Obyczajowa
Maria Rodziewiczówna
Czy znacie miłość silną na tyle, by pokonać granicę życia i śmierci? Adam próbuje targnąć się na własne życie. W konsekwencji zostaje porwany w podróż po zaświatach, gdzie spotyka piękną i enigmatyczną Atmę. Czy spotkanie z dziewczyną pomoże mu odnaleźć drogę do samopoznania, miłości i przebaczenia? Czy istnieje szansa na jej ponowne zobaczenie tu, na ziemi? To przejmująca opowieść o duchowej przemianie, gdzie wschodni mistycyzm łączy się ze współczesnym poszukiwaniem sensu. Maria Rodziewiczówna (1864-1944) - ceniona polska powieściopisarka i nowelistka, której twórczość skupia się na wartościach patriotycznych, kulturze polskiej, naturze i emancypacji kobiet. Znana z aktywizmu społecznego. Zdobyła uznanie dzięki powieściom "Dewajtis" i "Lato leśnych ludzi".
Atta Troll. Sen nocy letniej. Atta Troll. Ein Sommernachtstraum
Heinrich Heine
Atta Troll to niedźwiedź, który swoimi sztuczkami zabawia gawiedź na rynkach miast i miasteczek. W czasie jednego z występów, Atta, pełen dumy własnej i nieposkromionej woli wolności, ucieka w góry i chowa się w swojej dawnej jamie, w której przyszedł na świat. Niestety rusza za nim pościg myśliwych (jednym z nich jest narrator poematu). W wyniku podstępu zostaje wywabiony z jamy i ginie od kuli myśliwego. (https://pl.wikipedia.org/wiki/Atta_Troll) Atta Troll thematisiert wie Franz Kafkas Ein Bericht für eine Akademie anhand eines Tanzbärenlebens den Drang des Menschen zur Freiheit und stellt den trägen Menschen einen ungebändigen Bärenhelden gegenüber. Eine spezifische Lehre des Werkes lässt sich jedoch nicht ausmachen und soll auch nicht herauskommen, wie der Autor unter anderem im dritten Kapitel bemerkt. Besonders gegen die politisierte Literatur seiner Zeit spricht sich Heine aus und schreibt vor der Hand nur um der Kunst willen. (https://de.wikipedia.org/wiki/Atta_Troll)
Eliza Orzeszkowa
Autobiografia w listach Przedmowa W roku 1896 -- dawne to zatem dzieje --- zamierzając umieścić w ,,Nouvelle Revue", której od lat kilku w zakresie rzeczy tyczących się Polski byłem stałym współpracownikiem, dłuższy artykuł o działalności literackiej znakomitej naszej autorki, zgłosiłem się do niej z prośbą, aby mi udzielić raczyła niektórych szczegółów, rzucających światło na jej życie, twórczość duchową, na myśli, wierzenia, poglądy i przekonania społeczne. Wtenczas to, ku wielkiemu memu a radosnemu zdziwieniu, otrzymałem ten oto pamiętnik, zawierający w sobie prawdziwą, szczerą, obszerną autobiografię. Sądzę, że podając ją dzisiaj szerszym kołom publiczności, nie uchybiam czci należnej wielkiej pamięci naszej narodowej pisarki. Wzniosłe i pięknie myśli, jak dobre ziarno, winny być rozsiane, aby z nich w duszach wyrosły bujne, czerstwe kłosy błogosławionego i zbawiennego żniwa. Praca moja pod tytułem ogólnym Les femmes auteurs en Pologne (M-me Elisé Orzeszko) ukazała się w ,,Nouvelle Revue" na początku 1897 r. ,,Numer Przeglądu Francuskiego -- pisała do mnie ta, którą dzisiaj opłakujemy, z Wiesbadenu pod datą 14 września tegoż samego roku -- z uszczęśliwiającym mnie artykułem Szanownego Pana przybył do Grodna już po wyjeździe moim stamtąd, niezawodnie od redakcji Nouvelle Revue. [...]Eliza OrzeszkowaUr. 