Literatura faktu
Jeremy Renner
Przejmująca i inspirująca historia Jeremyego Rennera. Aktor na co dzień znany z roli Hawkeyea w serii Avengers opowiada o feralnym dniu, w którym otarł się o śmierć, oraz trudnej, bolesnej i zaskakująco szybkiej rekonwalescencji. Dwukrotnie nominowany do Oscara Jeremy Renner w 2023 roku był drugim najczęściej wyszukiwanym w Google człowiekiem na świecie, i to nie ze względu na imponujący dorobek. Popularny aktor znany jest między innymi z ról w takich produkcjach jak The Hurt Locker. W pułapce wojny, Miasto złodziei, American Hustle, Nowy początek, a także dwóch filmach z serii Mission: Impossible oraz siedmiu filmach z serii Avengers wytwórni Marvel Studios. Jednak niezwykłe sukcesy Jeremyego na srebrnym ekranie zeszły na dalszy plan, kiedy pierwszego stycznia 2023 roku zmiażdżył go sześciotonowy ratrak. Leżąc na oblodzonej drodze, aktor czuł, że na chwilę umarł, a w trakcie transportowania rannego ratownicy nie sądzili, że Jeremy może przeżyć... A jednak przeżył i opisał swoje wspomnienia zarówno z samego przerażającego zdarzenia, jak i procesu powracania do zdrowia. Książka nie jest jedynie dramatyczną relacją z tamtych dni to opowieść o sile woli, harcie ducha, granicach wytrzymałości, a także zdolności człowieka do przetrwania, rozwoju i odnajdywania celu w obliczu największych przeciwności. Jeremy szczerze opowiada o swojej rekonwalescencji i cierpieniu, o tym, co pomogło mu przetrwać i nadal napędza go do działania. Opisuje swoją głęboką przemianę, a jego przykład inspiruje i napełnia nadzieją.
Ewa Beynar-Czeczott
Fascynujące losy Pawła Jasienicy, a właściwie Leona Beynara, mogłyby stać się kanwą nie jednej, ale wielu książek. Przedwojenne Grodno i Wilno, pasje turystyczne realizowane w Klubie Włóczęgów z takimi osobowościami jak Czesław Miłosz. Po wybuchu wojny konspiracja i przynależność do Związku Walki Zbrojnej, tajny uniwersytet powszechny organizowany wraz ze Stanisławem Stommą, następnie walka zbrojna w AK i w brygadzie Zygmunta Szendzielarza, czyli słynnego majora „Łupaszki”. A potem równie burzliwe losy w PRL pod czujnym okiem bezpieki. Może właśnie tak intensywne doświadczanie wydarzeń historycznych spowodowało, że Paweł Jasienica stał się jednym z najlepszych pisarzy zajmujących się polską historią. Ewa Beynar, córka Pawła Jasienicy, zebrała w niniejszej książce mnóstwo faktów, a także opowieści rodzinnych. Swoiste podsumowanie życia ojca napisały dokumenty, do których dotarła poprzez IPN.
Mój Rzym. Spacerem po niezwykłych zakątkach Wiecznego Miasta
Magdalena Wolińska-Riedi
Takiej książki o Rzymie jeszcze nie było. Osobisty przewodnik Magdalena Wolińska-Riedi, autorka watykańskiej trylogii z bestsellerową Kobietą w Watykanie, która od dwudziestu lat mieszka w samym sercu Wiecznego Miasta, tym razem zabiera nas na niezwykły spacer po swoim Rzymie. Odwiedzimy z nią miejsca, do których zaglądają głównie miejscowi: bar, w którym aromat mocnego espresso wczesnym rankiem budzi mieszkańców via Giulia, i cukiernię Roberto i Cinzi przy via della Croce słynącą z wybornego tiramisu. Poznamy Mariellę organizującą pokazy mody na Schodach Hiszpańskich i Rino, nazywanego Królem Paparazzich, który jako pierwszy fotograf w latach 50. zaczął robić zdjęcia przyjeżdzającym do Rzymu gwiazdom Hollywood, dając początek całej profesji. Zajrzymy do niezwykłego szpitala dla lalek przy via di Ripetta i do antykwariatu rodem ze świata baśni nieopodal Piazza Farnese, poczujemy niepowtarzany zapach pizzy na Campo de Fiori i odpoczniemy ukojeni szumem zjawiskowej Fontanny Żółwi. Dowiemy się, co potężny ród Barberinich ma wspólnego z pszczołami i dlaczego niektóre pracownie rzemieślnicze działające od setek lat dziś walczą o przeżycie. Rzym Magdaleny Wolińskiej-Riedi jest niezwykły, niesztampowy i nieoczywisty. Dajcie się zaprowadzić w miejsca, o których nie przeczytacie w żadnym przewodniku!
