Obyczajowa
Literatura obyczajowa w księgarni Ebookpoint.pl to szeroki wybór najciekawszych książek, ebooków i audiobooków topowych autorów oraz autorek gatunku.
Jeśli szukasz lektury, która umili Ci długi wieczór, podróż pociągiem lub wakacyjny relaks na plaży, sprawdź naszą ofertę literatury obyczajowej. Znajdziesz tutaj sagi rodzinne oraz lekką beletrystykę z wątkami miłosnymi. Często wybiegają w kierunku romansu - jeżeli lubisz śledzić miłosne historie, z pewnością trafi się tutaj interesująca lektura dla Ciebie. W obrębie gatunku znajdziesz także komedie romantyczne i powieści z dużą ilością humoru. Dobra powieść obyczajowa wciąga na długo, poprawia humor i sprawi, że szybko wrócisz do ulubionych bohaterów.
Edward Rutherfurd
NAPISANA Z ROZMACHEM POWIEŚĆ O MAGICZNYM MIEŚCIE! Poruszająca powieść o Paryżu, w której zostały przedstawione dzieje czterech rodów. Ich losy splatają się na przestrzeni wieków poprzez zakazane związki, małżeństwa z rozsądku, pragnienie zemsty i śmiertelnie niebezpieczne tajemnice. Historia miasta ożywa na stronach powieści poprzez intrygi, wojny, sztukę i chwałę jego mieszkańców. Edward Rutherfurd ukazuje Paryż tak, jak tylko on potrafi: opowiadając o dwóch tysiącach lat miłości, codzienności i dramatów ludzi, którzy zmienili niewielką osadę handlową na błotnistym brzegu Sekwany w uwielbiane miasto całego świata.
Jerzy Gruza
Zbiór opowiadań z Warszawą w roli głównej i w tle, których autorem jest Jerzy Gruza – reżyser filmowy, telewizyjny i teatralny, aktor, scenarzysta, a także pisarz. Własne wspomnienia, anegdoty i przywołane z pamięci znane miejsca oraz postacie z telewizji, teatru i estrady śmieszą i bawią. Zawsze jednak niosą ze sobą nutę refleksji i zamyślenia nad czasem, który oddala i zaciera wspomnienia. Ta książka nie pozwala na zbyt szybkie zapomnienie ludzi i miejsc bliskich sercu autora. GUSTAW HOLOUBEK – KRÓTKA NOTKA: To dobrze, że Jerzy Gruza jest z wykształcenia i powołania reżyserem. Wszystko, o czym pisze bierze się u Niego z namiętnej obserwacji innych ludzi, z prób wnikliwego dotarcia do najcharakterystyczniejszych cech ich osobowości. Robi to z wyraźnym talentem, inteligentnie i z niezwykłym poczuciem humoru. Okazuje się, że Jerzy Gruza jest także pisarzem. KLUB (DZIENNIK TRYBUNA) – RECENZJA: „Pasaże warszawskie” to nie monotonny opis ulic, placów, kościołów i pałaców, nie „księgowy” rejestr jakich wiele. Gruza prowadzi nas po Warszawie przepuszczonej przez subiektywny filtr jego esprit, inteligencji i dowcipu. A humorystą jest Gruza wspaniałym, sytuującym się w ścisłej czołówce tego gatunku. Z francuska pasaż (passage) to – przejście, ale nie tylko w znaczeniu krótkiego aktu przejścia przesmykiem z jednej ulicy do drugiej i nie tylko określenie zadaszonej handlowej uliczki czyli pasażu handlowego. Pasaż to chodzenie. Chodzenie zaś jest jednym ze źródeł poznania świata. Tradycja pasaży jako tworzywa literatury sama w sobie jest bogata. Pasażem bez wątpienia jest „Ulisses” Joyce'a czyli wędrówki Blooma po Dublinie. Są też pasaże Balzaca w jego „Komedii ludzkiej”, czyli wędrówki Rastignaca czy Lucjana de Rubempre po Paryżu i pasaże bohaterów „Tajemnic Paryża” Eugeniusza Sue. Zapisem pasaży po starej, wesołej Anglii, jest „Klub Pickwicka” Dickensa, choć to takie pasaże nieklasyczne, bo podejmowane z pomocą dyliżansu, podobnie jak „Don Kichot” Cervantesa, gdy tytułowy bohater wałęsa się na chudym koniu z Sanczo Pansą u boku, po zapylonych traktach dawnej Hiszpanii. Są też pasaże Waltera Benjamina i najnowsze jak dotąd, błyskotliwe pasaże paryskie Krzysztofa Rutkowskiego (nie mylić z posłem-detektywem). Wyliczankę tę można by ciągnąć długo. Ale dość tych paranteli i pokrewieństw, bliższych i dalszych, bo „Pasaże warszawskie” Jerzego Gruzy mają swój własny, oryginalny walor, urok i smak. Gruza nie jest nowicjuszem w pisaniu, przeciwnie, ma już na swoim koncie kilka książek, naznaczonych jego oryginalnym, pełnym inteligentnej ironii stylem pisania. W ostatnim 15-leciu ukazało się sporo wywiadów-rzek lub wspomnień znanych aktorów i reżyserów, ale niestety większość z nich, mimo zawartych w nich interesujących informacji, jest literacko słaba, do tego nieraz naznaczona minoderią i – co gorsza – infantylizmem. Tymczasem Gruza to znakomity pisarz, obdarzony wyśmienitym zmysłem mądrej obserwacji, darem obrazowania, soczystym stylem i pyszną ironią. Jego książka sygnowana jest jako zbiór felietonów, ale to raczej powiastki, trochę filozoficzne, dyskretnie plotkarskie, pełne wolterowskiej ironii, to dobrotliwej, to sarkastycznej. To się po prostu pysznie czyta, znajdując co rusz istne perły wyrafinowanego lub inteligentnie stylizowanego na trywialny humoru. Równie cennym walorem „pasaży” Gruzy jest ich tytułowa warszawskość. Jego książka jest cennym wkładem w tworzenie legendy, duchowego obrazu współczesnej Warszawy. To „miasto nieujarzmione”, owiane oficjalną legendą bohaterstwa i miłością narodową ponad podziałami politycznymi, nie miało szczęścia do miłości zwykłej nie tylko Polaków, ale i samych mieszkańców stolicy. Warszawę powojenną (bo przedwojenna była w lepszej sytuacji) lubiła i lubi jedynie garstka pożytecznych maniaków, jej smakoszy, umiejących docenić trudny wdzięk nadwiślańskiej stolicy. Poza tym zewsząd słyszy się ton wobec Warszawy w najlepszym razie ironicznie protekcjonalny, a często niechętny, co streszcza się w określeniu „warszawka”, a w odniesieniu do Starego Miasta: „atrapa”, tak jakby to Starówka była winna temu, że ją Niemcy zburzyli. Nawet piosenki warszawskie w rodzaju „Warszawa da się lubić” czy „Sen o Warszawie” niewiele pomogły. Nie pomógł nawet „Zły” Leopolda Tyrmanda, być może najbardziej warszawska powieść w historii literatury polskiej od czasów „Lalki” Prusa. Bardzo wielu, i to także warszawian, nadal uważa uporczywie i niesprawiedliwie, że „Warszawa nie da się lubić”. Fakt, Warszawa ma swoje liczne wady, ale jaki byt jest od nich wolny na tym padole łez? Szczęśliwie w ostatnich latach zaczyna się to zmieniać, Warszawa intensywnie szuka swojego współczesnego kształtu, kolorytu, własnej mitologii i legendy, nie tylko spod znaku Warsa, Sawy, Syrenki i Złotej Kaczki przy Tamce. J. Gruza dopisał swój cenny akapit do tego tworzącego się wizerunku stolicy. Pasaż z Gruzą po Warszawie to spacer od basenu „Legii” z jego niegdysiejszym kolorytem towarzyskim i dzisiejszym upadkiem, poprzez nieistniejącą już kamienicę z okolic Dworca Centralnego, z klimatem pachnącym „Wspólnym pokojem” Uniłowskiego, kawiarnię w hotelu MDM, „centralę zdrad małżeńskich”, straż pożarną przy Polnej, magiczną ulicę Tarczyńską, słynną niegdyś „Baryłeczkę” na rogu Marszałkowskiej i Wilczej (dziś „Paryż-Texas”), pełen odorów klub PTTK naprzeciwko pomnika Kopernika, niezapomniany bar „Praha”, niegdysiejszą sensacyjną nowinkę socjalistycznej gastronomii stolicy, po „Supersam” przy Puławskiej, socjalistycznego pradziadka dzisiejszych supermarketów. Smaku dodają zabawnie wplatane wątki ze świata artystycznego i „erotyczne”, w której to dziedzinie Jerzy Gruza jest znanym, uznanym i bardzo doświadczonym koneserem. „Pasaże warszawskie”, to także lekko przewrotna „pochwała miasta”, żywiołu, w którym inteligent Gruza czuje się chyba najlepiej. Bo tylko na 3/4 ironicznie pisze: „Precz z naturą! Wychowani wśród murów, ulic, sklepów, magazynów, kin, teatrów...zadymionych kawiarni, pubów, dyskotek, smrodów tysięcy rur wydechowych, wyziewów ze śmietników, a nawet klimatyzowanych pomieszczeń wytwornych biur i urzędów, gdy tylko opuścimy swoje legowisko, padamy ofiarą natury, która tylko czyha, aby napaść na człowieka z miasta”. W „Pasażach warszawskich” Gruzy odbija się też – co ważne dla dokumentacyjnej strony książki – ówczesny klimat polityczno-społeczny, opisany nie wprost, ale poprzez aluzje, nawiązania do osób, procesów, postaw i opinii politycznych. Projekt okładki: Iwona Białas