6 czerwca 1841 r. w Miłkowszczyźnie Zm. 18 maja 1910 r. w Grodnie Najważniejsze dzieła: Nad Niemnem (1888), Cham (1888), Meir Ezofowicz (1878), Gloria victis (1910), Dobra pani (1873), A...B...C... (1873), Niziny (1885), Dziurdziowie (1885) Polska pisarka nurtu pozytywizmu znana pod nazwiskiem męża, Piotra Orzeszko, nazwisko rodowe: Korwin-Pawłowska. Publikowała pod pseudonimami: E.O., Bąk, Wa-Lit-No, Li...ka, Gabriela, Litwinka. Pierwszymi jej tekstami były powieści tendencyjne (Marta 1873); cele swojej wczesnej twórczości przedstawiła w rozprawach: Kilka uwag nad powieścią (1866) i Listy o literaturze (1873). Drugim etapem pisarskim Orzeszkowej był realizm (Nad Niemnem), oscylujący niekiedy w kierunku naturalizmu (Dziurdziowie). Teoretycznoliterackie opracowanie założeń powieści realistycznej znalazło się w rozprawie O powieściach T.T. Jeża z rzutem oka na powieść w ogóle (1879). Późne utwory noszą cechy prozy modernistycznej (tom Gloria victis). Najsłynniejsza powieść Orzeszkowej, Nad Niemnem, dotyczy tematu tożsamości narodowej, będąc jednocześnie uczczeniem powstania styczniowego, w którym autorka czynnie brała udział. Samo powstanie było bardzo ważną częścią jej życia - w swoim domu ukrywała ostatniego dyktatora tego zrywu narodowego, Romualda Traugutta, osobiście też organizowała zaopatrzenie i pomoc lekarską dla powstańców. Pisarka utrzymywała ścisłe kontakty ze środowiskiem literackim: M. Konopnicka była jej bliską przyjaciółką jeszcze z pensji; ożywiona korespondencja łączyła Orzeszkową z L. Méyetem i Z. Miłkowskim; była związana z tygodnikiem Bluszcz. Nominowana do Nagrody Nobla w 1905 r., przegrała jednak z H. Sienkiewiczem. Twierdziła, że literatura powinna odpowiadać za los społeczeństwa. autor: Bartłomiej SandomierskiKupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Zuzanna Gajewska
Helena spędza dużo czasu, jeżdżąc komunikacją miejską. Jeździ z pracy do domu, z domu do pracy. Z jednego końca Gdańska na drugi. Dokądś i bez celu. Jeździ, wpatrując się we współpasażerów i puste miejsce obok, które kiedyś zajmowała jej przyjaciółka Patrycja. Ale Patrycji już nie ma. Dlatego Helena szuka jej w innych ludziach, w ich gestach, słowach, spojrzeniach. Szuka jej w autobusie i na przystankach. Kiedy niebezpiecznie zbliża się do zakrętu, spotyka na swojej drodze towarzyszki podróży: dziewczynkę w stroju jednorożca oraz staruszkę z kolekcją wielkich kapeluszy i gadającym krukiem w ogródku. Wybierz się w podróż z Heleną i odwiedź miejsca, gdzie czerń mieni się kolorami tęczy, a żałoba ma tyle odcieni, ile jest osób doświadczających straty. Zuzanna Gajewska autorka bestsellerowego Biura Ludzi Zagubionych. Z wykształcenia dziennikarka i socjolożka. Jej życie zawodowe koncentruje się wokół kultury, mediów i marketingu. Z zamiłowania promotorka czytelnictwa pod taką nazwą prowadzi blog i kanały w mediach społecznościowych. Kocha książki i wszystko, co z nimi związane. Kiedy nie czyta, pisze. A kiedy nie pisze, rozdaje książki na ulicy i zaraża bliźnich miłością do literatury. Uwielbia kawę i rozmowy z ludźmi, pasjami prowadzi spotkania autorskie. Mieszka w Gdańsku, ale cząstkę siebie zostawiła w Młynarach. Szczęśliwa żona i mama dwóch córek.