Mrożek w odsłonach. 39 opowieści z różnych miejsc i czasów
Praca zbiorowa
Mrożek na językach Sławomir Mrożek: milczek, dziwak, outsider. Doskonały kompan. Wspaniały przyjaciel. Sławny pisarz i dramaturg. Jak został zapamiętany? Mrożek w odsłonach to opowieści i ułamki wspomnień, z których wyłania się postać człowieka o niespożytym poczuciu humoru, zawsze ironicznego wobec swojej pozycji komentatora rzeczywistości. Mrożka, który nie znosił Krupniczej 22, nosił przykrótki płaszczyk, wstydził się dziewcząt, gotował makaron z mięsem dla Witolda Gombrowicza, z Gustawem Herlingiem-Grudzińskim spędził sylwestra w Neapolu, z Beckettem pomilczał przy irlandzkiej whisky, dbał o wąsy i za pomocą kombinerek rozprawiał się z homarem. O swoich, zawsze unikalnych i niezapomnianych, spotkaniach z Mrożkiem opowiadają koledzy po piórze, współpracujący z nim przy realizacji jego sztuk reżyserzy i aktorzy, wydawcy jego dzieł, przez lata śledzący jego karierę dziennikarze, fotograficy, dzięki którym powstały jego najsłynniejsze portrety; wreszcie przyjaciele, znajomi i towarzysze najróżniejszych życiowych wydarzeń: Jerzy Aleksandrowicz, Janusz Anderman, Amparo Payin Cejudo, Anna Ciećkiewicz-Godzicka, Bogdan Ciosek, Lidia Croce, Maciej Englert, Ludwik Flaszen, Rita Gombrowicz, Marta Herling, Antoine Van Houtte, Antoni Libera, Marta Lipińska, Bronisław Maj, Janusz Majewski, Vera Michalski-Hoffmann, Jarosław Mikołajewski, Beata Mikołajko, Jan Nowicki, Tadeusz Nyczek, Joanna Olczak-Ronikier, Bohdan Paczowski, Wojciech Plewiński, Romana Próchnicka-Vogler, Wojciech Pszoniak, Justyna Sobolewska, Jerzy Stuhr, Piotr Szczerski, Ryszard Szewczyk, Małgorzata Szydłowska, Bartosz Szydłowski, Beata Szymańska, Jacek Aleksander Tatomir, Viet Tu Laura Tran, Kazimierz Wiśniak, Władysław Wolter, Ryszard Zaorski, Anna Zaremba. Wspomnienia opracowała Magdalena Miecznicka. Najbardziej zafascynowało mnie w tej książce to, że mimo kolejnych, często zaskakujących oświetleń postaci Mrożka, autor Tanga nadal jawi się nam jako postać pełna tajemnic, uniemożliwiająca jednoznaczne charakterystyki. Jak tu pogodzić spostrzeżenie: Uważaliśmy go wszyscy za dziwaka z obserwacją: Sławek wyróżniał się dowcipem, był bardzo zajmujący i wcale nie milczący, po jego śmierci ze zdumieniem usłyszałem opowieści o jego mrukowatości? Jacek Popiel
Andrzej Zduniak
Książka "Msza za Aleppo" skierowana jest zarówno do młodzieży jak i dorosłych. Dotyczy bratobójczej wojny w Syrii widzianej przez pryzmat doświadczeń Pawła, młodego dziennikarza z Polski i Miriam, syryjskiej nastolatki, podopiecznej Oratorium Don Bosco w Aleppo, których losy splatają się w Aleppo w czasie dziennikarskiej misji Pawła w Syrii oraz w Krakowie podczas celebrowania, wraz z grupą pielgrzymów z Bliskiego Wschodu, Światowych Dni Młodzieży.
