Literatura faktu
Opowieści o ptakach z wiejskiego podwórka
Jerzy Samusik
Niepospolite gatunki ptaków można obserwować nie tylko w głębi lasu czy na rozlewiskach, ale także na wiejskim podwórku. I to w dodatku - nie wychodząc z domu! Kogo można zaprosić na podwórko? Jakie budki lęgowe zakupić i na jakiej wysokości je ustawić? Co i kiedy sypać do karmnika? Jaki kolor mają jaja jaskółek, a jaki sikor? Czym się różni samica zięby od samca? Jak "zwabić" dudki na podwórko? O tym, a także o wielu innych sprawach jest ta książka. Weźcie ją do ręki, usiądźcie wygodnie na tarasie lub w trawie, oprzyjcie się wygodnie o polny kamień i czytajcie. A potem raz jeszcze - po lekturze - rozejrzyjcie się wokół uważnie... Prawda, że widać więcej? Wydawałoby się, że na wiejskim podwórku można oglądać tylko wróble, jaskółki, gołębie i sikorki bogatki. Tak przynajmniej sądzi wielu mieszkańców nie tylko miast, ale i wsi. Dla większości z nich każdy mały, szarawy ptak to wróbel, duży drapieżnik to jastrząb, a jeżyki, dymówki, oknówki i brzegówki to jaskółki. Do niedawna również dla mnie nazwanie poszczególnych, dość pospolitych gatunków ptaków było zbyt trudne, a odróżnienie pierwiosnka od piecuszka czy sikory ubogiej od czarnogłowej - zupełnie niemożliwe. Kiedy jednak zacząłem pomieszkiwać w wiejskiej chacie i obserwować kręcące się po podwórku ptaki, stwierdziłem, że jest ich tutaj znacznie więcej niż powszechnie się uważa. Dość szybko nauczyłem się nie tylko określać pojawiające się gatunki, ale poznałem też sposoby budowania przez nie gniazd, wyprowadzania lęgów, zdobywania pożywienia i wiele innych elementów ich życia. Z czasem zwykłe zainteresowanie przerodziło się w pasję, której efektem jest ta książka... Mam nadzieję, że z jej lektury, a zwłaszcza z obserwacji ptaków będziecie czerpać tyle radości, ile czerpię ja... JERZY SAMUSIK BOHATEROWIE OPOWIEŚCI (W KOLEJNOŚCI WYSTĘPOWANIA NA KARTACH TEJ KSIĄŻKI): Sikora (bogatka, czubatka, czarnogłowa i uboga oraz modraszka) Sosnówka Skowronek Jaskółka dymówka Dudek Drozd śpiewak Krętogłów Dzięcioł duży Dzięciołek Paszkot Grzywacz Kopciuszek Kos Kwiczoł Muchołówka szara Muchołówka żałobna Piecuszek Pierwiosnek Zięba Pleszka Sójka Trznadel Szpak Gąsiorek Szczygieł Dzwoniec Wróbel Czyż Sierpówka Krogulec O AUTORZE: JERZY SAMUSIK - doktor nauk medycznych, absolwent białostockiej Akademii Medycznej i warszawskiej Akademii Wychowania Fizycznego, wieloletni ordynator Oddziału Rehabilitacji Wojewódzkiego Szpitala w Białymstoku oraz wykładowca w Akademii Medycznej i Wyższej Szkole Medycznej w Białymstoku, członek Związku Literatów Polskich. Kiedy paranie się wyłącznie medycyną przestało mu wystarczać, począł podróżować. Przejechał samochodem przez Saharę, w Himalajach przeszedł pieszo 1300 km, w poszukiwaniu Pigmejów przemierzał dżungle Kamerunu, fotografował zwierzęta na Madagaskarze, nad jeziorem Czad i w rezerwatach Nigerii, jeepem dotarł w głąb Tybetu, łowił ryby na Labradorze i u wybrzeży Spitsbergenu... Wszystkie te podróże opisał w dziesiątkach reportaży drukowanych w czasopismach popularnonaukowych i krajoznawczych oraz w kilkunastu książkach. Gdy osiągnął wiek niepozwalający mu na dalekie i długotrwałe podróże, zaczął wędrować z aparatem fotograficznym po nadnarwiańskich i nadbiebrzańskich ścieżkach. Fotografował przede wszystkim ptaki, co zaowocowało cyklem ornitologicznych artykułów, bogato ilustrowanych zdjęciami, zamieszczanych od trzech lat w miesięczniku "Przyroda Polska".