Autorki. Obrazek sceniczny w jednym akcie
Henryk Sienkiewicz
Henryk Sienkiewicz to nie tylko autor niezapomnianych powieści i nowel, lecz także twórca sztuk scenicznych. Laureat literackiej Nagrody Nobla był także świetnym dramaturgiem. Sztuka Autorki ukazuje dwie dwunastoletnie siostry cioteczne Marynię i Helenkę. Panny postanowiły napisać nieprzyzwoitą powieść, wydać ją drukiem, a następnie zabawić się w dorosłych, którzy odebraliby im tę lekturę jako niedozwoloną dla młodzieży.
Magdalena Witkiewicz, Natasza Socha
Błyskotliwa, pełna poczucia humoru bestsellerowa powieść "Awaria małżeńska" od Nataszy Sochy i Magdaleny Witkiewicz. Dwóch "słomianych wdowców" wystawionych na próbę. Mateusz i Sebastian przekonają się, jak wygląda dom bez żon. Czy dadzą radę sprostać wyzwaniom? Czy może nagle ich życie przerodzi się w pełną zwrotów akcji tragedię? Wciągająca opowieść ukazująca realia zapracowanych polskich rodzin, ucząca, że wszystko jest do pogodzenia jeśli tylko pójdzie się na kompromisy i codziennie będzie okazywać się miłość.
Anna Wojtkowska-Witala
Przejmujące dzieje rodziny na tle burzliwych czasów wojny Klara rezygnuje z pracy, sprzedaje mieszkanie i kupuje dom, który okazuje się miejscem szczególnym. Pisze również historię rodziny ze strony ojca babci Moniki i jej rodzeństwa. Lena po rozwodzie postanawia nie wiązać się już z żadnym mężczyzną. Jednak los ma wobec niej inne plany. Wiktor wyjeżdża na Madagaskar, gdzie chce pomagać innym. Niespodziewany wypadek sprawia, że musi wrócić do Polski. Co łączy tę trójkę? Jak życie zaskoczyło Klarę, Lenę i Wiktora, weryfikując ich plany? Losy wielu pokoleń zebrane klamrą subtelnej narracji. Z typową dla autorki wrażliwością poznajemy historię rodziny sięgającą wojennej zawieruchy. Uświadamiamy sobie, że żaden człowiek nie żyje w oderwaniu od innych. Wszyscy jesteśmy sumą dobrych i złych uczynków naszych przodków. Ciąży na nas odpowiedzialność nie tylko za własny los, ale i za tych, którzy przyjdą po nas. Wzruszająca opowieść o poszukiwaniu własnych korzeni. Zatrzymuje koło czasu i pozwala upamiętnić wspomnienia. Żaneta Pawlik, autorka książek: Za zasłoną milczenia, Światło po zmierzchu, Tamarynt. Marząc o lepszym jutrze oraz Mowy nie ma!