Mukrz i ród Kulczyka. w Cisowej Krainie Borów Tucholskich
Jerzy Franke
Jako tytułową Cisową Krainę Borów Tucholskich Autor określił obszar pogranicza powiatów świecko i tucholskiego, obejmujący Mukrz oraz młodsze Cisiny i Bieszewo wraz z jeziorem Mukrz i Wierzchlasem z jego rezerwatem cisów. W części I, na tle 1000-letniej historii Pomorza, Jerzy Franke prowadzi Czytelnika przez 700 lat historii Mukrza oraz 300 lat genealogii i historii rodu Kulczyków (udokumentowanej prawie setką drzew rodzin), którego protoplastą i sprawcą odrodzenia Mukrza po pożodze polsko-husyckiej był Jan Kulczyk (ur. w roku 1692). Autor sam pochodzi z tego rodu, po kądzieli. Zrozumiałe więc, że Jego celem jest utrwalenie drukiem świadectwa historii Cisowej Krainy i jej polskich mieszkańców w żywiole niemieckim, także daniny ich krwi, jako uczestników wojen pod panowaniem Prus, Cesarstwa Niemieckiego i II RP. Cz. II zawiera 3 teksty Autora oraz 5 innych osób, które uzupełniają narrację cz. I. Swoistą klamrę stanowią dwa wspomnienia: córki polskiego leśniczego z września 1939 r. oraz Niemki mieszkanki Cisin, o jej tułaczce z kilkorgiem nieletnich dzieci od stycznia 1945 r. do czerwca 1947. Ogromne znaczenie dla Autora (i powstania książki) miała kronika Leonarda Kulczyka i współpraca z jego synem p. Hubertem Kulczykiem, który jest współautorem części III.
Sylwia Szwed
"Mundra" to zapis dziesięciu rozmów z położnymi. Najstarsza ma ponad dziewięćdziesiąt lat i pierwsze porody przyjmowała podczas II wojny światowej, najmłodsza - dwadzieścia sześć i pracowała w szpitalu w Tanzanii. Należą do różnych środowisk, mają odmienne doświadczenia i światopogląd. Opowiadają o cudzie narodzin, o ogromnej sile, którą natura obdarzyła każdą matkę, ale także o ciemnej stronie swojego zawodu - poronieniach, aborcjach, powikłaniach okołoporodowych, przemocy wobec rodzących. Poruszają wiele aktualnych i kontrowersyjnych tematów - problem medykalizacji porodu, odejścia od natury, cesarskiego cięcia na życzenie czy zapłodnienia in vitro. To książka o "mundrości" natury i kulturowej sile kobiety. "Kiedy w 1983 roku rodziłam swoją pierwszą córkę, do kobiety, która była przypięta pasami do łoża boleści na sali porodowej po mojej prawej stronie, położne krzyczały: "Ty krowo!" (bo krowa ryczy). Do kobiety po lewej: "Ty świnio!" (bo się spasła). Ja ze strachu byłam cicho, co okazało się złą taktyką, bo nikt się mną nie zajął. Tak wtedy wyglądały polskie szpitale. Pełne odcięcie od rodziny, dziecko na osobnej sali. Ale już wtedy po korytarzu krzątała się niesamowita osoba, która usiłowała pomóc w rozpoczęciu karmienia piersią. Oficjalnie - ledwie ją tolerowano, ale to była jaskółka zmian. Wspominam ją z wdzięcznością do tej pory. W latach dziewięćdziesiątych nastąpiła rewolucja w podejściu do rodzących. Nowe metody, porody rodzinne i domowe, możliwość poruszania się i wyboru pozycji, dziecko razem z matką, nastawienie na pomoc (a nie przemoc). Przez pewien czas wydawało się, że ta zmiana jest jednym z niewątpliwych i wymiernych efektów demokracji. Można było zobaczyć w porodzie kluczowy moment egzystencji. Rola położnej się zmieniła: to już nie jest wykonawczyni odgórnych instrukcji, ale doświadczona przewodniczka, która wie, że potrzebna jest współpraca z rodzącą. Ba! W grę wchodzą nawet uczucia, bo pozwalają pozbyć się lęku, który blokuje