Marek Ławrynowicz
STALINIZM JAKO OKRUTNA GROTESKA NOWA POWIEŚĆ NAJBARDZIEJ HRABALOWSKIEGO Z POLSKICH PISARZY Opowieść o mieszkańcach pewnego domu zbudowanego z powodu złudnej nadziei. Jego mieszkańcy doświadczyli zbrodni i miłości, podłości i szlachetności, złego losu, krótkich chwil szczęścia, samotności. Usiłowali przetrwać w świecie, który był absurdalny, okrutny i niepojęty. To zastanawiające jak bardzo Marek Ławrynowicz lubi swoich bohaterów, choć połowa z nich, lekko biorąc, na to nie zasługuje. W tej świetnie napisanej, autentycznie zabawnej powieści nie brakuje blagierów, tchórzy, konformistów, cymbałów potraktowanych z należnym im sarkazmem, ale wszyscy oni - podobnie jak postaci nieskazitelne - są po stronie życia, w którym mimo grozy, a potem bylejakości czasów, jest jakiś nieodmienny blask i impet. Patriotów 41, to adres pod którym każdy z nas, rówieśników autora, dłużej lub krócej zamieszkiwał, bez pożytku dla literatury. Marek Ławrynowicz to zmienił i odniósł sukces. Patriotów 41 to adres, który polecam bez wahania. Eustachy Rylski Genialnie pokazany polski mikrokosmos, ograniczony do dziejów jednego domu w podwarszawskim Miedzeszynie. Jego powojennym mieszkańcom (przedwojenni poszli do gazu) lata okupacji przenicowały życiorysy, a tak zwane wyzwolenie nie uwolniło ich od strachu. Jednak stalinizm, podobnie jak okres wczesnego Gomułki, w ujęciu Marka Ławrynowicza są tyleż upiorne, ile groteskowe, a czasem wręcz komiczne. Bierze się to z tego, że ludzie zameldowani przy ulicy Patriotów 41 w gruncie rzeczy nie przyjmują do wiadomości istnienia towarzyszy Tomasza czy Wiesława, jedynego ubeka wśród sąsiadów ignorują, a zajmują się tym, co tylko na pozór jest zwyczajne i monotonne: kłócą się i piją wódkę, za czymś tęsknią, kogoś kochają, gdzieś tam pracują bez większego przekonania. I to ich nieskomplikowane życie okazuje się pasjonującą historią polskiego losu. Nie ma tu wielkich wydarzeń ani postaci ze szkolnych podręczników. Jest za to Polska, jaką była naprawdę, jaką starsi z nas pamiętają i też mogliby o niej tak opowiedzieć, oczywiście, gdyby potrafili robić to równie świetnie jak Marek Ławrynowicz. To jeden z nielicznych współczesnych prozaików, którzy wiedzą, na czym polega sztuka narracji. Nie bez przyczyny nazywana sztuką właśnie. Krzysztof Masłoń krytyk literacki, autor Lekcji historii najnowszej i Puklerza Mohorta
John Galsworthy
Nie wszystko złoto co się świeci. Urokliwy świat brytyjskiej arystokracji początku XX wieku traci na atrakcyjności, gdy dowiadujemy się, jaką cenę płacą jej członkowie. Eustachy Valleys dopiero wkracza w dorosłość, ale ma już zaplanowane całe życie. Jak każdy męski przedstawiciel jego rodu powinien wstąpić w szeregi Partii Konserwatywnej, zdobyć miejsce w parlamencie i stać na straży praw i przywilejów angielskiej arystokracji. Młodzieniec zaczyna realizować ten plan, jednak jego prywatne wybory życiowe nie zawsze idą w parze z poglądami stronnictwa, do którego stara się przyłączyć. Problemem staje się zwłaszcza jego słabość do pani Audrey Noel - kobiety, o której krążą rozmaite plotki. Kolejna powieść, w której laureat Nagrody Nobla szczerze portretuje środowisko brytyjskich klas wyższych. W sam raz dla miłośników krytycznego pióra Herberta George'a Wellsa czy Bolesława Prusa.
