Sensacja
Grzegorz Mucha
Masz nową wiadomość. Tego typu powiadomienia najłatwiej zignorować, szczególnie gdy wyskakują w zakładce przeglądarki. Zapominamy o nich, ślęcząc nad kolejnym korpoprojektem lub w wirze weekendowej dekontaminacji. Z tą nie poszło tak łatwo. Agnieszka znalazła ją na swojej wycieraczce. Staromodna koperta, a w niej liścik sporządzony wedle jeszcze bardziej wiekowej receptury na podryw. „Obserwuję panią – wielbiciel”. A co jeśli obsesyjny podglądacz okaże się fałszywym tropem, a opowiadanie przechwyci nastoletnia złośnica, kierując losy bohaterów tych historii w zupełnie innym kierunku?
Aleksander Dumas (ojciec)
„Hrabia Monte Christo” to powieść Alexandre’a Dumas (ojca) uważana za najwybitniejsze dzieło w jego ogromnym dorobku. Akcja toczy się pomiędzy 24 lutego 1815 a 5 października 1838, z przerwą na okres wrzesień 1829 – wiosna 1838. Miejscem akcji są wyspa Monte Christo, Marsylia, Paryż, Rzym oraz inne miejscowości we Francji i Włoszech.
Przemysław Piotrowski
KAŻDY ODPOWIE ZA SWOJE GRZECHY Gdyby nie meldunek z Interpolu, to akta tej sprawy nadal kurzyłyby się w policyjnym Archiwum X. Dwie ofiary jedną sprzed pięciu lat z Zielonej Góry i drugą sprzed miesiąca z Hurghady łączy bardzo niepokojący fakt: obydwa trupy zostały zmumifikowane. Komendant Romuald Czarnecki wysyła do Egiptu swojego najlepszego człowieka. Igor Brudny leci na miejsce zbrodni w towarzystwie aspirant Jagny Witos. Nie podoba się to Julce Zawadzkiej, która wciąż dochodzi do siebie po akcji w Bieszczadach. Jej zdaniem młoda policjantka ma wobec Brudnego własne zamiary Gdzieś między Polską a Egiptem grasuje morderca, który wzorem staroegipskich bóstw upomina się o sprawiedliwość. Brudny nie wie, kim jest, gdzie się ukrywa ani ile osób zabił. Jednego jest jednak pewien zabójca wkrótce uderzy ponownie.
Przemysław Piotrowski
NA DNIE CZAI SIĘ JUŻ TYLKO ZŁO Komisarz Igor Brudny od zawsze był sam ale nigdy nie czuł się jeszcze tak samotny. Porzucony przez kobietę, którą kochał, próbuje w pojedynkę walczyć z całym światem. Pewnej nocy wdaje się w bójkę z mężczyzną, który niedługo potem trafia na posterunek jako podejrzany w sprawie morderstwa. Dopiero wtedy do Brudnego dociera, jak nisko upadł. Tyle razy rozczarował kolegów i przełożonych, że poszukiwania człowieka, który z zimną krwią poćwiartował kobietę, toczą się bez najlepszego śledczego w zielonogórskiej policji. Nie oglądając się na nic, Brudny postanawia położyć kres złu. Romuald Czarnecki, chcąc pomóc przyjacielowi, włącza go do sprawy. Śledztwo staje się dla komisarza jedyną szansą na uratowanie nie tylko kolejnych potencjalnych ofiar, lecz także samego siebie. Pozbawiony pomocy najbliższych mu osób, Brudny powraca do korzeni a więc na samo dno piekieł.
Graham Masterton
Co łączy zakończony właśnie kryzys kubański, politykę braci Kennedych i ich związek z Marylin Monroe? Odpowiedź podsuwa jeden z najpoczytniejszych thrillerów Grahama Mastertona! Daniel jest właścicielem małego pubu w spokojnym miasteczku w Arizonie. Gdy dowiaduje się, że jego najlepszy przyjaciel Willie, major lotnictwa, ginie niespodziewanie, od razu nabiera podejrzeń. Czy to na pewno był wypadek? Przecież kilka godzin wcześniej Willie wyjawił mu, że odkrył nieprawidłowości w działaniu rakiet samonaprowadzających używanych w systemie obronnym Air Force. Parę dni później w sąsiednim mieście w podobny sposób umiera wdowa po innym majorze Air Force. Daniel natychmiast kontaktuje się z dziennikarką Kathy Forbes, która relacjonuje przebieg śledztwa w tej sprawie. Namawia ją, aby wspólnie rozwiązali mroczną zagadkę obydwu morderstw. Masterton po mistrzowsku buduje napięcie, odkrywając maleńkie kawałki układanki, która pod koniec powieści staje się wyrazistym i jakże zaskakującym całościowym obrazem brudnej rzeczywistości.