otwarcie. Jesteśmy w tej chwili w dziwnym momencie. Z jednej strony - poszukiwania poziomu reakcji instynktownych i nurt ekologiczny. Z drugiej - coraz większa medykalizacja porodu, rosnąca liczba cesarskich cięć. To, co mają do powiedzenia położne, z którymi rozmawia Sylwia Szwed, pozwala wśród sprzeczności odnaleźć pewien ład. Nie bez przyczyny w różnych kulturach tradycyjnych przypisywano akuszerkom mądrość, a nawet dostęp do ciemnych sił. One stoją u początku życia, widzą splot bólu i nadziei." Anna Nasiłowska "Najstarszy zawód świata. Przez całe lata nisko ceniony, zdegradowany, zdewaluowany. Dziś pomału wraca na należne mu miejsce. Położna. Pierwszy człowiek, z którym styka się nowo narodzone dziecko. To na położne Sylwia Szwed kieruje reflektor, rozmawiając z trzema pokoleniami kobiet, które postanowiły przyjmować dzieci przychodzące na świat. Dzięki tym rozmowom dowiadujemy się, że ten zawód wymaga nie tylko wrażliwości, ale również odwagi, niezależności i siły. Dobrze, że ta książka pomaga nam to docenić." Justyna Dąbrowska
My, konformiści. Przeżyć w NRD
Roland Jahn
Myślę, że opowiedzenie o Niemieckiej Republice Demokratycznej może być szansą. Tak wiele niewypowiedzianego skrywa się w przeszłości. Jeżeli się otwarcie o czymś powie, to może to wyzwalać. Książka ta ma zapraszać do opowiadania o tym, jak ludzie żyli w NRD. My, konformiści zawiera wspomnienia z mojego życia w NRD, a także historie moich przyjaciół i bliskich. Są to historie, które ludzie opowiadali sobie wtedy oraz po upadku NRD. (…) Wszystkie te wspomnienia łączy jedno – pokazują one, że życie w warunkach dyktatury stawia człowieka przed wyborami niemożliwymi. Człowiek poddawany jest niekiedy absurdalnym próbom. Myślę, że po opowiedzeniu sobie tych wszystkich historii może nam być łatwiej żyć razem. Jest dla mnie ważne, byśmy opowiadali swoje historie na równych prawach. Abyśmy sięgali do naszych wspomnień bez skrępowania i z różnych perspektyw. Nikt nie był tylko dobry albo tylko zły, wyłącznie stawiał opór lub tylko się przystosowywał. Wiele osób próbowało uczciwie żyć w warunkach „realnie istniejącego socjalizmu”. Nie zawsze się to udawało. Zbyt mało opowiedzieliśmy dotąd o tym, jak się żyło w NRD. Zbyt mało zajmowaliśmy się szczegółami życia codziennego. Może uda nam się otworzyć na historie, które tak głęboko w nas tkwią. Roland Jahn, fragment Wstępu
Magdalena Gajda
Pierwszy reportaż o Polakach chorych na otyłość skrajnie olbrzymią Teresa leży na szpitalnym SOR-ze od trzech dni. Cały czas na wózku transportowym, a dokładnie przywiązana do niego pasami. Szpital ma tylko łóżka o nośności do 120 kg, a kobieta waży o wiele więcej. Teresa jest cały czas naga, okryta jedynie cienkim, kusym prześcieradłem. W jej plecy wbija się deska ratownicza, którą ekipa karetki zapomniała usunąć. Teresa ma wielu gości - przychodzą lekarze, pielęgniarki, salowe, inni pacjenci oraz ich goście. Żeby sobie na Teresę popatrzeć. Żeby się z Teresy pośmiać. Żeby pstryknąć fotkę "wielorybowi". "Wieloryby", "hipopotamy", "słonie" - tak głośno nazywają ich ludzie. Osoby ważące 200, 300 i więcej kilogramów to najbardziej tajemnicza grupa społeczna. Nie wiadomo, ilu ich jest w Polsce. Pewne jest tylko to, że będzie ich coraz więcej. Jak żyją, nie opuszczając przez lata domu? Kim są ich opiekunowie? Dlaczego otyłość to choroba apolityczna i