Aleksander Dumas
Trzymająca w napięciu opowieść. Aleksander Dumas wędrując po świecie trafia do Szwajcarii. Tam spotyka swojego dobrego znajomego, Alfreda de Nervala, który podróżuje w towarzystwie pięknej kobiety o imieniu Paulina. Kobieta wydaje się być ciężko chora, ledwo trzyma się na nogach. Po jakimś czasie Dumas znów spotyka parę zakochanych, lecz stan Pauliny bynajmniej się nie poprawia. Po kilku miesiącach w roku 1834 Dumas ponownie spotyka Alfreda,. Dowiaduje się wówczas, że Paulina umarła. Załamany de Nerval próbuje normalnie żyć. Znajomi dostrzegają na ramieniu Alfreda ślad po kuli. Alfred wyznaje, że to ślad po jego ostatnim pojedynku, nie chce jednak wyjawić jego szczegółów. W końcu zgadza się wyznać całą prawdę Dumasowi. Przyjaciele spotykają się, po czym de Nerval opowiada pisarzowi swoją historię. Kilka lat temu Alfred de Nerval zakochał się w poznanej na przyjęciu pięknej dziewczynie nazwiskiem Paulina de Meulien. Dziewczyna była z bogatej rodziny. Zbyt bogatej, by młodzieniec mógł ją poślubić. Załamany tym faktem Alfred wyrusza w świat szukać przygód i majątku. Któregoś dnia wraca do Francji, gdzie spotyka go nowy cios ze strony losu Paulina wyszła bowiem za mąż za hrabiego Horacego de Beuzeval... (za Wikipedią). A co było dalej, dowie się czytelnik po lekturze całej powieści. Zakończenie trudne do odgadnięcia.
Stefan Żeromski
“Pavoncello” to książka autorstwa Stefana Żeromskiego, polskiego prozaika, publicysty i dramaturga. Żeromski był czterokrotnie nominowany do Nagrody Nobla w dziedzinie literatury. “Nie można powiedzieć, ażeby życie Ernesta Fosca, od czasu pamiętnej przygody w filharmonii rzymskiej, upływało w sposób bardziej od poprzedniego urozmaicony. Kawiarnia przy ulicy Cavour stała się miejscem bytowania nie tylko porannego, popołudniowego i późnonocnego aż do chwili zamknięcia, lecz terenem działalności i, poniekąd, domem rodzinnym. Pewnego dżdżystego wieczora Ernesto w sekrecie przeniósł do kawiarni przy ulicy Cavour swą walizkę niezbyt wielkich rozmiarów i dość umiarkowanej wagi, powierzył ją opiece starszego garsona Ubaldo, człowieka wyjątkowej dobroci, a skłonnego do kredytu w sposób prawie nieograniczony, — z zaznaczeniem wszakże wagi moralnej depozytu. Niepokaźna walizka wsunięta została w pewien róg sionki, prowadzącej z ostatniego zakamarka, jeszcze ściśle kawiarnianego, pełnego stałych gości, lecz stanowiącej już bezpośrednie przejście do piekieł ścisłej kuchni.” Fragment.