Opowieść mojej mamy. Ocalić rodzinną historię od zapomnienia
Małgorzata Wryk
Obóz. Marsz śmierci. Rzeź Woli. Ubeckie tortury. Słowa te były wypowiadane w jej domu szeptem lub krzykiem odkąd pamięta. Wsiąkły w nią tak jak tusz w numerze wytatuowanym na przedramieniu matki. Małgorzata zaczyna pisać. Czas przekazać tę historię dalej. ------------------------------------------------------------------------------------------------------ Zgadnij, skąd dzwonię?! każę mamie zgadywać, ale mój pełen radości i dumy głos zdradza szybko powód mojego podekscytowania. Cieszymy się razem, teraz będziemy sobie codziennie rozmawiać. () No to podaj mi numer, proszę! mówi mama na koniec rozmowy. Podaję, a w słuchawce zapada głucha cisza. Hej, co się stało? Halo, halo! Dlaczego nic nie mówisz? Halo, słyszysz mnie? Zaczynam się niepokoić. () Rozłączamy się. Czuję dziwny niepokój. Chodzę niespokojnie po korytarzu. Zamówię taksówkę i pojadę zobaczyć, co się dzieje. Moja zdyscyplinowana, opanowana z reguły mama tak się nie zachowuje. Zaczynam się ubierać. Nagle dzwonek telefonu. Błyskawicznie podnoszę słuchawkę. Mama! Słuchaj, ja twój numer mam na ręce Fragment Opowieść mojej mamy
Bogusława Radziwon, Józef Orzeł
To moja pierwsza książka i mam nadzieję, że nie ostatnia. Po co pisać pierwszą książkę, gdy się ma siedemdziesiąt osiem lat? Co chcę Czytelnikowi opowiedzieć? Że można być pogodnym, pomimo tego, że życie bywa ciężkie. Że można się pośmiać, pokochać, pogadać z dziećmi i przyjaciółmi. Zjeść coś z nimi, a czasami wypić (in vino veritas). Zostawić Ślad, zawierzyć Bogu. Podzielić się sercem i historyjkami może się przydadzą, rozśmieszą, pozwolą pomyśleć, a może i zrobić coś pożytecznego. Książka ma też na celu pokazanie współczesnej polityki, której poświęciłem dużą część życia. III RP wciąż nie jest taka, jaką sobie wymarzyliśmy i jakiej potrzebujemy, bo rządzi nią elita wyrosła z PRL-u, która wychowuje i selekcjonuje następców wedle postpeerelowskich (a czasem i postmodernistycznych) zasad. A my tę elitę ciągle wybieramy i pozwalamy jej rządzić wedle tych zasad. Ale nie od elity, jaką mamy, oczekuję zmiany na lepsze. Oczekuje tego od Polaków, od wyborców, którzy muszą więcej wymagać od polityków. I ostatni cel - te moje historyjki mają pokazać mnie, nietypowego faceta z nietypowym życiorysem, by Czytelnik zaakceptował nietypowość, indywidualność, by łatwiej mu było być z Innymi. Bo ich potrzebujemy, by być sobą. Józef Orzeł
Karolina Felberg
Żyć trzeba bardzo, bardzo, bardzo, bardzo intensywnie i prędko (). Życie nigdy nie jest za długie! Agnieszka Osiecka BIOGRAFIA TOTALNA Poszła do liceum jako 12-latka, maturę zdała w wieku 16 lat, ale do czasów studiów ojciec mył jej włosy. Wcześnie zaczęła życie miłosno-erotyczne. Starała się wszystko opisywać w dziennikach, choć wiedziała, że jej rodzice regularnie je czytają. Otoczenie wymusiło na niej przedwczesną dorosłość, ale na