ekumeniczna? Co dzieje się w organizmach osób z otyłością skrajną? Ile jedzenia potrzebują, aby nie czuć głodu? A także ilu polskich żołnierzy trzeba by odchudzić i co muszą robić firmy pogrzebowe, aby godnie pochować zmarłych z otyłością skrajną? Poruszający, napisany z wnikliwością i empatią reportaż My, skrajnie otyli to pierwsza na polskim rynku wydawniczym książka, w której Polacy chorzy na otyłość skrajnie olbrzymią opowiadają o swoim życiu, a specjaliści próbują dociec, jak to się dzieje, że u niektórych z nas otyłość rozwija się do tak krańcowej postaci, że nas zabija. Magdalena Gajda - pierwsza polska Społeczna Rzeczniczka Praw Osób Chorych na Otyłość i liderka krajowego ruchu na rzecz obrony praw człowieka, praw obywatelskich i praw pacjenta osób chorych na otyłość. Członkini Założycielka Europejskiej Koalicji na rzecz Osób Żyjących z Otyłością (European Coalition for People living with Obesity); międzynarodowa ekspertka ds. przeciwdziałania dyskryminacji, stygmatyzacji i wykluczeniu osób chorych na otyłość. Jedyna Polka uhonorowana nagrodą Bakken Invitation Award - przyznawaną co roku 15 osobom z całego świata, które dzięki nowoczesnym technologiom medycznym odzyskały zdrowie, a w swoim nowym życiu działają społecznie. Na otyłość choruje od dzieciństwa. Przeszła przez wszystkie metody leczenia otyłości, w tym dwie operacje bariatryczne. Jej najwyższa waga to 152 kg. Obecna - 55 kg. Zawodowo od 30 lat dziennikarka, reportażystka, scenarzystka, specjalistka PR, ds. CSR, komunikacji społecznej i storytellingu, podcasterka i szkoleniowiec. Współpracowała z ponad 20 redakcjami. Od 2003 r. związana ze środowiskiem organizacji pozarządowych działających na rzecz osób chorych i z niepełnosprawnościami. Autorka blisko czterech tysięcy publikacji medialnych, a także książek i poradników o tematyce zdrowotnej i dotyczącej różnych obszarów życia osób z niepełnosprawnościami. Prywatnie malarka, Mistrzyni Mandali (technika puentylizmu) na poziomie światowym; właścicielka Atelier Mandali i Puentylizmu MADO DOT ART. Patronat medialny: www.poradnikzdrowie.pl
Piotr Jacoń
Ta książka jest o ludziach, którzy szukają siebie i czasem błądzą. Jest o państwie, które w niczym nam - osobom trans i ich rodzinom - nie pomaga, ale za to systemowo nas upokarza. Jest wreszcie o Kościele, który - czy tego chcemy, czy nie - jest w Polsce instytucją ważną, aspirującą do wyższych celów, celowo jednak lub z bezmyślności poniżającą wiernych ukrytych za skrótem LGBTQ+. [ze wstępu] Stale towarzyszy im lęk, samotność, poczucie zagubienia. Cierpią na depresję, a nierzadko podejmują próby samobójcze. Boli ich brak tolerancji i zrozumienia w społeczeństwie. A pragną tak niewiele: wieść normalne życie. W tej książce poznajemy Wiktorię, Annę, Pawła, Feliksa i innych... Społeczność na co dzień ukrytą, ale tym bardziej potrzebującą mocnego, pewnego swoich racji głosu, który powinni usłyszeć wszyscy. Oto zbiór poruszających wywiadów z osobami transpłciowymi, a także ich rodzicami, psycholożką, adwokatką, aktywistką i... księdzem, przełamujących tabu i otwierających oczy na potrzeby drugiego człowieka. Piotr Jacoń - dziennikarz TVN24. Autor m.in. reportażu o rodzicach osób transpłciowych Wszystko o moim dziecku oraz cyklu rozmów Bez polityki. Pracował w Radiu Plus, Radiu Gdańsk i w "Dzienniku Bałtyckim". Mieszka w Gdyni.
