napisana opowieść o trudnych sprawach. Dziennikarskie pióro, umiejętna selekcja faktów, wypowiedzi bezpośrednich świadków wydarzeń sprawiają, że „System Białoruś” czyta się jak sensacyjną historię walki o władzę i jej utrzymanie. Szkoda tylko, że to prawdziwa historia... Agata Wierzbowska-Miazga, Ośrodek Studiów Wschodnich Za każdym razem, kiedy jadę na Białoruś, ogarnia mnie złość. Za każdym razem myślę: ludzie, jak mogliście sobie wybrać na pierwszego prezydenta Białorusi takiego człowieka? Jak możecie co cztery lata wybierać go znowu? Dalej złość podpowiada mi, że tylko naród kołchoźników i potomków chłopów pańszczyźnianych, zawsze poganianych batem do roboty, mógł obrać za wodza kogoś takiego. Później przychodzi refleksja: przecież na świecie nie ma głupich narodów. Wszak demokracja jest władzą narodu. I choć ma wiele wad, to jednak niczego lepszego jak na razie nie wymyśliliśmy, a białoruski naród jest tak samo mądry jak wszystkie inne narody na świecie. Zatem: dlaczego Białorusini wybierają system Białoruś? Ernest Zozuń, Program 3 Polskiego Radia
Aleksandra Majdzińska
Miasto z marzeń, stepowego pyłu i morskiej bryzy. Miasto handlu i sztuki. Ukraińskie, rosyjskie, żydowskie, francuskie, włoskie – swoje własne, odeskie. W poszukiwaniu tropów po nieżyjącym ojcu narratorka prowadzi nas przez ulice i historię Odessy. Wędrujemy z nią od ociekających złotem plaż i cerkwi po katakumby, które latami były królestwem półświatka. Przytacza dowcipy, ogłoszenia z lokalnych gazet i rozmowy z odesytami i odesytkami. Wydeptuje swoje trasy na rynkach, w urzędach, na cmentarzach, w kościelnych archiwach. W efekcie powstaje portret Odessy, zanim przez miasto kolejny raz przetoczyła się historia i zmieniła jego oblicze.
Filip Springer
"Czasami zachodzę w głowę, jak to się stało, że tak dużo rozmawiamy o podróżach samolotami, odzieżowych sieciówkach, plastikowych słomkach i elektrycznych samochodach, a tak mało po prostu o budynkach. Wystarczyłoby powiedzieć, że ślad węglowy wynikający ze wznoszenia, użytkowania i ewentualnego demontażu budynków stanowi około 40 procent globalnych emisji" - pisze w najnowszej reportersko-eseistycznej książce Filip Springer. Pora więc zadać pytanie o to, jak w obliczu katastrofy ekologicznej powinna zmienić się architektura. Czy powinniśmy jeszcze w ogóle budować? Jaką przyszłość projektują dla nas współcześni architekci? Jakie miejsce w projektowaniu powinno zajmować środowisko? Czy w trosce o własny komfort mamy prawo narażać przyszłość naszych dzieci? W końcu: komu służy architektura? Springer przygląda się praktykom architektów i urbanistów, zarówno takim, które swoją krótkowzrocznością budzą zdumienie, jak i nowatorskim rozwiązaniom, które pozwalają wierzyć, że inna, bardziej przyjazna światu i środowisku architektura jest możliwa. I sprawdza, czy nawet ostrożne, ale rozsądne wizje nowej architektury mają szansę przebić się w świecie, który cały czas goni za zyskiem i wzrostem.