Urszula Gajdowska
Weronika - ambitna weterynarz z wielkiego miasta, wraca do rodzinnego majątku Garlickich na prowincji po tym, jak jej życie rozpada się na kawałki... Jednak życie na prowincji okazuje się trudniejsze, niż przypuszczała. Zmagając się z uprzedzeniami mieszkańców, musi udowodnić, że potrafi nie tylko zrozumieć, ale i pomóc ich zwierzętom. Na miejscu spotyka dawnego znajomego Eryka Kolta, tajemniczego weterana wojennego, który prowadzi miejscowe schronisko dla zwierząt. Ich początkowa niechęć przeradza się w burzliwą relację pełną napięć, wzajemnych oskarżeń i zaskakujących momentów zrozumienia. Jednak sielankę psuje niespodziewany powrót Daniela, byłego narzeczonego, który nie cofnie się przed niczym, by odzyskać Weronikę - zwłaszcza gdy dowiaduje się, że jej rodzina ma wpływy polityczne. W tle tej emocjonującej opowieści o rodzącej się miłości wysnutej wśród krajobrazów Podlasia, rozgrywa się również walka o zaufanie lokalnej społeczności, odkrywanie rodzinnych tajemnic i próba przezwyciężenia demonów przeszłości. Czy Weronika znajdzie swoje miejsce w świecie, który kiedyś porzuciła? Czy Eryk odważy się otworzyć serce na nowo? I czy wspólnie zdołają odnaleźć szczęście w prostocie życia na wsi?
Renata Chaczko
Roxi ma 19 lat i jest piękną dziewczyną. Pewną siebie, pozbawioną hamulców i kompleksów. Jej życie to ciąg imprez, używek, seksu z przypadkowymi mężczyznami dającego jej poczucie władzy nad nimi. Do czasu... Roxi poznaje starszego, intrygującego mężczyznę i z zaskoczeniem odkrywa, że życie to nie tylko wieczna balanga, ale też samotność, konieczność wyboru, potrzeba miłości. Czy pod zasłoną imprezowiczki kryje się wrażliwa, łaknąca prawdziwej bliskości dziewczyna? Czy przeżycia kobiet w poprzednim pokoleniu mogą wpływać na jej wybory? Roxi będzie musiała zadecydować, jak dalej pokierować swoim życiem. Jedna z dróg będzie prowadzić do upadku, druga do ocalenia. Którą z nich wybierze? O tym w jej pamiętniku tak kontrowersyjnym i tak bardzo osobistym, że najlepiej czytać go w ukryciu...
Petr Šabach
Matěj urodził się w sierpniu 1951 roku. A raczej brutalnie wypchnięto go na świat pełen nieobliczalnych stryjków, bojowniczych ciotek, sąsiadek mieszających w wannie sałatkę ziemniaczaną, bezkompromisowych trenerów boksu, wyjących przenikliwym falsetem germanistek i innych udręk, od których z pewnością by oszalał, gdyby nie one. Babcie. Subtelna babcia Irena, której dzieciństwo upłynęło w klasztorze, płynnie mówi po francusku, czyta wnukowi Szekspira, zachwyca się baletem rosyjskim i grecką filozofią. Babcia Maria, zagorzała komunistka, chleb smaruje palcem, z nikim się nie certoli i każdą chorobę leczy winem domowej roboty, bez względu na to, czy niedomaga dorosły, czy dziecko. Matěj zabiera nas w swoje lata szkolne, zbuntowaną długowłosą młodość (która zahacza o Londyn ´69 i Grecję lat 70.) i dorosłość, aż do aksamitnej rewolucji w 1989 roku. Jak zwykle u Šabacha, w tej podróży towarzyszą nam ciepły uśmiech i nostalgiczna łezka. Petr Šabach urodził się w sierpniu 1951 roku. Wszelkie podobieństwo do prawdziwych osób i zdarzeń jest przypadkowe…
Babel, na granicy dobra i zła. Tom I Trylogii
Wiesław Mandryka-Bukowiński
Co zrobić, by twoją inność uznano za tożsamość? Jak rozmawiać, gdy tak niewielu słucha, a jeszcze mniej osób stara się ciebie zrozumieć? Bohaterem powieści jest Wincent Opara, czterdziestoletni oficer służb specjalnych, który otrzymuje rozkaz wyjazdu na misję do Afganistanu. Ten pozornie silny i odporny na życiowe przeciwności mężczyzna w konfrontacji z realiami wojennymi odczuwa kryzys wieku średniego, zadaje sobie pytania o sens istnienia i ma silną potrzebę zmiany własnej hierarchii wartości. ,,Babel, na granicy dobra i zła" to pierwsza część trylogii stanowiącej udane połączenie kryminału sensacyjnego z dramatem historycznym. Lektura przypadnie do gustu miłośnikom ekscytujących powieści o współczesnych bohaterach - mężczyznach, którzy nie wstydzą się okazywania uczuć i nawet w obliczu wojny: bronią swoich ideałów, brzydzą się żądzą władzy oraz manipulacją ludzkimi umysłami.