uniwersytet zabierała ze sobą pluszowe misie. Panienka z Saskiej Kępy zawsze czuła się inna, ale robiła wszystko, by przynależeć. Najbardziej bała się zaufać. Czy da się napisać biografię osoby, która od najwcześniejszych lat wymyślała i kreowała samą siebie? Karolina Felberg, redaktorka dzienników Agnieszki Osieckiej, poznała całą jej twórczość i wszystkie sekretne zapiski. Stworzyła biografię absolutną, w której autorka Małgośki mówi własnym głosem, ale dostajemy także klucz do zrozumienia tego, co kryje się pod zewnętrzną warstwą jej twórczości. Felberg ukazuje zaskakujące prekursorstwo swojej bohaterki, choćby jako autorki pierwszej w Polsce autofikcji. Osiecka zawsze wyprzedzała swoje czasy, a teraz dzięki opowieści o początkach jej życia i kariery możemy w końcu zrozumieć skomplikowane wybory dorosłej poetki. Karolina Felberg, ur. 1981, historyczka literatury, wybitna krytyczka literacka i publicystka oraz doktorka nauk humanistycznych. Wieloletnia współpracowniczka Fundacji Okularnicy. Jedna z największych znawczyń twórczości Agnieszki Osieckiej, edytorka jej Dzienników. Autorka książki Koleżanka. Wspomnienia o Agnieszce Osieckiej. Pracuje nad kolejną częścią biografii poetki.
Carl Spitteler
“Osobistość poety” to odczyt Carla Spittelera, szwajcarskiego pisarza, laureata Nagrody Nobla w dziedzinie literatury. “Cześć dla osobistości poety i artysty, wydająca się nam czemś nieomal przyrodzonem, jest mimo to wytworem wyrafinowanej kultury. Człowiek naiwny używa na dziele sztuki, jak na ciastku: delektuje się niem, nie troszcząc się bynajmniej o jego wytwórcę, nie pytając się nawet o jego nazwisko. Tak postępuje dziecko z książką obrazkową: jest mu obojętnem, czy autorem jej Meggendorfer, Flinzer czy kto inny. Tak postępuje terminator, gwiżdżący jakąś melodyę operową, ale nie kłopocący się o jej pochodzenie.” Fragment książki “Osobistość poety”
Osobisty przewodnik po Pradze 2025
Mariusz Szczygieł
Drugie, poprawione wydanie bestsellerowego przewodnika po Pradze. Mariusz Szczygieł - najpopularniejszy polski czechofil - przez pięć lat od pierwszego wydania zbierał uwagi tych, którzy z jego książką przemierzyli czeską stolicę. Zaletą przewodnika - według Czytelniczek i Czytelników - jest to, że można zarówno zwiedzać z nim miasto, jaki czytać go dla samej przyjemności lektury, bez ruszania się z domu. Osobisty przewodnik po Pradze - to nie tylko niezbędnik dla turystów. To zapis miłości do miasta. Pełen anegdot, obserwacji, refleksji nad zaskakującymi przejawami czeskiej kultury, a także reporterskich miniportretów jego mieszkańców oraz mieszkanek: tłumaczki literatury polskiej, projektantki sukien dla arabskich księżniczek, czy stuletniej kolekcjonerki sztuki. Zaś trzem najsławniejszym mieszkańcom Pragi - Havlowi, Hrabalowi i Kafce - autor poświęca uwagę szczególną, dzięki czemu możemy wędrować ich śladami. Całości dopełniają zdjęcia Filipa Springera.