Szatan w naszym domu. Kulisy śledztwa w sprawie przemocy rytualnej
Lawrence Wright
Ta sprawa rozpaliła Amerykę do czerwoności. Paul Ingram szanowany obywatel, wzorowy ojciec, zastępca szeryfa w stanie Waszyngton został w 1988 roku oskarżony przez swoje prawie już dorosłe córki o wykorzystywanie seksualne. Początkowo zarzuty dotyczyły przemocy seksualnej w dzieciństwie, lecz stopniowo zaczęły również obejmować tortury i gwałty zaledwie sprzed paru tygodni od oskarżenia. Kolejne zeznania przynosiły coraz więcej rewelacji w krwawych satanistycznych rytuałach brali udział nie tylko członkowie rodziny Ingramów, lecz także inni pracownicy biura szeryfa. Ponieważ w całym kraju notowano wówczas przypadki odzyskanych wspomnień, a sensacyjne doniesienia dotyczące działania satanistycznych sekt docierały z wielu stron, oskarżenia te przyjęto ze zgrozą, ale bez zaskoczenia. Nawet Paul Ingram i jego żona, którzy początkowo wszystkiemu zaprzeczali, wkrótce zaczęli sobie przypominać przedziwne wydarzenia, w których brali udział. Mało kto zwrócił uwagę, jak bardzo opowieści świadków i oskarżonych przypominały zeznania składane kilka wieków wcześniej podczas procesów czarownic Lawrence Wright z reporterską precyzją rekonstruuje przebieg tego niezwykłego śledztwa. Pokazuje też, co się dzieje, gdy aparatem pojęciowym współczesnej nauki zawładną nasze najbardziej pierwotne lęki. Ta historia, opowiedziana mądrze, oszczędnie, z wyczuciem, stanowi bardzo ważną przestrogę. Szatan w naszym domu plasuje Wrighta w ścisłej czołówce amerykańskich reporterów. Newsweek Niesamowita sprawa, skłaniająca do pytań o naturę ludzkiej pamięci. [] To książka przemyślana i porywająca. The New York Times Trzeźwiąca opowieść o zagrożeniach związanych ze zjawiskiem odzyskanych wspomnień. [] Szatan w naszym domu to zdumiewająca historia. The New York Times Book Review Lawrence Wright świetnie wykorzystuje tę niepojętą historię, żeby postawić pod znakiem zapytania koncepcję odzyskanych wspomnień []. Jego wyważona relacja napisana jest z podziwu godną skrupulatnością. Entertainment Weekly Już sama ta historia jest tak przedziwna, że byłaby fascynująca właściwie niezależnie od tego, jak by ja opowiedziano, lecz dzięki reporterskiej rzetelności i wnikliwości Lawrencea Wrighta otrzymujemy doskonałe studium naszych czasów []. Szatan w naszym domu to opowieść naprawdę trzymająca w napięciu. The Boston Globe
Adam Bodnar
Adam Bodnar to nie tylko profesor prawa, były Rzecznik Praw Obywatelskich, ale także zaangażowany mówca i (szczególnie od czasu, kiedy przestał być RPO) publicysta. Zbiór jego tekstów z ostatnich 2 lat, który publikujemy to felietony i wystąpienia na różne tematy, czasem fundamentalne z perspektywy ustrojowej, czasem wydawałoby się mniejszego kalibru, poświęcone pojedynczym przypadkom. Pisane zawsze z obywatelską pasją i prawniczą erudycją. Dlatego właśnie warto czytać Bodnara. Konsekwentnie, w sprawach wielkich i bardzo małych stosuje te same kryteria i system wartości, oparty na wolności osobistej, słowa, wyznania, sumienia, na prawach człowieka. Zresztą - przekonajcie się Państwo sami.
Piotr Kępiński
Tu się nic nie zmienia od dwóch tysięcy lat. Plebejusze, patrycjusze, dziwki, księża. Rzym mówi jeden z bohaterów włoskiego serialu Suburra. Bo w Rzymie, jak w całych Włoszech, czas się zatrzymał. Turyści kroczą starożytnymi ścieżkami, szukając tego, co minione, mieszkańcy znają na pamięć sentencje Marka Aureliusza, a ulice są tak samo wąskie jak przed kilkuset laty. Tak samo niezmienne są też paradoksy: bieda sąsiaduje z bogactwem, zaśmiecone ulice z pałacami, siedziby kościelnych instytucji z lokalami przejętymi przez mafię, a pamięć o Pasolinim konkuruje z pamięcią o Duce. Jak poskładać tę mozaikę, by obraz Włoch był pełny? Piotr Kępiński kreśli portret miejsca od wieków targanego namiętnościami. Łącząc czujność obserwatora z zaangażowaniem mieszkańca, opisuje kraj, który fascynuje go od lat. Spaceruje ulicami Rzymu i Sieny, odwiedza Materę i Cilento, opowiada o sardyńskich pragnieniach separatystycznych, osiedlach Romów i handlu narkotykami na rzymskich cmentarzach. Razem z nim odwiedzamy turyńskie wystawy, smakujemy sycylijskich pani, jedziemy rowerem wzdłuż Tybru i zaglądamy do wnętrz Watykanu. Szczury z via Veneto to erudycyjna opowieść o tym, że choć czasy błogiego la dolce vita dawno minęły, to Włochy wciąż przyciągają, pasjonują, nie dają o sobie zapomnieć.