Anton Czechow
Andriej Jefimycz Ragin to człowiek inteligentny i nader szczery, a jednocześnie niewierzący, że posiada prawo do zmieniania życia - swojego i swoich pacjentów - na lepsze. Wszystko staje się dla niego rutyną, a leczenie uznaje za zupełnie bezsensowne, co sprawia, że w szpitalu pojawia się sporadycznie. Jednak podczas jednej ze swoich wizyt odwiedza salę numer 6, przeznaczoną dla chorych umysłowo. Ta wizyta zmieni więcej niż mógłby kiedykolwiek przypuszczać.
Zbigniew Zborowski
Kontynuacja bestsellerowej powieści "Trzy odbicia w lustrze"! Warszawa, grudzień 2014 roku. Anna i Bartek zmagają się z - na pozór - banalnymi problemami. Niedługo na świat przyjdzie ich dziecko, lecz oboje nie są pewni, czy dojrzeli do roli odpowiedzialnych rodziców. Jednak źródło przeżywanego przez nich kryzysu małżeńskiego tkwi również w odległej i zapomnianej przeszłości. Zosia, babcia Anny, w chwili śmierci pozostawia członkom rodziny złowrogo brzmiącą wiadomość: "Strzeżcie się. Witold powrócił". Od tego momentu próbują oni odkryć, kim jest ten tajemniczy mężczyzna i jakie konsekwencje wiążą się z jego powrotem. Aby rozwikłać tę niecodzienną zagadkę, muszą na nowo przywołać z pamięci obrazy wojennej zawieruchy... Zbigniew Zborowski przeplata współczesną historię z tragicznymi wydarzeniami sprzed lat. "Pąki lodowych róż" to opowieść o strachu, utraconych marzeniach, trudnych wyborach moralnych oraz o tym, ile jesteśmy w stanie poświęcić dla tych, których kochamy.
Magdalena Kordel
W tym roku w życiu Ady wszystko ma się zmienić! Jeden wieczór, jedno spotkanie sprawiają, że marzy tylko o tym, by w te Święta wyjechać jak najdalej. Nie chce pamiętać o Wigilii i Bożym Narodzeniu, które od śmierci taty kojarzą jej się z niepewnością i odrzuceniem. Pragnie ciszy, samotności i spokoju gdzieś w górskiej chacie. Na szczęście jej dawna znajoma Madeleine z radością przyjmie ją w swoim domu niemal na końcu świata Gdy zamykała drzwi, nie wiedziała, że właśnie za moment wydarzy się coś, co diametralnie odmieni całe jej życie. Czasem doprawdy niewiele trzeba. Ot, wino, korkociąg, koc i odrobina determinacji. No i szczypta szczęścia. Niby mało, a jednocześnie dla niektórych tak wiele. "Pejzaż z Aniołem" to wzruszająca historia o tym, że warto szukać szczęścia i nigdy nie tracić wiary w lepsze jutro. O tym, że czasem przyda się szczypta magii. Może i ty odnajdziesz ją w Malowniczem?