Ostatni gasi światło. Przypowieści o transformacji
Marta Madejska
Czy jest jeszcze coś, czego nie słyszeliśmy o transformacji? Marta Madejska udowadnia, że tak. Sięga do nieoczywistych źródeł: starych numerów Przyjaciółki, taśm magnetofonowych obiecujących biznesowy sukces i duchowe uzdrowienie, zapomnianych odcinków Polskiej Kroniki Filmowej. Jedzie do Nowej Soli, którą po zapaści przemysłu uratowały krasnale. Szuka zaginionych archiwów, sprawdza, jakie związek z dawnymi zakładami pracy miała kobieca piłka nożna i co razem z gruntami po fabrykach przejęli deweloperzy, którzy stawiają w tych miejscach kolejne zdroje i zielone zakątki. Historie pracownic zlikwidowanych zakładów układają się w polifoniczną opowieść o znikaniu przyfabrycznej infrastruktury: żłobków, bibliotek, przychodni, domów kultury, ośrodków wczasowych. Są to zarazem przypowieści o utracie tego, co w życiu najważniejsze międzyludzkich więzi, zdrowia, poczucia wspólnoty i bezpieczeństwa. Transformacja nie jest dla autorki punktem wyjścia jedynie do dyskusji politycznych, interwencji społecznych czy nostalgicznych wspomnień. W swojej książce próbuje ocalić od zapomnienia całą złożoną siatkę relacji i wartości, której gwałtowne rozerwanie po roku 1989 dla wielu osób oznaczało po prostu koniec świata. Podobnie jak wiele bohaterek i bohaterów mojej książki mam wrażenie, że mój żal po stracie wszystkiego, co zniknęło z naszej rzeczywistości, nie ma szansy wybrzmieć. Wielokrotnie wątpiłam, czy jest sens spisywać o tym historie w czasie, kiedy blisko polskiej granicy trwa wojna, kiedy zalewają nas rozmaite i nieuchronne skutki zmian zachodzących od dziesięcioleci. Ale może właśnie jest to ostatni ku temu dobry moment? Fragment książki
Ostatni list do matki. Wspomnienia Żołnierza Wyklętego
Leszek Andrzej Mroczkowski
Autentyczne, wstrząsające i dramatyczne losy młodego człowieka walączącego o wolność Polski, który trafia, jak wielu innych Żołnierzy Wyklętych do celi śmierci w stalinowskim więzieniu. Cudem ocalony od śmierci, ratuje również swoje świadectwo życia: pamiętnik walki i wiersze więzienne. Książka wydana po latach staraniem Stowarzyszenia Dobro Wspólne Ojczyzna przypomina dzisiaj, jak cenna jest wolność i jak wiele kosztuje walka o nią. "Ten niewielki zbiorek wspomnień, za mały jak na ogrom przeżyć autora, jest długiem wdzięczności za ocalenie życia młodego człowieka, tak ciężko zagrożone i doświadczonego w czasach powojennych. Jest również hołdem dla tych, którym nie udało się przeżyć". dr Antonina Komorowska, więzień polityczny "Wiersze czytam i płaczę" Ewa Tomaszewska, polityk, społecznik, nauczyciel akademicki "Ten późny debiut ma wszelkie cechy literatury wielkiej: wielkie są tu dylematy, przeżycia i doświadczenia bohatera, wielka jest odwaga i męstwo, wielka i przerażająca jest historia. Jest tu śmierć, miłość, wojna, więzienie i cierpienie. Jest prawda historyczna i najprawdziwszy ból, samotność i wiara w sens poświęcenia oraz ostateczne zwycięstwo dobra. To wiersze piękne i poruszające do głębi, niezwykłe i jedyne w swoim rodzaju świadectwo Żołnierza Wyklętego, uhonorowanego przez Związek Pisarzy Katolickich jednym w swoim rodzaju tytułem Poety-Bohatera." Miłosz Kamil Manasterski, poeta, Prezes Związku Pisarzy Katolickich Leszek Andrzej Mroczkowski Urodziłem się 8 X 1931 r. w podwarszawskiej miejscowości Pustelnik. W roku 2012 awansowałem na stopień kapitana Wojska Polskiego. W roku 2014 przeszedłem z Grupy Kampinos AK do Komendy Głównej WiN–Warszawa, gdzie przyjąłem funkcję sekretarza Komendy. Za działalność na rzecz Komendy Głównej WiN otrzymałem stopień podpułkownika.