Zofia Krawiec
Wiedzące, szepczące w ciemnościach, tańczące na niebie. Wymykające się władzy patriarchatu, trwające na granicy życia i śmierci, nie z tego świata. Budzące grozę w średniowiecznych podaniach, córy Kory, Demeter i Hekate, tybetańskie dakinie. Ikony i prekursorki. Wyklinane, prześladowane i palone na stosach. Wiedźmy i czarownice wróciły. I wszystkich nas nie spalicie. Zofia Krawiec krytyczka sztuki i artystka zastanawia się nad kulturowym powrotem wiedźm. Pytając o archetyp, przygląda się jego współczesnym realizacjom. Ile było w czarownicach dzisiejszych feministek i jak bardzo dzisiejsze feministki wierzą w pradawne zaklęcia i rytuały? W poszukiwaniach towarzyszą autorce rozmówczynie i rozmówcy, którzy z wiedźmami stykają się w swojej twórczości i działalności: Agnieszka Szpila, Michał Pospiszyl, Manuela Gretkowska, Maria Moonset Matuszewska, Mira Marcinów, Aleksandra Kluczyk, Mikołaj Sobczak, Maria Bigoszewska, Marta Niedźwiecka.
Szeryf z miasta bezprawia. Wyatt Earp i inne legendy Dzikiego Zachodu
Przemysław Słowiński
Opowieść o najsłynniejszym amerykańskim szeryfie z czasów gorączki złota, unieśmiertelnionym dzięki głośnemu "Miastu bezprawia" oraz kilkudziesięciu innym westernom. Pokazywany zwykle jako nieprzejednany obrońca prawa, był w rzeczywistości postacią mocno kontrowersyjną. Typowy niespokojny duch, przenosił się z miejsca na miejsce - jako zawodowy gracz, szeryf, rewolwerowiec, konwojent dyliżansów i właściciel saloonów - dochodząc stopniowo do znacznego majątku. Walcząc z różnymi ciemnymi typami terroryzującymi Dziki Zachód, sam wielokrotnie przekraczał granice prawa. Przez jednych uwielbiany, przez innych znienawidzony, już za życia stał się legendą. Autor książki próbuje wyjaśnić fenomen tej legendy, przedstawiając także inne barwne postaci, które pojawiły się w życiu Wyatta Earpa: Calamity Jane, "Wild Billa" Hickoka, Doca Hollidaya, Bata Mastersona czy Johna Ringo. Jednocześnie książka Przemysława Słowińskiego ukazuje ważny okres w dziejach Stanów Zjednoczonych, tworzenie się państwa i społeczeństwa wielonarodowego, powstawanie pierwszych osad i miast, wreszcie postępującą industrializację, która na zawsze zmieniła oblicze Dzikiego Zachodu.
Sześć odcieni bieli i inne historie
Hanna Krall
Nowe wydanie Sześciu odcieni bieli Hanny Krall składa się z dwóch książek: przełomowej w polskim reportażu książki tytułowej (w 1978 roku krytycy podkreślali nową, wynalezioną przez Krall metodę reporterskiego pisania) oraz z książki Trudności ze wstawaniem, która wyszła w Polsce nielegalnie w podziemnym wydawnictwie Pokolenie w 1988 roku. Znalazły się w niej teksty z dwóch książek zakazanych przez ówczesne władze. Cały, świeżo wydrukowany nakład jednej został pocięty i przemielony na makulaturę, a metalowy skład drukarski drugiej – przetopiony w piecu. Teksty mogły ukazać się tylko poza oficjalnym obiegiem. Reportaże Hanny Krall, zebrane w tym tomie, uważane są za najwybitniejsze teksty non-fiction, jakie powstały w PRL.