Paulina Kozłowska
Pamiętaj, po każdej burzy wychodzi słońce! Samotnia oaza męskiej rozpusty i Pensjonat na Kaczym Wzgórzu miejsce, gdzie poturbowane przez miłość kobiety leczą złamane serca. Czy te dwa domy mogą ze sobą sąsiadować bez obaw, że ich mieszkańcy nawzajem się wymordują? Trzydziestoletnia Łucja jest przekonana, że to niemożliwe i robi, co może, żeby pozbyć się z sąsiedztwa właściciela Samotni, Roberta, o jakże znaczącym nazwisku Sęp. Niestety, mężczyzna nie ma zamiaru rezygnować z inwestycji. Pomiędzy Łucją a Robertem narasta niechęć i wzajemna antypatia, która z czasem przeradza się w No właśnie, w co? Co szykuje dla nich przewrotny i los i ile ich jeszcze czeka perypetii, zanim zrozumieją, że wszystko już dawno zapisane zostało w gwiazdach? Dobre książki muszą umieć skupić uwagę czytelnika, być pełne emocji, zaskakiwać i skłaniać do przemyśleń. Dlatego zapraszam Państwa na Kacze Wzgórze - fani powieści obyczajowych będą zachwyceni. Przeczytałam jednym tchem i czekam z utęsknieniem na kolejny tom. Polecam! Matka Książkoholiczka Ten debiut to istna mieszanka wybuchowa! Emocje iskrzą, napięcie rośnie, a akcja wciąga już od pierwszej strony. Gorąco polecam, rewelacyjna książka! Agnieszka Nikczyńska-Wojciechowska, Książki takie jak my
Alfred Siatecki
ŻYCIE POTRAFI ZASKOCZYĆ, NAWET PO ŚMIERCI. Adam Wagner jest znanym i cenionym naukowcem, wykładowcą akademickim i międzynarodową osobistością. Prowadzi ustabilizowane, na pozór wzorowe życie. Sukces goni sukces, a za każdym idą pieniądze i zaszczyty. Musi jednak poddać się operacji biodra, która kończy się niespodziewanymi komplikacjami. Adam umiera. I tak do życia wdowy po nim wkracza twarde prawo spadkowe. Mimo że wydaje się niesprawiedliwe i nielogiczne, pozostaje surowe i bezwzględne. Czy rodzinie uda się ominąć niewygodne przepisy? Alfred Siatecki w typowy dla siebie sposób demaskuje ludzkie słabości, przywary i pobudki. Doskonale nakreśla charaktery postaci, stawiając swoich bohaterów w obliczu trudnych, choć pozornie zwykłych, codziennych sytuacji. Zaciekawia, drażni, wodzi za nos czytelnika, by na koniec zaproponować mu zupełnie nieoczywiste rozwiązanie.
Pensjonat pod tańczącymi ogniami
Urszula Gajdowska
Pełna emocji opowieść, z nutą humoru, romantyzmu i grozy - o drugich szansach, odwadze i prawdzie, która potrafi odmienić życie, jeśli tylko pozwoli się jej wyjść na światło dzienne. Emilia, autorka książek o lokalnych legendach pracująca w biurze detektywistycznym, przyjeżdża do urokliwego pensjonatu na skraju Puszczy Knyszyńskiej, by zbierać materiały do kolejnej opowieści. Na miejscu szybko okazuje się, że legenda o tajemniczych błędnych ogniach i zaginięcie męża właścicielki pensjonatu to dopiero początek zagadek, a mieszkańcy okolicy milczą znacznie więcej, niż mówią. Gdy w okolicy dochodzi do serii niepokojących podpaleń, podejrzenia padają na Natana, nastolatka wychowywanego przez zamożnego wuja. Emilia zaczyna drążyć sprawy, nieświadoma, że ktoś bardzo nie chce, by prawda ujrzała światło dzienne. Na jej drodze niespodziewanie staje Piotr - były policjant i dawna miłość, z którą los rozdzielił ją przed laty. Ich ponowne spotkanie nie jest jednak przypadkiem. Za kulisami działa bowiem grupa czterech energicznych seniorek, które pod pozorem troski o zaginionego mężczyznę realizują własny, dość osobliwy plan. Niewinna intryga szybko splata się z prawdziwą tajemnicą, a losy wszystkich bohaterów zaczynają niebezpiecznie się ze sobą krzyżować.