Paweł Jasienica
Czy dla nas – zwykłych czytelników, czytaczy historii – jest coś bardziej frapującego niż odpowiedź na pytanie – co by się stało, gdyby… A jeszcze większą przyjemnością jest, gdy takie rozmyślania zostają podparte ogromną historyczną wiedzą, jaką prezentuje nam Paweł Jasienica w książce Myśli o dawnej Polsce. Dla każdego, kto choć odrobinę smakuje polską historię, zastanawia się, dlaczego losy potoczyły się tak, a nie inaczej – to doprawdy prawdziwa rozkosz zagłębić się w owe dywagacje światłego i mądrego autora, wybitnego znawcy Polski Piastów i Jagiellonów i popłynąć z nim w wartki nurt wydarzeń tamtych czasów oraz przyjrzeć się procesom, które doprowadziły Polskę do miejsca, gdzie dziś się znajduje. Znakomita intelektualna przygoda dla tych, którzy lubią zastanawiać się nad przeszłością.
Konstanty Srokowski
Zbiór szkiców opowiadających o komunizmie w Związku Radzieckim i o ludziach którzy go tworzyli i umacniali, a także eksportowali za granicę. Znajdziemy tu bardzo interesujące informacje o m.in. Włodzimierzu Ulianowie - Leninie, Feliksie Dzierżyńskim, Lwie Trockim, Józefie Stalinie - niedoszłym prawosławnym księdzu, którego matka pieszczotliwie nazywała Soso, genialnym samouku i nieokiełznanym sadyście, lirycznym poecie i cynicznym mordercy, o Mołotowie, Budionnym i innych... książka była pisana przez polskiego działacza liberalno-demokratycznego i publicystę pochodzenia ukraińskiego, w czasach, gdy jej bohaterowie jeszcze żyli.
Lidia Czyż
Czymże jest małżeństwo? Dwoje ludzi, dwa światy, dwa życia połączone w jedno. Dwie historie, splecione w jedną opowieść. Jedna miłość, dana od Boga Wszechmogącego, by zjednoczyć. Natalia i Bartek są parą od liceum, a małżeństwem i rodzicami niemal od początku studiów. Wspólnie przezwyciężyli wiele trudności. I wtedy, kiedy wszystko zdaje się być już łatwe, kiedy życie wreszcie się ułożyło, kiedy można zacząć spokojnie się nim cieszyć wspólnie z tą drugą ukochaną osobą – przychodzi rozstanie. Czy to koniec? Czy trzeba pogodzić się z tym, co zdaje się być nieuniknione? Czy należy bez walki rezygnować ze złożonych przysiąg, z planowanego szczęścia, stabilizacji? Ta historia nie miała prawa się zdarzyć, chyba że w kinie, i to bollywoodzkim. Ale życie ma to do siebie, że nie bacząc na to, co się zdarza lub nie, tworzy najlepsze i najbardziej nieprzewidywalne scenariusze. A więc i ona się zdarzyła – nieprawdopodobna historia prawdziwa. Wystarczyło tylko wysłuchać, wystarczyło ją tylko spisać. Tylko trzeba było mieć serce i ucho czułe, a pióro lekkie – jak Lidia Czyż. Lidia Czyż – pisarka, nauczycielka, współorganizatorka spotkań dla kobiet, autorka licznych artykułów, opowiadań i sześciu powieści, m.in. Mocniejsza niż śmierć, Narodziny perły, Pozostała tylko nadzieja, Słodkie cytryny (część z nich została przetłumaczona na język czeski i niemiecki). Żona, matka dwojga dorosłych dzieci i babcia trójki wnuków.