Maria Konopnicka
Refleksje poświęcone cmentarzom, śmierci i przemijaniu. Rozważania o kresie istnienia zostają przedstawione w kilku odsłonach, między innymi we wspomnieniach o poecie Robercie Hamerlingu oraz podczas wizyt na cmentarzach w Austrii.
Szklane ptaki. Opowieść o miłościach Krzysztofa Kamila Baczyńskiego
Katarzyna Zyskowska
MIŁOŚĆ I ŚMIERĆ NA TRZY SERCA Drobna twarz, mlecznobiała szyja, kasztanowy warkocz... Jej skóra pachnie miodem i pomarańczami, kiedy on szepcze jej do ucha: Nie mogę dać ci, Basiu, nic oprócz siebie. Po czterech dniach od pierwszego spotkania są już zaręczeni. Ale choć Krzysztof kocha Basię, jak tylko poeta kochać potrafi, połowa jego serca jest na zawsze zajęta. Zmysłowa, rozpisana na trzy głosy opowieść o Krzysztofie Kamilu Baczyńskim, jakiego dotąd nie znaliśmy. Co czuła Barbara zamknięta w trzydziestometrowym mieszkaniu z zaborczą matką Baczyńskiego? Jaką tajemnicę skrywała ta zapomniana przez potomnych kobieta? Co łączyło młodego poetę z Jarosławem Iwaszkiewiczem i Jerzym Andrzejewskim? I czy ten genialny chłopak naprawdę musiał zginąć w powstaniu warszawskim? Katarzyna Zyskowska spędziła długie godziny w archiwach, by od podszewki poznać losy niezwykłego trójkąta. W swej powieści po raz pierwszy oddaje głos trojgu Baczyńskim Krzysztofowi, jego matce Stefanii i ukochanej żonie Basi by sami opowiedzieli historię tej pięknej i tragicznej miłości. Katarzyna Zyskowska jest mistrzynią beletryzowanych biografii i powieści opartych na faktach. Ostanie dziesięć lat swojej pracy pisarskiej poświęciła historii życia i śmierci K. K. Baczyńskiego. Autorka . bestsellerowej Sprawy Hoffmanowej i Historii złych uczynków.
Szkodniki. O ludziach, drzewach i maszynach w Puszczy Białowieskiej
Dorota Borodaj
"Kto ma Puszczę Białowieską, ten ma władzę" - tak mówią ludzie, którzy spierają się o to, do kogo należy ten najstarszy las: do leśników czy przyrody? Entomolog, potomkini królewskich strażników puszczy, biolożka, mieszkanka podlaskiej wsi, pogromca kłusowników, poeta, leśnik, konstruktor meblościanki Puszcza, minister Jan Szyszko - wszyscy deklarowali troskę o drzewa. To książka o walce na opowieści: o pierwotnej puszczy, lesie sadzonym ręką człowieka, lesie naturalnym, lesie bezpowrotnie przekształconym, lesie świerkowym, lesie grabiejącym, lesie pełnym życia i lesie, który umiera. Dorota Borodaj spotykała się z osobami zaangażowanymi w spór i chodziła z nimi po puszczy. Punktem wyjścia książki Szkodniki są wydarzenia z 2017 roku, gdy przez sześć miesięcy trwały blokady ciężkiego sprzętu, którym wycinano i wywożono z puszczy świerki zaatakowane przez kornika drukarza. Jedna strona sporu widziała w nich gnijący, marnujący się surowiec. Druga - naturalny element cyklu życia lasu, gdzie nawet śmierć ma głęboki sens. Od 2021 roku między drzewami, o które wtedy walczono, wędrują i umierają ludzie. Na leśne tryby znowu wjechały maszyny. W puszczy ponownie zaczęła się walka.