Marek Dryjer
PENTAGRAM to zbiór opowiadań nagrodzonych w ogólnopolskich konkursach literackich w latach 2011 2012. Antologia grozy składa się z pięciu tekstów. Trzynasty schron jest pierwszym z nich, który został nagrodzony jedną z głównych nagród na konkursie literackim POLSKIE POSTAPO 2011, organizowanym przez portal Trzynasty Schron, stając się częścią pierwszego polskiego, fanowskiego, literackiego uniwersum postapokaliptycznego. Drugie w kolejności Miasto umarłych ludzi zostało nagrodzone w konkursie literackim SECRETUM CALIGO 2012, organizowanym przez portal Secretum i trafiło do konkursowego e-booka. Trzecie, premierowe opowiadanie Dzielnica ślepców i Mersaultów jest kontynuacją nagrodzonego wcześniej Miasta umarłych ludzi. Czwarty tekst Dziesięcina pojawił się w konkursie literackim W GŁĄB CZASU, W GŁĄB ZIEMI 2012, organizowanym przez portal Efantastyka. Piąte, ostatnie w Pentagramie Bezprawie zostało nagrodzone w konkursie literackim OPOWIEŚCI NIESAMOWITE 2012, organizowanym przez miesięcznik Czwarty Wymiar i opublikowane w kwartalniku Opowieści niesamowite. Pentagram był symbolem znanym już w czasach neolitu, występował jako Gwiazda Isztar, a później jako Gwiazda Izydy. Mistycy pitagorejscy widzieli w nim symbol doskonałości, kojarzyli go z życiem i zdrowiem. W starożytności przekonanie o właściwościach ochronnych pentagramu było tak silne, że Babilończycy często rysowali go na pojemnikach z żywnością, co miało zapobiegać jej gniciu. Dla pierwszych chrześcijan pentagram odzwierciedlał pięć ran Jezusa ze względu na 5 wierzchołków. Od XIV wieku uważany za symbol szatana ze względu na podobieństwo do głowy kozła (odwrócony dwoma wierzchołkami do góry). W XIX wieku Eliphas Lévi podzielił pentagramy na dobrą stronę i złą stronę. Za dobrą uznał ten odwrócony jednym wierzchołkiem do góry, za złą odwrócony zwrócony dwoma wierzchołkami do góry. Pentagram zwrócony jednym wierzchołkiem do góry zwany jest Pentagramem Białym, jest on odzwierciedleniem sacrum siły boskiej. Może również odzwierciedlać pięć zmysłów człowieka, pięć żywiołów: powietrze, wodę, wiatr, ogień i światło, oraz pięć światów: fizyczny, eteryczny, astralny, mentalny i duchowy, ukazując wyższość umysłu człowieka nad wszelkimi innymi żywiołami i zmysłami. Źródło: Wikipedia / Pentagram PATRONAT MEDIALNY: trzynasty-schron.pl TwojaKultura.pl
Natalia Fromuth
Bestseller na Wattpadzie - 3 mln odsłon! Kto się czubi, ten się... czubi? Maley i Adam. Dwoje licealistów. Mieszkają po sąsiedzku, a ich matki od najmłodszych lat uważają się za przyjaciółki. Uznają za oczywiste, że ta przyjaźń przejdzie na ich dzieci. A kto wie? Może nawet połączy je więcej niż przyjaźń? Obie najchętniej widziałyby Maley i Adama jako małżeństwo. Tak przynajmniej zapisały wiele lat temu w różowym notatniku z kokardką, któremu wspólnie powierzały dziewczyńskie sekrety. Tyle że nie ma takich planów, których życie by nie zweryfikowało. Dzieci dorastały i z biegiem lat coraz wyraźniej było widać, że jedynym uczuciem, jakie je łączy, jest niechęć, a nawet nienawiść. Podstawianie nóg, przebijanie opon w rowerze, kuksańce, nieustanny ciąg większych i mniejszych złośliwości. I tak od najmłodszych lat aż do teraz, mimo że oboje łączy nie tylko nauka w jednym liceum, ale i pasja do łyżew: ona trenuje łyżwiarstwo, on jest hokeistą. A jeszcze Adam zrobił coś, czego Maley najprawdopodobniej nigdy mu nie wybaczy... Tę historię poznało na Wattpadzie prawie 3 miliony czytelników!
Laila Shukri
Znana z Perskiej miłości i dalszych części sagi Lidka zostaje wysłana na przymusowy urlop. Jej ukochany Marek zabiera ją i dzieci na wakacje do Egiptu, gdzie poznają małżeństwo Ilonę i Pawła. Nowi znajomi namawiają ich na egzotyczny rejs po Nilu. Na statku Ilona ulega szaleńczemu zafascynowaniu przystojnym Basimem, z którym nawiązuje płomienny romans. Jak niebezpieczna okaże się ta wakacyjna przygoda? Czy dla porywających erotycznych doznań warto poświęcić wszystko? Co grozi Ilonie za zdradę męża? Jaką rolę w tej opowieści odegra Lidka? I co mamy wspólnego ze starożytnymi Egipcjanami? W nowej ekscytującej powieści Laila Shukri z pasją przedstawia najgłębsze ludzkie uczucia miłość, zazdrość, strach i namiętność oraz próbuje dotrzeć do tego, co jest istotą człowieczeństwa. Laila Shukri ukrywająca się pod pseudonimem pisarka jest znawczynią Bliskiego Wschodu, Polką mieszkającą w krajach arabskich i podróżującą po całym świecie. Obecnie przebywa w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, ale już planuje kolejną podróż. Niezależnie od tego, czy zatrzyma się na dłużej w pustynnej oazie, czy w ociekającym luksusem hotelu, udaje jej się dotrzeć do najgłębszych sekretów świata arabskiego. Wieczorami lubi usiąść na tarasie i napić się campari. Debiutowała w 2014 roku, od tego czasu każda z jej książek podbija listy bestsellerów.