Lynn Austin
3 część Serii Kroniki Odnowy Kamień po kamieniu - wokół miasta Boga ponownie zostanie wzniesiony mur. Kiedy do Nehemiasza docierają wieści, że mur Jeruzalem jest zburzony, a jego bramy płoną ogniem, mężczyzna szuka Bożego przewodnictwa w poście i modlitwie. Kierowany Bożą wolą, rezygnuje ze stanowiska podczaszego perskiego króla Artakserksesa. Wyrusza do Jerozolimy, aby odbudować mur, symbol potęgi jego narodu. Nehemiasz nie spodziewał się jednak wszystkich niebezpieczeństw, jakie go czekają. Przywódcy okolicznych narodów stają się jego zaciekłymi wrogami, planują zabić go i na zawsze zatrzymać odbudowę muru. W tym samym czasie susza spowodowała, że kraj zubożał, a wiele rodzin było zmuszonych oddawać swoje dzieci do niewoli, by móc przeżyć. Część „Na fundamencie” przedstawia odbudowę muru z perspektywy wielu postaci, stanowi potężne zakończenie „Kronik Odnowy”. Ten obraz wiary pośród ucisku daje nadzieję, że pomimo pozorów łaskawa ręka Boga spoczywa na wierzących. LYNN AUSTIN Zdobywczyni wielu nagród, była nauczycielka, która na dzień dzisiejszy zajmuje się tylko pisaniem oraz prelekcjami. Zdobyła sześć nagród Christy Awards za powieści historyczne. Jedna z powieści, Ukryte miejsca, została zekranizowana. Do tej pory w Polsce ukazały się Seria Kronik, Ukryte miejsca oraz Świeca w ciemności. Lynn wraz z mężem wychowali trójkę dzieci i mieszkają niedaleko Chicago.
Bohdan Tymieniecki
Autor „Na imię jej było Lily” Bohdan Tymieniecki walczył na licznych frontach II wojny światowej, a rozpoczął swoją wojaczkę kampanią wrześniową w 1939 roku. Następnie, po klęsce armii polskiej uciekł przez południową granicę na Węgry i następnie przedostał się do Francji, gdzie uczestniczył w kolejnej klęsce. Jak wspomina, jego oddział jako jeden z nielicznych został ewakuowany z Dunkierki z pełnym wyposażeniem i stanem osobowym, jako pełna jednostka. W Wielkiej Brytanii nie zagrzał jednak długo miejsca. Los wkrótce rzucił go na Bliski Wschód, gdzie z piechociarza przekształcił się w instruktora broni pancernej, z którą związał się do końca wojny Zmarł w Londynie w 1992 roku. Służbę zakończył w stopniu podpułkownika. Za dokonania na frontach II wojny światowej został dwukrotnie odznaczony Virtuti Militari. Po wojnie mieszkał na emigracji w Wielkiej Brytanii. Do ojczyzny wrócił dopiero po śmierci – pochowany jest na warszawskich Powązkach.
Na koniec świata. Przyprawy, które zmieniły historię
Thomas Reinertsen Berg
Czym przyprawiano flamingi i papugi w czasach Cesarstwa Rzymskiego? Które przyprawy Adam chciał wynieść z Edenu? Co znajdowało się w masce doktora plagi? Na te i wiele innych pytań odpowiada Thomas Reinertsen Berg w swojej najnowszej książce. Zabiera nas z Zachodu na Wschód, w podróż przez Chiny, Indie, Sri Lankę, śladami największych odkrywców. Wraz z nim przenosimy się w czasie, by poznać fascynującą historię najważniejszych przypraw goździków, cynamonu, kardamonu, pieprzu. Przez wieki były symbolami luksusu i postępu. Świętości albo grzechu. Z ich powodu wybuchały wojny między potęgami kolonialnymi. Marco Polo, Krzysztof Kolumb i legendarny Sindbad z odległych wypraw chcieli wrócić na statkach załadowanych do pełna przede wszystkim pachnącymi i drogocennymi przyprawami. Niegdyś wierzono, że posiadają magiczne moce, bywały cenniejsze niż złoto i na zawsze zmieniły historię świata. Oto opowieść o nich.