Szpiedzy Mossadu i tajne wojny Izraela
Dan Raviv, Yossi Melman
Pasjonująco napisana i znakomicie udokumentowana historia najsłynniejszej agencji wywiadowczej świata. Są tu opisy najbardziej spektakularnych akcji inspirowanych przez izraelski wywiad, m.in. operacji Piorun odbicia pasażerów porwanego samolotu Air France z Izraelczykami na pokładzie w Entebbe w Ugandzie w 1976 roku; czy operacji Opera zbombardowania irackiego reaktora atomowego w Tammuzie w 1981 roku. Autorzy nie stronią od spraw kontrowersyjnych i wyciągają na światło dzienne dyskusyjne działania Mossadu, takie jak funkcjonowanie Kidonu, Mosadu w Mosadzie, elitarnego oddziału wyspecjalizowanego w politycznych zabójstwach, który jest oskarżany o zamordowanie czterech irańskich fizyków pracujących nad programem nuklearnym Teheranu. W książce pojawia się też wątek polski: to historia przekazania ambasadzie Izraela sławnego referatu Chruszczowa na XX zjeździe WKPB, wówczas jeszcze tajnego, przez polskiego dziennikarza żydowskiego pochodzenia Wiktora Szpilmana-Grajewskiego, który romansował z sekretarką Edwarda Ochaba, Łucją Baranowską. Autorzy pokazują bardziej ludzki, niewyidealizowany wymiar działalności szpiegowskiej. Los Angeles Times Na podstawie rozmów z byłymi oficerami operacyjnymi oraz lektur dokumentów, które nie są już objęte klauzulą tajności, Raviv i Melman napisali odkrywczą i zarazem krytyczną historię wzlotu i upadku słynnego izraelskiego wywiadu: od działań w pełnych ideałów czasach początków państwa Izrael po chaotyczne współczesne akcje w obliczu palestyńskiej intifady czy szokującą podatność pracowników tajnych służb na korupcję. Publishers Weekly Izrael od swego powstania w 1948 roku nieustannie przyciąga uwagę świata. Ciągłe napięcia z sąsiadami, dwie wojny (1967, 1973) oraz nieustanne konflikty z rozmaitymi organizacjami arabskimi, kwestionującymi istnienie państwa Izrael (OWP, Hezbollah, Hamas, Al Kaida) powodowały i powodują, że tajne służby tego państwa odgrywają istotną rolę w zapewnieniu jego bezpieczeństwa. Wiele się ostatnio mówi na temat tajnych służb Izraela, ich możliwościach, przeprowadzonych akcjach, determinacji i wyszkoleniu. Tajne służby Izraela uchodzą bowiem za jedne z najlepszych. Mają znakomite możliwości techniczne oraz agenturalne. Szpiedzy Mossadu i tajne wojny Izraela to pasjonująca lektura. Scharakteryzowano tu wszystkie istniejące służby państwa Izrael (nie tylko Mossad), działające od lat czterdziestych ubiegłego wieku niemal po dzień dzisiejszy. Opisane są kulisy brawurowych akcji likwidowania liderów organizacji terrorystycznych, odbijania zakładników tajniki pozyskiwania broni atomowej, dezinformacji, werbowania agentów i wiele innych elektryzujących informacji. Po raz pierwszy poznajemy też ludzi, którzy owe służby tworzyli, stali na ich czele lub stanowili ich elitę. To swoista kronika izraelskich działań wywiadowczych, którym zdaje się przyświecać motto: Za nic nie przepraszaj, niczego nie żałuj, nigdy nie mów nigdy i to niemożliwe. Gromosław Czempiński
Szpiedzy z papieru. Wszystkie grzechy polskich służb specjalnych
Piotr Niemczyk
Kto nie chce w Polsce agentów specjalnych z prawdziwego zdarzenia? Komu jest na rękę, że najważniejsze dla bezpieczeństwa kraju sprawy trafiają na biurka dyletantów? O błędach kolejnych ekip rządzących, które przekreśliły szanse na powstanie polskiego FBI z prawdziwego zdarzenia, pisze Piotr Niemczyk, działacz opozycji w okresie PRL, ekspert z zakresu bezpieczeństwa, zastępca dyrektora Zarządu Wywiadu Urzędu Ochrony Państwa w latach 19931994, w 2001 podsekretarz stanu w ministerstwie gospodarki. Wpadki, anegdoty, ale i rzetelna analiza porażek od 1989 roku aż do ostatniego skandalu z wypłynięciem maili najważniejszych osób w państwie.