Laila Shukri
Czy miłość to uczucie, które ocala czy gubi? Znana z "Perskiej zmysłowości" Joanna, po nagłym wyjeździe z Bali, gdzie spotkała miłość swojego życia, nie przestaje myśleć o ukochanym Richardzie. Chociaż nie ma z nim żadnego kontaktu, nie potrafi go wymazać ze swojego serca. Czyż można bowiem zapomnieć o prawdziwej miłości? Za namową przyjaciółki, Angeliki, leci razem z nią i ze swoją córką, Sarą, do Szanghaju. Nieoczekiwana rozmowa z najdroższym mężczyzną skłania ją do podróży na Bali i ponownego z nim spotkania. Czy tym razem kochankowie połączą się już na zawsze? Towarzysząca jej na rajskiej wyspie Sara, niepomna wcześniejszych dramatycznych przeżyć, zaczyna pałać gorącym uczuciem do przystojnego i czarującego Balijczyka, Wayana. Czy w jego ramionach wyleczy swoje rany i odnajdzie prawdziwe szczęście? I czy w miłości można się zatracić? Laila Shukri ponownie zabiera czytelnika w pełen wzruszeń świat płomiennych miłości i namiętności. Laila Shukri - ukrywająca się pod pseudonimem pisarka jest znawczynią Bliskiego Wschodu, Polką mieszkającą w krajach arabskich i podróżującą po całym świecie. Obecnie przebywa w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, ale już planuje kolejną podróż. Niezależnie od tego, czy zatrzyma się na dłużej w pustynnej oazie czy w ociekającym luksusem hotelu, udaje jej się dotrzeć do najgłębszych sekretów świata arabskiego. Po całym dniu uwielbia zasiąść na tarasie i napić się campari. Debiutowała w 2014 roku, od tego czasu każda z jej ksiażek podbija listy bestsellerów. Czy miłość to uczucie, które ocala czy gubi? Znana z "Perskiej zmysłowości" Joanna, po nagłym wyjeździe z Bali, gdzie spotkała miłość swojego życia, nie przestaje myśleć o ukochanym Richardzie. Chociaż nie ma z nim żadnego kontaktu, nie potrafi go wymazać ze swojego serca. Czyż można bowiem zapomnieć o prawdziwej miłości? Za namową przyjaciółki, Angeliki, leci razem z nią i ze swoją córką, Sarą, do Szanghaju. Nieoczekiwana rozmowa z najdroższym mężczyzną skłania ją do podróży na Bali i ponownego z nim spotkania. Czy tym razem kochankowie połączą się już na zawsze? Towarzysząca jej na rajskiej wyspie Sara, niepomna wcześniejszych dramatycznych przeżyć, zaczyna pałać gorącym uczuciem do przystojnego i czarującego Balijczyka, Wayana. Czy w jego ramionach wyleczy swoje rany i odnajdzie prawdziwe szczęście? I czy w miłości można się zatracić? Laila Shukri ponownie zabiera czytelnika w pełen wzruszeń świat płomiennych miłości i namiętności. Laila Shukri - ukrywająca się pod pseudonimem pisarka jest znawczynią Bliskiego Wschodu, Polką mieszkającą w krajach arabskich i podróżującą po całym świecie. Obecnie przebywa w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, ale już planuje kolejną podróż. Niezależnie od tego, czy zatrzyma się na dłużej w pustynnej oazie czy w ociekającym luksusem hotelu, udaje jej się dotrzeć do najgłębszych sekretów świata arabskiego. Po całym dniu uwielbia zasiąść na tarasie i napić się campari. Debiutowała w 2014 roku, od tego czasu każda z jej ksiażek podbija listy bestsellerów.