Danuta Pytlak
Kiedy życie wreszcie się wypełnia Michalina, ceniona pracownica korporacji, opuszczona przez męża hazardzistę, w wyniku splotu różnych okoliczności nagle musi zmierzyć się nie tylko z samotnością, ale i z poważną chorobą. Po operacji, w trakcie rekonwalescencji, kobieta postanawia całkowicie przewartościować i zmienić swoje życie. A może to życie postanawia pokierować jej losem, kiedy Michalina w odziedziczonym po babci domu na wsi odnajduje napisane przez jej matkę listy Wyjazd w rodzinne strony przyniesie więcej niespodzianek, które staną się dla kobiety przyczynkiem do walki o odzyskanie rodziny i poznania prawdy o własnej tożsamości. "Wspaniała historia, która na dobre odnalazła swoje miejsce w najgłębszych zakamarkach mojego serca i stopniowo, wers po wersie, rozpalała ogień nadziei oraz wiary w lepsze jutro. Każdy powinien ją przeczytać". Agnieszka Bakalarska, Sztukater.pl Niezwykle mądra, piękna i wzruszająca opowieść o nieprzewidywalności ludzkiego losu i o tym, co w życiu jest najważniejsze. O miłości, rodzinie, przyjaźni i wybaczeniu, które pozwala zostawić za sobą demony przeszłości. Babie lato to lektura lecząca rany serca i duszy skuteczniej niż najlepszy lek.. Urszula Janiszyn, Sztukater.pl "Wzruszyła mnie historia pełna ciepła i skrajnych emocji. To książka o samotności, trudnych wyborach, miłości, poplątanych losach ludzi i odkrywaniu siebie na nowo. Perypetie i decyzje kobiety silnej i pewnej siebie, a jednocześnie delikatnej i wrażliwej sprawią, że każda z nas dostrzeże w niej cząstkę siebie". Patrycja Ceglińska, Life4style.pl
Izabela Pietrzyk
Czterdziestokilkuletnia Iza wikła się w romans z żonatym mężczyzną. Decyzja na pierwszy rzut oka nie wydaje się odpowiedzialna, ale... Grzegorz jest fajny, przystojny, a jego małżeństwo to fikcja. Bohaterka - pierwszy raz w życiu - postanawia walczyć o swoje. Tyle że wybranek nie wykazuje się nadmierną odwagą w sprawie poinformowania małżonki o swojej nowej partnerce... Izę wspierają koleżanki, z którymi odnowiła znajomość po latach. Wśród nich są: projektantka mody - singielka wbrew własnej woli, redaktorka radiowa, przedszkolanka, niepracująca żona marynarza oraz kobieta-cudak - humanistka, która robi karierę w... banku. Co w sprawach sercowych niezawodne przyjaciółki doradzą nie zawsze roztropnej Izie?