Szpieg, czyli podstawy szpiegowskiego fachu
Wiktor Suworow
Wiktor Suworow jak zwykle w świetnej formie! Doskonałe uzupełnienie AKWARIUM - największego hitu Suworowa. Służby specjalne byłego Związku Radzieckiego nieodmiennie budzą fascynację. W swej najnowszej książce Wiktor Suworow opisuje je od podszewki. Były rezydent GRU w Genewie we właściwym sobie gawędziarskim stylu opowiada, jak krok po kroku zostawało się szpiegiem. Dowiadujemy się zatem, jak typowano kandydata, jak go kształcono, na jaką placówkę mógł trafić (lepszy Waszyngton czy Pekin to wcale nie takie oczywiste), jakie zadania mógł tam otrzymywać i jaką rolę w jego życiu odgrywała żona. Poznajemy szczegółowo struktury GRU, sposoby werbowania agentów i zażartą rywalizację z odwiecznym wrogiem, czyli KGB. Mnóstwo detali, przykłady akcji, także autentycznych wszystko to sprawia, że Szpieg, czyli jest swego rodzaju kompendium pracy radzieckich służb specjalnych, a zarazem arcyciekawą lekturą.
Jędrzej Morawiecki
Słowo szuga znaczy śryż, breja, lód zmieszany z wodą i pośniegowym błotem. Pojawienie się jej na drogach i rzekach zapowiada odwilż, wiosnę, nadejście nowego. Jakiej odnowy doświadczyła Rosja po rozpadzie Związku Radzieckiego? W Szudze Jędrzej Morawiecki przekonuje, że początkowe wolnościowe przemiany, zarówno polityczne, jak i społeczne, ostatecznie nie przyniosły ani państwu, ani jego obywatelom pozytywnych trwałych zmian. Rosja ostatniej dekady to rozkwit nacjonalizmów, radykalizacja postaw, represje wobec niepokornych. Bohaterowie książki szukają kryjówek albo uciekają, trafiając do klinik psychiatrycznych, obozów dla uchodźców, wreszcie do strefy działań wojennych. Autor, od lat podróżujący w najdalsze zakątki Rosji, odkrył inny kraj niż dotychczas opisywany w polskich reportażach lub artykułach prasowych. W Szudze obnażył egzotyzujące i zaczarowujące sposoby kreowania jej obrazu. Przeprowadził też bolesny rozrachunek ze swoim osobistym stosunkiem do Rosji. Szuga jest bogatą mozaiką reportaży i opowieści z syberyjskiego Tomska oraz poruszających relacji mieszkańców Donbasu po rosyjskiej agresji na ich region.
Ścigając zło. Rozmowy o zbrodni, śledztwie i karze
Małgorzata Kuźmińska, Michał Michał
Rozmowy, które autorzy powieści kryminalnych przeprowadzili z ludźmi zawodowo ścigającymi zło. Policjanci, prokurator, strażnik więzienny, biegła psycholog, badacz kości i medyk sądowy odkrywają kulisy swojej pracy, dzielą się wiedzą i osobistymi doświadczeniami, a także faktami z autentycznych śledztw. Czy życie prześciga fikcję? Jak popkulturowe wyobrażenia wypadają w zderzeniu z rzeczywistością? Jaka jest cena wyścigu ze złem?
Ścigany i inne. Opowiadania czasu wojny i niepokoju
Artur Friedberg
Czasy wojny i niepokoju zawsze przynoszą skrajne decyzje w sprawach najważniejszych kiedy w grę wchodzi ludzkie życie, a zachowanie godności zostaje wystawione na próbę. Zaledwie dziewięcioletni chłopiec walczy o przetrwanie dla siebie i bliskich podczas syberyjskiej zimy. Spokojny właściciel sklepiku bławatnego zostaje partyzantem, gdy faszyści nieomal na jego oczach zabijają mu żonę i córeczkę. Lekarz żydowskiego pochodzenia próbuje ocalić siebie i rodzinę przed niemieckimi nalotami i prześladowaniami NKWD. Ale koniec wojny nie okazał się końcem czasu niepokojów. Ścigany i inne... to kronika ludzkich losów, zbiór opowiedzianych bądź zasłyszanych historii, w większości prawdziwych i przez to tak bardzo zapadających w pamięć.