Wiktor Mrok
Dobra, ale ostrzegałem Patolog lekkim ruchem położył na biurko Alony teczkę z dokumentacją. To raport z sekcji. () Przyczyną śmierci jest wykrwawienie. Ofiara ma przeciętą tętnicę szyjną. A precyzyjniej: nadciętą. Jestem prawie pewien, że wtedy, gdy się wykrwawiała, była podwieszona głową w dół. Na kostkach są wyraźne otarcia, i to głębokie. Więzy były bardzo ciasne, grubość sznura czy liny ustaliłbym na pięć do ośmiu milimetrów. Po dwie pełne pętle wokół każdej kostki. Na obu nadgarstkach są podobne ślady. Sznur na pewno był z tworzywa sztucznego. Nylon albo coś w tym stylu. Giennadij potoczył spojrzeniem po obecnych. Ofiara, nawet niepowieszona w tej pozycji, i tak by się wykrwawiła przy takiej ranie na szyi. I to w niewiele krótszym czasie niż podwieszona. Ale nie będę zaciemniał obrazu sytuacji dywagacjami o modus operandi zabójcy. No, a teraz będzie jeszcze makabryczniej W lipcowe przedpołudnie, niedaleko Moskwy dwie studentki znajdują w lesie zwłoki młodej kobiety. Zawinięte w folię, nagie, zmasakrowane przez zwierzynę, noszą ślady bestialskich tortur seksualnych. Dochodzenie rozpoczyna zespół z moskiewskiego wydziału zabójstw pod przewodnictwem major Alony Nikiszyny. Szybko okazuje się, że morderca nie pozostawił po sobie żadnych śladów, a wszelkie poszlaki prowadzą w ślepe zaułki. W śledztwo zostają zaangażowane ogromne środki, działania dochodzeniowe wspomaga policyjny profiler oraz Departament K, dysponujący najnowocześniejszą techniką w służbie kryminalnej. Gdy w biały dzień porwana zostaje kolejna młoda kobieta, rozpoczyna się wyścig z czasem. Zespół śledczy doskonale zdaje sobie sprawę, że poszukują już nie tylko dewianta seksualnego, ale prawdopodobnie też seryjnego zabójcy Jednak morderca zawsze jest o krok do przodu sprytny, przewidujący, doskonale zorganizowany. Wiktor Mrok, autor bestsellerów Czerwony parasol oraz Mała baletnica powraca w wielkim stylu! "Incel" to przerażający thriller o najciemniejszej stronie ludzkiej natury. Książka zachwyci fanów misternie skonstruowanych kryminałów ceniących mistrzowską intrygę, wciągającą fabułę oraz fenomenalne kreacje bohaterów. Duszna i przytłaczająca atmosfera strachu nie da czytelnikom wytchnienia aż do ostatniej strony.
Piotr Borlik
W pociągu relacji PrzemyślWarszawa dochodzi do ataku terrorystycznego, w którym ginie czterdzieści pięć osób. Policja szybko trafia na trop pracownika obsługi, jedynego ocalałego z wagonu. Zastępczyni prokuratora Natalia Kruger dostrzega nieścisłości w postępowaniu prowadzonym przez przełożonego oraz przez policję i postanawia samodzielnie przyjrzeć się sprawie. Wydaje się, że zamach jest elementem złożonej gry, trudno ją jednak rozpracować, bo próba dotarcia do zleceniodawców okazuje się niewygodna dla wielu wpływowych osób. Czy można wycenić ludzkie życie? Odpowiedź przeraża. Piotr Borlik kolejny raz mierzy się z trudnym tematem.
Marcin Faliński
Indie, 1946. W polskim obozie dla dzieci i młodzieży w Balachadi dochodzi do tajemniczego napadu na kancelarię i kradzieży ważnej dokumentacji. Trop prowadzi polskich oficerów wywiadu do kolejnego obozu w Valivade i do sowieckiej siatki szpiegowskiej. 1986. Amerykańska CIA zwraca uwagę na indyjskiego biznesmena o niejasnych powiązaniach z Polską. Wielelat później sprawa wraca i trafiadoemerytowanego oficera polskiego wywiadu, Marcina Łodyny. To początek jego powrotu do Indii, gdzie stara się rozwikłać dawne tajemnice i zmierzyć z przeciwnikiem sprzed lat pułkownikiem rosyjskiego wywiadu Aleksandrowem. W tętniących życiem ulicach New Delhi Łodyna wplątuje się w sieć intryg, geostrategicznych rozgrywek USA i Rosji oraz szeroko zakrojonej operacji dezinformacyjnej. Ale dla byłego oficera wywiadu celem staje się nie tylko misja, aletakże osobista zemsta i rozliczenie dawnych porachunków.