Bachur. Historia rodziny von R
Anna Klara Majewska
Rok 1939. W posiadłości Lahmberg toczy się spokojne i dostatnie życie rodziny von Ritthoff. Wkrótce sielankę, gdzie jedynym problemem wydawał się brak potomka, zburzy wojenna zawierucha. W samym środku piekła Odette von Ritthoff podejmuje decyzje, które odcisną piętno na kolejnych pokoleniach. Kilkadziesiąt lat po wojnie Gerd von Ritthoff wyrusza w podróż do Polski, by poznać miejsce swoich narodzin. Towarzyszy mu młoda tłumaczka Iwona, a ich znajomość szybko przeradza się w intymną zażyłość. Odkrywanie rodzinnych tajemnic nie pomaga poznać prawdy o sobie samych, a historyczne uwarunkowania, uprzedzenia i kompleksy odżywają. Bachur to rozgrywająca się na precyzyjnie odtworzonym tle dawnych Prus Wschodnich (obecnych Mazur) poruszająca i pełna emocji opowieść. Anna Klara Majewska zadaje pytania o narodową tożsamość, pokoleniowe różnice, dojrzałość i uczciwość oraz cenę, jaką trzeba zapłacić za kłamstwo.
Emma Rosenblum
OPOWIEŚĆ O NIEWIERNOŚCI, ZEPSUCIU BOGACTWEM I RELACJACH PODSZYTYCH FAŁSZEM. DO BÓLU PRAWDZIWA! Rodziny Jen i Lauren każdego lata wypoczywają w elitarnym gronie nowojorskich bogaczy, w miasteczku Salcombe na mierzei Long Island. Malownicze plaże, gra w tenisa i niekończące się przyjęcia, na których szampan leje się strumieniami, to ich wakacyjna codzienność. Jason, mrukliwy mąż Lauren, zdradza ją z żoną swojego najlepszego przyjaciela, którą tak się składa jest Jen. Lauren jeszcze o niczym nie wie, ale już zdążyła nawiązać wyjątkowo intensywną relację z Robertem, młodym trenerem tenisa zatrudnionym na aktualny sezon Wszyscy popijają drinki, romansują bez skrupułów, a humor nikogo nie opuszcza. Aż do momentu, gdy zostaje znalezione ciało. Wówczas atmosfera staje się napięta. Żaden z bohaterów nie jest doskonały, ale czy ktoś z nich był zdolny do morderstwa? I czy wszystkie tajemnice Salcombe wyjdą na jaw?
Mark Twain
Mądre, napisane z humorem opowiadanie Marka Twaina. A tak się ono zaczyna: Lato nastąpiło i upał najsilniejszy ludzi zmagał w okrutny sposób. Wielu umierało na udar słoneczny, a w armii grasowała dezyderia, ta plaga wojskowości, na którą poradzić tak trudno. Lekarze byli w rozpaczy, leki ich bowiem i nauka której zresztą niewiele posiadali wydawały się zupełnie bezskutecznymi. Wówczas cesarz zwołał najsłynniejszych doktorów, surową miał do nich przemowę i zapytał, dlaczego dają jego żołnierzom umierać? Czymże są właściwie, lekarzami, czy tylko po prostu mordercami? Na to, najstarszy i najpoważniejszy morderca przepraszam, lekarz, chciałem powiedzieć, powstał i w te słowa się odezwał: Robiliśmy, co mogliśmy, najjaśniejszy panie... Cesarz medycyny nie studiował, zbeształ więc tylko uczonych i kazał im się wynosić sprzed swego oblicza. Kilka dni później sam jednak zachorował. Wiadomość o tym pobiegła z ust do ust i cały kraj w rozpaczy pogrążyła. Wszyscy mówili o tym strasznym nieszczęściu i mało było takich, których nadzieja nie opuściła. Sam cesarz zasmuconym był bardzo i powiedział: Niech się dzieje wola Boska! Poślijcie po morderców i niechże raz będzie temu koniec. Przyszli wezwani, wzięli go za puls, kazali mu język pokazać i posławszy po domową apteczkę, wylali mu zawartość do jego gardła. Potem usiedli i czekali cierpliwie, nie płacono im bowiem za wizytę, lecz rocznie. I mogłoby się wydawać, że był to koniec monarchy, na szczęście na dworze pojawił się ktoś, komu udało się zapobiec nieszczęściu!... nazywał się Jimmy i był kominiarczykiem...